Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PILNE! Dziwny odgłos z zawiechy/skrzyni biegów

Featured Replies

Napisano

Panowie, prośba o konsultację.

Był wcześniej mój wątek o problemach z wydechem, dziś moja Pani odbierała autko z serwisu i... ZONK! Wprawdzie wydech naprawili, ale za to przy skręcie w lewo (tylko w lewo) słychać głośne chrobotanie ("jakby coś ocierało"). Dźwięk zanika przy większych (>50 km/h) prędkościach, ale może też skręty wykonuje się łagodniej. Przy zawracaniu dźwięk był taki, że "ludzie na ulicy odwracali głowy". Kierownicy NIE stawia dodatkowego oporu, w czasie postoju dźwięk nie występuje.

Moja Pani nie ujechała 2 km i samochód wrócił do serwisu. Czekam na telefon od szefa serwisu z diagnozą.

ALE - auto* zostało im oddane na 100% sprawne, bez tego "efektu dźwiękowego". Na liczniku przebiegu dziennego przybyły 4 km, choć szef serwisu stwierdził przez telefon, że nie robili jazdy próbnej. Facet typuje jakiś problem z mechanizmem różnicowym w skrzyni biegów, ale to diagnoza bez rozbierania samochodu, na oko. Szczegóły mam poznać jeszcze dzisiaj.

Co się, k... mać, mogło stać?

Moim zdaniem mechanik mógł się przejechać "na ostro" i coś ukręcić... tylko co? hmm.gif

Z góry dzięki za sugestie i podpowiedzi, także co do sposobu postępowania.

* Auto: Seat Toledo 1.6 2003, przebieg: 62 kkm, stan idealny (zero jakichkolwiek problemów).

Napisano

> Moim zdaniem mechanik mógł się przejechać "na ostro" i coś ukręcić...

> tylko co?

Przegub homokinetyczny.

Jeżeli trzeszczy tylko w jedną stronę i tylko przy przyspieszaniu to nie ma innej możliwości...

Napisano
  • Autor

> Przegub homokinetyczny.

Ten przy kole... pod gumową manszetą?

> Jeżeli trzeszczy tylko w jedną stronę i tylko przy przyspieszaniu to

> nie ma innej możliwości...

Da się zniszczyć w ciągu 4 km przebiegu?

Auto nigdy nie było katowane sciana.gif

Napisano

> Ten przy kole... pod gumową manszetą?

> Da się zniszczyć w ciągu 4 km przebiegu?

> Auto nigdy nie było katowane

Jezeli oslona byla przerwana to katowanie nie ma tu nic do rzeczy.

Ale ciekaw jestes co sie okaze wkoncu.

Napisano
  • Autor

> Jezeli oslona byla przerwana to katowanie nie ma tu nic do rzeczy.

Nie było mnie tam, ale chyba nawet przy pobieżnym oglądaniu zauważyli by coś takiego. A skoro takie stwierdzenie nie padło, to raczej osłona jest w porządku.

Napisano

można powiedzieć że jesteś kolejną ofiarą nierzetelnego mechanika, który po naprawie testuje auto. Mam paru znajomych mechaników i takie praktyki to norma a żeby było śmieszniej to nawet w ASO niektórych tak robią angryfire.gif dlatego oddawać samochód mechanikowi się boję...

Jeszcze lepsze akcje wywijają np. przy "wymianie" płynu hamulcowego bądź płynów w skrzyni biegów - w sumie trudno to nazwać wymianą... nic tylko rant.gif

przepraszam za zejście z głównego tem. ale rant.gif też miałem podobne przejścia z oddawanie samochodu do naprawy

Napisano
  • Autor

> można powiedzieć że jesteś kolejną ofiarą nierzetelnego mechanika,

> który po naprawie testuje auto. Mam paru znajomych mechaników i

> takie praktyki to norma a żeby było śmieszniej to nawet w ASO

> niektórych tak robią dlatego oddawać samochód mechanikowi się

> boję...

> Jeszcze lepsze akcje wywijają np. przy "wymianie" płynu hamulcowego

> bądź płynów w skrzyni biegów - w sumie trudno to nazwać

> wymianą... nic tylko

No cóż, zobaczymy co będzie po południu. Także w czasie rozmowy face to face z szefem tego serwisu, którego znam.

Napisano

> Panowie, prośba o konsultację.

> Był wcześniej mój wątek o problemach z wydechem, dziś moja Pani

> odbierała autko z serwisu i... ZONK! Wprawdzie wydech naprawili,

> ale za to przy skręcie w lewo (tylko w lewo) słychać głośne

> chrobotanie ("jakby coś ocierało").

a może banalna przyczyna - nowy wydech ociera gdzieś o jakieś elementy podwozia/zawieszenia?

mnie się kiedyś to zdarzyło - krzywo zakręcona złączka i dziwne dźwięki spod auta.

Napisano
  • Autor

> a może banalna przyczyna - nowy wydech ociera gdzieś o jakieś

> elementy podwozia/zawieszenia?

> mnie się kiedyś to zdarzyło - krzywo zakręcona złączka i dziwne

> dźwięki spod auta.

To się okaże.. ale chyba byliby to w stanie wychwycić od ręki? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> No cóż, zobaczymy co będzie po południu. Także w czasie rozmowy face

> to face z szefem tego serwisu, którego znam.

tak się zastanawiam, po co każesz nam tu na forum wróżyć z fusów, jeśli za kilka godzin będziesz rozmawiał z szefem serwisu, którego na dodatek znasz hehe.gif

Napisano
  • Autor

> tak się zastanawiam, po co każesz nam tu na forum wróżyć z fusów,

> jeśli za kilka godzin będziesz rozmawiał z szefem serwisu,

> którego na dodatek znasz

Każda sugestia się przyda... nie jestem mechanikiem i na razie jedyny argument jaki mam w garści to to, że oddałem im auto sprawne, a dostałem niesprawne.

Napisano

> To się okaże.. ale chyba byliby to w stanie wychwycić od ręki?

niekoniecznie - u mnie się zaczęło po kilku km, jak się rury "ułożyły" pod normalnymi naprężeniami podczas jazdy.

Napisano
  • Autor

Dzwonili z serwisu - "całkiem przypadkowo zauważyliśmy, że do lewej poduszki silnika dostały się jakieś zanieczyszczenia, kamyki i to zgrzytało. Rozebrane i wyczyszczone"... za co mam zapłacić ekstra 180 zł.

Zastanawiam się czy mogą maskować coś innego, co kosztowało (część, bo robotę wzięli na klatę), akurat 180 zł? hmm.gif

Na przykład

Napisano

> Dzwonili z serwisu - "całkiem przypadkowo zauważyliśmy, że do lewej

> poduszki silnika dostały się jakieś zanieczyszczenia, kamyki i

> to zgrzytało. Rozebrane i wyczyszczone"... za co mam zapłacić

> ekstra 180 zł.

za robocizne hmm.gifzlosnik.gif

pozdr.

Napisano
  • Autor

> za robocizne

> pozdr.

Wiesz, dla mnie to się kupy nie trzyma.

Napisano

> Wiesz, dla mnie to się kupy nie trzyma.

calkiem mozliwe ze czegos nie dokrecili/nie zalozyli i miales takie objawy jak opisales zlosnik.gif a ze cos ci musieli powiedziec to wymyslili bajeczke z brudem w poduszce, co do kasy to albo beszczelnosc albo bali sie ze zaczniesz cos podejrzewac jak nic nie zaplacisz biglaugh.gif

ale to tylko takie moje gdybanie grinser006.gif

pozdr.

Napisano
  • Autor

> calkiem mozliwe ze czegos nie dokrecili/nie zalozyli i miales takie

> objawy jak opisales a ze cos ci musieli powiedziec to wymyslili

> bajeczke z brudem w poduszce, co do kasy to albo beszczelnosc

> albo bali sie ze zaczniesz cos podejrzewac jak nic nie zaplacisz

> ale to tylko takie moje gdybanie

> pozdr.

Jakbym nic nie zapłacił, to byłoby OK... ale teraz właśnie czuję się naciągany

Napisano

> Wiesz, dla mnie to się kupy nie trzyma.

Dla mnie tez histria lekko naciagana i powinno to byc chyba slyszec nie tylko w czasie jazdy ale przy odpaleniu lub gaszeniu silnika najbardziej.

Napisano

> Jakbym nic nie zapłacił, to byłoby OK... ale teraz właśnie czuję się

> naciągany

no to przekombinowali zlosnik.gif

pozdr. ok.gif

Napisano

> Dzwonili z serwisu - "całkiem przypadkowo zauważyliśmy, że do lewej

> poduszki silnika dostały się jakieś zanieczyszczenia, kamyki i

> to zgrzytało. Rozebrane i wyczyszczone"... za co mam zapłacić

> ekstra 180 zł.

> Zastanawiam się czy mogą maskować coś innego, co kosztowało (część,

> bo robotę wzięli na klatę), akurat 180 zł?

> Na przykład

Nowy przegub poznasz np. po nowej osłonie, a conajmniej po nowych jej opaskach...

No chyba że są tak beszczelni, że założyli stare na których to i tak znajdziesz ślady "majstrowania"...

Napisano

Znaczy do takiej poduchy miały by sie kamienie dostać? Rozumiem ze jest pod silnikiem płyta plastikowa?

Wydech do wymieniali cały czy tylko kawałek (który?)

Krawiec

Napisano

> Dzwonili z serwisu - "całkiem przypadkowo zauważyliśmy, że do lewej

> poduszki silnika dostały się jakieś zanieczyszczenia, kamyki i

> to zgrzytało. Rozebrane i wyczyszczone"... za co mam zapłacić

> ekstra 180 zł.

Brud w poduszce?? Błechecheche....Niezły kit. Chyba, że cała cegła rotfl.gif

Napisano

smile.gif

W punktach :

1. Magicy zostawili srubokret,breche itp

2. Czegos niedokrecili,cos naderwali lub zgieli (oslona terminczna,oslona tarczy hamulcowej,wydech spadl z wieszaka)

Napisano
  • Autor

> Znaczy do takiej poduchy miały by sie kamienie dostać? Rozumiem ze

> jest pod silnikiem płyta plastikowa?

Właśnie do tej (tej od strony skrzyni biegów)... Jakaś płyta jest, ale nie osłania silnika całkiem (patrząc z góry, widać asfalt)

> Wydech do wymieniali cały czy tylko kawałek (który?)

Plecionkę.

Napisano
  • Autor

Ja wiedziałem swoje, oni swoje... nikt nikogo za rękę nie złapał, dowodów żadnych. Schudłem o dodatkowe 150 zł sciana.gif

NIE POLECAM serwisu Lecha Szymczyka na rogu Połczyńskiej i Szeligowskiej (eks-Seat, dziś Kia). sick.gif

Napisano

> Ja wiedziałem swoje, oni swoje... nikt nikogo za rękę nie złapał,

> dowodów żadnych. Schudłem o dodatkowe 150 zł

> NIE POLECAM serwisu Lecha Szymczyka na rogu Połczyńskiej i

> Szeligowskiej (eks-Seat, dziś Kia).

Cos wiecej???

Napisano
  • Autor

> Cos wiecej???

Ale co więcej?

Oni twierdzą swoje, ja uważam że jest to baaaaardzo mało prawdopodobne.

Czy mam coś zamiar z tym robić dalej? Owszem, wysmaruję maila do Kia Polska, do osoby odpowiedzialnej za serwisy.

Napisano

>

Owszem, wysmaruję maila do Kia

> Polska, do osoby odpowiedzialnej za serwisy.

Podpisales zlecenie na wyczyszczenie tej poduszki ?

Napisano

Skoro grzebali przy wydechu, to mogli wygiac cos niechcacy i teraz za nieuwage mechanikow zaplaciles frown.gifno.gif

Nigdy nie slyszalem zeby do poduszki cos moglo wpasc. I to w serwisie. Chyba ze kot szefa hehe.gif

Owszem bedzie takie chrobotanie slychac. Mogli ja po prostu w jakis sposob uszkodzic jak sie mordowali ze zdjeciech wydechu (nie wiem co tam wymieniales dokladnie), Tyle ze ciezko mi sobie wyobrazic jak to mogli zrobic zlosnik.gif

Tak czy siak zrobili Cie w balona. Jak widac nie tylko serwisy Daewoo potrafia zapewnic dobra jakosc uslug no.gif

Napisano
  • Autor

> Owszem, wysmaruję maila do Kia

> Podpisales zlecenie na wyczyszczenie tej poduszki ?

Nie, zostałem postawiony przed faktem dokonanym.

Napisano

> Nie, zostałem postawiony przed faktem dokonanym.

Dziwie sie ,ze zaplaciles. Powiedzialbym gosciowi,ze moga sobie spowrotem tam nabrudzic...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.