Zawartość dodana przez bob_best
-
SKODA OCTAVIA jaki silnik wybrać? Czy TSI dobre?
> Nie bać się i brać przedłużoną gwarancję na 4 lata !!! > Jeśli większość w mieście to 1.2 TSI 105 KM elegance + gwarancja dodatkowa minus rabat i jesteś w > założonym budżecie. pod warunkiem że nie będzie dopłaty za lakier i żadnych dodatkowych frykasów, to będzie w okolicach 70kpln z lekką górką (ale trzeba dobrze ponegocjować)
-
SKODA OCTAVIA jaki silnik wybrać? Czy TSI dobre?
> to chyba gorzej? > potrzebowałbym szczerej odpowiedzi... bać się tego TSI czy już bać się nie trzeba czy ja wiem czy gorzej? Po wpadce łancuchowej VW chyba lepiej mieć pasek. Czy się bać? Na chwilę obecną przebiegi max. dochodzą do pewnie do 50kkm patrząc na OCP i nikt nie narzeka jak na razie. Bierz 4 lata gwarancji i wtedy będziesz miał spokój
-
SKODA OCTAVIA jaki silnik wybrać? Czy TSI dobre?
> Bedzie kupowana nowa SKODA OCTAVIA III w wersji kombi. > Budżet ograniczony max 70 tyś > Raczej benzyna > samochód nie do ścigania ale do normalne jazdy po zatłoczonym mieście + 2x w roku wyjazd na wakacje > Co sądzicie o silniku 1.2 TSI ? 1.4 TSI ? > Czegoś się w w tym TSI bać? Który najlepiej wybrać? > A może diesel 1.6 TDI 90 KM ? jest tam dwumas? DPF ? ja polecam zdecydowanie wziąć mocniejszy silnik bo potem będziesz żałował - różnica w spalaniu będzie pewnie niewielka a w jeździe jednak zauważalna. 1.4 bardzo ładnie się odpycha, w zasadzie od samego dołu, prawie jak diesel, a pali przy rozsądnej jeździe w zasadzie niewiele więcej niż Panda 1.2 69KM.
-
SKODA OCTAVIA jaki silnik wybrać? Czy TSI dobre?
> wersja 85KM i wersja 105KM to ten sam silnik ? > tam jest łańcuch ? nie, TSI w O3 mają pasek
-
Nowy od dealera
> Szukasz jakiegoś konkretnego samochodu? > Myślę o Yeti, ale nie jestem do końca przekonany czy to dobry pomysł. jak będziesz zdecydowany, to podam Ci kontakt do dealera, który powinien dać dobrą ofertę tyle, że woj. małopolskie
-
Nowe lub używane ale młode auto jak najbardziej oszczędne
> Wszelkie TSI, TCE, Tjet w przypadku używki odpadają od razu mówię Ma być na maksa prosto rozumiem, napisałem Ci konkret o Pandzie, bo żona dojeżdżała nią ok. 30km w jedną stronę i to spalanie realne a nie szwagra kolegi. Natrzaskała tak ze 30kkm i zawsze takie Jej wychodziło - klima zawsze włączona. Co do turbawki to wplotłem jako ciekawostkę, bo ja się miło zaskoczyłem
-
Nowe lub używane ale młode auto jak najbardziej oszczędne
> Kuzyn szuka auta na dojazd do pracy. Komfort nie ważny może być totalny golas - choć jakby była > klima to fajnie > Auto ma przejechać rano do pracy 70km i wieczorem wrócić. Cały czas trasa - ziębice- > Budżet bidny - około 30 tysięcy. Aut może być na raty ale z jakąś ofertą typu 50/50 lub 4x25 - z > wiadomych powodów > Jeździł Citigo i Pandą. Ta druga mu się bardziej podoba (dużo ładniejsze auto) ale jakie to ma > spalanie przy tym 1.2 69km? Realne nie katalogowe > Ewentualnie jakaś używa 2-3 letnia za jakieś 20 tysi? Logan? Panda II (2010 rok) z 1.2 69KM przy spokojnej podmiejskiej jeździe spala ok. 5l/100km, kiedyś uważałem że to niewiele, ale zmieniłem auto na dużo większe z 1.4T i kurde przy tej samej jeździe pali 0,2-0,3l/100km więcej. Spalanie przy 120-130km/h w Pandzie ok. 5,8-6,2l/100km.
-
Rundka po salonach
> no i jakies 400 zejda Ci z ceny nie, powiedziałeś że nie chcieli zejść więcej niż 8%, a ja mówię, że 12% jest do wyciągnięcia - więc różnica to 4% więc to 3200zł (przy aucie za 80kpln), choć mówię - nikt nie powiedział, że cena obowiązuje tylko jak będzie kredyt.
-
Rundka po salonach
> Tyle, że to jest chyba prowizja procentowa od wielkości kredytu, więc i cymes wielki od 10kpln nie > będzie. prowizja 5%, więc od 10kpln to 500zł
-
Rundka po salonach
> slowo klucz - kredyt i wszystko jasne, dealer ma prowizje od kredytu jeśli są takie różnice z powodu kredytu, to co za problem wziąć 10kpln i spłacić miesiąc po odbiorze auta? Dla mnie jeśli można zyskać na tym 4% to jest gra warta świeczki.
-
Rundka po salonach
> To wiele zmienia. Tutaj niechętnie negocjują. miałem jakiś kontakt z Pol-Caru (o ile dobrze pamiętam) i napisałem, ale jak gość się odezwał, to było już po rozmowach i ustaleniami z innym salonem i rozmowy nie były podejmowane
-
Rundka po salonach
> ciekawe, nawet dealer z OCP dawal max 8% no chyba, ze nie kupowales za gotowke danielcio ze swoją ofertą został przebity o ok. 1,5% (musiałbym sprawdzić dokładnie), ale rzeczywiście był jako drugi. Aha - żadne auto z placu, żaden 2013 z wyprzedaży - rocznik 2014 pod zamówienie do produkcji wg specyfikacji. Zakup - nie kojarzę by był jakiś warunek stawiany że auto musi być kredytowane (choć zapewne rozmawiałem o takiej opcji ale nie wiążąco), choć ostatecznie trzeba by wziąć trochę w kredyt. Tyle, że uzyskanie takiej ceny wymagało trochę wysiłku, popisania paru maili, kilku wycieczek do salonów (choć tutaj bardziej by sobie pojeździć) i trochę czasu przez telefon - jeśli ktoś nie ma czasu się w to bawić to zapewne nie uzyska takich efektów. A w 2013 poszedłem z głupa najpierw do Ganinexu w Katowicach - na rocznik 2013 z placu dostałem 9% od cennika. Na auto z 2014 roku do zamówienia 8%. U Zimnego na auto stojące w salonie dostałem w 2013 roku 9%. edit - pisaliśmy kiedyś o cenie O3 i wtedy podałeś cyferki które wyrażają jeszcze lepszy upust niż to co piszę, więc nie wiem skąd zdziwienie (?) Ja naturalnie cały czas posługuję się odniesienie do ceny z cennika.
-
Rundka po salonach
> W Warszawie? nie, nie mieszkam w Warszawie
-
Rundka po salonach
> kiedy i gdzie dawali Ci 9%? choćby u Zimnego, najpierw w grudniu, potem w styczniu
-
Rundka po salonach
> Ja tam się nie znam, ale Skodę sprawdzałem w trzech salonach i cena po zniżkach oscylowała w > granicach 73.xxx-74.xxx. > Może jak zarabiają na kredycie/leasingu to jest inaczej. 9% dawali bez zbytniego problemu, po wyższe rabaty trzeba się trochę pobawić, ale da się, choć może nie koniecznie w pierwszym z brzegu salonie
-
Rundka po salonach
> Ja nie dalej jak miesiac temu chodzilem po salonach i pitolicie kolego. Nie ma takich rabatow. Moze > jak ktos bierze w leasing i odlicza VAT ale dla osoby fizycznej nie ma tak duzych rabatow. nie pitole, mogłem się pomylić o parę setek, 12% jest do uzyskania - mowa o zakupie dla os. prywatnej. Ale naturalnie wierzyć nie musisz
-
Rundka po salonach
> Skoda Octavia III (formalnie dalej w klasie kompakt) kosztuje 79.900 przed zniżkami. Zniżki to > 1900zł plus około 7 procent od ceny katalogowej. > Moim zdaniem to jest już drogi samochód. przy podanej cenie wyjściowej (79.900) do wyrwania w okolicach 70.000
-
Wypowiedzenie umowy oc - zmiana właściciela
> stek bzdur tam napisał ot i co > Quote: > Posiadacz pojazdu mechanicznego, na którego przeniesiono prawo własności pojazdu ponosi > odpowiedzialność wobec zakładu ubezpieczeń za zapłatę składki należnej za okres od dnia, w > którym nastąpiło przeniesienie na niego prawa własności pojazdu. Posiadacz pojazdu > mechanicznego, który przeniósł prawo własności tego pojazdu, ponosi solidarną odpowiedzialność > z posiadaczem pojazdu, na którego przeniesiono prawo własności pojazdu, za zapłatę składki > należnej zakładowi ubezpieczeń za okres od dnia przeniesienia prawa własności do dnia > powiadomienia przez niego zakładu ubezpieczeń o okolicznościach, o których mowa w ust. 1. > solidarna odpowiedzialność jest do momentu zgłoszenia zbycia pojazdu, potem nic Cię nie interesuje. to jest jak najbardziej zrozumiałe - dzięki
-
Wypowiedzenie umowy oc - zmiana właściciela
...... >Obowiązek pokrycia należności za OC i niezapłacone składki spoczywa na sprzedającym i kupującym 50/50% tak stanowi prawo.. Na prawdę? Z jakich przepisów to wynika? Czyli co - jak sprzedałem auto np. w kwietniu z ubezpieczeniem do grudnia, ale z opłaconą I ratą (czyli do czerwca), to jak nowy właściciel nie opłaci a ja mam zgłoszoną sprzedaż do ubezpieczyciela, to i tak mam za to zapłacić?
-
2,0 TFSI 200KM - szukam info
> To poprosimy dla poprawy nastroju o tych awariach pompy oleju kolega chciał dobrze, przeczytał 2.0, przeczytał VAG - aha no to pompy oleju, a że to było w 2.0TDI a nie 2.0TFSI, to cóż....
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
>Jeśli chodzi o to, dlaczego porównuje Octe do Insignii, a z tego prostego powodu, że Insignia jest w takim samym wysokim wypasie TAŃSZA od Octavii o ok. 3 tys. >Przy podliczeniu wartości rezydualnej obu aut, daje to na racie leasingu finansowego korzyść na rzecz Insignii o ok. 150zł miesięcznie. Czy możesz z ciekawości napisać jakie to wersje wyposażenia, etc. bo mnie się nie chce wierzyć że cena O3 jest porównywalna z Insignią. Mnie wychodziło porównywalnie z Astrą Kombi, ale od insigni była przepaść. Może być na priv
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
napisz za jakie kwoty te auta, bo na szybko wygląda że na wyprzedaży rocznika z Insignię o której piszesz trzeba położyć z 110kpln, a Octavia RS z TDI w cenniku kosztuje 106kpln, a realnie dużo taniej nawet do konfiguracji z 2014 roku a nie z placu, więc różnica jest piekielna. No chyba że Insignię da się kupić duuużo taniej?
-
Auta używane za gotówę vs. salonowe na raty?
> Ja bym wziął Mondeo. Brat dopiero sobie 'wyceniał' i wiem jakie są na to rabaty > IMO warto za święty spokój. > Co do przeglądów gwarancyjnych to przy takich przebiegach przez 3 lata gwarancji będziesz na... > jednym pewnie więc nie zaboli finansowo. W nówce przy takich przebiegach też raczej nic nie > padnie. > Ja bym wziął roczny, dwuletni, używany bo byłby tańszy i też pewny ale chyba sądzę, że akurat za > nówkę masz taką cenę jak za rynkowego 1-2 roczniaka > Ewentualnie ostatecznie spróbował bym Focusa. Niewiele mniejszy, dla jednej osoby do jeżdżenia po > mieście wystarczy, a kredytu mniej trzeba będzie wziąć. możesz napisać jakiej wysokości są te rabaty (może być na priv). Będę zobowiązany
-
Naprawa wyząbkowanych opon
> Nie wywala - sprzedaje na Allegro za 100zł/sztuka bo przecież "5-letnie jak mają 4-5 mm bieżnika to > są jak nowe, Paaaniee, po nowe to do sklepu", dokłada 400-500zł i ma komplet nowych opon. Ja > tak robię... Kosmiczne ceny opon używanych powodują że bardziej się opłaca sprzedać, dołożyć i > kupić nowe niż zajeżdżać do końca. ja robię dokładnie tak samo, po pięciu latach bez względu na ilość "mięsa" opony lecą na Allegro i zawsze na pniu się sprzedawały. Nawet z mega rzadkimi Potenzami RE720 do Cienkiego tak robiłem - tutaj ludzie się prawie zabijali o te używki. Bezpieczeństwo i pewność prowadzenia nie ma swojej ceny - kiedyś mnie uratowały opony od rozbicia auta (wpadłem w kałużę) i dlatego zmieniam dużo wcześniej niż zalecane (np. nigdy nie dojechałem do znacznika opon letnich), ale każdy robi jak chce.
-
Polecam test Mazdy 3 i Focusa w Motorze
> podali..... > autostrada: ford 8,4, mazda 8,0 > miasto: ford 10,2, mazda 8,8 > trasa: ford 5,3, mazda 5,4 > średnio w teście: ford 7,9, mazda 7,1 dość ciekawe to jakim cudem ford im tyle spalił. Fordem co prawda nie jeździłem, ale Octavią 1.4TSI po Łodzi - bardzo dynamicznie choć w sobotę - nie przekroczyłem 8.5 litra. W środku tygodnia, ale już delikatniej wychodziło 8l, ale tutaj było stania trochę. Auta testowe, komputer kasowany przed startem.