Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana oleju - wiosna czy jesień?

Featured Replies

Napisano

Witam,

Czy istnieją jakieś zalecenie co do tego, czy lepiej jest wlać nowy olej po zimie, a przed latem, czy na jesieni przed zimą?

Uzdrawiam,

P.

Napisano

ja zalecałbym wymienic na jesien gdyz zawsze lepiej w zimie miec swiezy olej, majacy lepsze wlasciwosci smarne niz stary zuzyty...

Napisano

A moze kolega jezdzi malo autem i to czy wymieni na wiosne czy na jesien nie ma znaczenia bo w tym czasie nie robi wiecej jak 1000 km.!! wink.gif wowczas moze pytac sie w jakiej porze roku wymieniac olej...

Napisano

> Zamiast wybierać wiosna jesień zalecałbym wymianę co 10 000 km bez

> względu na porę roku.

lub po uplywie 12 miesiecy od poprzedniej wymiany smile.gif

Napisano

> Witam,

> Czy istnieją jakieś zalecenie co do tego, czy lepiej jest wlać nowy

> olej po zimie, a przed latem, czy na jesieni przed zimą?

> Uzdrawiam,

> P.

Witam!

Z tego co czytałem czynność ta zalecana jest raczej na wiosnę.

Powodem są większe ilości przedostającego się zimą do oleju paliwa (bogatsza mieszanka). Mnie osobiście z reguły trafia się akurat tak, że wymiana oleju (z przebiegu kilometrów) przypada latem lub jesienią. W sumie nie zważam na te zalecenia. grinser006.gif

Napisano

> Zamiast wybierać wiosna jesień zalecałbym wymianę co 10 000 km bez

> względu na porę roku.

A może co 15.000 lub xxxxx ? jak mówią niektóre instrukcje?

Napisano

> A może co 15.000 lub xxxxx ? jak mówią niektóre instrukcje?

zgodnie z instrukcją i nie kombinować za wiele. chyba że sie jeździ w jakichś ekstremalnych warunkach, typu bardzi krótkie trasy, szutrowe i polne drogi, ciągle dawanie ostro w palnik itp. Ale do normalnej jazdy myśle wystarczy przestrzegać instrukcji i bedzie dobrze

Napisano

> Witam!

> Z tego co czytałem czynność ta zalecana jest raczej na wiosnę.

> Powodem są większe ilości przedostającego się zimą do oleju paliwa

> (bogatsza mieszanka). Mnie osobiście z reguły trafia się akurat

> tak, że wymiana oleju (z przebiegu kilometrów) przypada latem

> lub jesienią. W sumie nie zważam na te zalecenia.

ano... smile.gif.

wg przebiegu i min. raz na rok... z tym, ze rzeczywiscie zalecane jest wymieniac przy wiosnie..:).

Byla taka audycja w Radiu Katowice kiedys i sie specjalista od olejow wypowiadal... Nie pamietam dokladnie, ale ze wzgledu na warunki odpalania auta zima, do oleju trafia wiecej "syfu"...

Napisano

> ja zalecałbym wymienic na jesien gdyz zawsze lepiej w zimie miec

> swiezy olej, majacy lepsze wlasciwosci smarne niz stary

> zuzyty...

Nie wiem czy nie mówie czegoś głupiego teraz ale olej wraz z czasem chyba ma lepsze właściwości smarne ale gorsze właściwości czyszczące hmm.gif

Napisano

jak moze miec lepsze wlasciwosci smarne jak wraz z czasem dostaje sie do niego coraz wiecej zanieczyszczen...

Napisano

> Witam,

> Czy istnieją jakieś zalecenie co do tego, czy lepiej jest wlać nowy

> olej po zimie, a przed latem, czy na jesieni przed zimą?

Są dwie "szkoły"- jedni zalecają na zimę wlać nowy aby silnik łatwiej miał, drudzy zaś na wiosnę, by z olejem spuścić zebrane w czasie zimy "dodatki".

Ogólnie należy pilnować kilometrów lub kalendarza i będzie waytogo.gif.

Napisano

Tak do końca nie wiem o jaki syf może chodzić, moim zdaniem chodzi o skraplanie sie wody ktora splywa do oleju...

Napisano

> Tak do końca nie wiem o jaki syf może chodzić, moim zdaniem chodzi o

> skraplanie sie wody ktora splywa do oleju...

taaa.... to by mialo sens... smile.gif.. kojarzylo mi sie z tym: "duzo wilgoci w powietrzu" - co ten ekspert mowil... ale nie bylem do konca pewien, wiec napisalem jak napisalem..:P.

Napisano

To samo z latem. Upał jest chyba jeszcze gorszy jesli chodzi o warunki dla silnika. W zimie istnieje tylko problem przy rozruchu aby szybko dotarł gdzie trzeba potem do juz normalna praca.

Napisano

Za każdym razem kiedy silnik stygnie zasysa wilgoć. Pytanie czy po ponownym rozgrzaniu tego oleju ta woda z niego nie wyparowuje? Kolejne pytanie czy ta woda sie miesza z olejem? Fizyka podpowiada ze chyba nie (idzie na dno?).

Napisano

> Za każdym razem kiedy silnik stygnie zasysa wilgoć. Pytanie czy po

> ponownym rozgrzaniu tego oleju ta woda z niego nie wyparowuje?

> Kolejne pytanie czy ta woda sie miesza z olejem? Fizyka

> podpowiada ze chyba nie (idzie na dno?).

jak się olej rozgrzewa, to woda najzwyczajniej odparowuje przez odme.

Napisano

> jak się olej rozgrzewa, to woda najzwyczajniej odparowuje przez odme.

taaa... ale do tego trzeba odpowiedniego dystansu do przejechania... z tego co pamietam to mozna liczyc 15km... - bylo o tym kiedys tutaj... -> robisz malo kilometrow rocznie, nie wymienisz oleju po roku -> dla silnika nie jest to dobre...

robisz duzo kilosow rocznie -> tak czy siak olej zmienisz 1,2 ew. 3 razy w roku -> silnik w duzo lepszym stanie...

czyli: jesli robisz malo kilosow i krotkie dystanse dziennie -> wymien olej na wiosne... w innym wypadku w zasadzie obojetne...

tak by wychodzilo, co nie??. hmm.gifsmile.gif..

Napisano

> A może co 15.000 lub xxxxx ? jak mówią niektóre instrukcje?

A może, choć może niekoniecznie.

Każdy mechanik z jakim rozmawiam,

zaleca wymianę oleju co 10 000 km zamiast co 15 000 km.

Czy to pomaga, osobiście nie wiem,

nie sądzę natomiast aby takie postępowanie szkodziło.

Napisano

> A może, choć może niekoniecznie.

> Każdy mechanik z jakim rozmawiam,

> zaleca wymianę oleju co 10 000 km zamiast co 15 000 km.

> Czy to pomaga, osobiście nie wiem,

> nie sądzę natomiast aby takie postępowanie szkodziło.

Masz wtedy czystszy olej w silniku ...

Ja mam teraz prawie 200 kkm i olej był do niedawna zmianiany co 20 kkm pierw selenia która tyle ma zalecane i od 60 kkm Mobil 5W50 który jest na 15kkm był wymieniany co 20. Mój ojciec tak chciał i koniec.

Nic sie nie dzieje .. ja zmieniam co 15kkm, nie będę oszczędzał na oleju przy takim przebiegu skromny.gif

Napisano

> A może, choć może niekoniecznie.

> Każdy mechanik z jakim rozmawiam,

> zaleca wymianę oleju co 10 000 km (...)

Zapytaj mechanika, czy jak jego żona smaży naleśniki, to wymienia olej na patelni po każdym usmażonym? Można zmieniać skarpetki co godzinę, oczywiście będzie fajniej, czyściej. Powiedzcie sami, czy to ma jakikolwiek sens?

Przecież żaden z tych "zalecających" nie prowadził badań. To takie "nasze " gadanie - ONI się nie znają (producenci aut i olejów) - ja panu mówię, wymieniaj pan co 10 tys., to zawsze lepiej. Może i lepiej (lepsze samopoczucie).

Częściej wymieniasz, częściej się z mechaniorem widzisz.

Chciałbym w tym miejscu przypomnieć, że jest wiele łożysk napełnionych fabrycznie smarem i nie wymagających żadnych czynności przez cały czas eksploatacji. Kiedyś rzecz niespotykana, a dzisiaj to norma. Nikt się nie dziwi.

Czasy się zmieniły. Era Starów i Syrenek się już skończyła, a mity pozostały.

Dzisiaj materiały są inne niż dawniej i chemia inna. Pamiętam czasy, kiedy należało wymienić olej co 3500 km i się wymieniało.

Teraz w firmie latają mercedesy, w których olej wymienia się w zależności od stylu jazdy 25 - 37 kkm (podaję z pamięci).

Jeśli producent zaleca co 15.000 km, to nie ma potrzeby wymieniać częściej. Mowa oczywiście o normalnej eksploatacji. Do normalnej zaliczam również jazdę rano do roboty 5 km i z powrotem 5 km.

Przyznam się, że kilka razy przekroczyłem okresy międzyprzeglądowe o kilka tys. km (nie zalecam) i nie zauważyłem póki co żadnych ujemnych skutków. Silnik ma się całkiem całkiem.

Może zamiast 500 kkm, przejadę na silniku 490 kkm, ale dla mnie to nie ma żadnego znaczenia.

A pytanie z topica - wiosną czy jesienią?

Wybaczcie, ale to pytanie typu - zwykle robisz rano, czy wieczorem?

crazy.gif

Napisano

> Zapytaj mechanika, czy jak jego żona smaży naleśniki, to wymienia

> olej na patelni po każdym usmażonym?

to bez sensu co tu piszesz....

weź zjedz ten naleśnik usmażony za rok na tym samym oleju - to jest porównanie odpowiednie zlosnik.gif

Można zmieniać skarpetki co

> godzinę, oczywiście będzie fajniej, czyściej. Powiedzcie sami,

> czy to ma jakikolwiek sens?

> Przecież żaden z tych "zalecających" nie prowadził badań. To takie

> "nasze " gadanie - ONI się nie znają (producenci aut i olejów) -

> ja panu mówię, wymieniaj pan co 10 tys., to zawsze lepiej. Może

> i lepiej (lepsze samopoczucie).

ile razy rozbierałeś silnik żeby cokolwiek powiedzieć nt jego stanu i okresów między wymianami oleju?

> Częściej wymieniasz, częściej się z mechaniorem widzisz.

> Chciałbym w tym miejscu przypomnieć, że jest wiele łożysk

> napełnionych fabrycznie smarem i nie wymagających żadnych

> czynności przez cały czas eksploatacji. Kiedyś rzecz

> niespotykana, a dzisiaj to norma. Nikt się nie dziwi.

> Czasy się zmieniły. Era Starów i Syrenek się już skończyła, a mity

> pozostały.

łożysko to nie silnik, no bez przesady....

olej lata między gładzią cylindra a tłokiem, między pierścieniami, panewkami a czopami wału, między "szklankami" i w samych "szklankach", po krzywkach wałków rozrządu (później się wszyscy dziwią, że wałek do wymiany - osły jedne niedouki... 270751858-jezyk.gif),

to jak widzisz nie jest taka sama jego rola jak smaru, w którym kręcą się kulki po bieżniach łożyska....

> Dzisiaj materiały są inne niż dawniej i chemia inna. Pamiętam czasy,

> kiedy należało wymienić olej co 3500 km i się wymieniało.

> Teraz w firmie latają mercedesy, w których olej wymienia się w

> zależności od stylu jazdy 25 - 37 kkm (podaję z pamięci).

> Jeśli producent zaleca co 15.000 km, to nie ma potrzeby wymieniać

> częściej. Mowa oczywiście o normalnej eksploatacji. Do normalnej

> zaliczam również jazdę rano do roboty 5 km i z powrotem 5 km.

życzę powodzenia przy takiej eksploatacji - taki silnik każdy pozna, wystarczy wykręcic korek wlewu oleju i już widać co to za "kwiatek"

> Przyznam się, że kilka razy przekroczyłem okresy międzyprzeglądowe o

> kilka tys. km (nie zalecam) i nie zauważyłem póki co żadnych

> ujemnych skutków. Silnik ma się całkiem całkiem.

> Może zamiast 500 kkm, przejadę na silniku 490 kkm, ale dla mnie to

> nie ma żadnego znaczenia.

tutaj się niestety grubo mylisz, zbyt dużo zależy od eksploatacji,

a co do ciężarówek, zauważ, że to są silniki niewysilone i nie kręcą się po 4000 krpm i więcej, już pominę, że jak rano zapali to gaszony jest nie za 5 minut tylko "troszkę" km zrobi - a to robi dużą różnicę, nawet bardzo dużą.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.