Zawartość dodana przez mireq20
-
japonski kompakt "w automacie"
> Mazda 3 (tu brakuje mi opinii) > - watpliwa odpornosc na ruda > - słabo sie dogaduje z LPG > + najdynamiczniejsza O 3 się nie wypowiem ale jeśli w 3 siedzi ten sam silnik i ten sam automat co w 6 z tego okresu to mogę powiedzieć, że przejeździłem 6 z 2009 roku 2.0 (147KM) z automatem i LPG jakieś 160tys km bez najmniejszych problemów, więc z mojego punktu widzenia wykreśliłbym ten drugi "-". Jeśli chodzi o sam automat to nie wiem co można powiedzieć, zmienia biegi całkiem płynnie i tyle (nie jeździłem innymi automatami więc nie mam porównania). Dużym minusem jak dla mnie jest to, że często przy redukcji potrafi zrzucić np z 4 na 2 żeby po ułamku sekundy stwierdzić, że jednak 3 będzie lepszym biegiem. Z tego też powodu często używam sekwencji. Z ciekawostek (a może standardów automatów - j.w. innymi nie jeździłem więc nie wiem) V max osiąga na 4 biegu.
-
mazda 6 V6
> ostatnio korci mnie skrzynia automatyczna, 80% czasu za kółkiem spędzam w korku. Bać się automatu w > mazdzie ? Miałem 1.8 z 2007 na lpg - teraz lata nią kolega, silnik ciut mały (120 koni) jak na ten gabaryt. Najbezpieczniejsza opcja to chyba 2.0 benzyna na łańcuchu, gazuje się w porządku. Kolega, który teraz nią śmiga mówi że ostatnio zrobił się mocny rdzewiuch, wcześniej nie odbiegała za bardzo od innych samochodów w tej kwestii. Ktoś wyżej pisał o wyposażeniu i chyba się deko rozpędził - Bose zdecydowanie nie było w każdej wersji, ale fakt że raczej na wyposażeniu nie skąpili. Co do automatu to nie wiem jak w starszym modelu, ale w nowszej z 2009 mam nalatane 200tys km bez najmniejszych problemów jeśli chodzi o automat.
-
Fajne auto >200KM
> U kolegi w 4 letniej Mazdzie 6 tez juz wychodzi ruda To ja mam jakieś nietypowe modele widać Jeździłem 6 z 2007 teraz jeździ nią kolega - 0 rdzy, teraz jeżdże 6 z 2009 roku, też 0 rdzy.
-
Fajne auto >200KM
Może Mazda 6 MPS? Co prawda rocznikowo będzie max 2007 i się nie gazuje (bezpośredni wtrysk) ale jest fajna. A jeśli może być mniejsze to 3 MPS.
-
gaz do mazdy?
> Nie chce siać zamentu ale mi mechanik gadał że silniki mazdy nie nadają sie do gazu...moge sie > mylić Mi też tak mówili, bo generalnie panuje taka opinia że mazdy się słabo gazują, a bez lubryfikacji to Paaanie nawet Pan za brame nie wyjedziesz. W rzeczywistości jedną 6 z silnikiem 1,8 przejechałem 65tys km i teraz kolega dalej nią jeździ bez żadnego problemu, ja zmieniłem na nowszą 6 z silnikiem 2.0 i przelatałem już na gazie 130tys i też nic (obie sekwencje bez żadnych wydumek w postaci lubryfikacji itp). Tyle, że te moje mazdy to jakieś dziwne - miały zgodnie z inną powszechnie panującą opinią przerdzewieć na wylot - zero rdzy, miały umrzeć od gazu latają bez problemu, więc nie wiem czy jestem miarodajnym źródłem PS. Nie wiem jak 1,6 czy nie ma w nim jakichś wydumek, bo nie miałem do czynienia, ale jak jest konstrukcyjnie taki jak 1,8 czy 2,0 to tak jak napisałem - ponoć się nie dało, a jeżdżą.
-
Segment D - co kupić ?
> w poprzednim modelu już w 3-4 latkach pojawiała się ruda Kurde dobrze, że moja Mazda o tym nie wie, mam nadzieje że sie nie dowie i nie zgnije w ciągu kilku dni, bo ma właśnie 4lata. A na poważnie - problem był mega poważny w I generacji i to przed liftem czyli roczniki 2002-2005, a mamy rok 2013 i niestety za mazdą dalej snuje się ten "smród", a ponoć sporo w tej kwestii poprawili w kolejnych modelach. Z własnego podwórka: jeździłem 6 z 2007 teraz jeździ kolega - zero rdzy, teraz jeżdżę z 2009 również zero rdzy, do tego mam styczność z kilkoma innymi egzemplarzami i nie widziałem żeby zmieniały się w przerdzewiałą puszkę. Co do diesli to rzeczywiście były problemy w poprzednich modelach, nie wiem co dokładnie bo jeździłem i jeżdże benzyną z lpg, nie wiem czy te problemy z czasem wyeliminowali lub zmniejszyli, i czy w tym najnowszym modelu to przypadkiem nie są jakieś nowe jednostki? Na plus dla nowego modelu jest też fakt, że dość mocno odchudzona została (gdzieś widziałem, że w porównaniu z poprzednim modelem schudła o ponad 100kg), co zapewne ma znaczenie jeśli chodzi o spalanie i dynamike. Ponadto jeśli zawieszenie jest nie gorsze niż w poprzednim modelu to powiem, że jest świetne, oprócz komfortu i przewidywalnego zachowania, jest również wytrzymałe ( u siebie mam przelatane 165 tys km z czego praktycznie całość po naszych dziurawych drogach i wszystko fabryczne, nic nie puka nic nie stuka).
-
Jakie japonskie auta dobrze nadaja sie do jazdy na LPG?
> Silniki z mazdy 6 pierwszej generacji - LPG odpada. A to ciekawe. Przejechałem 6 z 2007 roku (I gen po lifcie) silnikiem 1,8 jakieś 60 tys na gazie sprzedałem i z tego co wiem jeździ dalej bez najmniejszych problemów. Aktualnie jeżdżę 6 z 2009 roku (II gen) z silnikiem 2.0 i przejechałem 120tys na gazie (w sumie blisko 170tys) i również problemów brak. Może jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę, a może obalającym urban legend.
-
szwagier szuka samochodu
Jak jeździł japońcem to może pójść dalej w tym kierunku. Jak ma być niezawodna benzyna i dużo miejsca to może Mazda 6 kombi, kwota trochę napieta ale za cenę ~25 tys chyba trafi rocznik ~2007 (model po lifcie = wyeliminowano problemy z rdzą, a przynajmniej mocno zmniejszono). Duży, komfortowy i ładny .
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> Wygląd odpowiada mi bardzo a co do rudej to muszę coś więcej ewentualnie poczytać Serio jeśli rdza to jedyna Twoja obawa w tym modelu to nie ma obaw (poczytaj np forum mazdaspeed), oczywiście jeśli nie jest to wyklepany przystanek po lekkiej szkodzie parkingowej z lokomotywą. A jeśli chodzi o gaz to ja osobiście miałem w starym modelu 1.8 120KM - jeździła bez problemu, teraz mam 2.0 147KM do tego z automatem też nie ma problemu (ale na 6 z okolic 2010 roku, które jest ciężkawe to powiedziałbym, że to 2.0 to raczej minimum, 1.8 raczej będzie za słabe), są jeszcze 2,5 coś koło 170KM ale chyba nie są za częste.
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> Jakie auta pasują do tych warunków, ewentualnie które z tych co podane są w wątku będę "gazowalne"? Z tych wymienionych to Mazda 6 dalej pasuje tyle że nowsza. O obawach o rdzę odpisałem chwile wcześniej.
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> to się wyklucza Jasne... tyle, że wyklucza modele <2005 (czyli I generację 6 sprzed liftu), a tu mowa o rocznikach około 2009. Patrz jakoś ani ta z 2007 roku, którą jeździłem a teraz jeździ kolega, ani ta z 2009 którą jeżdżę teraz, ani kilka innych z którymi miewam styczność nie chcą zardzewieć, a według legend powinny już się pomału utylizować i bądź tu mądry . Ale to może i dobrze bo dzięki takim "urban legend", nikt się o nie nie zabija i można kupić fajne auto za przyzwoitą cenę.
-
[KzAK] Kombi do ok. 40000 zł
> A co powiecie o silnikach .... benzynowym w maździe? Poprzednią 6 rocznik 2007, 1,8 przejechałem przez rok bez żadnych nawet najmniejszych problemów jakieś 60tys na LPG. Teraz jeżdże 3 rok 6 z 2009roku 2,0 i już jakieś 120tys km z LPG i jeździ bez problemu, więc ze swojej perspektywy mogę napisać, że się nadają do gazu (wbrew częstym opiniom). Oba wspomniane silniki mają rozrząd na łańcuchu, z udziwnień to świece jakieś irydowe czy tam platynowe (>200zł za komplet). Aha i gazownik próbował, zarówno do pierwszego jak i drugiego auta, nieskutecznie acz prawie na siłę wcisnąć lubryfikację, bo Paaanieee te silniki do gazu się nie nadają i bez tego nie pojedzie (patrz Pan jednak jedzie:)). A tak poza tym 6 to jak dla mnie wygodne (nawet przy moim 1,95m wzrostu) i ładne autka.
-
Mondeo MK3 2,0 tdci czy 1,8/2,0 lpg
> Uwierzylbym ze tylko tyle gdybym nigdy nie mial auta z lpg. > Ja tankowalem jeszcze pb, bo nie wiem dlaczego ale zawsze odpalalem na benzynie a potem jakos sie > samo przelaczalo na gaz Hmm wyczułem ironię i rozumiem, że kolega sugeruje, że nie mam pojęcia o gazie i jeździe na nim? Spokojnie Ok paliwo raz kiedyś rzeczywiście pominąłem (z tonu Twojej wypowiedzi wygląda, że powinienem za to dostać bana ). Wydaje mi się jednak, że to w dalszym ciągu nie daje aż takiego przyrostu kosztu jazdy na lpg i wydaje się że bardziej mało obiektywny jest jednak ten kto napisał, że koszt jazdy na gazie trzeba dać x1,5 względem tego co ktoś inny napisał. Aż tyle dodatkowych kosztów na pewno nie ma. O ile oczywiście zakładamy, że wszystko działa bezawaryjnie bo z tym też różnie bywa, to fakt. Kolega Koonrad podał przykład oszczędności swoich, ja znów bazuję na swoich. Powiem, że przez ostatnie 3 lata przejechałem około 200tys km i wiem tyle, że gdyby nie lpg poszedłbym z torbami. Odpukać bezawaryjnie się jeździ. Auto paliło 10l/100km benzyny, a gazu pali w granicach 13l/100km. Nie stoję z kalkulatorem przy dystrybutorze i nie wyliczam oszczędności ale szacuję, że w stosunku do jazdy na noPB oszczędzam, uwzględniając wszystkie dodatkowe koszty jazdy na LPG, w granicach 20 zł na 100km. Mnożąc przez na szczęście bezawaryjny przebieg, wychodzi że auto "zaoszczędziło" na drugie takie samo . Tak jak kolega niżej napisał zależy kto ile i jak jeździ ja patrzę na swoją sytuację i przy moich przebiegach wymiana filtrów od gazu 3 razy do roku + np częstsze wymiany świec + zatankowanie raz na miesiąc benzyny za 50zł też wybitnie kosztu jazdy na lpg względem jazdy na noPb nie zwiększa, co szanowne grono po części próbuje wmówić założycielowi tematu. Poza tym tak jak napisałem wcześniej ile byśmy nie doliczyli i tak wychodzi dużo taniej niż na noPb. No ale chyba robimy koledze off topa
-
Mondeo MK3 2,0 tdci czy 1,8/2,0 lpg
> 25zł? widze, że nie wiesz o czym piszesz...podlicz wszystko i wyjdzie Ci spokojnie 35-38zł/100km na > gazie... A co trzeba doliczyć? Przegląd raz do roku 60zł droższy i filtry do gazu (przy wspomnianym przebiegu raz na rok na allegro to koszt ~30-40zł za komplet). Poza tym nawet jeśli 35-38 zł to i tak w dalszym ciągu dużo taniej jak na paliwie.
-
zakup Mazdy 6 Kombi, ok 2009r, 2.0 ON - na co uważać?
> Witam, > czy moglibyście mi poradzić na co uważać przy zakupie Mazdy 6 w dieslu z rocznika 2009-2010. O dieslu nie powiem bo jeżdże benzyną + LPG. Ale za to kombi i 2009 więc o modelu co nie co mogę . Sympatyczne, komfortowe i wygodne auto (a mam 1,95m wzrostu). W 2 lata przejeździłem 120tys. (w sumie ma 150tys) i jestem bardzo zadowolony z tego modelu (zresztą z poprzedniego - 2007 też byłem). Odpukać przez te 2 lata poza sprawami eksploatacyjnymi zatarł się mechanizm wycieraczek, a tak siadać i jechać więc nie bardzo jest co powiedzieć na co uważać (no chyba, że na samego diesla - jeśli jest taki sam jak w starszym modelu to dość problematyczna konstrukcja chyba była). Rdza wygląda na wyeliminowaną (ani tej, ani poprzedniej mojej maździe wspomnianej wyżej nic w tym temacie nie doskwierało). Kolega dalej pisał, że w gacie można narobić przy szarpnięciu kierownicą - to ja dla odmiany o zawieszeniu powiem tak - wygląda na wytrzymałe - 120tys po naszych "pięknych" drogach, kompletnie nic nie robione w zawieszeniu i stan w dalszym ciągu wzorowy (według diagnosty) i nie zauważyłem, żeby nawet przy ostrych manewrach zachowanie auta było nieprzewidywalne i przerażające. Z minusów - auto jest ciężkie ( dla porównania ostatnio gdzieś mówili, że najnowszy model 6 jest większy ale ponad 100kg lżejszy od omawianego modelu).
-
Kupno auta do 20k - Mazda3, Leon, Focus..?
> 10 litrów/100km w mieście to pali 1.6, 2.0 będzie palił 12l/100km, a z ciężką nogą jak właściciel > opowiada to i 15 spokojnie spali... Taaa może i 30 spali. Mam 6 w kombi ( ciut większa niż 3) z 2 litrowym silnikiem i do tego z automatem i pali średnio 13l LPG na 100km (jak na początku nie miałem gazu paliła 10/100). W sumie to żadna różnica czy miasto czy trasa. Auto wie doskonale co to ciężka noga. Jak już pare głosów padło zachęca do przyciśnięcia swoim bardzo fajnym zawieszeniem (swoją drogą zawieszenie jest bardzo wytrzymałe - 100 tys w niecałe 2 lata przejechałem po naszym pięknych lubelskich dziurach i szeroko pojętych okolicach, nic kompletnie nie robione w zawieszeniu przez ten czas, a diagnosta oceniając auto po stanie zawieszenia nie mógł uwierzyć, że aż tyle juz przejechało).
-
lista "francowatych"
To i ja się przywitam Była Astra Jest od początku sierpnia Megane Kombi 1,4 16v Air 2003r
-
Ręczny korektor oktanowy 91/95
> Tak wszystko się zgadza ale u mnie nie pisze ani 98 ani 95 i nie > wiem kompletnie jak on jest teraz ustawiony a moje pytanie > brzmiało jak to mogę sprawdzić???? Jakie opornosci przypisane > są danym oktanom??? Hmm nie to żebym się czepiał ale wystarczy w googlach wpisać "astra korektor oktanowy" i w dosłownie kilku linkach poszukać i trafiamy na przykład na "naszą" kącikową stronę: ASTRA i jej silniki a tam już szybko znajdujemy: "Dla przewidywanej liczby oktanowej benzyny należy odpowiednio dobrać rezystancję na złączu kodowania: 220 Ohm dla LO91 lub 0 Ohm dla LO95." -> to dla C14NZ "Dla przewidywanej liczby oktanowej benzyny należy odpowiednio dobrać rezystancję na złączu kodowania: 220 Ohm dla LO95 lub 470 Ohm dla LO98." -> to dla C14SE i już.Pozdrawiam
-
Ręczny korektor oktanowy 91/95
> Czy ktos wie gdzie znajduje sie ten korektor ? Pod maską na nadkolu po stronie kierowcy dokładnie w szukaj przy zbiorniczku płynu chłodniczego taka żółta wtyczka z jednej strony ma napis 95 z drugiej 91... Pozdrawiam EDIT: oczywiście jeśli koledze chodzi o silnik C14NZ (a tu przydałoby się uzupełnić profil bo zaraz koledzy będą krzyczeć )