Zawartość dodana przez Pio_256
-
Samodzielna regulacja Autronic AL-700
> Ten IMO też puszcza, dlatego PWA takie małe wychodzi i na biegu jałowym dzieją się dziwne rzeczy. > Dlatego poleciłem ci zamknąć obejście, wyłaczyć TPS i zrobić kalibrację. Właśnie wracam od samochodu i sprawa wygląda tak. Pomimo wybrania w zakładce Parametry, TPS "nie aktywny", podczas kalibracji TPS aktywuje się samoczynnie i nie wiedziałem jak zrobić żeby go na stałe wyłączyć. Po zakręceniu obejścia nie ma absolutnie takiej możliwości żeby samą czułością ustawić oscylującą mieszankę na wolnych obrotach. To znaczy, przy PWA min w okolicach 80-85, na wolnych obrotach jest lambda 0 i potworne przygasanie i falowanie obrotów właśnie przy schodzeniu z obrotów. Zwiększanie czułości powoduje obniżenie się PWA i A-Mon pokazuje, że brak powietrza, gdy PWA maks zejdzie poniżej 70. Niżej schodzić z PWA już nie próbowałem. Natomiast udało mi się uzyskać ładnie oscylującą mieszankę na wolnych obrotach przy sporo odkręconym obejściu i PWA w okolicach 81-71. W zakładce Monitora cały czas skład mieszanki oscyluje, ale co z tego jak ciągle jest przygasanie i co jakiś czas także zafalowanie obrotów. Zauważyłem też, że samochód jakoś dziwnie przyspiesza tzn. przy równomiernym wciskaniu gazu są lekkie szarpnięcia tak jakby na chwilę było mniej mocy, po czym znowu więcej. >Jesli to nie pomoże, > zrobisz regulację samego parownika metodą bąbelkową, o której zapewne czytałeś, wtedy wyjdzie, > czy puszcza gaz bez podciśnienia, czy nie. Czytałem o tym, ale dokładnie nie wiem, o co z tym chodzi. > PS. Przez kalibracją wyłącz "Cut-off", może to przyczyna przygasania przy opadaniu obrotów... Cut-off oczywiście cały czas wyłączony.
-
Samodzielna regulacja Autronic AL-700
> A jednak coś jest na rzeczy. jak możesz to go oddaj, niech zwrócą pieniądze lub wymienią na Lovato > RGE92 (chyba taki mam), zero problemów. Obawiam się, że to nie będzie możliwe. Już przy pierwszej wymianie, gdy puszczał gaz, ogromną łaskę zrobili, że wymienili. Jak byłem ostatnio w tym zakładzie i wyszło, że samochód przygasa przy schodzeniu obrotów, to szef mi pokazał oscylującą mieszankę i mówił, że wszystko jest w porządku. A jak nie chcę żeby silnik przygasał, to żebym sobie sekwencję wstawił oraz że to na pewno wina starego samochodu. Dlatego podejrzewam, że zażądanie zwrotu kasy musiałoby się jakąś awanturą skończyć. > Od razu odłaczonym. Ale czarno to widzę i tak, w kontekście jakości tych parowników. Dobrze, to tak zrobię i dam znać co wyszło. W sumie to jest parownik do 100 kW, czyli 135 KM, a ja mam ledwo 100 KM. To może mieć znaczenie? Ten Lovato, o którym mówisz jest do 120 KM, czyli jakieś 88 kW.
-
Samodzielna regulacja Autronic AL-700
> Tak miałem na starym parowniku LovTec (podróba Lovato). wreszcie dałem sobie wytłumaczyć, że to > wina parownika. Kupiłem NOWY LOVATO (plug&Play ze starym), zrobiłem JEDNĄ kalibrację i > mieszanka oscylowała na KAŻDYCH obrotach. Jako ciekawostkę powiem, że to już drugi BRC Tecno parownik jaki mam od grudnia 2012. Pierwszy po ustawieniu przez warsztat przez kilka miesięcy pracował poprawnie, ale po jakimś czasie zaczęły się przygasania, a na koniec zaczął puszczać gaz do kolektora i była wymiana na gwarancji. Ten nowy, czyli ten, który aktualnie mam niby gazu nie puszcza, ale jest problem z regulacją tak samo jak na poprzednim. > W trybie z TPS sterownik pracuje w 2 trybach: wolne obroty lub wysokie. Każdy z trybów ma SWOJE > PWA, co oznacza, że przejście z wolnych obrotów na wysokie zaczyna się skokiem do PWAmax i > dalej już PWA w zależności od lambdy, a przejście z wysokich na wolne zaczyna się skokiem do > PWAmin i dalej PWA w zależności od lambdy. Takie skoki zaburzają płynność zmian składu > mieszanki i mogą ogłupiać sterownik. > Jesli wyłączysz TPS, jest tylko jeden tryb (wysokie obroty) i nie ma skoku przy zejściu z obrotów > do PWAmin, tylko płynnie do takiego PWA, które wynika z podciśnienia. Nie ma żadnych skoków > PWA, zmiany mieszanki są płynniejsze. Rozumiem, to spróbuję bez i zobaczymy co się będzie działo. > Widocznie ten nowy sterownik jest nieodpowiedni, może ma zbyt dużą czułość, może jest do silników o > większej mocy? Nie wiem. Zamknij obejście do oporu, zmniejszy to ilość LPG i PWA powinno > wzrosnąć, zrób kalibrację, Zobaczymy, co wyjdzie. Masz na myśli parownik? Tzn. radzisz zacząć z zamkniętym obejściem i jeszcze włączonym TPS-em czy od razu z odłączonym?
-
Samodzielna regulacja Autronic AL-700
> Obejście to STAŁY przepływ LPG nawet, jesli nie ma podciśnienia (ssania) na wyjściu parownika. > Jesli WYkręcamy śrubę, idzie WIĘCEJ LPG. > Czułość to ZMIENNA ilość LPG w zależności od podciśnienia na wyjściu parownika. Jesli WYkręcamy > śrubę, będzie WIĘKSZA czułość, idzie WIĘCEJ LPG. To rozumiem. Ale dlaczego, jakkolwiek nie kręcić, nie można uzyskać oscylacji mieszanki na wolnych obrotach tylko albo jest bogato albo ubogo? > PS. Spróbuj zrobić autokalibrację przy wyłączonym TPS (programowo). Mogę spróbować. Ale co to ma dać? > PS. Jesli nie można uzyskać PWA na poziomie 100 i więcej to znaczy, że jest za duże podciśnienie w > układzie. Sprawdź, czy dolot nie jest zdławiony przez gazownika, ewentualnie wymień filtr > powietrza, bo może jest zatkany... Na poprzednim parowniku Lovato, PWA min/maks było na poziomie 96/86, a dolot jest dokładnie ten sam i nie jest zdławione niczym więcej niż mikserem i klapką przeciwwybuchową. Filtr powietrza w miarę świeży, ma może ze 3 miesiące. Dodam, że wstawiony od zawsze jest mikser strumieniowy BRC, pochodzący jeszcze z pierwszej instalacji w tym samochodzie - BRC Blitz z 1999 roku. PS. Czy regulację robić przy włączonych światłach mijania czy to nie ma znaczenia?
-
Samodzielna regulacja Autronic AL-700
> To zalezy od stopnia dopasowania miksera i układu dolotowego. Program Amon ma standardowo ustawione > PWAmax=PWAmin=30 kroków i w tych granicach powinien silnik (actuator) pracować. U mnie pracuje dokładnie w tych granicach, ale problem polega na tym, że nie udaje mi się tak ustawić, żeby skład mieszanki oscylował na wolnych obrotach i przy tym silnik nie przygasał przy schodzeniu z obrotów. Spędziłem 45 minut w garażu i daje się ustawić tylko na 2 sposoby: 1. Silnik nie przygasa przy schodzeniu z obrotów, ale natychmiast po zejściu na wolne obroty wskazanie sondy idzie na bogato i tam już zostaje. Regulowanie obejściem nie pozwala na znalezienie takiego punku, w którym mieszanka by oscylowała. Albo jest za bogato albo lambda się zeruje. Dodam, że nigdy nie udało mi się zbliżyć nawet do granicy 100 przy autokalibracji. Nawet z prawie maksymalnie wkręconą czułością PWA min/maks wynosi 86/76. Zwiększanie czułości parownika powoduje obniżenie tych wartości. 2. Silnik przygasa przy schodzeniu z obrotów po czym lambda idzie na 0. Regulacja obejściem nie pozwala na znalezienie punktu, w którym skład mieszanki oscyluje. Tzn. np. lambda wynosi 0, silnik krokowy idzie na 106 kroków i nadal jest lambda zero. Odkręcanie obejścia powoduje, że w pewnym momencie natychmiast robi się bardzo bogato i silnik krokowy wędruje do końca w przeciwną stronę. 3. Zanim samemu wziąłem się za regulację, gazownik jakoś ustawił, że mieszanka niby oscylowała na wolnych obrotach, a także pod obciążeniem. Ale silnik przygasał przy schodzeniu z obrotów i pan gazownik stwierdził, że to jest w porządku. > 2-dokonać modyfikacji lub naprawy dolotu, o ile to możliwe Wszystko było w jak najlepszym porządku przy poprzednim parowniku (Lovato). Od momentu wymiany na BRC Tecno zaczęły się same problemy. Dolot pozostał ten sam. > 3-upewnić się, czy parownik nie jest uszkodzony (membrany) Parownik ma miesiąc i 1700 km przebiegu. > Najlepiej nic nie ruszać w fabrycznie nowym parowniku, jest on wstępnie fabrycznie wyregulowany. > Jesli parownik jest już używany, to obejście ustawić tak, aby była mozliwa regulacja, czyli > aby silnik nie gasł na wolnych obrotach na LPG. W tej chwili było wszystko ruszane i to w każdą stronę. Dlatego proszę o podpowiedź jak zacząć regulację. >W silnikach z elektroniczna regulacją biegu > jałowego można spróbować obejście zamknąć, aby nie zakłócało pracy tej elektroniki. > U mnie na przykład, kręcenie obejściem nic nie daje, bo każdą jego zmianę koryguje silniczek > krokowy biegu jałowego w silniku. W takim przypadku polecenia Amon dotyczące regulacji biegu > jałowego odnoszę do śruby regulacji czułości. Takiej konfiguracji nie próbowałem. Nie do końca rozumiem jaka jest zależność pomiędzy czułością, a obejściem jeśli chodzi o regulację wolnych obrotów i prosiłbym o wskazówki. pozdrawiam
-
Samodzielna regulacja Autronic AL-700
Cześć, Chciałem prosić o kilka podpowiedzi odnośnie samodzielnej regulacji składu mieszanki. Posiadam parownik BRC Tecno 100 kW oraz wspomnianego Autronica AL-700. Zanim zdecydowałem się założyć ten wątek, dużo czasu spędziłem na czytaniu różnych postów i doszedłem do następujących wniosków. Pokrętło czułości membran w parowniku trzeba tak ustawić, aby autokalibracja ustawiła PWA min i maks w okolicach 100 oraz, jeśli już tak się ustawi, to należy sprawdzić czy silnik krokowy zbytnio nie odbiega od tych wartości przy różnych obrotach i obciążeniu silnika. I tutaj mam parę pytań: - na ile krokowy może odbiegać od położeń min i maks, aby było w porządku? - mój parownik posiada tzw. obejście czyli osobną śrubę do wolnych obrotów. Jak zaczynać regulacje? Od wkręconego maksymalnie obejścia i gdyby było zbyt ubogo na wolnych obrotach,to dopiero zaczynać stopniowe wykręcanie obejścia do momentu aż zacznie oscylować mieszanka? pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź, piotrek
-
Hunter DSP600, ustawianie zbieżności, kołpaki
> Jeśli mocowania są za rant felgi zaraz przy oponie, to nie ma takiej potrzeby. Tak właśnie mówił, że są. Dzięki za wiadomość.
-
Hunter DSP600, ustawianie zbieżności, kołpaki
Cześć, Dzisiaj byłem ustawiać zbieżność i w warsztacie był przyrząd taki jak w tytule wątku. Mocno mnie zdziwiło i nawet zapytałem kolesia, dlaczego nie zdejmuje kołpaków (felgi stalowe) tylko zakłada te głowice pomimo, że na felgach siedzą kołpaki. Koleś powiedział, że kołpaki nie przeszkadzają, bo on łapie się za felgi i że jest OK. Dawniej jak ustawiałem zbieżność na laserach, to zawsze zdejmowali. A czemu nie w tym przypadku?
-
Ustawienie emulatora wtrysku Legotron, II gen
Cześć, Mam instalację LPG II generacji i wraz z nią jest emulator wtrysku Legotron JM-4. Chodzi o to, że właściwie od zawsze od czasu do czasu zdarzała się minimalna przerwa przy przełączaniu z benzyny na gaz, ale dotychczas temat olewałem. Jednak teraz chciałbym spróbować to jakoś podregulować tak żeby ograniczyć do minimum przerwę w dostawie paliwa do silnika. Moje pytanie jest takie: zauważyłem, że od strony kostki podłączeniowej jest śrubka i dioda, a zatem chciałbym się dowiedzieć jak to dokładnie działa. Tzn. kręcenie w którą stronę jakie ma dawać rezultaty. Dodam, że w programie diagnostycznym pokazuje, że robi się bardzo uboga mieszanka w momencie szarpnięć, czyli wydawałoby się, że należy trochę opóźnić odłączanie wtryskiwaczy benzynowych. A tak to wygląda: i pozdrawiam i dziękuję, piotrek
-
Tarcze klocki FERODO
Parę miesięcy temu założyłem u siebie gładkie tarcze Ferodo i klocki Ferodo Premier. Aktualnie przejechałem na tym zestawie niecałe 3 tys. kilometrów i niestety muszę powiedzieć, że jakichś rewelacji nie ma. Hamowanie przeciętne raczej, a w dodatku piszczy to to jak się dobrze nie zagrzeje.
-
problem z zapalaniem po jeździe na lpg
> Chyba ściemnili... W starych wielozaworach sprzed 20 lat do instalek LPG I generacji (jeszcze bez > elektrozaworu), na szkiełku był już montowany magnesik z przewodem do sygnału rezerwy, a u > ciebie nie ma? Nie wierzę, sprawdź to sobie dla ciekawości... Bardzo możliwe. Z tego co pamiętam to jest tam taka wskazówka pokazująca ilość gazu w zbiorniku. A czy ten magnesik jest, to nie mam pojęcia. U mnie jest taka sytuacja, że od początku istnienia samochodu tj. od 1999 roku była instalacja BRC Blitz czy Just, nie pamiętam już. Gdy kupiłem ten samochód, to okazało się, że instalka w ogóle nie działała. Także podczas doprowadzania tego wszystkiego do użytku powstała taka ulepa różnych części. Co do awaryjnego uruchamiania na LPG, to masz rację. W starym samochodzie należy spodziewać się wszystkiego i każdej porze, dlatego taka możliwość na pewno byłaby pomocna.
-
problem z zapalaniem po jeździe na lpg
> W AL-720 jest funkcja pełnego wskazania na czterech chyba LED, w AL-700 jest tylko sygnalizacja > rezerwy, jak opisałem. Być może tego nie zauważyłeś, bo LED bardzo rzadko gaśnie sygnalizując > rezerwę, albo masz nie ustawione poprawnie "szkiełko" na wielozaworze lub masz nie podłączony > biały przewód sygnalizacji rezerwy. Na 100% mam nie podłączoną sygnalizację rezerwy, bo przy montażu stwierdzili, że mam jakiś stary wielozawór BRC, z którym sygnalizacja i tak by nie działała. > Jesli LED ci rozróżnia tryb "auto" od "benzyna", to zapewne mozna. Być może u mnie też można, tylko > nie widać tego, bo oba tryby sygnalizowane są tak samo... Zdecydowanie rozróżnia. Brak LEDa, jak już pisałem, występuje tylko podczas pracy w trybie benzynowym. > PS. włącz sobie funkcję "awaryjne LPG", nie musisz jej używać, ale warto ją mieć na wypadek > niespodziewanego braku noPb lub uszkodzenia układu podawania noPb, np. pompy paliwa, > bezpiecznika lub jej przekaźnika... Tak, wiem o tym. Jak tylko uda mi się nawiązać połączenie ze sterownikiem, to włączę. Jako ciekawostkę powiem, że w Lanosie awaryjne uruchamianie na gazie omija immobilizer...
-
problem z zapalaniem po jeździe na lpg
> AL-700 może pracować w 3 trybach: > - "benzyna" - tylko na benzynie, nigdy nie przełączy się na LPG > - "auto" - silnik uruchamiany na benzynie, po spełnieniu warunków przechodzi na pracę LPG > - "awaryjne LPG" - silnik uruchamiany od razu na LPG Dokładnie tak samo jest u mnie. > Zachowanie LED po włączeniu ZAPŁONU: > - LED nie świeci => tryb "benzyna" lub tryb "auto" I tu jest różnica. U mnie LED nie świeci się tylko w trybie pracy na benzynie. > - LED zapala się i po chwili miga => tryb "awaryjne LPG" Niestety, nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć, bo mam wyłączone awaryjne odpalanie na gazie. > Zachowanie LED po włączeniu SILNIKA: > - LED nie świeci => tryb "benzyna" > - LED wolno miga => tryb "auto" + niespełnione warunki do przełączenia na LPG > - LED szybko miga => spełnione warunki do przełączenia na LPG > - LED świeci => praca na LPG Zgadza się. Identycznie zachowuje się centralka u mnie. > - LED świeci, ale co jakiś czas na moment zgaśnie => jazda na LPG, stan zbiornika = rezerwa LPG Również nie mogę stwierdzić, bo z tego co gdzieś czytałem funkcja sygnalizacji stanu zbiornika jest w AL-710 lub 720, a nie ma jej w 700. Nie pamiętam dokładnie w której jest, niestety. Co do reszty Twojego opisu to u mnie można spokojnie przejść z trybu benzynowego na auto już przy włączonym zapłonie, a bez konieczności zapalania silnika. Tak samo na odwrót.
-
problem z zapalaniem po jeździe na lpg
> Jeśli po włączeniu zapłonu LED błyska, to centralka jest na awaryjnym LPG, można przed > uruchomieniem silnika przełączyć ją w tryb "auto" poprzez 1. naciśnięcie przycisku przy LED, > wtedy LED zgaśnie. Tak się składa, że też mam Autronica AL-700 i muszę się nie zgodzić z tym, co napisałeś. Otóż u mnie w trybie "auto" właśnie dioda miga już na włączonym zapłonie. Natomiast jeśli chodzi o awaryjne odpalania na gazie, to należy trzymać wciśnięty przycisk podczas odpalania silnika.