Zawartość dodana przez fin323
-
Samochód dla 4 osób dorosłych i 2 dzieci w fotelikach
> Próbowałeś s-max'a/galaxy? Na razie idzie selekcja, zanim zacznę szukać konkretów. Żonie pasuje wizualnie s-max, ale nie wiem jak z awaryjnością i utratą wartości ? W jakie silniki celować ? Drugim typem dla żony jest Nissan Qashqai+2. Ale tutaj raczej cena wysoka, czyli duży spadek wartości. Musiałbym go zostawić na dłużej .
-
Samochód dla 4 osób dorosłych i 2 dzieci w fotelikach
> W przypadku Grand Espace'a minimum jedna osoba będzie podróżować w bagażniku, a tam jest miejsca > jak na lekarstwo. Miałaby się tam zmieścić osoba 154 cm wzrostu, ewentualnie 167, także może dałoby radę ?
-
Samochód dla 4 osób dorosłych i 2 dzieci w fotelikach
> Tylko w wersji "zwykłej" to będzie blaszak. Wersje wypaśne to nie ten budżet. Gorzej z przekonaniem żony. Taki Voyager jeszcze by przeszedł, zwłaszcza że większość, jak nie wszystkie w automacie. Na razie bus jest be. Nie walczyłem z tym, może od tego trzeba zacząć . Budżet jest bardzo elastyczny. Dajmy na to do 60 kzł. Z tym że zakładam, że auto o wartości 15k zł sprzedam za 2 lata za 7 kzł, a takie za 60 kzł to straci 30 kzł. Chyba że to nadal nie ten budżet ?
-
Samochód dla 4 osób dorosłych i 2 dzieci w fotelikach
> wypożyczalnia samochodów > po co trzymać takie auto by pojechać nim 3 razy w roku... No właśnie planuję jeździć częściej niż 3 razy. Poza tym pewnie ze 30 razy w roku żona nim do pracy pojedzie, stąd wymóg "nie bus".
-
Samochód dla 4 osób dorosłych i 2 dzieci w fotelikach
> Transporter Żona nie chce busa. Pojemność bagażnika zwiększymy kufrem na dach.
-
Samochód dla 4 osób dorosłych i 2 dzieci w fotelikach
Zastanawiam się nad nad 6-8 osobowym samochodem. Muszą zmieścić się 4 osoby dorosłe (2 raczej z tych mniejszych) oraz 2 dzieci w fotelikach. Plan jest taki, aby na aucie stracić jak najmniej na przestrzeni 2-3 lat, bo po tym czasie go sprzedam. Budżet w zasadzie im mniej tym lepiej, najlepiej poniżej 10k, ale jeżeli nie stracę więcej niż 5k zł może być dużo więcej. Ważne jest też bezpieczeństwo oraz niskie koszty eksploatacji (poza paliwem, tutaj nie ma ograniczeń). Auto raczej do sporadycznego poruszania się plus wyjazdy na wakacje. Co można brać pod uwagę ? Edycja: Budżet 10-60 kzł. Strata wartości nie większa niż 10kzł na 2 lata.
-
Sprzedaż auta bez DR i przeglądu
> Jak nie masz badania technicznego, to jedź zrobić i weź zaświadczenie (jeśli się da). Jeśli się nie > da, to przechodzisz przez czerwone blachy Mam nieważną butlę LPG i nie chcę już wkładać w niego kasy. Jak nie ma przeglądu to nie wyrobię nowego dowodu rejestracyjnego ?
-
alkomat
> Nic dziwnego, skoro dzien wczesniej na imprezie juz go popsuliscie Nie pamiętam abyśmy go używali na imprezie . Inni też nie pamiętają. Czyli nie używaliśmy . Na drugiej imprezie każdy podchodził tak sceptycznie, że tylko na drugi dzień było dmuchanko , a wyniki w 70% nadal 0.0.
-
alkomat
> instrukcję obsługi przeczytało towarzystwo? Nie mój sprzęt, nie moje zasady . Główny użyszkodnik czytał instrukcję i w taki oto sposób ją przekazał: przyciskasz guzik, dmuchasz aż się zapali zielona lampka, masz wynik. Pomiar na drugi dzień po imprezie. Alkoholem z paszczy wali każdemu, a co drugi ma wynik 0,0. Czy instrukcja użytkowania sprzętu może być bardziej skomplikowana i bez czytania instrukcji przed każdym wyziewem pomiar nie ma sensu ? Edit. Prowadził ten, któremu po zajęciu fotela kierowcy wydawało się że jedzie na koniu .
-
Sprzedaż auta bez DR i przeglądu
> Co to jest przegląd OC? > Z WK bierzesz glejt i na jego podstawie nowy właściciel może zarejestrować. Przegląd OC to literówka. Nie ma przeglądu, OC ma.
-
alkomat
> Czy ktoś z Was posiada? Warto mieć taki sprzęt? Jeśli tak to jaki, bo widziałem kilka rodzajów. Znajomy kupił taki za około 600-700 PLNów. Sprzedawca kalibrował przy sprzedaży. Pierwsza imprezka, każdy dmucha i przeciętnie wyniki różnią się o 0,8 promila na osobę. Ponowna kalibracja. Następna , wyniki różnią się o 0,8 promila, dmuchane raz po razie. Jeżeli taki błąd pomiaru Cię satysfakcjonuje, to bierz. Tak, wiem, mogła to być przypadłość konkretnego modelu. Ja bym nie kupił czegoś co nie ma atestu, bo model miał ogólnie pozytywne opinie. Teraz leży i się kurzy.
-
Sprzedaż auta bez DR i przeglądu
Przymierzam się do sprzedaży leciwego wozidła, jakim jest lanos z 2000 roku. Mam inny samochód i lanosem nie jeżdżę już 10 miesięcy. Niestety podczas remontu zgubił się dowód rejestracyjny. Samochód, z powodu utraty ważności butli LPG, nie ma ważnego przeglądu. Pewnie jeszcze klika wad by się znalazło, ale nie o tym. Czy jestem w stanie sprzedać, zezłomować samochód bez dowodu ? Czy wyrobić dowód, ale co wtedy, jak przeglądu nie ma podbitego. OC i książka serwisowa jest. Jak się tego pozbyć ?
-
zakup pojedynczej szafki lazienkowej
Najlepiej u stolarza na zamówienie. Jak nie zależy Ci na czasie i terminowości mogę dać namiar na niedrogiego. Wszystko co robił trzyma się kupy już 4 rok. Teraz będzie robił przeróbki po sobie bo zmieniły się wymiary łazienki i wc po remoncie , a nie każdy chce robić przeróbki nawet po sobie. Tylko podkreślę to jeszcze raz, jeżeli zależy Ci na dotrzymaniu obiecanych terminów, to szukaj kogoś innego . Jakby co Priv
-
deszczownica w łazience
Po zamontowaniu używałem codziennie. Teraz coraz mniej, chyba wolę słuchawkę prysznicową. Co do zimnego strumienia wody, moja deszczownica jest przesuwna, czyli odchylam ją i czekam na ciepłą wodę, dopiero po tym przesuwam ją z powrotem na środek. Tak na prawdę, to najbardziej cenię sobie wygląd, wygląda to dużo lepiej niż sama słuchawka . Aha, sprzedawca polecał mi okrągłą, ponoć łatwiej czyścić (nie pamiętam dlaczego). Co do ceny, ja wolałem kupić jednak lepszą. Nie masz gwarancji że trafisz z następną w te same otwory montażowe .
-
Usuwanie rys
> jak grubą masz tą rysę? Rysa jest bardzo cienka, ma ok 1/4 (może 1/5) mm, długość ok 4,5 cm. Ale w większości są to odpryski/wdziobnięcia, największy ma 3mm na 10mm i w większości na ościeżnicach.
-
Usuwanie rys
> Do drzwi i ościeżnic są markery i specjalne woski. Są to takie kosteczki z twardego wosku w kolorze > okleiny pociera sie prostopadle do rysy a nadmiar sciaga gumową szpachelką . Gdzie można to zakupić ? Do pozostałych rzeczy nikt nic nie słyszał ? Czytałem o polerowaniu akrylu, nie wiem jak ma się to do brodzika mineralnego .
-
Usuwanie rys
Po remoncie zauważyłem że niektóre rzeczy są porysowane. Jak usunąć rysy z: 1. Brodzika mineralnego białego (z konglomeratu) 2. Chromowanej ramy drzwi prysznicowych 3. Lakierowanych drzwi do szafki (tu nie wiem czy coś się da zrobić, bo są to wgnioty po położeniu szafki na śrubce ). 4. Drzwi, ościeżnice z okleiny sztucznej. Wszystko było nowe, ładne, niestety fachman to niedbaluch i porysował większość rzeczy które robił. Proszę o nie sugerowanie obciążenia go kosztami nowych rzeczy.
-
Połączenie włącznika podwójnego do światła
> A "elektryk" na to: niemożliwe... On już wcześniej mówił że to niemożliwe
-
Połączenie włącznika podwójnego do światła
> Przewód niebieski nie może być fazą. Także sterowaną. Ja w takim wypadku wyglądaja przewody przy > żyrandolu- dwa niebieskie, z których jeden jest powrotem, a drugi sterowaną fazą? Może i u mnie jest . Podłączyłem i działa. Faza (niebieski) do 4ki, brązowy do 1ki i żółty do 6 tki. Działa jak chcę .
-
Połączenie włącznika podwójnego do światła
> Weź próbnik neonowy i sprawdź - przy calkiem wyłączonym właczniku napięcie powinno byc tylko na > jednym przewodzie, jeżeli instalacja jest wykonana prwidlowo. Jeżeli fazę będziesz mial na > dwóch przewodach, moze byc wykonana niewlaściwie "ze sterowaniem w zerze", jak napisał kolega > obok. Elektryk cały czas mi wciska że to wina przełącznika. Wcześniej, na innym przełączniku, było dobrze. Każe kupić następny przełącznik .
-
Połączenie włącznika podwójnego do światła
> Najprawdopodobniej tam jest taki schemat połączeń, więc działanie opisane przez autora wątku jest > możliwe (tzn, że jeden przycisk nie załącza niczego, a dwa włączają wszystko): > Co należy poprawić, to można odczytać ze zdjęcia. Dokładnie taki przełącznik. Nie wiem czy jest tam taki schemat. Elektryk nie kładł przewodów. Czyli błąd myślenia że zasilanie to niebieski ? Biorę latarkę i próbuję .
-
Połączenie włącznika podwójnego do światła
> Ten "elektryk" robi widocznie wszystko na pamięć i nie myśli podczas pracy. Na pewno z > przyzwyczajenia stwierdził, że zasilanie należy doprowadzić do zacisków 5 i 6 wyłącznika i > teraz masz oświetlenie połączone w układzie "półkrzyżowym wpiętym w poprzek" Jak to wpiąć poprawnie ?
-
Połączenie włącznika podwójnego do światła
Mój "elektryk" podłączył mi nowy włącznik podwójny. Działa teraz na zasadzie - jeden włącznik zapala 2 żarówki - dwa włączniki zapalają 6 żarówek - drugi włącznik sam nic nie zapala (powinien 4 żarówki) Wcześniej tak było. W załączniku schemat gniazdka. Podłączenie wygląda tak, że na dole jest niebieski kabelek do 6 (chyba faza), na górze w 1 i 4 brązowy i żółty. Pytanie, gniazdko jest zepsuta (tak działa) czy elektryk ? Jak to podłączyć żeby było jak chcę ?
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> Ja już kiedyś OZIemu pisałem - jeśli można coś zrobić oszczędniej, > to ja to zrobię. W USA pewnie jeździłbym swoim Stilo na ON i tankował > na stanowisku dla TIRów, poza kolejką I paliłbym te 5-7 ON/100, > a więc zaoszczędziłbym więcej. A to że ich stać na takie paliwożerne > graty, wcale nie wyznacza dla mnie stylu życia. Oszczędzanie trzeba > mieć we krwi i to w Europie się wysysa z mlekiem matki. Jakbyś zaczął zarabiać ich pieniądze po max 2 latach poglądy by ci się zmieniły.
-
KzAK V6
Accord 2.4. Nie V6 ale 190 KM i utrzymanie najtańsze.