Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy to normalne, że akumulator tak szybko pada?

Featured Replies

Napisano

Witajcie

Mam problem z akumulatorem, a raczej chyba z ładowaniem. Jeżdzę po mieście na krótkich trasach (często jazda krótsza niż 10 -15 min) i pada mi co jakieś 1,5-2 miesiące akumulator. Jak złapały mrozy akumulator pada cześciej. Czy to normalne czy raczej powinienem pojechać z tym do elektryka?

Pozd

Napisano

> Witajcie

> Mam problem z akumulatorem, a raczej chyba z ładowaniem. Jeżdzę po

> mieście na krótkich trasach (często jazda krótsza niż 10 -15

> min) i pada mi co jakieś 1,5-2 miesiące akumulator

ja tak jezdzilem 3 lata i aku byl sprawny...

imho cos nie tak z autem

Napisano

Akumulator moze padac na krotkich dystansach i przy wlaczonej duzej liczbie odbiornikow...ale najwazniejsze jest aby zmierzyc ładowanie na biegu jalowym czy jest w granicach 14,2-14,5V...i wtedy mozna sie czegos bardziej konkretniej czepic...mozna tez zmierzyc pobór prądu na postoju(wyłączony silnik) czy czasem nie wyladowuje sie on przez noc powoli bo cos żre cały czas prad...pobór nieprawidłowy jest powyżej 50 mA- oczywiscie najlepiej jak jest 0 mA biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Akumulator moze padac na krotkich dystansach i przy wlaczonej duzej

> liczbie odbiornikow...ale najwazniejsze jest aby zmierzyc

> ładowanie na biegu jalowym czy jest w granicach 14,2-14,5V...i

> wtedy mozna sie czegos bardziej konkretniej czepic...mozna tez

> zmierzyc pobór prądu na postoju(wyłączony silnik) czy czasem nie

> wyladowuje sie on przez noc powoli bo cos żre cały czas

> prad...pobór nieprawidłowy jest powyżej 50 mA- oczywiscie

> najlepiej jak jest 0 mA

A jak sprawdzić czy cos w nocy zżera prąd?

Napisano

> A jak sprawdzić czy cos w nocy zżera prąd?

odpinasz kleme "+" od akumulatora i koncowka czarna miernika do bieguna akumulatora(tego co była odpieta klema) a koncowka czerwona do odpietej klemy- czyli wpinasz sie szeregowo- na mierniku ustawiasz pomiar na prad i zakres 200-250mA i mierzysz...oczywiscie zapłon wylaczony...

Napisano

Mam prośbę o sensowniejsze zatytułowanie posta. Miło by było, gdyby tytuł mocniej nawiązywał do treści.

mar00ha

Napisano

> odpinasz kleme "+" od akumulatora i koncowka czarna miernika do

> bieguna akumulatora(tego co była odpieta klema) a koncowka

> czerwona do odpietej klemy- czyli wpinasz sie szeregowo- na

> mierniku ustawiasz pomiar na prad i zakres 200-250mA i

> mierzysz...oczywiscie zapłon wylaczony...

Nie jest to najbezpieczniejsza metoda dla akumulatora, miernika i robiącego pomiar.

Tak będzie bezpieczniej:

Odkręcasz MINUSOWĄ klemę - nawet, jak dotkniesz kluczem do masy - nic się nie stanie.

Gmeranie przy plusowej, gdy minus jest podłączony, grozi przyspawaniem klucza itd.

Zamykasz drzwi, ewentualnie blokujesz czujnik otwartej maski, włączasz alarm.

Kluczyki lepiej mieć w kieszeni.

Miernik cyfrowy ustawiasz na największy zakres prądu stałego - 10 lub 20A,

przewody wkładasz w odpowiednie dla takiego prądu gniazdka miernika.

Włączasz miernik pomiędzy MINUSOWY bolec akumulatora a odpiętą MINUSOWĄ klemę i mierzysz prąd.

Na początku może być duży prąd, gdy uzbroi się alarm, zawyje syrena -

właśnie dlatego należy mierzyć na zakresie 10A by nie spalić miernika.

Po jakimś czasie prąd się ustali - odczytujesz.

Nie powinien przekraczać 0.05 - 0.10A - na zakresie 10A miernika z 4 cyframi odczytasz wystarczająco dokładnie.

Napisano

podepne sie pod pytanie

mi również aku pada po niewielkim czasie(znaczy dopiero 2 razy mi padł)

sprawdzałem ładowanie i jest dobre natomiast mam jakąś taką kijowa kleme co nie da sie jej przykręcić dobrze(plusowa) i raz nawet musiałem ja ruszyć żeby prąd przeszedł i samochód odpalił.

Czy może to być to ze w czasie jazdy ta klema sie poruszy i wtedy aku jest nieładowany???

wiem powinienem keleme wymienić, ale jakoś nie miałem czasu frown.gif

kleme już kupiłem i dzisiaj lub jutro zrobie wymiane

tylko ze ta klema co kupiłem to jest taka zwyczajna, a ta co przy samochodzie mam to ma wiecej miejsc na przykręcenie kabelków a idzie ich tam z 5 czy 6 wieć w tej nowej będe musiał jakoś to posklecać blush.gif

Napisano

Także robię krótkie odcinki ( jazda w mieście ) i mój akumulator ma już 6 lat . Jeszcze mi nie padł ( pomijając sytuację , gdy zakładałem z bratem z. centralny z alarmem ) , ale profilaktycznie właśnie go ładuję malutkim prądem przed srogą grinser006.gif zimą .

Nie mam miernika , a nauczono mnie kiedyś , że jeśli chcemy sprawdzić , czy nie ma w aucie małego zwarcia ( powodującego rozładowanie akumulatora ) , to wystarczy zdjąć klemę minusową i z powrotem przykładać kilka razy do akumulatora . Muszą być wyłączone wszystkie odbiorniki w aucie ( radio , lampka , zamknięte drzwi itp. ) . Jeśli będzie iskrzyło , to gdzieś pobiera prąd i wtedy czeka Cię wizyta u elektryka , a jeśli nie będzie iskrzyło , to albo masz słabe ładowanie w samochodzie , albo akumulator pada .

Napisano

> mam jakąś taką kijowa

> kleme co nie da sie jej przykręcić dobrze(plusowa) i raz nawet

> musiałem ja ruszyć żeby prąd przeszedł i samochód odpalił.

> Czy może to być to ze w czasie jazdy ta klema sie poruszy i wtedy aku

> jest nieładowany??? ...

Wg. mnie kable muszą być mocno podłączone do akumulatora . Napraw to i wtedy sprawdź , czy nie ma problemu z ładowaniem akumulatora .

Napisano

> Witajcie

> Mam problem z akumulatorem, a raczej chyba z ładowaniem. Jeżdzę po

> mieście na krótkich trasach (często jazda krótsza niż 10 -15

> min) i pada mi co jakieś 1,5-2 miesiące akumulator. Jak złapały

> mrozy akumulator pada cześciej. Czy to normalne czy raczej

> powinienem pojechać z tym do elektryka?

> Pozd

Ile lat ma aku hmm.gif

Weź miernik, sprawdź napięcie na klemach przy włączonym silniku ze światłami i bez.Być może regulator napięcia szwankuje.Jeśli ładowanie jest w porządku dopiero wtedy szukaj co pożera prąd.

Napisano
  • Autor

> Ile lat ma aku

> Weź miernik, sprawdź napięcie na klemach przy włączonym silniku ze

> światłami i bez.Być może regulator napięcia szwankuje.Jeśli

> ładowanie jest w porządku dopiero wtedy szukaj co pożera prąd.

Aku jest młody, ma niecały rok, dlatego raczej nie biorę pod uwage winy akku. Właśnie zmierzyłem pobór prądu tak jak radzili koledzy i wskazuje 120 mA więc coś ciagneło prąd. Odłączyłem radyjko (CD+mp3) i spadł pobór prądu do 46-48 mA.

Nie wiem czy to dużo i czy to mieści sie w jakiejś normie.

Napisano

.i spadł pobór prądu do 46-48 mA.

> Nie wiem czy to dużo i czy to mieści sie w jakiejś normie.

czyli po 3 dniach 45Ah akumulator nie uruchomi silnika....

Napisano

> Aku jest młody, ma niecały rok, dlatego raczej nie biorę pod uwage

> winy akku. Właśnie zmierzyłem pobór prądu tak jak radzili

> koledzy

A co z ładowaniem, zmierzyłeś?

Napisano

> .i spadł pobór prądu do 46-48 mA.

> czyli po 3 dniach 45Ah akumulator nie uruchomi silnika....

Nie strasz !

Jak to wyliczyłeś?? yikes.gif Przecinek Ci w kalkulatorze przeskoczył?? hehe.gif

Licząc "w pamięci":

50 mA to jest 0.05A - 1/20A - przez dobę ucieknie 1.2Ah, przez miesiąc 36Ah.

W lato auto z aku 45Ah (w miarę świeżym) może stać prawie miesiąc a w zimie po 2 tygodniach, gdy nie ma wielkich mrozów, też ma szansę odpalić.

Oczywiście pobór 120mA "załatwi" akumulator ok 2.5 raza szybciej.

Napisano
  • Autor

> A co z ładowaniem, zmierzyłeś?

Ładowanie jest dobre, tyle, że jak jeżdze na odcinakch 5- 10 min. to pewnie akumulator za dużo się nie naładuje.

Zdaje sobie sprawę że radio potrzebuje prądu żeby zapamietać wszystkie ustawienia ale czy to normalne, że wyłączone pobiera tyle prądu?

Napisano

> Ładowanie jest dobre, tyle, że jak jeżdze na odcinakch 5- 10 min. to

> pewnie akumulator za dużo się nie naładuje.

Jakie masz napięcie podczas pracy silnika na wolnych obrotach z włączonymi światłami ?

Napisano
  • Autor

> Jakie masz napięcie podczas pracy silnika na wolnych obrotach z

> włączonymi światłami ?

Z pomiaru wychodzi jakieś 12,8 V

Napisano

oo kolego to nie za dobrze jak na wlaczonych swiatłach masz juz ponizej 13V...prawidłowo powinno byc powyzej 14 V. masz juz winowajce takiego stanu rzeczy...

Napisano

> Z pomiaru wychodzi jakieś 12,8 V

No to masz słabe ładowanie wink.gif A jakie masz maksymalne napięcie na wysokich obrotach (z włączonym światłami) ?

Prawidłowe napięcie powinno wynosić 13,9-14,5 V (tak zalecają producenci akumulatorów)

Napisano

> Z pomiaru wychodzi jakieś 12,8 V

no to zdecydowanie za niskie

Napisano

> Z pomiaru wychodzi jakieś 12,8 V

Teraz zmierz przy 2500rpm, gdyż altek wtedy dopiero ma swoją pełną wydajność.

Napisano

> Teraz zmierz przy 2500rpm, gdyż altek wtedy dopiero ma swoją pełną

> wydajność.

U mnie różnica przy wolnych obrotach, a podwyższonymi do 3000 nie przekracza 0,1V. Oczywiście przy włączonych światłach i radiu. Jak do tego włączę przednią i tylną szybę ogrzewaną, to na wolnych obrotach altek już nie daje rady grinser006.gif.

Napisano

> Z pomiaru wychodzi jakieś 12,8 V

To niestety może być wada konstrukcyjna - taki alternator wstawił oszczędny Fiat - we Włoszech taki wystarczy.

Trzeba by pomierzyć napięcie w kilku egzemplarzach Uno.

Jeśli tak jest, to w polskich warunkach rozwiązaniem byłoby zainstalowanie świateł do dziennej jazdy -

z przodu dwie żarówki po 21W (albo po 6W jeśli drogie lampki Hella) i z tyłu pozycyjne 2X5W a wszystko inne wyłączone.

Bilans ładowania zrobiłby się dodatni.

Wmak

Napisano

> To niestety może być wada konstrukcyjna - taki alternator wstawił

> oszczędny Fiat - we Włoszech taki wystarczy.

> Trzeba by pomierzyć napięcie w kilku egzemplarzach Uno.

> Jeśli tak jest, to w polskich warunkach rozwiązaniem byłoby

> zainstalowanie świateł do dziennej jazdy -

> z przodu dwie żarówki po 21W (albo po 6W jeśli drogie lampki Hella) i

> z tyłu pozycyjne 2X5W a wszystko inne wyłączone.

> Bilans ładowania zrobiłby się dodatni.

> Wmak

W Uno sprawny alternator działa dobrze. U mnie napięcie ładowania nigdy nie spadało poniżej 14,4, (nawet po włączeniu wszystkich odbiorników) a przeważnie było 14,65 (w Fieście nigdy nie mam więcej jak 14,2V) i akumulator nawet na krótkich odcinkach jazdy po mieście był w 100% naładowany. Z resztą w Fiacie odbiorników prądu zbyt wiele nie było grinser006.gif

Napisano

> To niestety może być wada konstrukcyjna - taki alternator wstawił

> oszczędny Fiat - we Włoszech taki wystarczy.

> Trzeba by pomierzyć napięcie w kilku egzemplarzach Uno.

> Jeśli tak jest, to w polskich warunkach rozwiązaniem byłoby

> zainstalowanie świateł do dziennej jazdy -

> z przodu dwie żarówki po 21W (albo po 6W jeśli drogie lampki Hella) i

> z tyłu pozycyjne 2X5W a wszystko inne wyłączone.

> Bilans ładowania zrobiłby się dodatni.

> Wmak

Przeczytałem wszystko i mam propozyje praktyczne:

1. sprawdź napięcie paseka napędzającego alternator + czy nie jest posmarowany czymś śliskim (olej, smar)

2. szczotki i stan komutatora

3. ew. wymień regulator - to parę groszy i tańsze od wizyty u mechanika (pomaga w 75 % przypadków)

4. POWAŻNE zajęcie - sprawdzenie diód w prostowniku alternatora i połączeń wewnętrznych

5. - to powinno być wpisane jako nr 1 - stan przewodów łączących altka z akumulatorem - szczególnie jego końcówek - w UNO lubią się łamać i śniedzieć - z wyglądu są dobre

powodzenia

Napisano
  • Autor

> Przeczytałem wszystko i mam propozyje praktyczne:

> 1. sprawdź napięcie paseka napędzającego alternator + czy nie jest

> posmarowany czymś śliskim (olej, smar)

> 2. szczotki i stan komutatora

> 3. ew. wymień regulator - to parę groszy i tańsze od wizyty u

> mechanika (pomaga w 75 % przypadków)

> 4. POWAŻNE zajęcie - sprawdzenie diód w prostowniku alternatora i

> połączeń wewnętrznych

> 5. - to powinno być wpisane jako nr 1 - stan przewodów łączących

> altka z akumulatorem - szczególnie jego końcówek - w UNO lubią

> się łamać i śniedzieć - z wyglądu są dobre

> powodzenia

Zmierzyłem jeszcze raz, bo nabrałem podejrzeń odnośnie mojego miernika (no i miałem rację bo okazało się, że ma słabą baterię). Po ponownym pomiarze wynik wyszedł w granicach 14,5 V. Czyli ładowanie jest chyba dobre, ale coś jednak zżera ten prąd z akumulatora...

Wrócę jeszcze raz do radia - czy to normalne że ciągnie tyle prądu w stanie spoczynku?

Napisano

> Zmierzyłem jeszcze raz, bo nabrałem podejrzeń odnośnie mojego

> miernika (no i miałem rację bo okazało się, że ma słabą

> baterię). Po ponownym pomiarze wynik wyszedł w granicach 14,5 V.

> Czyli ładowanie jest chyba dobre, ale coś jednak zżera ten prąd

> z akumulatora...

> Wrócę jeszcze raz do radia - czy to normalne że ciągnie tyle prądu w

> stanie spoczynku?

Wskazania chińskich mierników mogą przy pomiarze 12V różnić się o +/- 0.5V, nawet przy dobrej baterii.

W środku można znaleźć potencjometry do kalibracji zakresów, niestety chyba nienajwyższej jakości.

Co do radiodbiorników (przed laty serwisowałem) - kiedyś do podtrzymania pamięci wystarczyło im kilka mA.

Ostatnio znajomi przynieśli mi bajeranckie chińskie radia w celu polutowania wtyków pasujących do aut.

Szczęka mi opadła - pobierały 100-180 mA.

Czyżby były robione na zamówienie koncernów akumulatorowych, by im obroty zwiększyć ?

Napisano

> Zmierzyłem jeszcze raz, bo nabrałem podejrzeń odnośnie mojego

> miernika (no i miałem rację bo okazało się, że ma słabą

> baterię). Po ponownym pomiarze wynik wyszedł w granicach 14,5 V.

Z tego co napisałeś to pomiar robiłeś tym samym miernikiem hmm.gif, ja bym nie wierzył do końca jego pomiarom, skoro ~2V błędu.

Radziłbym pożyczyć miernik i porównać wyniki.

Najlepiej podjedź do elektryka , za ogólny przegląd elektryki wydasz ~20PLN i będziesz wiedział co i jak ok.gif.

Napisano
  • Autor

> Z tego co napisałeś to pomiar robiłeś tym samym miernikiem , ja bym

> nie wierzył do końca jego pomiarom, skoro ~2V błędu.

> Radziłbym pożyczyć miernik i porównać wyniki.

> Najlepiej podjedź do elektryka , za ogólny przegląd elektryki wydasz

> ~20PLN i będziesz wiedział co i jak .

Jeśli akumulator będzie ciągle padał mimo odłączonego radia to wizyta u elektryka będzie nieunikniona.

A miernik raczej jest dokładny - jeśli mierze np akumulatorki albo baterie AA to wskazania są prawidłowe- 1,3V dla aku i 1,6 dla nowej alkaicznej. Tak samo prąd ładowania z prostownika - wskazuje 14 V

Napisano

> Jeśli akumulator będzie ciągle padał mimo odłączonego radia to wizyta

> u elektryka będzie nieunikniona.

Zmierz jeszcze napięcie na aku przy uruchamianiu silnika.

Napisano

> To niestety może być wada konstrukcyjna - taki alternator wstawił

> oszczędny Fiat - we Włoszech taki wystarczy.

> Trzeba by pomierzyć napięcie w kilku egzemplarzach Uno.

> Jeśli tak jest, to w polskich warunkach rozwiązaniem byłoby

> zainstalowanie świateł do dziennej jazdy -

> z przodu dwie żarówki po 21W (albo po 6W jeśli drogie lampki Hella) i

> z tyłu pozycyjne 2X5W a wszystko inne wyłączone.

> Bilans ładowania zrobiłby się dodatni.

> Wmak

rotfl.gifrotfl.gif

ciekawa teoria, zapewniam Cie ze nie zaoszczedzili i sprawny uklad ladowania daje rade spokojnie

Napisano

> ciekawa teoria, zapewniam Cie ze nie zaoszczedzili i sprawny uklad

> ladowania daje rade spokojnie

zwlaszcza ze nawet na swiatlach zwyklych pobor pradu jest w granicach powiedzmy 15 A czyli nawet sprawna pradnica od malucha powinna sobie radzic.

Napisano

> zwlaszcza ze nawet na swiatlach zwyklych pobor pradu jest w granicach

> powiedzmy 15 A czyli nawet sprawna pradnica od malucha powinna

> sobie radzic.

Uno nie znam a moja propozycja świateł dziennych właśnie z malucha się wywodzi.

Prądnica w Maluchu radzi sobie w czasie jazdy a w czasie stania w korku, nawet bez włączonych świateł mijania, NIE ŁADUJE, zarówno ta staroświecka, jak i alternator.

Napisano

> Prądnica w Maluchu radzi sobie w czasie jazdy a w czasie stania w

> korku, nawet bez włączonych świateł mijania, NIE ŁADUJE, zarówno

> ta staroświecka, jak i alternator.

Miałem malucha z altkiem i w korku (bez stopu i świateł) nie było kłopotu z ładowaniem.Może to kwestia regulatora napięcia, lub stanu technicznego i połączenia przewodu miedzianego(masowego) łączącego silnik z karoserią hmm.gif

Napisano

> Miałem malucha z altkiem i w korku (bez stopu i świateł) nie było

> kłopotu z ładowaniem.Może to kwestia regulatora napięcia, lub

> stanu technicznego i połączenia przewodu miedzianego(masowego)

> łączącego silnik z karoserią

Ciekaw jestem jak sprawdzałeś to czy jest ładowanie czy go nie ma ?

Napisano

> Ciekaw jestem jak sprawdzałeś to czy jest ładowanie czy go nie ma ?

Wyobraź sobie,że miałem wskaźnik ładowania na pokładzie.

Napisano

> Wyobraź sobie,że miałem wskaźnik ładowania na pokładzie.

Mógłbyś dokładniej ?

Co rozumiesz przez wskaźnik ładowania ?

Większość kierowców uważa, że wystarczy by zgasła lampka kontrolna od prądnicy a to niestety nieprawda.

Doczytałem...fakt, przy wyłączonych wszystkich odbiornikach oprócz zapłonu, alternator w maluchu z prawidłowo ustawionymi wolnymi obrotami dawał zerowy lub lekko dodatni bilans.

Zależało od egzemplarza.

Napisano

> Mógłbyś dokładniej ?

> Co rozumiesz przez wskaźnik ładowania ?

> Większość kierowców uważa, że wystarczy by zgasła lampka kontrolna od

> prądnicy a to niestety nieprawda.

> Doczytałem...fakt, przy wyłączonych wszystkich odbiornikach oprócz

> zapłonu, alternator w maluchu z prawidłowo ustawionymi wolnymi

> obrotami dawał zerowy lub lekko dodatni bilans.

> Zależało od egzemplarza.

Dokładnie, wszystko zależało od ustawienia wolnych obrotów, poniżej 800 kontrolka się żażyła, więc bilans był na pewno ujemny. Ale przy 1200 bilans był już mocno dodatni, bo napięcie na aku przy włączonych światłach wynosiło 14,5 V. (oczywiście dot. alternatora, przy prądnicy nie było tak różowo grinser006.gif)

Ja miałem prądnicę i regulator "mechaniczny" na cewkach. Prąd miałem podkręcony na max. więc szczotki w prądnicy wymieniałem co roku biglaugh.gif

Napisano

> Mógłbyś dokładniej ?

> Co rozumiesz przez wskaźnik ładowania ?

Miałem zamontowany wskaźnik diodowy, złożony z 5 lub 6 diód więc był w miarę wiarygodny.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.