Skocz do zawartości

michuu

użytkownik
  • Liczba zawartości

    791
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez michuu

  1. Czy wyjeżdżając z parkingu pod marketem, mijając znak strefa ruchu jest on równoznaczny z włączaniem się do ruchu?

    Pytam, bo kiedyś wydawało mi się że tak (a może myle teraz z drogą wewnętrzną) teraz sam mam już wątpliwości jak to jest...a tym bardziej że dzisiaj na jednym z parkingów gdy chciałem wyjechać minąłem znak strefa ruchu postawiony na tym samym słupie do znak droga z pierwszeństwem przejazdu

  2. > Ciekawa sprawa

    > Takiego Malucha znalazłem na tablicy: KLIK

    > Napisane jest: Fiat 126p ELEGANT

    > No i niby się wszystko zgadza...

    > ALE

    > Jedno ze zdjeć

    > Bisior jak malowany

    > O co chodzi?

    zadałem sprzedającemu pytanie i taką oto odpowiedź dostałem:

    Quote:

    Witam, nie jest to klapa z bisa. Klapa miala wyciety otwor (rzeczywiscie na zdjeciu wyglada jakby byla to otwarta klapa z bisa
    smile.gif
    )aby byly widoczne elementy silnika (w koncepcji elementy mialy byc polerowane), jednak plany sie zmienily i klapa zostala zastapiona drugą całą (na zdjeciach kol. czarny)


    i rzeczywiście, nawet zawiasy standardowe widać poniżej rejestracji

  3. > Ciekawa sprawa

    > Takiego Malucha znalazłem na tablicy: KLIK

    > Napisane jest: Fiat 126p ELEGANT

    > No i niby się wszystko zgadza...

    > ALE

    > Jedno ze zdjeć

    > Bisior jak malowany

    > O co chodzi?

    dobre smile.gif może warto napisać do niego o co chodzi?

    i czy w bisie występowało DPFa nie było smile.gif

    A po drugie to nie tylko sama belka, ale są również uszczelki.

    287273366-126.jpg

    A na dopełnienie to szkoda tylko ze spod tylnego pasa nie wystaje misa z napisem ABARTH frown.gif

    i przydałyby się fele 13"

    post-41888-14352522129289_thumb.jpg

  4. > Ciekawe kiedy ludzie pojmą, że obecnie każdy Fiat ma osłonę silnika i altki

    > nie pękają - ja nie miałem przypadłości tego typu ani w Punto II ani teraz w Stilo.

    obecnie może i tak, ale w 2 GP które znam a wyszły z fabryki w 2009 tego nie ma. Więc długo się uczyli

  5. > ale widzisz delikatną różnicę, pomiędzy uszkodzeniem alternatora a wybuchem poduszki prosto w

    > twarz?

    no jest różnica i to spora...

    ale, jak dobrze pamiętam toyota wzywała jakiś czas temu ponad 7 milionów aut, do wymiany przełącznika do podnoszenia szyb...... to dopiero mogło doprowadzić do katastrofy

  6. > Chcesz powiedzieć ,że 21letni Polonez jest bez rdzy?

    nie mogę tego zagwarantować, bo nie kładłem się pod niego, nie schylałem się aby obejrzeć progi, ale wyglądał naprawdę OK.

    Jeśli go kiedyś potkam (a jest to możliwe, bo mieszkam niedaleko cmentarza, który pewnie często odwiedza, bo co ma innego robić) to to sprawdzę

  7. > Dokładnie! Ech co to były za czasy. Pamiętam jak odbieraliśmy swojego 92(beżowy 1,5 GLE), auta

    > stały na placach brudne, a sprzedawało sie ich tyle w ciągu dnia ze trzeba było czekać w

    > kolejce za załatwieniem formalności... echhh

    > Nie zapomnę komfortu foteli wąskiego poloneza.

    Nas przy zakupie wpuścili do wielkiej hali (Polmozbyt we Wrocławiu) tam sobie pochodziliśmy i wybraliśmy ten jedyny. Potem jazda do domu to czysta poezja - oczywiście przesiadka z malucha smile.gif

  8. > właśnie takiego czerwonego ojciec kupił w 92,mam wielki sentyment do tego auta, takiego uczucia

    > luksusu jak w tym polonezie po przesiadce z malucha nie poczułem już nigdy w żadnym aucie

    mój ojciec też miał właśnie nowego Caro również czerwony, tyle że z 1993r - pewnie właśnie dlatego na dziadka zwróciłem uwage

  9. Wiem że to jeszcze nie zabytek, ani nic co może budzić emocje, ale dzisiaj spacerując po mieście przy cmentarzu spotkałem starszego Pana który wysiadał z bardzo zadbanego poloneza. Patrzę na maskę, jeszcze bez przetłoczenia, więc celuje rocznik ok 1993. Ale że ciekawość mnie za bardzo zżerała, podchodzę i pytam.

    Krótka historia:

    Pan obecnie w wieku 84 lat, kupił samochód jako nowy w 1992 roku, jeździ nim od święta, przebieg 40000 km, garażowany, w zimie nie jeździ, oryginalna folia na progach, tunelu, podłodze, zero śladów rdzy, czy malowania, lakier jak nowy - błyszczący.

    Z tyłu oryginalne opony, z przodu wymienione (na oko dębica navigator - wymieniał, bo jedna była trochę zdarta, a akurat to mnie nie dziwi, bo w naszym rodzinnym polonezie caro po 4 latach przód był zdarty i za grom nie dało się zbieżności ustawić) oczywiście czarne rejestracje, które również wyglądały jakby dopiero zostały odebrane z wydziału komunikacji shocked.gif

    Szkoda trochę, że to nie był Borewicz, bo ten w tyn niestety jeszcze nie przedstawia dużej wartości ( na moje oko realnie 3000-4000), ale może za kilka lat warto by się nad takim zastanowić (no i plus że to jest pierwszy wypust Caro) Starszy Pan wspomniał, że już długo nim nie pojeździ (wiadomo wiek, zdrowie), ale życzyłem mu jak najwięcej sił i niech nie oddaje go byle komu i stara się go jeszcze z 5 latek potrzymać.

    Ot taka mnie refleksja dopadła...

    Bardzo miły, starszy Pan, elegancko ubrany przyjechał na grób swojej małżonki frown.gif

    Zdjęcia nie mam, ale każdy widział kiedyś nowego, czerwonego poloneza Caro, więc we jak on wygląda.

  10. > Dobry trop, niestety w nowym Note jest tylko przełącznik lewe/prawe lusterko i strzałeczki po obu

    > stronach - nie ma żadnego guziczka.

    > Może sam manipulator idzie, oprócz przesunięcia w lewo/prawo, np. wcisnąć

    ale to właśnie nowy note i chyba jednak nie miał składanych lusterek, skoro togo nie było.

    Tu masz wersje bez składanych

    287217365-note.jpg

    post-41888-14352521828935_thumb.jpg

  11. > Auto miało złożone lusterka. Wersja ma na wyposażeniu oczywiście elektryczną regulację, składanie,

    > podgrzewanie i ledowe migacze.

    > I tu pojawił się problem, bo pani z salonu (z wieloletnim doświadczeniem - nie stażystka) poddała

    > się i powiedziała, że musi poczytać instrukcję, bo nie wie jak te lusterka rozłożyć....

    > Nie widzieliśmy tam żadnego przycisku do rozkładania lusterek, nie rozłożyły się po uruchomieniu

    tu jest przycisk

    287216999-note.png

    post-41888-14352521827219_thumb.png

  12. Witam.

    Może banalne pytanie, ale mnie nurtuje.

    Zawsze miałem przy samochodach grupy VAG kabelek do diagnostyki i usuwania błędów - wszystkich VAGów na szczęście już się pozbyłem, kabelek mi został i teraz pytanie czy podejdzie do mojego ISa ? - bo przypuszczam że nie smile.gif

    Oczywiście wiem że oprogramowanie musi być inne, no ale pytanie czy może sam usb będzie działaś z lexem czy toyotą?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.