Zawartość dodana przez OBLOZ
-
Pompa paliwa albo spalony komputer, prosze o pomoc.
Niestety mieszkam we Wrocławiu. Zasilanie LPG nie ma nic wspólnego z zasilaniem benzyny - to są niezależne układy. W zasadzie LPG jest tylko połączone równolegle z wtryskiwaczami benzynowymi i może kilkoma czujnikami ( TPS, czujniki tlenu). Nieźli ci fachowcy swoja drogą... Zlokalizuj w pobliżu sterownika LPG bezpieczniki, mogą byc w obudowie. Po prostu wyciągnij je lub go. Raczej będą zlokalizowane w pobliżu wspomnionego sterownika gazu. Tym samym wyeliminujesz samo LPG jako potencjalne źródło problemów. Albo zrób zdjęcie albo kilka przedziału silnika. Raczej nie będzie bezpiecznika w samym sterowniku - chociaż może być wlutowany na płytkę PCB taki zwykły ( z cyklu rurka szklana - topikowy). Podobnie jak są montowane w zasilaczach do PC'tów. Co do tego serwisu - to na prawdę potrzeba najzwyklejszego skanera, cokolwiek co działa z OBD II - i już będziesz wiedzieć czy ECU żyje czy nie. P.S Z tym rozpoławianiem, chodziło mi o to , że na samej płytce PCB byłaby szansa zaobserwowania przepalonych ścieżek - tych zasilających. P.S 2 Jeżeli nie znajdziesz bezpieczników od LPG, to po prostu odkręć jeden z przewodów zasilających instalcję od klemy , np. masowej. To będzie cienki przewód z terminalem oczkowym, bedzię połączony z wiązką od LPG. Wtedy już 200% LPG jest odłączone, tak jakbys go nie miał.
-
Pompa paliwa albo spalony komputer, prosze o pomoc.
Mam chwilę wolną w pracy - dokopałem się do schematów elektrycznych Epica. Jeżeli zrobiłeś zwarcie bezpośrednio z zasilania do masy - to nie masz co szukac w bezpiecznikach ( tak mi sie wydaje). Tym sposobem pominąłeś wszystkie zabezpieczenia w samochodzie. I prąd, który dał akumulator 'poszedł' na karoserie. Jeżeli połączenie wspornika ECU od gazu jest przykręcone gdzieś nie bezpośrednio do karoserii, to tenże prąd zwarcia "poszedł" po przewodach masowych ( elektornice). Gdyby połączenie sterownika LPG było solidne i bezpośrednie do karoserii, to prawdopodobnie właśnie tam zrobiłby się spaw. Może obyło by się bez ofiar. Całkiem prawdopodobne, że ECU silnika jest niestety spalone. Gdybyś rozpołowił obudowę sterownika, to też by dało obraz sytuacji. Ale wszystko będzie jasne jak podłączysz skaner diagnostyczny - jak będzie komunikacja między urządzeniami, to ECU żyje. Jeżeli będziesz miał szczęści to może, którys z przewodów masowych do, któregoś z odbiorników elektronicznych zadziałał jako bezpiecznik i sie przepalił. Wtedy to tylko zalutować nowy /e.
-
Pompa paliwa albo spalony komputer, prosze o pomoc.
Sprawdziłeś wszystkie bezpieczniki i przekaźniki, o których pisałem wcześniej ? Wracając do sterownika LPG. Z tego co wiedzę, i kolega SebaSRS wspomniał, to masz tenże sterownik przykręcony do nadwozia samochodu ( lub pośrednio do niego). Tym samym obudowa sterownika jest podłączona do masy samochodu ( generalnie samochody mają na karoserii masę - chociaż niektóre amerykańskie mają '+' na karoserii. Jeżeli zrobiłeś zwarcie klemą '+' na obudowe sterownika LPG '-' to wiadomo co się dalej dzieje. W przypadku zamontowania sterownika po drugiej stronie akumulatora, tam gdzie masz kleme '-' ; zachowując obecny sposób montażu ( do nadwozia) unikasz zwarcia '+' z '-' . Mimo wszystko ze swojej strony polecam całkowite zaizolowanie tego sterownika, jakąś gumą - lub dobrać pokrywę plastikową na ten sterownik. Żeby go przykryć od góry.
-
Pompa paliwa albo spalony komputer, prosze o pomoc.
Masz zamontowaną instalację LPG ? Ten sterownik wygląda właśnie jak od LPG - mam wrażenie, że na zdjęciu widzę nawet wtyczkę diagnostyczną od instalacji. Przy okazji zleć przeniesienie tego ECU, chociażby na drugą stronę akumulatora - przynajmniej jak następnym razem zrobisz zwarcie to nic się nie stanie. Albo sam to zrób jeśli czujesz się na siłach.
-
Pompa paliwa albo spalony komputer, prosze o pomoc.
Proszę cię sprawdź instrukcję INSTRUKCJA strona 256 i następne... Sprawdź bezpieczniki od F6 do F9 / F13 / 14 / F30 /37/ 38 - przekaźniki R3 /9 . Quote: A ten od ECU bezpiecznik to tak jak kolega w pierwszym poscie napisał, "czarna duza wtyczka" a pradowy. Tutaj nie wiem o co chciałeś zapytać czy stwierdziłeś ??? Wtyczka - konektor od sterownika silnika znajduję się z prawej strony akumulatora ( długa czarna wtyczka z odchylanym zabezpieczeniem). Następna sprawa, koniecznie podłącz samochód pod jakis skaner diagnostyczny - jeżeli połączy się z ECU to jeden problem z głowy. Na allegro jak kupisz komputer to i tak nie będzie działać w twoim samochodzie - trzeba zaprogramować immobilizer pod twoje kluczyki. Jeżeli mimo wszystko okażę się, że twój sterownik silnika jest spalony, to można kupić z allegro - ale Musi być od tej samej wersji samochodu. Zastanów się nad warsztatem, żeby nie narobić większych szkód. AHA W małej skrzynce z bezpiecznikami sprawdź F3, F7, F17 i F24
-
Pompa paliwa albo spalony komputer, prosze o pomoc.
Jeżeli jest przykręcony do nadwozia( jakiś tam wspornik widać), jak najbardziej mogło coś się spalić. Ale pierwsze co, to bym sprawdził duże bezpieczniki od ECU i główny prądowy.
-
Pompa paliwa albo spalony komputer, prosze o pomoc.
Czy to nie przypadkiem sterownik od LPG ? ECU samochodu znajduję się z prawej strony akumulatora ( duża czarna "wtyczka"). Po pierwsze proponuję zaznajomić się z instrukcją do samochodu - przynajmniej żebyś wiedział gdzie masz skrzynki z bezpiecznikami ( instr. do ściągnięcia ze strony Chevrolet Polska). ... masz dwie skrzynki z bezpiecznikami w Epice. Pierwsza "mała" znajduję się na bocznej ściance deski rozdzielczej - otwórz drzwi kierowcy i wszystko zrobi się jasne. Druga skrzynka "duża" znajduję się z prawej strony obudowy filtra powietrza - chyba jest nawet opisana 'Fuse Box' . W niej właśnie znajdują się bezpieczniki od pompy paliwa, główny bezpiecznik prądowy, od ECU itd... . Uprzedzając pytanie, na odwrocie pokrywy tejże skrzynki jest opis, który bezpiecznik za co odpowiada. Piszesz, że auta nie da się uruchomić - rozrusznik nie działa ? W ogóle coś się dzieję po przekręceniu kluczyka ? Jeżeli masz dostęp do jakiegokolwiek skanera ODB II, to podłącz - wtedy się okaże czy sterownik silnika działa. P.S Może oddaj samochód do warsztatu, żeby nie powiększyć strat... albo teściu niech pomoże...
-
stuka i problem cd.
Jak najbardziej, istnieje możliwość nawet zatarcia motorowni. Dlatego bardzo ważne jest dobre rozgrzanie oleju przed płukaniem - później bardzo sprawne spuszczenie oleju. Druga sprawa to płukanka - ta od Millersa jest na bazie ropopochodnej, nie zawiera bardzo agresywnych rozpuszczalników. W tym samym sklepie jest jeszcze płukanka AMS OIL - jest jeszcze lepsza, ale droższa ( ~10zl). Ja właśnie tej używałem / am.
-
stuka i problem cd.
> tak po chwili wtryskiwacze od gazu włączyły się, ale potem wyłączyłem (widać jak do kabiny > gimnastykuje się ), > koszt zalania nowego oleju (markowego) i płukanki + filtra oleju to podejrzewam 200pln co najmniej > , chyba wolę odrazu zabrać się za silnik A jak z sondami, jakie są wyniki w elm'ie ? Jak zamierzasz robić silnik i znowu zalewać tandetnym olejem ( bez obrazy) - to moim zdaniem nie ma to najmniejszego sensu. Powiedz Marcin, jaki masz pozim oleju ? Z drugiej strony, wydając na olej ~170 / 200zl przynajmniej oszczędzisz później wydatków na naprawę silnika. Co do płukani polecam MILLERS Jeżeli chodzi o oleje to fajne są Fuchs 5w40 - 4L albo MIllers 5w40 5L jeżeli auto jeździ na LPG. Co do konektorów od sond np. - to najlepiej zobaczysz na kanale - gdzie idzie wiązka od poszczególnego czujnika tlenu. P.S Jeżeli chodzi o sklep, to osobiście polecam . Kilka razy kupowałem u Pana Piotra, bardzo miło i profesjonalnie. Z resztą na forum skody można zobaczyć recenzję kupujących.
-
stuka i problem cd.
Jaki masz stan oleju ? Z tym klepaniem na LPG chodziło mi o wtryskiwacze gazowe. Tam czasami cewki i iglice bardzo hałasują. Jak dla mnie to sprawca całego zajścia to olej. Jeżeli masz chęci to wymień go na cos lepszego ( chociażby Shell'a z oficjalnego obiegu lub Fuchs albo LiquiMolly) te oleje na prawdę nie są drogie. I zastosuj płukankę przed zmiana oleju. Ze swojego doświadczenia polecam płukanki. Silnik nabiera wigoru
-
stuka i problem cd.
> dziś po uruchomieniu silnika check engine nie zgasł , stukał silnik,oczywiście wyłączyłem silnik, > po podpięciu elma pokazało błąd P0132 , wyczyściłem błąd, silnik odpalił postukał i ucichł > u mechanika samochód zdrowieje (czyli cisza) , bez zdejmowania pokrywy zaworów nie ma co zaczynać > (czyli koszta itp.) > może ktoś miał podobne objawy ? > jakiś czas temu obstawiałem popychacze, ale jak rozbierać to przy okazji rozrząd robić (110tyś. > przebiegu prawie) Jak dla mnie popychacz / e . Jaki masz stan oliwy w silniku ? I jaki olej zalany i kiedy wymieniony ? ( jeżeli lejesz olej GM z niewiadomego źródła, to prawdopodobnie to on jest przyczyną). To, że po chwili cichnie - to po prostu olej zrobił się na tyle rzadki i ciepły, że zrobił ciśnienie w popychaczu, a ten przestał klepać. Co do błędu czujnika tlenu - prawdopodobnie grzałka sie przepaliła lub uszkodzona wiązka do sondy / konektor zaśniedziały itp... Masz LPG ? Jeżeli tak, to może mieszanka za uboga i za bardzo zagrzało sonde . Zobacz na elm'ie jakie masz korekty długoterminowe na sondzie - czy sa na plus czy minus % . Jeżeli jest ~10% na plus, to znaczy że mieszanka za uboga, to przekłada się na większa temp. spalania co w konsekwencji prowadzi do przepalenia sondy ( w najlepszym przypadku).
-
TIS on line
Dokładnie - ruscy nie zamkną tej strony, za dużo Chevroletów tam jeździ Poza tym ta strona oferuję trochę więcej niż tylko chevrolet reszta serwisówek
-
Tarcze
cecek proszę nie bierz tego do siebie. Skąd miałem wiedzieć gdzie kupiłeś tarcze, jak sam zamieściłeś tak bardzo obszerny i treściwy post Quote: Ja do Aveo też kupiłem ATE i po 600 km padła jedna, wykrzywiła się. Dziwne. Za to z klocków Ferodo Premium to byłem bardzo zadowolony. Poprzedni mój post to tylko moje doświadczenie, nie mające na celu nikogo denerwować Wracając do tematu. Dla mnie ATE to bardzo rozsądna marka za przyzwoite pieniądze, o ile da się kupić części do swojego samochodu.
-
Tarcze
Wszystko zależy gdzie te "ate" były kupowane. Tak samo jak ze sprzęgłami SACHS - jedne są oryginalne a drugie nie Podobno da się rozpoznać po pudełku - inny odcień niebieskiego - no i po opisie, np. "REP SET" znaczy się z odzysku, regenerowane. Ja zjeździłem dwa komplety ATE w poprzedniej octavii - przez całe"życie" tarcze NIE miałem żadnych problemów. Średnica tarcz 280mm. Hamowania z prędkości autostradowych - żadnego bicia nie miałem. Jeśli chodzi o JADAR to jak swego czasu miałem Nexię to tylko u nich kupowałem części - ale ostatni 3-ci rozrząd jaki u nich kupiłem okazał się totalną klapą - jak zwykle miało być oryginalnie "korea". Jak poprzednie rozrządy wytrzymywały ~50tys.km do wymiany , tak te ostatni wytrzymał jakoś ~20 / 30tys.km. Po tym przebiegu napinacz rozleciał się, ale na całe szczęście podczas jakieś naprawy, także silnik nie pracował. Po prostu "wziął" i strzelił. Od razu nadmienię, że napinany był zgodnie ze sztuką. Pompa od razu też została zmieniona, chociaż tez przejechała tyle samo co napinacz - z jednego kompletu wszystko pochodziło. Z tego co pamiętam, to jak ją zakręciłem ręcznie po wymontowaniu, to chodziła jakby miała 100tys.km. więcej najechane. Także z mojego doświadczenia, części "korea" byly dobre do 2006r. - później chyba ktoś inny "wykupił" prawa do tej marki. Mam doświadczenie z Potak. W POTAk'u - to kupiłem tarcze do swojej Epici, ale tylne. TO był drugi raz z rzędu, po tym jak zacisk mi się zapiekł. Także nie miałem kasy na drugi dobry komplet z rzędu. Poprzednie miałem BluePrint / Ashika - dobre jakościowo. Chociaż DOKUJI są lepsze. Także wiesz, te zamawiane z Potaku miały być super takie same jak oryginał, tylko chińskie rączki wywierciły otwór przez, który ustawiasz napinacz - jakieś 5mm za wysoko. Na całe szczęście da się jeszcze ustawić ręczny śrubokrętem. Tarcze z tego co pamiętam były firmy "JapanParts" jakoś tak. Nie wiem czy bym zakładał je na przód ?? Raczej NIE. Ja u siebie z racji braku jakiegoś rozsądnego zamiennika, na przód założyłem Delphi. Przynajmniej odlewane w Europie. Pewnie te Chińskie też będą dobre, ale trzeba im dać kilka lat na poprawe jakości. Ale w Evie masz tarcze 256mm, jest bardzo duży wybór dobrych zamienników. Nawet Zimmermany widziałem - a to już wysoka klasa tarcz. Niestety w Epice są tarcze ~278mm i już nic dobrego nie ma.
-
[Epica] Kalibracja położenia przepustnicy.
> Nic nie rób > U mnie nic takiego nie było. Aku wyciągany kilka razy i ani na LPG ani na benzynie nic się nie > działo Tak jak piszesz blue_impuls nic nie będę robił. Przewertowałem TIS pod katem przepustnicy, czujnika pedału "gazu" itp.. spraw - nic nie znalazłem. Nie ma jasno opisanej procedury programowania przepustnicy, jak np. programowanie AUTO zamykania i domykania szyby kierowcy. Dzięki wielkie blue_impuls i rwIcIk za rady i zainteresowanie. Pozdrawiam P.S Właśnie wróciłem z jazdy testowej z "zabaweczką" Launch CReader VI - generalnie wszystko OK samochód wkręca się na obroty jest moc, itd...
-
[Epica] Kalibracja położenia przepustnicy.
Witam, Poszukuje informacji na temat kalibracji położenia przepustnicy względem pedału "gazu". Mam Epice 2.0 benzyna + gaz - rok '07 Ostatnio wymieniłem akumulator ( stary był "wybulwiony" po bokach). Zastanawiam się czy muszę teraz jakoś dostroić - "nauczyć" przepustnice granicznych położeń wspomnianego pedału przyspieszenia ? Z tego co widzę cały system jest "by wire" nie ma zwykłej stalowej linki. Wcześniej miałem Octavie - tam robiłem coś takiego jak kalibracja przepustnicy przez VAG-COM. Może jestem przewrażliwiony - ale teraz po wymianie akumulatora, coś jakby samochód z opóźnieniem reagował na "depnięcie"... Na początku myślałem, że to LPG robi takie cuda - dostroiłem instalację, i teraz mam ok. +/- 2% poprawek długoterminowych za i przed katalizatorem - prawie fabrycznie . Ale dalej to samo, jakby małe opóźnienie. Na benzynie tak samo. Jakos miesiąc temu zmieniałem filtry , oleje, świece ( na NGK -irydowe bodajże). Także serwis był. Byłbym wdzięczny za pomoc w tym temacie. Pozdrawiam