Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy kupować auto w Zachodniej Polsce

Featured Replies

Napisano

Od ponad tygodnia szukam nowego auta i jestem trochę podłamamy. W Łodzi zarówno na autogiełdzie, jak i ogłoszeniach przeważaja samochody leciwe, bez wyposażenia. A mnie interesuje coś 4-5 letniego z klimą za 15-20 kPLN. Znalazłem np. kilka fajnych Punto w Otomoto i Gratce, jednak w zachodniej części kraju. Niektóre jeszcze na lawetach zlosnik.gif Wpadłem więc na pomysł, aby wybrac się tam. Na Zachód Europy raczej nie pojadę, bo jestem za zielony na bezposredni import. Doradźcie coś w tej kwestii smile.gif. Myslę, że bezpieczniej kupić autko w komisie, bo mniejsze prawdopodobieństwo natrafienia na kradziony czy bity złom

Napisano

> prawdopodobieństwo natrafienia na kradziony czy bity złom

Z doświadczeń moich i kolegów, to akurat bite złomy są jakoś zagęszczone w komisach

Napisano

> Myslę, że bezpieczniej kupić autko w komisie, bo mniejsze

> prawdopodobieństwo natrafienia na kradziony czy bity złom

hahaha.gif No proszę!!! hahaha.gif

Bezpieczniej, to poszukać po znajomych, ew. od I wł. ze wszystkimi papierami. Oczywiście, obadać takie auto też trzeba. Powodzenia! ok.gif

Napisano
  • Autor

> No proszę!!!

> Bezpieczniej, to poszukać po znajomych, ew. od I wł. ze wszystkimi

> papierami. Oczywiście, obadać takie auto też trzeba. Powodzenia!

No tak, a jezeli sprzedającym jest handlarz ? Który sprowadza auta z Zachodu i ma papiery I własciciela, np. Niemca ? To juz chyba jest ryzyko, nawet jezeli samochód wygląda technicznie OK...

Napisano

> No tak, a jezeli sprzedającym jest handlarz ? Który sprowadza auta z

> Zachodu i ma papiery I własciciela, np. Niemca ? To juz chyba

> jest ryzyko, nawet jezeli samochód wygląda technicznie OK...

Miałem na myśli polskiego właściciela.

Nie wierzę w działalność charytatywną handlarzy. oslabiony.gif

Popatrz na ceny aut na ichnich gratkach czy traderach - najczęściej są wyższe. Oczywiście, zdarzają się okazje, ale rynek handlarzy jest mocny - wątpię, czy jadąc z Polski po "okazję" byś zdąrzył.

Reasumując - jak po opłatach i prowizji handlarza jest taniej, niż w Polsce, to coś musiało się z autem dziać - takie jest moje zdanie.

Pozdr. P.

Napisano

> Od ponad tygodnia szukam nowego auta i jestem trochę podłamamy.

Chłopie jak znajdziesz auto za miesiąc to możesz mówić o szczęsciu. Ostatnio znajomy szuka Corolli lub Avensisa najlepiej kombi za około 25-35 tys zł. Konieczne warunki to klimatyzacja, wymieniony blok w przypadku pewnej partii silników, szczerość właściciela jeśli chodzi o naprawy blacharskie - może być stłuczka, coś malowane ale nie wyciąganie podłużnic.

Bezwypadkowy najczęściej oznacza bezwypadkowy w sensie policyjnych statystyk. Czyli coś robione.

Ciekawsze przypadki:

Bezwypadkowy, super stan wizualny i mechaniczny - bez oglądania tylko telefonicznie po numerach okazało się w ASO, że wymieniany zderzak przedni, lampa z przodu lakierowany błotnik, maska. Po roku wymieniono jeszcze tylny zderzak, tylną lampę, tylna klapę i dodatkowo lakierowano tylny błotnik. Dzwonimy znowu i co mówi właściciel "No może troszkę był malowany - ja się nie znam".

Bezwypadkowy, stan idealny, bardzo zadbany, od starszego pana (sprowadzany - przebieg 120 tys.) Na oględziny zajechaliśmy takim samym modelem tyle, że miał 200 tys i nie jest zadbany. Niestety ten nasz wyglądał lepiej ot tego "od starszego pana".

Bezwypadkowy, książka serwisowa, stan idealny - przebieg 150 tys. - po numerach (znowu tylko telefonicznie) okazało się że 150 tys to on miał ale 3 lata temu jak był ostatni raz na przeglądzie - nawet nie jechaliśmy oglądać.

I najlepsze - zajeżdżamy do gościa i pierwsze pytanie: A co z silnikiem był blok wymieniany czy pierścienie? Panie to japończyk one nie mają prawa brać oleju - wyciągamy bagnet ani grama, nawet kropelki. Mina gościa bezcenna.

Reszta: każdy stojący w komisie jest albo walony, albo odkręcony conajmniej 100 tys. kilometrów albo i lepiej. Albo jedna sztuka z numerami niepasującymi do nadwozia.

Napisano

u nas jest sporo tanich aut sprowadzonych - bo jest blisko do granicy zlosnik.gif ja np do Berlina mam 120 km cfaniak.gif

czasami jest tak że Niemiec sam przyjeżdża i zostawia auto .. i jeszcze prosi by od niego kupić zlosnik.gif

są wsie w których na każdym podwórku jest po kilkadziesiąt aut sprowadzonych lub dopiero co zarejestrowanych … i z tego co widzę to złomów nie przyciągają

20.GIF

Napisano

Ilekroć pojechalem oglądać auto w Wlkp to co najmniej byl to dzien stracony. Od jakiegos czasu wogole sie tam nie zapuszczam. Szkoda wachy.

Napisano

> Ilekroć pojechalem oglądać auto w Wlkp to co najmniej byl to dzien

> stracony. Od jakiegos czasu wogole sie tam nie zapuszczam.

> Szkoda wachy.

ja myslalem ze tak jest wszedzie zlosnik.gif

Napisano

> Od ponad tygodnia szukam nowego auta i jestem trochę podłamamy. W

> Łodzi zarówno na autogiełdzie, jak i ogłoszeniach przeważaja

> samochody leciwe, bez wyposażenia. A mnie interesuje coś 4-5

> letniego z klimą za 15-20 kPLN. Znalazłem np. kilka fajnych

> Punto w Otomoto i Gratce, jednak w zachodniej części kraju.

> Niektóre jeszcze na lawetach Wpadłem więc na pomysł, aby wybrac

> się tam. Na Zachód Europy raczej nie pojadę, bo jestem za

> zielony na bezposredni import. Doradźcie coś w tej kwestii .

> Myslę, że bezpieczniej kupić autko w komisie, bo mniejsze

> prawdopodobieństwo natrafienia na kradziony czy bity złom

zwłaszcza w Drezdenku hahaha.gifzlosnik2.gifrotfl.gif

jest takie określenie FSO Drezdenko hehe.gif

Napisano

> zwłaszcza w Drezdenku

> jest takie określenie FSO Drezdenko

fakt takie opinie chodzą FDZ zlosnik.gif

Napisano

> ja myslalem ze tak jest wszedzie

eee niee, jak jade w mojej okolicy to mniej wachy spalam grinser006.gifzlosnik.gif

Napisano

> eee niee, jak jade w mojej okolicy to mniej wachy spalam

a jest cos wartego uwagi zlosnik.gif

Napisano

> Miałem na myśli polskiego właściciela.

> Nie wierzę w działalność charytatywną handlarzy.

> Popatrz na ceny aut na ichnich gratkach czy traderach - najczęściej

> są wyższe. Oczywiście, zdarzają się okazje, ale rynek handlarzy

> jest mocny - wątpię, czy jadąc z Polski po "okazję" byś zdąrzył.

> Reasumując - jak po opłatach i prowizji handlarza jest taniej, niż w

> Polsce, to coś musiało się z autem dziać - takie jest moje

> zdanie.

> Pozdr. P.

Ja też długo szukałem w Polsce czegoś w miarę pewnego i w końcu pojechałem po samochód do DE.

Ceny bezwypadkowych są wysokie, ale przynajmniej jakość stanu technicznego sporo lepsza niż u nas.

Po oglądaniu aut sprowadzanych przez handlarzy nie wierzę w żadne takie opisy "bezwypadkowy, z pełną dokumentacją itp" rotfl.gif

Napisano

> Ja też długo szukałem w Polsce czegoś w miarę pewnego i w końcu

> pojechałem po samochód do DE.

> Ceny bezwypadkowych są wysokie, ale przynajmniej jakość stanu

> technicznego sporo lepsza niż u nas.

> Po oglądaniu aut sprowadzanych przez handlarzy nie wierzę w żadne

> takie opisy "bezwypadkowy, z pełną dokumentacją itp"

Zgadza się! Jak ktoś chce wydać więcej, niż cena rynkowa, ale mieć auto w bdb stanie, to też polecałbym wycieczkę zagramanicę. wink.gif

Napisano
  • Autor

> zwłaszcza w Drezdenku

> jest takie określenie FSO Drezdenko

Cholera, a ja własnie zamierzałem się tam wybrać icon_eek.gif Takie ładne autka tam są, przynajmniej na zdjęciach i sądząc z opisów zlosnik.gif

Napisano

> Cholera, a ja własnie zamierzałem się tam wybrać Takie ładne autka

> tam są, przynajmniej na zdjęciach i sądząc z opisów

Tak jak radzą koledzy - jedź do Niemiec to sobie kupisz coś porządnego smile.gif. Im dalej od Polskiej granicy tym lepiej rzecz jasna. Poczytaj sobie najpierw o formalnościach a jak już będziesz przygotowany to w drogę palacz.gif

Napisano

> Ilekroć pojechalem oglądać auto w Wlkp to co najmniej byl to dzien

> stracony. Od jakiegos czasu wogole sie tam nie zapuszczam.

> Szkoda wachy.

Właśnie wczoraj odwiedziłem Poznań.... ehhh oglądałem taką padakę że głowa mała... a miał mieć robiony tylko lewy bok (przerysany) ehhh a to co zobaczyłem...ehhh Moja druga wycieczka do Poznania i znowu niewypał (wcześniej byłem 3 lata temu po Tigre)... Teraz nie pozostaje mi nic innego jak szukanie czegoś w okolicy... ale auta ktorego szukam jest jak na lekarstwo więc... bede szukał jeszcze z rok... albo i dłużej frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.