Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

ostre hamowanie i częściowe zdarcie bieżnika opony

Featured Replies

Napisano

Musiałem ostatnio ostro hamować żeby uniknąć zderzenia - jakiś de%^& wyprzedzał na trzeciego angryfire.gif. Opony zimówki kupione w tamtym roku. Przejechane na nich było około 2tys km. Po tym ostrym hamowaniu - koła zablokowały (w Uno nie ma ABS-u) oslabiony.gif i zdarły się w jednym miejscu około 50 %. Pojechałem do oponiarza i wyważyłem od nowa koła. Niestety tak od prędkości 40km/h słychać je - rzucają, jakbym jeździł na kołach z bieżnikiem od traktora frown.gif Pytanie: Czy można na nich jeździć? Jeśli tak to nie uszkodzę zawieszenia - amortyzatory, sworznie, łożyska? Czy lepiej kupić nowe a z tymi dać sobie spokój? sick.gif

Napisano

Szkoda opon, ale w zasadzie do wymiany...

Napisano

Niestety ale tylko wymiana pozostaje. Ewentualnie probuj je wyrownac tzn zaciagasz reczny, jedynka i but.gifzlosnik.gif

Napisano

Nic z tym nie zrobisz. Ja tak załatwilem letnie opony. Nie dało się już kół wyważyć. Przy większej prędkości wibrowały tak że ręce bolały po dłuższej trasie.

Napisano

> Musiałem ostatnio ostro hamować żeby uniknąć zderzenia - jakiś

> de%^& wyprzedzał na trzeciego . Opony zimówki kupione w

> tamtym roku. Przejechane na nich było około 2tys km. Po tym

> ostrym hamowaniu - koła zablokowały (w Uno nie ma ABS-u) i

> zdarły się w jednym miejscu około 50 %. Pojechałem do oponiarza

> i wyważyłem od nowa koła. Niestety tak od prędkości 40km/h

> słychać je - rzucają, jakbym jeździł na kołach z bieżnikiem od

> traktora Pytanie: Czy można na nich jeździć? Jeśli tak to nie

> uszkodzę zawieszenia - amortyzatory, sworznie, łożyska? Czy

> lepiej kupić nowe a z tymi dać sobie spokój?

nie wiem na ile to skuteczne ale jak byłem u oponiarza to jakiemuś kientowi "poprawiali" przez palenie gumy przed zakładem. Ale myśle ze to bardziej było widowisko niz rozwiązanie kłopotu.

Napisano

> Musiałem ostatnio ostro hamować żeby uniknąć zderzenia - jakiś

> de%^& wyprzedzał na trzeciego . Opony zimówki kupione w

> tamtym roku. Przejechane na nich było około 2tys km. Po tym

> ostrym hamowaniu - koła zablokowały (w Uno nie ma ABS-u) i

> zdarły się w jednym miejscu około 50 %. Pojechałem do oponiarza

> i wyważyłem od nowa koła. Niestety tak od prędkości 40km/h

> słychać je - rzucają, jakbym jeździł na kołach z bieżnikiem od

> traktora Pytanie: Czy można na nich jeździć? Jeśli tak to nie

> uszkodzę zawieszenia - amortyzatory, sworznie, łożyska? Czy

> lepiej kupić nowe a z tymi dać sobie spokój?

opony do wymiany, ale myślę, że to i tak mniejszy kłopot niż ewentualna stłuczka.

Pozdrawiam

Napisano

> Musiałem ostatnio ostro hamować żeby uniknąć zderzenia - jakiś

> de%^& wyprzedzał na trzeciego . Opony zimówki kupione w

> tamtym roku. Przejechane na nich było około 2tys km. Po tym

> ostrym hamowaniu - koła zablokowały (w Uno nie ma ABS-u) i

> zdarły się w jednym miejscu około 50 %. Pojechałem do oponiarza

> i wyważyłem od nowa koła. Niestety tak od prędkości 40km/h

> słychać je - rzucają, jakbym jeździł na kołach z bieżnikiem od

> traktora Pytanie: Czy można na nich jeździć? Jeśli tak to nie

> uszkodzę zawieszenia - amortyzatory, sworznie, łożyska? Czy

> lepiej kupić nowe a z tymi dać sobie spokój?

mozna wywazyc i ew na tyl zalozyc.

ja tak mialem w grandisie, opona 225/55/17 po wycieczce do hiszpanii sie taka zrobila.

podczas jazdy bylo slychac cykanie ze wzgledu na nierownomierne zuzycie bieznika i w sumie tylko tylke ale jak siedzialem z tylu nad tym kolem to mi sie nie dobrze robilo bo opona miala bicie. po jednym sezonie poszla do wywalenia, w sumie caly kpl bo juz sie zjezdzil a na lysych jezdzic nie bede mad.gif

Napisano

> Musiałem ostatnio ostro hamować żeby uniknąć zderzenia - jakiś

> de%^& wyprzedzał na trzeciego . Opony zimówki kupione w

> tamtym roku. Przejechane na nich było około 2tys km. Po tym

> ostrym hamowaniu - koła zablokowały (w Uno nie ma ABS-u) i

> zdarły się w jednym miejscu około 50 %. Pojechałem do oponiarza

> i wyważyłem od nowa koła. Niestety tak od prędkości 40km/h

> słychać je - rzucają, jakbym jeździł na kołach z bieżnikiem od

> traktora Pytanie: Czy można na nich jeździć? Jeśli tak to nie

> uszkodzę zawieszenia - amortyzatory, sworznie, łożyska? Czy

> lepiej kupić nowe a z tymi dać sobie spokój?

Ja przełożyłem na tylną oś i odwróciłem kierunek toczenia opon. Częściowo pomogło, ale na przednią oś się nie nadają.

Napisano

> Musiałem ostatnio ostro hamować żeby uniknąć zderzenia - jakiś

> de%^& wyprzedzał na trzeciego . Opony zimówki kupione w

> tamtym roku. Przejechane na nich było około 2tys km. Po tym

> ostrym hamowaniu - koła zablokowały (w Uno nie ma ABS-u) i

> zdarły się w jednym miejscu około 50 %. Pojechałem do oponiarza

> i wyważyłem od nowa koła. Niestety tak od prędkości 40km/h

> słychać je - rzucają, jakbym jeździł na kołach z bieżnikiem od

> traktora Pytanie: Czy można na nich jeździć? Jeśli tak to nie

> uszkodzę zawieszenia - amortyzatory, sworznie, łożyska? Czy

> lepiej kupić nowe a z tymi dać sobie spokój?

Koledzy nie obraźcie się ale wasze rady to sobie mozna o kant d..y roztrzsnąć. Palenie gumy albo ostre ruszanie? A co na to inne mechanizmy auta? Miałem identyczną sytuację jakiś czas temu i mozna ten problem rozwiązać w sposób normalny! Musi kolega podjechac do wulkanizatora i zapytac o maszynę do zdzierania i wyrównywania bieżnika. Nie wszyscy to mają i proponuję najpierw podzwonić. Zdejmuje się oponę, mocuje do specjalnej maszyny i zdziera bieżnik tak długo aż zniknie wgłębienie powstałe w skutek awaryjnego hamowania. Skutkiem ubocznym będzie niestety znaczna strata bieżnika. Operacja kosztowała 5 zł od opony + koszty montażu i wyważenia.

Pozdrawiam.

Napisano

> Koledzy nie obraźcie się ale wasze rady to sobie mozna o kant d..y

> roztrzsnąć. Palenie gumy albo ostre ruszanie? A co na to inne

> mechanizmy auta? Miałem identyczną sytuację jakiś czas temu i

> mozna ten problem rozwiązać w sposób normalny! Musi kolega

> podjechac do wulkanizatora i zapytac o maszynę do zdzierania i

> wyrównywania bieżnika. Nie wszyscy to mają i proponuję najpierw

> podzwonić. Zdejmuje się oponę, mocuje do specjalnej maszyny i

> zdziera bieżnik tak długo aż zniknie wgłębienie powstałe w

> skutek awaryjnego hamowania. Skutkiem ubocznym będzie niestety

> znaczna strata bieżnika. Operacja kosztowała 5 zł od opony +

> koszty montażu i wyważenia.

> Pozdrawiam.

poglebianie to widzialem ale o zdzieraniu pierwsze slysze biglaugh.gif

Napisano

> nie wiem na ile to skuteczne ale jak byłem u oponiarza to jakiemuś

> kientowi "poprawiali" przez palenie gumy przed zakładem. Ale

> myśle ze to bardziej było widowisko niz rozwiązanie kłopotu.

hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifhahaha.gifrotfl.gifrotfl.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

już widze jak sie pałki zatrzymują po takim zakładem i na pytanie co sie tu dzieje słysza ze klientowi cza bieżnik wyrównać bo bije rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

qwa co za matoły aż sie obsmarkałem zlosnik.gif

Napisano

> już widze jak sie pałki zatrzymują po takim zakładem i na pytanie co

> sie tu dzieje słysza ze klientowi cza bieżnik wyrównać bo bije

> qwa co za matoły aż sie obsmarkałem

kurde jednak są zdolniesi zlosnik.gifhehe.gif

Napisano

> już widze jak sie pałki zatrzymują po takim zakładem i na pytanie co

> sie tu dzieje słysza ze klientowi cza bieżnik wyrównać bo bije

> qwa co za matoły aż sie obsmarkałem

ciekawsze było to ze czynności te wykonywał pracownik zakładu a wlaściciel stał i czekał.

Spore nadzieje robiły ślady chyba po wczesniejszych próbach innych klientów.

Napisano

> ciekawsze było to ze czynności te wykonywał pracownik zakładu a

> wlaściciel stał i czekał.

> Spore nadzieje robiły ślady chyba po wczesniejszych próbach innych

> klientów.

rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

klient jednak też osioł zlosnik.gif no aaaale f końcu fachura wie co robi hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

witam

Ja z innej beczki, jeżeli takie właśnie awaryjne hamowanie było z winy innego kierowcy, czy mam prawo sie domagać od niego zadośćuczynienia, np. takie nowe opony i do wymiany? Dlaczego ja mam płacić za błędy innych? (sytuacja czysto teoretyczna)

pzdr.

Napisano

> witam

> Ja z innej beczki, jeżeli takie właśnie awaryjne hamowanie było z

> winy innego kierowcy, czy mam prawo sie domagać od niego

> zadośćuczynienia, np. takie nowe opony i do wymiany? Dlaczego ja

> mam płacić za błędy innych? (sytuacja czysto teoretyczna)

A jak chciałbyś udowodnić, jeśli nie doszło do kolizji/wypadku, że to była wina kogoś innego niż Twoja ??

Napisano

> nie wiem na ile to skuteczne ale jak byłem u oponiarza to jakiemuś

> kientowi "poprawiali" przez palenie gumy przed zakładem. Ale

> myśle ze to bardziej było widowisko niz rozwiązanie kłopotu.

ciekawe kto zaplaci jak piardnie przeniesienie napedu

Napisano

> Musiałem ostatnio ostro hamować żeby uniknąć zderzenia - jakiś

> de%^& wyprzedzał na trzeciego . Opony zimówki kupione w

> tamtym roku. Przejechane na nich było około 2tys km. Po tym

> ostrym hamowaniu - koła zablokowały (w Uno nie ma ABS-u) i

> zdarły się w jednym miejscu około 50 %. Pojechałem do oponiarza

> i wyważyłem od nowa koła. Niestety tak od prędkości 40km/h

> słychać je - rzucają, jakbym jeździł na kołach z bieżnikiem od

> traktora Pytanie: Czy można na nich jeździć? Jeśli tak to nie

> uszkodzę zawieszenia - amortyzatory, sworznie, łożyska? Czy

> lepiej kupić nowe a z tymi dać sobie spokój?

za opony do unika nie dasz więcej jak 180pln, może jednak warto kupić nowe i oszczedzić tego "bicia" całemu zawieszaniu ? hmm.gif

Napisano

> Po tym ostrym hamowaniu - koła zablokowały (w Uno nie ma ABS-u) i zdarły się w jednym miejscu około 50 %.

yikes.gifyikes.gifyikes.gifyikes.gifyikes.gif

50%??????

to musiałeś mieć drogę hamowania........ze 100m zlosnik.gifjump.gif

Napisano

> 50%??????

> to musiałeś mieć drogę hamowania........ze 100m

nie koniecznie... kiedyś też byłem zmuszony do takiego hamowania w aucie bez abs i uwierz... jak z 90-100km/h depniesz do 0 to jest taki efekt frown.gif, a ślady hamowania hmm.gif z 40 pare metrów najdalej

Napisano

> nie koniecznie... kiedyś też byłem zmuszony do takiego hamowania w

> aucie bez abs i uwierz... jak z 90-100km/h depniesz do 0 to jest

> taki efekt , a ślady hamowania z 40 pare metrów najdalej

jestem w stanie w wiele uwierzyć.....

ale nie aż 50% wysokości bieżnika.......

z 60km/h to około 16 metrów.....zależnie od klasy auta i hamulców....

Napisano

> jestem w stanie w wiele uwierzyć.....

> ale nie aż 50% wysokości bieżnika.......

> z 60km/h to około 16 metrów.....zależnie od klasy auta i hamulców....

dodaj do tego, że droga hamowania wydłuża się do kwadratu prędkości... przy 100 masz już koło 45metrów, przy 130 koło 100 metrów. i przy zablokowanych kołach hamulce nie mają raczej nic do rzeczy

Napisano

> dodaj do tego, że droga hamowania wydłuża się do kwadratu

> prędkości...

czym innym jest droga hamowania....a czym innym droga blokowania kół....

przy 100 masz już koło 45metrów, przy 130 koło 100

> metrów. i przy zablokowanych kołach hamulce nie mają raczej nic

> do rzeczy

oczywiście są wzory do wyliczania drogi hamowania łącznie z czasem reakcji, współczynnikiem przyczepności podłoża itd...itp.....

z jednym się zgodzę......

zablokowane koła..... przy dużych prędkościach ...to jak jazda na łyzwach....ale tylko w jednym kierunku..... zlosnik.gif

Napisano

> czym innym jest droga hamowania....a czym innym droga blokowania

> kół....

> przy 100 masz już koło 45metrów, przy 130 koło 100

> oczywiście są wzory do wyliczania drogi hamowania łącznie z czasem

> reakcji, współczynnikiem przyczepności podłoża itd...itp.....

> z jednym się zgodzę......

> zablokowane koła..... przy dużych prędkościach ...to jak jazda na

> łyzwach....ale tylko w jednym kierunku.....

oj to też zależy od skrętu kół wink.gif

Napisano

> nie koniecznie... kiedyś też byłem zmuszony do takiego hamowania w

> aucie bez abs i uwierz... jak z 90-100km/h depniesz do 0 to jest

> taki efekt , a ślady hamowania z 40 pare metrów najdalej

No bardzo mozliwe.

Tylko pytanie kto ze 100 do 0 leci na zablokowanych kolach?

Bez jaj ale to chwile trwa i zdecydowanie jest czas zeby odpusicic. Przykre, ze jednak wielu kierowcow nie umie.

Napisano
  • Autor

> 50%??????

> to musiałeś mieć drogę hamowania........ze 100m

Zużycie 50% Stwierdziłem tak na oko- nie latałem z miarką 270751858-jezyk.gif Może jest mniejsze. Zresztą co za różnica jakie. Wiem jedno, że koła mają bicie przez nierówny bieżnik. crazy.gif

Napisano
  • Autor

> No bardzo mozliwe.

> Tylko pytanie kto ze 100 do 0 leci na zablokowanych kolach?

> Bez jaj ale to chwile trwa i zdecydowanie jest czas zeby odpusicic.

> Przykre, ze jednak wielu kierowcow nie umie.

Wiesz też uważałem podobnie ale jak stajesz przed faktem dokonanym to już to wygląda inaczej 270751858-jezyk.gif Odruchowo wciskasz hamulec sick.gif

Jechałem sobie spokojnie samochodem o 7.00 rano tak 90-100 km/h ruch prawie żaden, wychodząc z zakrętu na prostą drogę widzę że Octawia wyprzedza drugiego na podwójnej ciągłej odruchowo dałem po hamulcu. Wg mojej oceny jakbym nie wyhamował to byłoby czołowe, o rowie nie pomyślałem, zresztą rów ma tam z 1,5 metra głębokości 270751858-jezyk.gif Wiem jedno do zderzenia nie doszło mlotek.gif a gumy zdarłem w jednym miejscu sick.gif

Napisano
  • Autor

Wczoraj zrobiłem na nich 50 km. Próbowałem je jeszcze trochę zhamować ale to nic nie dało. Palenia gumy nie próbowałem bo Uniakem ciężko byłoby to zrobić devil.gif Poza tym szkoda mi przegubów i skrzyni 270635636-JUMP2.gif Dziś je wymieniam. Nowe aż tak drogie nie są zlosnik.gif Rzeczywiście szkoda zawieszenia i komfortu jazdy - w kabinie je słychać i do tego jeszcze drgania przy prędkościach powyżej 50km/h sick.gif Na te dolegliwości częściowo pomaga włączenie głośne radia grinser006.gif Dzięki wszystkim za rady bow.gif

Napisano

> nie wiem na ile to skuteczne ale jak byłem u oponiarza to jakiemuś

> kientowi "poprawiali" przez palenie gumy przed zakładem. Ale

> myśle ze to bardziej było widowisko niz rozwiązanie kłopotu.

Ciekawe, jak to zrobili, żeby w czasie tego palenia nie wycierał się bieżnik w 'dołku', a ścierał się tam, gdzie jest nadmiar? Może w 'dołku' posmarowali olejem? hehe.gifhehe.gif

Napisano

> Ciekawe, jak to zrobili, żeby w czasie tego palenia nie wycierał się

> bieżnik w 'dołku', a ścierał się tam, gdzie jest nadmiar? Może

> w 'dołku' posmarowali olejem?

myślę, że przy tej prędkości obracania, dołek był "pomijany"

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.