Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

D.A.S. opinie

Featured Replies

Napisano

> Po rozgłosie jaki mają mogą działać na prawników TU jak płachta na byka

Zapewniam, że tak nie jest zlosnik.gif

> Więc tak sobie myślę, że jak mam wydawać latami regularnie kasę na ich składki, wolę łatwy przypadek (oby żadnych nie było ) brać samemu a trudny powierzyć sprawdzonemu i mądrzejszemu pawnikowi

I to jest słuszny wniosek ok.gif powiem więcej, przy odrobinie chęci więcej można się dowiedzieć, a następnie zdziałać przy użyciu narzędzia pt forum MK cfaniaczek.gifzlosnik.gif

Napisano

> Zapewniam, że tak nie jest

Patrząc w Twój profil nie śmiem nie wierzyć zlosnik.gifok.gif

> I to jest słuszny wniosek powiem więcej, przy odrobinie chęci więcej

> można się dowiedzieć, a następnie zdziałać przy użyciu narzędzia

> pt forum MK

Ja wolę narzędzia w postaci lexa i pomocy znajomych z "branży" wink.gif Chociaż nie powiem, żeby doświadczenia prawno-ubezpieczeniowe AK nie były przydatne wink.gif

Napisano

> Ale ubezpieczającym jest spółka DAS, i tylko spory z nią są wyłączone w OWU.

Mówisz o zachowaniach pisanych prawem ... umówmy się, funfel z funflem nie będzie zadzierał smirk.gif

Napisano

> Mówisz o zachowaniach pisanych prawem ... umówmy się, funfel z

> funflem nie będzie zadzierał

To już inna kwestia. Jak już w tym wątku wielokrotnie napisano

- OWU pozwala na odmowę podjęcia sprawy z powodu "bo tak" zlosnik.gif

Napisano

> Patrząc w Twój profil nie śmiem nie wierzyć

Krępujesz oink.gifzlosnik.gif

> Ja wolę narzędzia w postaci lexa i pomocy znajomych z "branży"

Babcia mi mówiła, chcesz coś dobrze zrobić, zrób sam ok.gif

> Chociaż nie powiem, żeby doświadczenia prawno-ubezpieczeniowe AK nie były przydatne

Jest trochę siana, nie powiem, ale można oddzielić ziarno od ... zlosnik.gif

Napisano

> To już inna kwestia. Jak już w tym wątku wielokrotnie napisano

> - OWU pozwala na odmowę podjęcia sprawy z powodu "bo tak"

Co by być dobrze zrozumianym ... nie krytykuję bezwzględnie usługi, a ściślej rzecz ujmując ubezpieczenia, DAS ... ale sugeruję ... nie bezgranicznie ufnie, z dystansem ok.gif

Napisano

> K3 wiesz, w sądach orzeka się takie rzeczy, jakie się filozofom nie

> śniły..

> Poza tym trzeba pamiętać, że DAS działa również w sprawach karnych,

> o wykroczenie, związanych z nieuzasadnionym zatrzymaniem PJ, DR

> oraz na tle umów dot. pojazdu - więc pole do powstania kosztów jest.

> A co do zapisów - nie demonizowałbym tak, bo znam conajmniej kilka

> spraw przez nich wygranych, które nie były "oczywiste".

jest cos jeszcze zlosnik.gif

po ewentualnym zaaresztowaniu w obrebie ue das placi kaucje do wysokosci ZTCP 15kpln a w polsce do 30kpln grinser006.gif

Napisano

> aktualnie 242pln za ochrone kierowcy

Kierowca 140/rok ,motor 115/rok, osobowy prywatny 242/rok (do końca tygodnia), firmówka do 3,5 t - 322/rok

Teraz pojawiła się nowa opcja ochrony prawnej rodziny i tam stawka wynosi 684/rok przy braku limitu posiadanych pojazdów mechanicznych.

Napisano

> nie ma.... ja jak gadałem z ich przedstawicielem, to miał, ale jeden

> egzemplarz i nie mógł mi go zostawić.....

To gadałeś z pierdółą spineyes.gif

Napisano

> ja nigdy ich nie polecałem

> i śmieszy mnie to, że ktoś kiedyś pisał, ze wystarczy sama nalepka

> DAS na szybę, i już TU nie robi problemów, bo się boją

Czasem może i coś pomoże, a bać to by się może i bali jakby wszystkie oklejone pojazdy faktycznie posiadały ochronę wink.gif

Napisano

> A tak na marginesie: byłem klientem tej firmy, likwidowałem (z

> problemami ze strony TU) szkodę calkowitą i korzystałem z ich

> "pomocy". Po tym doświadczeniu uważam, że trzeba być niezwykle

> ciężkim frajerem, żeby wykupić u nich polisę: to, czego D.A.S.

> nie potrafił załatwić w dwa miesiące, adwokat, który skasował

> mnie na całe 400 zł (zwrócone później przez TU) załatwił na

> drodze "negocjacji" z Towarzystwem Ubezpieczeniowym w jakiś

> tydzień. Q.E.D.

hmm.gif cztery stówy -kupa kasy. A co by zrobił przeciętny Kowalski jakby na zabawę z TU musiał wyłożyć przykładowo jakieś głupie 4 kpln?

Napisano

> nie przegra... DAS po prostu takiej sprawy nie wezmie

To by było za proste. A tak z innej strony.

Masz problem idziesz do papugi ( znasz takiego czy w jakiś sposób szukasz?) on mówi ci : ależ naturalnie panie Michale, nie ma sprawy! Pewno że walczymy! A później w sądzie - w plecy! Wykosztowałeś się na wpisy, adwokata, biegłych a sąd ci dorzucił jeszcze koszty strony przeciwnej do zwrotu. I co wtedy? Myślę że w takiej sytuacji wolałbyś być tym wk.... klientem któremu DAS sprawy nie wziął

Napisano

> Z dużo uznaniowości w tych OWU.

Poczytaj sobie dowolne OWU dowolnej innej firmy ubezpieczeniowej zlosnik.gif

Napisano

> pomylili się

> PS. są także sprawy, których nie wzieli, a udało sie wygrać

> po prostu, robia segregacje w celu budowy "wizerunku"

Ach ci wieczni pesymiści....

Napisano

> żaden problem - umowa na rzecz osoby trzeciej - ale to stoi w

> sprzeczności z koniecznością (nawet przejściową) wykładania kasy

> na adwokata (bo klient płaci adwokatowi, a z tym adwokatem nie

> wiąże go żadna umowa) - a co, jeżeli ktoś jednak zrezygnuje ze

> sprawy sądowej - narzucają mu adwokata i jeszcze każą mu płacić?

> Dziwne to.

Na 99% nie płacisz z własnej kieszeni, dla pewności dopytam jutro klienta który właśnie zakończył sprawę, z sukcesem zresztą.

> półprawda - całość kosztów, o ile uda się znaleźć adwokata za

> minimalną

Adwokata DAS ci wskazuje, a jak masz swojego to DAS-a o tym informujesz.

Napisano

> Co by być dobrze zrozumianym ... nie krytykuję bezwzględnie usługi, a

> ściślej rzecz ujmując ubezpieczenia, DAS ... ale sugeruję ...

> nie bezgranicznie ufnie, z dystansem

A taki wniosek to do zastosowania zawsze i wszędzie zlosnik.gif

Napisano

> Na 99% nie płacisz z własnej kieszeni, dla pewności dopytam jutro

> klienta który właśnie zakończył sprawę, z sukcesem zresztą.

Nie płacisz, ale musisz wyłożyć - o ile masz z czego. DAS nie da z góry, a powinien.

> Adwokata DAS ci wskazuje, a jak masz swojego to DAS-a o tym

> informujesz.

Nie o to chodziło. DAS pokrywa tylko ułamek kosztów adwokata.

Napisano

> w takiej sytuacji wolałbyś być tym wk.... klientem któremu DAS

> sprawy nie wziął

Tak, ale sprawę na pierwszy rzut oka beznadziejną można wygrać - i to się często w praktyce zdarza. Tylko trzeba mieć na to środki. A DAS - niby ubezpieczyciel - tych środków odmawia "bo tak". I nie ma jak wydusić, bo OWU są w ten sposób napisane.

Napisano

> Poczytaj sobie dowolne OWU dowolnej innej firmy ubezpieczeniowej

Wbrew pozorom przy innego rodzaju ubezpieczeniu (np. komunikacyjnym) trudniej się ubezpieczycielowi wywinąć, bo nie ma uznaniowości w takim stopniu.

Napisano

> Nie o to chodziło. DAS pokrywa tylko ułamek kosztów adwokata.

Możesz podać zapis w umowie albo OWU który o tym mówi?

Jestem właśnie w trakcie sprawy przeciw ubezpieczycielowi zarządcy drogi - albo zarządcy. Sam nie pamietam. Właśnie to mnie cieszy, że nie muszę się niczym zajmować - zgłosiłem do DAS i teraz, w razie potrzeby tylko pisemka im odsyłam z autografem.

Adwokat wskazany przez DAS i opłacany przez nich w 100%. Zero wkładu finansowego z mojej strony od początku sprawy.

Napisano

> Wbrew pozorom przy innego rodzaju ubezpieczeniu (np. komunikacyjnym)

> trudniej się ubezpieczycielowi wywinąć, bo nie ma uznaniowości w

> takim stopniu.

A gdzie masz zapisy o tej uznaniowości?

Wyłączenia odpowiedzialności DASa są jasno wylistowane.

Napisano

> realiści

Posłuchaj Gordona - złoty środek, złoty środek panie!

Napisano

> Tak, ale sprawę na pierwszy rzut oka beznadziejną można wygrać - i to

> się często w praktyce zdarza. Tylko trzeba mieć na to środki. A

> DAS - niby ubezpieczyciel - tych środków odmawia "bo tak". I nie

> ma jak wydusić, bo OWU są w ten sposób napisane.

Kolejny pesymista. Poczytaj chłopie jakiekolwiek OWU z naciskiem na wyłączenia. A jak chcesz się całkiem zestresować to weź do ręki ulotkę dowolnego leku i poczytaj co tam popisali - dwa razy się zastanowisz nim to łykniesz boje_sie.gif. Sorry, ty tego wogóle nie zażyjesz!

Napisano

> Wbrew pozorom przy innego rodzaju ubezpieczeniu (np. komunikacyjnym)

> trudniej się ubezpieczycielowi wywinąć, bo nie ma uznaniowości w

> takim stopniu.

Tak?! Jesteś tego pewien co piszesz?

To tak dla przypomnienia parę haseł: szkoda całkowita z OC, VAT przy kosztorysie z OC, rozliczanie wg cen zamienników z OC, różnego rodzaju potrącenia i uaktualnienia przy OC i AC (kosztorysy), utrata wartości handlowej przy OC. A jak się trafi szkoda osobowa to wtedy jest jazda!

A przecież tu nie ma żadnej uznaniowości bo te rzeczy reguluje ustawa ubezpieczeniowa i KC smile.gif

Napisano

> cztery stówy -kupa kasy. A co by zrobił przeciętny Kowalski jakby

> na zabawę z TU musiał wyłożyć przykładowo jakieś głupie 4 kpln?

Albo by wyłożył te 4 kzł i próbował coś wskórać, albo by ich nie wyłożył - i miałby dokładnie to samo co i bez D.A.S., czyli literalnie - oprócz przykrego poczucia bycia robionym w tzw. "wała" - nic. smirk.gif

Napisano

> Nie płacisz, ale musisz wyłożyć - o ile masz z czego. DAS nie da z

> góry, a powinien.

> Nie o to chodziło. DAS pokrywa tylko ułamek kosztów adwokata.

Dopytałem więc wyjaśniam. Klient jest płatnikiem VAT-u więc musiał go sobie pokryć. Pozostałe koszty związane z procesem uregulował DAS bezpośrednio w sądzie i u adwokata.

Sprawa przeciwko PZU o utraconą wartość handlową pojazdu , wygrana pierwsza instancja czeka na uprawomocnienie wyroku.Żeby było śmiesznie - kwota sporu stanowi ok 10% kosztów naprawy w ASO (rozliczenie bezgotówkowe) więc wydawało by się że nie powinno być problemów niewiem.gif

Napisano

> Dopytałem więc wyjaśniam. Klient jest płatnikiem VAT-u więc musiał go

> sobie pokryć. Pozostałe koszty związane z procesem uregulował

> DAS bezpośrednio w sądzie i u adwokata.

To samo stwierdził w rozmowie telefonicznej mój agent, którego przepytałem

zgodnie z obietnicą w tym wątku zlosnik.gif

Pytanie, czemu w OWU jasno stoi co innego... hmm.gif

Napisano

> Albo by wyłożył te 4 kzł i próbował coś wskórać, albo by ich nie

> wyłożył - i miałby dokładnie to samo co i bez D.A.S., czyli

> literalnie - oprócz przykrego poczucia bycia robionym w tzw.

> "wała" - nic.

Oj, strasznie ci dopiekło! Można by powiedzieć że jeszcze się taki nie narodził... ale to raczej nie w twoim przypadku. Tobie powiem tak: sorry, trafiłeś na jakiegoś bu... co niestety się wszędzie może zdarzyć. I mam nadzieję że ów ..... już dostał but.gif z firmy.

Napisano

> To samo stwierdził w rozmowie telefonicznej mój agent, którego

> przepytałem

> zgodnie z obietnicą w tym wątku

> Pytanie, czemu w OWU jasno stoi co innego...

Zgadnij... zlosnik.gif

W razie sporu z nimi bedziesz sie powolywal na rozmowe telefoniczna z szeregowym pracownikiem... Powodzenia!

A praca agenta polega na pozyskiwaniu klientow, a nie ich odstraszaniu. Sposoby tego pozyskiwania, legalnosc dzialan, etyka zawodowa to juz temat na oddzielna dyskusje...

Napisano

> A gdzie masz zapisy o tej uznaniowości?

Już o tym pisałem w tym wątku. Proszę go dokładnie przeczytać. Nie chce mi się całej argumentacji wytaczać jeszcze raz smile.gif

Napisano

> Możesz podać zapis w umowie albo OWU który o tym mówi?

Też o tym pisałem wcześniej

> Jestem właśnie w trakcie sprawy przeciw ubezpieczycielowi zarządcy

> drogi - albo zarządcy. Sam nie pamietam. Właśnie to mnie cieszy,

> że nie muszę się niczym zajmować - zgłosiłem do DAS i teraz, w

> razie potrzeby tylko pisemka im odsyłam z autografem.

> Adwokat wskazany przez DAS i opłacany przez nich w 100%. Zero wkładu

> finansowego z mojej strony od początku sprawy.

Zobaczymy jeszcze, jaki będzie wynik tej sprawy z takim tanim adwokatem... smile.gif Nie uprzedzajmy faktów.

Jeżeli praktyka DAS różni się od OWU to dobrze... dopóki taka jest. Jak firma popadnie w kłopoty finansowe i zacznie bezwzględnie stosować się do OWU, będzie taki efekt jak pisałem. I klienci zostaną na lodzie

A to co agenci opowiadają ... Przez telefon... hahaha.gif

Dla mnie liczą się tylko OWU, ponieważ wtedy wiem, na czym stoję w naprawdę kryzysowej sytuacji.

Napisano

> Kolejny pesymista. Poczytaj chłopie jakiekolwiek OWU z naciskiem na

> wyłączenia.

No właśnie - wyłączenia, a nie sama procedura przyznania odszkodowania, ktore DAS albo przyzna, albo nie, bo stwierdzi, że sprawa jest nie do wygrania.

Napisano

> A przecież tu nie ma żadnej uznaniowości bo te rzeczy reguluje

> ustawa ubezpieczeniowa i KC

Zgadza się, nie ma uznaniowości, jest tylko kwestia wykładni przepisów. W DAS uznaniowość przyznania odszkodowania jest wprost zaznaczona.

Napisano

> Też o tym pisałem wcześniej

Widocznie jestem ślepy. Prosiłem o cytat czy nr paragrafu z OWU, nie mogę go znaleźć w Twoich wypowiedziach. Możesz powtórzyć głuchemu?

Jeżeli faktycznie pisałeś - wskaż dokładny post. Bardzo wygodna technika "pisałem", "nie uważałeś" - zwłaszcza jak się nie chce/nie umie przeczytać ze zrozumieniem o co prosiłem.

Napisano

> Już o tym pisałem w tym wątku. Proszę go dokładnie przeczytać. Nie

> chce mi się całej argumentacji wytaczać jeszcze raz

Nie wskazałeś żadnych konkretnych punktów OWU - a o to właśnie proszę. Nie o Twoją interpretację, tylko o zapis.

Najwyższa forma Twojego odwołania do OWU to było Kiedyś zastanawiałem się nad DAS i czytałem regulamin.

Na Twojej wypowiedzi można zupełnie tak samo zaufać jak opowieściom agentów.

Napisano

> No właśnie - wyłączenia, a nie sama procedura przyznania

> odszkodowania, ktore DAS albo przyzna, albo nie, bo stwierdzi,

> że sprawa jest nie do wygrania.

Jakiego odszkodowania? DAS nie wypłaca odszkodowań!

Wiem czepiam się słówek.

Powiem tak, sprzedaję to już trzeci rok i jeszcze żaden klient nie poinformował mnie o takiej sytuacji by mu odmówiono finansowania sprawy. Nagminną sytuacją jest natomiast taka że klient ma zdarzenie i zamiast z tego DAS-a skorzystać to bierze to co mu TU daje i siedzi cicho niewiem.gif.

Mam takiego co sobie o DAS-ie przypomniał dopiero jak mu TU odmówiło wypłaty z AC twierdząc że nie naprawił pojazdu po wcześniejszej szkodzie z OC rozliczonej kosztorysem w innym TU. Puściliśmy papiery do dwóch spraw, z AC i OC ( bagatela-VAT od 14 kpln).

Napisano

> Jakiego odszkodowania? DAS nie wypłaca odszkodowań!

> Wiem czepiam się słówek.

Czepiasz się słówek - dokładnie. Istotą ubezpieczenia jest naprawienie szkody - przez odszkodowanie (w uproszczeniu). Tu odszkodowanie polega na pokryciu kosztów postępowania sądowego.

> Powiem tak, sprzedaję to już trzeci rok i jeszcze żaden klient nie

> poinformował mnie o takiej sytuacji by mu odmówiono finansowania

> sprawy. Nagminną sytuacją jest natomiast taka że klient ma

> zdarzenie i zamiast z tego DAS-a skorzystać to bierze to co mu

> TU daje i siedzi cicho .

Jak pisałem, dobrze jest, że praktyka odbiega od OWU, ale co będzie jak sytuacja firmy sie pogorszy i zacznie egzekwować OWU w kazdym przecinku....

Napisano

> A praca agenta polega na pozyskiwaniu klientow, a nie ich

> odstraszaniu. Sposoby tego pozyskiwania, legalnosc dzialan,

> etyka zawodowa to juz temat na oddzielna dyskusje...

Święte słowa bow.gif!

Dlatego właśnie należy zwrócić uwagę na taką drobnostkę czy rozmawiasz z człowiekiem który jest nastawiony na tzw. "krótką sprzedaż" i obieca ci wszystko byle tylko w krótkim czasie zgarnąć max prowizję i 30.GIF do innej firmy szukać nowych jeleni, czy masz po drugiej stronie kogoś kto wiąże się z tym co robi i zależy mu na wiarygodności bo ma zamiar z tobą ciut dłużej współpracować 20.GIF

Napisano

> tu jest cytat z OWU - nie zamieszczony przeze mnie, ale jest

> http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=279123142&page=0&vc=1

No i gdzie tu uznaniowość?

Ładnie opisane zasady. Konkretnie. Pokrywają koszty ubezpieczającego (czyli moje) od momentu zgłoszenia, gdy jest to z moim uzasadnionym inetresie. Co do dysproporcji celu - nie pójdą za mnie do sądu o to, że w warsztacie mi ukręcili śrubę czy inny drobiazg.

Gdzie tu widzisz jakieś zagrożenie?

To, że nie idą ze sprawami beznajdziejnymi do sądu to mnie tylko cieszy. Gdyby było inaczej musiałbym płacić za taki wariatów, co po pijaku walną jakieś autko i jeszcze pozwą właściciela zaparkowanego auta o odszkodowanie.

Update.

To rozumiem był cytat dotyczący uznaniowości.

A gdzie cytat będący podstawą Twojego stwierdzenia, że DAS pokrywa tylko ułamek kosztów adwokata.

Napisano

> Czepiasz się słówek - dokładnie. Istotą ubezpieczenia jest

> naprawienie szkody - przez odszkodowanie (w uproszczeniu). Tu

> odszkodowanie polega na pokryciu kosztów postępowania sądowego.

> Jak pisałem, dobrze jest, że praktyka odbiega od OWU, ale co będzie

> jak sytuacja firmy sie pogorszy i zacznie egzekwować OWU w

> kazdym przecinku....

Co wtedy? To proste! Jak sądzisz czyj głos będzie bardziej słyszalny, tych co będą zadowoleni, czy tych co psy i koty na tych złodziejach i sk....nach będą wieszali?

Napisano

> Co wtedy? To proste! Jak sądzisz czyj głos będzie bardziej słyszalny,

> tych co będą zadowoleni, czy tych co psy i koty na tych

> złodziejach i sk....nach będą wieszali?

Ale co to ma do rzeczy?

Napisano

> To, że nie idą ze sprawami beznajdziejnymi do sądu to mnie tylko

> cieszy. Gdyby było inaczej musiałbym płacić za taki wariatów, co

> po pijaku walną jakieś autko i jeszcze pozwą właściciela

> zaparkowanego auta o odszkodowanie.

To akurat objęte jest innym wyłączeniem biglaugh.gif

Powiedz nam, jak jasne i precyzyjne jest określenie "realna szansa na pozytywne zakończenie"?

Napisano

> Ale co to ma do rzeczy?

Jak to co?! Otwórz sobie kolego swoją działalność, następnie popracuj nad "dobrą" opinią w środowisku w którym chcesz zarabiać i wtedy się dowiesz co to ma do rzeczy!

Napisano

> To akurat objęte jest innym wyłączeniem

> Powiedz nam, jak jasne i precyzyjne jest określenie "realna szansa na

> pozytywne zakończenie"?

Kryterium jest takie, że jak oni nie podejmą się, a ja wygram w sądzie, to mają zepsutą opinię i sprawę w sądzie o nie wywiązanie się z umowy.

Ja bym tam wolał, żeby mi powiedzieli, że jak najechałem na drzewo po burzy, to nie mam szans u zarządcy drogi. I wielu mi tak mówiło. Tymczasem DAS bez zająknięcia i wątpliwości podjął się sprawy.

Update.

Czemu wszyscy doszukują się haczyków? Mi te zapisy jak najbardziej odpowiadają i chronią moje interesy. Nie chcę płacić za narwańca, który wymyśli/zrobi sprawę nie do wygrania albo pozwie warsztat o przepaloną żarówkę w podświetleniu schowka i wyciągnie dla własnej wojenki pieniądze z mojej składki.

Ważne, żeby rozsądek panował i ważniejsze dla mnie jest to, że firma traktuje mnie poważnie a jednocześnie ma narzędzia obrony interesów swoich ubezpieczonych (z których składek żyją) w sytuacji, gdyby mi odbiło.

Napisano

> Jak to co?! Otwórz sobie kolego swoją działalność, następnie popracuj

> nad "dobrą" opinią w środowisku w którym chcesz zarabiać i wtedy

> się dowiesz co to ma do rzeczy!

Cały czas powtarzasz jeden argument - o pozycji DAS na rynku.

A my piszemy o sytuacji klienta, któremu z jakiś powodów DAS powie "nie",

i będzie w prawie - bo właśnie tak napisane jest OWU.

Skoro dajesz wręcz gwarancje, że tak nie będzie - to dlaczego

według OWU należy się mniej, niż w praktyce klient dostaje?

Napisano

> Kryterium jest takie, że jak oni nie podejmą się, a ja wygram w

> sądzie, to mają zepsutą opinię i sprawę w sądzie o nie

> wywiązanie się z umowy.

Par. 29 OWU czytałeś? To możesz im zakładać sprawy w sądzie...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.