Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Fiat UNO Turbo...

Featured Replies

Napisano

Witam po sasiedzku grinser006.gif

Sprawa jest taka: mam okazje kupic tanio Fiata Uno Turbo z 1991r z przebiegiem 76tys km, jezdzony przez moja sasiadeczke grinser006.gif autkiem jeszcze nie jezdzilem ale to nastapi niedlugo... Mam pytanie ile taki fiacik moze byc warty? na co zwrocic uwage? jaki silnik tam byl montowany? jak do niego z czesciami? moze macie jakies stronki do tego modelu? grinser006.gif

bede wdzieczny za pomoc wink.gif

Napisano

> Witam po sasiedzku

> Sprawa jest taka: mam okazje kupic tanio Fiata Uno Turbo z 1991r z

> przebiegiem 76tys km, jezdzony przez moja sasiadeczke autkiem

> jeszcze nie jezdzilem ale to nastapi niedlugo... Mam pytanie ile

> taki fiacik moze byc warty? na co zwrocic uwage? jaki silnik tam

> byl montowany? jak do niego z czesciami? moze macie jakies

> stronki do tego modelu?

> bede wdzieczny za pomoc

Zwróc uwage, czy auto nie puszcza dymku przy odpalaniu albo przy ostrym depnieciu. Patrz jak ładuje turbina przez cały zakres obrotów (na podstawie wskaźnika doładowania), tak samo jak zachowuje się ciśnienie oleju. Zapytaj jak auto było traktowane (czy czasem ktoś nie pałował zimnego silnika). Sprawdź czy w chłodnicy jest czysty płyn i czy po jeździe nie śmierdzi spalinami ze zbiornika wyrównawczego. Możesz obadać czy na wirniku turbiny są luzy, czy nie ma mokro. Blacharka jak w pozostałych uniakach. Zapytaj czy auto było bite - czy przedni zderzak ma wlot na dole pod rejestracją, czy są listwy progowe i nakładki na błotniki.

Główna kwestia w tym aucie to silnik, pamiętaj że i tak bedziesz musiał zadbać o elementy gumowe, uszczelnienia, wymienic pare gratów, wiec dobrze zastanów sie czy kupować. Jeżeli lubisz pomodzić coś w samochodzie i masz ku temu warunki, to bedziesz miał sporo frajdy z takiego auta. Ja już chyba sześciokrotnie przymierzałem się do UT, ale w polsce trafiłem tylko na jeden zdrowy (czyli taki który nie wymagał natychmiastowych nakładów) egzemplarz, z przebiegiem 140kkm UT Racing z 92'. Reszta to były zaniedbane, badz zajeżdżone auta.

Napisano

> Zwróc uwage, czy auto nie puszcza dymku przy odpalaniu albo przy

> ostrym depnieciu. Patrz jak ładuje turbina przez cały zakres

> obrotów (na podstawie wskaźnika doładowania), tak samo jak

> zachowuje się ciśnienie oleju. Zapytaj jak auto było traktowane

> (czy czasem ktoś nie pałował zimnego silnika). Sprawdź czy w

> chłodnicy jest czysty płyn i czy po jeździe nie śmierdzi

> spalinami ze zbiornika wyrównawczego. Możesz obadać czy na

> wirniku turbiny są luzy, czy nie ma mokro. Blacharka jak w

> pozostałych uniakach. Zapytaj czy auto było bite - czy przedni

> zderzak ma wlot na dole pod rejestracją, czy są listwy progowe i

> nakładki na błotniki.

> Główna kwestia w tym aucie to silnik, pamiętaj że i tak bedziesz

> musiał zadbać o elementy gumowe, uszczelnienia, wymienic pare

> gratów, wiec dobrze zastanów sie czy kupować. Jeżeli lubisz

> pomodzić coś w samochodzie i masz ku temu warunki, to bedziesz

> miał sporo frajdy z takiego auta. Ja już chyba sześciokrotnie

> przymierzałem się do UT, ale w polsce trafiłem tylko na jeden

> zdrowy (czyli taki który nie wymagał natychmiastowych nakładów)

> egzemplarz, z przebiegiem 140kkm UT Racing z 92'. Reszta to były

> zaniedbane, badz zajeżdżone auta.

Zgadzam się ale ja bym jeszcze zrówcił baczną uwagę na stan korozji auta - o ile "po wierzchu" w miarę widać (tylne kielichy, drzw itp) to jeszcze radzę dobrze obejrzeć na kanale progi, podproża, podłużnice itp. Jak wiemy, uno ma wiotką konstrukcję a jak do tego dojdzie rdza i turbo to nie wróży nic dobrego.

Napisano
  • Autor

no dzieki chłopaki za pomoc smile.gif

teraz juz jestem madrzejszy i wiem na co zwrocic uwage grinser006.gif

moze dzis uda mi sie zrobic kilka zdjec autka to Wam pokaze i wstepnie ocenicie czy to oryginal wink.gif

Napisano

> no dzieki chłopaki za pomoc

> teraz juz jestem madrzejszy i wiem na co zwrocic uwage

> moze dzis uda mi sie zrobic kilka zdjec autka to Wam pokaze i

> wstepnie ocenicie czy to oryginal

dawaj dawaj fotki grinser006.gif

zrobimy wirtualne rozeznanie, później to już tylko ty możesz empirycznie obadać 270751858-jezyk.gif

Napisano

> no dzieki chłopaki za pomoc

> teraz juz jestem madrzejszy i wiem na co zwrocic uwage

> moze dzis uda mi sie zrobic kilka zdjec autka to Wam pokaze i

> wstepnie ocenicie czy to oryginal

Miejmy nadzieje że to nie jest ten wozik na żółtych blachach co o nim piałeś na HP hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Miejmy nadzieje że to nie jest ten wozik na żółtych blachach co o nim

> piałeś na HP

hahaha.gif nie... tamten wozik na zoltych blaszkach ma ponad 25 lat zycia za soba... grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Przejechalem sie Fiacikiem grinser006.gif

oto obiecane fotki:

279096193-PICT1554.jpg

tak wyglada silniczek

279096193-PICT1559.jpg

licznik i przebieg

279096193-PICT1575.jpg

i autko w calej okazalosci z włascicielka z tylu biglaugh.gif

wrazenia z jazdy opisze wieczorkiem smile.gif

post-30274-14352483946793_thumb.jpg

Napisano

> licznik i przebieg

Roczny przebieg 4,5 kkm jest tak absurdalny, że aż nie może być prawdziwy niewiem.gif

Napisano

> Przejechalem sie Fiacikiem

> oto obiecane fotki:

> tak wyglada silniczek

> licznik i przebieg

> i autko w calej okazalosci z włascicielka z tylu

> wrazenia z jazdy opisze wieczorkiem

malyna slinka.gif, wozik wyglada jak nie uzywany. food.gif

i właścicielka, nie wiedziałem że sa panie które lubią mocne wrażenia z jazdy. boje_sie.gif

Napisano

> Roczny przebieg 4,5 kkm jest tak absurdalny, że aż nie może być

> prawdziwy

Też masz mieszane uczucia spineyes.gif

Napisano

ktoś go ogołocił z oryginalnych felg, przedniego zderzaka i grila wink.gif

Napisano

> ktoś go ogołocił z oryginalnych felg, przedniego zderzaka i grila

I Dobra Babcia Sąsiadka wypucowała fure jak psu ... no wiadomo oink.gif

Napisano

> wrazenia z jazdy opisze wieczorkiem

ładnusi serduszka.gif

czekamy! smile.gif

Napisano

> I Dobra Babcia Sąsiadka wypucowała fure jak psu ... no wiadomo

Oczy? hmm.gifgrinser006.gif

Napisano

> Roczny przebieg 4,5 kkm jest tak absurdalny, że aż nie może być

> prawdziwy

może tylko do kościoła ktoś nim jeździł grinser006.gif

wiadomo jak sie traktuje takie wartości 270751858-jezyk.gif

Silnik po prostu trzeba namacalnie obadać i wtedy wszystko jasne.

A co do przedniego zderzaka - chyba postrzałowe auto skoro nie ma oryginału nono.gif

Decyzja nalezy do zainteresowanego - ja życzę słusznej, a jeśli się zdecyduje to niech się cieszy z dobrego egzemplarza.

Napisano

> Oczy?

Uszy shhh.gifzeby.GIF

Napisano

> Roczny przebieg 4,5 kkm jest tak absurdalny, że aż nie może być

> prawdziwy

mój ojciec swoim samochodem w ostatnim roku zrobił 2000km więc dla mnie nie jest to absurdalny przebieg zeby.GIF

Napisano

> mój ojciec swoim samochodem w ostatnim roku zrobił 2000km więc dla

> mnie nie jest to absurdalny przebieg

hmm.gif Nie szkoda płacić OC jak samochód jest niepotrzebny? niewiem.gif

Napisano
  • Autor

wiec tak.... babeczka to autko ma od 1996r i nie pamieta jaki mial przebieg ale sa wszystkie papiery niemieckie. Kobitka faktycznie mogla robic 2 tys km rocznie bo odkad pamietam, autko zawsze stalo i rzadko jezdzilo... Minus taki ze stalo pod chmurka frown.gif

Samochod zalatwil pani ziec ktory byl handlarzem, a teraz siedzi w niemcowni grinser006.gif

Dodam ze przy ogledzinach z ta pania byl jej konkubent w podobnym wieku grinser006.gif

Na poczatku rzucilo mi sie w oczy to ze samochod jak przyszedlem ogladac byl cieply, po zapaleniu trzeba bylo potrzymac go na obrotach bo jakby chcial gasnac crazy.gif

Na wolnych obrotach nie pracowal silniczek rownomiernie... Byly odczowalne wachania obrotow.

Silnik zostal przed sprzedaza umyty frown.gif a i tak widoczny byl wyciek oleju prawdopodobie spod pokrywy zaworow.

279097327-wyciek.jpg

Poza tym silnik wygladal ladnie, choc sie malo znam wink.gif

Jesli chodzi o zderzak to jest nieoryginalny bo pani wyjezdzajac z parkingu zahaczyla o inny samochod lewym przednim naroznikiem, tam tez byl malowany...

279097327-nadkole.jpg

mial wymienione progi i ogniska rdzy na drzwiach kierowcy, w okolicy wlewu paliwa i trzoszke na tylnym pasie.

279097327-progi.jpg

279097327-wlew.jpg

Wnetrze bardzo zadbane choc plastiki strasznie trzeszczaly.

Wrazenia z jazdy...

Brak hamulcow frown.gif lapaly dopiero przy podlodze, sadze ze trzeba wymienic klocki (i chyba tarcze).

Dosc twardo zawieszony, ale nigdy nie byly wymieniane w nim amorki i sprezyny, wiec od 16 lat to oryginal wink.gif

Gdy stalem na parkingu po dodaniu gazu wskaznik cisnienia doladowania ani drgnal, lecz podczas jazdy pokazywal cisnienie dochodzace do 0,45 bara powyzej 2600obr/min, o dziwo gdzy sciagalem noge z gazu wskaznik wracal na 0 (tak ma byc?).

Odnioslem wrazenie ze samochod "nie idzie" a nawet osiagi ma porownywalne z moim, nie mowiac juz o jakims szale icon_rolleyes.gif

Oryginalne aluminiowe felgi sa w komplecie grinser006.gif

No i na koniec najsmutniejsza informacja... Cena ktora miala byc mala biglaugh.gif wyniosla wywolawczo 3tys zl crazy.gif

ps mam takze krotki filmik z praca silnika i gazowaniem, ale nie wiem jak to wrzucic abyscie widzieli niewiem.gif

post-30274-14352483952472_thumb.jpg

Napisano

> Roczny przebieg 4,5 kkm jest tak absurdalny, że aż nie może być

> prawdziwy

A niby dlaczego nie? zeby.GIF Jak kupiłem swojego uniaka (rok temu) to miało przebiegu 59300km a teraz ma 64500 hehe.gif Jak sie chce to sie potrafi palacz.gifok.gif

Napisano

> Nie szkoda płacić OC jak samochód jest niepotrzebny?

samochód jest jako kolejny w rodzinie i służy z regóły do przewiezienia czegoś większego pociągnięcia przyczepy i wyskoku na weekendowe zakupy zeby.GIF

Napisano

> wiec tak.... babeczka to autko ma od 1996r i nie pamieta jaki mial

> przebieg ale sa wszystkie papiery niemieckie. Kobitka faktycznie

> mogla robic 2 tys km rocznie bo odkad pamietam, autko zawsze

> stalo i rzadko jezdzilo... Minus taki ze stalo pod chmurka

> Samochod zalatwil pani ziec ktory byl handlarzem, a teraz siedzi w

> niemcowni

> Dodam ze przy ogledzinach z ta pania byl jej konkubent w podobnym

> wieku

> Na poczatku rzucilo mi sie w oczy to ze samochod jak przyszedlem

> ogladac byl cieply, po zapaleniu trzeba bylo potrzymac go na

> obrotach bo jakby chcial gasnac

> Na wolnych obrotach nie pracowal silniczek rownomiernie... Byly

> odczowalne wachania obrotow.

> Silnik zostal przed sprzedaza umyty a i tak widoczny byl wyciek

> oleju prawdopodobie spod pokrywy zaworow.

> Poza tym silnik wygladal ladnie, choc sie malo znam

> Jesli chodzi o zderzak to jest nieoryginalny bo pani wyjezdzajac z

> parkingu zahaczyla o inny samochod lewym przednim naroznikiem,

> tam tez byl malowany...

> mial wymienione progi i ogniska rdzy na drzwiach kierowcy, w okolicy

> wlewu paliwa i trzoszke na tylnym pasie.

> Wnetrze bardzo zadbane choc plastiki strasznie trzeszczaly.

> Wrazenia z jazdy...

> Brak hamulcow lapaly dopiero przy podlodze, sadze ze trzeba

> wymienic klocki (i chyba tarcze).

> Dosc twardo zawieszony, ale nigdy nie byly wymieniane w nim amorki i

> sprezyny, wiec od 16 lat to oryginal

> Gdy stalem na parkingu po dodaniu gazu wskaznik cisnienia doladowania

> ani drgnal, lecz podczas jazdy pokazywal cisnienie dochodzace do

> 0,45 bara powyzej 2600obr/min, o dziwo gdzy sciagalem noge z

> gazu wskaznik wracal na 0 (tak ma byc?).

> Odnioslem wrazenie ze samochod "nie idzie" a nawet osiagi ma

> porownywalne z moim, nie mowiac juz o jakims szale

> Oryginalne aluminiowe felgi sa w komplecie

> No i na koniec najsmutniejsza informacja... Cena ktora miala byc mala

> wyniosla wywolawczo 3tys zl

3000 zł shocked.gificon_eek.gif Jak bym miał na zbyciu 3k to bym sie nie zastanawiał hehe.gifzlosnik.gifok.gif a i te niedomagania są nie do uniknięcia w samochodzie za takie pieniądze wpysk.gif

Napisano

> wiec tak.... babeczka to autko ma od 1996r i nie pamieta jaki mial

> przebieg ale sa wszystkie papiery niemieckie. Kobitka faktycznie

> mogla robic 2 tys km rocznie bo odkad pamietam, autko zawsze

> stalo i rzadko jezdzilo... Minus taki ze stalo pod chmurka

> Samochod zalatwil pani ziec ktory byl handlarzem, a teraz siedzi w

> niemcowni

> Dodam ze przy ogledzinach z ta pania byl jej konkubent w podobnym

> wieku

> Na poczatku rzucilo mi sie w oczy to ze samochod jak przyszedlem

> ogladac byl cieply, po zapaleniu trzeba bylo potrzymac go na

> obrotach bo jakby chcial gasnac

> Na wolnych obrotach nie pracowal silniczek rownomiernie... Byly

> odczowalne wachania obrotow.

> Silnik zostal przed sprzedaza umyty a i tak widoczny byl wyciek

> oleju prawdopodobie spod pokrywy zaworow.

> Poza tym silnik wygladal ladnie, choc sie malo znam

> Jesli chodzi o zderzak to jest nieoryginalny bo pani wyjezdzajac z

> parkingu zahaczyla o inny samochod lewym przednim naroznikiem,

> tam tez byl malowany...

> mial wymienione progi i ogniska rdzy na drzwiach kierowcy, w okolicy

> wlewu paliwa i trzoszke na tylnym pasie.

> Wnetrze bardzo zadbane choc plastiki strasznie trzeszczaly.

> Wrazenia z jazdy...

> Brak hamulcow lapaly dopiero przy podlodze, sadze ze trzeba

> wymienic klocki (i chyba tarcze).

> Dosc twardo zawieszony, ale nigdy nie byly wymieniane w nim amorki i

> sprezyny, wiec od 16 lat to oryginal

> Gdy stalem na parkingu po dodaniu gazu wskaznik cisnienia doladowania

> ani drgnal, lecz podczas jazdy pokazywal cisnienie dochodzace do

> 0,45 bara powyzej 2600obr/min, o dziwo gdzy sciagalem noge z

> gazu wskaznik wracal na 0 (tak ma byc?).

> Odnioslem wrazenie ze samochod "nie idzie" a nawet osiagi ma

> porownywalne z moim, nie mowiac juz o jakims szale

> Oryginalne aluminiowe felgi sa w komplecie

> No i na koniec najsmutniejsza informacja... Cena ktora miala byc mala

> wyniosla wywolawczo 3tys zl

> ps mam takze krotki filmik z praca silnika i gazowaniem, ale nie wiem

> jak to wrzucic abyscie widzieli

A ile nim wykręciłeś ?? 5000obr/min??

Sprawdziłeś czy buda jest z UT, czy czasem nie przełożony silnik do innego? UT miały na tabliczce silniki z nr. A2.000 (1.3T), A8.000(1.4T) i A8.046 (1.4T Racing). Jeśli chodzi o hample to obojętnie do jakiego starego UT nie wsiadałem, to zawsze były bardzo dobre - w końcu cztery tarcze już swoje robią.

Wiesz na jednej focie listwa na błotniku jest przykręcana wkrętami, poza tym oznaczenie 45 i tu pojawiają się moje wątpliwości.

Ciśnienie doładowania powinno być trochę wyższe, a pojawia się własnie po przekroczeniu 2600, czy trochę wiecej obrotów, ale od tej wartości auto powinno mocno ciągnąć - wnioskuje, ze pani właściciel nie wykorzystywała jego pełnych możliwości. Poza tym pamiętaj - depnąc w aucie z turbo można tylko i wyłącznie wtedy, gdy się rozgrzeje - wcześniej to turbine bedziesz katował.

Napisano
  • Autor

to fotka prawdopodobnie tego robionego blotnika z tym oznaczeniem 45, na tym nadkolu nim nie ma nakladki plastikowej w przeciwnosci do pozostalych trzech wink.gif

wiem jak jezdzic autkiem z turbinka bo takze mam, z tym ze w dieslu grinser006.gif

Napisano

> Roczny przebieg 4,5 kkm jest tak absurdalny, że aż nie może być

> prawdziwy

Dziadek uniakiem robił troszkę więcej, ja też później niewiele więcej robiłem i jak wyciągałem silnik to miał 12lat i 68tyś przebiegu 270751858-jezyk.gif

Sam teraz turbo robię chyba jeszcze mniej km....

jeśli chodzi o ten uniaka z tematu to:

nierówna praca po rozgrzaniu i za małe ciś doładowania może oznaczać poprostu dziurę w dolocie, gumy z orurowania lubią pękać oink.gif przy cybantach

Napisano

Błotnik żywcem wyciągnięty z wersji 1.0 FIRE rocznik 89-93. Do tego przykręcona a nie przyklejona listwa shocked.gif

Napisano

> wiem jak jezdzic autkiem z turbinka bo takze mam, z tym ze w dieslu

Pytanie czy wlascicielka wiedziala... icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Pytanie czy wlascicielka wiedziala...

sadzac po wlascicielce to przez 10 lat nie zalaczyla turbiny... biglaugh.gif

ale zastanawia mnie dolot w tym silniku... wyglada jakby czegos brakowalo...

279100390-dolot.jpg

hmm.gif

post-30274-14352483972934_thumb.jpg

Napisano

> sadzac po wlascicielce to przez 10 lat nie zalaczyla turbiny...

> ale zastanawia mnie dolot w tym silniku... wyglada jakby czegos

> brakowalo...

tak ma byc

Napisano
  • Autor

> tak ma byc

hmmmm to dziwnie zrobili wlot powietrza w kierunku przeciwnym do jazdy... icon_eek.gif

Napisano

> ale o co chodzi...?

chciałeś filmik zapodać co nie zlosnik.gif

to masz stronki na które wrzucisz i dasz linka ok.gif

Napisano

> umiescilem na rapidzie filmik... mam nadzieje ze dobrze to

> zrobilem...

> http://rapidshare.com/files/37052799/PICT1573.AVI.html

Od razu mówię, ze fachurą nie jestem - zwłaszcza jeżeli chodzi o turbo...

Dla mnie te odczyty wskażników są dziwne....

1. Temperatura oleju.... wskazówka pod koniec sobie lata jak ta lala (kłopot z masą?)

2. Ciśnienie doładowania tylko lekko sie podnosi przy blisko 6 tys... czyli pod koniec zakresu obrotów (nie wiem przy ilu obrotach turbo ma największa moc). Powinno chyba gdzieś od 3000 obr. się podnosić.

3 Ciśnienie oleju też takie jakieś malutkie - nie wiem może tak musi być - ale też czy podczas jazdy sie zmieni?

Niech Lui, Zibi oceni smile.gif

Napisano
  • Autor

> Od razu mówię, ze fachurą nie jestem - zwłaszcza jeżeli chodzi o

> turbo...

> Dla mnie te odczyty wskażników są dziwne....

no dla mnie tez byly... hmm.gif

> 1. Temperatura oleju.... wskazówka pod koniec sobie lata jak ta lala

> (kłopot z masą?)

chyba ten wskaznik byl zrypany, faktycznie podczas jazdy wskazowka podskakiwala na wybojach grinser006.gif

> 2. Ciśnienie doładowania tylko lekko sie podnosi przy blisko 6 tys...

i to tylko czasem, na postoju w ogole nie pracowal ten wskaznik, wiec myslalem ze albo wskaznik albo turbina jest zrypana... o dziwo podczas jazdy normalnie wskazywalo cisnienie doladowania w granicach 0,45bara od 2600obr/min

> 3 Ciśnienie oleju też takie jakieś malutkie - nie wiem może tak musi

> być - ale też czy podczas jazdy sie zmieni?

cisnienie podczas jazdy mniej wiecej takie bylo... czy to duzo czy malo tego niewiem.gif

Napisano

> Od razu mówię, ze fachurą nie jestem - zwłaszcza jeżeli chodzi o

> turbo...

> Dla mnie te odczyty wskażników są dziwne....

> 1. Temperatura oleju.... wskazówka pod koniec sobie lata jak ta lala

> (kłopot z masą?)

hmm a w jakim zakresie lata?

> 2. Ciśnienie doładowania tylko lekko sie podnosi przy blisko 6 tys...

> czyli pod koniec zakresu obrotów (nie wiem przy ilu obrotach

> turbo ma największa moc). Powinno chyba gdzieś od 3000 obr. się

> podnosić.

na postoju nie laduje dopiero podczas jazdy, a jak laduje 0,45 bara to za malo, lepiej sprawdzic wirnik

> 3 Ciśnienie oleju też takie jakieś malutkie - nie wiem może tak musi

> być - ale też czy podczas jazdy sie zmieni?

ile jest?

> Niech Lui, Zibi oceni

Napisano

Po przeczytaniu wszystkich postów i obejrzeniu filmiku:

- zgadzam się z luim ze moze być gdzies dziura w kolocie i dlatego nie idzie i nie ma cisnienia na wskaźniku

- latanie wskaźnika temp oleju moze być spowodowane jakimś niekontaktem, też tak czasami mam

- ciśnienie oleju zalezy czy olej jest nowy, jaki jest olej, jaki jest stan wału i panewek

- niskie wskazania mogą być spowodowane uszkodzonym po tylu latach czujnikiem.

Fajnie by było abyś sprawdził sobie czy w dolocie nie ma oleju, czy turbo nie ma za dużego luzu. Ciężkie zapalanie i nierówna praca to wina dziury w dolocie lub źle ustawionej przepływki(moze być peknięta któraś rura, moze być dziurawy IC, moze DV jest uszkodzony). Te gumowe rury szybko można sprawdzić. Wystraczy pościskać i patrzeć czy się gdzies nie rozchodzi. Olej jest z pod uszczelki z dekla. Turbo na postoju tak mało ładuje ze wskazówka sie nie rusza.

Sprawdz jeszcze czy jak jest zapalony silnik to czy przez korek od wlewu oleju nie dmucha za bardzo i czy nie dmucha przez bagnet. Bo jak tak to pierścienie zużyte i lipa.

Napisano
  • Autor

hmmm chyhba sobie odpuszcze temat z tym Unem... crazy.gif

za duzo niewiadomych grinser006.gif

Napisano

To może dasz namiary - może kto inny się skusi!! wink.gifwink.gifgrinser006.gif

Napisano

> Fajnie by było abyś sprawdził sobie czy w dolocie nie ma oleju

A jesli jest to skad pochodzi, bo niekoniecznie z turbiny.

Napisano
  • Autor

> To może dasz namiary - może kto inny się skusi!!

jakby ktos byl napalony to zapraszam na priv wink.gif

biore tylko 10% odstepnego grinser006.gif

Napisano

> Witam po sasiedzku

> Sprawa jest taka: mam okazje kupic tanio Fiata Uno Turbo z 1991r z

> przebiegiem 76tys km, jezdzony przez moja sasiadeczke autkiem

> jeszcze nie jezdzilem ale to nastapi niedlugo... Mam pytanie ile

> taki fiacik moze byc warty? na co zwrocic uwage? jaki silnik tam

> byl montowany? jak do niego z czesciami? moze macie jakies

> stronki do tego modelu?

> bede wdzieczny za pomoc

kiedys mialem taki wynalazek ;-) -

za unoturbo.pl......

Koledzy,

Jak dobrze wiemy to forum jest odwiedzane nie tylko przez posiadaczy Uno Turbo ale takze przez sympatykow tego autka oraz ludzi chcacych takie cos kupic. Proponuje napisac tutaj na co trzeba zwrocic uwage przy kupnie coby uniknac pozniejszych problemow.

Moja lista by wygladala np tak:

- sprawdzamy sprezarke - po pierwsze czy ma drozne kanaly wodne (chlodzenie) wystarczy odkrecic korek i zobaczyc czy przy pracujacym silniku leci plyn chlodniczy przez wezyk wchodzacy z lewej strony (stojac przodem do auta) zbiornika wyrownawczego; 2. sprezarka nie powinna miec luzow (wirnik) mozna zdjac przewod doprowadzajacy powietrze do turbo i zlapac palcami za wirnik i sprobowac poruszac (z wyczuciem) czy wirnik ma luzy; 3. chyba najwazniejsza sprawa to wycieki oleju poprzez ulozyskowanie sprezarki - wsiadamy do autka, odpalamy je i czekamy az sie nagrzeje (temp oleju ok 70stopni). Wyjazd na droge i dajemy autku ostro popalic - na max`a. po takim katowanku odstawiamy samochodzik (nie wylaczamy silnika - musi sie lekko wystudzic na b. jalowym i turbo musi sie "uspokoic"). Sciagamy potem gumowe kolanko prowadzace powietrze do kol dolotowego i patrzymy czy sa w nim slady oleju - jak tak to turbinka pluje olejem do ukl dolotowego. Dobrze jest tez zdjac gumowe kolanko przy intercoolerku (najnizszy pukt okl dolotowego) i zobaczyc czy tam sie nie zbiera olej. Jezeli turbina ma uszkodzony wirnik od strony wydechowej (np wyszczerbione uszczelnienie) to czestym objawem jest "dymienie" autka po puszczeniu gazu odrazu po ostrym przyspieszaniu (chmurki niebieskiego dymu); 4. turbina powinna "chodzic" cicho - nie moga dochodzic od niej zadne dziwne dziweki ani wibracje... Cisnienie wskazywane przez manometr na desce rozdzielczej powinno oscylowac w granicach 0,55-0,7 Bar`a.

- kompletny osprzet silnika - czest autka takie jak Uno Turbo maja "bogata" przeszlosc. Mozna to poznac po tym ze osprzet silnika jest niekompletny. Najczesciej po wypadku malo kto kupuje takie czesci jak:

a. chlodnica oleju - koszt ok 700zl (nowa)

b. chlodzenie wtryskiwaczy - wiatraczek i listwa plastikowa z czujnikiem

c. intercooler - czesto jest zastepowany jakas rura itp.....

d. przedni zderzak - uno turbo ma inne zderzaki od zwyklych uno - sa to czesci trudnodostepne i dosyc drogie wiec sa zastepowane odpowiednikami od "zwyklych" uniakow...

Jezeli chodzi o nadwozie to wersja MKI (stara buda) ma charakterystyczna tylna klape. Jest ona wykonana z tworzywa i ma zintegrowany spojler nad tylna szyba.... Baardzo trudne do kupienia na gieldzie/szrocie.

Jezeli chodzi o silnik to raczej ciezko zajezdzic ten piecyk (chociaz dla chcacego nic trudnego) ale warto sprawdzic cisnienie na cylindrach - powinno wynosic 12 - 10 Bar`ow ale najwazniejsze by bylo wszedzie rowne. Co do skrzyni to raczej na bank sa wytrzaskane synchronizatory od 1 i 3 biegu.....

Ukl wydechowy jest bardzo czesto zastepowany jakimis "zamiennikami" wykonanymi przez roznego rodzaju "magikow". Seryjnie jest wykonany ze stali chrom/nikiel (na bank na odcinku turbo - katalizator) a srednica rur w tym ukladzie to 50mm (wewnetrzna).

Jezeli chodzi o elektryke to tak jak w kazdym uno (zwlaszcza mkI) pala sie kostki przy tylnich swiatlach....

Co do blacharki - gnije wszystko !!!!!!! Ja jak kupilem swojego to po puknieciu piescia w tylna nadkola mialem dziure wielkosci piesci

pozdro - mops

Aleś mops walnął wykład

W sumie nie zostało wiele do dodania. Ogólnie trzeba przyjąć taką zasadę, że kupując to auto trzeba je naprawdę dokładnie przebadać. Tutaj nie ma miejsca na zwykłe pobieżne testy w rodzaju sprawdzenia zawieszenia, hamulców, ogólnego stanu blacharki, wyglądu silnika itp. Nie ma się co spieszyć, gorączkować i napalać. Tutaj nie ma że boli, nie ma że sprzedawca będzie na nas krzywo patrzył, że wybrzydzamy, że zaglądamy koniowi w zęby a nawet i głębiej

Od siebie dodam tyle:

Co wydaje się oczywiste - wszystkie wskaźniki przydałoby się, coby były sprawne - szczególnie zwrócić uwagę na ciśnienie oleju (najczęściej niedziałający wskaźnik) - jeżeli w żadnym zakresie obrotów nie potrafi przekroczyć 3 barów to już jest naprawdę źle.

Wycieki oleju: Jeżeli nigdzie na silniku z zewnątrz nie widać, sprawdzić pod pokrywą paska rozrządu - tam już może być gorzej. Oczywiście ściągnięcie odmy skrzyni korbowej i kopułki zapł. to podstawa.

Wycieki wody: przeważnie walnięte chłodnice - obbadać więcej niż dokładnie oczywiście przy rozgrzanym silniku gdy ciśnienie w układzie wzrasta. Oprócz tego o czym wspomniał mops, obserwacja wody w zbiorniku wyrównawczym może wiele powiedzieć o stanie silnika (czyli standardowo - nalot na płynie, tłuste plamy, bąbelki, zapach spalin - znaczy że jest źle).

Hamulce: sprawdzić czy pompa nie przecieka, często jeżeli już to nie działają lub słabo działają tylne hamulce, nie wspominając już o ręcznym.

O takich rzeczach jak skrzynia biegów, półosie, łożyska, geometria, zawieszenie nie muszę chyba wspominać.

Z nadwozia to napomknę tylko o problemach wynikających z moich doświadczeń: przede wszystkim kielichy amortyzatorów, zarówno z przodu jak i z tyłu. Potem cała reszta (progi, podłoga itd.)

No i to by chyba był koniec dzisiejszego odcinka Jeżeli coś mi jeszcze przyjdzie do głowy to nie omieszkam dorzucić.

murcki

Napisano

> Sprawdz jeszcze czy jak jest zapalony silnik to czy przez korek od

> wlewu oleju nie dmucha za bardzo i czy nie dmucha przez bagnet.

> Bo jak tak to pierścienie zużyte i lipa.

Tiaaaa jasne... Odkreci korek od wlewu przy pracujacym silniku jak tam zaraz krzywka w kolko zapiernicza hehe.gif Przeciez zaraz go olejem opierniczy...

Co do autka to walone w przod albo to zwykly przeszczep silnka do budy z 91 roku. W 91 juz nie bylo przeciec 1,3T w budzie MKII !!!!

Autko jest tyle warte ile potencjalny kupiec za nie zaplaci... Wiem po swoim... Jak cisnienei na garach jest oki to reszte da sie wyprowadzic na prosta - pytanie czy kolega chce kupic wieczna skarbonke...

Napisano

bardzo przydatne to co napisali koledzy claps.gifok.gif

prosze M o podwieszenie tego żeby gdzieś nie zagineło waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.