Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

czy zamordowałem akumulator

Featured Replies

Napisano

Zostawiłem zapłon w pozycji ON z włączonymi światłami, aku zdechł. Odpaliłem z pomocą sąsiada "na kable". W niedziele znów nie zapalił, kontrolki przygasały, rozrusznik stawał - odpaliłem "na popych". Dzis rano znów to samo anawet gorzej bo kontrolki nie błysneły. Odpaliłem z kabli od sąsiada. Teraz ładuje sie w firmie, ale co chwile "rzuca" wskazówką na prostowniku. Czy to oznacza śmierć aku. Dodam że numer z rozładowaniem odwaliłem nie po raz pierwszy ale zawsze wystarczyło odpalić na kabelki, auto pochodziło chwile a na drugi dzien nie było żadnych problemów, nawet nie musiałem doładowywać aku. confused.gif

Napisano

> Zostawiłem zapłon w pozycji ON z włączonymi światłami, aku zdechł.

> Odpaliłem z pomocą sąsiada "na kable". W niedziele znów nie

> zapalił, kontrolki przygasały, rozrusznik stawał - odpaliłem "na

> popych". Dzis rano znów to samo anawet gorzej bo kontrolki nie

> błysneły. Odpaliłem z kabli od sąsiada. Teraz ładuje sie w

> firmie, ale co chwile "rzuca" wskazówką na prostowniku. Czy to

> oznacza śmierć aku. Dodam że numer z rozładowaniem odwaliłem nie

> po raz pierwszy ale zawsze wystarczyło odpalić na kabelki, auto

> pochodziło chwile a na drugi dzien nie było żadnych problemów,

> nawet nie musiałem doładowywać aku.

poładuj go z 12 godzin prostownikiem, a jak to nie pomoże, to już będziesz wiedział napewno że aq można wyrzucić.

PS. sądzę, że zdechł.

Napisano

Mialem podobnie z 2 miesiecznym Jenoxem. Zostawilem auto ojcu, a ten sobie ostro uzywal radyjka na postoju + wlaczone lampki osw wnetrza (bo drzwi byly otwarte coby lepiej bylo slychac). Po 6godzinach dzwoni ze chyba sie radio zepsulo bo przestalo grac. Gdy dotarlem na miejsce okazalo sie ze to nie radio tylko wlasnie aq zdechl tzn wyladowal sie na amen. Ladowalem i meczylem sie z nim jeszcze tydzien i kupilem nowy bo Jenox nie nadawal sie juz do uzytku (zbyt duze spadki napiecia przy kreceniu rozrusznikem alarm wykrywal jako probe wlamu "na zwarcie".)

Napisano

> Zostawiłem zapłon w pozycji ON z włączonymi światłami, aku zdechł.

> Odpaliłem z pomocą sąsiada "na kable". W niedziele znów nie

> zapalił, kontrolki przygasały, rozrusznik stawał - odpaliłem "na

> popych". Dzis rano znów to samo anawet gorzej bo kontrolki nie

> błysneły. Odpaliłem z kabli od sąsiada. Teraz ładuje sie w

> firmie, ale co chwile "rzuca" wskazówką na prostowniku. Czy to

> oznacza śmierć aku. Dodam że numer z rozładowaniem odwaliłem nie

> po raz pierwszy ale zawsze wystarczyło odpalić na kabelki, auto

> pochodziło chwile a na drugi dzien nie było żadnych problemów,

> nawet nie musiałem doładowywać aku.

Sprawdz poziom elektrolitu ewentualnie mogla dostac jedna z cel w srodku i w tym momencie aku jest kaput.Przy startowaniu auta na zaciag jest duzy skok napieciowy wiec bakteria mogla pasc jesli dosyc czesto tak miala.A ile juz masz te aku bo moze tez padlo ze starosci.

Napisano

> nadawal sie juz do uzytku (zbyt duze spadki napiecia przy

> kreceniu rozrusznikem alarm wykrywal jako probe wlamu "na

> zwarcie".)

Wniosek. Jenox jest do niczego.

Rozładowanie akumulatorowi nie służy. Każda taka operacja zmiejsza trwalosc akumulatora. Im dluzej akumulator rozladowany tym gorzej.

Ale zeby jednorazowe rozladowanie, wcale nie do zera, wysylalo akumulator do smieco to przesada.

Kiedys jezdzilem dizlem, mialem 74Ah BOSCH. Kupilem nowy. 3 ktornie zostawilem swiatla na noc. Akumulator zdychal do zera. Po naladowaniu odzywal. Przezyl 5 lat. Auto sprzedalem ze sprawnym akumulatorem.

Napisano

>Przy startowaniu auta na zaciag jest duzy skok napieciowy wiec bakteria mogla pasc

Możesz to przybliżyć, bo mnie "zatkało" niewiem.gif

Jeżeli po "pełnym" ładowaniu będą takie same objawy, to aku - na złom. no.gif

Prawdopodobie poszła któraś cela.

Napisano

Przygotuj sie na zmiane akumulatora. Mialem podobnie.. ale do zimy moze jakos dociagniesz na nim ok.gif

Doladuj go prostownikiem i sie okaze wink.gif

Napisano

> Przygotuj sie na zmiane akumulatora. Mialem podobnie.. ale do zimy

> moze jakos dociagniesz na nim

Nie ma co czekać - jest bardzo niepewny, w nocy się zrobi raz chłodniej i kupa...

Kupić nowy od razu - szkoda nerwów.

Napisano
  • Autor

> Sprawdz poziom elektrolitu

jest ok.gif

ewentualnie mogla dostac jedna z cel w

> srodku i w tym momencie aku jest kaput.

tego sie obawiam

Przy startowaniu auta na

> zaciag jest duzy skok napieciowy wiec bakteria mogla pasc jesli

> dosyc czesto tak miala

raz tylko pchnąłem go z górki bo jeszcze było troche prądu, dziś poszedł z kabli bo prądu zupełne zero więc i tak by nie zapalił (iskra)

.A ile juz masz te aku bo moze tez padlo

> ze starosci.

u mnie 4,5 roku a kupiłem 6-letnie autko z wymienionym aku więc może miec z rok więcej. Nowy nie jest ale nigdy nie sprawiał problemów

Napisano
  • Autor

> Możesz to przybliżyć, bo mnie "zatkało"

mysle że miał na mysli, iż rozładowany aku po odpaleniu silnika pije "prąd jak gabka wode" a to nie jest zdrowe dla niego lepiej doładować z prostownika stopniowo

> Prawdopodobie poszła któraś cela.

jutro sie okaże, jesli nie zakręci to jesto pewne, poziom i gęstść elektrolitu jest OK

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.