Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lakier

Featured Replies

Napisano

> Lelek właśnie jest akwarium.Mam astrę po rodzicach i kiedyś miała

> klepany tył i te mechaniory ja tak doprowadzili.

Pewnie wspawywali blachy i nie zauważyli że w oryginalnych są otwory wylotowe.

Zrob coś z tym, bo ci żaby zaczną kumkać wink.gif Jeżeli rzeczywiście nie ma otworów to wywierć, maźnij czymś antykorozyjnym, wsadż w nie rurki z dachu uszczelniając silikonem (coby ci woda z kałuż niedostawała się do środka). Przelotki gumowe sobie kiedyś tam wynajdziesz na szrocie i założysz.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Pewnie wspawywali blachy i nie zauważyli że w oryginalnych są otwory

> wylotowe.

> Zrob coś z tym, bo ci żaby zaczną kumkać Jeżeli rzeczywiście nie ma

> otworów to wywierć, maźnij czymś antykorozyjnym, wsadż w nie

> rurki z dachu uszczelniając silikonem (coby ci woda z kałuż

> niedostawała się do środka). Przelotki gumowe sobie kiedyś tam

> wynajdziesz na szrocie i założysz.

> Pozdroofka

Taka fantazja mechaników.Właśnie kiedyś znalazłem po którejś wizycie u mechaników tą przelotkę w schowku.Chyba postanowili załatać tą dziurę hehe.Narazie samochód jest nie na chodzie bo bez baku więc wodą sie nie przejmuję.

Napisano

> Obawiam się, że jak pojawiły się bąble, to jest już korozja

> międzykrystaliczna, a tej nie usunę ani papierem ściernym, ani

> nawet szlifierką. Ale może połączyć szlifierkę z neutralizatorem

> rdzy. Cóż, trzeba walczyć.

> Dzięki za rady i pozdrawiam.

Zetrzyj te bable dobrze szlifierka jak sie zrobi dziura to sie nie przejmuj tym i zeszlifuj do czysta, jezeli nie posiadasz migomatu to podjedz do kogoś i niech ci wstawi taka łatke roboty maksimum 10 min, a reszte zrobisz sobie juz sam po wstawieniu łatki masz pewnośc ze za pół roku ci to nie wyjdzie ok.gif

pozdro 20.GIF

Napisano
  • Autor

Ludziska proszę o jakiś rysunek lub fote jak podłaczyć ten zbiornik paliwa.Nie chce by się coś popsuło .Jeśli ktoś będzie pod samochodem niech zaluka na te trzy rurki kolo filtra paliwa .zapewne pompa jest na zasilaniu tylko który to zasilanie itd?

Napisano

> Zetrzyj te bable dobrze szlifierka jak sie zrobi dziura to sie nie

> przejmuj tym i zeszlifuj do czysta, jezeli nie posiadasz

> migomatu to podjedz do kogoś i niech ci wstawi taka łatke roboty

> maksimum 10 min, a reszte zrobisz sobie juz sam po wstawieniu

> łatki masz pewnośc ze za pół roku ci to nie wyjdzie

> pozdro

dokładnie ok.gif

tylko trzeba dobrze szczyścić ognisko rdzy.

Napisano

To jeszcze ja się dołącze do rozmowy. Na klapie mam kilkanaście takich kropek rdzy i w ten weekend chce coś z tym zrobić. Blacharz dał mi trochę farby, która mu została z malowania błotników (lakier +utwaredzacz, podkładu mu nie zostało). Nie zrobił mi tego bo mu się już nie chciało i miał mało czasu i teraz sam bede walczył. a więc po kolei, plan mam taki: wydrapać starą farbę i rdze, wyczyścić papirkiem niedużą okolicę, prysnąć albo podmalować motipem do zabezpieczenia nadkoli a na to czerwony lakier. Potem zetrzeć to czego za dużo podmalować jeszcze raz czerwonym, szlifować, spolerować tempem i na piwko. Tylko mam jeden problem bo nie mam pistoletu do malowania. Czy da się to jakoś inaczej zrobić? Jakoś gąbką nanieść kilka warstw. Bez sensu kupować pistolet za 50 zł, jak blacharz za tą cenę pomaluje mi cały element. Druga sprawa czy jak zamaluje tym podkładem (Motip) to czy nakładać na tą szpachlę i dopiero malować czy zostawić dziurę i wypełnić farbą (przpomnę że nie mam pistoletu) więc nachlapałbym tam taką kropę farby i poczekał aż wyschnie, a potem zeszlifował nadmiar. Te kropki rdzy są naprawdę nieduże, nie większe niż 3-5 mm. Gdyby ktos mógł podpowiedzieć jak sobie poradzić bez pistoletu i która technologia będzie najlepsza.

Napisano

bez pistoletu bedzie ciezko, a za 50 zł pistoletem to sie nameczysz tylko.....jak masz w akrylu samochodzik zczyść rdze dokładnie....tak zeby nic rdzy nie zostało bo za pół roku bedziesz jeszcze raz robił, daj na to grunt, zatrzyj delkatnie na kostce wodnym 800, jak bedzie trzeba liźnij wykończeniową cieniutko, dotrzyj i jeszcze raz operacje z podkładem. lakier nanieś zapałką tak zebyś mniał górki w miejscach zaprawek, okolice delikatnie podmatuj 2000 przed nanoszeniem lakieru. jak lakier wyschnie ( czas zależny od utwardzacza i temp, najlepiej drugiego dnia, ale nie kiedy i po 2h mozna polerować)zatrzyj do równego delikatnie 2000 na kostce. i po tej operacji polerka mechaniczna...tempem za duzo nie nadziełasz.....

Napisano

> bez pistoletu bedzie ciezko, a za 50 zł pistoletem to sie nameczysz

> tylko.....jak masz w akrylu samochodzik zczyść rdze

> dokładnie....tak zeby nic rdzy nie zostało bo za pół roku

> bedziesz jeszcze raz robił, daj na to grunt, zatrzyj delkatnie

> na kostce wodnym 800, jak bedzie trzeba liźnij wykończeniową

> cieniutko, dotrzyj i jeszcze raz operacje z podkładem. lakier

> nanieś zapałką tak zebyś mniał górki w miejscach zaprawek,

> okolice delikatnie podmatuj 2000 przed nanoszeniem lakieru. jak

> lakier wyschnie ( czas zależny od utwardzacza i temp, najlepiej

> drugiego dnia, ale nie kiedy i po 2h mozna polerować)zatrzyj do

> równego delikatnie 2000 na kostce. i po tej operacji polerka

> mechaniczna...tempem za duzo nie nadziełasz.....

Dzięki, właśnie tak chciałem - zrobić górkę z farby i zetrzeć papierem a potem spolerować. Jak nie pójdzie ręcznie polerowanie to niedaleko kuzyn ma szlifierkę regulowana z gąbką, jakoś to zawsze będzie wyglądało. Róznica będzie na 100% bo widzę jaką rózną barwę ma lakier na błotnikach w porównaniu z klapą (co ciekawe w dzień ta różnica nie rzuca się w oczy, ale przy świetle latarni, takim żółtawym, tragedia, każdy element ma inny odcień, wygląda jakby astra była po jakiejś masakrze, a to wszystko lekkie stłuczki albo rdza, tylko lepiej całe elementy było pomalować). Ale na pewno będzie lepiej niż te kropki z rdzy, bo ich coraz więcej.

Napisano

Na klapie mam kilkanaście

> takich kropek rdzy

Niewiem jak te kropki wygladaja ale obawiam sie ze jak zaczniesz zdzierac lakier i bedzisz chciał wyczyscic wszystko dokładnie wokół ogniska korozji to moze sie okazac ze bedziesz miał do zamalowania troszke wiecej niz ci sie teraz wydaje

pozdro 20.GIF

Napisano

> Na klapie mam kilkanaście

> Niewiem jak te kropki wygladaja ale obawiam sie ze jak zaczniesz

> zdzierac lakier i bedzisz chciał wyczyscic wszystko dokładnie

> wokół ogniska korozji to moze sie okazac ze bedziesz miał do

> zamalowania troszke wiecej niz ci sie teraz wydaje

> pozdro

No może być i tak, wtedy zdrapie i przygotuje pod malowanie a reszte niech blacharz lakiernik robi. Ale jestem dobrej myśli bo wydrapałem próbnie jedną kropkę i blacha wydaje sie być twarda, a po bokach lakier trzyma mocno, więc nie są to dziury na wylot. PIerwsze cztery kropki to pojawiły się zaraz po zakupie, albo już tam były przy kupnie i przez 5 lat się nie rozprzestrzeniły. Jakaś dobra blacha jest na klapie.

Napisano
  • Autor

Luxus dziś malowałem podkładem i martwi mnie jedno.Jak pomalowałem to on jest taki szorstki czy to normalny obiaw ?To wygłąda tak jakby wysychał w locie taki dziwny efekt.I tak będę go trochę matowił papierem i dopiero na to lakier w sobotę chyba polożę.

Napisano

> Luxus dziś malowałem podkładem i martwi mnie jedno.Jak pomalowałem to

> on jest taki szorstki czy to normalny obiaw ?To wygłąda tak

> jakby wysychał w locie taki dziwny efekt.I tak będę go trochę

> matowił papierem i dopiero na to lakier w sobotę chyba polożę.

zrób go troche rzadszy i pupość dawke farbki na pistolecie lub wolniej przesuwaj rekę.....sprawdz jak pistolet maluje, czy strumien jest równomierny, czy nie maluje bardziej górą bądź dołem....jeśli tak to go umyj dokładnie i dobrze dokręć dysze bo lapie obce powietrze i nie rozpyla prawidłowo.....zakładam ze regulacja powietrzem nic nie daje i nie użyłes do podkładu akrylowego rozpuszczalnika NITRO....sprawdź jak sie on trzyma, jesli ok to matuj i lakier na to.najwyzesz dluzej pomatujesz niz normalnie, jesli sie bedzie łuszczył(zły rozp.) konieczne jest powtórne gruntowanie

Napisano

dziś malowałem podkładem i martwi mnie jedno.Jak pomalowałem to

> on jest taki szorstki czy to normalny obiaw ?To wygłąda tak

> jakby wysychał w locie taki dziwny efekt.I tak będę go trochę

> matowił papierem i dopiero na to lakier w sobotę chyba polożę.

chcesz zrobic idealnie to papier 320 na mokro potem 600 na mokro i połozysz jeszcze raz podkład ( niema to jak malarza czy lakiernika co spie........ to papierem sciernym rozmazą grinser006.gif) pozdro 20.GIF

Napisano
  • Autor

Luxus a jakiego rozpuszczalnika mam użyć bo właśnie w sklepie wcisneli mi nitro.I co teraz zrobić zczyścić cały podkład i od nowa z nowym rozpuszczalnikiem czy zmatowić tylko i dać jeszcze raz podkład z prawidłowym rozpuszczalnikiem?I jaki ten rozpuszczalnik kupić ?A pistolet coś właśnie bierze na jedna strone bo jedna dysza od powietrza jest sapaćkana .Mam dyszę 1.5 ,ale zmienie na mniejszą bo coś za bardzo daje.

Napisano

a jakiego rozpuszczalnika mam użyć bo właśnie w sklepie

> wcisneli mi nitro.I co teraz zrobić zczyścić cały podkład i od

> nowa z nowym rozpuszczalnikiem czy zmatowić tylko i dać jeszcze

> raz podkład z prawidłowym rozpuszczalnikiem?I jaki ten

> rozpuszczalnik kupić ?A pistolet coś właśnie bierze na jedna

> strone bo jedna dysza od powietrza jest sapaćkana .Mam dyszę 1.5

> ,ale zmienie na mniejszą bo coś za bardzo daje.

rozpuszczalnik akrylowy, papier 320 zeby nie porobic duzych rys zetrzyj i od nowa podkład zeby dobrze zrobic to i tak przewaznie sie daje dwa razy podkład po pierwszym podkładzie dopiero widzisz gdzie i jak co zle zrobiłes wink.gif

pozdro 20.GIF

Napisano
  • Autor

> a jakiego rozpuszczalnika mam użyć bo właśnie w sklepie

> rozpuszczalnik akrylowy, papier 320 zeby nie porobic duzych rys

> zetrzyj i od nowa podkład zeby dobrze zrobic to i tak

> przewaznie sie daje dwa razy podkład po pierwszym podkładzie

> dopiero widzisz gdzie i jak co zle zrobiłes

> pozdro

No ale chyba po nitro nie poodpada bo mam trochę tego tarcia .Może wystarczy tylko zmatowić .A jaki ten rozpuszczalnik akrylowy bo znowu wcisną jakiś uniwersaalny lub coś.Podaj nazwę jak możesz

Napisano
  • Autor

I już wiem co mi skiełbasiło całość.Zacząłem kłaść bazę i ten sam efekt i okazało się że w kompresorze była szklanka wody albo i więcej.Jak mam się pozbyć tych resztek wody bo część zleciała a część drobnych ktropel została?Jeszcze jedno jak maluje na zakładkę to jak zrównać ten rancik który powstaje?

Napisano

> I już wiem co mi skiełbasiło całość.Zacząłem kłaść bazę i ten sam

> efekt i okazało się że w kompresorze była szklanka wody albo i

> więcej.Jak mam się pozbyć tych resztek wody bo część zleciała a

> część drobnych ktropel została?Jeszcze jedno jak maluje na

> zakładkę to jak zrównać ten rancik który powstaje?

Rancik zmatujesz po wyschnieciu lakieru papierem na mokro 2000, co do wody to moze spróbuj niech sobie troche popsika przez pistolet bez lakieru,

pozdro 20.GIF

Napisano
  • Autor

Ok pomalowałem troche maski to co chciałem i efekt super tzn bez wody.Normalnie lakier ładniejszy niż oryginalny hehe

Napisano

> Ok pomalowałem troche maski to co chciałem i efekt super tzn bez

> wody.Normalnie lakier ładniejszy niż oryginalny hehe

to tylko pogratulowac ok.gif

pozdro 20.GIF

Napisano

> Luxus a jakiego rozpuszczalnika mam użyć bo właśnie w sklepie

> wcisneli mi nitro.I co teraz zrobić zczyścić cały podkład i od

> nowa z nowym rozpuszczalnikiem czy zmatowić tylko i dać jeszcze

> raz podkład z prawidłowym rozpuszczalnikiem?I jaki ten

> rozpuszczalnik kupić ?A pistolet coś właśnie bierze na jedna

> strone bo jedna dysza od powietrza jest sapaćkana .Mam dyszę 1.5

> ,ale zmienie na mniejszą bo coś za bardzo daje.

do podkładu akrylowego spokojnie mozesz dawać uniwersalny, jest duzo tańszy....ja szpachel zacieram na koniec 320 i później cale miejsce podkładowane 600, sam podkład jade 800....w ten sposób rysy pod lakierem nie pojawią sie tak szybko.

a co do pistoletu....sprawdź uszczelnienie dyszy. nie wiem czy jest na oring czy plastik u ciebie...wazne czy nie dokraciłeś jej zbyt mocno, gdyz wtedy schowa sie ona ponizej motylka pistoletu. osobiście uzywam pistoletu Devil Biss i nie mam problemu.moim zdniem firma godna polecenia...malowałem tesh zabudowy ciezarowek pompami dynamicznymi tej firmy i wychodziło miodzio....a ze w sklepie wcisneli ci nitro do akrylowego to dziwne, przeciez on sie waży z akrylem i w ogole sie nie miesza...wiec ja bym zdjął tą warstwa bo zapewne trzyma sie podłoża jak umarły obrazek...i po jakims czasie beda ci płaty schodzić. a jak miałeś tą wode w kompresorze nie robiły sie oczka? yikes.gif

Napisano
  • Autor

No pomalowałem i poskładałem samochód .Wyszło nawet nieźle choć mogło być lepiej ,ale mam już troszkę praktyki na następny raz.Miałem małe prpblemy z odpaleniem asterki ,ale chodzi .Przewody paliwa podłączyłem na logikę i nawet dobrze.Mam pytanko czy da się jakoś wyciszyć dzwięk silnika wewnatrz samochodu.Założyłem dodatkowe tłumienie w postaci gąbek ale to na podłodze i nieznacznie pomogło.Czy zastosowanie osłony pod silnik i jakiegoś wytłumienia pod maską pomoże zmniejszyć hałas w środku samochodu?Jeszcze jedno pytanko .Za ile czasu molgę wykonać polerkę i czy mogę wypolerować pasta G3 i pomarańczową gobką i czy może wtedy znikna też te ranty bez używania papieru?Pozdro

Napisano

> No pomalowałem i poskładałem samochód .Wyszło nawet nieźle choć mogło

> być lepiej ,ale mam już troszkę praktyki na następny raz.Miałem

> małe prpblemy z odpaleniem asterki ,ale chodzi .Przewody paliwa

> podłączyłem na logikę i nawet dobrze.Mam pytanko czy da się

> jakoś wyciszyć dzwięk silnika wewnatrz samochodu.Założyłem

> dodatkowe tłumienie w postaci gąbek ale to na podłodze i

> nieznacznie pomogło.Czy zastosowanie osłony pod silnik i

> jakiegoś wytłumienia pod maską pomoże zmniejszyć hałas w środku

> samochodu?Jeszcze jedno pytanko .Za ile czasu molgę wykonać

> polerkę i czy mogę wypolerować pasta G3 i pomarańczową gobką i

> czy może wtedy znikna też te ranty bez używania papieru?Pozdro

polerke mozesz w zasadzia juz robic, ale samochod dla siebie zrob po tygodniu. Uzyj G3 najpierw na biała a poźniej na czarną gąbkę. ostatecznie pod czarną przeleć samochodzik jakąś autopoliturą....bedzie szkiełko. Poczytaj jeszcze wątki o polerce. tylko ty bedziesz musiał zmatować malowane elementy paierkiem 2000 na wode zeby wygładzić skóre ( jesli jestes poczatkujacym w lakierce zakładam ze ci wyszła).....pamietaj o wodzie, polerka to niestety robota na mokro....a poza tym gratuluje odwagi, jak bedziesz sie bał malować to nie wiele sie nauczysz.... wink.gif

a co do wygłuszenia komory silnika poszukaj na allegro mat do wygłuszania, moze koledzy maja jakies swoje rozwiazania. U mnie jest cichutko wiec nic nie robiłem pod tym kątem

Napisano
  • Autor

Skureczka mi nie wyszła właśnie o dziwo i jest gites .choć cienie wyszły gdzie niegdzie.Na pierwszy raz to i tak dobrze.Ok za jakiś czas wezmę się za tą polerkę i może będzie jeszcze lepiej.Co do silnika to nie mam porównania z inną astrą więc nie wiem może i moją chodzi cicho.Na luzie nie słychać wogóle auta czy chodzi czy nie dobrze ,że jest ten obrotomierz.Denewuje mnie ,że ten spokój nie pozostaje w całym zakresie obrotów silnika.

Napisano

> bez pistoletu bedzie ciezko, a za 50 zł pistoletem to sie nameczysz

> tylko.....jak masz w akrylu samochodzik zczyść rdze

> dokładnie....tak zeby nic rdzy nie zostało bo za pół roku

> bedziesz jeszcze raz robił, daj na to grunt, zatrzyj delkatnie

> na kostce wodnym 800, jak bedzie trzeba liźnij wykończeniową

> cieniutko, dotrzyj i jeszcze raz operacje z podkładem.

Wyczyściłem, zmatowiłem i dałem cortanin a potem grunt (baranka do podwozia bo akurat taki miałem). I to nie był dobry pomysł z tym barankiem nanoszonym pędzelkiem, bo jest za miękki, musiałem wydrapać i dawałem bezpośrednio lakier, jednak krawędzie przebijają i ogólnie przebija troszkę czarne spod lakieru. Również barwa lakieru jest inna ale to już problem z mieszalni farb, nie da się tak dobrać żeby był taki sam. Teraz klapa ma kilka kropek o odcieniu ciemniejszej czerwieni. Na koniec polerowałem taką pastą w tubce za 3 zł. Na szmatkę, kilka kółeczek szmatką i gotowe, i naprawdę lakier błyszczy jak przed drapaniem papierem ściernym. Stwierdzam że bez sensu takie kropkowe malowanki, chociaż wygląda to lepiej niż kropki rdzy. Jak mi się kiedyś zachce, to przygotuję klapę pod malowanie i zawiozę temu lakiernikowi co mi robił błotniki i mi za 50 zł pomaluje. Albo i taniej wyżebram bo ta klapa to 3 machnięcia pistoletem, a ja narobiłem sie z tym ze 3 dni po godzince a efekt żaden.

Napisano

> Skureczka mi nie wyszła właśnie o dziwo i jest gites .choć cienie

> wyszły gdzie niegdzie.Na pierwszy raz to i tak dobrze.Ok za

> jakiś czas wezmę się za tą polerkę i może będzie jeszcze

> lepiej.Co do silnika to nie mam porównania z inną astrą więc nie

> wiem może i moją chodzi cicho.Na luzie nie słychać wogóle auta

> czy chodzi czy nie dobrze ,że jest ten obrotomierz.Denewuje mnie

> ,że ten spokój nie pozostaje w całym zakresie obrotów silnika.

jak skorka ci sie nie zrobiła znaczy ze ładnie wylałeś bezbarwny, i o to chodziło.....a co do cieni jak juz polozysz ostatnią warstwe bazy musisz obejrzeć element i przepylić cienie delikatnie, ale to tak na przyszłość wink.gif polerka cieni nie bardzo zakryjesz ale za to lakier naberze lustrzenego połysku

Napisano

> Wyczyściłem, zmatowiłem i dałem cortanin a potem grunt (baranka do

> podwozia bo akurat taki miałem). I to nie był dobry pomysł z tym

> barankiem nanoszonym pędzelkiem, bo jest za miękki, musiałem

> wydrapać i dawałem bezpośrednio lakier, jednak krawędzie

> przebijają i ogólnie przebija troszkę czarne spod lakieru.

> Również barwa lakieru jest inna ale to już problem z mieszalni

> farb, nie da się tak dobrać żeby był taki sam. Teraz klapa ma

> kilka kropek o odcieniu ciemniejszej czerwieni. Na koniec

> polerowałem taką pastą w tubce za 3 zł. Na szmatkę, kilka

> kółeczek szmatką i gotowe, i naprawdę lakier błyszczy jak przed

> drapaniem papierem ściernym. Stwierdzam że bez sensu takie

> kropkowe malowanki, chociaż wygląda to lepiej niż kropki rdzy.

> Jak mi się kiedyś zachce, to przygotuję klapę pod malowanie i

> zawiozę temu lakiernikowi co mi robił błotniki i mi za 50 zł

> pomaluje. Albo i taniej wyżebram bo ta klapa to 3 machnięcia

> pistoletem, a ja narobiłem sie z tym ze 3 dni po godzince a

> efekt żaden.

tak jak mówiłem, bez pistoletu cieżko jest doprowadzić element do jako takiego wyglądu....jeszcze jak ci to pryśnie za 50 złociszy to nawet bym sie nie zastanawiał

Napisano

> tak jak mówiłem, bez pistoletu cieżko jest doprowadzić element do

> jako takiego wyglądu....jeszcze jak ci to pryśnie za 50 złociszy

> to nawet bym sie nie zastanawiał

No właśnie on mi to miał zrobić przy okazji błotników, ale nie miał czasu i mu się nie chciało, więc spróbowałem sam i jestem bogatszy o jedno doświadczenie smile.gif. Akurat przez tydzień pilnowałem domu wujka więc i tak nie było co robić. Co ja bym dał żeby mieszkać w domu i mieć garaż.

A co do pistoletu czy bez - chodzi o to że kropki nowej farby są widoczne bo ma inny odcień - wynika z tego że nawet żeby te kropki naprawić trzeba mieć pistolet i malować całą klapę. Druga sprawa, że farbę dawałem w "dziurkę" i trochę wyciągałem na zewnątrz i potem chciałem zeszlifować na równo ze starym lakierem ale się nie dało bo gdy farba był już za cienka to odrywała się od podłoża, mimo zmatowienia papierkiem chyba 1200 albo nawet 800. Dzięki za pomoc i pozdrawiam.

Napisano

> No właśnie on mi to miał zrobić przy okazji błotników, ale nie miał

> czasu i mu się nie chciało, więc spróbowałem sam i jestem

> bogatszy o jedno doświadczenie . Akurat przez tydzień pilnowałem

> domu wujka więc i tak nie było co robić. Co ja bym dał żeby

> mieszkać w domu i mieć garaż.

tak, posiadanie pomieszczenia i paru urządzeń to jest duzy plus grinser006.gif

> A co do pistoletu czy bez - chodzi o to że kropki nowej farby są

> widoczne bo ma inny odcień - wynika z tego że nawet żeby te

> kropki naprawić trzeba mieć pistolet i malować całą klapę.

ale jak farbka źle dobrana bedzie ci sie różnił cały element

Druga

> sprawa, że farbę dawałem w "dziurkę" i trochę wyciągałem na

> zewnątrz i potem chciałem zeszlifować na równo ze starym

> lakierem ale się nie dało bo gdy farba był już za cienka to

> odrywała się od podłoża, mimo zmatowienia papierkiem chyba 1200

> albo nawet 800. Dzięki za pomoc i pozdrawiam.

znaczy sie załuszczała i nie szlo dotrzec. jak robi sie przejscie na akrylu nieraz trzeba łaczenie starego i nowego lakieru przepylić rozpuszczalnikiem do cieniowania, wtedy obie warstwy sie "skleją" i pewnie jego brak był przyczyną załuszczania......czyli tak czy siak bez pistoletu nie dało by rady, ale warto było spróbować wink.gif na białym kolorze takie cuda mi wychodziły......

Napisano

> ale jak farbka źle dobrana bedzie ci sie różnił cały element

Moje auto ma już 5 odcieni czerwieni, każdy element inny. Tylne błotniki 1, przednie +maska 2, lewe dzrwi 3, prawe drzwi 4, klapa i dach 5. Nie wiem gdzie ludzie dobierają farby i w jaki sposób, ale ja zawsze daje klapke i zawsze się różni kolor.

> znaczy sie załuszczała i nie szlo dotrzec. jak robi sie przejscie na

> akrylu nieraz trzeba łaczenie starego i nowego lakieru przepylić

> rozpuszczalnikiem do cieniowania

Tak, złuszczała się, a o tym rozpuszczalniku nie wiedziałem nic, a i tak koszty zrobienia tej klapy wyniosły mnie koło 15 zł za papiery ścierne, paste, pędzelek i rozpuchol itp pierdoły, farbe miałem za darmo bo została z błotników. Jakbym miał jeszcze jakiś rozpuszczalnik przeciw złuszczaniu kupować (pewnie z 10 zł kosztuje) to bez sensu samemu robic.

Napisano

> Moje auto ma już 5 odcieni czerwieni, każdy element inny. Tylne

> błotniki 1, przednie +maska 2, lewe dzrwi 3, prawe drzwi 4,

> klapa i dach 5. Nie wiem gdzie ludzie dobierają farby i w jaki

> sposób, ale ja zawsze daje klapke i zawsze się różni kolor.

w akrylu zawsze mają problem z wstrzeleniem sie idealnie w kolor, na metaliku przecieniujesz sasiednie elementy i nikt nie zauwaz różnicy

> Tak, złuszczała się, a o tym rozpuszczalniku nie wiedziałem nic, a i

> tak koszty zrobienia tej klapy wyniosły mnie koło 15 zł za

> papiery ścierne, paste, pędzelek i rozpuchol itp pierdoły, farbe

> miałem za darmo bo została z błotników. Jakbym miał jeszcze

> jakiś rozpuszczalnik przeciw złuszczaniu kupować (pewnie z 10 zł

dokładnie kosztuje 10 złociszy, i wykorzystał byś nie wiele, a reszta by stała.....ale przynajmniej zabezpieczyłeś doraźnie przed rdzą wink.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Luxus czy ten pistolet nadaje się do dobrego malowania http://allegro.pl/item227372468_pistolet_lakierniczy_hvlp_1_4mm_okazja_.html ?Za 1 zł taniej jest z plastikowym zbiornikiem 600ml to który lepiej?Pytam tak na przyszłość bo kiedyś muszę wziąć się za drzwi od strony kierowcy bo robią się rudawe na rogach.

Napisano

> Luxus czy ten pistolet nadaje się do dobrego malowania

> http://allegro.pl/item227372468_pistolet_lakierniczy_hvlp_1_4mm_okazja_.html

> ?Za 1 zł taniej jest z plastikowym zbiornikiem 600ml to który

> lepiej?Pytam tak na przyszłość bo kiedyś muszę wziąć się za

> drzwi od strony kierowcy bo robią się rudawe na rogach.

moim zdaniem radze poszukać pistoletu HP z plastikowym kubkiem.....jest wygodniejszy w uzyciu. Jesli chodzi o nakładnie bazy pistoletem HP, wystarczy skrecić troche ciśnienie i tez pomalujesz....ale jesli chodzi o bezbarwny czy akryl lepiej uzywać HP...powłoka lepiej sie rozłoży przy wyższym ciśnieniu...

ten powinien w zupełności Ci wystarczyć

Napisano

Witam i podłączę się do tematu.

W opisie pistoletu który zaleciłeś przeczytałem, że mogą być lakiery bazowe wodorozcięczalne, rozcięczalnikowe, akrylowe Ms i Hs. Do tej pory myślałem że mam bazę akrylową, czyli wodorozcięczalną. Teraz już nie wiem, jakimi właściwie lakierami bazowymi są pomalowane nasze astry. Czy jeśli baza jest akrylowa to to lakier bezbarwny też jest akrylowy?

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

Luxus a nie ma jakiegoś tańszego ?Bo sporo jest tych pistoletów hp czy poprostu ten jest dobry i tyle?

Napisano

> Luxus a nie ma jakiegoś tańszego ?Bo sporo jest tych pistoletów hp

> czy poprostu ten jest dobry i tyle?

jest....oczywiscie, ale ten kosztuje 0 30 złociszy wiecej od pozostałych i ma regulacje ciśnienia ( przydatne przy robieniu przejscia np. na słupku ) sa tez drozsze....ale czy lepsze? bynajmniej szukaj pistolutu z conajmniej 3 zakresami regulacji i co ważne - plastikowe uszczelnienie dyszy, a nie oring. Im wiecej dziurek w motylku obok centralnej przez ktora wystaje iglica tym pistolecik ładniej rozpyla farbke....najlepiej popatrz w mieszalnikach, powinni mniec w granicach 100 złociszy takie niebieskie pistolety ( marki nie pamietam).....sa dosyc wytrzymałe i jak na twoje potrzeby wystarczające

Napisano

> Witam i podłączę się do tematu.

> W opisie pistoletu który zaleciłeś przeczytałem, że mogą być lakiery

> bazowe wodorozcięczalne, rozcięczalnikowe,

bazy wodorozcięczalne weszły stosunkowo nie dawno.......lakier bezbarwny tez jest wodorozcienczalny ( pistolet po pracy mozesz umyć w z zlewie zakrecony.gif)

akrylowe Ms i Hs

akrylowe, polimerowe, epoksydowe itd. jest to podział ze względu na zwiazki chemiczne bądź żywiczne stanowiące spoiwo, do akrylu stosowane sa żywice bedące pochodnymi siakiś estrów.... nie pamietam juz dokładnie

> tej pory myślałem że mam bazę akrylową, czyli wodorozcięczalną.

akryl raczej nie jest wodorozcienczalny, jako rozpuszczalniki stosuje się estry, ketony, cykliczne alkohole. co do bazy i lakieru akrylowego....... niewiem.gif

moge powiedziec iz jak dokrecałem farbki w pewnej firmie to w przypadku akrylu, na puszce pisali mi "acryl sytem", a w przypadku metaliku "baza system", wiec nie wiem czy baza jest akrylowa..... musze zapytać kolegi, bo teraz u niego dorabiam, czy baze i lakier akrylowy dorabia na tej samej żywicy....jesli tak to baza jest akrylowa

> Teraz już nie wiem, jakimi właściwie lakierami bazowymi są

> pomalowane nasze astry. Czy jeśli baza jest akrylowa to to

> lakier bezbarwny też jest akrylowy?

sa malowane w akrylu lub metaliku biglaugh.gif chociaż moje była biała, raczej akryl a w tłumaczeniu briefu mniałem biały metalik spineyes.gif

lakier bezbarwny raczej jest z rodziny akryli bo nieraz jak nie moge uzyskać odpowiedniego połysku to dolewam go farbki i sie miesza.....ale na 100 nie moge Cie zapewnić bo nie jestem chemikiem i nie wiem jakie spoiwa są mieszalne a jakie nie

> Pozdrawiam.

Napisano

Dzięki za wyjaśnienia.

Pozdawiam.

Napisano

wczoraj wydowiedziałem sie grinser006.gif

jest spoiwo bazowe i akrylowe.....

zrobiłem też testa wczoraj......koloryzowałem podkład akrylowy bazą i sie miesza elegancko wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.