Zawartość dodana przez skull
-
Komputer do Lacetti
już Ci napisałem na priva > Sory logowałem się tutaj lata temu i nie sprawdziłem czy są zablokowane czy odblokowane. Teraz już > odblokowałem. > To jaki model tego komputera zamówić żeby był po polsku ewentualnie żeby dał się spolszczyć, bo > przez translator to bardzo ciężko mi się z nimi dogadać.
-
Komputer do Lacetti
> Witam mam nadzieje że ktoś mi jeszcze pomoże. > Pisałem do Ukraińskich kolegów ale nic nie odpisują czy ma ktoś jakiś kontakt z nimi? > Chciałbym coś takiego sobie kupić. Pozdrawiam Chłopie, piszesz do mnie a masz zablokowałeś prywatne wiadomości. Oczywiście jest możliwość spolszczenia (i ile sobie przypomnę jak to robiłem:)
-
Trzeszczące kokpity Lacetti
> Koledzy mam pytanie, czy Wasze laczki też trzeszczą, mam wrażenie ze z wiekiem coraz bardziej. Może > ktoś przerabiał temat i podpowie co zrobić żeby kokpit tak nie potrzaskiwał na nierównościach > - dźwięk trzasków dochodzi z okolic prawego słupka (głośniej) z lewego rzadziej i chyba > ciszej. > Nie są to elementy ze skrytki-schowka bo jeździłem zupełnie z pustą. > Pozdrawiam U mnie trzeszczało coś, i myślałem że to w kokpicie, ale okazało się że w wibracje wpada mocowanie lusterka wstecznego na szybie. A trochę też daje znać o sobie tapicerka na drzwiach od kierowcy.
-
Pokrowce do lacetti.
> A można wiedzieć gdzie? fotelo może i dostawców jest sporo, ale wbrew pozorom nie każdy chciał się podjąć uszycia wg życzeń do Lacettiego, niby wszyscy zrobią, ale jak przyszło "co do czego" to kontakt się urywał. Te fotelo to chyba czwarta "próba" moja była. Koszt ok. 400 zł - może nie mało, ale ceny na prawdę są różne, w "okolicznej" Łomży, gość sobie zażyczył 1000 (chyba jak zobaczył znaczek chevroleta) i to zaznaczył że tylko w welurze.
-
Pokrowce do lacetti.
ja zamówiłem sobie takie (skóra/welur)
-
[L] Czasem łapie laga
dlatego skasowałem
-
[L] Czasem łapie laga
Wiadomość skasowana przez skull
-
FAQ, spalanie ....
u mnie po 33 tys. (30 na LPG) 9,79 l/100 LPG +1,525/100 Pb (srednio 1224km/mies.) - sredni koszt 100 km(LPG+Pb) to 34 zł
-
Zakup nowego aveo 1.2 LT+
> miałem diesla mam benzyne i clio też było w benzynie > spalanie mazdy 1.6 109 HP w wawie to 6.3 l - clio na tej samej trasie zonie paliło 7,4 > co do odsprzedaży to patrząc na clio bo po wypadku i kasacji clio myślę o zakupie kolejnego to clio > dci częściej stoi taniej niż PB. a to dla tego ze diesli jest 4x więcej niż PB na allegro. > Nikt nikogo do benzyny czy diesla nie przekona. Ja miałem i diesla i benzyny i z nowym IXem35 > wróciłem do benzyny > diesel jest dla traktorów;) to teraz radzę zamienić samochody z żoną - i dopiero sprawdzić spalanie, diesele używane to zazwyczaj zajeżdżone strucle - stąd te ceny - ale nowe - właśnie ... chyba cena o czymś świadczy. Dlatego dziwię się że tu jest tak mała różnica.
-
Zakup nowego aveo 1.2 LT+
jakie nieoprozumienie? - jeśli rónica w cenie byłaby o 1/4 albo 1/3, ale tu (o ile te ceny sa prawdziwe). Wiesz ile benzyna pali w mieście?? To po pierwsze, a po drugie - przy odsprzedaży diesel ma większą wartość.
-
Aveo - pierwszy przegląd
> No trudno ,jadę na ten przegląd w przyszłym tyg., kupiłem olej (GM) i filtry (wydałem 200)- z > rozmowy tel. przegląd ma wynieść ok. 850 minus własne rzeczy, > zobaczymy jaka będzie kwota końcowa. no i byłem, cena 680 zł za przegłąd gwarancyjny samochodu z lpg, czyli za bardzo nie przyoszczędziłem na własnych materiałach. Już tak ci wszystko wyliczą, że z nimi nie wygrasz.
-
Lacetti w "Zakupie kntrolowanym"
> Ja chciałbym mieć całą szybę ogrzewaną. Ja mam całą we Fieście, fajna rzecz, ale bez przesady. Przydaje się bardziej jak jest szyba brudna od tłustych łap czy innych plam, albo zaparowania - bo włączasz i z chwilę szyba jest krystaliczna. Przymarzanie wycieraczek to mały problem z odskrobywaniem reszty szyby - chyba że macie garaże. Ja nie mam - w taki mróz jak teraz można zapomnieć o podgrzewaniu przedniej szyby, bo jest to skuteczne tylko do kliku stopni poniżej zera, a i wiadomo że to też trochę ciągnie prądu.
-
Aveo - pierwszy przegląd
> Do ASO możesz zawieźć swoje filtry i olej. Wtedy nie przepłacasz 2x za materiały. Sam przegląd > (robocizna) kosztuje ok 300zł w ASO w Lodzi + 150 filtr LPG z wymianą. > Jeśli powymieniasz sobie filtry i olej sam to zaoszczędzisz góra 400zł. Jak oddasz na te wymiany > auto do innego warsztatu to góra 200zł. > Tysiak zostanie ci w kieszeni tylko jak nic nie wymienisz... No trudno ,jadę na ten przegląd w przyszłym tyg., kupiłem olej (GM) i filtry (wydałem 200)- z rozmowy tel. przegląd ma wynieść ok. 850 minus własne rzeczy, zobaczymy jaka będzie kwota końcowa.
-
Lacetti w "Zakupie kntrolowanym"
wczoraj wieczorem leciał znowu, co do wnętrza i kokpitu, rzeczywiście przestarzały w Lacetti. Chociaż ta czerń pasuje mi bardziej niż wstawki srebrne - po prostu taki styl szaro/czarny - od razu mówię że lepiej to wygląda na żywo niż na zdjęciach. Ja sobie wymieniłem panel i listwę na styl "ala carbon", ale też czarny. Krągłości,obłości - to moda z przekroju wieku, teraz już jest inny styl.
-
Lacetti w "Zakupie kntrolowanym"
już pisałem o tym odcinku w innym poście dużo wcześniej - na siłę chcieli wepchnąć tego renaulta, i już z ulgą wzięła tego zardzewiałego mercedesa - a podobał jeje się właśnie Lacetti.
-
Aveo - pierwszy przegląd
> Przegląd nie kosztuje tyle. Mam też instalację zakładaną w ASO, i ona też ma przegląd gwarancyjny, a więc może tyle kosztować - i tu jest kolejny problem bo żadne z wymienionych ASO nie zajmuje się LPG. Tak więc sumując, albo jadę do Chevroleta do Warszawy i płacę i płaczę, albo ryzukuje i olewam ostatni rok gwarancyjny i mam tysiaka w kieszeni.
-
Aveo - pierwszy przegląd
> Do "jakiegoś warsztatu" oznacza dokładnie to co słychać: do jakiegokolwiek PRAWDZIWEGO warsztatu (a > nie do Pana Henia za dom pod stodołę). > Poczytaj dyrektywę GVO ona dalej chyba obowiązuje, no chyba że się skończyła: można jeździć do > innego warsztatu POD WARUNKIEM, że czynności będą te same w ilości, co ASO przewiduje do > przeglądu. I tyle. Właśnie sobie upatrzyłem taki, poprzednio było to ASO Daewoo - niestety odmówili, bo nie mają uprawnień, i niestety obawiają się że w okolicy nie ma takich co trzeba. Pozostają oczywiście > inne ASO (mam w mieście Opla,Fiata,Forda, Renault,Peugeot, Toyota) ale ceny będą pewnie podobne jak w Chevrolecie, więc traci to sens.
-
Aveo - pierwszy przegląd
> I ile zaoszczędzisz? > Jedź do ASO, gwarancja jeszcze Ci się przyda. > Popytaj o koszt samego przeglądu, by nie robili więcej niż potrzeba. > Pierwszy przegląd Lacetti w ASO kosztował mnie 600zł, drugi niecałe 700zł, trzeci niecałe 800zł - > za każdym razem ich materiały. Ile zaoszczędzę? Sporo - bo olej i filtry wymienię sam na wiosnę. To będzie 200 zł pewnie, a tak zapłacę 1200 za pieczątkę.
-
Aveo - pierwszy przegląd
> Oczywiście, że olej - w starym Aveo 1,2 też tak było. W poprzednim Sparku też (nie wiem jak w > obecnym). > Niech ktoś znajdzie co to się dzieje w tych dziwnych skrzyniach, jak się oleju nie zmienia: nie > pamiętam co dokładnie i gdzie był ten wątek, ale akurat W TYM KONKRETNYM przypadku wymiana > oleju jest MOCNO zalecana. > A co do gwary i przebiegu - ja bym nie ryzykował, ale jak już chcecie bardzo (rozumiem, że ojciec > starej daty, niestety - bo już MINĘŁY czasy, że auta się nie psuły, niestety!!) - to jechać za > 200-300 zł (nie wiem) na przegląd do jakiegoś warsztatu czy sieci, żeby WBILI przegląd w > książkę i wykonali WSZYSTKIE (!!) czynności, które ASO wykonuje. Zasadniczo wtedy uważa się, > że przegląd został WYKONANY (w sensie gwarancji). Co to znaczy do jakiegoś warsztatu? Właśnie powinienem jechać na drugi przegląd gwarancyjny dla mego Lacza, ale szkoda mi kasy. Za pierwszy już zdarli, ze mnie 900 (dodatkowo przegląd LPG), a teraz obawiam się że będzie jeszcze więcej - jest mnóstwo rzeczy które chciałbym sobie kopić w tej cenie - ale na pewno nie jest to wymiana oleju. Na blacie mam 30 tys. km, z samochodem nic się nie dzieje, wszystkie ASO mam w promieniu ponad 100 km, a więc jeszcze dochodzi przejazd. Pomyślałem że pojadę do "jakiegoś warsztatu" i wbiją - ale tu jest problem bo nie bardzo, mają uprawnienia - zna ktoś taki warsztat w okolicach Ostrołęki\Łomży ?
-
Przywitać się chciałem z bracią chevroletową
> Oficjalnie. > Czy przyjmiecie mnie do swojego grona? > Właśnie poszedł przelew więc poczułem się właścicielem Cruze. > I na dzień dobry pytanie: > Dostałem komplet kół zimowych. Na pytanie o śruby (jak się dowiedziałem: szpilki) do tych kół > sprzedawca oświadczył, że używa się tych samych co do letnich alusów. > Ponieważ mam doświadczenia jedynie z Fordem, który zabraniał używania nakrętek takich samych do > alusów i stalówek wolę dopytać się doświadczonych czy przypadkiem sprzedawca nie chciał > zaoszczędzić? Fordzie są z "pływającym kołnierzem", a tu teoretycznie takie same, praktycznie i tak kupisz drugi zestaw, bo te oryginalne są "przelotowe". No właśnie, jak zmieniałem teraz koła na zimowe- to tak mi się te aluminiowe "zapiekły" że aż nie wierzyłem, że tak można (kiedyś ktoś o tym nawet pisał, ale wtedy wydawało mi się że to śmieszne). Chyba tylko dzięki kluczowi udarowemu i pryskaniu schłodzonym powietrzem udało się w końcu te śruby odkręcić.
-
Zakup Laćkia 1,8 do zagaowania co sadzicie tej ofercie?
> Link nie działa, trzeba usunąć kropkę z końca i działa, co do ogłoszenia to jedne z pierwszych egzemplarzy Lacetti, ale widzę że to wypasiona wersja, przebieg mały, sprawdzić na ile się da historię i przygody auta, nie lubię takich wyglancowanych silników (szczególnie tego połysku na plastikach), ale jeśli wszystko ok to brać, to wyjątki w Polsce (jeśli. kraj pochodzenia to rzeczywiście Polska)
-
A widzieli ostatni Zakup Kontrolowany ...?
w zasadzie całkiem niedawno widziałem odcinek ale z lacetti kombi, do wyboru jeszcze był renault scenic, i skoda fabia kombi. Babka wybierała, i najbardziej spodobała jej się jazda właśnie lacetti, niestety usilnie starali się jednak wybić to auto z głowy na rzecz renaulta, w zasadzie już tylko po wjechaniu na kanał w serwisie i usłyszeniu ile kosztują części do tego reno, jakoś babce udało się zrezygnować tego renaulta, pokazali jej czwarte auto był to mercedes A, i już z ulgą wybrała jego (chociaż już go brała korozja). Ech te stereotypy...
-
Komputer do Lacetti
> a jest ktos na forum kto by mi to zrobil dam 70zl za usluge bez przesady z tą usługą. Już odpisałem Ci na priva.
-
Komputer do Lacetti
> i co moze byc przyczyna ze zgasl mi ekran robocara w chevrolecie lacetti możliwe że się odpiął z kostki (brak zasilania). Do spolszczenia robocara potrzebny jest programator dla atmegi32, i spolszczenie w pliku - który trzeba do niego wgrać.
-
Komputer do Lacetti
> Wybór chyba padnie na Telwis ponieważ kabel do czytania błędów mam. > Zależy mi na dokładnej informacji o spalaniu i o ilości paliwa w zbiornikach. > Instalacja będzie chyba prosta - zasilanie wezmę z zegarka lub radia. > a te dwa sygnały zgodnie z instrukcja RoboCar > a sygnał o zasilaniu LPG z diody informującej o rodzaju zasilania. > ...ale jeszcze się zastanowię :D To jak się uporasz to napisz na forum jak to działa, bo jestem ciekawy, ew. możesz pogadać z ekipą od robocara, aby uwzględniła przełącznii gazowy (np. z kontrolki LPG można by dać jeszcze jeden kabel do kompa, wtedy obszary statystyczne dla lpg i pb byłyby niezależne i wyniki byłby najdokładniejsze). Oczywiście Robocar to nie tylko spalanie paliwa czy kasowacz błędów - instrukcja jest na stronie po polsku więc można poczytać jakie ma funkcje. Fajny ma system automatycznych powiadomień (robot), i przy odpowiedniej konfiguracji komputera, właściwie nie trzeba już nic przełączać, a tylko obserwować czasem jego wyświetlacz, bo w odpowiedniej chwili sam pokaże żądaną informację. Ma też termometr, wylicza zasięg (wg baku programowalnego, czyli wg spalania gazu). Dokładność wskazań jest dla mnie na prawdę wystarczająca.