Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

przestroga

Featured Replies

Napisano

rdza lubi uno, auto z 94 roku nigdy nie sprawdzany w jakim stanie jest podloga, zdziwilem sie gdy trzeba bylo podniesc auto. przestroga zdjac tapicerke i obadac podloge bedzie mnie pracy zlosnik.gif

autko rozebrane

278983258-IMG_2066.jpg

podloga pod nogami kierowcy

278983258-IMG_2053.jpg

za kierowca

278983258-IMG_2056.jpg

pasazer przod

278983258-IMG_2058.jpg

rozciety prog

278983258-IMG_2063.jpg

nadkole lewy tyl

278983258-IMG_2077.jpg

nadkole prawy tyl

278983258-IMG_2080.jpg

wyspawana podloga kierowcy

278983258-IMG_2085.jpg

pociety przygotowany do spawania pas pod tylnym zderzakiem

278983258-IMG_2089.jpg

post-13128-14352483156607_thumb.jpg

Napisano

pełen podziwu blush.gif

Robiłeś to sam? Ile ci to zajeło?

Z moim pewnie jest podobnie angryfire.gif

Pozdrawiam!

Napisano

> rdza lubi uno

Na szczęscie blacharka jest już za mna , autko było bardzo pognite ale troche kasy i koledzy fachowcy pomogli. Po kosztach wyszło mnie to ok.2000zł(razem z malowaniem całego uniaqa)

Napisano

> rdza lubi uno

boje_sie.gifboje_sie.gifboje_sie.gif

Oj i to nawet za bardzo...

Napisano

robiłem dokadnie to samo chodcz moje uno z 89 byle zdecydownie mniej zgnite ale coz to wloska produkcja;)

Napisano

> rdza lubi uno, auto z 94 roku nigdy nie sprawdzany w jakim stanie

> jest podloga, zdziwilem sie gdy trzeba bylo podniesc auto.

> przestroga zdjac tapicerke i obadac podloge bedzie mnie pracy

> autko rozebrane

> podloga pod nogami kierowcy

> za kierowca

> pasazer przod

> rozciety prog

> nadkole lewy tyl

> nadkole prawy tyl

> wyspawana podloga kierowcy

> pociety przygotowany do spawania pas pod tylnym zderzakiem

to pokarz foty efektu końcowego, bo widzimy przed remontem to i po by sie przydało smile.gif

Napisano
  • Autor

> pełen podziwu

> Robiłeś to sam? Ile ci to zajeło?

> Z moim pewnie jest podobnie

> Pozdrawiam!

robimy autko we dwoch jak narazie 3 dni pracy za nami, i konca nie widac.

Napisano
  • Autor

> to pokarz foty efektu końcowego, bo widzimy przed remontem to i po by

> sie przydało

foty napewno beda, czasu brakuje ile mozna zrobic po zajeciach

Napisano
  • Autor

> robiłem dokadnie to samo chodcz moje uno z 89 byle zdecydownie mniej

> zgnite ale coz to wloska produkcja;)

ten model jest ostatnim wloskim.... co ciekawe drzwi blotniki praktycznie nie tkniete jedynie podwozie w takim stanie jak widac

Napisano

Hehe ja też po ściągnięciu wykładziny bardzo dobrze widziałem asfalt, można było iść w ślady flinstonów biglaugh.gif

Napisano

> Hehe ja też po ściągnięciu wykładziny bardzo dobrze widziałem asfalt,

> można było iść w ślady flinstonów

Dla tego zarazie nie ściągam wykładziny bo jak zobaczę taki widok to się załamie pad.gifale może w przyszłym roku coś z tym zrobie.

Napisano
  • Autor

> Dla tego zarazie nie ściągam wykładziny bo jak zobaczę taki widok to

> się załamie ale może w przyszłym roku coś z tym zrobie.

oj lepiej zrob to teraz pozniej moze byc troche za pozno.... sam robie auto tylko przez sentyment zlosnik.gif

Napisano

W moim na razie tylko progi i troche podloga od strony progow pod przednimi drzwiami gnije. Wakacje beda pracowite...

Napisano

I dlatego moje musiało iść w świat bo mnie by serce pękło pad.gif

Starczy że próg mi brało i drzwi beksa.gif

Napisano
  • Autor

> I dlatego moje musiało iść w świat bo mnie by serce pękło

> Starczy że próg mi brało i drzwi

e tam... ile przyjemnosci z pracy... a pozniej efekt koncowy... od jutra ruszamy dalej z remontem

Napisano

> e tam... ile przyjemnosci z pracy... a pozniej efekt koncowy... od

> jutra ruszamy dalej z remontem

no tylko że ja miałem moją unówkę od nówki i serce mi pękało jak widziałem co sie dzieje buu.gif

Ale teraz też mam w czym grzebać zeby.GIF to chyba najważniejsze by móc sobie coś po majstrować zlosnik2.gif

Napisano

> I dlatego moje musiało iść w świat bo mnie by serce pękło

> Starczy że próg mi brało i drzwi

Drzwi przednie po obu stronach to ja juz na samym poczatku wymienilem wink.gif

Napisano

> Drzwi przednie po obu stronach to ja juz na samym poczatku wymienilem

moje to były wypas hehe.gif

jak przyjdę do domu do rzucę zdjęcie to przy okazji zobaczycie jak wygląda zaczep szyby

zlosnik2.gif

Napisano

> moje to były wypas

> jak przyjdę do domu do rzucę zdjęcie to przy okazji zobaczycie jak

> wygląda zaczep szyby

Wymienilem je bo wkurzal mnie dzwiek przy zamykaniu drzwi - trrrrr... zakrecony.gif

Napisano

> ten model jest ostatnim wloskim.... co ciekawe drzwi blotniki

> praktycznie nie tkniete jedynie podwozie w takim stanie jak

> widac

Może twoje uno przeżyło małą powódź i dlatego zgniło tylko podwozie hmm.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Podepnę się do tematu. Ostatnie właśnie zajrzałem pod wykładzinę w swoim Uniaku i oczywiście ukazał sie widok rdzy rozkoszującej się po trosze progami i podłogą. Widac już male dziurki pomiędzy tmi elementami. Myślałem że podczas urlopu wyczyszcze bardzo dokładnie te miejsca, uzupełnię żywicą a póżniej oczywiście solidnie zabezpieczę. Czy to dobry pomysł, czy tylko spawanie pomoże??

Napisano

> rdza lubi uno, auto z 94 roku nigdy nie sprawdzany w jakim stanie

> jest podloga, zdziwilem sie gdy trzeba bylo podniesc auto.

> przestroga zdjac tapicerke i obadac podloge bedzie mnie pracy

> autko rozebrane

> podloga pod nogami kierowcy

> za kierowca

> pasazer przod

> rozciety prog

> nadkole lewy tyl

> nadkole prawy tyl

> wyspawana podloga kierowcy

> pociety przygotowany do spawania pas pod tylnym zderzakiem

Jestem pełen podziwu dla Ciebie, naprawdę!

Moje Uno, 96 rocznik i też już trochę ruda go podjada - produkcja polska na dodatek. Drzwi mam ok, tylne kielichy też są ok(nadkola) błotniki, maska i klapa też bardzo ładne. Gorzej właśnie z podwoziem.

Na razie zostały wymienione progi (ale nie całe, a wycinane na poziomie gdzie zaczyna sie ten czarny baranek). Niestety oprócz progów podłoga była też w złym stanie - szczególnie przód. Był odstęp (długa dziura) patrząc od góry, między progiem a podłogą. Niestety podłoga nie została naprawiona a tylko wymieniony wspomniany próg po czym od doły dospawane takie podproże (coś w kształcie pół księżyca. Na dodatek to podproże zostało pospawane punktowo co pare cm. Po jakimś czasie, pojechałem na zbieżność - mechanicy podnieśli samochód w czerech miejscach pod progami i zonk. Po opuszczeniu okazało się, ze progi z przodu się ugieły.

71bce4045f087e921fbdb6bbcb63d9c3.jpg

Wydaje mi się, ze mój samochód został spier.... Bo inaczej sie tego nazwać nie da. Myślę, ze to wzmocnienie między progiem a złączeniem z podłogą nie zostało w ogóle wymienione. Powinno być pospawane całe a nie punktowo. I podłoga powinna być częściowo wycięta i dosztukowana. Ale trudno sie mówi. Stało się. Od siebie mogłem tylko wszystko porządnie zalać TECTYLEM ML a potem również tectylem ale BODY SAFE.

Co o tym myślisz? Wytrzyma parę lat?

Chciałbym sie również dowiedzieć(wszystkie komentarze mile widziane:)) co zrobić z moim nowym problemem...

Otóż:

Chciałem podnieść samochód, pospolitą "żabą". Postawiłem ją pod tylne wzmocnienie, (w okolicach tylnej belki jak wiadomo) i podnoszę. Nagle chrup - podnośnik wpadł do środka. Podnośnik opuściłem i oglądam co sie stało. Całe wzmocnienie pękło z 3 stron i wpadło do środka. Uderzyłem od wewnątrz auta, żeby odgiąć to z powrotem i na razie tak zostawiłem.

ac50411ef68b7753fdfe2c2714fac62e.jpg

f63fefb842ae00ab209212fb621b004d.jpg

Jak to naprawić? Ktoś mi radził połatać to żywicą i nie używać - ale ja nie chce partolić roboty.

Sam nie dam rady tego zrobić, muszę dać do jakiegoś warsztatu.

Myślę, ze najlepiej będzie, jak oddam auto i powiem:"Ma być zrobione to i to, tak i tak. Koniec"

Co mam powiedzieć? Jaką sprawarką to zrobić? Ile tam plus minus może to kosztować? (wiem, ze warszawa wiec będzie drożej).

Poza tym zabezpieczyć podwozie chciałbym ale znowu jak dam komuś to nie wiem czy nie nałoży bitexu na rdzę. A samemu sie z tym mordować :/

Napisano

za te wzmocnienia chyba sie podnosi samochod na takim podnosniku co za wszystkie te cztery elementy podnosi samochod- rownolegle do podloza, wtedy sie ten nacisk jakos lepiej rozklada, inna sprawa ze mimo wszystko nie powinno puscic :/ gdzies czytalem ze jak sie podnosi podnosnikiem innym niz ten co jest w komplecie (np zaba) to powinno sie go podlozyc pod wahacz jesli podnosimy przod lub pod wneke kola zapasowego podlozyc kawal dechy i dopiero podnosnik (chyba instrukcja) ok.gif

Napisano

> za te wzmocnienia chyba sie podnosi samochod na takim podnosniku co

> za wszystkie te cztery elementy podnosi samochod- rownolegle do

> podloza, wtedy sie ten nacisk jakos lepiej rozklada, inna sprawa

> ze mimo wszystko nie powinno puscic :/ gdzies czytalem ze jak

> sie podnosi podnosnikiem innym niz ten co jest w komplecie (np

> zaba) to powinno sie go podlozyc pod wahacz jesli podnosimy

> przod lub pod wneke kola zapasowego podlozyc kawal dechy i

> dopiero podnosnik (chyba instrukcja)

Tak masz rację. I tak właśnie robię. (Jeżeli chodzi o tył auto to zabę z reguły podstawiam pod belkę)

Tylko, ze raz, akurat musiałem podniesć samochód w tym miejscu (przód był już w gorze) i nie wytrzymało frown.gif

Napisano

Ja miałem taki sam problem. Z tym że z nie mojej winy powstał. Oddałem samochód do murarza coby szalunki zrobił i wylewkę strzelił hehehe zlosnik.gif Nie no ale tak poważnie to podłoge mi robił i progi a potem kielichy z tyłu i wyszła jego robota właśnie. Baran wsadził żabę pod to wzmocnienie i wpadła mu do środka. Ja nie zauważyłem tego od razu tylko dopiero po kilku dniach że jakiś balonik mam pod wykładziną. Pierwsza rzecz: zostawili coś pod spodem i zapomnieli wyjąć ale potem zajrzałem i zobaczyłem co jest na prawde. No to wskoczyłem w unie i rura do niego a on mi na to że musiałem wjechać na jakiś kamień durzy i tak sie stało. To ja mu zaraz wyprostowałem myślenie wpysk.gif i zostawiłem na jeszcze jeden dzień unochoda. Przychodzę następnego dnia a tu wszystko ładnie pięknie i w ogóle. Podłoga równiutka, od spodu wszystko wyprostowane. No to ja do tego pana: panie daj no pan te żabke i zaraz sprawdzimy jakiej to jakości jest angryfire.gif Pan żabkę przyniósł, podstawił pod wzmocnienie, podniósł, ja sobie wszedłem do środka, podeptałem troszke i nic sie nie wgięło biglaugh.gif A jako rekompensate zaproponowali mi panowie że jeszcze zakonserwują tak konkretnie jak zobaczę i sprawdzę czy wszystko jest ok i przyjadę następnym razem. Tak też uczyniłem i teraz chyba rudy go nie weźmie jakieś kilka lat hehe

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.