Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zdesperowana...

Featured Replies

Napisano

No to już przekracza wszelkie możliwości postrzegania świata!!!! Juz któryś raz z rzędu oddalam samochod do warsztatu i mi go tam zepsuli! ...grrrrrrrrr wrrr.gif No na warsztat absolutnie, własnoręcznie wjechalam, a wyjechać nie idzie! Iskry nie ma i mechanik nie ma pojęcia co się stało, bo on sie przecież na elektryce nie zna... ...jakby sie znal to by sobie przeciez na drzwiach garażu ELEKTRYK napisal angryfire.gif No co za ludzie! Tylko że ja wiem co zapewne sie stało (bo to już nie pierwszy raz) pewnie przy wymianie skrzyni biegów przycisnęli przewód czujnika położenia wału korbowego... K...a! Tylko dlaczego wciąż samemu trzeba płacić za błędy mechaniorów??? confused.gif Żeby to chociaż bylo raptem 15 zeta, ale nie oczywiście znowu durna, naiwna Sylwinka musi paść na 250. No nie moge. sciana.gif Nie ma jakiegoś Rzecznika praw konsumenta dla oszukiwanych przez warsztaty??? Ma ktoś jeszcze takie problemy, czy to tylko ja jestem taka pechowa... frown.gif A może ktoś ma jakiś zaufany i uczciwy warsztat godny polecenia? Pomocy, no przecież padne na łupież!

Napisano

Daj cynka sylwina pod te adresy:

tel. 0-22 50 50 802

fax 0-22 50 50 967

email: [email protected] Warszawa 00-033,

ul.Górskiego 7 /Miejski Rzecznik Konsumentów

tel. (022) 634 47 00

fax. (022) 634 47 01 Warszawa Zachód 01-258,

ul. Wolska 167

I czekaj na efekty to może zrobią ci gratis waytogo.gif

Napisano

koleżanka sie uspokoi koledzy coś doradzom. = spolom warsztat

iskry nima bo gdzieś jest zwarcie, a jeśli nie to może być "zwarcie na zapłonie" niema przerwy niema iskry

Napisano
  • Autor

> I czekaj na efekty to może zrobią ci gratis

...mam tylko nadzieje że nie bede czekać 10 lat, i nie bede musiala jeszcze placic za rzeczoznawcę, jak to mają w zwyczaju np w PZMocie zakrecony.gif To jest normalnie wariactwo!! Będę próbować z każdej strony, ale w końcu ich wy,,, 270747800-sex.gif, Tylko tego mojego uniaczka mi szkoda... Bo taki tam biedny sam stoi, a kolumny JBL sie marnują, Chciałoby sie tak przy pogodnym sobotnim wieczorze podymać pare BeMek na światłach wink.gif Z telefonów napewno skorzystam. Podzwonie tu i tam... Choć pewnie i tak sie skończy, że sama bede musiala bulić, bo już tak mi go szkoda... skrzynia nowa, sprzegło nowe, zawieszenie nowe... ...a autko stoi i to jeszcze gdzieś na obczyźnie beksa.gif

Napisano
  • Autor

> koleżanka sie uspokoi koledzy coś doradzom. = spolom warsztat

> iskry nima bo gdzieś jest zwarcie, a jeśli nie to może być "zwarcie

> na zapłonie" niema przerwy niema iskry

Elektryka cala byla robiona, swieczki swieżutkie, kabelki nufffki, kopulka i palec też jakoś niedawno odbyly wymiankę. Do cewki tylko się nie dotykałam, ale to by tak z minuty na minutę przestała działać??? w tym warsztacie twierdzą,że z cewki już nie podaje prądu... ... ja tak mialam jak mi pewien pan naprawił alternator... tu mu się omsknęło, tam mu się wymsknęło i było po przewodzie czujnika, choć próbował mi wmówić ze już był wcześniej przyciśnięty... (...tylko, że wcześniej jakoś jeździł, a jak szanowny pan mechanik od siedmiu boleści dokręcił śrubkę od obudowy alternatora, to nagle z cewki prąd przestał wychodzić) A warsztaty chyba rzadko bywają ognioodporne??? cool.gif jak bedzie trzeba ich angryfire.gif przypiec delikatnie, to będę wiedziała do kogo pędzić busted.gif

Napisano

> Elektryka cala byla robiona, swieczki swieżutkie, kabelki nufffki,

> kopulka i palec też jakoś niedawno odbyly wymiankę. Do cewki

> tylko się nie dotykałam, ale to by tak z minuty na minutę

> przestała działać??? w tym warsztacie twierdzą,że z cewki już

> nie podaje prądu... ... ja tak mialam jak mi pewien pan naprawił

> alternator... tu mu się omsknęło, tam mu się wymsknęło i było po

> przewodzie czujnika, choć próbował mi wmówić ze już był

> wcześniej przyciśnięty... (...tylko, że wcześniej jakoś jeździł,

> a jak szanowny pan mechanik od siedmiu boleści dokręcił śrubkę

> od obudowy alternatora, to nagle z cewki prąd przestał

> wychodzić) A warsztaty chyba rzadko bywają ognioodporne??? jak

> bedzie trzeba ich przypiec delikatnie, to będę wiedziała do

> kogo pędzić

Nie bardzo wiem jak Ci pomóc...

Może znajdz jakiś warsztat w którym pracuje jakiś znajomy? Albo popytaj znajmych czy nie mają jakiś mechaników... moze nie koniecznie warszat? Czasem przysłowiowy Pan Henio też może być OK.

No i jest też sprawa, jak to mechanik, zwykle mężczyzna, podchodzi do sprawy.... myśli sobie:"eeee kobieta się nie zna to ją naciągnę..."

Nie wiem jakie masz pojęcie o mechanice (widać po tym co piszesz, ze zielona nie jesteś) ale warto zawsze oddawać i odbierać auto z drugą osobą, znającą się na rzeczy. To ułatwia wytłumaczenie kilku prostych faktów takim psuedo "mechanikom".

Mi kiedyś unolot nie chciał odpalić, mimo, ze wszystko było w 100% sprawne. Problemem okazała się słaba masa modułu zapłonowego przez co dalej idąć prąd nie był podawany do cewki - > brak iskry. (przeczyściłem wszystkie złącza przy kablu masowym od aku i git).

Ja sam bym chętnie jeden warszat blacharski przypalił tuk.gif

Napisano

Kiedyś mojego fiacika wstawiałem tu

AUTO SZASER

ul. Szaserów 104

Warszawa

(22) 610 30 30

0 602 31 54 63

byłem z nich zadowolony a ceny mieli przystępne. Syn właściciela sam jeździł dość długo CC i Uno chyba też. Znał się na fiatach naprawdę dobrze. Teraz nie wiem jak jest, bo od 2 lat ich nie odwiedziałem.

Napisano

> No to już przekracza wszelkie możliwości postrzegania świata!!!! Juz

> któryś raz z rzędu oddalam samochod do warsztatu i mi go tam

> zepsuli! ...grrrrrrrrr No na warsztat absolutnie,

> własnoręcznie wjechalam, a wyjechać nie idzie! Iskry nie ma i

> mechanik nie ma pojęcia co się stało, bo on sie przecież na

> elektryce nie zna... ...jakby sie znal to by sobie przeciez na

> drzwiach garażu ELEKTRYK napisal No co za ludzie! Tylko że ja

> wiem co zapewne sie stało (bo to już nie pierwszy raz) pewnie

> przy wymianie skrzyni biegów przycisnęli przewód czujnika

> położenia wału korbowego... K...a! Tylko dlaczego wciąż samemu

> trzeba płacić za błędy mechaniorów??? Żeby to chociaż bylo

> raptem 15 zeta, ale nie oczywiście znowu durna, naiwna Sylwinka

> musi paść na 250. No nie moge. Nie ma jakiegoś Rzecznika praw

> konsumenta dla oszukiwanych przez warsztaty??? Ma ktoś jeszcze

> takie problemy, czy to tylko ja jestem taka pechowa... A może

> ktoś ma jakiś zaufany i uczciwy warsztat godny polecenia?

> Pomocy, no przecież padne na łupież!

Koleżanka się uspokoi zeby.GIF Poza tym przecież skoro jesteś z Warszawy to można zebrac ekipę, która by podjechała, zobaczyła, i MOŻE pomogła w jakis weekend? palacz.gifhmm.gifok.gif

Napisano

trzeba zebrać ekipę i iść po auto tuk.gif

Tak być nie może, oddałaś auto na wymianę skrzyni to za to tylko płacisz, jak się nie zna to ma ściągnij jakiegoś elektryka tam do warsztatu niech naprawi i wystawi rachunek tem mechaniorowi co skrzynie zmieniał

i kwote na jakąś umawialiście się za wymianę skrzyni podzielisz odpowiednio (jak najwięcej dla elektryka 270751858-jezyk.gif) na obu panów....

Napisano

To jest nr czujnika który powinien do Ciebie pasowac i kosztuje 75 zł 064820083010

Mozesz go kupić w InterCarsie. Najlepiej umów sie ze jak nie bedzie pasowac to oddasz.

Napisano

Ja auto Szaser polecilbym jedynie na wymiane opon itd.

ja polecam mojego znajomego mechanika - juz kiedys pisalem o nim

Jacek Dalecki

Miedzeszyn

022 872 00 00

szybko tanio solidnie no i pokaze palcem co i jak.! naprawia z pasja

Napisano
  • Autor

> Nie bardzo wiem jak Ci pomóc...

> Może znajdz jakiś warsztat w którym pracuje jakiś znajomy? Albo

> popytaj znajmych czy nie mają jakiś mechaników... moze nie

> koniecznie warszat? Czasem przysłowiowy Pan Henio też może być

> OK.

> No i jest też sprawa, jak to mechanik, zwykle mężczyzna, podchodzi do

> sprawy.... myśli sobie:"eeee kobieta się nie zna to ją

> naciągnę..."

> Nie wiem jakie masz pojęcie o mechanice (widać po tym co piszesz, ze

> zielona nie jesteś) ale warto zawsze oddawać i odbierać auto z

> drugą osobą, znającą się na rzeczy. To ułatwia wytłumaczenie

> kilku prostych faktów takim psuedo "mechanikom".

> Mi kiedyś unolot nie chciał odpalić, mimo, ze wszystko było w 100%

> sprawne. Problemem okazała się słaba masa modułu zapłonowego

> przez co dalej idąć prąd nie był podawany do cewki -

> Ja sam bym chętnie jeden warszat blacharski przypalił

Tak sie składa tym razem ze kobieta tez moze sie troche znac...

jakos do tej pory nie bedac uczestnikiem forum tez dawalam sobie rade (fakt, faktem, ze zajmowało mi to jakieś 75% czasu wiecej niz teraz... Nigdy nie narzekalam na swojego unolota, bo byl w stosunku do mnie bardzo lojalny ( o ile mozna go zpersonalizowac... wink.gif) nigdy nie nawalil w trasie, zawsze "jeszcze troche polatal" odkad dal mi znac ze cos mu dolega do czasu kiedy byly na to dziegi. Druga sprawa, ze mam znajomego mechanika, ale z nim jeszcze gorzej jak z obcym. on zawsze robil wszystko o co prosilam, w tym czasie kiedy ja prosilam... (bez podtekstow 270751858-jezyk.gif) jednak rzucajac cala terazniejsza robote robil wszystko na odwal sie, jeszcze do tej pory usuwam usterki po nim, a niedokrecone srobki do tej pory brzecza na wolnych obrotac... Na razie sprobuje ich troche prawnie postraszyc... Jak to nie wypali to dam cynk na forum cool.giftuk.gif Pozdrawiam smile.gif Dzis juz w lepszym humorku... w koncu kiedys ktos madry wymyslil napoje wyskokowe... 20.GIF

Napisano
  • Autor

> Koleżanka się uspokoi Poza tym przecież skoro jesteś z Warszawy to

> można zebrac ekipę, która by podjechała, zobaczyła, i MOŻE

> pomogła w jakis weekend?

Tu nie ma co sie zbierac i ogladac...

Tu ich trzeba wszystkich nap.......ć cool.gif No zeby moje biedne, ukochane autko stalo gdzies w ponurym warsztacie, wsród jakis gruchotow??? beksa.gif TO SIE W GLOOOOWIE NIE MIEEEESCI. Umieram teraz korzystajac z temperowki i jakos tak mi nie pasuje ( tu za dluga, tam za wielka, i jakos tak sie ciagnie zamiast jechac...) Buuuu... ja chce swoje uno!!!

Napisano

> Tu nie ma co sie zbierac i ogladac...

> Tu ich trzeba wszystkich nap.......ć

krótka piła widze 270751858-jezyk.gif

No zeby moje biedne, ukochane

> autko stalo gdzies w ponurym warsztacie, wsród jakis

> gruchotow??? TO SIE W GLOOOOWIE NIE MIEEEESCI.

Ty też rozmawiasz ze swoim uniaszkiem? zlosnik.gif

Umieram teraz

> korzystajac z temperowki i jakos tak mi nie pasuje ( tu za

> dluga, tam za wielka, i jakos tak sie ciagnie zamiast jechac...)

Ale patrzysz na wszystkich z góry, nie? hehe.gif

> Buuuu... ja chce swoje uno!!!

Bo dobre uno nie jest złe waytogo.gif

Napisano

> Tak sie składa tym razem ze kobieta tez moze sie troche znac...

Nie wątpię blush.gif

> jakos do tej pory nie bedac uczestnikiem forum tez dawalam sobie rade

brawo.gif

> (fakt, faktem, ze zajmowało mi to jakieś 75% czasu wiecej niz

> teraz...

To nic.

>Nigdy nie narzekalam na swojego unolota, bo byl w

> stosunku do mnie bardzo lojalny ( o ile mozna go

> zpersonalizowac... )

Nawet trzeba 270751858-jezyk.gif

>nigdy nie nawalil w trasie, zawsze

> "jeszcze troche polatal" odkad dal mi znac ze cos mu dolega do

> czasu kiedy byly na to dziegi. Druga sprawa, ze mam znajomego

> mechanika, ale z nim jeszcze gorzej jak z obcym. on zawsze robil

> wszystko o co prosilam, w tym czasie kiedy ja prosilam... (bez

> podtekstow )

A w życiu.... hehe.gif

>jednak rzucajac cala terazniejsza robote robil

> wszystko na odwal sie, jeszcze do tej pory usuwam usterki po

> nim, a niedokrecone srobki do tej pory brzecza na wolnych

> obrotac... Na razie sprobuje ich troche prawnie postraszyc...

> Jak to nie wypali to dam cynk na forum

No i dobra!

>Pozdrawiam

Pozdrawiam!

> Dzis juz

> w lepszym humorku... w koncu kiedys ktos madry wymyslil napoje

> wyskokowe...

Ha! Wiem coś o tym 20.GIF20.GIF

Napisano

> No to już przekracza wszelkie możliwości postrzegania świata!!!! Juz

> któryś raz z rzędu oddalam samochod do warsztatu i mi go tam

> zepsuli! ...grrrrrrrrr No na warsztat absolutnie,

> własnoręcznie wjechalam, a wyjechać nie idzie! Iskry nie ma i

> mechanik nie ma pojęcia co się stało, bo on sie przecież na

> elektryce nie zna... ...jakby sie znal to by sobie przeciez na

> drzwiach garażu ELEKTRYK napisal No co za ludzie! Tylko że ja

> wiem co zapewne sie stało (bo to już nie pierwszy raz) pewnie

> przy wymianie skrzyni biegów przycisnęli przewód czujnika

> położenia wału korbowego... K...a! Tylko dlaczego wciąż samemu

> trzeba płacić za błędy mechaniorów??? Żeby to chociaż bylo

> raptem 15 zeta, ale nie oczywiście znowu durna, naiwna Sylwinka

> musi paść na 250. No nie moge. Nie ma jakiegoś Rzecznika praw

> konsumenta dla oszukiwanych przez warsztaty??? Ma ktoś jeszcze

> takie problemy, czy to tylko ja jestem taka pechowa... A może

> ktoś ma jakiś zaufany i uczciwy warsztat godny polecenia?

> Pomocy, no przecież padne na łupież!

skoro mechanik popsul, to powinien naprawic na swoj koszt. nie ma przeciez zadnych podstaw do tego abys Ty musiala placic za cudze bledy czy brak doswiadczenia.

Napisano

> Tu nie ma co sie zbierac i ogladac...

> Tu ich trzeba wszystkich nap.......ć No zeby moje biedne, ukochane

> autko stalo gdzies w ponurym warsztacie, wsród jakis

> gruchotow??? TO SIE W GLOOOOWIE NIE MIEEEESCI. Umieram teraz

> korzystajac z temperowki i jakos tak mi nie pasuje ( tu za

> dluga, tam za wielka, i jakos tak sie ciagnie zamiast jechac...)

> Buuuu... ja chce swoje uno!!!

A że się tak niedyskretnie zapytam to co ty masz pod maską? zakrecony.gifhehe.gif (w samochodzie wpysk.gif ) Dla mnie akurat przejście z Audi 80, Audi 100 a potem Seata Cordoby do Unolota było takie dość dziwne na początku a potem rewelacyjne (mozliwości manewrowe, rozmiary auta itp). Tempra jest niewiele większa od Uno więc w czym problem kochaneńka? hmm.gifhehe.gifswiety.gif

Pozdrawiam serdecznie ok.gif

Napisano

> A że się tak niedyskretnie zapytam to co ty masz pod maską? (w

> samochodzie )

Ja wiem! 270751858-jezyk.gif Ale nie powiem 270751858-jezyk.gif Bo nie mnie pytają ale nie martw się objedzie Cię na 4 wiatry hehe.gifhehe.gif

Dla mnie akurat przejście z Audi 80, Audi 100 a

> potem Seata Cordoby do Unolota było takie dość dziwne na

> początku a potem rewelacyjne (mozliwości manewrowe, rozmiary

> auta itp). Tempra jest niewiele większa od Uno więc w czym

> problem kochaneńka?

> Pozdrawiam serdecznie

Napisano

> Ja wiem! Ale nie powiem Bo nie mnie pytają ale nie martw się

> objedzie Cię na 4 wiatry

To, że mnie właściwie 99% pojazdów objeżdża nie jest dla mnie żadną nowością rotfl.gifzakrecony.gifzlosnik2.gif

A takie spamowanie i nabijanie sobie postów powinno być karane nono.giftuk.gifzlosnik2.gifrotfl.gifzakrecony.gifhahaha.gifjump.gifuzbroj_zlo.gif

Napisano
  • Autor

Witam wszystkich serdecznie smile.gif

>Tempra jest niewiele większa od Uno więc w czym

> problem kochaneńka?

W czym problem??? no wiecie co... Chyba nie prowadziles tempry kochany. To juz mercedes (kazdy!!!!) ma lepszy promien skretu od tej lochy. Mimo ze blachowo jest ladna bo bez sladow mulher.gif (w uniaku drzwi juz zaczynaja sie pruc) to poza tym jest poprostu okrutna. we wstecznym lusterku widac zwykle ta polke pod tylna szyba, kawalek tego co trzeba (znaczy sie tych co z tylu jada hehe.gif) i reszte tj. niebo. dupe ma wysoko i jeszcze taka wielka jak szafa 3-drzwiowa i wogole sie nie chce ciagnac. silnik 1.6 z gaznikiem webera to chyba nie bylo dobre rozwiazanie do takiej masy... normalnie padaka!!!! Oczywiście nie to co w moim cudnym UNO silniczek 1.5 z monowtryskiem do masy 900kg. Smiga jak trzeba. a jeszcze po niewielkich modyfikacjach to juz w ogole blush.gif ups... chyba sie troche rozpedzilam. coz za nieskromnosc ze mnie wali... bow.gifsorka

Jeden z kolegow dal mi dobra rade z ktorej chetnie skorzystam. Jak tylko znajde chwile czasu to wezme elektryka w ta nieznosna tempre i zawioze go do tego warsztatu... Niech okresli co zepsuli i od razu im wystawi rachunek. a jak sie beda klotnia.gif to ich tuk.gif

Pozdrowionka

Napisano

icon_eek.gif

Uostra babka z Ciebie wink.gif

i znasz sie na rzeczy biglaugh.gif

PS ja osobiście wole Crome choc to ta sama konstrukcja

Napisano
  • Autor

> Uostra babka z Ciebie

> i znasz sie na rzeczy

Dzieki staram sie... cool.gif

> PS ja osobiście wole Crome choc to ta sama konstrukcja

No wlasnie tak sie jakos sklada ze croma byla taka jakby zgrabniejsza... Zeby to chociaz ta tempra miala naped na tyl, to by juz bylo co innego 893goodvibes.gif... a tak to taka (jak wczesniej wspomnialam) PADAKA

Napisano

> Dzieki staram sie...

> No wlasnie tak sie jakos sklada ze croma byla taka jakby

> zgrabniejsza... Zeby to chociaz ta tempra miala naped na tyl, to

> by juz bylo co innego ... a tak to taka (jak wczesniej

> wspomnialam) PADAKA

qrna gdzieś Ty sie kobieto chowała serduszka.gif

ale byśmy mieli wspólnych tematów wink.gif

Napisano
  • Autor

> gdzieś Ty sie kobieto chowała

Wczesniej to pod duzym fiatem starego. jak mialam 13 lat to mu dziury w tlumiku wywiercilam wiertarka, tak co pare dni po jednej. przez miesiac sie nie zorientowal. a jak siedzialam na dzialce z piwem w reku to juz z daleka slyszalam ze trzeba je szybciutko dopijac bo ojciec wraca hehe.gif Teraz to glownie w tym swoim fiaciku grzebie... Zastanawialam sie nad polozeniem calej elektryki na nowo bo non stop jakies przebicia mnie dopadaja, szczegolnie przy wysiadaniu z autka, ale to bedzie troche czasochlonne i nie moge sie zmotywowac. a mozeby tak przy okazji centralny zamek zalozyc i jakies silowniczki w drzwiach? biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

chociaz puki co to musze go odpalic!!!

Bo zwariuje... spineyes.gif

Napisano

> [...] (w uniaku

> drzwi juz zaczynaja sie pruc)

A który to rocznik 1,5 hmm.gif bo w moim nic sie nie pruje

Oczywiście nie to co w moim cudnym UNO

> silniczek 1.5 z monowtryskiem do masy 900kg. Smiga jak trzeba. a

> jeszcze po niewielkich modyfikacjach to juz w ogole

Zgadza sie ok.gif śmiga że hej.

Powiem tak do Uniaszka trzeba miec cierpliwośc i nieco wiedzy, by móc wiele rzeczy samemu zrobić lub ocenić to co zrobił mechanik aby nikt przy tak mimo wszystko prostej konstrukcji nie wciskał nam kitu.

Co do wykazywanej tu złości radze skierować to z odpowiednim bukietem słów w kierunku mechanika, by wiedział z kim ma do czynienia i jakie sa nasze prawa jako klientów. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

autko jest z 91roku z tym ze w polsce jezdzi jakies 4 lata. wszystko by bylo fajnie gdybym miala garaz, ale w tych czasach wszystko kosztuje, i to duzo zbyt wiele kosztuje mad.gif Bylam strasznie zla bo ostatnio wywalilam na niego jakies 3500 PLN a musze jezdzic jakims padłem... Moja impulsywnosc zwykle nie prowadzila do niczego dobrego, dlatego teraz wole najpierw wszystko trzykrotnie przemyslec i miec podstawy do tego co mowie zanim zaczne sie z kims wyklocac o swoje... Moj gniew i tak nie ominie tego mechanika, ale musze juz myslec o nowym warsztacie, bo po takich akcjach mogliby po zlosci cos wykombinowac... warcholstwo normalnie. czy w tych naszych warsztatach to nie ma juz za grosz kultury???

Napisano
  • Autor

> nio qrna już Cie kocham

hmmm... to niewiele ci trzeba hehe.gifhehe.gifhehe.gif

zarcik taki wink.gif

Napisano

> hmmm... to niewiele ci trzeba

eee wystarczy temat auta wink.gif a potem jakoś leci wink.gif

> zarcik taki

znam sie i lubie żartowac wink.gif

Napisano

Oczywiście nie to co w moim cudnym UNO

> silniczek 1.5 z monowtryskiem do masy 900kg.

sporo mniej. Seryjnie nie ma 900,. Po diecie da sie zejsc sporo nizej zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

jak mowimy teoretycznie to napewno da sie zejsc sporo nizej, ale praktycznie (nie zmieniajac zbytnio wystroju wnetrza) z pelnym zbiornikiem i bagaznikiem (oczywiscie pelno tam pierdół w tym niezbyt lekkich ksiazek i plus ja to tak szacunkowo wyszlo mi okolo 900 smile.gif ale daje rade. cos tam zrobilam z wydechem, jakas strumiennice zalozylam zamiast katalizatora (przynajmniej juz go nie zatyka). Kiedys mi wyrwalo kawalek plytki ceramicznej z katalizatora przy redukcji na 2 (przy jakichs 5000 obrotów) teraz juz nie narzekam ale myslalam nad wymiana calego wydechu na, jakby to nazwac, bardziej przyjazny do dalszych modyfikacji, ale puki co wystarczajaco wydalam. teraz znowu musze sie odkuc... cool.gif

Napisano
  • Autor

gdzie na UKP? Na stronie czy tu w kaciku?

Napisano

> gdzie na UKP? Na stronie czy tu w kaciku?

....cześć, wpadnij na kącik towarzyski Uno Klub Polska smile.gifwaytogo.gif

...i odpuść te "puki co" przez "u" wink.gif

Napisano
  • Autor

Dzieki za zaproszenie nie omieszkam sie pokazac, dzis juz nie bo jutro czeka mnie ciezki dzien, a jak zaczne gadac to znowu pojde spac o 1.00.

(trzeba raz na jakis czas walnac byka, a co tam... hehe.gif) Pozdrowionka 30.GIF

Napisano

> Oczywiście nie to co w moim cudnym UNO

> sporo mniej. Seryjnie nie ma 900,. Po diecie da sie zejsc sporo nizej

mój będzie miał niebawem 900 lub więcej. Zależy od wersji.

Spreżarka klimatyzacji + reszta pierdół z klimy waży łącznie 70kg zlosnik.gif

Napisano

> Zastanawialam sie nad polozeniem calej elektryki na

> nowo bo non stop jakies przebicia mnie dopadaja, szczegolnie

> przy wysiadaniu z autka, ale to bedzie troche czasochlonne i nie

> moge sie zmotywowac. a mozeby tak przy okazji centralny zamek

> zalozyc i jakies silowniczki w drzwiach?

Witam. Jak kopie to sprawdź najpierw przewód "-" przy akumulatorze. Mnie też jakis czas temu ciągle kopał, a po wymianie kabla minusowego to "jak ręką odjął" wink.gif

Napisano

> Witam. Jak kopie to sprawdź najpierw przewód "-" przy akumulatorze.

> Mnie też jakis czas temu ciągle kopał, a po wymianie kabla

> minusowego to "jak ręką odjął"

Czyli już wymieniłeś. I co pasował od MKII?

To, ze "auto kopie" czasem jest też spowodowane niewłaściwym (sztucznym) ubraniem/bielizną

Ciekawe co koleżanaka nosi.... hahaha.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.