Zawartość dodana przez dus3
-
Wymiana parownika po 132k km
Jeżeli błąd wyskakuje w chwili kiedy powinien wskoczyć na gaz i guzik lpg na desce przestaje migać to to są typowe objawy „zaklejonego” elektrozaworu. U mnie tak było. Wyjmij elektrozawor i wyczyść.
-
Wymiana parownika po 132k km
Instalacja jest fabryczna, instalowana w Gliwicach przy składaniu Opla astry. Grzebać w niej może tylko aso bo inni gaziarze nie maja dostępu do sterownika niestety. Co do temperatury, to w tych instalacjach był problem z zacinającym się elektrozaworem. Zacinał sie bo syf z gazu go blokował. Na gwarancji byłem z tym błędem kilka razy. Ostatecznie na którejś wizycie w aso powiedzieli ze opel wydał zalecenie na 70 stopni. Ustawili i problem zniknął.
-
Wymiana parownika po 132k km
Jest sobie Opel astra z 2016 roku, z fabryczną instalacją gazową. Przebieg 130k km. Wymieniane filtry, raz wtryskiwacze, ale parownik nie tknięty. Na gaz auto przełącza się przy 70stopniach. wiem, ze teoria mówi o wymianie membrany bądź całego parownika po70-90k km, ale nie widzę żadnych przesłanek ku temu. Auto pali ciagle tyle samo, nie ma utraty mocy. Tłumacze to sobie tym, że te 70 stopni sprawiają ze membrana pracuje w lepszych warunkach niż w innych instalacjach gdzie ta temperatura przełączenia jest zupełnie niższa. I teraz pytanie do , szeców. Wymieniać membranę, bo przebieg na to wskazuje czy czekać na pojawienie się oznak problemu.
-
Huczenie nowych opon po zrobieniu zbieżności
I sprawa wyjaśniona. Po zmianie łożyska problem ustąpił.
-
Huczenie nowych opon po zrobieniu zbieżności
Że zamiennik z optimal-a zgodny z oryginałem ma piastę wyższą o 4 mm i nie pasuje 🤦♂️ Aso ściąga oryginał, ale to trwa.
-
Huczenie nowych opon po zrobieniu zbieżności
Nie. Brak huczenia łożyska przy zakręceniu kołem ma sucho. Przy jeździe na łuku i obciążeniu prawego koła słychać ze jest głośniej. Łożysko z piastą zamówione.
-
Huczenie nowych opon po zrobieniu zbieżności
Na tą chwilę idę w wersje „łożysko”. Zamiana opon przód vs tył nic nie dała, wiec zostało tylko łożysko
-
Huczenie nowych opon po zrobieniu zbieżności
Cześć, historia jest nastepująca: Samochód miał kolizje gdzie uszkodzona została przednia opona od strony kierowcy. Elementy zawieszenia wymieniane na oryginały z ASO. W związku z tym że samochód ma napęd na 4 koła (przebieg 8500km) wymieniony został komplet na nowe opony pirelli cinturato p7, 215/45 r18. Po odebraniu od mechanika (bez robienia zbieżności) samochód jeździł bez problemów (nie ściągało go w żadną ze stron a co najważniejsze opony nie huczały). Następnie, po 50 km została zrobiona zbieżność ( na hunterze, podobno ma to znaczenie). Wykonujący poregulował tylko przód, tył był podobno dobrze. Po regulacji samochód nadal jedzie prosto bez żadnego ściągania, ale opony zaczęły bardzo huczeć od mniej więcej 70km/h. Hałas narasta ze wzrostem prędkości. i teraz pytanie czy możliwe jest, że nowe opony się „docierają” i po jakimś czasie hałas och toczenia się zmniejszy? (Taką teorie znalazłem w internatach, chociaż nigdy wcześniej nie zaobserwowałem tego zjawiska). Czy może coś poszło nie tak przy ustawianiu geometrii i jechać na reklamacje. Skłaniam się ku drugiej opcji, ale nie chce się awanturować w warsztacie jeżeli np docieranie opon rzeczywiście może mieć wpływ na huczenie opon. co uważacie?
-
Olej do starocia (c126, 85r)
O to jest dobry trop. Dzieki. Poczytam o Millers-ach.
-
Olej do starocia (c126, 85r)
Bo inżynier w 1985 mógł nie przewidzieć ze za 30 lat coś udoskonalą w olejach.
-
Olej do starocia (c126, 85r)
Witajcie, jest sobie mercedes c126, 5 litrowy silnik, v8 z przebiegiem 250 kkm. Obecny olej (5w40) zalany był 4 lata temu. Od tego czasu samochód zrobił może z 1kkm. Stoi w garażu, zawsze w dodatniej temperaturze. Z nietypowych dolegliwości to mocno stukają zawory, czego nie było na wcześniejszym oleju (niestety nie wiem jaki był wtedy wlany). Samochód nie bierze oleju, nie dymi na niebiesko. Ciśnienie oleju, wg wskaźnika na desce rozdzielczej jest. Jaki olej zalać? Współczesny syntetyk czy może są jakieś dedykowane do takich staroci?
-
Sposób na parujące szyby
Pianka do golenia załatwi sprawę.Mała ilość na szybę. Dokładnie rozsmarować. Wypolerować. Serio.
-
Podłączenie kominka z płaszczem wodnym i bufora ciepła do istniejącej instalacji z kotłem gazowym.
No właśnie ekonomicznie to jak najbardziej ma sens, przy około 2,2 PLN za M3 gazu. Moi rodzice również mają taką samą instalacje jak opisujesz. Chciałem tylko bufor dodać, żeby palić max mocą kominka przez kilka godzin a potem "odbierać" zmagazynowane ciepło z bufora. Problem polega na 22kpln za instalacje z baniakiem albo bez baniaka, taka jak u rodziców Harp-a za 10kpln. Czy te ceny to norma teraz?
-
Podłączenie kominka z płaszczem wodnym i bufora ciepła do istniejącej instalacji z kotłem gazowym.
140 metrów kwadratowych na dwóch poziomach. Podłogowki tylko w kuchni i łazienkach dwóch, reszta kaloryfery. Dom dobrze zaizolowany (20cm styro, 40 cm wełny w skosach i sufitach, okna trzyszybowe). Zamysł jest taki żeby kominkiem palić jak najwięcej, a gazu najlepiej w ogóle nie używać. Bufor ma być po to żeby: a) palić pełna mocą kominka, b) żeby spowodowac że temp jest zmagazynowana i oddawana np w nocy. Zadzwoniłem do wykonawcy potencjalnego. Pytałem ile za samo podłączenie kominka z płaszczem do instalacji istniejącej w budynku (przypomnę że rura między miejscem na kominek i kotłownią jest położona w czasie budowy). Czyli trzeba dorobić tylko przyłącze do kominka, dwie pompy dać, wymiennik, automatyka do sterowania i z 6m rurek ze złączkami do instalacji obecnej. Cena to Koło 10kpln.
-
Podłączenie kominka z płaszczem wodnym i bufora ciepła do istniejącej instalacji z kotłem gazowym.
Witajcie, Doznałem dzisiaj szoku cenowego i mam pytanie do osób które ostatnio robiły coś podobnego o cenę. Otóż chce zamontować w domu z istniejącą i działająca instalacją zasilania kotłem gazowym Buderus, kominek z płaszczem wodnym. Chce również by pojawił się bufor ciepła, 500l, który pozwoli zmagazynować energię i równomiernie ją wykorzystać w ciągu dłuższego czasu. Od dużego pokoju do kotłowni pociągnięte są dwie rurki miedziane plus kabel. Praca polega na montażu bufora, wymiennika płytowego, pomp, automatyki i spięciu tego z instalacją pieca gazowego. Koszt roboty i materiałów (bez kominka) to 24kpln. I teraz pytanie do osób robiących ostatnio takie lub podobne modyfikacje. Ile zaplaciliscie? Bo dla mnie ta cena to kosmos jest, lekko mówiąc.
-
Umowa kupna sprzedazy
A ma może ktoś, kto ostatnio sprzedawał auto, umowę, która zastosował i będzie w stanie ją wstawić tu. Będzie dla potomności
-
Umowa kupna sprzedazy
Moi drodzy, Przyszedł czas na sprzedaż obecnego samochodu i zacząłem zgłębiać kwestie formalności. I pojawia się wątpliwość odnośnie umowy sprzedaży. Macie jakieś "sprawdzone" druki lub strony z umową do wydrukowania. Nie chodzi mi aby umowa była korzystna tylko dla mnie, ma być "uczciwa" dla obu stron. Auto za 110kpln i w miarę nowe ale chciałbym się zabezpieczyć przed przed dziwnymi roszczeniami za kilka lat.
- Smar do kranu
-
Dlaczego nie 500e?
Podbijamy, bo oglądam takie w USA na aukcjach. 2017 rok z przebiegiem 30kkm wydają się dobra opcją. Gabaryt nie przeszkadza bo na codzien teraz ujeżdżam forda ka ale ciekaw jestem czy jakieś nowe opinie się pojawiły?
-
Nokian Weatherproof ?
-
Opony całoroczne - ile wam wytrzymują?
Za to nokiany wheaterproof z 2015 roku po przejechaniu 35kkm nadają się do kubla. Bieżnik jest, ale boki pękają.
-
Opony całoroczne - ile wam wytrzymują?
Aż sprawdziłem swoje Michelin cross climate. Przód 4mm, tył 5mm, przejechane 55kkm, od 2016. Opony nigdy nie przekładane przód/tył.
-
Malownie wilgotnego drewna
I chyba tak zrobię. Ze drewno zszarzało mi nie przeszkadza bo i tak kolor jakiś na to położę. Muszę tylko przed zimą wsporniki odizolować od ziemi i czekam na lato.
-
Malownie wilgotnego drewna
Qrde dzisiaj jeszcze dopadało w nocy Coraz bardziej skłaniam się żeby poczekać do wiosny, pytanie tylko czy zima nie wyrządzi za dużych szkód?
-
Malownie wilgotnego drewna
Mam drewniany plac zabaw, a w zasadzie miałem, bo prawa własności zostały przeniesione na dwuletniego synala Plac postawiony w tym roku, drewno niby czymś zabezpieczone, ale nie dopytywałem producenta czym. Chciałem pomalować to glazurem, ale zeszlo mi z tym do teraz. Problem polega na tym, że niektóre deski trochę zszarzały i przy dotknięciu czuć ze drewno jest wilgotne. Teraz pytanie co dalej? Malować wilgotne, czekać aż przeschnie i dopiero malować (jesienią będzie z tym ciężko) czy olać i pomalować dopiero wiosną. Aha, plac jest sosnowy.