Zawartość dodana przez krykys
-
[G] rozwiazanie problemu ze spalaniem oleju
Kiedyś w swojej poprzedniej Astrze (X16SZ) stukał mi tłok na sworzniu na 4 cyl. Przy okazji regeneracji głowicy wymieniłem 2 i 4 tłok, kpl. panewek i pierścieni na wszystkie. Pomiary cylindrów średnicówką faktycznie wykazywały ich lekką "jajowatość" (teraz dokładnie nie pamiętam jakie to były wartości). Przejechałem tym autem jeszcze 46 tys. km bez problemów (silnikowych) i sprzedałem kupując obecne. Myślę, że demontaż głowicy jest dobrym pretekstem do, przynajmniej, sprawdzenia stanu pierścieni, panewek, a przy tym wykonania pomiarów. Jeśli wszystko to jeszcze wykonuje się samemu, myślę, że jest to oczywiste - jeżeli u mechanika to wiadomo, że zwiększa to koszty, ale jednak chyba warto.
-
[G] rozwiazanie problemu ze spalaniem oleju
Czyli jeżeli stwierdzimy, że wyniki pomiarów poziomów będą się różnić, to co dalej aby było OK? Parę razy wymieniałem pierścienie (zawsze raczej w starych silnikach) przy okazji innych prac i zawsze było dobrze.
-
Astra G X16SZR wymiana UPG
Co prawda nie w Oplu a w innym aucie miałem podobną sytuację. Objawy identyczne jak u Ciebie (raz nawet ciśnienie rozwaliło wąż), głowica robiona 2 razy, sprawdzanie bloku, gwintów itd. - dalej bez zmian. Zupełnym przypadkiem okazało się, że uszkodzony był reduktor LPG. Gaz w reduktorze po woli dostawał się do układu chłodzenia powodując wzrost ciśnienie i dalej bulgotanie, przelewanie itd. - więc bardzo typowo dla walniętej głowicy. Silnik przy tym pracował normalnie. Może warto zakręcić butlę i pośmigać trochę na samej benzynie?
-
Klimatyzacja - działa, nie działa, śmierdzi, co i jak
Wszystko jasne - brak masy z termowłącznika przy chłodnicy. Ale przynajmniej poznałem instalację el. klimy w moim aucie...
-
Klimatyzacja - działa, nie działa, śmierdzi, co i jak
No i sprawa z podawaniem + na sprężarkę się rozwiązała. Przekaźnikiem (masą przekaźnika) steruje komp. i wszystko działa, ale dopiero po uruchomieniu silnika... o czym nie pomyślałem mierząc napięcie na styku sprężarki (włączałem stacyjkę, przycisk klimy, wiatraki startowały - byłem przekonany, że napięcie na sprężarce powinno się pojawić) - tak więc prawdopodobnie padła cewka sprzęgła sprężarki albo problem z masą.
-
Klimatyzacja - działa, nie działa, śmierdzi, co i jak
Przekaźnik w końcu namierzyłem - jest w komorze silnika w skrzynce nad serwem. Pomierzyłem kable od przekaźnika do sprężarki oraz sprawdziłem sam przekaźnik - OK. Według schematu jest to przekaźnik K60; + na cewce przekaźnika jest cały czas więc wygląda na to, że jest wyzwalany masą. Który składnik układu ją podaje? A co do bezpieczników to są chyba 2 (1 w skrzynce głównej i 1 w skrzynce nad serwem) - obydwa OK.
-
Klimatyzacja - działa, nie działa, śmierdzi, co i jak
Po przeczytaniu prawie całego wątku dot. klimatyzacji znalazłem wiele pytań dot. powodów niezałączania się sprężarki i różnych do nich odpowiedzi, ale mnie interesuje konkretnie jedna rzecz. Mianowicie, jeżeli po włączeniu klimatyzacji na wtyku sprężarki nie występuje napięcie (włącza się wentylator chłodnicy, nawiew itd.) jak sprawdzić obwód sprężarki pod względem elektrycznym. Z tego co wyczytałem za jej pracę i pracę wiatraków odpowiadają presostaty - mostkowania nie powodowały podania napięcia na sprężarkę. I następna sprawa - przekaźniki, a dokładniej ten, który jest odpowiedzialny za pracę sprężarki - mostkowanie presostatów powoduje jedynie zadziałanie przekaźników wiatraków, nie wiem dokładnie którym z przekaźników jest ten od sprężarki żeby coś pomierzyć; w/g książki tak jak przekaźniki wiatraków znajduje się z tyłu skrzynki bezpieczników gdzie dostęp jest paskudny, ale może jest gdzie indziej?. Reasumując jak wyzwolić "na krótko" + na styku sprężarki? ...tylko nie piszcie, że prosto z aku...