Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ile za wymianę ćwiartki?

Featured Replies

Napisano

Co prawda to ostateczność, ale muszę się liczyć z wymianą prawej tylnej ćwiartki. Na razie szukam jakieś dobrego blacharza w okolicy... Jest sens spawać tradycyjnie czy tylko acetylen?

Napisano

> Co prawda to ostateczność, ale muszę się liczyć z wymianą prawej

> tylnej ćwiartki. Na razie szukam jakieś dobrego blacharza w

> okolicy... Jest sens spawać tradycyjnie czy tylko acetylen?

staraj się jednak nie wymieniać

Napisano

Z ekonomicznego punktu widzenia nieopłacalne a z technicznego nioedopuszczalne!!!

palacz.gif

Napisano

> jesteś w stanie to logicznie uzasadnić ?

Widziałeś kiedyś pomiary płyty podłogowej po takim przeszczepie zrobionym w warunkach warsztatu pana Kazia, gdybyś widział nie wymagałbyś uzasadnienia . Dobrze wykonana tego typu operacja sporo kosztuje i w przypadku kropka napewno nie jest opłacalna.

Napisano

> Widziałeś kiedyś pomiary płyty podłogowej po takim przeszczepie

> zrobionym w warunkach warsztatu pana Kazia, gdybyś widział nie

> wymagałbyś uzasadnienia . Dobrze wykonana tego typu operacja

> sporo kosztuje i w przypadku kropka napewno nie jest opłacalna.

ja się nie pytałem o opłacalność takiej operacji, tylko o ''niedopuszczalność techniczną" smirk.gif

czytanie ze zrozumieniem naprawdę nie boli icon_rolleyes.gif

Napisano

> jesteś w stanie to logicznie uzasadnić ?

Nie jestem w stanie przedstawic zadnych danych,ale jezeli operacja ma byc opłacalna to musi byc wykonana w takich warunkach jakie opisal Pituś.Jezeli powierzysz to firmie dysponujacej odpowiednim sprzętem i doświadczeniem to niestety ale zapłacisz za to słono.Pozostaje jeszcze kwestia zakupu takiej cwiartki?Jest to napedzanie koniunktuty miłośnikom cudzej własnosci.

Moge założyc ze sam bys takiego manewru nie wykonał,a juz napewno byś tym cudem nie jezdzil. skromny.gif

Napisano

> Nie jestem w stanie przedstawic zadnych danych,ale jezeli operacja ma

> byc opłacalna to musi byc wykonana w takich warunkach jakie

> opisal Pituś.Jezeli powierzysz to firmie dysponujacej

> odpowiednim sprzętem i doświadczeniem to niestety ale zapłacisz

> za to słono.

j/w nie pytałem o opłacalność tylko o głupotę pt "technicznie niedopuszczalne"

> Pozostaje jeszcze kwestia zakupu takiej

> cwiartki?Jest to napedzanie koniunktuty miłośnikom cudzej

> własnosci.

ćwiartkę można kupić w ASO smirk.gif

> Moge założyc ze sam bys takiego manewru nie wykonał,a juz napewno byś

> tym cudem nie jezdzil.

widać, że miałeś do czynienia z wyśmienitymi warsztatami jak do tej pory no.gif

nie sadź wszystkich swoją miarą.

Auto ostatnio miałem naprawiane na płycie BlackHowk'a i g*** mnie opłacalność interesowała, bo fundatorem było PZU.

Więc z łaski swojej, na przyszłość, zanim palniesz coś, zupełnie, nieprzemyślanego to się ugryź w klawiaturę ok.gif

Napisano

> j/w nie pytałem o opłacalność tylko o głupotę pt "technicznie

> niedopuszczalne"

Moim zdaniem jezeli ma to byc zrobione jak nalezy to musi odpowiednio kosztowac i tyle w tym temacie

> ćwiartkę można kupić w ASO

Respect_ nie wiedzialem

> widać, że miałeś do czynienia z wyśmienitymi warsztatami jak do tej pory

Do tej pory szczęsliwie zabiegi blacharskie mnie omijają

> Auto ostatnio miałem naprawiane na płycie BlackHowk'a i g*** mnie

> opłacalność interesowała, bo fundatorem było PZU.

To jestes w tej dobrej sytuacji ze nie Ty jestes sponsorem takiego zabiegu,ale nie możesz wykluczyc sytuacji ze ktos jednak stoi przed dosc dużym(proporcjonalnie co do wartosci auta) wydatkiem

Napisano

> Moim zdaniem jezeli ma to byc zrobione jak nalezy to musi odpowiednio

> kosztowac i tyle w tym temacie

musi, ale nie jest "niedopuszczalne technicznie" i o ta głupotę, którą napisałeś cały czas mi chodzi,

więc nie udowadniaj mi, że to musi kosztować, bo to jest oczywiste i niezaprzeczalne!!

> Respect_ nie wiedzialem

wcale mnie to nie zdziwiło

> Do tej pory szczęsliwie zabiegi blacharskie mnie omijają

to też j/w

> To jestes w tej dobrej sytuacji ze nie Ty jestes sponsorem takiego

> zabiegu,

owszem, ale co z tego, technicznie sprawa DOPUSZCZALNA i wykonywana

> ale nie możesz wykluczyc sytuacji ze ktos jednak stoi

> przed dosc dużym(proporcjonalnie co do wartosci auta) wydatkiem

ani nie mam zamiaru, dlatego też napisałem co napisałem w odp do autora wątku.

Wymiana ćwiartki jest ostatecznością i niesie za sobą bardzo dużą ingerencję w nadwozie i podwozie.

Skończ więc wreszcie odwracanie kota ogonem i udowadnianie nieopłacalności zabiegu w punto.

Napisałeś coś co się rozmija z prawdą jak pociąg relacji katowice - warszawa z paryżem, miej przynajmniej honor przyjąć krytykę ok.gif

Napisano

O mój honor sie nie martw,mam chyba prawo posiadac własne zdanie(odmienne od Twojego).I tak Anton postapi jak uzna za stosowne.Krytyke przyjmuje 270751858-jezyk.gif

Kończmy tę dyskusje bo nie wnosi ona nic nowego do tematu.

Masz swoje racje a ja swoje i niech tak zostanie 20.GIF

Napisano

> ja się nie pytałem o opłacalność takiej operacji, tylko o

> ''niedopuszczalność techniczną"

> czytanie ze zrozumieniem naprawdę nie boli

Ja też Cię pytałem czy widziałeś pomiary płyty po naprawie u "pana Kazia" i na to pytanie nie odpowiedziałeś.

Lubisz prowadzić dyskusję patrząc na wszystkich z góry i na siłę forsować swoje poglądy.

Prostota Twoich wypowiedzi jest niezrozumiała jak widać nie tylko dla mnie - w odpowiedzi na swoje posty bardzo często widzimy zdanie "czytaj ze zrozumieniem".

Popieram wypowiedź kolegi gassper i całkowicie się z nią zgadzam.

Autor wątku nie wpominał też o naprawie auta na koszt ubezpieczalni więc nasze wypowiedzi nie są pozbawione sensu.

Napisano

jeszcze raz Ci napiszę najprościej jak potrafię

W pierwotnym pytaniu:

- nie odnosiłem się do kosztów napraw

- nie odnosiłem się do warsztatu Pana Kazia, Zdzisia, ASO, serwisu rajdowego i żadnego innego miejsca naprawy

- nie odnosiłem się do jakości naprawy (choć oczywistym jest, że ma być jak najwyższa)

- nie odnosiłem się do pokrywania kosztów przez sprawcę, TU, właściciela samochodu

Odnosiłem się za to do idiotyzmu "niedopuszczalne technicznie".

Wszystkie w/w argumenty wyciągała wasza wspaniała dwójka nie potrafiąc w/w idiotyzmu uzasadnić.

Proste pytanie o podstawy tej "niedopuszczalności" przerodziliście w dyskusje o kosztach, zakładach, pomiarach na płycie, finansowaniu i opłacalności, bądź nie, takiej naprawy.

Nie macie szans obronić tej "niedopuszczalności" więc chcecie za wszelką cenę udowodnić, że się nie opłaca - tylko nie to było tematem dyskusji.

A "czytanie ze zrozumieniem" jest jak widać ginącą sztuką...

Napisano

> jeszcze raz Ci napiszę najprościej jak potrafię

> W pierwotnym pytaniu:

> - nie odnosiłem się do kosztów napraw

> - nie odnosiłem się do warsztatu Pana Kazia, Zdzisia, ASO, serwisu

> rajdowego i żadnego innego miejsca naprawy

> - nie odnosiłem się do jakości naprawy (choć oczywistym jest, że ma

> być jak najwyższa)

> - nie odnosiłem się do pokrywania kosztów przez sprawcę, TU,

> właściciela samochodu

> Odnosiłem się za to do idiotyzmu "niedopuszczalne technicznie".

> Wszystkie w/w argumenty wyciągała wasza wspaniała dwójka nie

> potrafiąc w/w idiotyzmu uzasadnić.

> Proste pytanie o podstawy tej "niedopuszczalności" przerodziliście w

> dyskusje o kosztach, zakładach, pomiarach na płycie,

> finansowaniu i opłacalności, bądź nie, takiej naprawy.

> Nie macie szans obronić tej "niedopuszczalności" więc chcecie za

> wszelką cenę udowodnić, że się nie opłaca - tylko nie to było

> tematem dyskusji.

> A "czytanie ze zrozumieniem" jest jak widać ginącą sztuką...

http://www.auto-swiat.pl/autozet/artykul.asp?Artykul=18555

Widze jednak że pojecie ZDROEGO ROZSĄDKU jest Tobie zupełnie obce.

Samochód to nie jest zabawka która moze byc rozbierana i składana w/g własnego upodobania.Jeżeli masz zamiar ryzykowac wlasnym zyciem to Twoja sprawa,ale pamiętaj,że nie jestes jedynym uzytkownikiem dróg i swoimi głupimi teoriami mozesz narazic innych na prawdziwe niebezpieczeństwo.

Jest także sprawa ewentualnej odsprzedazy takiego egzemplarza...

Nie jestem specjalistą ale wydaje mi sie,że zatajenie faktu tak dalekiej ingerencji w konstrukcje pojadzdu,może postawic sprzedajacego w dosc kłopotliwej sytuacji,gdyby postanowil sprzedac swoje auto,jako egzemlarz zadbany i bezwypadkowy.Ale zapewne i w tej materii masz odmienny swiatopogląd.

Nie mam zamiatru wyprowadzac cie z błedu.Masz swój mały świat wlasnych dziwnych teorii to sobie w nim żyj.

Napisano

> http://www.auto-swiat.pl/autozet/artykul.asp?Artykul=18555

> Widze jednak że pojecie ZDROEGO ROZSĄDKU jest Tobie zupełnie obce.

> Samochód to nie jest zabawka która moze byc rozbierana i składana w/g

> własnego upodobania.Jeżeli masz zamiar ryzykowac wlasnym zyciem

> to Twoja sprawa,ale pamiętaj,że nie jestes jedynym uzytkownikiem

> dróg i swoimi głupimi teoriami mozesz narazic innych na

> prawdziwe niebezpieczeństwo.

> Jest także sprawa ewentualnej odsprzedazy takiego egzemplarza...

> Nie jestem specjalistą ale wydaje mi sie,że zatajenie faktu tak

> dalekiej ingerencji w konstrukcje pojadzdu,może postawic

> sprzedajacego w dosc kłopotliwej sytuacji,gdyby postanowil

> sprzedac swoje auto,jako egzemlarz zadbany i bezwypadkowy.Ale

> zapewne i w tej materii masz odmienny swiatopogląd.

> Nie mam zamiatru wyprowadzac cie z błedu.Masz swój mały świat

> wlasnych dziwnych teorii to sobie w nim żyj.

nie wiem jaki związek tym co wyżej napisałeś, przytoczyłeś, chcesz udowodnić z tematem i, a może przedewszystkim, z moim pytaniem o ową "niedopuszczalność techniczną", ale motasz się i kluczysz coraz dalej od tematu.

Powtórzę, specjalnie dla Ciebie, jeszcze raz:

Wszystko można zrobić tanio i drogo - różnica będzie polegała na technologi, poprawności i staranności tej roboty, z tym że nie o to Cię pytałem.

Próbując udowodnić swoją idiotyczną teorię odchodzisz coraz dalej od sedna sprawy - czyli wymiany poszycia tylnej ćwiartki.

A już o ukrywaniu jakichkolwiek napraw w samochodzie nikt nie wspominał, ale wolisz dalej brnąć, mataczyć, zakłamywać sens dyskusji i odbiegać od tematu - Twoja rzecz screwy.gif

Na przemilczenie tego z mojej strony nie licz, wytknę Ci każdy przecinek i każdą głupotę tu napisaną 30.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.