Zawartość dodana przez skull
-
Komputer do Lacetti
> Jest - tylko nie znalazłem w instrukcji potwierdzenia że zapisuje zużycie LPG na ''oddzielnym > ekranie'' czyli że można odczytać ile zużył Pb i ile LPG stąd moje uwagi. > Instrukcja mówi tylko o rozpoznaniu zasilania w danym momencie i wyliczeniu zużycia wg innej > stałej. > Ale może jest a nie napisałi? te rozpoznanie zasilania to klucz do sukcesu, bo dawki paliwa i tak są liczone w ten sam sposób czy to gaz czy benzyna. W RoboCar nie ma takiego "przełącznika", za to jest tzw. bak programowalny, który jest zliczany niezależnie od wskazań oryginalnych. To znaczy tyle że możesz uczyć komputer, zliczania zużycia paliwa do warunków "gazowych" (sam sobie określa ten współczynnik zużycia). W moim przypadku wygląda to tak, że jak tankuje gaz do pełna(inaczej zresztą nie tankuję) to ustawiam bak prog. na 35l. - czyli maksymalną pojemność. Dodatkowo wprowadza się aktualną cenę za litr (wtedy liczy od razu też koszty), jak się cena nie zmienia to tylko litry - zajmuje to jakieś 20 sek. , i komputer analizuje różnicę od poprzedniego tankowania, uśredniając odchyłkę - i w rezultacie bardzo przybliżone wartości realnego spalania gazu. O oczywiście podawanie paliwa jest zliczane sumarycznie pb+gaz, ale to tylko przez zużycie pb - wynik jest obarczany błędem - im więcej jeździmy na gazie tym spalanie pb staje się pomijalne przy wynikach i rzeczywiście dane są miarodajne. Oczywiście lepszy byłby taki przełącznik i oddzielne zliczanie, ale ... Robocar jest prosty przez to w instalacji - bez ingerowania w silnik, ten drugi na pewno będzie zmuszał do podłączania się pod czujniki i wtryski - to ryzykowana metoda. Robocar odczytuje dane ze złącza diagnostycznego, bo rozpoznaje protokół silnika właśnie konkretnie do tego modelu samochodu (jakby był rzeczywiście fabrycznym komputerem pokładowym), również jest specjalnie wykonany tak aby zastępował oryginalny zegarek. Pokazuje też błędy silnika jak się pojawią (i pozwala skasować). Po prostu wyciąga z protokołu co się da, nie jest to tylko 'głupi' licznik. Ale wybór należy do Ciebie. ps. aha posiada jeszcze odczyt z czujnika baku (oczywiście że tylko tego benzynowego, bo gaz nie ma), a więc na prawdę można kontrolować obydwa baki - mnie to wystarcza.
-
Komputer do Lacetti
> Gdzie ty byłeś 2 lata temu, jak szukalismy z kolega Pamulab sposobu na zmiane jezyka. Duzo osob > wtedy sie zniechecilo do zakupu. 2 lata temu to nie wiedziałem, że Chevrolet Lacetti istnieje. Oczywiście tłumaczenie nie jest doskonałe, ale "nie najgorsze" i raczej nie będzie powodowało frustracji przy korzystaniu z kompa. Fakt że się uparłem, bo inaczej nic by z tego nie było. Nawet dostałem "w nagrodę" jedną sztukę gratis - wziąłem dwie bo siostra ma też lacetti.
-
Komputer do Lacetti
> Mam pytanie > Chciałbym kupić ten komputer , tylko który trzeba zamówić czy chodzi o ten RoboCar_Mega z > wyświetlaczem LCD. ? (chodzi mi też aby była możliwość zmiany softu na pl to o czym pisał > skull po dotarciu do mnie z chęcią bym się do ciebie odezwał w tej sprawie plus ewentualnego > montażu jak by dało radę oczywiście za opłatą) , mam nadzieje ze po angielsku się da z nimi > dogadać bo rosyjskiego to ni w ząb, Poprosił bym o jakieś wskazówki do zamówienia co trzeba > podać , chyba że jest możliwość kupienia tego u nas. http://www.robocar.h1.ru/prod_lac.html tylko włącz w przeglądarce kodowanie na cyrylicę tam jest odnośnik kupowanie, i jest tam mail "bigmir" - i wpisz sobie w translator że chcesz kupić taki komputer i jesteś z polski, dostaniesz wskazówki jak to wykonać (przedtem trzeba było wykonać przelew za pomocą WU, ale może już da się zrobić to w bardziej "cywilizowany" sposób), potem jedyne co musisz podać to jaki masz model (hb ?) i adres. Najnowszy soft polski już Ci nagrają przed wysyłką - potem wystarczy zamienić wnętrzności zegarka i podłączyć dwa kabelki - i to wszystko (no jeszcze czujnik temp. zewnętrznej wyprowadzić pod zderzak - tu się przyda zdjęcie lewego przedniego nadkola, wtedy dostęp jest bardzo łatwy). Ja tam rosyjski znam słabo, ...i to jeszcze przetłumaczyłem tą instrukcję i komunikaty dla komputera i inne rzeczy, i to.. jeszcze zanim zobaczyłem pierwszy raz ten komputer na żywo. ps. kjas komputer dotarł w piątek odsyłam.
-
Komputer do Lacetti
> Odpisałem, zerknij. ok.
-
Komputer do Lacetti
> Ja bardzo chętnie zmieniłbym soft na polski będę bardzo wdzięczny za pomoc Napisałem Ci na priva.
-
Komputer do Lacetti
> To jeden z tych kabli, które trzeba podłączyć jest K-line, a drugi? Zasilanie rozumiem idzie to, co > do zegarka + 2 dodatkowe kable, które trzeba gdzieś wyprowadzić? > To na pewno jest prawda! Jeśli on kosztuje gdzieś 300zł, to jakby wysyłką szło by się podzielić jak > i tą prowizją za wpłatę (jak rozumiem w WU to ta prowizja za wpłatę to 30zł - zależy od kwoty, > którą się wpłaca czy od wpłaty po prostu?) to cena i tak nie jest zaporowa. > Tylko to wysyłanie pieniędzy niewiadomo gdzie, bez żadnych gwarancji typu ochrona kupujących itd mi > się średnio podoba Odgrzebuję, ale w sumie temat dopiero niedawno ukończyłem podłącza się do K-line(Immobilizera) oraz do czujnika prędkości - te dwa kable znajdziesz w kostce po lewej stronie u nogi kierowcy. Zresztą na ich stronie jest do ściągnięcia instrukcja po polsku (moje dzieło) - i tam można znaleźć wszystkie informacje. http://www.robocar.h1.ru/doc/robomeg%20lacp.doc ja ze swojej strony jeszcze dodam, że mam ten komputer zainstalowany od września, ale najnowszy soft wgrałem (już umiem i mam programator) dwa tyg. temu - ten już nie posiada żadnych błędów. Dodatkowo zrobiłem sobie sterowanie w kierownicy do tego kompa (przerobiłem sterowanie tempomatem) i działa bdb. ps. a więc jak ktoś chce wgrać soft (bo ma np. rosyjski) to mogę pomóc. ps2. z ciekawostek - komp ma tzw. bak programowalny, i oprócz odczytu z czujnika baku na benzynę oddzielnie wylicza dane na podstawie tego baku: co się świetnie nadaje do gazu, w ten sposób mam pełne dane o paliwie i spalaniu.
-
Radio fabryczne Aveo do lacetti.
> Nie podejdzie. > W lacetti radio musi być prostokątem, a to jest trapezem wydaje mi się że podejdzie, a zdjęcie jest po prostu zrobione ze złej perspektywy - tak na prawdę to jest po prostu standar din2 i wiele "podejdzie" - tu sie liczą bardziej wtyczki z tyłu.
-
Radio fabryczne Aveo do lacetti.
> No wlasnie do tego radia sie przymierzam, ale musze najpierw to zobaczyc i odsluchac jak to gra. > Czy ktos wie ile daja na to gwarancji? 12 czy 24 m-ce? > Arek Epica LMV W-wa zdaje się że 12 mies. tak jak tu: http://allegro.pl/stacja-multimedialna-chevrolet-captiva-i2176339561.html
-
Radio fabryczne Aveo do lacetti.
A może zaszalej i do razu bierz to: http://allegro.pl/roadrover-nawigacja-chevrolet-epica-captiva-i2163651310.html
-
FAQ, spalanie ....
odświeżam temat, co prawda zima w tym roku, jak na razie wyjątkowo łaskawa, ale spalanie już nie to samo co letnią porą, czyli: no właśnie, gazu mniej, beny więcej, ostatni wynik to (jazda tylko miejska), nawet 7,3 lpg/100 ! - co oznacza, że spalanie beny pewnie gdzies 2,5-3,0/100 - czyli tak jak przewidywałem. I teraz mam pytanie - czy ktoś wie, czy można zmienić temperaturę startu dla lpg (brc seq 24), np. o jakieś 10 stopni, albo gdzie jest czujnik temp, bo widzę że startuje póżniej niż silnik osiągnie te 50 stopni (wskazówka zacznie isc w góre, na kompie ok 60). Obecnie na początku jadę 2 km zanim sie przełączy na gaz, ale pewnie bedzie jeszcze zimniej.
-
FAQ, spalanie ....
ja też mam średnio (wynik po 10000 km) niecały 1/100 benz. + 10,57/100 gaz, gaz mi się załącza w okolicach 50C (BRC seq), rano włącza się po 1,5km - samochód nie garażowany. Zimą, owszem spodziewam się ze spalanie benzyny wzrośnie, no ale gazu powinno zmaleć (a na pewno nie wzrosnąć) - w końcu na dwóch paliwach jednocześnie nie jeździmy. z tym wsklaźnikiem to normalne - u wszystkich nie dochodzi do połowy
-
Komputer do Lacetti
> No tak, ale na allegro widziałem kiedyś coś takiego jak uniwersalny komputer pokładowy, z małym 2 > liniowym wyświetlaczem - zupełnie taki jak ten termometr z filmiku. Myślałem, że ktoś zrobił > go w miejsce zegarka, jednak podłączenia zrobił w zgodzie ze schematami od uniwersalnego. zgadza się, są takie (tańsze), tylko tak jak pisałem wcześniej nie są to rzeczy dedykowane i sposób ich podłączania jest inny - trzeba bardziej ingerować w układy samochodu, podłączenie na pewno jest też mniej wygodne, nie czytają wartości z fizycznych czujników samochodu, a bazują na zliczaniu impulsów podawania paliwa, i czujnika drogi (+ kilka czujników temperatury). Ten ukraiński zczytuje dane ze złącza k-line, a więc pobiera te same dane które przetwarza centralna jednostka samochodu. Po podłączeniu, od razu jest gotowy do użycia (chociaż kalibracja parametrów też jest dostępna). Jest on też specjalnie dopasowany do miejsca zegarka w Lacettim. Cena jest i tak śmieszna w porównaniu z ceną komputera pokładowego z salonu (a gdyby dolar wrócił do poziomu 2 zł to już wogóle) - bo tam taki dodatek idzie w tysiące - a w Lacettim akurat wogóle jest niedostępny. Ale oczywiście nikogo nie zmuszam do kupna )))
-
Komputer do Lacetti
> Zauważyłem kiedyś na YT taki filmik - też ktoś (może i z nas) zamontował chyba zwykły uniwersalny > komputer w miejscu zegarka. > http://www.youtube.com/watch?v=yGCn0M8mkGI wystarczy przeczytać komentarz pod filmikiem "nic nie podlaczysz pod oryginalny wyswietlacz. ten termometr jest wlasnej roboty projekt byl moj, wykonanie elektroniki mojego brata, montaz w desce i wykonanie przedniej szybki - moje. " a więc to tylko termometr i to samoróbka.
-
Komputer do Lacetti
> Pozostaje mi więc zostać przy starej wersji ,ew.wymienić na nowy ale raz kasa dwa co zrobić z tym > co mam zupy z niego nie ugotuję.Prośba do posiadaczy instrukcji po polsku, gdyby ktoś > udostępnił byłbym wdzięczny ,chodzi o bardziej zaawansowane ustawienia bo te podstawowe > opanowałem,dzięki. Ee, no lepiej spróbować przeprogramować, ja się pewnie niedługo z tym pobawię - instrukcje mam (zresztą sam tłumaczyłem), i wkrótce udostępnie.
-
Komputer do Lacetti
> Jeśli np. wysyłka kilku komputerów jest taka sama, to gdyby ktoś z nas mógł je zakupić i potem > odsprzedać, wyszłoby taniej. > Ja jestem w stanie dać nieco więcej, jednak najchętniej kupiłbym od kogoś, kto fizycznie już ma w > dłoni w PL. Możliwość przeprogramowania istnieje, trzeba mieć programator do proc. atmegi iles tam, ale na razie tego nie próbowałem. No nie, koszt tego urządzenia to trochę ponad 100 dolców + przesyłka, 60 to za wersję wcześniejszą bez wyświetlacza LCD (a tłumaczyłem tylko tą) no i z mniejsza ilością funkcji. Trochę też zabierają koszty pośrednika WU - gdzieś ze 30 zł. Całkowity koszt wyniósł mnie ok 350 zł, a niestety dolar cały czas drożeje.
-
Komputer do Lacetti
a macie: oczywiście zegarek jest, co do wersji kombi/hb, a sedan (bo tylko takie jest rozróżnienie ) to się przy zamówieniu podaje. Gollab co masz ?
-
Komputer do Lacetti
no pewnie że to jest nie ta sama klasa co ten uniwersalny ... (to niebo a ziemia) On jest stworzony do tego własnie modelu - wybiera się tylko protokół komunikacji (silnik 1.4, 1.6 lub 1.8) z ECU samochodu i działa po prostu jak fabryczny. Wystarczy podłączyć go pod dwa kabelki - wewnątrz samochodu - a nie kombinować z podłączaniem pod wtryski, licznik dorgi czy inne - jak to właśnie jest w uniwersalnych (wiecej można tylko zjeb..). Ma też możliwość kasowania i wyświetlania błędów ECU - a więc to są już jakby dwa urządzenia w jednym.
-
Komputer do Lacetti
> Jak kogoś jeszcze interesuje ten temat to podaje polski > shttp://allegro.pl/uniwersalny-komputer-pokladowy-paliwa-spalania-i1741965757.htmli sp > sam zastanawiam sie nad wymianą z ruskiego chociaż ten się spisuje ok Tłumaczenie na polski tego rosyjskiego jest JUŻ zakończone. Tydzien temu dostałem właśnie z Ukrainy - pewnie pierwszy egzemplarz, a newet go już zamontowałem, ale od tego czasu nie miałem możliwości go dokładnie przetestować (są jeszcze małe drobiazgi do poprawienia, ale już nie wpływają one na utratę komfortu pracy z urządzeniem) i nawet zdjęcia jakieś wam pokazać, a jeszcze teraz na weekend sie k.. rozchorowałem. W zasadzie to już można składać zamówienia - bo komputer jest SPOLSZCZONY.
-
niesprzedawalne lacetti
> Zdarza się że auto nowe jest już malowane lub/i klepane. widzę że nieufność to już nasza cecha narodowa - ale w takim wypadku to może samochód Spad-a mógłbyć robiony bo wygląda za dobrze )))))))
-
niesprzedawalne lacetti
> Też mam srebrne kombi i różnicy w odcieniu nie ma pomiędzy zderzkami a resztą blach. Zresztą tylny > zderzak miałem wymieniany i tam po jednej stronie, gdzie nie było cieniowane z nadkolem widać > lekkie odcięcie na kolorach. W egzemplarzu z linka jeszcze maska świeci się w innym kolorze. a ja mam lekką różnicę - samochód nowy, wzięty z salonu w styczniu. Co do wersji bez halogenów to się w dieslach zdarzają, ale rzadko (wyposażenie jak w wersji "star", plastikowa gałka zmiany biegów, można znaleźć na necie), raczej nie sprzedawana dla indywidualnych klientów (zwłasza na zachodzie). Zastanawia GŁÓWNIE brak GWARANCJI producenta, która jak wiadomo jest na 3 lata lub 100 tys. km. Z tego co piszecie tej gwarancji nie ma już od roku, a jeszcze powinien mieć. Z tą gwarancją to w ogóle rzadkość - większość 2-3 latków powinna mieć (również inne marki - KIA 6 lat), a poszukajcie po serwisach z autoogłoszeniami - 1-2-3 latki są, a gwarancji nie ma (prawie wcale), i tu widać te "okazje". Dlatego też zdecydowałem się w końcu na nowy.
-
niesprzedawalne lacetti
to prawda, że jest już długo - przynajmniej od grudnia, wtedy właśnie przez to ogłoszenie dowiedziałem się o takim modelu na rynku jak chevrolet lacetti:) Patrząc na motoogłoszenia Lacetti szybko traci na wartości, i rodzaj sinika ma nie wielkie znaczenie. Pozornie - jak się zgłębimy bardziej okazuje się że młode roczniki to często sprowadzane z zagranicy - o dziwo, bo na europejskich serwisach, gdy jest mały przebieg to cena jest całkiem spora. Wniosek, duży przebieg lub po wypadku - ten egzemplarz to nie lacetti, a nubira (patrz na znaczek na klapie) czyli prawdop. z niemiec, tam się nie kupuje dieseli do takich przebiegów, druga rzecz- to "ubogi" dizel, nie ma nawet halogenów, które w dieselach sa w standardzie - wniosek - jakiś pokorpracyjny polizingowy budżetowy samochód, który oprócz silnika nic nie oferuje. Brak gwarancji producenta (w końcu to 2008) tylko potweirdza przypuszczenia. Ale dopiero po obejrzeniu na żywo można więcej stwierdzić.
-
Komputer do Lacetti
Ja tam znimi gadam przez translator po rusku. Procedura zamówienia na prawdę nie jest aż taka skomplikowana, ale.. jest szansa że ten kompik byłby po polsku. Trzeba na początek przetłumaczyc instrukcję i nawet sie za to wziąłem, ale troszkę ostanio czasu mi brakło, a trzeba do tego "przysiąść". Jak na razie jestem na stronie nr 2 (w sumie jest ich 16)
-
Komputer do Lacetti
No więc producent się nie wzbrania, byłby w języku nawet i polskim, ale musielibyśmy zrobić tłumaczenie, zna ktoś w miarę rosyjski ? (oprócz google translator) W pierszej kolejnosci poszłaby instrukcja.
-
Komputer do Lacetti
> Nie można. Pytali się o to producenta, ale nie byli zainteresowani. Właśnie nawiązałem kontakt i tak jak pisze Nuki_tsw, koszt takiego "przedsięwzięcia" to 71 dolców przez WU. Ale.. gość mi napisał że można "zaadoptować" tam język Polski. Okazuje się również że ich nowszy komputer "MEGA" jest też do wstawienia w Laczku (i sedan i kombi/hb), tak samo w zegarek: http://www.robocar.com.ua/prod_robmeg.html Nawet podesłał zdjęcia jak to wygląda w Lacettim i raczej na ten drugi się zdecyduje (koszt z przesyłką 105 dolców). Ktoś jeszcze chętny ?
-
Komputer do Lacetti
> Są. Mam go już w aucie i nawet udało mi się połapać, o co chodzi. > Z pierwszych wrażeń, to mogę powiedzieć, że nie za bardzo polecam go komuś, kto o ruskim nie ma > pojęcia. > Jak trochę pojeźdźę, to dam znać, jak się sprawuje. hmm myślałem że robimy jakieś zamówienie zbiorowe, czyli jak to trzeba zamawiać ?