Zawartość dodana przez adamec1
-
Przeróbka reflektorów
> Całe życie nabijałem się z "zenonów" ale jako, że nie ma markowych zamienników do R6, to kusi mnie > taka przeróbka : > klik > Taki efekt by mnie interesował: > Najważniejsze to to, że oba reflektory świeciłyby razem, znudziło mi się już tłumaczenie wszystkim, > że nie przepaliła mi się żarówka... > Spodziewam się linczu , ale argumentem przemawiającym "za" jest to, że w nocy praktycznie nie > jeździłem i pewnie za dużo jeździć nie będę! > Co wy na to? Ale takie są gotowe rozwiązania czy trzeba mocną robić druciarnię?? Ja już załatwiłem sobie reflektor od Q7 i będę przez zimę rzeźbił Może coś uda się wyrzeźbić Ja się tam nie zastanawiam czy komuś się będzie podobać czy nie tylko będę robił i koniec. Kwestia tylko czy będzie to się spisywać tak jak należy Tylko ja zrobię jedną soczewkę jako mijania i jeden odbłyśnik jako drogowe. Niestety nie udało mi się załatwić lampy biksenonowej Jeszcze poszukam
-
Yamaha Drag Star 1100 czy Suzuki Boulevard M50
> Mam duże stopy Przekłada się to ??
-
Yamaha Drag Star 1100 czy Suzuki Boulevard M50
> 1 cm nie zbawi Kobitki mówią że zbawi tyle że w nie w długości tylko w fi
-
Yamaha Drag Star 1100 czy Suzuki Boulevard M50
> To ja powiem - MT-01 Mi też się podoba ale moto takie asfaltowe tylko więc jako drugie jak najbardziej ale jako jedyne to już nie.
-
Yamaha Drag Star 1100 czy Suzuki Boulevard M50
> Ile masz lat? > Jeżeli 30 - 40, to powiem tylko tyle: mam 2 znajomych, co zaczynało od "grubasków" 1100, czy 1400 - > i obydwaj tego żałowali. > O co chodzi - a o to, że jest to ciężkie i słabo manewrowalne. > Pierdzenie w tempie spacerowym po wsiach im się znudziło po roku i co ??? > Za bardzo ten typ moto się do niczego innego nie nadaje, a tu by człowiek chciał bardziej > powinklować. > Zacząć od tzw. "golasów" - naked bike > dolnej (słabej) klasy 600 albo turystycznej - enduro > Przykładowe modele: > Suzuki SV 650, SVF Gladius (a jakże ) > Kawa ER-6N > Yamaha MT-03 > KTM Duke 400 > Suzuki DL 650 > Honda Translap > i dużo innych np. rzędówki czwórki jak nieśmiertelny GSF 600 bandit, > czy chwalona tutaj XJ6 > Są to motocykle lekkie, maja hamulec bezpieczeństwa w postaci naporu wiatru, kierownice jak w > rowerze. > Jest jeszcze kompromis pomiędzy nakedami a cruzerami. > Trochę drogawy, ale jest. > Harley Davidson sportster. > Taki seryjny "pseudo bobber": (okrojony cruzer z oponami od sporta). > Ładnie brzmi i nawet ładnie skręca. > http://www.motogen.pl/Harley-Davidson-Sportster-1200-Custom,17717.html > PS. zaraz przyjdzie andy7 i powie, aby wziąć ten z ABS'em > PS2. zaraz przyjdzie kącikowa reprezentacja Man TT i powie, aby brać R6 A ja powiem BMW F 800/1200 GS z naciskiem na 800 I wygodnie się jeździ i na nasze drogi jak znalazł i na szutrze też pojedzie i skręca i hamuje ..... turystyczne-enduro I jest śliczny ten motorak
-
Siem częściowo pochwalę.
> Mam od wczoraj problem z internetem, wrzucałam wieczorem i się skopało, w nerwach skasowałam > wszystko > Poniżej zdjęcia: > Strona, z której Kuba korzystał alluboxes > Do zrobienia pozostało: zamknięcia, uchwyty do mocowania mniejszych rzeczy gumami, mocowanie do > istniejących stelaży. > Są to kufry własnej roboty, stworzone w "domowych" warunkach, na nasze potrzeby w zupełności > wystarczające > Zdjęcia gmoli i stelaży wyślę Ci niedługo na mail'a. Super. Wykonanie bardzo staranne. Fakt że wyglądają tak surowo ale najważniejsza jest ich funkcjonalność Łączenia czym uszczelnialiście? Narożniki też alu są? Jakie są wymiary i ciekawe jak wyglądają na moto? Masz fotki tych kuferków na moto??
-
Siem częściowo pochwalę.
> Taa...moim paździerzem na tor motocrossowy > Chyba, że od syna pożyczę crossa > Ale chętnie podjadę i popatrzę na Wasze zmagania No tak, fotorelację zrobisz i pokażesz jak się nie powinno jeździć
-
Siem częściowo pochwalę.
> Jutro zrobię zdjęcia Fotki, fotki gdzie są fotki?
-
Siem częściowo pochwalę.
> Wrzuccie tutaj foty tych kufrow własnej roboty. Gadanie o kawie, może bym kufry do mojej kawy > wyrzezbil No właśnie. Trzeba było by to oblukać i zrobić dwa komplety. Oczywiście musimy wprowadzić zmiany co by prawa autorskie były nie ruszone Plan jest dobry na zimę
-
Siem częściowo pochwalę.
> To na pewno wina mojej nieuwagi i późnej pory > Jak będzie ciepło to zrobimy spota motocyklowego (z naciskiem na Freewindowego ) nad Węgierką, z > ogniskiem > edit: Mam rower z Przasnysza NIe ma problemu. Jestem mocno za. Kolega Grzaniec też pewnie się skusi. Mam tor motocrosowy niedaleko dawno tam nie byłem więc nie wiem w jakim jest stanie ale poćwiczyć ciut można by A co do roweru nie wiem czy jest się czym chwalić
-
Siem częściowo pochwalę.
> Szczerze mówiąc... z Przasnysza pamiętam tylko tablicę z nazwą miasta > Jakoś tak mi śmignął szybko Takie to miasto
-
Siem częściowo pochwalę.
> Haha, tak samo macie daleko Wy do R-Śl > A ja byłem nawet raz w Wawie, na koncercie Simply Red > Co do Przasnysza... nie miałem przyjemności zawitać Zapraszam na kawę. Jeśli tylko będziesz w pobliżu dawaj znać. Kawy ci u nas dostatek a i do kawy coś się znajdzie
-
Siem częściowo pochwalę.
> My prawie dwa lata temu kupiliśmy na Allegro używane, plastikowe kufry starego typu, bo przerażała > nas cena nowych. O takie mam u siebie: kufry > Sprawdzają się genialnie, nic nie przecieka, zapłaciłam za nie 70zł Stelaże zrobił mi facet z > Gubina, znalazłam do niego namiar też na Allegro, nigdy do Freewindów nic nie robił, więc > zapakowałam motocykl na przyczepkę (był styczeń ) i pojechaliśmy z kuframi żeby miał i > motocykl i kufry pod wymiar. Zapłaciliśmy chyba 200 albo 250 zł za komplet stelaży dla jednego > motocykla. > Kuba zrobił sam kufry aluminiowe (małym kosztem, patrząc na te hiper super profesjonalne), zostało > mu jeszcze do zrobienia mocowanie do istniejących stelaży. Zrobię Ci jutro zdjęcia kufrów, > stelaży i gmoli. > Ok Tak tak Właśnie podobają mi się takie aluminiowe i samemu zrobił, super Czekam na fotexy
-
Siem częściowo pochwalę.
> Haha > A Ty, biedaku, z Rudy Śląskiej masz daleko do Przasnysza i Warszawy Zazdraszczają tej kawy co możemy wypić
-
Siem częściowo pochwalę.
> Mój Freewind ma gmole, mogę udostępnić (motocykl ) do ściągnięcia wymiarów > Tak, już parę dłuższych tras (na razie tylko po Polsce) zrobiliśmy. W zeszłym roku m.in. > przejechaliśmy najpierw pół kraju a później polskie wybrzeże "z lewa do prawa", a w tym roku > Bieszczady wzdłuż i wszerz. > Żadnych problemów do tej pory nie było. Wg mnie prędkość przelotowa jest idealna, na dłuższe > wyjazdy jeździmy uzbrojeni w kufry i dodatkowe roll-bagi utrzymując prędkość w trasie 100-110 > km/h. IMHO 120 km/h jest granicą komfortowej podróży Freewindem. > Poza serwisami raz w roku (robionymi własnoręcznie, choć ja jestem jedynie ciałem > nadzorczo-podajnikowym ) tak naprawdę żadnych większych napraw nie robiliśmy. No te 120 to faktycznie jest tą granicą. W ferdku to faktycznie niewiele może się popsuć. Kuferek to mam jedynie centralny. Myślę o kupnie bocznych ale dużo worków złota to kosztuje. Kombinuję jak zaadaptować takie kuferki od czegoś innego. Mocowanka się skonstruuje i będzie gitarra tylko nie mam pomysłu na to jakich kuferków użyć. Żonie walizki Samsonite nie buchnę A co do gmoli to prześlij mi jakąś fotę. Bym zerknął jakie masz "wymiary"
-
Siem częściowo pochwalę.
> Przelotem. > Już i tak kaplica, pozamiatane Historie już na pewno dorobione, nawet nie zamierzam się tłumaczyć > Ale w temacie centralki i tak się odezwę Nie ma problemu. Się zrobi Poczekaj na gmole. Może też Ci się spodobają A tak poza konkursem to bywaliście ferdkiem gdzieś dalej?? Interesuje mnie jak się spisuje w dłuższej trasie? Troszkę ma słabą prędkość przelotową. Tak mi się wydaje
-
Siem częściowo pochwalę.
> Prywatnie Wracałam z weekendu na Mazurach. Przelotem czy znasz tu kogoś osobiście? > Ha ha Byłoby to dość skomplikowane, ponieważ wracałam jednym autem ze swoim (jeżdżącym żeby było > śmieszniej również na Freewindzie ) > Już nic nie piszę No ale społeczność AK dziwne wnioski wyciąga A i zaraz powiedzą ze dziwnie się tłumaczysz
-
Siem częściowo pochwalę.
> A ja we wtorek byłam w Przasnyszu zawodowo czy prywatnie? Zaraz będzie że my się kamuflujemy z naszymi spotkaniami
-
Siem częściowo pochwalę.
> Nie podniecaj się aż tak... > Zostaw sobie to, jak przyjdzie Ci zapłacić w naturze... Żeby nie było bywam w Wawie
-
Siem częściowo pochwalę.
> Super!!! > Z racji, że mamy takie same motocykle, ewidentnie musimy porozmawiać NIe ma problemu. Teraz to mogę skopiować ten element
-
Siem częściowo pochwalę.
> Zdjęcia były przykładowe, miały być "inspiracją" Ja mam właśnie większą blachę, tyle że > przykręconą na trzy wkręty. Naprawdę działa rewelacyjnie. Jeżdżę DL-em trzy lata i nigdy się > nie zastanawiałem nad tym czy motocykl się przewróci Każdy patent jest dobry który się sprawdza w praktyce
-
Siem częściowo pochwalę.
> Nie myślałeś o czymś takim , mam w swoim DL-u i sprawdza się znakomicie. cóś nie bangla o juz bangla Dobre to ale moim zdaniem łatwiej wyciąć większą blaszkę i dospawać
-
Siem częściowo pochwalę.
> 550 przynajmniej nie miał - w miejscu centralki ma sporą puszkę wydechu...o taką uu to szkoda. Ja zrobiłem centralkę bo kilka razy na cyrklu moto by mi się wywaliło. A to asfalt za miękki a to ziemia za luźna. Woziłem ze sobą kawałek sklejki aby podkładać. Miałem już dość
-
Siem częściowo pochwalę.
> to dodatki a wyglada ostateczny bedzie zalezal od 'calosci' i twojego widzimisie W najgorszym > razie prysniesz na czarno i tez bedzie ok Niby tak ale jak maja być czarne to łatwiej spawać i wyginać ze zwykłej rury a poza tym szkoda pchać kasę w kwas i go malować > w 550 nie, w 750 i 1100 centralka jest w standardzie No ale 550 nie ma mocowań? Nie było nawet dodatkowej centrali?
-
Siem częściowo pochwalę.
> Fajna robota. U mnie niestety puszka wydechu przeszkadza w montażu centralki. > Za to wystrugałem sobie stelaż z nierdzewki pod kufer No tak się zastanawiam się czy tych gmoli też nie zrobić z nierdzewki. Tylko czy będą pasowały do stylu moto. Toż to endurak. A tak nawiasem to w ogóle nie było centralek do zephyra?