Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hamowanie silnikiem a odciecie

Featured Replies

Napisano

Czy gazniki Webera stosowane w Uno 45 odcinaja doplyw paliwa podczas hamowania silnikiem tak jak to robi wtrysk? hmm.gif

Napisano

> Czy gazniki Webera stosowane w Uno 45 odcinaja doplyw paliwa podczas

> hamowania silnikiem tak jak to robi wtrysk?

hmm.gif Dobre pytanie. Myślę, ze tak.

Napisano

> Czy gazniki Webera stosowane w Uno 45 odcinaja doplyw paliwa podczas

> hamowania silnikiem tak jak to robi wtrysk?

z zasady dzialania wynika ze kazdy gaznik odcina doplyw paliwa podczas hamowania, jezeli pominac dysze wolnych obrotow

jezeli i z tej ma byc odciete to gaznik musi byc wyposazony w elektrozawor.

kazdy "wspolczesny" gaznikowiec musi miec obowiazkowo takie cos o ile posiad katalizator.

nawet ostatnie wersje ELEGANTA takowa mialy.

Napisano

> Czy gazniki Webera stosowane w Uno 45 odcinaja doplyw paliwa podczas

> hamowania silnikiem tak jak to robi wtrysk?

Quote:

Pierwszym i podstawowym pytaniem, jakie nalezy sobie zadać, aby wiedzieć, czy w aucie jest tzw cut-off, to rodzaj zasilania.

Cut-offu nie mają

1) mechanicznie sterowane diesle (bez elektroniki)

2) samochody gaźnikowe z prostym gaźnikiem bez siłowników (np maluch bez katalizatora)

3) samochody zasilane gazem z instalacji I gen.

4) samochody zasilane gazem z instalacji II i wyżej gen, w których instalator nie uaktywnił opcji cut-off dla gazu

Cut off mają

1) wszystkie samochody benzynowe z elektronicznym wtryskiem paliwa (SPI, MPI GDI i pochodne)

2) samochody z gaźnikiem sterowanym elektronicznie (np CC 700 young z gaźnikiem Aisan, 126 ELX/Maluch z katalizatorem)

3) samochody z gaźnikiem wyposażonym w podciśnieniowy siłownik (np Fiat Uno 45 z silnikiem 1,0 Fire, Polonez w późniejszych latach produkcji, Łada 2107/Samara itp)

4) Samochody zasilane gazem z instalacją II gen i wyżej, o ile instalator uaktywnił tą funkcję w komputerze sterującym instalacją

5) diesle sterowane elektronicznie, bez względu na sposób zasilania (pompa rotacyjna/pompowtryskiwacze/common-rail etc)

Co to jest i jak działa cut-off

Cut off jest to funkcja CAŁKOWICIE (za wyjątkiem silników gaźnikowych) odcinająca dopływ paliwa do silnika w sytuacji hamowania silnikiem.

Ma to na celu

1) ochronę katalizatora przed przegrzaniem (benzyna)

2) obniżenie emisji spalin

3) obniżenie zużycia paliwa

Jak działa cut-off

Silniki wtryskowe (benzyna/diesel)

Cut off jest realizowany przez ECU silnika, przy założeniach.

1) przepustnica znajduje się w pozycji zero (sygnał z czujnika położenia i/lub z czujnika zamknięcia przepustnicy)

2) obroty silnika są powyżej obrotów biegu jałowego

Wówczas ECU całkowicie odcina dopływ paliwa do wtryskiwacza/y, aż do momentu, gdy obroty silnika spadną do zadeklarowanego w ECU minimum.

Cut off w silnikach wtryskowych odcina paliwo całkowicie, od obrotów max, do zadeklarowanego minimum - w zależności od okoliczności mogą być to obroty prawie równe obrotom biegu jałowego.

Cut off nie działa, lub działa tylko przy dość wysokich obrotach, w momencie, gdy silnik jest nie rozgrzany.

Silniki gaźnikowe z gaźnikiem sterowanym mechanicznie

Cut off jest realizowany przez siłownik podciśnieniowy, podłączony do kolektora ssącego.

W momencie, gdy podciśnienie w kolektorze jest duże, co świadczy o tym, że kierowca hamuje silnikiem (zamknięta przepustnica, obroty powyżej średnich), siłownik podciśnieniowy zamyka dopływ paliwa do dyszy/dysz głównej/-ych w gaźniku. Niestety paliwo dalej dostaje się do cylindrów przez dyszę wolnych obrotów.

W odróżnieniu od systemów elektronicznych, dopływ paliwa nie jest odcinany całkowicie, a samo odcięcie działa tylko przy obrotach mocno powyżej średnich, gdy podciśnienie w kolektorze jest duże.

Silniki gaźnikowe z gaźnikiem sterowanym elektronicznie.

System jest połączeniem siłownika z gaźnika mechanicznego z dodatkowym elektromagnetycznym zaworkiem odcinającym dopływ paliwa do dyszy wolnych obrotów.

Siłownik jest sterowany pneumatycznie (podciśnienie w dolocie), zaworek - elektronicznie (analiza sygnału z czujnika zamknięcia przepustnicy + analiza prędkości obrotowej silnika).

Jak korzystać z cut-off, aby oszczędzać paliwo

1) Jak najrzadziej korzystać z hamulca - jak najdłużej/jak najwcześniej hamować silnikiem - w ten sposób jedziemy rozpędem bez zużywania paliwa, czyli ekonomiczniej wykorzystujemy energię kinetyczną samochodu

2) jeżeli jest taka potrzeba - zredukować bieg, aby efektywniej korzystać z cut-offu - ważne zwłaszcza w przypadku posiadania silnika gaźnikowego, gdzie im wyższa prędkość obrotowa silnika, tym efektywniej działający cut-off.

W silnikach wtryskowych nie ma to większego znaczenia.

3) cut-off działa tylko w przypadku, gdy CAŁKOWICIE zdejmiemy nogę z gazu. Nie wystarczy trochę odjąć gazu, czy lekko naciskać gaz. Albo całkiem noga z gazu, albo nie ma oszczędności.


Z faq MK biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Quote:

> (...) Cut-offu nie mają

> 2) samochody gaźnikowe z prostym gaźnikiem bez siłowników (np maluch

> bez katalizatora) (...)

> Cut off mają

> 3) samochody z gaźnikiem wyposażonym w podciśnieniowy siłownik (np

> Fiat Uno 45 z silnikiem 1,0 Fire,

> (...) siłownik podciśnieniowy zamyka dopływ

> paliwa do dyszy/dysz głównej/-ych w gaźniku. Niestety paliwo

> dalej dostaje się do cylindrów przez dyszę wolnych obrotów.

Czyli cut-off w gaznikowym Uno jest, ale nie odcina calkowicie wiec czy go zrzuce na luz czy bede hamowal silnikiem to jedna chwala - oszczednosc bedzie taka sama ok.gif.

Napisano

> z zasady dzialania wynika ze kazdy gaznik odcina doplyw paliwa

> podczas hamowania, jezeli pominac dysze wolnych obrotow

> jezeli i z tej ma byc odciete to gaznik musi byc wyposazony w

> elektrozawor.

> kazdy "wspolczesny" gaznikowiec musi miec obowiazkowo takie cos o ile

> posiad katalizator.

> nawet ostatnie wersje ELEGANTA takowa mialy.

Nawet nie tylko ostatnie i przy okazji, czemu wszyscy myślą że literki "el" na maluchu to słowo ELEGANT, skoro elegant to tylko jedna z wersji wyposażenia i nie ma nic wspólnego z literkami el na tylnej klapie icon_rolleyes.gif

Napisano

> Czyli cut-off w gaznikowym Uno jest, ale nie odcina calkowicie wiec

> czy go zrzuce na luz czy bede hamowal silnikiem to jedna chwala

> - oszczednosc bedzie taka sama .

Oszczędzisz klocki hamulcowe grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Oszczędzisz klocki hamulcowe

Ale "dobieg" bede mial krotszy i wiecej predkosci do odrobienia. Czyli trzeba zaleznie od sytuacji zaistnialej na drodze wg wlasnego uznania luzowac albo hamowac silnikiem ok.gif.

Napisano

> Czyli cut-off w gaznikowym Uno jest, ale nie odcina calkowicie

wedlug mojej wiedzy powinien odcinac calkowicie o ile jest sterowany w modulu.

dziala to tak ze jezeli przepustnica jest zamknieta (sygnal do modulu z przepustnicy) a obroty silnika sa wyzsze nie bieg jalowy to doplyw jest zamkniety.

najprosciej ustalisz to sprawdzajac czy masz na przepustnicy gdzies jakis wylacznik. jezeli takowego nie ma to CUT-OFFA byc nie moze.

zeby moc zrobic cut-off jest potrzebny sygnal o polozeniu przepustnicy. inaczej urzadzenie, ktore wyzwala cut-offa nie ma informacji kiedy ma wysterowac elektrozawor.

Napisano

> Nawet nie tylko ostatnie i przy okazji, czemu wszyscy myślą że

> literki "el" na maluchu to słowo ELEGANT, skoro elegant to tylko

> jedna z wersji wyposażenia i nie ma nic wspólnego z literkami el

> na tylnej klapie

ja tego nie myle, to sie utarlo jako potoczna nazwa ostatnich malych fiatow - wszysycy wiedza po prostu ze chodzi o ostatnie serie maluchow

Napisano

> wedlug mojej wiedzy powinien odcinac calkowicie o ile jest sterowany

> w modulu.

Wytłumaczcie mi jak może dojść do całkowitego odcięcia paliwa??? Mam rozumieć, że silnik przestaje pracować? Ergo jadąc z górki na biegu nie potrzebuję nawet kropli paliwa tak? Ergo hamując silnikiem równie dobrze mogę przekręcić kluczyk i zgasić silnik bo przecież jak nie dostaje paliwa to i tak nie pracuje. No jak to niby ma działać???

Napisano

> Wytłumaczcie mi jak może dojść do całkowitego odcięcia paliwa???

chodzi o odciecie paliwa dostarczanego do cylinrow. od pewnego czasu producenci dodali do gaznikow nieco automatyki aby mozna cos takiego zrealizowac

Mam

> rozumieć, że silnik przestaje pracować?

nie przestaje, natomiast zaczyna pracowac jak sprezarka. z gorki energia kinetyczna powoduje napedzanie silnika, ktory w istocie dalej pracuje, ale nie wytwarza energii tylko ja pochlania i zamienia na cieplo - praca odwrotna w cyklu sprzezania

Ergo jadąc z górki na

> biegu nie potrzebuję nawet kropli paliwa tak?

tak

Ergo hamując

> silnikiem równie dobrze mogę przekręcić kluczyk i zgasić silnik

mozesz, ale nie wyjdzie na to samo - jak wyaczysz silnik to odetniesz prad i automatyka w gazniku nie zadziala i paliwo bedzie "wyrywane" i nastepnie sprezane i wypuszczane przez rure w postaci nie spalonej

> bo przecież jak nie dostaje paliwa to i tak nie pracuje.

pracuje, ale w cyklu odwrotnym

Napisano

> ja tego nie myle, to sie utarlo jako potoczna nazwa ostatnich malych

> fiatow - wszysycy wiedza po prostu ze chodzi o ostatnie serie

> maluchow

Wiem, i wiele rzeczy tak się utarło, niestety... "byłem w media marku" ; "eklerek" ; "ogólny" (na cb)

Ale czy powinniśmy iść z tym prądem, skoro wiemy że te słowa powstały na skutek błędnej wymowy lub interpretacji?

Napisano

> Ale "dobieg" bede mial krotszy i wiecej predkosci do odrobienia.

> Czyli trzeba zaleznie od sytuacji zaistnialej na drodze wg

> wlasnego uznania luzowac albo hamowac silnikiem .

Nigdy nie luzuję. To jest niebezpieczne.

Napisano

> Wytłumaczcie mi jak może dojść do całkowitego odcięcia paliwa??? Mam

> rozumieć, że silnik przestaje pracować? Ergo jadąc z górki na

> biegu nie potrzebuję nawet kropli paliwa tak? Ergo hamując

> silnikiem równie dobrze mogę przekręcić kluczyk i zgasić silnik

> bo przecież jak nie dostaje paliwa to i tak nie pracuje. No jak

> to niby ma działać???

Jak moja siostra uczyła się jeździć to ją brałem na jakieś wiejskie dróżki i doszkalałem. Dziury były straszne więc mówię - zwolnij. A ona, że już nie może bardziej zwolnić.

No jak nie możesz? Puść gaz całkiem!

- Jak puść? Przecież mi zgaśnie yikes.gif

Jak jedziesz z góry bez dodawania gazu to siła kinetyczna pcha samochód i napędza silnik, nie potrzebne żadne paliwo, możesz i wyłączyć zapłon jak chcesz, nic się nie zmieni.

Napisano

Jeszcze raz:

czyli jak jade hamując silnikiem i w połowie hamowania silnikiem wcisne sprzęgło to auto zgaśnie ?? a jeżeli nie to dlaczego ??

Napisano

> Jeszcze raz:

> czyli jak jade hamując silnikiem i w połowie hamowania silnikiem

> wcisne sprzęgło to auto zgaśnie ?? a jeżeli nie to dlaczego ??

O bardzo dobre pytanie. Bo chyba nikt nie będzie mi/nam wmawiał, że elektronika, pneumatyka i mechanika zadziała tak szybko, że nawet na ułamek sekundy nie dojdzie do zwolnienia obrotów. Przecież silnik nie dostaje cały czas ani kropelki paliwa.

Ja mam jeszcze jedno pytanie. Zapomnijmy o gaźniku. Mamy samochód na wielopunktowym wtrysku. Jedziemy z górki, gasimy silnik i co? Niby samochód będzie się zachowywał tak jakbym hamował silnikiem??? Bo wtedy w obu przypadkach nie dostaje nawet kropli paliwa i pracuje jak sprężarka. I nie ma mowy o wsysaniu paliwa do cylindrów.

Zasadę zachowania energii znam ale też wiem, że nie ma na świecie perpetuum mobile i to co wychodzi z prostych wzorów nie przedstawia w 100% rzeczywistości. A to, że komputer pokładowy podczas hamowania silnikiem pokazuje zużycie paliwa 0l/100km wynika tylko i wyłącznie z braku możliwości pomiarowej tak małego zużycia paliwa jakie w takim przypadku występuje. W mojej branży nazywa się to granicą oznaczalności.

Napisano

> Jeszcze raz:

> czyli jak jade hamując silnikiem i w połowie hamowania silnikiem

> wcisne sprzęgło to auto zgaśnie ?? a jeżeli nie to dlaczego ??

Dlaczego niby miałoby zgasnąć?

Odcięcie paliwa działa wtedy i tylko wtedy, jeżeli hamujesz silnikiem i obroty silnika są powyżej obrotów biegu jałowego.

Jeżeli wciśniesz sprzęgło, to silnik szybko zwolni do obrotów biegu jałowego, ECU zacznie podawać paliwo i silnik będzie sobie chodził na 900rpm. Co w tym niezrozumiałego?

Z kolei przy hamowaniu silnikiem, do bezwładności elementów silnika dochodzi jeszcze energia kinetyczna samochodu, przekazywana przez toczące się koła. Dzięki temu możesz przejechać spory kawałek kompletnie nie zużywając paliwa i przy okazji oszczędzając klocki hamulcowe. Oczywiście, jeżeli dojdziesz do obrotów biegu jałowego, ECU znów zacznie podawać paliwo.

Napisano

coś mi się nie bardzo wydaje, iż ecu zdążył by zareagować na sprzęgło.

Podejrzewam, że podczas hamowania nie dochodzi do całkowitego odcięcia

Napisano

> coś mi się nie bardzo wydaje, iż ecu zdążył by zareagować na

> sprzęgło.

> Podejrzewam, że podczas hamowania nie dochodzi do całkowitego

> odcięcia

dochodzi do calkowitego odciecia.

silnik zanim sie zatrzyma wykona jeszcze kilka- kilkanascie obrotow co jest czasem wystarczajacym na to aby automatyka zaczela podawac paliwo - nawet tego nie zauwazysz

Napisano

> O bardzo dobre pytanie. Bo chyba nikt nie będzie mi/nam wmawiał, że

> elektronika, pneumatyka i mechanika zadziała tak szybko, że

> nawet na ułamek sekundy nie dojdzie do zwolnienia obrotów.

bezwladnosc silnika, ktory ma wal korbowy wykonany z ciezkiej stali jest duza, stad wal sie nie zdazy zatrzymac zanim przed reakcja automatyki

> Ja mam jeszcze jedno pytanie. Zapomnijmy o gaźniku. Mamy samochód na

> wielopunktowym wtrysku. Jedziemy z górki, gasimy silnik i co?

> Niby samochód będzie się zachowywał tak jakbym hamował

> silnikiem??? Bo wtedy w obu przypadkach nie dostaje nawet kropli

> paliwa i pracuje jak sprężarka. I nie ma mowy o wsysaniu paliwa

> do cylindrów.

w tak zasilanym silniku nie ma wysysania paliwa, bo wtryskiwacze przy hamowaniu odcinaja paliwo na AMEN

> Zasadę zachowania energii znam ale też wiem, że nie ma na świecie

> perpetuum mobile i to co wychodzi z prostych wzorów nie

> przedstawia w 100% rzeczywistości.

przedstawia sie w 100% jesli chodzi o to co napisalem.

po prostu tak dokladnie jest.

A to, że komputer pokładowy

> podczas hamowania silnikiem pokazuje zużycie paliwa 0l/100km

> wynika tylko i wyłącznie z braku możliwości pomiarowej tak

> małego zużycia paliwa jakie w takim przypadku występuje.

wynika to ze tego ze przy hamowaniu silnika, czyli przy braku DOPLYWU powietrza do cylindra nie moze zachodzic proces spalania paliwa a i samo paliwo NIE MOZE takze z innych wzgledow dostarczane.

tak wiec skoro miernik przy hamowaniu pokazuje "00" albo "--" znaczy ze silnik NIE ZUZYWA PALIWA

W mojej

> branży nazywa się to granicą oznaczalności.

nieprawda, dokladnosc pomiaru jest tu bardzo duza, bo wynika ze specyficznego sposobu pomiaru, a mianowicie zliczany jest czas otwarcia kazdego z wtryskiwaczy i monozone razy ilosc cylindrow. tak wiec zmierzyc nawet 1ml jest bardzo latwe.

to ze rozdzielczosc miernika jest rzedu 100ml wynika z tego ze dla uzytkownika mniejsza rozdzielczosc NIE MA SENSU i zalatwia to oprogramowanie zaszyte w pamieci komputera

Napisano

> Wiem, i wiele rzeczy tak się utarło, niestety... "byłem w media

> marku" ; "eklerek" ; "ogólny" (na cb)

> Ale czy powinniśmy iść z tym prądem, skoro wiemy że te słowa powstały

> na skutek błędnej wymowy lub interpretacji?

no, racje masz - prawda, ale wiele razy zauwazylem, nawet tu na forum, ze jak czlowiek gada tak jak powinien to inni go nie rozumieja;)

Napisano
  • Autor

> coś mi się nie bardzo wydaje, iż ecu zdążył by zareagować na

> sprzęgło.

Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak szybka jest ta elektronika icon_rolleyes.gif. W czasie jak mrugasz okiem on kilkukrotnie bada wartosci kilku roznych parametrow niezbednych do prawidlowej pracy silnika. Dla zwyklego uzmyslowienia sobie skomplikowania tego ukladu polecam lekture opisu dzialania systemu Motronic 2.7 (zastosowanego m.in. w Punto GT i... Ferrari F50 grinser006.gif).

> Podejrzewam, że podczas hamowania nie dochodzi do całkowitego

> odcięcia

A na czym Twoim zdaniem polega odciecie calkowite? Czy jest w zwiazku z tym odciecie niecalkowite? hmm.gif

Napisano

> coś mi się nie bardzo wydaje, iż ecu zdążył by zareagować na

> sprzęgło.

A dlaczego miałby niby reagować na sprzęgło? ECU mierzy obroty silnika, położenie przepustnicy i ciśnienie w kolektorze dolotowym. Czasy reakcji ECU są o rząd wielkości niższe niż bezwładność silnika, więc nie masz się o co martwić wink.gif

> Podejrzewam, że podczas hamowania nie dochodzi do całkowitego

> odcięcia

Źle podejrzewasz.

Napisano

> Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak szybka jest ta elektronika . W

> czasie jak mrugasz okiem on kilkukrotnie bada wartosci kilku

> roznych parametrow niezbednych do prawidlowej pracy silnika. Dla

> zwyklego uzmyslowienia sobie skomplikowania tego ukladu polecam

> lekture opisu dzialania systemu Motronic 2.7 (zastosowanego

> m.in. w Punto GT i... Ferrari F50 ).

OK, OK. Może i tak jest. Ale ja nie dowierzam, że podczas hamowania silnikiem nie spalana jest nawet kropla paliwa. Ja słyszę, że silnik pracuje i wg mnie z rury wydobywają się spaliny. Ja jestem z tych od szkiełka i oka, jakieś konkretne dane techniczne by mnie dopiero przekonały.

A to co napisał o układzie pomiarowym TunoM potwierdza, że CAŁY układ nie mierzy spalania poniżej pewnej wartości. Przyrząd pomiarowy to nie tylko czujnik ale cały układ (wraz z oprogramowaniem) i nie ważne, że to producent ograniczył wskazania, nie zmienia to faktu, że poniżej granicy oznaczalności komputer pokaże wartość nierzeczywistą np. 0l/100km. Pewne komputery pokładowe poniżej pewnej prędkości pokazują spalanie na godzinę a nie odległość. Bo gdy stoimy w korku komputer też nam pokaże 0l/100km a chyba nikt mi nie będzie wmawiał, że wtedy silnik nie spala paliwa. Kwestia oprogramowania.

Napisano

> A dlaczego miałby niby reagować na sprzęgło?

rozumiem, że silnik działa dlatego, iż obracają się koła a przez to jeżeli jest na biegu obraca się wał korbowy i silnik się kręci mimo, że paliwo nie jest podawane, w momencie wciśnięcia sprzęgła skrzynia przestaje kręcić wałem i ecu dopiero o tym wie, nie wie że wcisnąłem sprzęgło tylko że wał przestał się kręcić

> ECU mierzy obroty

> silnika, położenie przepustnicy i ciśnienie w kolektorze

> dolotowym. Czasy reakcji ECU są o rząd wielkości niższe niż

> bezwładność silnika, więc nie masz się o co martwić

> Źle podejrzewasz.

lekko mnie to dziwi poprostu

Napisano

> OK, OK. Może i tak jest. Ale ja nie dowierzam, że podczas hamowania

> silnikiem nie spalana jest nawet kropla paliwa. Ja słyszę, że

> silnik pracuje i wg mnie z rury wydobywają się spaliny.

wiara tu nie ma nic do rzeczy. skoro przepustnica powietrza jest ZAMKNIETA to do cylindrow nie dochodzi powietrze. skoro tak jest to nie moze nastepowac proces spalania. wtryskiwanie jakichkolwiek ilosci paliwa w tym momencie bylo by niezwykle szkodliwe dla silnika oraz jego osprzetu (np. katalizatora).

Ja

> jestem z tych od szkiełka i oka, jakieś konkretne dane

> techniczne by mnie dopiero przekonały.

bardzo dobrze ze ta droga idziesz, ale tu starczy wiedza ogolna na temat zasilania silnikow oraz troche pomyslenia;)

> A to co napisał o układzie pomiarowym TunoM potwierdza, że CAŁY układ

> nie mierzy spalania poniżej pewnej wartości.

mierzyc mierzy zawsze, ale conajwyzej nie podaje tej informacji na wyswietlacz kierowcy. pomiar musi byc niezwykle dokladny; co do kropli bo od tego zalezy bardzo wiele roznych spraw.

Przyrząd pomiarowy

> to nie tylko czujnik ale cały układ (wraz z oprogramowaniem) i

> nie ważne, że to producent ograniczył wskazania, nie zmienia to

> faktu, że poniżej granicy oznaczalności komputer pokaże wartość

> nierzeczywistą np. 0l/100km.

Granica oznaczalnosci jest doslownie KROPLA benzyny.

Pewne komputery pokładowe poniżej

> pewnej prędkości pokazują spalanie na godzinę a nie odległość.

to juz jest kwestia tego jak sobie programista wymyslil (a moze jego zleceniodawca).

> Bo gdy stoimy w korku komputer też nam pokaże 0l/100km a chyba

> nikt mi nie będzie wmawiał, że wtedy silnik nie spala paliwa.

nie zawsze, niekiedy pokazuje np: 2l/h. nie moze byc na 100km skoro stoisz w miejscu.

przecietyny samochod spala na biegu jalowym ok 2l/h.

na biegu jalowym spala zawsze, ale to zupelnie rozna sytuacja od hamowania silnikiem

Napisano

> skoro stoisz w miejscu. a przecietyny samochod spala na biegu

> jalowym ok 2l/h

> na biegu jalowym spala zawsze, ale to zupelnie rozna sytuacja od

> hamowania silnikiem

Tak z ciekawosci: Czy orientuje sie ktos z Was ile Uno 1.0 ie spala na jalowym biegu (w l/h) ?

Napisano
  • Autor

> OK, OK. Może i tak jest. Ale ja nie dowierzam, że podczas hamowania

> silnikiem nie spalana jest nawet kropla paliwa. Ja słyszę, że

> silnik pracuje i wg mnie z rury wydobywają się spaliny.

Moze i spalana jest kropla paliwa czy dwie, te ostatnie ktore utworzyly sie z mgielki paliwowej i splynely po sciankach kolektora, ale - jak sam to lubisz nazywac - sa to wartosci niemierzalne, ktore po zsumowaniu wszystkich hamowan silnikiem wykonanych w okresie miedzy tankowaniami podbilyby srednie spalanie powiedzmy o 0,0001 l/100 km.

Jezeli mowisz ze slyszysz ze podczas hamowania silnik pracuje to pewnie wychwycisz tez ze dzwiek ten jest jednak inny niz podczas pracy "na paliwie". Ta roznica to wlasnie brak spalania paliwa. Nie trudno wiec wywnioskowac ze cala reszta dzwieku to tylko dzwiek obracajacych sie mechanizmow silnika i powietrza ktore jest w tym czasie przez niego tloczone.

Z reszta jak nie wierzysz a masz auto na wtrysku to zrob eksperyment. Rozpedz auto do 70 km/h na trzecim biegu i pusc gaz. Auto zacznie wyraznie zwalniac - to oczywiste. Jednak w pewnym momencie, gdy predkosc obrotowa silnika spadnie do ok 1200 obr/min uslyszysz zmiane dzwieku pracy silnika i poczujesz towarzyszace tej zmianie delikatne poszarpywanie auta do przodu. I to jest wlasnie moment w ktorym komputer sterujacy zadecydowal ze obroty silnika sa juz zbyt niskie aby kontynuowac jazde na odcieciu i podal minimalna dawke paliwa potrzebna do utrzymania biegu jalowego.

Napisano

> Tak z ciekawosci: Czy orientuje sie ktos z Was ile Uno 1.0 ie spala

> na jalowym biegu (w l/h) ?

gdzies pi x drzwi 2l/h

Napisano
  • Autor

> gdzies pi x drzwi 2l/h

Nie za duzo aby? Podrecznikowe spalanie sredniej wielkosci silnika 4-cylindrowego pracujacego jalowo to ~0,6 l/h hmm.gif.

Napisano

> Nie za duzo aby? Podrecznikowe spalanie sredniej wielkosci silnika

> 4-cylindrowego pracujacego jalowo to ~0,6 l/h .

chyba diesla wink.gif

Napisano

> rozumiem, że silnik działa dlatego, iż obracają się koła a przez to

> jeżeli jest na biegu obraca się wał korbowy i silnik się kręci

> mimo, że paliwo nie jest podawane, w momencie wciśnięcia

> sprzęgła skrzynia przestaje kręcić wałem i ecu dopiero o tym

> wie, nie wie że wcisnąłem sprzęgło tylko że wał przestał się

> kręcić

Kiedy wciskasz sprzęgło, to obroty silnika szybko się zmniejszają i spada podciśnienie w kolektorze dolotowym, bo energia kinetyczna samych elementów ruchomych silnika powoduje znacznie słabsze "ssanie" niż napęd od kół. ECU mierzy wartość ciśnienia i wie, że przestałeś hamować silnikiem, więc podaje paliwo gdy obroty spadną do obrotów biegu jałowego - ot, cała magia smile.gif

Napisano

> bardzo dobrze ze ta droga idziesz, ale tu starczy wiedza ogolna na

> temat zasilania silnikow oraz troche pomyslenia;)

Nie jestem specem w tym temacie więc nie będę się upierał.

> mierzyc mierzy zawsze, ale conajwyzej nie podaje tej informacji na

> wyswietlacz kierowcy.

Czyli przyrząd służący do określenia ilości spalanego paliwa na 100 km nie podaje spalania poniżej pewnej wartości danych. To, że inne urządzenia korzystają z pomiarów bardzo dokładnego czujnika OBJĘTOŚCI nie ma tu zupełnie znaczenia. W tym pomiarze musisz brać pod uwagę niepewność pomiaru objętości spalonego/podanego przez wtryskiwacz paliwa i niepewność pomiaru prędkości samochodu. Jednostka to l/100km a nie l.

> Granica oznaczalnosci jest doslownie KROPLA benzyny.

Kropla benzyny na... Ociupinkę drogi? Spójrz na jednostkę i zobaczysz w którym momencie źle rozumujesz. Szczerze wątpię żeby te układy były w stanie mierzyć objętość z dokładnością 0,025ml - umowna objętość kropli (ale to różnie jest przyjmowane). Taki pomiar jest bardzo prosty w warunkach laboratoryjnych ale w silniku jednak panują inne warunki.

> nie zawsze, niekiedy pokazuje np: 2l/h. nie moze byc na 100km skoro

> stoisz w miejscu.

No a co ja napisałem. Właśnie, że niektóre komputery pokładowe pokazuję spalanie na h poniżej pewnej prędkości.

> na biegu jalowym spala zawsze, ale to zupelnie rozna sytuacja od

> hamowania silnikiem

Oj czytaj między wierszami. Czy musiałem wprost napisać, że uważam że to nie te same sytuacje?

Co do spalania paliwa podczas hamowania silnikiem ja odpadam z dyskusji. Byłem przekonany, że mit o odcięciu paliwa pochodzi z błędnego rozumowania użytkowników - na wyświetlaczu pojawiło mi się 0l/100km to znaczy że nic nie spalam. Ale być może jednak nie. Niestety w tej dziedzinie nie mam wystarczającej wiedzy żeby zweryfikować to co piszecie. Może pojawi się jakiś post poparty bardzo konkretnymi danymi i do reszty mnie przekona do tej cudownej sytuacji, że spalam 0,000000l/100km.

Napisano

> Czyli przyrząd służący do określenia ilości spalanego paliwa na 100

> km nie podaje spalania poniżej pewnej wartości danych.

wyswietlacz podaje informacje w postaci zaokraglonej do 0.1l/100km niezaleznie ze komp zlicza znacznie dokladniej.

To, że

> inne urządzenia korzystają z pomiarów bardzo dokładnego czujnika

> OBJĘTOŚCI nie ma tu zupełnie znaczenia.

czujnik OBJETOSCI czego?

W tym pomiarze musisz

> brać pod uwagę niepewność pomiaru objętości spalonego/podanego

> przez wtryskiwacz paliwa i niepewność pomiaru prędkości

> samochodu.

oczywiscie blad istnieje, ale jest to wartosc ktora zwykly czlowiek nie musi sobie zawracac glowy

Jednostka to l/100km a nie l.

moze byc l/100km a moze byc l/h pracy

> Kropla benzyny na... Ociupinkę drogi?

nie na ocipinke drogi, ale mowie o pomiarze bezwzglednym. komputer musi takze mierzy wtedy jak pojazd NIE JEST w ruchu

Spójrz na jednostkę i zobaczysz

> w którym momencie źle rozumujesz.

ja niczego zle nie rozumuje, bo orientuje sie w tej materii znakomicie;)

Szczerze wątpię żeby te układy

> były w stanie mierzyć objętość z dokładnością 0,025ml - umowna

> objętość kropli (ale to różnie jest przyjmowane).

mierzy sie czas otwarcia wtryskiwacza a te trwaja milisekundy, przeciez w takim czasie do cylindra nie wplywaja LITRY tylko promile z tej objetosci, ktore umownie nazwac mozna KROPELKA mimo iz oczywiscie fizycznie sa to mikrokrople czyli cos znacznie, znacznie mniejszego

Taki pomiar

> jest bardzo prosty w warunkach laboratoryjnych ale w silniku

> jednak panują inne warunki.

w kazdych warunkach jest b.prosty, bo reailzuje to z gory zaprogramowany komputer, ktoremu jest obojetnie czy jest zamontowany w silniku pracujacym w laboratorium czy w silniku zamontowanym w pojezdzie

> No a co ja napisałem. Właśnie, że niektóre komputery pokładowe

> pokazuję spalanie na h poniżej pewnej prędkości.

bo tak sobie ktos tylko program zrealizowal i interface dla kierowcy a nie rzeczywista wartosc jaka zmierzyl uklad pomiarowy

> Oj czytaj między wierszami. Czy musiałem wprost napisać, że uważam że

> to nie te same sytuacje?

czytam to co napisales i raczej nic wiecej;)

> Co do spalania paliwa podczas hamowania silnikiem ja odpadam z

> dyskusji.

rozumiem, w porzadku

Byłem przekonany, że mit o odcięciu paliwa

to nie jest mit, ale prawda:)

pochodzi z

> błędnego rozumowania użytkowników - na wyświetlaczu pojawiło mi

> się 0l/100km to znaczy że nic nie spalam.

to akurat wynika z tego ze tak sobie ktos zaprogramowal. 0l/100km jest tylko podczas jazdy na wylaczonym silniku oraz podczas jazdy z hamowaniem silnikowym

Ale być może jednak

> nie. Niestety w tej dziedzinie nie mam wystarczającej wiedzy

> żeby zweryfikować to co piszecie.

odsylam zatem do literatury fachowej;)

Może pojawi się jakiś post

> poparty bardzo konkretnymi danymi i do reszty mnie przekona do

> tej cudownej sytuacji, że spalam 0,000000l/100km.

nie wiem o jakie konkretnie dane CI chodzi, przeciez to co Ci podalismy to jest w rzeczywistosci a nie fikcje literacka:)

jak spalasz 0,000000l/100km to nie spalasz nic.

Napisano
  • Autor

> Czyli przyrząd służący do określenia ilości spalanego paliwa na 100

> km nie podaje spalania poniżej pewnej wartości danych. To, że

> inne urządzenia korzystają z pomiarów bardzo dokładnego czujnika

> OBJĘTOŚCI nie ma tu zupełnie znaczenia.

Tu nic nie jest mierzone. Komputer wylicza spalanie na podstawie predkosci obrotowej silnika przekladajacej sie na ilosc wtryskow paliwa o z gory okreslonej w zaleznosci od obciazenia chwilowego objetosci w jednostce czasu i podstawia to do aktualnej predkosci pojazdu (lub braku predkosci) odczytywanej z czujnika ABS. Z tych danych wychodzi spalanie TEORETYCZNE. Wiadomo, z biegiem lat uklady wtryskowe nieco sie rozkalibrowuja i i dawkowanie jest minimalnie mniej dokladne ale to tez sa roznice ponizej granicy oznaczalnosci.

> Co do spalania paliwa podczas hamowania silnikiem ja odpadam z

> dyskusji. Byłem przekonany, że mit o odcięciu paliwa pochodzi z

> błędnego rozumowania użytkowników - na wyświetlaczu pojawiło mi

> się 0l/100km to znaczy że nic nie spalam. Ale być może jednak

> nie. Niestety w tej dziedzinie nie mam wystarczającej wiedzy

> żeby zweryfikować to co piszecie. Może pojawi się jakiś post

> poparty bardzo konkretnymi danymi i do reszty mnie przekona do

> tej cudownej sytuacji, że spalam 0,000000l/100km.

Nie zniechecaj sie, wykonaj eksperyment ktory Ci opisalem kilka postow wyzej i podziel sie obserwacjami waytogo.gif.

Napisano

> ja niczego zle nie rozumuje, bo orientuje sie w tej materii

> znakomicie;)

OK, nawet nie będę próbował wyprowadzić Cię z błędu masz rację w kwestii pomiarów. To jest w tym poscie zupełnie nie ważna kwestia.

Ponieważ temat odcięcia paliwa przy hamowaniu silnikiem nie dawał mi spokoju przeprowadziłem eksperyment. Mój unochod przechodzi właśnie operację na otwartym silniku i do pracy jeżdżę Sieną. Oczywiście wielopunkt i na 100% ma odcięcie paliwa. Wiec... z duszą na ramieniu i nogą na pedale sprzęgła, hamując silnikiem przekręciłem kluczyk. I co? I zupełnie nic nie poczułem. Samochód zachowywał się dokładnie tak samo. Oj chyba powinienem posypać głowę popiołem.

Napisano

> coś mi się nie bardzo wydaje, iż ecu zdążył by zareagować na

> sprzęgło.

> Podejrzewam, że podczas hamowania nie dochodzi do całkowitego

> odcięcia

A wymontowałeś koło zamachowe? zlosnik.gif

Napisano

> rozumiem, że silnik działa dlatego, iż obracają się koła a przez to

> jeżeli jest na biegu obraca się wał korbowy i silnik się kręci

> mimo, że paliwo nie jest podawane, w momencie wciśnięcia

> sprzęgła skrzynia przestaje kręcić wałem i ecu dopiero o tym

> wie, nie wie że wcisnąłem sprzęgło tylko że wał przestał się

> kręcić

> lekko mnie to dziwi poprostu

Idąc Twoim tokiem rozumowania to jak stoisz na luzie i dodasz gazu, po czym puścisz, to silnik powinien spaść z obrotów i zgasnąć, a przecież nie gaśnie grinser006.gif

Napisano

> no, racje masz - prawda, ale wiele razy zauwazylem, nawet tu na

> forum, ze jak czlowiek gada tak jak powinien to inni go nie

> rozumieja;)

A to już taki los grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Oczywiście wielopunkt i na 100% ma odcięcie paliwa. Wiec... z

> duszą na ramieniu i nogą na pedale sprzęgła, hamując silnikiem

> przekręciłem kluczyk. I co? I zupełnie nic nie poczułem.

> Samochód zachowywał się dokładnie tak samo.

Tak z ciekawosci spytam - czyja ta Siena? Sluzbowa? Tesciowej? hmm.gif

Napisano

> Tak z ciekawosci spytam - czyja ta Siena? Sluzbowa? Tesciowej?

A coś się mogło sp... ? No teraz mnie straszysz wink.gif?! Jechałem na 5 biegu co by obciążenia były jak najmniejsze. Zabawa trwała może ze 2 sekundy. Ja tak już mam, że lubię doświadczenia robić.

Jutro zrobię jeszcze zaproponowany przez Ciebie eksperyment. Ale już na 99% wierzę i pochylam głowę w pokorze smile.gif.

Napisano

> Idąc Twoim tokiem rozumowania to jak stoisz na luzie i dodasz gazu,

> po czym puścisz, to silnik powinien spaść z obrotów i zgasnąć, a

> przecież nie gaśnie

bo krokowiec na wolnych go trzyma, a przy hamowaniu silnikiem krokowiec musi się wsunąć.

Ale ogólnie już kapuje mniej więcej jak to działa biglaugh.gif

Napisano

> bo krokowiec na wolnych go trzyma, a przy hamowaniu silnikiem

> krokowiec musi się wsunąć.

> Ale ogólnie już kapuje mniej więcej jak to działa

Najładniej działanie tego wszystkiego widać w dieslu (chociaż tam nie ma gaźnika i w ogóle jest spoooro rzeczy inaczej, ale mniej więcej o to samo chodzi).

Pięknie słychać, jak przy zdjęciu nogi z gazu zupełnie nie dochodzi paliwo, obroty spadają, potem jest szarpnięcie i... wolne obroty smile.gif

Napisano
  • Autor

> A coś się mogło sp... ? No teraz mnie straszysz ?! Jechałem na 5

> biegu co by obciążenia były jak najmniejsze. Zabawa trwała może

> ze 2 sekundy.

Po dluzszym przemysleniu tematu doszedlem do wniosku ze nic nie powinno sie stac zeby.GIF.

> Jutro zrobię jeszcze zaproponowany przez Ciebie eksperyment.

Fajnie, zycze dobrej i pouczajacej zabawy waytogo.gif.

Aha, jak nie bedziesz niczego czul na trojce to powtorz go na czwartym biegu ok.gif.

Napisano

> Wytłumaczcie mi jak może dojść do całkowitego odcięcia paliwa??? Mam

> rozumieć, że silnik przestaje pracować? Ergo jadąc z górki na

> biegu nie potrzebuję nawet kropli paliwa tak? Ergo hamując

> silnikiem równie dobrze mogę przekręcić kluczyk i zgasić silnik

> bo przecież jak nie dostaje paliwa to i tak nie pracuje. No jak

> to niby ma działać???

Dobrze rozumujesz, bo jak jedziesz z górki to samochód napędza silnik a nie odwrotnie.

Co do przekręcania kluczyka podczas jazdy z górki to stanowczo odradzam. Pierwszy zakręt podczas takiej jazdy będzie Twoim ostatnim.

Napisano

> Dobrze rozumujesz, bo jak jedziesz z górki to samochód napędza silnik

> a nie odwrotnie.

> Co do przekręcania kluczyka podczas jazdy z górki to stanowczo

> odradzam. Pierwszy zakręt podczas takiej jazdy będzie Twoim

> ostatnim.

Najpierw musiałby ten kluczyk wyjąć cfaniaczek.gif

U mnie np. można wyjąć kluczyk zawsze, nawet przy pracującym silniku rotfl.gif

Napisano

> Najpierw musiałby ten kluczyk wyjąć

> U mnie np. można wyjąć kluczyk zawsze, nawet przy pracującym silniku

U mnie też kluczyk wychodzi w każdym położeniu, natomiast blokada włącza się po przekręceniu na zero nawet jak kluczyk siedzi w stacyjce.

Napisano
  • Autor

> U mnie np. można wyjąć kluczyk zawsze, nawet przy pracującym silniku

Tez tak mialem rotfl.gif. Bardzo wygodna funkcja, mozna otwierac bagaznik bez gaszenia silnika zeby.GIF.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.