-
Jak skutecznie sprzedać rozbitka?
Potrzebuję pozbyć się rozbitka po kolizji - pojazd da się naprawić, ale potrzebna mi gotówka na pokrycie szkód. Samochód z tego rocznika bez uszkodzeń jest warty 9 tysięcy, wartość rozbitka szacuję na 3,5 tys. Jak znam życie, handlarz nie da mi więcej niż tysiąc. W jaki sposób wciągnąć jak najwięcej z takiej sprzedaży? Ew może kupić części,tanio rozbitka naprawic i sprzedac po naprawie? Jeśli tak, to gdzie szukać części? Potrzebna maska, lampy, pas przedni, błotniki, chłodnice. Mowa jest o Hyundaiu Accencie z 2006 roku. Przebieg autentyczny 108 tysięcy.
-
FIAT bez zmian
> no popacz.... a ja od 20 lat fiatami jezdze i nigdy nie pekla mi sprezyna Jak wyżej
-
smród papierosowy
> ostatnio miałem być pasażerem w takim aucie. podziękowałem Zdarzyło mi się _wsadzić głowę_ do auta, którym podróżuje na co dzień paląca matka z dwójką dzieci (podobno przy dzieciach nie jara). Włosy mi śmierdziały tak, że dwa razy trzeba było myć. Trudno się dziwić, że fura capi mimo prania.
-
Plastikowe nadkola na zamówienie.
Jeśli nie znajdziesz producenta, to pozostaje Ci wylozenie nadkoli wykładziną igiełkową, taką jak w nowym Bravo czy Pandzie. Miękka, to chroni przed kamieniami, a równocześnie sztywna szybko wysycha, bo syntetyczna. Można ją ciąć nożyczkami, więc łatwiej ją dopasować.
-
Sciana za lozkiem i male chwalenie
A'propos Twojego podpisu, czy "di" nie powinno stać raczej przed Torino?
-
Nietypowy problem - olśnienie
> Co na to poradzić Masz pieniądze? Flokowanie Masz pieniądze i rozum? Okulary polaryzacyjne dla kierowców (nie musza być przyciemniające) Masz ograniczony budżet? Przestań sprzątać. Lepki kurz szybko zastąpi flok.
-
Jaka alternatywa? Fiesta, Panda, Modus? Max 15k
> Getza można wziąć pod uwagę... Ponoć sie psują. Prawda to?
-
Co jest złego w modusach?
> Pierwsza??? ta???? Ta też
-
Co jest złego w modusach?
> Chowają się. > Włosi z Multiplą mieli większą, ale ja nie narzekam. Tu się zgodzę - co ciekawe - pierwsza mulpa mi się podoba. Włąśnie ze względu na praktyczność.
-
Jaka alternatywa? Fiesta, Panda, Modus? Max 15k
Szukam czegoś do jazdy. Nie całkiem mini, ale teżnie musi to być "klasa średnia". Kryteria są jasne (w kolejności): 1. Bezawaryjność (polo, corsa, yaris, colt, to szczyt listy, ale poza zasięgiem finansowym) 2. Ekonomiczność (niskie spalanie, możliwość bezproblemowego zagazowania) 3. Praktyczność (fusion, panda itp. - dużo schowków, przestrzeń ładunkowa po złożeniu kanapy itp.) . . . 10. Klimatyzacja . . . 100. Uroda Cena - do 15 tysięcy (najlepiej wliczając w to koszt ew. gazowania) Roczniki - raczej po 2006 Co zaproponujecie?
-
Jakie są zalety i wady modusa?
Pytałem już na Motokąciku, ale spytam i tu. Nie było tego auta na liście kandydatów, a okazuje się, że spełnia podstawowe założenia: - praktyczny (chyba że czegoś nie wiem?) - mały z zewnątrz, - duży w środku - ekonomiczny Uroda rzecz względna, zatem proszę o merytoryczne argumenty za i przeciw - o żarówkach wiem, a co z awaryjnością - zawieszenia, silniki, elektryka itd.
-
Mamy drugą syrene sport?
> w Lublinie To ta pierwsza... piękne są! Super, że sa ludzie, którym się chce odtwarzać takie perełki.
-
Co jest złego w modusach?
> A sam Modus to znów nie jakaś wielka ekstrawagancja. Avantime to dopiero wynalazek. Fakt, potworek trochę. Francuzi zawsze mieli fantazję.
-
Co jest złego w modusach?
> jak ktoś chce tak kombinować ja to akurat komuś robiłem i trochę było z tym zabawy Znalazłem już o tym wątek. Bardziej mnie interesuje, jakie są ISTOTNE wady tego auta. Czy rdza go zjada, czy silniki piją olej, czy alternator pęka, ew. inne zasadnicze usterki. Bo patrzę teraz i ceny tego modelu są zaskakująco akceptowalne...
-
Co jest złego w modusach?
> do lewej dobierzesz się zdejmując koło i nadkole, o ile masz małe ręce do prawej bez ściągania > zderzaka nie podchodź Zawsze można coś przerobić. Tu wyciąć, tam dokręcić i zrobi się klapka.
atodobre
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
nigdy