Zawartość dodana przez swienty
-
Migomat bezgazowy
Ok to teraz powiedzcie jako kupić
-
Migomat bezgazowy
Z co2 nie będzie szlaki?
-
Migomat bezgazowy
Doradźcie jaki kupić. Tak wiem że jest gorszy niż gazowy ale ten będzie wygodniejszy, bez problemu wrzucę do auta jak będzie potrzeba. Koszt drutu nie jest ważny, bo będę uzywał sporadycznie. Mam spawarkę na elektrody i zużywam może 5 elektrod na 3 miesiące, ale nie do wszystkiego się nadaje. Używam do drobnych napraw przy ciężarówkach, żadna precyzyjna robota lub blacharka przy osobowkach.
-
Kolizja, sprawa w sądzie, likwidacja szkody.
U niego raczej jeśli sąd nie wskaże winnego to raczej nikt nic nie wypłaci.
-
Kolizja, sprawa w sądzie, likwidacja szkody.
Argument był użyty 2h po otrzymaniu pierwszego kosztorysu - było to równo tydzień od dnia powstania szkody, 3 tygodnie licząc od dzisiaj. Pisałem żeby przeliczyli kosztorys i wzięli pod uwagę obecne stawki, a nie ceny z sufitu typu: - roboczogodzina 50zł - demontaż + montaż zbiornika 100zł - oproznienie oraz ponowne napełnienie zbiornika 20zł - obsługa adblue przy pomocy komputera diagnostycznego, 3 operacje w kwotach 5zł, 10zł, 10zł bo za tyle nikt tego nie ruszy.
-
Kolizja, sprawa w sądzie, likwidacja szkody.
A co dokładniej masz na myśli? Wycena przyszła w ciągu 7 dni od daty szkody, kosztorys jest nie do zaakceptowania i warsztat odmówił naprawy. Poleciał kosztorys ASO który nie został zaakceptowany przez PZU. ASO wezwało rzeczoznawcę PZU na oględziny u nich na serwisie. Były we wtorek, w środę miała być decyzja, mamy piątej i nic nie wiadomo.
-
Kolizja, sprawa w sądzie, likwidacja szkody.
Leasing jest tutaj malutki, 1700zł miesięcznie, auto lata z reguły po 6dni w tygodniu i zarabia bardzo dobre pieniązki. W tym miesiącu ma iść do wykupu tylko nie wiem czy jeszcze bardziej nie skomplikuję sprawy.
-
Kolizja, sprawa w sądzie, likwidacja szkody.
Auto było holowane, oczywiście wykorzystywane w dg. Samochód zastępczy... Otrzymałem listę na której nie ma typu mojego pojazdu. Auto z plandeką i kabiną sypialną jest w zasadzie niemożliwe do wynajęcia. A nawet gdyby było, to pojawia się sprawa licencji o którą należy wnioskować do Urzędu Miasta. Więc w praktyce: biorę auto zastępcze (którego i tak nie ma) do siebie na plac, czekam do 30dni aż UM wyda mi licencję (!) lub 60dni w przypadku transportu międzynarodowego(!!!) i dopiero mogę jeździć Mógłbym wynająć chłodnię/izotermę i postawić na placu bo takiego typu auta nie wykorzystam u siebie. Sprawa na pewno skończy się w sądzie z powodu utraconych dochodów. Co ważne, kierowca w/w jeździ innym, mam jedno auto którym czasem jeżdżę sam. Tak czy inaczej jedno auto jest wyłączone z użytkowania na które jest akurat najwięcej zleceń.
-
Kolizja, sprawa w sądzie, likwidacja szkody.
To pójdzie do sądu na samym końcu jak już będzie znany okres przestoju
-
Kolizja, sprawa w sądzie, likwidacja szkody.
Na taki właśnie zmieniłem, nawet przy lekkich pogięciach mieli decyzje o wymianie. Mi to zwisa jak to naprawią, byle naprawione z głową i gwarancją.
-
Kolizja, sprawa w sądzie, likwidacja szkody.
Na fuchę to ja wiem że każdy to pospawa bez demontażu, inaczej rozmawia się jeśli ma być faktura oraz gwarancja na naprawę, auto jeździ za granicę.
-
Kolizja, sprawa w sądzie, likwidacja szkody.
Podłączam się bo normalne ręce opadają, a auto stoi już 4 tygodnie. W skrócie: w obcej naczepie wystrzeliła opona, kierowca mojego auta najechał na pozostałości które uszkodziły zbiornik paliwa - na miejscu była policja, kierowca pechowej naczepy przyjął mandat, PZU przyjęło odpowiedzialność. Pierwsza wycena była marna, rbg 50zł demontaż+montaż zbiornika w sumie 100zł naprawa zbiornika 500zł. Właściciel warsztatu w którym zawsze serwisuję auta nie widział szans na naprawę w w/w cenie. Wysłałem pismo do PZU z prośbą o urealnienie kosztorysu i wzięcie pod uwagę obecnych stawek, a nie takich z czapy bo za 50zł/h może braknąć na naprawę roweru w sklepie. Do czasu akceptacji kosztorysu przez PZU nie można naprawiać auta. Po kilku dniach zabrałem auto do ASO MAN. PZU pokreśliło kosztorys przedstawiony przez ASO i podtrzymuje swoją wersję, czyli naprawa w kwocie 500zł, jednak już koszty robocizny ASO 340zł/h nie zostały podważone. I teraz najlepsze, producent nie przewiduje naprawy zbiornika paliwa, tylko wymianę na nowy. Naprawa jest niezgodna z technologią producenta, dlatego ASO upiera się na wymianę. We wtorek były ponowne oględziny, wczoraj mieli przedstawić kolejny kosztorys, dziś ASO kontaktowało się z PZU i dalej nie ma decyzji. Co robić dalej? Szkoda z 12.09, jutro mijają 4 tygodnie od czasu uszkodzenia - nieautoryzowany warsztat na pewno naprawiłby zbiornik, ale wycena jest rażąco zaniżona - ASO nie naprawi zbiornika tylko wymieni na nowy, ale nie może tego zrobić bo przepycha się z PZU Pierwotna wycena ok 640zł netto Wycena ASO 28k netto Z własnej kieszeni na pewno nie wyłożę 30k żeby później sądzić się z ubezpieczycielem o zwrot. Co zrobić żeby nie utopić auta na najbliższe pół roku - co chyba jest całkiem możliwe? Auto leasingowe, w tym miesiącu miałem wykupić i odszkodowanie otrzyma wyłącznie upoważniony przez leasingodawcę warsztat (obecnie już ASO MAN) Wczoraj barany przysłali mi pismo To już robi się śmieszne 🤨 Uszkodzenie:
- Dźwięk klik,klik,klik...
-
Numery nadwozia/ramy, przyczepka SAM
Diagnosta stwierdził że jak już jest decyzja i raz nabity przez SKP, to może poprawić
-
Numery nadwozia/ramy, przyczepka SAM
Miałem busa Iveco Daily w którym skorodował na tyle numer VIN na ramie że był nieczytelny. Przy okazji nabijania nowych numerów diagnosta powiedział tak, jak ten numer zrobi się nieczytelny to pan podjedzie i możemy poprawiać, papiery na nowy VIN są. Oryginalnego, wybitego przez fabrykę VINu się nie dotkną, a każdy SAM miał raczej nabite ręcznie numery. Do wyrobienia nowego VINu musiałem zrobić opinię rzeczoznawcy który potwierdził że pole numerowe stało się nieczytelne z przyczyn naturalnych (korozja) bez ingerencji osób trzecich - u Ciebie tak nie jest.
-
Camper, campervan, VW California
Ale to nawet nie o moc chodzi, w ogóle samo jeżdżenie mi się nie podoba. Wziąłem 125 na próbę bo myślałem czy nie zrobić prawka, wszystko się wyjaśniło. Grzebanie w garażu, piwko, tak. Do remontu byn coś wzial
-
Camper, campervan, VW California
To chyba tak jak z motocyklem. Kupiliśmy niedawno z kuzynem po 125 do remontu. Było dużo frajdy przy remontach silnika, kombinacjach, dłubaniu. 3 krótkie wyjazdy i moj poszedł na sprzedaż, jego stoi w garażu i czeka na lepsze czasy.
-
Camper, campervan, VW California
Sorry, pomieszałem generację. Chodziło mi o T4 dla Ciebie, ziomek miał T3
-
Camper, campervan, VW California
Przejedź się zwykłym T4, będzie łatwiej znaleźć, a później decyduj. Może być tak że stary gruz odbierze cała frajdę z wyjazdu. Nie mówię że tak będzie, jednak to są samochody z poprzedniej epoki. Ziomek miał kiedyś T3 którym wszyscy się zachwycali, po krótkiej jeździe czar pryskał.
-
Uszkodzenie opony
Co tu reklamować, przecież z daleka widać że to drobne uszkodzenie mechaniczne. Krecenie kierownica w miejscu lub szybkie ruszanie, jedno i drugie poza asfaltem.
-
Chiptuning, box do Opel insignia 2.0 CDTI 140 KM
Wystaw za 1000zł, koniecznie dołącz wykres z hamowni PS. Za porady przyjmuję płatność przelewem
-
4x4 a badanie techniczne - czy rolki mogą uszkodzić napęd?
Byłem kiedyś na takiej na rokitnicy
-
Szkoda z OC sprawcy a przestój samochodu
Nie ma
-
Szkoda z OC sprawcy a przestój samochodu
Przyszła wycena, roboczogodzina przy aucie ciężarowym 50zł
-
Szkoda z OC sprawcy a przestój samochodu
Tydzień temu 12.08 jedno z moich aut miało kolizję, szkodę zgłosiłem w ten sam dzień, dopiero dzisiaj były oględziny. Szacuję że dopiero w przyszły piątek uda się odebrać samochód, czyli całe 2 tygodnie postoju. Samochodu zastępczego nie zorganizuję bo nie ma, nawet w ogólnych zasadach wynajmu nie ma takiego pojazdu na liście. Ciągnik siodłowy ok, naczepa ok, zwykły samochód ciężarowy z izotermą/chłodnią też by przeszedł, jednak nie ma opcji wynajmu ciężarówki z zabudową plandekową bo takiego auta po prostu nie ma. W jaki sposób podejść do odszkodowania za przestój pojazdu? Same koszty, nie uwzględniając zarobku, wyceniam na 500-600zł dziennie, auto z reguły pracuje w tygodniu przez 6dni