Zawartość dodana przez Olleo
-
Co z tymi kretami?
Dzisiaj zamontowalem pulapke. Sytuacja sie komplikuje, bo trawa kielkuje i zaraz przez jakis czas nie bardzo bede mogl wedrowac po nim od kopca do kopca.
-
Co z tymi kretami?
Chcialem to kupic, ale pomyslalem sobie, ze nie musze jeszcze obznajamiac syna z eksterminacja szkodnikow - najpierw sprobuje z przeganianiem, nastepnie lapaniem na zywca. Ktos stosowal to?
-
Co z tymi kretami?
Odkopalem trzy kopczyki, znalazlem 1 dziure w najdalszym, dwie w posrednim i zero w najblizszym granicy, wrzucilem po kilka kostek karbidu i zalalem woda. Nie wiem, czy nie za duzo wody. Po czym zasypalem dziury. Tak powinno byc?
-
Co z tymi kretami?
To jest dobre, jak chcesz na calosci terenu podniesc poziom lub wymienic calkowicie warstwe wierzchnia humusu. Poza tymi przypadkami to w pyte roboty lub kawal ladnego grosza na oplacenie ludzi i/lub sprzetu. No chyba, ze masz tego trawnika 30m2
-
Co z tymi kretami?
No siatki są i ponoć się się sprawdza, aczkolwiek cenowo... http://www.leroymerlin.pl/uprawa-i-ochrona-roslin/siatki-folie-agrowlokniny/siatki-ochronne/siatka-przeciw-kretom-s5-tenax,p252889,l416.html a to dopiero pierwszy element ceny - drugi, to robocizna, nawet jesli liczona w roboczogodzinach Twoich i szwagra/ojca/brata/zony. A wez tu pozniej przekop sobie dzialke z taka siatka, jak bedziesz chcial cos innego uprawiac.
-
Co z tymi kretami?
Domyslam sie, ze z trawnikiem tez ma spokoj, tj. go nie ma?
-
Co z tymi kretami?
Chyba spróbuję karbid, jakieś kulki z naftaliną i tą szczękową łapkę. Jest sens wbijać pręty z butelkami plastikowymi? Na razie kret włazi od strony dziury w murze od sąsiada, gdzie w granicy rośnie sobie jabłonka - nie dość, że mur, to jeszcze drzewa, więc z wiatru mogą być nici.
-
Co z tymi kretami?
Panowie i Panie. Będę dziś w Leroy Merlin i Castoramie, więc coś mogę wziąć, ale co z tego warto? Pułapki pirotechniczne i świece dymne pomijam, choć być może i są najskuteczniejsze: http://www.leroymerlin.pl/szukaj.html?q=kret&sprawdz=true http://www.castorama.pl/gsa/result/?q=kret&searchall=&type=product Preferuję odstraszanie, w ostateczności pułapki mechaniczne lub chemiczne. Jakieś granulki? Płyny? Ultradźwięki? Olejki eteryczne? Żywołapki, czy szczęki? p.s. kto pisze te opisy castoramie? http://www.castorama.pl/produkty/ogrod/uprawa-roslin/srodki-biobojcze/na-kreta/odstraszacz-na-krety-greenmill.html#product
-
Co z tymi kretami?
Mam kota, ale ten całe życie spędził w mieszkaniu i mimo otwartych drzwi balkonowych przez pół dnia, ani myśli wyściubić nosa. Psa się jeszcze nie dorobiłem - ta inwestycja czeka, aż nieco dzieci podrosną i całe podwórko będzie porządnie zorganizowane - muszę wydzielić jakieś miejsce na kojec, bo nie mam zamiaru psa trzymać w domu. Poza tym póki co kret wybrzusza ziemię, ale z niej nie wyłazi - kopie pewnie dalej.
-
Co z tymi kretami?
Nigdy nie miałem problemów z kretami, aż przekopałem działkę (pewnie wcześniej ziemia dla nich była za twarda, albo darń zbyt gęsta). To jak je teraz zniechęcić?
-
System HCH
dokladnie tak samo jest z keramzytobetonem, styrobetonem i pianobetonem (beton komorkowy). Perlitobeton ma najlepsze parametry izolacyjne z nich wszystkich.
-
System HCH
Czyli jakies 680zl/m3 sciany, co przy cenie detalicznej ok. 200zl (a jak sprawdzalem 3 lata temu, to szlo kupic detalicznie i po 140zl) za m3 perlitu jest cena dosc wygorowana.
-
System HCH
No tak sie sklada, ze 2x oznacza, ze jest super lepszy - lambda porownywalna z przecietnym styropianem.
-
Eldorado - prosze o podpiecie :D
mondeo jest zony, jechalbym Subaru, a wiem ile pali
-
System HCH
Pewnie jeszcze nie wypada, a porownywac trzeba bedzie standardowy mur z ociepleniem. Perlit, to takie male puste szklane kuleczki - pecherzyki szkla. Ludzie na wlasna reke robia juz jakis czas perlitobeton (te bloczki sa z perlitobetonu, jak mniemam) i perlitogips. Na muratorze facet robil nawet testy izolacyjnosci palnikiem gazowym - swietnie izoluje. Ja chcialem uzyc perlitobetonu zamiast styro pod wylewke, ale nie znalazlem wykonawcy, ktory by chcial sie podjac.
-
System HCH
Nadproża już są, a reszta pewnie to kwestia czasu: Co bardziej ciekawe - bloczki zrobione są z perlitu. Wiedziałem, że ten materiał wkrótce zacznie być masowo wykorzystywany.
-
System HCH
Koncepcja bardzo fajna i sluszna, ale widze jeden problem - klasyczny zreszta. Popularne przyslowie polskich budowlancow: Budowales kiedys z klockow lego na zdeformowanej plycie? To podobnie, jak budowanie z suporeksu na klej cienkowarstwowy. Malo kto potrafi tak zrobic, zeby wraz z murowaniem kolejnych warstw nie trzeba bylo coraz grubszej warstwy kleju, a po paru latach calosc nie popekala od naprezen.
-
Plac zabaw/domek?
A na murku mozna przykrecic uchwyty do wspinaczki
-
Plac zabaw/domek?
Ciekawy tekst: http://www.atut-placezabaw.pl/artykuly/Jakie_podloze_na_plac_zabaw.html Twierdza, ze kora i wiory sie nadaja. Moze cos takiego? Raczej nie przewiduje wysokosci wiekszych, niz 2m - mur sasiada garazu jest na niecalych 3m, a nie chce, by dzieciaki mu po garazu biegaly Tylko jest kwestia odprowadzenia wody. Nie chce mi sie skuwac posadzki, a watpie, by miala jakies spadki na zewnatrz. Moze dziury przewiercic co pol metra?
-
Plac zabaw/domek?
Na sprawnosc moich dzieciakow nie narzekam, wiec nie musi to byc plac calkowicie idiotoodporny, ale oczywiscie wypadki chodza po ludziach. Nawet zwykla trawa jest lepsza od betonu, ale na betonie trawy nie posieje, jak pisalem wyzej. "Taras" drewniany tez bylby ok, ale podliczylem materialyy i to co najmniej podwaja koszty inwestycji.
-
Plac zabaw/domek?
A co to ma do rzeczy?
-
Plac zabaw/domek?
Wiesz, nie musi być bezpiecznie, jak w pokoju bez klamek. Warstwa piasku moim zdaniem jest absolutnie wystarczająca, jeśli chodzi o poziom bezpieczeństwa - także dość drobnego żwiru. Szukam jakichś alternatyw po prostu, bo trawa na betonie mi nie urośnie.
-
Plac zabaw/domek?
Cześć, opracowuję koncepcję budowy garażu i wyburzenia istniejącej szopy, a na miejscu szopy wstawienia jakiejś formy placu zabaw. Powiedzmy, że po wyburzeniu szopy w całości (prócz jednej ściany - tej ceglanej, która bym wykorzystał do garazu, bo ma komin) zostały taki oto betonowy placyk (na szaro - są też zaznaczone dwie ściany murowane w szopie, które ewentualnie można wykorzystać): Garaż będzie miał poziom wyżej, jako że podnoszę nieco grunt w tym miejscu. Szopa wewnątrz ma jakieś dziwne podwyższenie i coś na kształt półmetrowej głębokości kanału. Zastanawiam się, jak możnaby to wykorzystać, bo zdecydowanie nie chce mi się kuć, ani zamawiać cięższego sprzętu do wywalania fundamentów i posadzki szopy (reszta jest do rozebrania tak naprawde mlotkiem). Rozważam, czy nie wykorzystać owego podwyższenia i kanału do budowy jakiegoś drewnianego domku dla dzieciaków, ale nie w rodzaju słodkiego domku z piernika, tylko raczej czegoś na kształt dziecięcej fortecy. Kilka fotek z g.: Tak sobie kombinuję, że w miejscu tego "kanału" mógłoby być coś w rodzaju zabudowanej strzelnicy z weściem z domku i wyściem na wysokości gruntu (trzeba by było się czołgać, by wyjść) i z okienkami, a na podwyższeniu byłby parter i schody na piętro. Potem cos wzdłuż muru nad ziemią (tunel? blanki?) z możliwością wspięcia się nań do jakiegoś rodzaju wieży. Tutaj możnaby wykorzystać kolejną (tylną) ścianę szopy. Co o tym myslicie? Ma ktoś coś takiego? A może widzieliście fajne realizacje? Pomysłów mam trochę, ale brak mi pomysłu na jedną rzecz - powierzchnia. Jak to na placu zabaw, powinna byc bezpieczna, tj. np. piasek. Szczególnie, że obecnie to jest beton. Tyle, że piasek raz, że zaraz dzieciaki rozniosą, a dwa, że koty... Sami wiecie. Trawa? Kora? Żwir?
-
Luzne pytanie o garaz wolnostojacy
Załóżmy chwilowo, że drewniany. Pomieszczenie gospodarcze z jednostanowiskowym garażem i wiatą: czy pomieszczenie gospodarcze z dwustanowiskową wiatą? Niezależnie od rozwiązania prawy bok będzie przylegał do murowanej ściany garażu sąsiada (stąd właśnie koncepcja dachu jednospadowego). p.s. mniejsza o stężenia (zastrzały) itp. konstrukcyjne rozważania. Rozmiar pomieszczenia gospodarczego ok. 2-2.8m x 6.2-6.5m. p.s.2. Ponieważ "z tyłu" garażu obecnie jest szopa do wywalenia, to jest możliwość zostawienia części obecnej ściany razem z kominem i wykorzystania jej do budowy nowego + miejsce na podłączenie kozy. Jest sens? Robilibyście tak? Byłby to róg pomieszczenia gospodarczego, które będzie wykorzystywane na poły jako magazyn narzędzi i przedmiotów związanych z ogrodem, a na poły jako domowy warsztat ogólnego przeznaczenia z przewagą stolarstwa.
-
Podzivejte se
Podoba mi sie. Szczegolnie ta frezarka gornowrzecionowa z suwnicami.