Zawartość dodana przez Pyrekcb
-
THP vs TSI
> Ponoć cierpi na to samo co TSI. > A szkoda. A konkretnie? Bo wczoraj zamówiłem dwie 508ki THP.
-
jakie auto dla żony
> Dokładne. Najlepiej benzyna i automat Automat dla początkującego, to kiepski pomysł. Jak się nie nauczy dobrze jeździć manualem, to potem będzie "skazana" na automaty, ew. ponowną naukę.
-
Leasing- ubezpieczenie auta
Jestes płatnikiem VATu?
-
Kolizja drogowa i zniszczony telefon
> Tak z innej, aczkolwiek podobnej beczki. Tutaj też nie jest super kolorowo:) Przykład? szkoda z AC > - TU pokrywa koszt naprawy netto a VAT dopłacasz Ty naprawiaczowi. Dodaj, że w przypadku, gdy jesteś płatnikiem VAT. Nota bene - ten VAT Sobie potem odliczasz, więc nie jest on kosztem.
-
Jak to jest z ta 7 letnia gwarancja?
> Okreslenie "Heniek z garażu" jest pejoratywne, nie sądzisz? Niekoniecznie. Ale postaw się w sytuacji ASO - gwarantowałbyś za sprawność auta naprawianego/serwisowanego nie_wiadomo_gdzie? I bynajmniej nie twierdzę, ze w ASO, to same orły i sokoły - miałem nawet kilka "kwiatków" w swoich kontaktach zawodowych. Ale teoretycznie tak to powinno działac - przepłacasz w ASO, ale masz gwarancję sprawnego auta bez dodatkowej (poza onym przepłaceniem) kasy. Do tego jakis assistance, gwarancja mobilności, dobre ubezpieczenie i życie staje sie prostsze.
-
Prostownik z Lidla
> tez nie do końca... > sam doładowywałem akum ok 3 letni który w zimie już kręcił dość mizernie przy okresie gdy jeździłem > tylko praca/dom/zakupy czyli krótkie odcinki... Kolego sympatyczny - ja nie twierdzę, że każdy aku w każdym aucie przy każdej jeździe będzie naładowany. Napisałem z mojego doświadczenia dwóch diesli i jednej noPb. Także nie mamy się co licytowac. Tyle, ze nie zgadzam się z tezą Quote: 2. Jeśli jeździsz tylko, na krótkie dystanse - akumulator nie zdąży się doładować.
-
Prostownik z Lidla
> Tylko zapomniałeś wspomnieć, ze na postoju trzeba maskę silnika podnieść. Żeby promienie kosmiczne > doładowały akumulator Hahaha... Dobrze, że moje auta o tym nie wiedziały i odpalały bez otwierania maski.
-
Jak to jest z ta 7 letnia gwarancja?
> Widzę że sobie jaja robisz, pewne zemsta za ten rower za 7 kPLN Nie robię yay, tylko pytam o konkret - w ASO można zrobić mały przegląd ze swoimi gratami, a można wszystko wziąć z ASO + robocizna i duży przegląd z rozrządem. > Ale niech ci będzie: wymiana oleju i filtra oleju silnikowego, płynu hamulcowego, wkładów filtru > powietrza dolotowego, filtru p/pyłkowego,, filtru paliwa. Sprawdzenie układu kierowniczego, > zawieszenia, świateł. Więcej nie pamiętam. Ile w tym graty? > Co do reszty nie chce mi sie już pisać Bo się zakręciłeś...
-
Prostownik z Lidla
> to inaczej, odstaw auto na kilka dni na mrozie po takiej jeździe z taki samo auto z "doładowanym > akumulatorem z prostownika". > np. mój ojciec w zimie jeździ sporadycznie (w każdym razie nie dzień w dzień) głownie krótkie > odcinki, bez doładowania zima nawet nowego akuma, po jakimś czasie pada > zmienić akumulator czy doładowywać?? A widzisz - zmieniacie juz zalożenia. Teza była taka, że na krótkich odcinkach się nie doładuje. Nie było słowa o odstawianiu auta na kilka dni. Ja jeżdżę autem codziennie pn-pt, często również sob-ndz, choć czasem przestał od pt wieczorem do poniedziałku rano (jak jeszcze w W-wie mieszkałem). Nigdy nie było problemu z odpaleniem.
-
Prostownik z Lidla
> To nie bzdura. (...) > Jeżdżę własnym autem tylko w weekndy i ...to jest rozwiązanie zagadki.
-
Jak to jest z ta 7 letnia gwarancja?
> Wiem, w 2010 płaciłem ok. 1000 PLN To jeszcze napisz za co... > Ale samochód jeździł? Jeździł. A znam np. przypadek gdy komuś samochód stanął na austostradzie bo > padł komputer ECU Ciekawa definicja "nic się nie zepsuło" - "samochód jeździł". > A ile wynosi okres gwarancji w innych samochodach? Np. Fiatach czy VW? Też 7 lat? Nie rozumiem, co to ma do tematu? W każdej marce, gdzie masz dłuższą gwarancję (czy standardowo, czy za dopłatą) wymagają serwisu w ASO. Jak dla mnie logiczne - jak mozna gwarantować, że auto będzie sprawne, jak ktoś naprawia je u "Heńka" bez gwarancji, że robi to zgodnie z technologią producenta? > I Mietków czy Heńków jest coraz mniej, znam kilka warsztatów które wyglądają nie gorzej niż ASO, > naprawiają skutecznie za to ceny są duuużo niższe. Nawet posiadają komputery diagnostyczne > dedykowane do danych marek, co jeszcze do niedawna było monopolem ASO A jak to się ma do tematu?
-
Kto da mniej...
> Smart Fortwo ma mini silniczki, szczególnie diesla. A ma 4 i pół metra (plus/minus) i przepastny bagażnik?
-
amerykańskie MC
> To dobrze myślisz, Wiem. > taki na TBI robi robotę, Możesz jasniej. > a i gumę umi spalić Eeee, bardziej chodzi o majestatyczne pływanie po okolicy z zimnym łokciem. > pzdr Również!
-
amerykańskie MC
> widze widze strasznie chętnie się nademną pastwisz To tak z sympatii. > podsumowując sobie budzet z 2 lat wydany na bmke (ciagle rośnie), to miałbym prawdziwego MC pełną > gębą w tej kasie... no ale cóż gdzie raz zrobione już by latało, bez pierdyliona komputerów, > czujników, pstryków elektryków, które co chwila siadają > to auto pochłania 2x wiecej kasy niż "normalne". Ja cały czas myślę o caprice...
-
Jak to jest z ta 7 letnia gwarancja?
> A zadzwon i spytaj Rozumiem, nie wiesz, ale nie przeszkadza Ci to w głoszeniu teorii, że "odpowiednio kosztują". > owszem > to były błahostki w porównaniu z tym, co sie czasem ludziom przytrafia (np. ze słynnym kołem > dwumasowym). Quote: swój mam juz 3,5 roku i nic sie nie popsuło, Miekniesz, już nie "nic się nie zepsuło", ale "błahostki w porównaniu z tym"... > Szarpanie samo ustąpiło, moze to było cos z paliwem. > A jeśli jeszcze nie zauważyłes to upały sie już dawno skończyły > Znalazłem dobry warsztat, gdzie uzyskałem konkretne info na ten temat, jak w przyszłym sezonie się > sytuacja powtórzy to do nich pojadę Widac kia nie trzeba serwisować, skoro usterki same się naprawiają. A powaznie - normalne chyba jest, że w przypadku gwarancji serwisujemy auto w ASO. Przepłacając w stosunku do "Heńków z garażu" mamy (przynajmniej teoretycznie) komfort posiadania sprawnego auta bez dodatkowych kosztów (poza ww. przepłaceniem).
-
Kolizja drogowa i zniszczony telefon
> coście się tak na te fv uparli? > a jak tel był od operatora i na fv jest 1PLN to jej tyle zwrócą? Mają wyrównać szkodę do wartości > rynkowej. No własnie chciałem pytać. Wychodząc z takiego założenia, to trzeba by trzymac FV/paragony na wszystkie cenniejsze rzeczy, które hipotetycznie możemy wozić autem.
-
Jak to jest z ta 7 letnia gwarancja?
> Jak kupowałem swoja to była jeszcze na gwarancji. W ASO powiedzieli mi że 7 lat to tak anprawde > tylko na rdzewienie nadwozia i pod warunkiem robienia przeglądów u nich. Potem kolega mający > warsztat wyjaśnił mi, że Kia zarabia na tych przeglądach Zdziwiłbym się, gdyby nie zarabiali. > (które odpowiednio kosztują ), Tzn. ile? > więc ich samochody są mało awaryjne. Co jest prawdą, bo swój mam juz 3,5 roku i nic sie nie > popsuło, wymieniałem tylko elementy ulegające zuzyciu eksploatacyjnemu typu klocki i tarcze > hamulcowe. Z szarpaniem i "wyłączającą się" turbosprężarką już Sobie poradziłes?
-
Prostownik z Lidla
> mylisz się... > wystarcza krótkie odcinki i duzy pobór pradu w aucie typu ogrzewanie szyb, radio, dmuchawa itd. Wypisz, wymaluj, moje jazdy przez ostatnie lata - we fijordzie dodatkowo ogrzewana przednia szyba. Widocznie w niemiecko/belgijskich autach zapodają mocne alternatory.
-
Prostownik z Lidla
> Prawda. > Jesli pobrales wiecej Ah, niz wladowales, nie naladujesz w pelni akumulatora. A skąd założenie, że pobrałes więcej Ah, niż władowałeś? > Proponuje nie ulegac modzie i nie powtarzac kacikowej bzdury. O jakiej modzie piszesz? Ostatnie 8 lat jeżdżę niemal identyczne krótkie trasy, w tym czasie poruszałem się jedną noPb i dwoma dieslami - żeby było smieszniej, aku (jak i auta) były kilkuletnie w momencie zakupu, baterie fabryczne, nigdy nie doładowywałem żadnego z aut i nigdy nie miałem problemu z odpalaniem. > I pisze tylko o zbyt niskim napieciu, jakie niedoladowany aku wtedy ma, reszte problemow z tym > zwiazanych pomijam, bo jak widac nie znacie pojecia bilansu. Dobrze, że Ty znasz. Tyle, ze przyjąłeś błędne założenie j.w.
-
Prostownik z Lidla
> powiedz to moim pieciu ostatnim samochodom-elantra,pmazda 323,primera p12,audi A4 no i teraz touran > oczywiscie dzieci rudolfa d. Przez przeszło 5 lat jeździłem codziennie "dziećmi Rudolfa" na trasach 1 km/2km/5km + raz na jakiś czas trasa. Żadnych problemów z odpalaniem nie zanotowałem.
-
Prostownik z Lidla
> 2. Jeśli jeździsz tylko, na krótkie dystanse - akumulator nie zdąży się doładować. Nieprawda.
-
amerykańskie MC
> jak ja nie lubie bmw Widzisz - trzeba było siakiegoś hamerykanckiego bulgota kupić, a nie auto młodzieży wiejskiej.
-
Kto da mniej...
> Już dawno temu było suzuki z silnikiem 0.6 Turbo Nie no ok., jest dużo aut z silnikami < 900ccm3. Tyle, że nowy logan mcv, to 4 i pół metrowe kombi z 570litrowym bagaznikiem. Trochę nijak się ma do japońskich mini-samochodów.
-
Kto da mniej...
...od 1.0 eco-boost forda? Są "lepsi" - po przeczytaniu na MK testu dacii zerknąłem sobie na cennik, a tam logan MCV TCE 0.9... Jak się sprawują takie silniki do 100/150tkm? Warto brać na powiedzmy 3-5 lat?
-
popsul sie...
> Ford Łał - granada? Chwaliłes się gdzieś?