Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wskazanie winnego wykroczenia - orzeczenie SN

Featured Replies

Napisano

Od dawna trwa spór, czy właściciel auta może uchylić się od wskazania kierowcy tegoż auta, który popełnił wykroczenie - na przykład sfotografowane przez fotoradar. Czyli innymi słowy, czy może, czy nie musi "zakapować" wink.gif

kierowcę, który prowadząc jego auto popełnił wykroczenie. A więc musi niestety,

zeznać, czy to w sądzie, czy na policji. Ukazało się stosowne orzeczenie Sądu Najwyższego w tym temacie. (sygn. I KZP 26/04).

http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041202/prawo/prawo_a_2.html

Przesłuchiwany w sprawie o wykroczenie świadek nie może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli jej udzielenie mogłoby narazić osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za wykroczenie - przesądził w uchwale Sąd Najwyższy.

Latem ubiegłego roku Stefan W. podróżował wprawdzie własnym autem, ale na fotelu pasażera. W pobliżu docelowej wakacyjnej miejscowości P. jego zielony ford uczestniczył w kolizji drogowej. Policja wezwała więc Stefana W. do komendy i pytała, kim była osoba prowadząca jego samochód. Mężczyzna przyznał, że jechał autem, ale odmówił odpowiedzi na pytanie, kto siedział za kierownicą. Stefan W. tłumaczył, że nie odpowie na to pytanie, odpowiedź mogłaby bowiem narazić najbliższą mu osobę na odpowiedzialność karną. Takie też twierdzenie zapisano w policyjnej notatce. Jeszcze tego samego dnia mężczyznę przesłuchano już jako podejrzanego o popełnienie innego wykroczenia, czyli nieudzielenia wbrew obowiązkowi wiadomości właściwemu organowi. W tej sprawie Stefan W. nie przyznał się do stawianego mu zarzutu, powołał się na przepisy kodeksu postępowania karnego i postępowania w sprawach o wykroczenia, które mu takie prawo przyznają.

Sąd rejonowy w P. uznał jednak W. winnym i ukarał grzywną - 500 zł. Obwiniony apelował, a sąd okręgowy, który sprawą się zajął, nabrał wątpliwości, czy osoba przesłuchiwana w charakterze świadka w sprawie o wykroczenie może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli jej udzielenie mogłoby narazić osobę najbliższą na odpowiedzialność za wykroczenie.

Sprawę rozstrzygnął SN. Przesłuchiwany w sprawie o wykroczenie świadek nie może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli jej udzielenie mogłoby narazić osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za wykroczenie. Taka możliwość istnieje jedynie w sprawach o przestępstwo. - W sprawach o wykroczenie konflikt nie jest na tyle istotny, aby zasługiwał na takie samo potraktowanie jak obawa narażenia siebie lub osoby najbliższej na odpowiedzialność za przestępstwo - uzasadniał.

Napisano

> Taka możliwość istnieje jedynie

> w sprawach o przestępstwo. - W sprawach o wykroczenie konflikt

> nie jest na tyle istotny, aby zasługiwał na takie samo

> potraktowanie jak obawa narażenia siebie lub osoby najbliższej

> na odpowiedzialność za przestępstwo - uzasadniał.

Hmmm... Czyli jeżeli np. jeżeli jechałby po pijaku, to już można się zasłonić przepisem o zapobieganiu odpowiedzialności (jazda po pijaku = przestępstwo)...

Logika ciut pokrętna, ale całe pl prawo takowe jest...

Napisano

> Sprawę rozstrzygnął SN. Przesłuchiwany w sprawie o wykroczenie

> świadek nie może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli

> jej udzielenie mogłoby narazić osobę dla niego najbliższą na

> odpowiedzialność za wykroczenie. Taka możliwość istnieje jedynie

> w sprawach o przestępstwo. - W sprawach o wykroczenie konflikt

> nie jest na tyle istotny, aby zasługiwał na takie samo

> potraktowanie jak obawa narażenia siebie lub osoby najbliższej

> na odpowiedzialność za przestępstwo - uzasadniał.

Qrde. To jest chore. Oznacza to ni mniej ni więcej, że jeżeli ja jestem pasażerem, a moja serce.gif , ojciec, matka, syn siedzi za kierownicą i przekroczy prędkość, to nie mogę odmówić zeznań, ale jak zabije kogoś na przejściu, to ja mogę ich nie wskazać? Jak jest pod wpływem (AFAIK to już przestępstwo - skorygujcie, jeśli się mylę) to już mogę odmówić. A gdy pod wpływem spowodują wypadek, to już bez żadnego "ale" mogę powiedzieć "nie odpowiem"?

Czyli co - jak złapią na fotoradar, to mówię "wypiliśmy po flaszce z moim bliskim. Więc prowadzi piany jak bela (czyli przestępstwo) a zatem odmawiam zeznań"? A jak był trzeźwy, to muszę odpowiedzieć szczerze?

Napisano

To jest błazeństwo SN i brak konsekwencji w stosowaniu prawa, bez problemu do podważenia w strasburgu.

Ostatnio widać tendencje do naginania prawa w stosunku do grupy społecznej zwanej kierowcami, wprowadza się wiele przepisów które są sprzeczne z konstytucją czy prawami ludzkimi bądź do prywatności, no nic, prawnnicy będą mieli prace zapewnioną na lata bogatsi klienci zawsze wygrają sprawę a szary kowalski zawsze będzie dostawał po pupa.gif bo te paragrafy i orzeczenia są dla niego, tylko bogaty i ustawiony a szczególnie polityk jest ponad głupim prawem.

Napisano

To jest paranoja.. bo cały spór czy może czy nie pojawił się po zmianie jednego przepisu bez zmiany innego.

Bo w kodeksie postępowania o wykroczenia jest zapis, że do przesłuchania stosuje się odpowiednio przepisy z Kodeksu Postępowania Karnego.

No i kiedyś było w tych odpowiednich przepisach zapisane że może odmówić składania zeznań w przypadku gdy narazi na odpowiedzialność za przestępstwo lub wykroczenie.

Teraz pozostało w tym paragrafie (183) KPK tylko że może odmówić gdy narazi to na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.

Ale w KPW w dalszym ciagu jest odniesienie do tego przepisu mówiące ze przepisy KPK stosuje się 'odpowiednio'.

I o to słowo "odpowiednio" toczy się cały spór - czy w przypadku sprawy o wykroczenie odpowiednikiem przestępstwa jest wykroczenie...

Ciekaw jestem czy ten wyrok sądu najwyższego jest wykładnią obowiązującą czy tylko wyrokiem w konkretnej sprawie.

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

To znaczy ze trzeba zeznawac ze prowadzacy byl na gazie a to juz przestepstwo i niestety nie mozna ujawnic jego personaliow....

Napisano

Ręce opadają. Bo SN tym orzeczeniem podważa zapisy KPOW przytaczane poniżej.

Prawa trzeba przestrzegać, a jeżeli jest złe, to je zmienić, a nie naginać, co w tym wypadku robi SN - wstyd.

Napisano

> To jest błazeństwo SN i brak konsekwencji w stosowaniu prawa, bez

> problemu do podważenia w strasburgu.

> Ostatnio widać tendencje do naginania prawa w stosunku do grupy

> społecznej zwanej kierowcami, wprowadza się wiele przepisów

> które są sprzeczne z konstytucją czy prawami ludzkimi bądź do

> prywatności, no nic, prawnnicy będą mieli prace zapewnioną na

> lata bogatsi klienci zawsze wygrają sprawę a szary kowalski

> zawsze będzie dostawał po bo te paragrafy i orzeczenia są dla

> niego, tylko bogaty i ustawiony a szczególnie polityk jest ponad

> głupim prawem.

Tutaj chyba zadziałało lobby ministerstwa finansów i kas miast. Bez sensu. Klimaty Sejmowej komisji śledczej się udzielają w SN.

Pozdr

Napisano

A wszystkich tych wątpliwości można by uniknąć gdyby wprowadzić zasadę, że wolno mi nie podać personaliów kierującego, ale wtedy to ja płacę mandat.

Napisano

> obawa narażenia siebie lub osoby najbliższej

> na odpowiedzialność za przestępstwo

zatem jesli to nie osoba najblizsza to juz mozna odmowic? grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.