Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Clio II?

Featured Replies

Napisano

Poprosze o opinie na temat tego samochodu.

Rocznik 2000 wzwyz.

Po prostu subiektywne i rzeczowe opinie

czy wart jest swojej ceny.

Z gory dzieki. zlosnik.gif

Napisano

> Poprosze o opinie na temat tego samochodu.

> Rocznik 2000 wzwyz.

> Po prostu subiektywne i rzeczowe opinie

> czy wart jest swojej ceny.

> Z gory dzieki.

bardzo przyjemny samochodzik

w połowie 2001 był facelifting i auta są lepiej wyposażone

z 2001 po facelifcie w wersji authentic kupiłem takiego za 15300zł od I wł. i imho wart swej ceny

4poduchy, ABS, wspomaganie, el. szyby, c.zamek, radioCD

**** w teście zderzeniowym ok.gif

1,2 8V słabiutki, ciut lepiej jeździ 1,2 16V

warto wziąć wersję po facelifcie i z regulacją wysokości fotela, bo bez tego siedzi się z głową schowaną za daszkiem p.słonecznym zlosnik.gif

cześci w miare tanie (poza ASO) i prawie każdy kowal na wsi mechaniczne usterki naprawi wink.gif

uwaga na kręcone liczniki - warto wykonac przed zakupem telefony do miejsc gdzie było autko serwisowane (np. do ASO)

Napisano

ja rowniez jestem wlascicielem clio 2 jestem z niego bardzo zadowolony czesci tanie duzo zamiennikow ja mam z silnikiem

1.6 i taki silniczek naprawde daje rade w owym aucie.kupilem swoje clio az we francji bo w polsce znalesc 1.6 bylo tragicznie ciezko wszystko 1.2 a jak juz zdarzalo sie 1.6 to w tragicznym stanie aha jedynie co mi padlo to czujnik polozenia walu ale to wydatek 70zl za nowy czujnik a tak tylko czesci eksploatacyjne

  • 1 rok później...
Napisano

> Poprosze o opinie na temat tego samochodu.

> Rocznik 2000 wzwyz.

> Po prostu subiektywne i rzeczowe opinie

> czy wart jest swojej ceny.

> Z gory dzieki.

Wart. Ale jak zwykle trzeba trafić na zadbany egzemplarz - co jest w sumie łatwe, bo sporo Clio jets na rynku i jest z czego wybierać.

Od połowy 2001 CLio II jest po faceliftingu Pgase 2.

Napisano

> Jeszcze raz prośba o to samo.

> Jestem zaintetesowana na 100% tym modelem po fejsliftingu z silnikiem

> 1.5 wzwyż.

> Poproszę o konkretne opinie na ten temat ludzi, którzy coś wiedzą na

> temat tego modelu.

> Z góry dzięki

> EDIT:

> 1,5 dCi 80 privi szybkie to będzie?

> No i druga sprawa jak brać to benzynę czy diesla?

> Ma ktoś takie autko i mógłby pozwolić się przejechać nim kawałek?

Moja żona chwali sobie Clio. Szukaliśmy dowolnego autka, niedużego i wyszło Clio ... po długim przebieraniu wśród sterty złomu jaka jest na rynku.

Szukaj zadbanego auta z udokumentowaną przesałoscią. Nie sugeruj się marką.

Clio kupiliśmy przez przypadek, bo było od kobitki, pierwszej właścicielki, zadbane i handlarze jeszcze go nie pzrechwycili. Jesteśmy zadowoleni ok.gif

Duży wypas w standardzie, **** w testach zderzenowych, tani w serwisowaniu ok.gif

http://members.chello.pl/r.wicik/PoradyTechniczne.html#Ekspl

http://forum.krc.cn.pl/index.php

Napisano

> Jeszcze raz prośba o to samo.

> Jestem zaintetesowana na 100% tym modelem po fejsliftingu z silnikiem

> 1.5 wzwyż.

> Poproszę o konkretne opinie na ten temat ludzi, którzy coś wiedzą na

> temat tego modelu.

> Z góry dzięki

> EDIT:

> 1,5 dCi 80 privi szybkie to będzie?

> No i druga sprawa jak brać to benzynę czy diesla?

> Ma ktoś takie autko i mógłby pozwolić się przejechać nim kawałek?

Gdyby na forum istniało archiwum z prawdziwego zdarzenia to podlinkowałbym Ci moją przygodę z Clio2 MK2 1.4 16V...

Opisałem swego czasu konkluzję po 50, 100 i 150kkm...

Napisano

> 1,5 dCi 80 privi szybkie to będzie?

Przeciętnie szybkie. Ale elastyczne. jeździ lepiej niż 1.2 16V i gorzej niż 1.4 16V IMHO.

Wszystko zalezy od definicji słowa "szybkie". Zawalidroga to nie będzie...

> No i druga sprawa jak brać to benzynę czy diesla?

No to zalezy od ogólnego stanu, od planowanych przebiegów..

Ja mam benzynę, ojciec też ma benzynę. ciotka ma diesla (tego słabszego, 65KM).

W benzynach generalnie nic specjalnego sie nie dzieje z silnikiem. (tylko 1.4 16V miewały problemy z uszczelką pod głowica, a w 1.4 i 1.6 słynne cewki nadawały się tylko do wymiany). z czasem zaczynają brać trochę oleju (szczególnie jeśli nie dbano o nie wczesniej).

Diestel ma IMHO kilka wad. po pierwsze jest głośniejszy (1.2 16V jest bardzo cichutkie i to spora zaleta jest).

po drugie strasznie wolno się nagrzewa (dotkliwe szczególnie zimą w mieście.. dojeżdżasz do pracy a samochód jeszcze zimny) no i ma parę potencjalnych punktów awarii (ciotka już wtryski wymieniała.. co zjadło oszczędności z roku jeżdżenia dieslem). Turbinki tez nie są szczytem trwałości.

Reszta wad to przypadłości niezależne od wersji silnikowej (silentbloki tylnej belki, drążki kierownicze i generalnie mało trwałe zawieszenie). jak dla mnie to też bardzo niewygodne zą fotele (jeżdżę takim z fotelami kubełkowymi)..

W niektórych wersjach dawał znac o sobie uczelniacz wybieraka skrzyni biegów. W 1.2 16V na pewno tak. W innych to nie wiem jak to było..

> Ma ktoś takie autko i mógłby pozwolić się przejechać nim kawałek?

No ewentualnie możemy jakoś się umówić. PRIV.

Ł.

PS. Były już obszerne wątki o tym autku

na przykład:

TEN!

Napisano

> Z tego co pamiętam - to pisał, że warto

No generalnie tak pisał. Jedynie troche przejść miał z nim usuniętych w ramach gwarancji (ale te problemy to pomija milczeniem)...

Ł.

Napisano

> ( te problemy to pomija milczeniem)...

> Ł.

Jesteś zupełnie pewien ???

Napisano

> Jesteś zupełnie pewien ???

No dobra... dobra.. 20.GIF

ale ja osobiście to nie nazwał bym tego samochodu "bezawaryjnym".. Chociaż też nie ma jakiegoś dramatu...

Ł.

Napisano

> No dobra... dobra..

> ale ja osobiście to nie nazwał bym tego samochodu "bezawaryjnym"..

> Chociaż też nie ma jakiegoś dramatu...

> Ł.

Auto raz! odmówiło posłuszeństwa poniekąd przez moją nieuwagę (przymarznięta przepustnica przy -18 stopniach).

Cewki wymieniłem po padzie pierwszej na wyraźną sugestię kierownika serwisu ASO, nota bene nawet nie wiedziałem za bardzo o co chodzi.

Amortyzator pukał jak był zimny - wymieniono bez dyskusji.

Zwijacz poduszki jest sprzędnięty z mechanizmem "odbijania" dźwigni kierunkowskazu, usterka objawiała się tym, że kręcąc fajerą w lewo odbijał za wcześnie, w prawo - za późno.

Prowadnice foteli wymieniono ponieważ okazało się, że nie działa mechanizm ich pamięci - wersja trzydrzwiowa.

Odpadające okładziny szczęk - problem z partią produkcyjną LUCAS'a - po wymianie na Ferodo problem ustapił.

Tak naprawdę to popsuł sie tylko jeden amorek z tyłu, klasycznie wylał - wymiana na SACHS'y we własnym zakresie, ostatniej jesieni wymieniłem pompkę spryskiwacza - wystapił problem z ciśnieniem samej pompy, zacząło wyć łożysko - odezwało się po strzale kołem w krawężnik, zgasła część podświetlenia pokręteł wentylacji, wytarła sie skóra na kierownicy, wymieniłem szczotki w alternatorze, ostatnio zaczął niedomagać włącznik przednich świateł przeciwmgielnych, urwała się linka uchylania fotela pasażera (od ciągłego odchylania - auto swego czasu robiło u mnie za rodzinne).

Na chwile obecną 175kkm przebiegu, pali na dotyk, nie bierze oleju, odpaliło nawet jak był mróz -32 stopnie, szybko się nagrzewa, ciągnie nieźle, zaczyna się odzywać zawieszenie - kłania się ponowna wymiana końcówek drążków i wahaczy może dojdą do tego łożyska górnego mocowania McPhersonów, końcówki stabilizatora, wszystkie amortyzatory, łozyska.

Wypalił się katalizator przez moja własną głupotę. Zalałem silnik sporą ilością wody, palił tylko na dwóch cylindrach ale 80km/h jechał. Zrobiłem tak ponad 200km i katalizator odmówił współpracy.

Zużyłem dwa komplety opon lato-zima, leje paliwo wymieniam filtry/olej i śmigam dalej...

Czy auto w przeciągu tych niespełna 180kkm było awaryjne?

Każdy niech oceni sam...

Napisano

> Czy auto w przeciągu tych niespełna 180kkm było awaryjne?

> Każdy niech oceni sam...

ja też bardzo lubię clio i w sumie biorąc pod uwagę jakość do ceny to doskonale wypada. I nie twierdzę że to jakoś bardzo wiele, ale z drugiej strony takie różne pierdułki potrafią humor popsuć (szczególnie jeśli wychodzą po gwarancji a ASO bardzo słono za naprawy sobie liczy - dobrze że inne warsztaty są)..

W kazdym razie Ty z typowych przypadłości clio to nieszczęsce cewki miałeś i okładziny hamulcowe (u mnie też się zresztą odkleiły i to był jedyny przypadek kiedy clio zostało "uziemione" - nie wyjechało z garażu...)

Do tego należy dodać (na szczęście tego nie miałeś) problemy z przekładniami kierowniczymi (we wszystkich moich clio z którymi mam doczynienia - wystapiło). No i aż dziw że nic przy tylnym zawieszeniu nie robiłeś (u mnie belka była do roboty po 70kkm a u mojego ojca po 60kkm). Oczywiście - dało się z tym jeździć ale już mnie irytowało...

Ooo i jeszcze lampki oświetelnia tablicy rejestracyjnej i włacznik świateł awaryjnych (też Cię to ominęło...)

Pozdrowienia

Ł.

Napisano

> Poprosze o opinie na temat tego samochodu.

> Rocznik 2000 wzwyz.

> Po prostu subiektywne i rzeczowe opinie

> czy wart jest swojej ceny.

> Z gory dzieki.

zacytuje to co niedawno jednemu Userowi pisalem na PRV

Quote:

> poza tym - co mi padlo na przestrzeni ok 40 kkm ....

> sprezyna tylnego zawieszenia - pekla; pompa

> hamulcowa; rozrusznik; komplet cewek, jak

> wspomnialem ( to przypadlosc 1,4 16V ... tam jest

> po 1 cewce na cylinder ...); okladziny cierne

> tylnych hamulcy (bembny) odkleily sie i zablokowaly

> mi kola .....


auto kupione od pewnej osoby, kolezanki z pracy, babki w wieku ok 50 lat ..... jezdzone TYLKO przez Nia, serwisowane w ASO (wlacznie z kupowaniem w ASO pior wycieraczek) ....

takze ja za CLIO podziekuje.

ale znam takie jedno CLIO 1,2 60 KM, ktore ma 180 kkm przebiegu (rocznik 2003 pazdziernik) i odpala z pierwszego zawsze, i nigdy nie stanelo w trasie ..... zlosnik.gif

Napisano

> Ooo i jeszcze lampki oświetelnia tablicy rejestracyjnej i włacznik

> świateł awaryjnych (też Cię to ominęło...)

> Pozdrowienia

> Ł.

Lampka oczywiście dokończyła żywota jeszcze na gwarancji. Miałem to szczęście, że większość usterek wyszła w pierwszych miesiącach eksploatacji, więc mnie nic nie kosztowała.

Ekstra musiałem zapłacić za ponowną wymianę amorków, końcówki, łożysko, rozrząd, linkę fotela chwilowo odpuściłem, podświetlenie też, znalazłem w sieci manual jak naprawić przełącznik przeciwmgielnych, zaczynam marudzić mechanikowi na temat remontu zawieszenia. Co prawda upiera się, że jeszcze nie czas ale ja juz wiem, że auto nie klei sie drogi tak jak kiedyś.

Wersja Dynamique - sztywna jak cholera, a straszyli mnie, że francuzy to kanapowozy i bujają się jak balia na wodzie...

Napisano

Jak na 180tys km to nie ma tragedii

Napisano

> ale znam takie jedno CLIO 1,2 60 KM, ktore ma 180 kkm przebiegu

> (rocznik 2003 pazdziernik) i odpala z pierwszego zawsze, i nigdy

> nie stanelo w trasie .....

jezdzimy z zoną dwoma 1.2 60km jedno 150kkm i drugie 195kkm, naprawde nie narzekamy a obydwa auta odkupione po firmie wiec pewnie nikt ich za bardzo nie oszczedzal, silnik jest "bezobslugowy" znaczy tylko wymiany eksplatacyjne, oleju nawet nie ma potrzeby sprawdzac miedzy wymianami bo nie wciagaja, nigdy nie zawiodły, obydwa uzywane na codzien do dojazdow do pracy. Jedyna przykra awaria przez 3 lata to zatarcie mechanizmu wycieraczek w trakcie ulewy smile.gif

Co prawda w młodszej (140kkm) wymienilem prawie cale zawieszenie przednie oprocz wahaczy zlosnik.gif lacznie z drążkami kierowniczymi ale teraz błoga cisza nic nie stuka i nie skrzypi zlosnik.gif

czesci są tanie, konstrukcja prosta jak budowa cepa wiec kazdy mechanik daje rade oprocz tych co to krzycza "o paaaanie, francuzow nie robie..." spineyes.gif ale takich to z zasady trzeba omijac zlosnik.gif

aaa no i jeszcze jedno, obydwa auta to wersje z CAŁKOWITYM brakiem dodatkowego wyposazenia wiec moze to jest klucz do niezawodnosci niewiem.gifzlosnik.gif

Napisano

> Poprosze o opinie na temat tego samochodu.

> Rocznik 2000 wzwyz.

> Po prostu subiektywne i rzeczowe opinie

> czy wart jest swojej ceny.

> Z gory dzieki.

siora jeździ, wygodny dobra widoczność, żwawy motor 1.2 16V, spalanie ok. 6.5 l w trybie mieszanym

ale bezawaryjny to nie jest, siadają różne pierdóły

Napisano

> czy ktoś w ogóle na tym kąciku siedzi?

kiedyś sobie kupie takie clio, na razie mnie nie stać ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.