Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

stanął na drodze

Featured Replies

Napisano

Własnie rodzice do mnie dzwonili że zgasł im silnik podczas burzy i ulewy na śląsku - wygląda na to że rozrusznik kręci ale autu brakuje zapłonu (?)

model dynamic 1.8

Jakieś pomysły? Bo mi nic do głowy nie przychodzi a wypadało by ich ściągnąć jakoś (dodam że haka się nie dorobiliśmy jeszcze i nie bardzo mam ich jak przyholować)...

Podobno przy gaszeniu żadne błędy nie wyskoczyły.

Czekam na szybkie odpowiedzi.

Napisano
  • Autor

> Własnie rodzice do mnie dzwonili że zgasł im silnik podczas burzy i

> ulewy na śląsku - wygląda na to że rozrusznik kręci ale autu

> brakuje zapłonu (?)

> model dynamic 1.8

> Jakieś pomysły? Bo mi nic do głowy nie przychodzi a wypadało by ich

> ściągnąć jakoś (dodam że haka się nie dorobiliśmy jeszcze i nie

> bardzo mam ich jak przyholować)...

> Podobno przy gaszeniu żadne błędy nie wyskoczyły.

> Czekam na szybkie odpowiedzi.

Pierwsze widzenie u mechanika w tym miejscu tam to zassało wode i pekł rozrząd - pytanie tylko jakim cudem?

Przecież to kur... niemożliwe - wymiana 3patyki - do dupy z takimi samochodami tylko tyle powiem

Napisano

> Pierwsze widzenie u mechanika w tym miejscu tam to zassało wode i

> pekł rozrząd - pytanie tylko jakim cudem?

> Przecież to kur... niemożliwe - wymiana 3patyki - do dupy z takimi

> samochodami tylko tyle powiem

A dlaczego do d....Bo nie dał się przerobić na Ubota.

Na poważnie to jak po zassaniu wody można połamać rozrząd?

Napisano
  • Autor

> A dlaczego do d....Bo nie dał się przerobić na Ubota.

> Na poważnie to jak po zassaniu wody można połamać rozrząd?

Podobno jak się woda dostaje to się zaciera dość szybko rozrząd.

Co do ubota to coś w tym jest wink.gif

Co do usterki to szlag trafił na pewno pasek rozrządu bo jest pocięty - teraz pytanie dlaczego tak jest?

Napisano

> Podobno jak się woda dostaje to się zaciera dość szybko rozrząd.

> Co do ubota to coś w tym jest

> Co do usterki to szlag trafił na pewno pasek rozrządu bo jest pocięty

> - teraz pytanie dlaczego tak jest?

Jesli woda dostała sie np - do kolektora sącego to normalne że rozrząd poszedł sie [bip] ...

Napisano

> Podobno jak się woda dostaje to się zaciera dość szybko rozrząd.

> Co do ubota to coś w tym jest

> Co do usterki to szlag trafił na pewno pasek rozrządu bo jest pocięty

> - teraz pytanie dlaczego tak jest?

wjazd w dużą kałużę i nalanie się wody przez wlot powietrza

albo

wjazd w dużą kałużę i zalanie obudowy filtra powietrza, jeśli była źle domknięta to woda poleciała wgłąb dolotu

Odporne na powyższe są samochody terenowe które wlot powietrza lub nawet całą puszkę z filtrem powietrza mają na dachu.

Napisano

...ostatnio mialem takie same problemy...tylko ze akurat u mnie woda nie byla przyczyna tego ze strzelil pasek. Ty miales mniej szczescia. Tylko ze z ta naprawa za 3 tys to lekka przesada icon_eek.gif Ja zamknolem sie w tysiaku - fakt ze wszystko zalezy od predkosci obrotowej silnika w momencie strzelenia paska i pozniejszych prob uruchomienia auta, ale jezeli predkosc byla mala( mnie byl na luzie bo dojezdzalem do swiatel) to jest szansa ze pora rozrzadem nie trzeba bedzie nic wymieniac i wtedy naprawa wyniesie okolo tysiaka. Chyba ze poszla glowica, wykrzywilo zawory to wtedy naprawa moze byc kosztowna - ale proponuje uwazac zeby jakis mechanik widzac ze Twoi rodzice sa w podrozy nie chcial latwo zarobic.

Napisano
  • Autor

> ...ostatnio mialem takie same problemy...tylko ze akurat u mnie woda

> nie byla przyczyna tego ze strzelil pasek. Ty miales mniej

> szczescia. Tylko ze z ta naprawa za 3 tys to lekka przesada Ja

> zamknolem sie w tysiaku - fakt ze wszystko zalezy od predkosci

> obrotowej silnika w momencie strzelenia paska i pozniejszych

> prob uruchomienia auta, ale jezeli predkosc byla mala( mnie byl

> na luzie bo dojezdzalem do swiatel) to jest szansa ze pora

> rozrzadem nie trzeba bedzie nic wymieniac i wtedy naprawa

> wyniesie okolo tysiaka. Chyba ze poszla glowica, wykrzywilo

> zawory to wtedy naprawa moze byc kosztowna - ale proponuje

> uwazac zeby jakis mechanik widzac ze Twoi rodzice sa w podrozy

> nie chcial latwo zarobic.

No alurat ta podróż była ku końcowi smile.gif bo to 15km od domu mniej więcej smile.gif

Naprawa od 1 tysiaka do własnie w porywach do 3ech w zależności od uszkodzeń. Naprawe jednak nie całkiem pokrywamy my, ponieważ autko z komisu i sprzedawca zobligował się załatwić części.

Swoja drogą to w między czasie wyszło że stilak chyba miał krecony licznik frown.gif Choć nie wiem czy to akurat takie proste frown.gif

Napisano

> licznik Choć nie wiem czy to akurat takie proste

proste- w zaleznosci od daty produkcji auta i wyposazenia body kompa - np. w mojej pandzie nie mozna odczytac rzeczywistego przebiegu auta (w stilo zreszta chyba tez nie), natomiast w Ideii brata jest juz "zakodowany" rzeczywisty przebieg- licznik mozna cofnac tzn to co ci sie bedzie wyswietlac, ale rzeczywisty przebieg jest "ukryty" w jakiejs funkcji body compa....to info jest potwierdzone zlosnik.gif

Napisano

> autko z komisu i sprzedawca zobligował się załatwić części.

> Swoja drogą to w między czasie wyszło że stilak chyba miał krecony

> licznik

MNo właśnie. I tutaj możnaby dojźć do wniosku że pasek nie był zmieniany choć być może przebieg by to sugerował. wiadomo jak tojest z autami z 2 ręki. Rzyczę jak najtańszych kosztów naprawy i współczuję wszystkich kłopotów które wystąpiły.smile.gifprzytul.gif

Napisano

> Jesli woda dostała sie np - do kolektora sącego to normalne że

> rozrząd poszedł sie [bip] ...

Widziałem kilka silników w których do cylindrów zassana była woda lub paliwo/tak paliwo/padały korbowody a nie rozrząd.W tym przypadku prawdopodobną przyczyną padnięcia paska była woda,która dostała się w większej ilości między pasek rozrządu a koło na wale korbowym.

Napisano

>to zassało wode i pekł rozrząd - pytanie tylko jakim cudem?

Ja bym się zapytał jakim cudem zassało wodę? niewiem.gif Przecież stilo (a szczególnie dynamic 1.8) ma osłony pod silnikiem. niewiem.gif

Napisano

> Ja bym się zapytał jakim cudem zassało wodę? Przecież stilo (a

> szczególnie dynamic 1.8) ma osłony pod silnikiem.

Jezeli sie ich wczesniej nie zgubilo hmm.gificon_eek.gif

Napisano

> Jezeli sie ich wczesniej nie zgubilo

Ale jeśli się zgubiło, to wypadałoby wiedzieć, że 1.8 zasysa powietrze tuż przy owej osłonie i jak jej nie ma, to lepiej w kałuże nie wjeżdżać. grinser006.gif

Napisano

> Ale jeśli się zgubiło, to wypadałoby wiedzieć, że 1.8 zasysa

> powietrze tuż przy owej osłonie i jak jej nie ma, to lepiej w

> kałuże nie wjeżdżać.

Pewnie uzytkownicy 1,8 powinni przed kupnem auta wyjezdzac na kilkudniowy oboz przetrwania hehe.gifChociarz do kazdej wersji silnikowej powinno byc jakies praktyczne przeszkolenie icon_eek.gif U mnie by sie przydalo na temat cewek i pekajacych sprezyn rotfl.gificon_eek.gif

Napisano

Że się przezornie zapytam - gdzie jest pobór powietrza w 1,6 ?

Napisano

> Że się przezornie zapytam - gdzie jest pobór powietrza w 1,6 ?

Jak podniesiesz maskę to po prawej stronie /stojąc przed samochodem/ zabaczysz na górnym pasie /plastik/ zgłębienie.To jest wlot powietrza.

Napisano

Dzięki - Kolega jest chodzącą encyklopedią Stilo - od hamulców po silnik smile.gifok.gif

Czyli w 1,6 wlot jest na górze i nie ma obawy go zalać wodą tak łatwo jak w 1,8.

Napisano
  • Autor

Wlot powietrz jest po prawej jak pisał ktoś powyżej przy samej klapie, i idzie przewodem do filtra który jest prawie pod aku.

Pytanie tylko o jakiej osłonie mowa co jej może nie być? :| bo może jej faktycznie nie ma :| A ja o czymś nie wiem?

PS 1.6 i 1.8 to chyba ten sam silnik tylko rozwiercony smile.gif

Co do krecenia itp to sprawdze co się da odczytać w jakiś serwisie ale wkurzyłem się nieprzeciętnie :|

Napisano
  • Autor

Osłona silnika? O niej mówicie od spodu? Bo jak tak to jej faktycznie nie mam :| ale wlot powietrza jest tuż przy klapie prawie...

Napisano

> Wlot powietrz jest po prawej jak pisał ktoś powyżej przy samej

> klapie, i idzie przewodem do filtra który jest prawie pod aku.

Czyli jednak też na dole. zlosnik.gif

> Pytanie tylko o jakiej osłonie mowa co jej może nie być? :| bo może jej faktycznie nie ma :| A ja o czymś nie wiem?

O trzyczęściowej osłonie pod silnikiem rozciągającej się z jednej strony od przedniego zderzaka aż po maglownicę, oraz z drugiej strony od lewego koła do prawego. zlosnik.gif

> PS 1.6 i 1.8 to chyba ten sam silnik tylko rozwiercony

No chyba jednak nie. grinser006.gif

Napisano

> Osłona silnika? O niej mówicie od spodu?

Tak. Na allegro środkowa osłona kosztuje 70 złotych, a łącznie z bocznymi zaledwie stówkę wink.gif, więc jeśli ktoś jej nie ma, to lepiej ją założyć. zlosnik.gif

> Bo jak tak to jej faktycznie nie mam :|

Trafiony, zatopiony. uzbroj_zlo.gif Zassało wodę bo nie miałeś osłony. tongue.gif Osłony, która w tym modelu jest na wyposażeniu seryjnym. smile.gif

> ale wlot powietrza jest tuż przy klapie prawie...

Ale filtr powietrza jest na samym dole, a może obudowa jest nieszczelna lub źle zmontowana... crazy.gif

Napisano

> Tak. Na allegro środkowa osłona kosztuje 70 złotych, a łącznie z

> bocznymi zaledwie stówkę , więc jeśli ktoś jej nie ma, to lepiej

> ją założyć.

Jeśli mogę coś dodać - odradzam kupowania zamienników na Allegro. Kupiłem kilka miesięcy temu, ponieważ miałem oryginały połamane, już na samym początku serwis miał problemy z zamontowaniem - minimalnie inne wymiary, dziurki na wkręty nie pokrywały się. Doszło do tego, że po kilku miesiącach urwały się ponownie.

Prawdopodobnie w tym tygodniu zamontuję oryginały, zobaczymy jak długo przetrwają.

> Trafiony, zatopiony. Zassało wodę bo nie miałeś osłony. Osłony,

> która w tym modelu jest na wyposażeniu seryjnym.

> Ale filtr powietrza jest na samym dole, a może obudowa jest

> nieszczelna lub źle zmontowana...

I zastanawiam się - w moim przypadku również filtr jest na samym dole, czyli tuż nad osłoną silnika - czy rzeczywiście osłony to 100% ochrona przed tego typu przypadkami zalania rozrządu i elektroniki?

Napisano

> I zastanawiam się - w moim przypadku również filtr jest na samym

> dole, czyli tuż nad osłoną silnika - czy rzeczywiście osłony to

> 100% ochrona

Zdecydowanie NIE - co najwyżej zmniejszają szanse wystąpienia problemów. Osłona nie jest przecież wodoszczelna.

Jak się chce brodzić po wodzie, to jedyne wyjście to snorkel - ale wątpię, żeby ktoś produkował gotowe zestawy do Stilo. hahaha.gif

Napisano

Potwierdzam problemy z mocowaniem nieoryginalnych osłon. Jako że połamałem swoją, nabyłem na allegro od gościa o pseudonimie ermix. Była minimalnie za krótka (3 cm) więc musiałem dorobić swojego rodzaju mostek. Poza tym nie było otworów i nie było wygłuszenia jakie jest na oryginalnej - z tym sobie poradziłem przekładając wygłuszenie z oryginału.

Napisano

> Zdecydowanie NIE - co najwyżej zmniejszają szanse wystąpienia

> problemów. Osłona nie jest przecież wodoszczelna.

> Jak się chce brodzić po wodzie, to jedyne wyjście to snorkel - ale

> wątpię, żeby ktoś produkował gotowe zestawy do Stilo.

Nie piszę tu o brodzeniu. Jeśli jadę z prędkością powiedzmy 90km/h (czyli sporą) i wjadę w kałużę, jakich niemało na naszych nierównych/dziurawych drogach, rozbryzg kałuży może dostać się również ponad osłonę - prawda?

I teraz pytanie, czy od takiego "czegoś" również grozi "zachłyśnięcie" się wodą?

A co, gdy dzień w dzień będzie padał deszcz, przecież nie sposób wtedy omijać kałuż, więc i chlapanie/rozbryzgiwanie będzie wtedy na porządku dziennym i filtry są zagrożone (a raczej oddech auta).

Napisano

Chyba nie jest tak źle. Moja wprawdzie nie jest z allegro, bo nie mam zwyczaju kopowania tam

czegokolwiek, ale po prostu od prywaciarza za niecałe

50 zł. I pasuje idealnie. Zamocowana na 6 wkrętów nie

chce się nawet odginać ok.gif.

Napisano

>Zamocowana na 6 wkrętów nie chce się nawet odginać .

Bo pewnie nie ma wygłuszenia i jest lżejsza... biglaugh.gif

Napisano

> Nie piszę tu o brodzeniu.

A gdzie leży granica między brodzeniem po wodzie, a przejazdem przez wodę ale jeszcze nie brodzeniem? hmm.gifzlosnik.gif

> A co, gdy dzień w dzień będzie padał deszcz, przecież nie sposób

> wtedy omijać kałuż, więc i chlapanie/rozbryzgiwanie będzie wtedy

> na porządku dziennym i filtry są zagrożone (a raczej oddech

> auta).

Zobacz, gdzie masz wlot powietrza - i obejrzyj cały dolot, czy wszystko to, co poniżej wlotu jest na pewno szczelne - i będziesz miał odpowiedź. ok.gif

IMO przejazd przez niezbyt głeboką kałużę, połaczony z rozbryzgami spod kół, raczej nicznym nie grozi - ale przejeżdżania przez miejsca gdzie stoi tak z 10cm i więcej wody (a w miastach czasem to się zdarza, niestety - przy dużych opadach kanalizacja - o ile w ogóle jest drożna - czasem nie nadąża z odprowadzeniem wody) raczej bym się wystrzegał.

Napisano

> Chyba nie jest tak źle. Moja wprawdzie nie jest z allegro, bo nie mam

> zwyczaju kopowania tam

> czegokolwiek, ale po prostu od prywaciaża za niecałe

> 50 zł. I pasuje idealnie. Zamocowana na 6 wkrętów nie

> chce się nawet odginać .

Mirek_D opisywał kiedyś chyba, jak zamocować opadający środek osłony hmm.gif

Napisano

> A co, gdy dzień w dzień będzie padał deszcz, przecież nie sposób

> wtedy omijać kałuż, więc i chlapanie/rozbryzgiwanie będzie wtedy

> na porządku dziennym i filtry są zagrożone (a raczej oddech

> auta).

ja akurat omijam, bo nie ochlapuję wtedy pieszych smile.gif druga przesłanką jest dbałość o zwieszenie,nie wpadam z prękością (np 90 smile.gif ) w kałużę której głębokości nie znam

Napisano
  • Autor

Znalazłem chyba producenta lub dystrybutora osłon silnikowych smile.gif

Gościu ma dwa rodzaje - takie że łączny koszt to ok. 120 zł i druga z lepszego materiało ok. 210zł - wszystkie trzy częsci więc myślę że kupie te droższe i będzie ok smile.gif to drugie to pewnie ABS albo coś może lepszego nawet smile.gif

Dodatkowo za 70zł chyba miał do Palio całość i też se kupie smile.gif

Powiem jeszcze tylko że cena w serwisie fiata to do stilo łącznie koło 600zł a do palio chyba z 700zł - powaliło kogoś żeby za kawałek plastiku tyle płacić :|

Napisano

> Bo pewnie nie ma wygłuszenia i jest lżejsza...

No nie ma, bo po co ?? shocked.gif

Napisano

> No nie ma, bo po co ??

Fabryczna też nie ma hmm.gifniewiem.gif - przynajmniej ta środkowa w JTD: jest to po prostu kawał plastiku przykręcony do zderzaka i osłon bocznych ok.gif

Ale np. w Punto osłona pod silnik miała od wewnątrz kilkucentymetrową wyściółkę z jakiejś waty okrytą czarnym materiałem - coś w rodzaju takiej jakby poduchy o grubości kilku centymetrów, zgrzanej z plastikiem osłony.

Napisano

> Fabryczna też nie ma - przynajmniej ta środkowa w JTD: jest to po

> prostu kawał plastiku przykręcony do zderzaka i osłon bocznych

no to widocznie są różne wersje fabrycznych... grinser006.gif

Właśnie wróciłem z garażu... W przedniej części środkowej osłony na 100% mam przyklejoną czarną, gęstą gąbkę. Nie chciało mi się układać na pleckach biglaugh.gif i nie sprawdziłem na całości - ale z przodu jest!! angryfire.gif

Napisano

> no to widocznie są różne wersje fabrycznych...

> Właśnie wróciłem z garażu... W przedniej części środkowej osłony na

> 100% mam przyklejoną czarną, gęstą gąbkę.

Tak na środkowej części jest wygłuszenie w JTD

Napisano

> Tak na środkowej części jest wygłuszenie w JTD

Z całą pewnością nie "jest" - co najwyżej "bywa" w niektórych egzemplarzach. zlosnik.gif

Napisano

> Z całą pewnością nie "jest" - co najwyżej "bywa" w niektórych

> egzemplarzach.

I co najwyżej nasiąka jakimś badziewiem jak jest mokro

i szura po ziemi. tongue.gifshocked.gif

Napisano

> I co najwyżej nasiąka jakimś badziewiem jak jest mokro

> i szura po ziemi.

screwy.gifwpysk.gifrotfl.gif

Napisano

Na wstępie witam Szanownych Posiadczy Stilo :-) od 2 tyg mam Stilo 3D 1.2 i tak przygladając się pod maską zauważyłem ze mam osłony tylko z boku - czy w 1.2 była seryjnie montowana ta głowna osłona pod silnikiem ??? bo teraz to asflat z góry mogę oglądać wink.gif

pzdr

Andrzej

Napisano

> nie miały w serii.

Może załóżmy osobny wątek od którego rocznika miały gąbke, w którym roku zaprzestano ja montować

Skoro nie miały w serii to skąd ja ja mam hmm.gif

Mówię o gąbce na osłonie biglaugh.gif

Napisano

> Może załóżmy osobny wątek od którego rocznika miały gąbke, w którym

> roku zaprzestano ja montować

> Skoro nie miały w serii to skąd ja ja mam

mówisz o gąbce czy o osłonie. Ja w serii nie miałem osłony tongue.gif

Napisano

> Może załóżmy osobny wątek od którego rocznika miały gąbke, w którym

> roku zaprzestano ja montować

> Skoro nie miały w serii to skąd ja ja mam

z_lol1.gifOsłona silnika - powiedziano prawie wszystko

Napisano

> Pierwsze widzenie u mechanika w tym miejscu tam to zassało wode i

> pekł rozrząd - pytanie tylko jakim cudem?

Coś mi się nie chce wierzyć że stało się to przez wodę. W tamtym roku przejeżdzałem przez zalane drogi i woda sięgała połowy drzwi i nic się nie stało. Innym razem startowałem w zawodach i i było takie błoto i kałuże że silnik do tej pory jest cały w błocie i maska od dołu też cała spryskana błotem tak więc nie chce mi się wierzyć że rozrząd pękł przez wode.

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Autko wyjechało od mechanika i prawdę mówiąć niewiadomo co się stało smile.gif

W każdym razie koło pasowe (to od korbowego to cfhyba to?) stargało pasek rozrządu smile.gif

Autko ustawione, oczywiście problem z brakiem narzędzia do blokowania wałków w tym silniku :|

Ale wszystko już prawie ok. Prawie bo na początku silnik palił jakby na 3 gary tylko, potem troche klekotał ale podobno tak może być, na razie jest coraz lepiej smile.gif

Kolejną rzeczą będzie wizyta an komputerku i kasacja błędów - myślę że może też pomóc smile.gif

W każdym razie wymienione zawory, przeszlifowane gniazda, splanowana odrobinkę głowica, wymienione gniazda zaworów smile.gif Czyli praktycznie cała góra jest wymieniona smile.gif

Do tego nowe paski, kółka dociskające i pompa wody.

Ma nadzieję że autko będzie teraz śmigać jak marzenie wink.gif

Pozdrawiam i dzięki za pomoc.

Napisano

> W każdym razie wymienione zawory, przeszlifowane gniazda, splanowana odrobinkę głowica, wymienione gniazda zaworów Czyli praktycznie cała góra jest wymieniona Do tego nowe paski, kółka dociskające i pompa wody.

Cieszę się, że się cieszysz, ale to co opisujesz to qrna kapitalka silnika, toż to nie norma ... I hope ... hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Cieszę się, że się cieszysz, ale to co opisujesz to qrna kapitalka

> silnika, toż to nie norma ... I hope ...

Kapitalka góry, ale przy zerwanym pasku:

Pogięte wszystki zawory, więc pewnie i gniazda, jak robić to trzeba dotrzeć, więc kapitalka głowicy potrzebna :| Dobrze że wałki całe zostały i ich nie pogięło smile.gif

A do tego jeszcze regulatory hydruliczne wymienione.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.