Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wycena odszkodowania wg. UNIQA

Featured Replies

Napisano

Samochód Golf III 93 r, wersja podstawowa, 1.6 z gazem

Nie byłem winowajcą. Wina sprawcy była ewidentna. Zarzuciło ją podczas omijania przeszkody i nie opanowała kierownicy.

Uszkodzenia w Golfie:

Jak widać na zdjęciach:

Błotnik,

maska,

zderzak,

lampa,

opona i felga

aukmulatotr

w zawieszeniu wachacz i kila innych elementów zawieszenia (koło cofnęło się do tyłu)

Przyjechał rzeczoznawca z UNIQA (ja mam w PZU) i po kilku dniach dostaliśmy decyzję o przyznanym odszkodowaniu (naprawa w własnym zakresie)

Wycena 2.800zł admin.gif i wątpię aby to wystarczyło na naprawę.

W usasadnieniu podano że łączny koszt naprawy wynosi bliko 15 tyś zł i przewyższa 2-krotnie wartość samochodu dlatego uznana jest szkoda całkowita pojzadu.

Nie wiem co teraz robić niewiem.gif Czy odwoływac się od decyzji czy sądzić się jakoś z nimi (chociaż pewnie nie mam szans na wygraną)

Dodam tylko że 2 lata temu ktoś lekko przyrysował mi drzwi w 8 letnim polonezie. PZU wyceniło to na 1700zł a polonez został sprzedany kilka dni później za 1500zł.

Ostrzegam Was przed ubezpieczeniem w Uniqa. nono.gif

P.S Jak myślicie? Ile jest warty ten golf w takim stanie jak teraz? Silnik na chodzie

post-73592-14352489448698_thumb.jpg

Napisano

ze 2000zł powinien byc wart

uszkodzenia są praktycznie minimalne wink.gif

ps. jak go lubisz to za 2800 powinno sie udać naprawić

wink.gif

Napisano

> Samochód Golf III 93 r, wersja podstawowa, 1.6 z gazem

> Nie byłem winowajcą. Wina sprawcy była ewidentna. Zarzuciło ją

> podczas omijania przeszkody i nie opanowała kierownicy.

> Uszkodzenia w Golfie:

> Jak widać na zdjęciach:

> Błotnik,

> maska,

> zderzak,

> lampa,

> opona i felga

> aukmulatotr

> w zawieszeniu wachacz i kila innych elementów zawieszenia (koło

> cofnęło się do tyłu)

> Przyjechał rzeczoznawca z UNIQA (ja mam w PZU) i po kilku dniach

> dostaliśmy decyzję o przyznanym odszkodowaniu (naprawa w własnym

> zakresie)

> Wycena 2.800zł i wątpię aby to wystarczyło na naprawę.

> W usasadnieniu podano że łączny koszt naprawy wynosi bliko 15 tyś zł

> i przewyższa 7-krotnie wartość samochodu dlatego uznana jest

> szkoda całkowita pojzadu.

> Nie wiem co teraz robić Czy odwoływac się od decyzji czy sądzić się

> jakoś z nimi (chociaż pewnie nie mam szans na wygraną)

> Dodam tylko że 2 lata temu ktoś lekko przyrysował mi drzwi w 8 letnim

> polonezie. PZU wyceniło to na 1700zł a polonez został sprzedany

> kilka dni później za 1500zł.

> Ostrzegam Was przed ubezpieczeniem w Uniqa.

> P.S Jak myślicie? Ile jest warty ten golf w takim stanie jak teraz?

> Silnik na chodzie

Z OC sprawcy możesz naprawiać do 100% wartości auta.Odwołuj się walcz o swoje!NA używkach powinno wystarczyć na nowych na pewno nie!

Napisano

> ze 2000zł powinien byc wart

> uszkodzenia są praktycznie minimalne

FAQ

Napisano

> ze 2000zł powinien byc wart

> uszkodzenia są praktycznie minimalne

> ps. jak go lubisz to za 2800 powinno sie udać naprawić

Minimalne hmmmm..... no nie wiem.

Napisano

> Samochód Golf III 93 r, wersja podstawowa, 1.6 z gazem

> Nie byłem winowajcą. Wina sprawcy była ewidentna. Zarzuciło ją

> podczas omijania przeszkody i nie opanowała kierownicy.

> Uszkodzenia w Golfie:

> Jak widać na zdjęciach:

> Błotnik,

> maska,

> zderzak,

> lampa,

> opona i felga

> aukmulatotr

> w zawieszeniu wachacz i kila innych elementów zawieszenia (koło

> cofnęło się do tyłu)

Mi po drobnej stłuczce parkingowej klapę, zderzak i lampę PZU wyceniło na 3700 netto, 4500 brutto. Robię bezgotókowo w ASO.

> Wycena 2.800zł i wątpię aby to wystarczyło na naprawę.

> W usasadnieniu podano że łączny koszt naprawy wynosi bliko 15 tyś zł

> i przewyższa 2-krotnie wartość samochodu dlatego uznana jest

> szkoda całkowita pojzadu.

Dziwne ... to szkoda jest warta 15kzł czy 2800zł ???

Podejrzewam, że dostaniesz kasę + "wrak" ... ale dowiedz się co dokładnie za ile wycenili

Napisano
  • Autor

> Mi po drobnej stłuczce parkingowej klapę, zderzak i lampę PZU

> wyceniło na 3700 netto, 4500 brutto. Robię bezgotókowo w ASO.

> Dziwne ... to szkoda jest warta 15kzł czy 2800zł ???

> Podejrzewam, że dostaniesz kasę + "wrak" ... ale dowiedz się co

> dokładnie za ile wycenili

odszkodowania dostanę 2800zł ale oni obliczyli że cała naprawa czyli 15tyś przewyższa 2 krotnie wartość tego samochodu dlatego auto mam sprzedać i za te ich 2800 kupić sobie drugi taki samochód. Tylko pytałem się tego pajaca angryfire.gif czy wie gdzie można kupić sprawnego Golfa III z gazem i zajerjestrowanego za 5 tyś zł!!

Ja tak tego nie zostawię.

Napisano

> odszkodowania dostanę 2800zł ale oni obliczyli że cała naprawa czyli

> 15tyś przewyższa 2 krotnie wartość tego samochodu dlatego auto

> mam sprzedać i za te ich 2800 kupić sobie drugi taki samochód.

> Tylko pytałem się tego pajaca czy wie gdzie można kupić

> sprawnego Golfa III z gazem i zajerjestrowanego za 5 tyś zł!!

> Ja tak tego nie zostawię.

Odszkodowanie należy Ci się do 100% wartości rynkowej auta.

Widać drogo wycenili wrak i resztę tylko chcą dopłacić w gotówce no.gif

Napisano

Rozumiem że oszacowali wartość pojazdu na 7500 PLN?

Popros o wycene naprawy jakiś warsztat - zobaczysz na ile to wyliczą. Jak poniżej to zarządaj od TU zgody na naprawe w kwocie określonej przez warsztat. Jak powyżej to niech TU oddaje wartość pojazdu a to co zostało z auta sobie zabiera...

Na zamiennikach powinno sie to dać naprawić pod warunkiem że nie jest ruszone mocowanie górne amortyzatora. Troche elementów trzeba by wymienić..

Krawiec

Napisano
  • Autor

> Rozumiem że oszacowali wartość pojazdu na 7500 PLN?

> Popros o wycene naprawy jakiś warsztat - zobaczysz na ile to wyliczą.

> Jak poniżej to zarządaj od TU zgody na naprawe w kwocie

> określonej przez warsztat. Jak powyżej to niech TU oddaje

> wartość pojazdu a to co zostało z auta sobie zabiera...

> Na zamiennikach powinno sie to dać naprawić pod warunkiem że nie jest

> ruszone mocowanie górne amortyzatora. Troche elementów trzeba by

> wymienić..

> Krawiec

"TU" - Twój ubezpieczyciel? Czyli dobrze rozumiem że mam skontaktowac się z PZU? Dodam tylko że Samochód ma AC.

Gdybym wiedział że ta uniqa to taki złodziej to zarządał bym pokrycia rachunków i naprawy w warsztacie. Z PZU nie miałem nigdy takich problemów. Odszkodowanie zawsze wystarczało na naprawy i jeszcze zostawało.

Najgorsze jest to że przeciez to nie ja przypakowałem w tego nissana tylko ona we mnie!

Znowu jak będę sie odwoływał od decyzji to nie będe mógł naprawiac samochodu a musze przyznać że jest mi potrzebny.

K**wa! Pierwszy śnieg , dziewczyna od 2 miesięcy miała prawko i odrazu w poślizg musiała wpaść!

Napisano

> "TU" - Twój ubezpieczyciel? Czyli dobrze rozumiem że mam skontaktowac

> się z PZU? Dodam tylko że Samochód ma AC.

TU - Towarzystwo Ubezpieczeniowe

> Gdybym wiedział że ta uniqa to taki złodziej to zarządał bym pokrycia

> rachunków i naprawy w warsztacie. Z PZU nie miałem nigdy takich

> problemów. Odszkodowanie zawsze wystarczało na naprawy i jeszcze

> zostawało.

> Najgorsze jest to że przeciez to nie ja przypakowałem w tego nissana

> tylko ona we mnie!

> Znowu jak będę sie odwoływał od decyzji to nie będe mógł naprawiac

> samochodu a musze przyznać że jest mi potrzebny.

> K**wa! Pierwszy śnieg , dziewczyna od 2 miesięcy miała prawko i

> odrazu w poślizg musiała wpaść!

Mam ten sam problem. Tez mialem szkode nie z mojej winy. Auto kupilem dwa miesiace temu za 7500zl, PZU wycenilo na 4700zl auto, 1500zl wrak, wiec chca mi wyplacic 3200zl. Czekam teraz na wycene mojego rzeczoznawcy i sie odwoluje, bo z moich wyliczen ok 5000 potrzebuje na naprawe. Moze TEN temat troche Ci pomoze, co powienienes zrobic.

Napisano

> "TU" - Twój ubezpieczyciel? Czyli dobrze rozumiem że mam skontaktowac

> się z PZU? Dodam tylko że Samochód ma AC.

TU = Towarzystwo Ubezpieczeniowe w tym rozumieniu to które ma wypłacić z OC sprawcy

> Znowu jak będę sie odwoływał od decyzji to nie będe mógł naprawiac

> samochodu a musze przyznać że jest mi potrzebny.

> K**wa! Pierwszy śnieg , dziewczyna od 2 miesięcy miała prawko i

> odrazu w poślizg musiała wpaść!

Niestety bywa. Nic nie poradzisz - zapytaj jakis dobry warsztat (nie ASO) o wycene...

Krawiec

Napisano

> Dodam tylko że Samochód ma AC.

Nie wiem na jakich warunkach masz zawarte AC, o ile nie masz wersji okrojonej od standardowej wnioskuj o przekazanie dokumentacji szkody do Twojego Ubezpieczyciela Casco.

Napisano

> FAQ

masz post wyżej

nietrudno chyba go przeczytać

pozatym takie rzeczy załatwia sie na prv ... czy chciałeś pokazać jaki to obeznany jestes ?

Napisano

> Znowu jak będę sie odwoływał od decyzji to nie będe mógł naprawiac

> samochodu a musze przyznać że jest mi potrzebny.

Auto możesz naprawiać bo już jest po oględzinach rzeczoznawcy z ubezpieczalni sprawcy.Ubezpieczyciel ma 30 dni na wypłate odszkodowania(tutaj sumy bezspornej 2800).Jak coś wyjdzie jeszcze do naprawy lub wymiany zarządaj oględzin dodatkowych.A o resztę odołuj się.Walcz, pisz pisma, strasz sądami.Z reguły przynosi to efekt.A jak nie to zostaje Ci tylko sąd.

Napisano

>(...)

> Samochód Golf III 93 r, wersja podstawowa, 1.6 z gazem

> Wycena 2.800zł i wątpię aby to wystarczyło na naprawę.

> W usasadnieniu podano że łączny koszt naprawy wynosi bliko 15 tyś zł

>(...)

TO jakaś kpina z tymi 2800 zl - moj poprzedni samochod (cinquecento bialy 700 z 1996r) zostal uderzony na parkingu-z tylu bylo lekkie wgniecenie no i mialem szkode calkowita dostalem 2 tys zl odszkodowania-bylo to ok 2 lata temu....

Pomijajac, że samochod przeszedl przeglad z tym i jezdzil bez najmniejszych problemow...

Napisano

> Nooo, znaczy się dobrze napisał

Nie da sie zaprzeczyc ok.gif

Ja przy odwolywaniu sie zamierzam skorzystac z odwolania tego Pana.

Napisano

proszę poczytać rzecznik ubezpieczonych

jakby co można spokojnie do nich dzwonić dopytać, na pewno pomogą, w trudniejszych przypadkach interweniują. wzmianka w piśmie do zakładu ubezpieczeń o skierowaniu sprawy do rzecznika ubezpieczonych czyni cuda. Polityka zakładów ubezpieczeń: jak się da frajer naciągnąć - jesteśmy do przodu, jeżeli odpuści - jesteśmy do przodu, jeżeli dociekliwy - zapłaćmy bo może być smród

> Proszę Cię nie czytaj tego bagna http://www.ubezpieczyciel.pl/

> Już bardziej wartościowe jest http://forumprawne.org/f,23.html

Napisano

> proszę poczytać rzecznik ubezpieczonych

> jakby co można spokojnie do nich dzwonić dopytać, na pewno pomogą, w

> trudniejszych przypadkach interweniują. wzmianka w piśmie do

> zakładu ubezpieczeń o skierowaniu sprawy do rzecznika

> ubezpieczonych czyni cuda. Polityka zakładów ubezpieczeń: jak

> się da frajer naciągnąć - jesteśmy do przodu, jeżeli odpuści -

> jesteśmy do przodu, jeżeli dociekliwy - zapłaćmy bo może być

> smród

> > Już bardziej wartościowe jest http://forumprawne.org/f,23.html

Jesli chodzi o odpowiedz na pytanie:

Quote:

Czy zakład ubezpieczeń ma rację likwidując szkodę w ramach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, klasyfikuje ją jako całkowitą, uzasadniając to tym, iż koszt naprawy przekracza 70% wartości rynkowej pojazdu?


to tutaj szkoda przekracza 100% wartosci auta, a zgodnie z orzeczeniem SN w tej sprawie wtedy ubezpieczyciel moze wyplacic kase (nie musi robic auta bezgotowkowo). Jednoczescie poszkodowany nie moze dostac wiecej kasy, niz auto jest warte.

Napisano

prawidłowe szacowanie jest takie;

wartość auta - 7500

jeżeli koszt naprawy się mieści w tej wartości (a właściwie w większości TU 70% tej wartości - bo tak sobie ubzdurali) - mają obowiązek go wypłacić - wtedy metodologia wyceny przez TU jest taka, że wyceniają wartość szkody tak, żeby wyszła jak najmniejsza - najmniej kasy do wypłacenia

jeżeli likwidator widzi przez skórę (i z doświadczenia) że będzie szkoda całkowita, to wtedy wycenia to co pozostało z auta jak najwyżej, wtedy też mniej kasy do wypłacenia.

Kilka przykładów dla zobrazowania techniki (zakładamy że likwidują szkodę do 100% wartości auta)

wartość auta 7500 (tutaj można też mieszać, np. zapomnieć o zwiększeniu wartości przez dodatkowe wyposażenie, zmniejszeniu wartości przez przebieg itd.)

Wariant 1

realna wartość szkody 3000 (taka umowna)

likwidator wycenia szkodę tak, żeby wyszło np. 2500 - jesteś w plecy

Wariant 2

realna wartość szkody 6000

likwidator pisze Ci w kosztorysie co tylko się da, aby przekroczył 7500, szuka zarysowanych drzwi, lekko przytarty element albo zadrapanie kwalifikuje Ci do całkowitego malowania, Ty się cieszysz, że uczciwie wylicza, a on bach robi szkodę całkowitą, bo mu wyszło 7700... Równocześnie wartość pozostałości wycenia jak najwyżej, np na 2500 zł.

Ponieważ jest szkoda całkowita wypłacą Ci 7500 - 2500 = 5000 - jesteś w plecy...

Napisano

> Ostrzegam Was przed ubezpieczeniem w Uniqa.

Dziwne to co piszesz. Ja przeszedłem właśnie z PZU do Uniqi. I nie załuję. Wcześniej miałem cyrki z PZU przy szkodzie z OC. Szkoda było dośc duża (rozpędzony gość wjechał mi w tył). PZU robiło problemy, musiałem kilka razy robić oględziny. Na początku wycenili szkodę na 5,5 tys., później na nieco więcej ale i tak nie było to satysfakcjonujące. Ostatecznie zdecydowałem się więc na robotę w warsztacie na rachunki. Najpierw stwierdzili, ze pokryją 100% wartości rachunku, potem nagle okazało się, że nie godzą się na wymiane tylnej klapy na nową bo dopatrzyli się, że była malowana. Do nowej musiałbym dopłacić 900 zł, kupiłem więc używaną. Musiałem dowieźć ją do warsztatu a potem czekać miesiącami na zwrot pieniędzy za nią. Miałem jeszcze parę innych uwag (m.in. to, że wycenili mi wartość auto na 22 tys. podczas gdy miesiąc wcześniej ubezpieczyli mi AC na 30 tys.). Wszystko to spowodowało, że podziękowałem tej firmie i przy następnej umowie ubezpieczyłem w Uniqa (miałem tam ubezpieczone poprzednie auto i byłem zadowolony). Tak sie złożyło, że w tym roku miałem drobną szkodę z AC. Lekkie wgniecenie drzwi, progu i nakładki na próg plus rysa na błotniku. Uniqa wyceniła mi to na 2300 zł. Naprawiłem za 400.

Nie sądzę, żebym kiedykolwiek wrócił do PZU

Napisano
  • Autor

co jak co ale PZU nigdy mnie nie wyrolowało ani moich znajomyc, rodzinę itp. W PZU mój ojciec ma ubezpieczonych 6 samochodów. Uwierz mi że o takich klientów się dba.

Napisano
  • Autor

> proszę poczytać rzecznik ubezpieczonych

> jakby co można spokojnie do nich dzwonić dopytać, na pewno pomogą, w

> trudniejszych przypadkach interweniują. wzmianka w piśmie do

> zakładu ubezpieczeń o skierowaniu sprawy do rzecznika

> ubezpieczonych czyni cuda. Polityka zakładów ubezpieczeń: jak

> się da frajer naciągnąć - jesteśmy do przodu, jeżeli odpuści -

> jesteśmy do przodu, jeżeli dociekliwy - zapłaćmy bo może być

> smród

> > Już bardziej wartościowe jest http://forumprawne.org/f,23.html

dzięki za tą informację. Zadzwonie do nich ,przedstawię sytuację i postaram się walczyć o swoje

Napisano

> co jak co ale PZU nigdy mnie nie wyrolowało ani moich znajomyc,

> rodzinę itp. W PZU mój ojciec ma ubezpieczonych 6 samochodów.

> Uwierz mi że o takich klientów się dba.

Tez tak myslalem jak ubezpieczalem u nich auto. Niestety okazalo sie cos innego. Najbardziej wkurzyla mnie ta wycena wartosci auta nizsza o 8 tys. od wartosci ubezpieczonego u nich AC. Jesli wartosc szkody bylaby wieksza to moglbym przez to sporo stracic. No i z uporem maniaka probowali wmawiac mi, ze wartosc szkody musi zmiescic sie w 70% wartosci auta zeby nie bylo szkody calkowitej, mimo, ze byla ona z OC. Przez takie przepychanki warsztat nie zdazyl naprawic mi auta na czas, mimo, ze bardzo bylo mi potrzebne. Kosztowalo mnie to wowczas mnostwo nerwow. Zeby bylo ciekawiej to dodam, ze ubezpieczajac w PZU auto zaplacilem za pakiet OC+AC+NW o kilkaset zl wiecej niz zaplacilbym w Uniqa, glownie z przyczyny wysokiej wartosci auta do AC (stosowali tabele Etax, ktore stosunkowo wysoko wycenialy auta). Myslalem sobie, ze w razie szkody tez bedzie brana pod uwage ta wysoka wartosc. Guzik prawda. Wysokosc AC swoja droga, wartosc auta przy szodzie swoja droga. Byc moze inaczej traktuja ludzi, ktorzy maja u nich ubezpieczone 6 aut niz takich z jednym pojazdem. Moja noga w kazdym razie progu tej firmy (PZU) juz nie przekroczy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.