Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z odpaleniem na ciepłym silniku

Featured Replies

Napisano

Witam

Mam Fiata Marea rocznik 97 1,6 16V a problemik z nim związany to taki że jak przejadę kilka-kilkanaście kilometrów to po zgaszeniu silnika nie mogę go odrazu odpalić kiedy jest on gorący. Jak ostygnie odpala za pierwszym razem. Silnik chodzi równo na wolnych obrotach, przyśpiesza doskonale (na 3cim biegu to w "powietrze prawie wylatuje').

Czy może to być rozrusznik czy może cos poważniejszego. Mam to autko od niedawna. Kolega ma Bravę z takim samym silnikiem i nigdy nie miał takiej przypadłości.

POZDRAWIAM

Napisano

Rozrusznik, pewnie szczotki się kończą.

Uzupełnij profil.

Napisano

Rozrusznik kręci, ale złapać nie może, czy nic ?

Napisano

> Witam

> Mam Fiata Marea rocznik 97 1,6 16V a problemik z nim związany to taki

> że jak przejadę kilka-kilkanaście kilometrów to po zgaszeniu

> silnika nie mogę go odrazu odpalić kiedy jest on gorący. Jak

> ostygnie odpala za pierwszym razem. Silnik chodzi równo na

> wolnych obrotach, przyśpiesza doskonale (na 3cim biegu to w

> "powietrze prawie wylatuje').

> Czy może to być rozrusznik czy może cos poważniejszego. Mam to autko

> od niedawna. Kolega ma Bravę z takim samym silnikiem i nigdy nie

> miał takiej przypadłości.

> POZDRAWIAM

Witam 20.GIF

Przejrzyj archiwum było kilka tematów na ten temat np:

nie chce palic na cieplym silniku

I znów nie odpala

Napisano
  • Autor

> Rozrusznik kręci, ale złapać nie może, czy nic ?

Rozrusznik kręci normalnie na zimnym silniku, natomiast gdy silnik jest rozgrzany to wykonuje tylko pół obrotu i staje, gasną przy tym lampki na desce rozdzielczej jakby robił zwarcie.

Aku w porządku i trzyma (sprwadzane u elektryka) ładowanie OK.

Czy jeszcze jakieś pomysły - pomocy!!

Napisano

> Rozrusznik kręci normalnie na zimnym silniku, natomiast gdy silnik

> jest rozgrzany to wykonuje tylko pół obrotu i staje, gasną przy

> tym lampki na desce rozdzielczej jakby robił zwarcie.

> Aku w porządku i trzyma (sprwadzane u elektryka) ładowanie OK.

Czyli rozrusznik, tak jak pisałem.

Napisano

tulejki wyjechane i lapie.Koszt tulejek 6zl za dwie i roboty na godzine.Przy okazji wytrzysc go dobrze i nasamaruj.

Napisano
  • Autor

Hej Witam Ponownie

Rozrusznik już wrócił od elektryka, mówił że był już trochę zasyfiały w środku, mówił że były juz ślady ocierania wirnika o stojan i wywalone tulejki i pojawiało się zwarcie. Teraz zobaczę czy to było to. Jeżeli będzie OK dam znać na forum.

Pozdrawiam

Napisano

> Hej Witam Ponownie

> Rozrusznik już wrócił od elektryka, mówił że był już trochę zasyfiały

> w środku, mówił że były juz ślady ocierania wirnika o stojan i

> wywalone tulejki i pojawiało się zwarcie. Teraz zobaczę czy to

> było to. Jeżeli będzie OK dam znać na forum.

> Pozdrawiam

Cudow nie ma !!

Nic innego jak syf i wywalone tulejki nie moze byc w tym przypadku

Napisano
  • Autor

> Cudow nie ma !!

> Nic innego jak syf i wywalone tulejki nie moze byc w tym przypadku

No myślę kurcze że to tylko to, bo słyszałem teorię że na ciepłym silniku podobno zmienia się wyprzedzenie zapłonu (jak... nie wiem icon_eek.gif), że niby źle założony pasek rozrządu irked.gif - ale też niby nie to bo samochód ma moc, jak na 3-ce dam po gazie to w powietrze wylatuje -dosłownie- więc... chyba nie to

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> No myślę kurcze że to tylko to, bo słyszałem teorię że na ciepłym

> silniku podobno zmienia się wyprzedzenie zapłonu (jak... nie

> wiem ), że niby źle założony pasek rozrządu - ale też niby

> nie to bo samochód ma moc, jak na 3-ce dam po gazie to w

> powietrze wylatuje -dosłownie- więc... chyba nie to

> Pozdrawiam

Witam ponownie.

Widać okazało się że przyczyną niemożności uruchomienia silnika po nagrzaniu był jednak rozrusznik. Drugi dzień po naprawie u elektryka odpala za każdym razem niezależnie czy zimny czy już nagrzany.

Pozdrawiam

Napisano

miałem to samo po zakupie samochodu. elektryk (gościu który tylko tym się zajmuje czyli jakieś pojęcie ma teoretycznie) włożył inny regenerowany rozrusznik okazało się że to smo, później zmienił na mocniejszy(1kW) i jest ok z tym że czasami zdarza mu sie że kwęknie na ciepłym ale pali a na początku musiał z godzine postać żeby odpalić.

Napisano
  • Autor

> miałem to samo po zakupie samochodu. elektryk (gościu który tylko tym

> się zajmuje czyli jakieś pojęcie ma teoretycznie) włożył inny

> regenerowany rozrusznik okazało się że to smo, później zmienił

> na mocniejszy(1kW) i jest ok z tym że czasami zdarza mu sie że

> kwęknie na ciepłym ale pali a na początku musiał z godzine

> postać żeby odpalić.

Hej Witam

No ja miałem dokładnie to samo jak Piszesz. Też teraz mi nieco jak to Ująłeś "kwęknie" grinser006.gif na gorącym silniku ale kręci jak głupi. Ja widać miałem więcej szczęścia bo mój rozrusznik zaczął pracować po regeneracji brawo.gif.

A z innej beczki - fajne to forum. Jestem w prawdzie zielony jeszcze w tematach marejki (mój rozwój zakończył się na Polonezie 1,6 GLI) Ale kolo użytkownik Bravy polecił mi właśnie tu szukać odpowiedzi na różne przypadłości - usterki. 270635636-JUMP2.gif.

A jeszcze jedno - faktycznie prawdą jest że w silnikach 1,6 16V tak niby łatwo może przeskoczyć rozrząd !?; Przecież to aż niewiarygodne hmm.gif

POZDRAWIAM

Maras

Napisano

> Widać okazało się że przyczyną niemożności uruchomienia silnika po

> nagrzaniu był jednak rozrusznik.

Przerabiałem kiedyś ten temat (w Skodzie i w BMW) i równie dobrze mógł być po prostu zły styk na masowym przewodzie! W obu przypadkach dobiero przeczyszczenie tychrze połączeń dało 100% efekt.

Napisano

> A jeszcze jedno - faktycznie prawdą jest że w silnikach 1,6 16V tak

> niby łatwo może przeskoczyć rozrząd !?; Przecież to aż

> niewiarygodne

mi przeskoczył bo mechanik źle rolke napinającą założył, tak sam z sie myśle że raczej nie przeskakuje.

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

> Hej Witam

> No ja miałem dokładnie to samo jak Piszesz. Też teraz mi nieco jak to

> Ująłeś "kwęknie" na gorącym silniku ale kręci jak głupi. Ja

> widać miałem więcej szczęścia bo mój rozrusznik zaczął pracować

> po regeneracji .

> A z innej beczki - fajne to forum. Jestem w prawdzie zielony jeszcze

> w tematach marejki (mój rozwój zakończył się na Polonezie 1,6

> GLI) Ale kolo użytkownik Bravy polecił mi właśnie tu szukać

> odpowiedzi na różne przypadłości - usterki. .

> A jeszcze jedno - faktycznie prawdą jest że w silnikach 1,6 16V tak

> niby łatwo może przeskoczyć rozrząd !?; Przecież to aż

> niewiarygodne

> POZDRAWIAM

> Maras

Hej - Witam Ponownie.

Jeszcze odgrzeję temat rozrusznika.

Wiecie jaka jeszcze była u mnie przyczyna że na goracym silniku słabiej kręcił rozrusznik pomimo naprawy ??

Za wysoki stan oleju. Jak zmieniałem olej - jeszcze pod okiem kolesia - dobrego speca, kiedy z pod samochodu wystawiłem pojemnik ze zużytym olejem On spojrzał i tylko mimochodem zapytał "ile Ty miałeś tego oleju?" Po sprawdzeniu okazało się że było 4,5 litra zamiast 3,8 litra. mlot.gif

Po wymianie oleju i wlaniu właściwej ilości nie mam problemów z rozruchem. No paranoja aż nie chce mi się wierzyć że to mogło być to !?

Pozdrawiam 20.GIF

Maras

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

> Hej - Witam Ponownie.

> Jeszcze odgrzeję temat rozrusznika.

> Wiecie jaka jeszcze była u mnie przyczyna że na goracym silniku

> słabiej kręcił rozrusznik pomimo naprawy ??

> Za wysoki stan oleju. Jak zmieniałem olej - jeszcze pod okiem kolesia

> - dobrego speca, kiedy z pod samochodu wystawiłem pojemnik ze

> zużytym olejem On spojrzał i tylko mimochodem zapytał "ile Ty

> miałeś tego oleju?" Po sprawdzeniu okazało się że było 4,5 litra

> zamiast 3,8 litra.

> Po wymianie oleju i wlaniu właściwej ilości nie mam problemów z

> rozruchem. No paranoja aż nie chce mi się wierzyć że to mogło

> być to !?

> Pozdrawiam

> Maras

Witam Ponownie.

Chyba to dalej nie to. Minęły bez mała 2 miesiące i problem powrócił ja bumerang. Pomimo naprawy u elektryka dziś rozrusznik zaczął znowu robić sobie jajeczka. Od dwóch dni zaczął kręcic nieco ciężej a dzisiaj... już raz musiałem go samochód popchnąć bo nie zakręcił wogóle angryfire.gif. Kurcze ręce mi opadły - kupuję chyba nowy rozrusznik bo już mam dosyć sciana.gif

A jednak to

Napisano

> Witam Ponownie.

> Chyba to dalej nie to. Minęły bez mała 2 miesiące i problem powrócił

> ja bumerang. Pomimo naprawy u elektryka dziś rozrusznik zaczął

> znowu robić sobie jajeczka. Od dwóch dni zaczął kręcic nieco

> ciężej a dzisiaj... już raz musiałem go samochód popchnąć bo nie

> zakręcił wogóle . Kurcze ręce mi opadły - kupuję chyba nowy

> rozrusznik bo już mam dosyć

> A jednak to

Witam Panów! Mąż kupił mi Bravę 1,4 na rocznicę ślubu....No i cóż, sprawił mi tym problem jak jasna ch....a. Rano zapalała od razu, ale spróbuj stanąć pod "rzeźnikiem" - bankowo stoisz. Po wielu pretensjach w stylu" dziwne ,jak JA jadę nic się dzieje..." pojechał z dzieckiem połazić po sklepach z RTV i co.. trzy razy nie mógł odpalić, pojechał na myjnię- bał sie zgasić silnik i gdyby córa go nie wkopała by się nie przyznał! Poryłam troche po forum i znalazlam,że w Poznaniu ponć najlepszy jest p.Jarek Deska z Gorzysława. Mężuś pojechał, czekał 2 godziny i ponoć zresetowali jakieś byki na komputerze i wymienili czujnik temp silnika( pytam co wymienili? "Masz Fakturę!" "Gdzie?" "Nie wiem"- nic tylko udusić faceta). Dziś jest środa, więc jeżdżę dwa dni, zobaczymy co będzie dalej. A wcześniej był sprawdzony rozrusznik,sonda lambda i w ogóle elektryka. Jest to mój 3 FIAT i chyba już ostatni frown.gifA jak cierpi jak domagam sie "machnium" na auta- tak bo baba jeżdżąca z dzieckiem może mieć stare auto którego nie żal puknąć) Podrawiam wszystkich mężów zmotoryzowanych ŻON!!

Napisano
  • Autor

> Witam Ponownie.

> Chyba to dalej nie to. Minęły bez mała 2 miesiące i problem powrócił

> ja bumerang. Pomimo naprawy u elektryka dziś rozrusznik zaczął

> znowu robić sobie jajeczka. Od dwóch dni zaczął kręcic nieco

> ciężej a dzisiaj... już raz musiałem go samochód popchnąć bo nie

> zakręcił wogóle . Kurcze ręce mi opadły - kupuję chyba nowy

> rozrusznik bo już mam dosyć

> A jednak to

Witam

Dziś przyjechał nowy rozrusznik, szybko go zamontowałem bo zimno jak dziabli i... nowy rozrusznik nawet nie obrócił wałem. Było tylko Click... i koniec. Lampki zgasły na desce rozdzielczej i nic. Opadły mi ręce faint.gif i naprawdę się podłamałem sciana.gif.

Koledzy i koleżanki - czego się jeszcze mozna przyczepić.

Zaznaczam że założyłem stary rozrusznik i odpalił. Normalnie załamka pad.gif

Pozdrawiam

Marek

Napisano

> Zaznaczam że założyłem stary rozrusznik i odpalił. Normalnie załamka

A ten "nowy" to co, używka? Jeśli tak, to sobie sam odpowiedziałeś, był niesprawny.

Napisano

> Witam

> Dziś przyjechał nowy rozrusznik, szybko go zamontowałem bo zimno jak

> dziabli i... nowy rozrusznik nawet nie obrócił wałem. Było tylko

> Click... i koniec. Lampki zgasły na desce rozdzielczej i nic.

> Opadły mi ręce i naprawdę się podłamałem .

> Koledzy i koleżanki - czego się jeszcze mozna przyczepić.

> Zaznaczam że założyłem stary rozrusznik i odpalił. Normalnie załamka

> Pozdrawiam

> Marek

Jeszcze tylko czy aku jest naladowany ?

Napisano
  • Autor

Witam

A więc w odpowiedzi na ostatnie dwa pytania.

Rozrusznik był nówka sztuka jakiś zamiennik (Chińszczyzna - ale nówka)

Akumulator zaś... hmmm no chyba trzyma skoro na starym rozruszniku zakręcił bez większego kłopotu.

Proszę o jeszcze jakieś porady. No kurcze jest to jedyny problem z jakim się zmagam. beksa.gif

Pozdrawiam

Marek

Napisano

W mojej Bravie występował ten sam problem. Wymiana tulejek (zresztą dobrych jak się okazało ) nic nie dała. Wymiana aku na nowy równiż nic nie pomogła. Zmiana tego stanu nastąpiła tego lata po moim wyjeździe wakacyjnym nad morze. Auto mam z LPG i głównie jeżdzę na gazie odpalając jedynie na benzynie. Ale podczas podróży w pewnym miejscu zabrakło mi gazu i śmigałem na benzynie, przejechałem kilkadziesiąt kilosów cisnąc ostro, w pewnym miejscu zastopował mnie korek na 1 do Gdańska i tak sobie popyrkałem 1,5h w tym korku na benie. Dojechałem do Władka i jakie było moje zdziwienie jak zauważyłłem że auto odpala jakoś szybko zaraz po zakręceniu. Wcześniej jak był gorący silnik to albo nie odpalał albo kręcił ale tak jakby trzymały go zatarte łożyska. Reasumując wydaje mi się że może być tu sprawa wtryskiwaczy zasyfiałych, które podczas jazdy na benzynie oczyściły się. Nie widzę innego związku w tej sytuacji ponieważ nic nie wymieniłem ani nie byłem u żadnego mechanika bezpośrednio przed podróżą żeby miało to wpływ na owe problemy z odpalaniem. Spróbuj kupić jakiś środek na wtryski może pomoże, koszt nie duży a może zadziała.

Napisano
  • Autor

> Witam

> A więc w odpowiedzi na ostatnie dwa pytania.

> Rozrusznik był nówka sztuka jakiś zamiennik (Chińszczyzna - ale

> nówka)

> Akumulator zaś... hmmm no chyba trzyma skoro na starym rozruszniku

> zakręcił bez większego kłopotu.

> Proszę o jeszcze jakieś porady. No kurcze jest to jedyny

> problem z jakim się zmagam.

Witam

Pozwolę sobie jeszcze raz odgrzać ten temat. mlotek.gif

Otórz moje zmagania z problemem podczas rozruchu na ciepłym silniku zostały rozwiązane chyba juz definitywnie. mikolaj.gif

Po regeneracji starego rozrusznika... nic (dwa miesiące było spokoju), kupiłem nowy rozrusznik - nadal nic, sprawdzenie przewodów - Były OK.

Kiedy wkońcu 20 grudnia nie mogłem odpalić pod supermarketem i musiałem brać na pych - obiach jak nic sciana.gif na następny dzień pojechałem i kupiłem... nowy akumulator CENTRA 50 Ah / 540 A rozruch i na "starym" regenerowanym rozruszniku kręci od 21 grudnia jak oszalały. Jeździłem już w czasie świąt i nowego roku i... KRĘCI dobrze.

A żeby było jeszcze ciekawiej wcześniej jeszcze elektryk sprawdzał mi stary akumulator tym miernikiem oporowym i stwierdził że "Pana aku jest jeszcze zupełnie OK" i to mnie zbiło z tropu. Uwierzyłem elektrykowi mimo że stary akumulator był z 2002 roku (zachowała się nalepka)

A więc jeżeli macie problem z rozruchem na gorącym silniku i Zrobiliście (Wymieniliście) już rozrusznik, oraz Macie sprawdzone przewody wysokiego napięcia z aku do rozrusznika - nie Szukajcie dziury w całym tylko już wymiana na PORZĄDNY akumulator. Nie Kupujcie tylko akumulatorów w marketach. Kiedy kupowałem swój akumulator u autoryzowanego sprzedawcy Centry to w kontenerze na zużyte akumulatory stały same "Jenotu" i inne wynalazki z marketów typu Tesco vibra.gif

Pozdrawiam

Marek

Napisano

> Witam

> Pozwolę sobie jeszcze raz odgrzać ten temat.

> Kiedy wkońcu 20 grudnia nie mogłem odpalić pod supermarketem i

> musiałem brać na pych - obiach jak nic na następny dzień

> pojechałem i kupiłem... nowy akumulator CENTRA 50 Ah / 540 A

> rozruch i na "starym" regenerowanym rozruszniku kręci od 21

> grudnia jak oszalały. Jeździłem już w czasie świąt i nowego roku

> i... KRĘCI dobrze.

> A żeby było jeszcze ciekawiej wcześniej jeszcze elektryk sprawdzał mi

> stary akumulator tym miernikiem oporowym i stwierdził że "Pana

> aku jest jeszcze zupełnie OK" i to mnie zbiło z tropu.

> Uwierzyłem elektrykowi mimo że stary akumulator był z 2002 roku

> (zachowała się nalepka)

> A więc jeżeli macie problem z rozruchem na gorącym silniku i

> Zrobiliście (Wymieniliście) już rozrusznik, oraz Macie

> sprawdzone przewody wysokiego napięcia z aku do rozrusznika -

> nie Szukajcie dziury w całym tylko już wymiana na PORZĄDNY

> akumulator. Nie Kupujcie tylko akumulatorów w marketach. Kiedy

> kupowałem swój akumulator u autoryzowanego sprzedawcy Centry to

> w kontenerze na zużyte akumulatory stały same "Jenotu" i inne

> wynalazki z marketów typu Tesco

> Pozdrawiam

> Marek

raczej zabiles aku zwarciami (zle tulejki - stojan "przykleja" sie do obudowy i zwiera)

zimno i zwracia - poszly plyty

akurat na cieplo to aku lepiej dziala niz na zimno 270751858-jezyk.gif

ja tez nie kupie wiecej fiata - to zlom - 11 letni rozrusznik wlasnie dal d..py i jutro daje do elektryka (samemu nie chce mi sie grzebac - mam za niska tolernacje na mrozy 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> raczej zabiles aku zwarciami (zle tulejki - stojan "przykleja" sie do

> obudowy i zwiera)

> zimno i zwracia - poszly plyty

> akurat na cieplo to aku lepiej dziala niz na zimno

> ja tez nie kupie wiecej fiata - to zlom - 11 letni rozrusznik wlasnie

> dal d..py i jutro daje do elektryka (samemu nie chce mi sie

> grzebac - mam za niska tolernacje na mrozy

Hej witam

Może i załatwiłem akumulator (w co osobiście wątpię bo od kilku nieudanych odpaleń to dobre aku nie powinno paść) ale i elektryk też powinien wziąć i podłączyć urządzenie rozruchowe i wtedy miałby pewność co jest przyczyną.

A czy Fiaty to złomy... ?! Pewnie tak jak zresztą każdy samochód o który się nie dba. Ja do tej pory jeździłem 11letnim polonezem (sprzedałem jak miał 11 lat) i robiłem przy nim to co powinno się robić przy każdym samochodzie i NIGDY mnie nie zawiódł na drodze. Cały czas nim jeździłem drive.gif

Nigdy zresztą nie jeździłem wiedząc że jest coś uszkodzone i czekając aż samo padnie na drodze. 893goodvibes.gif

Pozdrawiam

Marek

  • 5 miesięcy później...
Napisano

> miałem to samo po zakupie samochodu. elektryk (gościu który tylko tym

> się zajmuje czyli jakieś pojęcie ma teoretycznie) włożył inny

> regenerowany rozrusznik okazało się że to smo, później zmienił

> na mocniejszy(1kW) i jest ok z tym że czasami zdarza mu sie że

> kwęknie na ciepłym ale pali a na początku musiał z godzine

> postać żeby odpalić.

jak na nowym tez ci lapie to najprawdopodobniej glowiczki od walkow sie zacieraja

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.