Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nomis

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Nomis

  1. > Ja dolalem denaturatu i samo puscilo, w pompce i wezykach nie ma sie co martwic bo silnik > wystarczajaco ogrzeje na dluzszej trasie > problem tylko taki ze mega wali chamskim spirytem jak sie psiknie, ale mozna spuscic jak juz > odmrozony i wlac nowy z biedry To podaj mi adres producenta tego denaturatu , bo u mnie nie puściło Pierwsze słyszę aby denaturat rozpuścił lód , owszem przed lodem wlany zapobiega zamarznięciu łącząc się z "wodą" Chyba że trzymasz auto w garażu
  2. > Masz za niski prąd ładowania. > Na boscha s4 jest bardzo mało reklamacji. Jakbym czytał opisy odpowiedzi na reklamację akumulatorów w Polsce Może jest mało reklamacji bo przy 24 m-ce gwarancji wytrzymują 26... albo wszyscy mają za niski prąd ładowania
  3. > pewnie kupił normalny płyn i rozcieńczył z wodą Może tak , ale przez dwa dni a ja na weekend
  4. > a ja się tak zastanawiam co się dzieje z akumulatorami np z motoryzacyjnego gdzie leżakują czasem > po kilka miesiecy albo i dłużęj....... wątpię czy sprzedawca będzie co jakiś czas > doładowywał........ pytanie ile takie aku przeleży gdzieś w magazynie producenta bądź gdzieś w > hurtowni..... Też mnie to zastanawia. Gdzieś wyczytałem że sprzedawcy mają podpisane inne warunki gwarancyjne z producentem niż warunki opisane w gwarancji dlatego robią wszystko aby nie przyjmować na gwarancji. To potwierdzałoby moją tezę że trzeba korzystać tylko z rękojmi albo od razu w rozmowie walić z grubej rury !!! Może istnieje jakaś zmowa ? Zresztą szukając w Google akumulatorów OEM można się zdziwić ich wyglądem i nazwami. Ja bym na targowisku przeszedł obok i pomyślał że to chińczyki. Ratunek chyba jeszcze ostatni w Ukraińskich - nie skażonych na dzisiaj interesami UE. Zobaczymy. W każdym razie omijam sklepy, hurtownie itp. gdzie mam wszelaki wybór od ręki a półki się uginają !!! Ba, powiedzmy sobie szczerze , kupując jakiekolwiek baterie nikt nam nie chce dać zapewnienia że są lub były przechowywane zgodnie z zaleceniami producenta. Ale tutaj w grę wchodzi np. kilka złotych aby zegarek ścienny chodził 6 lub 9 m-cy i nie zwracamy na to uwagi. Tak myślę. Tu mikro a tu makro
  5. A ja mam dzisiaj satysfakcję Kolega z pracy który dwa dni temu mnie i cały wydział uświadamiał że na zimę już od jesieni wlewa się płyn zimowy a nie letni trzyma do... Przyszedł i pyta jak rozwiązałem problem bo mu w nocy w Golfie zimowy zmienił stan skupienia A szczęśliwy nie był bo jakiś z Shella za 20 pln wlewał Zaproszenia na weekend nie przyjął
  6. > Rozumiem, tylko na takie przepychanki ze sprzedawcą, trzeba mieć na to dużo czasu i nerwów > Napisz koniecznie jak sprawuje się, gdy już kupisz tego Aku Nie potrzeba mieć nerwów tylko być upartym, w końcu to nasza kasa!! Oczywiście, jak kupię to opiszę Na razie na "królika doświadczalnego" namawiam kol. z pracy ale niestety/stety nasze aku jak na razie Ale mam nadzieję że temp.spadnie i nie będzie prosił aby aku Odnośnie Sprzedawców. Mam w centrum City saloon gdzie sprzedają 3-4 letnie aku od ręki za śmieszne pln , markowych producentów; tylko ze 3-4 letnie z gwarancją rozruchową ( w tym przypadku oczywiście rekojmią) na 3 m-ce. I mam też sprzedawcę poza centrum w którym czekasz na aku 1-3 dni, gdzie podczas wymiany dostajesz kawę gratis, dokonują pomiaru aku, alternatora, regulatora napięcia- wydruk dostajesz wraz z nr.klienta, 2-letnią gwarancję na aku oraz bezpłatne 4 kupony wizyty sprawdzające powyższe pomiary w okresie gwarancji. Cena oczywiście ...realistyczna Jak myślisz , gdzie jest większy ruch...no niestety Przed zakupem aku trzeba naprawdę wszystko dobrze sprawdzić. Kazdy producent inaczej oznacza produkcje aku. Kropki, kreski, kolory...to istna dżungla dla zwykłego śmiertelnika. Akumulatory OEM są najtrwalsze bo...dla producenta samochodu najtańsze, a przy takim zamówieniu z fabryki sam. żaden producent nie pozwoli sobie na dostarczenie g... bo już nie będzie dostarczał. Proste !!!
  7. > Są też nieuczciwi producenci. Swego czasu sprzedano mi akumulator, który wg katalogu powinien > podchodzić do auta. Był to akumulator Topla. Niestety przy pierwszych mrozach ogłosił > kapitulację. Okazało się, że ma za mało A rozruchowych. Teraz nie pamiętam liczb, ale > producent samochodu podawał więcej, a aku miał miej ale wg katalogu pasował. Niestety NIE > PASOWAŁ. Gwarancja oczywiście nie uwzględniona bo aku swoje A miał. Bo sprzedawcy oszukują; (a właściwie to my kupując !) nie zwracamy uwagi czy A jest w normie EN czy DIN czy SAE czy IEC A różnica jest duża . I to wszystko oczywiście po to aby jeździło nam się lepiej
  8. Dziękuję Wszystkim za pomysły i propozycje W weekend podejmę walkę. Skłaniam się nad pomysłem kol.Wafera , zobaczymy co z tego wyjdzie. Pamiętajcie że operacja może być tylko wykonana na zewnątrz (a nie wiadomo jakie będą warunki). Padły też w pracy propozycje ( oprócz suszarki) pozostawienia zbiornika pod lampą z biurka (ale model PRL z max. żarówką - do sygnalizatora oczywiście)jak również "obkładanie zbiorniczka "żelowymi woreczkami" po zagotowaniu. Nie wspominając o grzałce do herbaty Zobaczymy
  9. > Podgrzany koncentrat lód rozpuści.... a powtórnie już nie zamarznie. > Z tą grzałką to nie byłbym taki pewny, one są jedynie do utrzymywania temp. w akwarium w tem > pokojowej, masz w pokoju 21 stopni, chcesz podgrzać wodę do 22 i trwa to cały dzień.... jeśli > robisz to na dworze gdzie jest mróz itp. a chcesz to podgrzać z minus ileś tam do tych > 10-20stopni to trochę energi potrzeba... a zbiorniczka nie zagotujesz bo grzałka ma termostat, > ustawiasz na 20stopni i gotowe Dzięki , ale pierwsze słyszę aby podgrzany koncentrat ponownie nie zamarzał. Ale może jest w tym metoda. Niestety jak wiesz ja miałem zimowy :( Faktycznie , grzałka z termostatem może jest lepszym wyborem. Ale myślę że nawet +2 roztopi lód w zbiorniku. Pomyślałem też teraz o płynie do rozpuszczania śniegu lub lodu; może go wlać ???? Chodzi w tej akcji o: tanio, szybko, efektywnie Jak się nie uda , to weekend zajęty Niestety opcja suszarki równa się a jak wiadomo my swój honor mamy
  10. > Rozpuść trochę wody i wrzuć jakiś tam np. potas , efekt będzie zdumiewający Żartujesz czy poważnie z tym potasem ??? Zbiorniczek i przewody wytrzymają ?
  11. > .... a nie możesz dolać pół zbiornika gorącej wody lub podgrzanego płynu? > ... albo kupić DOBRY płyn lub koncentrat i dolać? No jak mogę dolać gorącej wody. Temperatura się wyrówna i będzie g... Koncentrat i dobry płyn też lodu nie rozpuszczą
  12. > Zastanawiam się jak jest możliwe zamarznięcie zimowego płynu przy -5^C, no chyba że u Ciebie jest > więcej.... Też mnie to zastanawia , ale może to jakiś produkt jesienno odporny z naklejką Zimowy? Kupiony był w markecie , fakt jest taki że nie zdążyłem zareagować. Ale stało się i trzeba teraz coś z tym zrobić. > Grzałka akwariowa będzie to długo grzać... musiał byś mieć taką potężną, ze 100W. No i to nie > rozwiąże problemu zamarzniętych przewodów... na Twoim miejscu zagadał bym z jakimś znajomym co > ma garaż i zostawił go na nockę.... W akwarystyce jest przyjęta zasada że 0.5 -1W na 1 litr. Więc ja również tego się trzymam. Poza tym to najmniejsza jaką znalazłem, czyli jaka się zmieści nie wtapiając w lód. Myślę że jak zostawię na 8 godzin to wystarczy aby roztopić lód w zbiorniku i przewodach-woda jest dobrym przewodnikiem ciepła, więc nie powinno być problemów (chyba). Nie chcę też aby z powodu dużej grzałki doszło do zagotowania się w zbiorniku. Taka 10W ogrzewa 20l wody o +4C od panującej na zewnątrz zbiornika, więc na spryskiwacz powinna być optymalna . Niestety na obecną chwilę jak wspomniałem garaż nie wchodzi w grę, a ja nie chcę co chwila sypać śniegiem na szybę
  13. W sklepie mówią że on nie ma co go brać na gwarancję bo jest na pewno sprawny tylko naładować wystarczy Będę go oddawał na gwarancję to chyba nic nie wskóram bo naładują i uznają że "działa" Jakim cudem sprzedawca nie chce przyjąć na gwarancję ?? Skoro gwarantem jest producent a nie sprzedawca ! W/g mnie nie robi żadnej łaski ! Ale skoro się upiera to skorzystaj z prawa rękojmi. Na stronach Konsumenckich znajdziesz odpowiednie formularze; nie daj się zwieść że sprzedawcę obowiązują "ich firmowe druki" bo w 90% są tam zapisy nie korzystne dla klienta. Możesz też zadzwonić do Miejskiego Rzecznika Praw Konsumenta lub Federacji Konsumenta - są bezpłatni. A jak chcesz ich załatwić to oddaj w ramach niezgodności towaru z umową; to sprzedawca będzie musiał wykazać że aku jest dobre na swój koszt. Nie martw się też tym że go sprzedawca naładuje. Podstawa to, żeby zrobił wpis w karcie gwarancyjnej. Jak nie jest Autoryzowany przez Producenta masz go na widelcu. Swoją drogą uważam że nie ma złych akumulatorów , są tylko albo nie uczciwi sprzedawcy albo nie świadomi konsumenci.I to wykorzystują producenci pchając na rynek (myślę że świadomie , uszkodzone aku). Walczmy o swoje !! Ja się szykuję na zakup Ukraińskiej Westy Forte, podobno wychwalanej przez taksówkarzy.Producent ołowiu nie żałuje .
  14. No i się stało. Zamarzł płyn zimowy w zbiorniczku, ok 1/2 zbiornika. Garażu nie mam , wstawianie samochodu do podziemnego parkingu lub CH nie wchodzi w rachubę (dojazd+opłata postojowa za każdą h+powrót; nie licząc dojazdu w jedną i drugą kom.miejską do i z pracy) Ale...pojawił się pomysł Mam w pracy dostęp do zewnętrznego gniazda 220 V i pomyślałem że gdyby tak dolać kolejne 1/2 zbiornika wody , zatopić i podłączyć małą grzałkę akwariową taką np. do 26 stopni Chyba ze zbiornikiem nic się nie stanie...? Potem wypsikać (czy jest inny sposób pozbycia się tego płynu? np. w Yarisie można odczepić przewód od jednej dyszy i zlać do butelki) lub wypompować płyn. Co wy na to ? Macie jakieś doświadczenia w tej kwestii. P.S Wiem o denaturacie, tylko że on łączy się z wodą a nie lodem i lodu nie rozpuszcza-sprawdzone.
  15. Nomis odpowiedział tjsz na temat - Stilo
    > Witacie! > Pytanie na szybko....czy moge ladowac akku w samochodzie nie odpinajac klem? Ja używam ładowarki Ctek MXS 5. Dodatkowo mam na stałe zamontowaną złączkę aby nie wypinać aku z auta; i jak do tej pory nic się z elektroniką nie dzieje.
  16. Taksówkarze podobno polecają ukraińską Westę Forsę Nie wiem tylko czy kosz wytrzyma , bo podobno od ołowiu taka ciężka Ale ponoć testowana "na białych niedźwiedziach". Używają go niedźwiedzie do robienia przerębli ;)
  17. Nomis odpowiedział Nomis na temat - Stilo
    > 1. podalaczyc pod kompa i sprawdzić co mówi, > 2. spróbować wyeliminować usterke wskazana w pkt 1. Dzisiaj przeprowadziłem eksperyment Przejechałem w jedną stronę ok. 45km. Po odpaleniu auta oczywiście piiii , ale już po przejechaniu ok 3km wszystko ok. Na miejscu podpięte aku pod prostownik ok.3 godzin i wszystko ok. Po powrocie i następnie dalszej trasie ok.30km prawie - kontrolka raz wyskoczyła na 5s na światłach Tak więc pozostaje mi tylko podpiąć pod kompa, i żyć nadzieją że to będzie jednak tylko aku Zauważyłem też podczas "cichej" jazdy (wszystkie odbiorniki oszczędzałem że po wciśnięciu pedału hamulca (ok.5cm) następuje jakieś pojedyńcze PUK z tyłu wozu Co to za nowy objaw Czyżby 10 latek już się sypał i szykowały się kolejne wydatki i to teraz przed
  18. Nomis dodał temat w Stilo
    "Motor Faulture"*- Pojawia mi się od czasu do czasu taka kontrolka. Wtedy , wiadomo nie ma auto mocy. Trwa to różnie -podczas zapalania, podczas jazdy, po włączeniu odbiorników prądu-obciążenie aku.(nawiew, wspomaganie elektryczne).Zauważyłem że po zapaleniu silnika i po postoju na luzie ok.20 min. kontrolka gaśnie do momentu obciążenia aku. Po przejechaniu ok.10km znowu gaśnie i wszystko jest ok (moc, działa turbina itd). I teraz pytanie(mając na uwadze fochy Stilona)o co chodzi : 1) Aku do wymiany ?-fakt, padlina naładowana ale auto od tygodnia stało 2) Zawór EGR ? Wtryski...? 3) Ch...we paliwo? Pojawiło sie po zalaniu rezerwy ok 15 litrami. 4) Pojawiło się po wizycie w ASO i kodowaniu kluczyków - mogli coś pogrzebać?? Macie pomysły od czego zacząć? Ja mam w planie : 1) zalanie Valvoline MaxLife Diesel System Cleaner - czyli oczyszczenie 2) Nowe aku 3) Wizyta w ASO "Motor Faulture"*-czy jakoś tak-czerwony silniczek
  19. Nomis odpowiedział kubussss na temat - Stilo
    > Witajcie, > centralny zamek uzdrowiony 300 złotych w plecy, aleee... co się nie robi, aby stilon otwierał > się z pilota hehehe > Pozdrawiam > kubussss No i chyba jesteś już posiadaczem karty kodowej za tą cenę
  20. Nomis odpowiedział kubussss na temat - Stilo
    > To jeszcze pochwal się jak? No jak... Kodowanie w ASO
  21. Nomis odpowiedział kubussss na temat - Stilo
    Pacjent wyleczony Czas operacji 20min. Koszt calkowity 61.50 PLN
  22. Nomis odpowiedział kubussss na temat - Stilo
    > Zmieniło się, kiedyś faktycznie trzeba było czekać 2 tygodnie. Teraz przynajmniej w Poznaniu cała > operacja trwa z 5min max. Kosz faktycznie coś rzędu 200zł (nie pamiętam dokładnie). Coś mi się > jeszcze kojarzy, że potrzebują jakieś dane z dowodu osobistego... Dokładnie dowód osobisty i akt własności pojazdu (dowód rejestracyjny na to samo nazwisko co dowód osobisty) w przypadku auta prywatnego. W przypadku służbowego poświadczone pełnomocnictwo i dowód rejestracyjny. P.S Po niedzieli jadę na ponowne zakodowanie...
  23. Nomis odpowiedział kubussss na temat - Stilo
    > U mnie kluczyk nie komunikuje się z samochodem... :/ Porażka! U mnie również , czyli zamki są ok > Zacznij od zdobycia karty kodowej. No i tu wydatek nie do ominięcia
  24. Nomis odpowiedział kubussss na temat - Stilo
    > Ech... Nie wiem co z tym zrobię... najgorsze jest to że nie mam karty kodowej... ASO może ściągnąć kartę. Nie wiem tylko jaki tego jest koszt. Zadzwoń i będziesz wszystko wiedział.
  25. Nomis odpowiedział kubussss na temat - Stilo
    > Witajcie, > dopadło mnie jakieś uszkodzenie (chyba) centralnego zamka. Nie działa otwieranie drzwi, ani > bagażnika z kluczyka-pilota. Po włożeniu w zamek wszystkie drzwi się otwierają i jest OK. > Wymieniłem baterię w pilocie. Pan, który wymieniała baterię stwierdził że pilot jest OK. > Możecie doradzić mi co mam dalej z tym robić? Co sprawdzić? Jak sprawdzić? Jak to naprawić? > Miłej soboty > kubussss Mam to samo od dwóch tygodni Zamykałem auto pilotem "na raz", chcialem "na dwa" (blokada otwarcia drzwi od wewnątrz) i przestał działać. Otwarcie z kluczyka,wycie alarmu,kluczyk w stacyjkę...alarm zamilkł a wraz z nim pilot Z tego co znalazłem w szukajce to rozkodował nam się kluczyk Podobno to przypadłość Fiata Potrzeba dwóch kluczyków i karty kodowej aby zaprogramować kluczyki od nowa w Examinerze. U mnie koszt w ASO to 61.50pln ale na razie nie mam czasu podjechać Można też zakodować podobno w FES-ie Ja jestem zielony i jadę do ASO

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.