Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wylacznik spryskiwaczy reflektorow (dlugie)

Featured Replies

Napisano

Przedstawiam ponizej najprostszy sposob na wyeliminowanie wlaczania się spryskiwaczy reflektorow przy każdym uruchomieniu spryskiwaczy szyby przedniej. Posiadacze pakietu zimowego wiedza jak kłopotliwe jest błyskawiczne zuzywanie się plynu i jak niecelowe jest ciagle czyszczenie świateł. Chciałoby sie, aby to kierowca decydowal kiedy, jak czesto i moze w jaki sposob czyszczone beda reflektory przednie. Przedstawiam pierwszy krok, czyli dołozenie najprostszego mechanicznego wyłacznika pozwalajacego na odlaczenie spryskiwaczy reflektorow w dowolnym, wybranym przez kierowce, momencie.

Ze wzgledu na fakt, iz analiza schematow elektrycznych nie kazdego interesuje, zdecydowalem sie pokazac w mozliwie najprostszy sposob rozwiazanie problemu. Kroki ,opisane nizej, wykonac moze kazdy, kto ma choc odrobine smykalki do techniki. Nie sa wymagane zadne specjalne umiejetnosci. Przyda się pare narzedzi, ktore w kazdym domu powinny sie znalezc.

Zainteresowanym moge udostepnic schemat z obwodami elektrycznymi spryskiwaczy wziety z plyty serwisowej Fiata Stilo. Notabene okazalo się, ze sa na nim bledy hehe.gif

Powodzenia ok.gif

Krok 1

Otwieramy maske Stilaka i przy pomocy srubokreta zdejmujemy plastikowa pokrywe znad akumulatora. Pewnym problemem moze okazac sie posiadanie srubokreta nadajacego sie do odkrecenia trzech srub.

Po zdjeciu pokrywy ujrzymy nastepujacy obrazek.

1.jpg

Krok 2

Interesuje nas szara puszka z przekaznikami i bezpiecznikami, ktora znajduje sie powyzej akumulatora. Nie trzeba wyciagac zadnego przekaznika czy bezpiecznika, musimy dostac sie do zlacza, ktore znajduje sie pod ta puszka.

Puszke nalezy odchylic w strone przodu auta. Uda się to wykonac po odkreceniu jednej sruby wskazanej na zdjeciu.

2.jpg

Krok 3

Odchylamy puszke do pozycji prawie pionowej. Ujrzymy wtyczki, ktore przyłaczone sa do tej puszki od dolu. Interesuje nas pierwsza (najblizsza) wtyczka w kolorze brazowym.

3.jpg

Odchylamy fioletowa dzwignie (najlepiej pomoc sobie plaskim srubokretem) i wyciagamy wtyczke z naszej puszki.

Krok 4

W gromadzie przewodow wychodzacych z wtyczki wyszukujemy cienki dwukolorowy przewod w barwach pomaranczowo-bialej.

4.jpg

Przewod ten nalezy przeciac, a jego konce odizolowac w celu dolaczenia drugiego kabla, ktory poprowadzimy do kabiny.

Krok 5

Przy pomocy lutownicy lub zwykłego skrecenia przewodow (polecam lutownice) dolaczamy nowy kabel dwuprzewodowy w sposob pokazany na zdjeciu.

5.jpg

Nie nalezy zapomniec o zaizolowaniu odslonietych fragmentow przewodow.

Krok 6

W tej chwili juz panujemy nad spryskiwaczami reflektorow. Wystarczy konce przewodow dolutowanego kabla pozostawic rozwarte, a spryskiwacze nie beda sie właczac. Wystarczy je ze soba zewrzec, a powrocimy do fabrycznego sposobu sterowania spryskiwaczami.

Przed dolaczeniem do kabla najprostszego włacznika dwupozycyjnego nalezy ten kabel doprowadzic do kabiny.

W komorze silnika wypada kabel schowac w oslonce (rurce), na wypadek urazow mechanicznych oraz temperatury.

Kabel najwygodniej wprowadzic do kabiny przez gumowa przelotke znajdujaca się bezposrednio za dolnym schowkiem pasażera.

Prowadzenie kabla w komorze silnika pokazane jest na zdjeciu

6.jpg

Krok 7

W tym momencie nalezy wyjac dolny schowek znajdujący się przed pasazerem. Nie posiadam obecnie zdjec tej operacji, ale jest ona dosyc prosta. Konieczne jest wykonanie następujących czynnosci:

- Nalezy wyjac plastikowa oslone znajdujaca się pod schowkiem (widoczna po zanurkowaniu glowa pod schowek). W tym celu wyjmujemy 3 zatrzaski, ktorymi ta oslona jest przymocowana. W zatrzask należy wsunąć cos cienkiego, co nastepnie pozwoli wyjac taki zatrzask (w zatrzasku jest otwor),

- Odkrecamy trzy sruby pod schowkiem, ktorymi dokrecony jest schowek (widoczne przy schowku zamknietym),

- Otwieramy schowek:

o Odkrecamy dwie (jedna ?) sruby przy lewej krawedzi schowka,

o Odkrecamy trzy sruby w gornej czesci schowka,

o Odkrecamy srube (dwie ?) z prawej czesci schowka,

- Podwazamy wyłacznik poduszki pasazera i wysuwamy go,

- Odkrecamy srube, ktora znajduje sie pod wyłacznikiem poduszki,

- Zdejmujemy plastik, w ktorym zamocowany jest wyłacznik poduszki,

- Pod plastikiem znajduja się dwie sruby, ktore odkrecamy

- Rozlaczamy przewod antenowy znajdujacy się przy krawedzi drzwi prawych (dostep do niego po zdjęciu plastiku, w którym siedzi wyłącznik poduszki pasażera),

- Wyjmujemy schowek pasazera,

Krok 8

Po wyjeciu schowka mamy idealny dostep do przelotki gumowej w przegrodzie silnikowej. Wprowadzamy tedy przewod z komory silnika. W latwy sposob mozemy doprowadzic go od tylu w okolice panela klimatyzacji/regulatorow nawiewu.

Krok 9

Do koncow kabla wprowadzonego do kabiny dolaczamy dowolny przelacznik dwustanowy bistabilny (po przelaczeniu nie wraca do pozycji wczesniejszej). Napiecie oraz prady przepływajace w kablu posiadaja male wartosci i nie wymagaja stosowania zadnych specjalnych elementow elektronicznych.

Wyglad przelacznika i miejsce jego zamontowania w aucie pozostawiam do wlasnego wyboru.

Docelowo przelacznik zastapiony będzie układem elektronicznym o czym w Podsumowaniu.

Podsumowanie

Wykonane operacje sa calkowicie bezpieczne dla instalacji pokladowych Fiata Stilo. Nie ingeruja w zaden obwod, w ktorym dzialaja magistrale komputerow pokladowych. Nie przyczynia sie wiec do wyswietlania bledow czy anomalii w dzialaniu jakichkolwiek urzadzen pokladowych.

Obecnie opracowywany jest uklad elektroniczny, ktory umozliwi programowanie dzialania spryskiwaczy reflektorow oraz zmiane sposobu spryskiwania swiatel. Dolaczony bedzie do kabla, ktorego prowadzenie zostalo powyzej przedstawione.

c.d.n.

Napisano

> Obecnie opracowywany jest uklad elektroniczny, ktory umozliwi

> programowanie dzialania spryskiwaczy reflektorow oraz zmiane

> sposobu spryskiwania swiatel. Dolaczony bedzie do kabla, ktorego

> prowadzenie zostalo powyzej przedstawione.

> c.d.n.

super juz lece do garazu mikolaj.gif

cos wiecej o tym ukladzie elektronicznym, na czym bedzie polegalo programowanie dzialania spryskiwaczy?

Napisano
  • Autor

> super juz lece do garazu

ok.gif

> cos wiecej o tym ukladzie elektronicznym, na czym bedzie polegalo

> programowanie dzialania spryskiwaczy?

to jest do ustalenia w ramach dyskusji, bedzie to wersja programowalna, wiec i programow kilka i zasada dzialania moze byc dowolna

pomysl mam taki:

- jeden prztyczek, ktory bedzie przelaczal "spryskiwacze fabryczne - spryskiwacze zmienione"

- analiza dzialania spryskiwaczy w Nissanie i Oplu wykazala, ze moze warto spryskiwac w dwoch fazach: pierwsza krotka (psikniecie na reflektory celem nawilzenia szkiel i brudu), druga dluga po chwili (zasadnicze mycie szkiel, czas do ustalenia). Oczywiscie odbywaloby sie to bez udzialu kierowcy, wystarczyloby psiknac na szybe, a proces mycia reflektorow zostalby uruchomiony

- generalnie przewiduje, ze spryskiwanie reflektorow bedzie odbywac sie co iles psikniec na szybe (bedzie mozna zaprogramowac sobie co ile psikniec na szyby powinny byc myte reflektory)

- powinien byc guzik spryskiwania wymuszonego, czyli chwilowy wlacznik, ktorym zawsze kierowca bedzie mogl psiknac sobie na reflektory cele umycia ich

- moze warto zrobic tak jak w Oplu: chwilowe psikniecie na szyby nie uruchamia spryskiwania reflektorow, dopiero dluzsze przytrzymanie dzwigni odpala proces mycia szkiel

Tyle na razie wymyslilem, jezeli ktos ma jakies uwagi, propozycje, chetnie podyskutuje

Napisano

> Pewnym problemem moze

> okazac sie posiadanie srubokreta nadajacego sie do odkrecenia

> trzech srub.

No fakt, nie widzialem jeszcze srubokreta odkrecajacego trzy sruby busted.gifhahaha.gif

Piekny opisik brawo.gif

Walnij to na stronke fu fu fu do tjunow albo modernizacji czy jak sie tam zwie ten dzial dla nudzacych sie uzytkofnikof wink.gif

No i dowiedzialem sie, ktoredy przechodza kable z kabiny do komory silnika ok.gif Szkoda, ze nie wrzucales foto z rozbierania schowka i przepychania tych kabli....

Ale wielki brawo brawo.gif Maładiec busted.gif

Napisano

no ladne cacko smile.gif

wreszcie wiem ktoredy sie mozna przez grodz przepchnac... smile.gif

Napisano
  • Autor

> no ladne cacko

> wreszcie wiem ktoredy sie mozna przez grodz przepchnac...

wiedzialem, ze ta czesc przyda sie do innych celow zlosnik.gif

szkoda, ze zdjec nie porobilem crazy.gif

Napisano

> wiedzialem, ze ta czesc przyda sie do innych celow

busted.gifbusted.gifbusted.gif

A zmiesci sie kabelek centymetrowy? busted.gif

> szkoda, ze zdjec nie porobilem

Noooo plama na calej lini, moze walnij samokrytyke i strzel se bana na jakis czas zlosnik.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> A zmiesci sie kabelek centymetrowy?

reke tez tam wepchniesz hehe.gif

tylko tak nie zostan zlosnik.gif

> Noooo plama na calej lini, moze walnij samokrytyke i strzel se bana

> na jakis czas

dobra, rezygnuje z moderowania, zalamalem sie devil.gif

Napisano

> to jest do ustalenia w ramach dyskusji, bedzie to wersja

> programowalna, wiec i programow kilka i zasada dzialania moze

> byc dowolna

> pomysl mam taki:

> - jeden prztyczek, ktory bedzie przelaczal "spryskiwacze fabryczne -

> spryskiwacze zmienione"

> - analiza dzialania spryskiwaczy w Nissanie i Oplu wykazala, ze moze

> warto spryskiwac w dwoch fazach: pierwsza krotka (psikniecie na

> reflektory celem nawilzenia szkiel i brudu), druga dluga po

> chwili (zasadnicze mycie szkiel, czas do ustalenia). Oczywiscie

> odbywaloby sie to bez udzialu kierowcy, wystarczyloby psiknac na

> szybe, a proces mycia reflektorow zostalby uruchomiony

> - generalnie przewiduje, ze spryskiwanie reflektorow bedzie odbywac

> sie co iles psikniec na szybe (bedzie mozna zaprogramowac sobie

> co ile psikniec na szyby powinny byc myte reflektory)

> - powinien byc guzik spryskiwania wymuszonego, czyli chwilowy

> wlacznik, ktorym zawsze kierowca bedzie mogl psiknac sobie na

> reflektory cele umycia ich

> - moze warto zrobic tak jak w Oplu: chwilowe psikniecie na szyby nie

> uruchamia spryskiwania reflektorow, dopiero dluzsze

> przytrzymanie dzwigni odpala proces mycia szkiel

> Tyle na razie wymyslilem, jezeli ktos ma jakies uwagi, propozycje,

> chetnie podyskutuje

najbardziej mi odpowiada rozwiazanie " guzik spryskiwania wymuszonego" z oddzieleniem tego od spryskiwania szyby. Dobry pomysl z psikanie w dwoch fazach zwilzenie i mycie. Dodal bym jeszcze tak jak maja mercedesy ze spryskiwacze nie dzialaja jednoczesnie tylko po kolei

Napisano
  • Autor

> najbardziej mi odpowiada rozwiazanie " guzik spryskiwania

> wymuszonego" z oddzieleniem tego od spryskiwania szyby. Dobry

> pomysl z psikanie w dwoch fazach zwilzenie i mycie. Dodal bym

> jeszcze tak jak maja mercedesy ze spryskiwacze nie dzialaja

> jednoczesnie tylko po kolei

ciekawe czym bylo spowodowane mycie na przemian, moze jedna pompka byla ?

u nas to bez znaczenia, sa dwie i moga dzialac razem

Napisano

> ciekawe czym bylo spowodowane mycie na przemian, moze jedna pompka

> byla ?

Tak mi coś chodzi po głowie, że wysunięty (i działający biglaugh.gif)spryskiwacz ma wpływ na jakość świecenia. hmm.gif

A tak BTW. to jaka jest pojemność zbiorniczka na płyn w Stilo ze spryskiwaczami reflektorów? Że za mała - to wiem hehe.gif, zawsze jest za mała busted.gif

Napisano

> ciekawe czym bylo spowodowane mycie na przemian, moze jedna pompka

> byla ?

> u nas to bez znaczenia, sa dwie i moga dzialac razem

nie, po prostu w nocy strumien wody powoduje mocne oslabienie oswietlenia, sprobuj spryskac refflektory w nocy na nie oswietlonej drodze

Napisano
  • Autor

> Tak mi coś chodzi po głowie, że wysunięty (i działający )spryskiwacz

> ma wpływ na jakość świecenia

spryskiwacz wyskakuje na ulamek sekundy....i jest waski....wydaje mi sie, ze roznicy czlowiek by nie zauwazyl

> A tak BTW. to jaka jest pojemność zbiorniczka na płyn w Stilo ze

> spryskiwaczami reflektorów? Że za mała - to wiem , zawsze jest

> za mała

6L

Napisano
  • Autor

> nie, po prostu w nocy strumien wody powoduje mocne oslabienie

> oswietlenia, sprobuj spryskac refflektory w nocy na nie

> oswietlonej drodze

nizej napisalem

ale moze macie racje....nie probowalem w nocy sobie psikac devil.gifhehe.gif

Napisano

> spryskiwacz wyskakuje na ulamek sekundy....i jest waski....wydaje mi

> sie, ze roznicy czlowiek by nie zauwazyl

Ale chodzi o płyn na reflektorze - w Alfie miałem spryskiwacze niechowane, po ciemku przy włączeniu na chwilkę widoczność wyraźnie spadała biglaugh.gif

Może ktoś w MB kto to wymyślił chciał zminimalizować ten objaw ok.gif

> 6L

icon_eek.gif No to nie jest źle ok.gif Myślałem, że codziennie trzeba dolewać rotfl.gif

Napisano

> No to nie jest źle Myślałem, że codziennie trzeba dolewać

W porownaniu do Punto widac jakis postep biglaugh.gif

Napisano

> Ale chodzi o płyn na reflektorze - w Alfie miałem spryskiwacze

> niechowane, po ciemku przy włączeniu na chwilkę widoczność

> wyraźnie spadała

> Może ktoś w MB kto to wymyślił chciał zminimalizować ten objaw

dokladnie tak

> No to nie jest źle Myślałem, że codziennie trzeba dolewać

6L to tylko pare psikniec i trzeba dolac mikolaj.gif

Napisano

1 sprawa

Pisales o tych zaslepkach podtrzymjacych oslone pod schowkiem pasazera.... Brawo za spostrzegawczosc w ich demontazu biglaugh.gif Ja niestety polamalem je podczas wymiany filtra ppylkowego zlosnik.gifhehe.gif

Niestety ASO nie podolalo wyzwaniu odnalezienia nr seryjnego tej czesci...wsadzilem jakies zaslepki od malucha. Masz moze nr tej czesci???

2 sprawa

...a wlasciwie komentarz. Czysciutko masz pod maseczka.... brawo.gif

Napisano

wieksze cisnienie idzie na pojedyncze swiatlo...

Napisano

jest osobny zbiornik do spryskow swiatel? czy inny ksztalt (jak w b/b/m)?

Napisano

> jest osobny zbiornik do spryskow swiatel? czy inny ksztalt (jak w

> b/b/m)?

zbiornik jest wspolny

Napisano
  • Autor

> 1 sprawa

> Pisales o tych zaslepkach podtrzymjacych oslone pod schowkiem

> pasazera.... Brawo za spostrzegawczosc w ich demontazu Ja

> niestety polamalem je podczas wymiany filtra ppylkowego

> Niestety ASO nie podolalo wyzwaniu odnalezienia nr seryjnego tej

> czesci...wsadzilem jakies zaslepki od malucha. Masz moze nr tej

> czesci???

nie mam, nie polamaly sie zadne zlosnik.gif

> 2 sprawa

> ...a wlasciwie komentarz. Czysciutko masz pod maseczka....

nic nie robie, moznaby cos przeczyscic w zasadzie tongue.gif

Napisano
  • Autor

> wieksze cisnienie idzie na pojedyncze swiatlo...

przy 2 pompkach, jak u nas, to bez znaczenia

Napisano

> 1 sprawa

> Pisales o tych zaslepkach podtrzymjacych oslone pod schowkiem

> pasazera.... Brawo za spostrzegawczosc w ich demontazu Ja

> niestety polamalem je podczas wymiany filtra ppylkowego

> Niestety ASO nie podolalo wyzwaniu odnalezienia nr seryjnego tej

> czesci...wsadzilem jakies zaslepki od malucha. Masz moze nr tej

> czesci???

> 2 sprawa

> ...a wlasciwie komentarz. Czysciutko masz pod maseczka....

7715590 chyba mikolaj.gif

Napisano

> 7715590 chyba

yikes.gifyikes.gifyikes.gif

Znalazles to na kompacie? W jakim dziale???

Napisano

> Znalazles to na kompacie? W jakim dziale???

cos Ty w samochodzie znalazlemmikolaj.gifhahaha.gif

70522/00 - IZOLACJA I WYSCIÓŁKA

  • 2 tygodnie później...
Napisano

no to ja z pytaniem; jak przejsc z kablami przez ta gumowa przelotke? trzeba ja wyjac, czy zrobic w niej otwor? gdzie jest jej koniec w komorze silnika? trzeba to jakos potem uszczelnic?

Napisano
  • Autor

> no to ja z pytaniem; jak przejsc z kablami przez ta gumowa przelotke?

> trzeba ja wyjac, czy zrobic w niej otwor? gdzie jest jej koniec

> w komorze silnika? trzeba to jakos potem uszczelnic?

natnij ja lekko i wepchaj przewod, bedzie szczelnie

zrob to od strony kabiny, zobaczysz gdzie wyjdzie przewod

caly przewod w oslonce !!! zrob to porzadnie cool.gif

Napisano

Jeśli mogę słówko....

Troszkę niechlujnie zrobiłeś te kable... Wyglądają jakby były kupione z przeznaczeniem na podłączenie głośników. Są znacznie grubsze niż te w oryginalnej instalacji. Do tego mogłeś zainwestować w jakieś termokurcze, a nie owijać to taśmą, która zaraz od temperatury zmieni swój wygląd.

A co do samego pomysłu, to akurat wydaje mi się przerostem formy nad treścią. Rozumiem, że chesz oszczędzać na płynie... Ja wolę dolewać płyn niż robić dodatkowe dziury/przełączniki w kabinie. Jedyne, co jest IMO akceptowalne, to moduł, który powoduje, że światła będą czyszczone co 2 lub 3 raz, choć też nie mam pewniości, że przez ten czas nie pobrudzą się tak, że pompka nie da rady ich zmyć. Wyzwalanie całkowicie niezależne to zły pomysł, bo brud na szybie widzisz, na reflektorach nie...

Napisano
  • Autor

> Jeśli mogę słówko....

> Troszkę niechlujnie zrobiłeś te kable...

shocked.gif lutowanie, izolacja, wszystko dokladnie w oslonach plastikowych dedykowanych do zastosowania w samochodzie

i niechlujnie ? crazy.gif

sadze, ze kolega nie widzial calosci po robocie i wypowiada sie na podstawie zdjec

>Wyglądają jakby były kupione

> z przeznaczeniem na podłączenie głośników. Są znacznie grubsze

> niż te w oryginalnej instalacji.

to fakt, mogly byc ciensze. Z tym, ze w takim obwodzie nie wnosi to nic do sprawy

> Do tego mogłeś zainwestować w

> jakieś termokurcze, a nie owijać to taśmą, która zaraz od

> temperatury zmieni swój wygląd

napisalem wyzej, ze przewody ida w rurce nazwijmy ja "zaroodpornej", a i tasma izolacyjna stosowana jest od dluzszego czasie w tym warsztacie do robot samochodowych

> A co do samego pomysłu, to akurat wydaje mi się przerostem formy nad

> treścią. Rozumiem, że chesz oszczędzać na płynie... Ja wolę

> dolewać płyn niż robić dodatkowe dziury/przełączniki w kabinie.

> Jedyne, co jest IMO akceptowalne, to moduł, który powoduje, że

> światła będą czyszczone co 2 lub 3 raz, choć też nie mam

> pewniości, że przez ten czas nie pobrudzą się tak, że pompka nie

> da rady ich zmyć. Wyzwalanie całkowicie niezależne to zły

> pomysł, bo brud na szybie widzisz, na reflektorach nie...

Twoja sprawa, dla mnie to podstawa, aby bezsensownie nie wywalac pieniedzy w bloto

co do grzebania w aucie, dobrze, ze nie komentujesz przerobek audio, dopiero by mi sie dostalo zlosnik.gif

Grunt to zadowolenie z auta, jeden nie robi nic i sie cieszy, drugi musi cos robic, zeby sie cieszyc hehe.gif

Napisano

> Wyzwalanie całkowicie niezależne to zły

> pomysł, bo brud na szybie widzisz, na reflektorach nie...

a moim zdaniem to najlepszy pomysl. Brudu nie widze ale widze ze slabiej swieca mikolaj.gif

Napisano

> lutowanie, izolacja, wszystko dokladnie w oslonach plastikowych

> dedykowanych do zastosowania w samochodzie

> i niechlujnie ?

> sadze, ze kolega nie widzial calosci po robocie i wypowiada sie na

> podstawie zdjec

Jaknajbardziej na podstawie zdjęć. Wszak to Ty je opublikowałeś.

> to fakt, mogly byc ciensze. Z tym, ze w takim obwodzie nie wnosi to

> nic do sprawy

Tyle, że wygląda "nieprofesjonalnie", a potem jak się ogląda używane auto, to trochę kłuje w oczy.

> napisalem wyzej, ze przewody ida w rurce nazwijmy ja "zaroodpornej",

> a i tasma izolacyjna stosowana jest od dluzszego czasie w tym

> warsztacie do robot samochodowych

Tego nie widać... A izolacja jest stosowana, do naprawy Wartburgów... Ni przystoi, do naprawy nowego auta wink.gif

> Twoja sprawa, dla mnie to podstawa, aby bezsensownie nie wywalac

> pieniedzy w bloto

Jak często musiałeś dolewać? To naprawdę aż tak kosztowne? W Oplu jest nieźle... ciśnienie jest duże, ale ilość płynu nie jest porażająca (choć jak kupiłem Opla, to oczywiście poprzedni właściciel oszczędzał i odłączył światełka)...

> co do grzebania w aucie, dobrze, ze nie komentujesz przerobek audio,

> dopiero by mi sie dostalo

To nie tak. Po prostu wydaje mi się, że jak auto jest nowe, to trzeba zrobić wszystko tak, żeby wyglądało jak fabryka.. Pewnie widziałeś parę razy amatrkę z kablami, które potem ciągną się, plączą i nigdzie nie pasują... To dopiero wygląda koszmarnie.... Inna sprawa, że jak mam zrobić dziurę w samochodzie, to jestem chory i miesiąc szukam sposobu, żeby jej nie robić wink.gif

> Grunt to zadowolenie z auta, jeden nie robi nic i sie cieszy, drugi

> musi cos robic, zeby sie cieszyc

To prawda. Jak kupiem MB, to tydzień później kupiłem katalog reklamowy z tego czasu i obiecałem sobie, że będzie wyglądał tak samo jak w folderze....

PS. Gratuluję zatem radości z "grzebania" wink.gif

Napisano
  • Autor

> Tyle, że wygląda "nieprofesjonalnie", a potem jak się ogląda używane

> auto, to trochę kłuje w oczy

przeciez w komorze silnika nic nie widac, flaszke temu, kto wylapie, ze idzie jakis dodatkowy przewod

> Tego nie widać... A izolacja jest stosowana, do naprawy Wartburgów...

> Ni przystoi, do naprawy nowego auta

a kto powiedzial, ze taka izolacja jest zla ? tongue.gif skoro w warsztacie elektrycznym sprawdza sie od dawna i nic nie oblazi, dlaczego stosowac koszulki termokurczliwe zawsze i wszedzie ?

koszulki lepiej wygladaja, ale dla mnie to juz kwestia ideologii. Stosuje koszulki przy elektronice i nie uwazam, aby wszedzie i zawsze nalezalo je zakladac.

> Jak często musiałeś dolewać? To naprawdę aż tak kosztowne?

przy kiepskiej pogodzie 6L starczalo na kilka dni

>W Oplu

> jest nieźle... ciśnienie jest duże, ale ilość płynu nie jest

> porażająca (choć jak kupiłem Opla, to oczywiście poprzedni

> właściciel oszczędzał i odłączył światełka)...

tez mam Ople i wiem, ze jest to zupelnie inaczej rozwiazane. Znaczy nie zawsze piska na swiatla, co jest lepszym rozwiazaniem niz to stosowane w Stilo

> To nie tak. Po prostu wydaje mi się, że jak auto jest nowe, to trzeba

> zrobić wszystko tak, żeby wyglądało jak fabryka..

a kto powiedzial, ze nie wyglada ?

> Pewnie

> widziałeś parę razy amatrkę z kablami, które potem ciągną się,

> plączą i nigdzie nie pasują... To dopiero wygląda koszmarnie....

kilometry kabli w instalacjach audio mam juz dawno za soba, wiem jaki to bol i jakie potem moga problemy wychodzic. W sumie, malo kto zdaje sobie sprawe, jakie cuda wylaza z takich amatorskich instalacji crazy.gif

> Inna sprawa, że jak mam zrobić dziurę w samochodzie, to jestem

> chory i miesiąc szukam sposobu, żeby jej nie robić

kwestia zaawansowania przerobek w aucie, czasem niestety trzeba wiercic i ciac cool.gif

> To prawda. Jak kupiem MB, to tydzień później kupiłem katalog

> reklamowy z tego czasu i obiecałem sobie, że będzie wyglądał tak

> samo jak w folderze....

kazdy chce miec najladniejszy samochod zlosnik.gif

> PS. Gratuluję zatem radości z "grzebania"

a dziekuje, ale za to jaka pozniej radosc z efektu smirk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.