Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zachciało się samodzielnej naprawy-uszczelka pod głowicą

Featured Replies

Napisano

Wita, pierwszy post na forum a że Wyszukiwajka nie działa postanowiłem napisać posta, w międzyczasie będę przeglądał stare posty szukając porady a tymczasem......

Zachciało mi sie samodzielnie wymieniać uszczelkę pod głowicą (astra classic 1,6 X16SZR) a przy okazji pasek rozrządu, pompkę wody i napinacz. Sprawa prosta hehe.gif Obłożyłem się książkai w stylu "Sam naprawiam" i do dzieła. Znaki ustawcze na kołach ustawione jak należy, potem demontaż kolektorów wlotowego i wylotowego, pokrywy wałka rozrządu i samej głowicy. Sprawa raczej prosta, dużo kostek ale każda raczej innego kształtu więc pomylić się nie sposób. Głowica do planowania, nowa uszczelka i skręcamy, Koła wracają na swoje miejsca (wał nieruszony, wałek rozrządu kręcony ale ustawienie w dobrej pozycji nie stanowi przeciez problemu). Na koniec kosteczki do kupy i.......... Niespodzianka. Asterka nawet nie wydała z siebie dźwięku, nic, ani jednego kaszlnięcia. Cały dzień w zimnym garażu na nic i do tego taki zawód buu.gif

Iskra jest, pompa podaje paliwo, do garnuchów też chyba dociera bo świece są mokre.

Pytanie do Was, OD czego zacząć sprawdzać?? Rozrząd rozkręciłem dolne koło i strzałka na nim na godzinie 6, górne koło i strzałka na godzinie 12 więc mniemam że jest OK. CZy się mylę??

Tłok 1 i 4 na górze (który to pierwszy 270751858-jezyk.gif ten z lewej??)

Co dalej?? Nie bardzo chce mi się teraz ciągnąć ją na holu do mechanika bo to i kłopot i obciach straszny oink.gif.

Ostatni silnik jaki rozbierałęm miał jeden garnek i nie było problemu z ustawieniem, palił od pierwszego kopa ale ciekł strasznie jak to Junak 270751858-jezyk.gif

Pozdrawiam

Elas

Napisano

Witam.

Pierwszy tłok to ten przy pasku rozrządu. Z opisu wynika, że rozrząd ustawiony ok.

Jak bardzo rozebrałeś głowicę do planowania? Kompensatory w popychaczach powinny być suche (rozumiem, że rozrusznik kręci, tylko silnik nie chce załapać). Jeśli jest w nich olej (co teraz raczej trudno sprawdzić) to poczekaj do rana, powinien spłynąć.

Jeśli rano się nie poprawi to pozostaje sprawdzenie sprężania.

Sprawdź też czy podczas kręcenia wtryskiwacz pracuje (strzela paliwem).

bartek_j hehe.gif na to bym nie wpadł. Ale fakt, czasami najprostsze rzeczy są najtrudniejsze wink.gif.

Napisano

> bartek_j na to bym nie wpadł. Ale fakt, czasami najprostsze rzeczy

> są najtrudniejsze .

hehe spotkałem w mojej karierze mechanika hobbysty kilka podobnych przypadków wink.gif A tu dodatkowo kolega pisze że "awansował" z jednostki jednocylindrowej na wielocylindrową. Sam to przechodziłem - ustawienie wałka aparatu zapłonowego względem silnika w duzym fiacie.. mając wcześniej doświadczenia komarkowo-simsonkowo-WSKowe. I zozumienie magicznej sekwencji 1-3-4-2. No cóż, chyba parę popołudni na to poszło.. :>

Napisano
  • Autor

> obstawiam że pomyliłeś kable zapłonowe

Na cewce są numery więc kable podłączałem zgodnie z tymi numerami hehe.gif. Ale po tym wszystkim pewności nie mam, sprawdzę w przyszłym tygodniu bo nie mam teraz dostępu do auta

Napisano
  • Autor

> Witam.

> Pierwszy tłok to ten przy pasku rozrządu. Z opisu wynika, że rozrząd

> ustawiony ok.

ufff yay.gif

> Jak bardzo rozebrałeś głowicę do planowania? Kompensatory w

> popychaczach powinny być suche (rozumiem, że rozrusznik kręci,

> tylko silnik nie chce załapać). Jeśli jest w nich olej (co teraz

> raczej trudno sprawdzić) to poczekaj do rana, powinien spłynąć.

W głowicy zostały jedynie zawory, reszta była wyjęta. Kompensatory były raczej suche, wszystko wytarłem szmatką przed montażem ale z tego co pamiętam to przy rozbiórce były całe zaolejone. Ale Dlaczego mają być suche jak to wszystko jest w oleju??

> Jeśli rano się nie poprawi to pozostaje sprawdzenie sprężania.

Jak to zrobić domowym sposobem??

> Sprawdź też czy podczas kręcenia wtryskiwacz pracuje (strzela

> paliwem).

Jak??

POzdrawiam

Napisano

Co do sprawdzenia, czy wtryskiwacz pracuje, to myślę że najprościej będzie zdjąć ten czarny plastik połączony z filtrem powietrza (ten 'okrągły', który znajduje sie na monowtrysku - Multec). Wtedy dostaniesz się do wtryskiwacza i będziesz mógł sprawdzić, czy sika benzyną. Myślę, że nic nie pomieszałem - ale jeśli nawet, to zapewne ktoś mnie poprawi:) Co do pozostałych kwestii to niestety nie potrafię pomóc frown.gif Pozdrawiam

Napisano

> Dlaczego mają być suche jak to wszystko jest w oleju??

Muszą same się napompować. Jak będą zalane olejem przy montażu to najpewniej zawory nie będą się domykać i póki olej nie spłynie to silnik nie odpali.

> Jak to zrobić domowym sposobem??

Domowym sposobem raczej się nie da. Trzeba mieć odpowiedni przyrząd (manometr).

Odnośnie wtryskiwacza to kolega Sebak już to wyjaśnił.

Napisano

Kompensatory

> były raczej suche, wszystko wytarłem szmatką przed montażem ale

> z tego co pamiętam to przy rozbiórce były całe zaolejone. Ale

> Dlaczego mają być suche jak to wszystko jest w oleju??

pisząc "suche" kolega miał na myśli "wyciśnięte"

kompensator jest nabijany olejem (ot sens jego działania), jeżeli przed montażem nie będzie wyciśniety, to może się zdarzyć, że za bardzo jest wysunięty i nie pozwala domknąć się zaworowi... kontrola ciśnienia sprężania powinna dać odpowiedź...

edit. a zresztą kol. Orochimaru już ci napisał.... icon_rolleyes.gif

Napisano

> Muszą same się napompować. Jak będą zalane olejem przy montażu to

> najpewniej zawory nie będą się domykać i póki olej nie spłynie

> to silnik nie odpali.

Witam!

Nie zgodze sie z kolega, ten sam silnik i tylko wymiana uszczelki.

Kompensatory byly w oleju i ich nie wycieralem.

Po zlozeniu zapalil od razu i nie mial zadnych obiekcji grinser006.gif.

Napisano

Ale przyznaj, że lepiej na wszelki wypadek osuszyć kompensatorki, niż później robić to po zmontowaniu głowicy grinser006.gif

Napisano

> Ale przyznaj, że lepiej na wszelki wypadek osuszyć kompensatorki, niż

> później robić to po zmontowaniu głowicy

Wlasnie to mnie dziwi, skoro i tak sie wypelnia oleum pod cisnieniem.

Napisano

a tak przy okazji zapytam...

jaka jest najprostsza metoda osuszania kompensatorów?

słyszałem coś o ściskaniu w imadle, ale jakieś drastyczne mi się to wydaje...

Napisano

> a tak przy okazji zapytam...

> jaka jest najprostsza metoda osuszania kompensatorów?

> słyszałem coś o ściskaniu w imadle, ale jakieś drastyczne mi się to

> wydaje...

Ja tylko wymienilem uszczelke a takiego hardcora nie probowalem grinser006.gif.

Wlasnie dzieki oleum, trzymaly sie jak obracalem glowica.

Napisano

> a tak przy okazji zapytam...

> jaka jest najprostsza metoda osuszania kompensatorów?

> słyszałem coś o ściskaniu w imadle, ale jakieś drastyczne mi się to

> wydaje...

ale po co?

nie lepiej rozebrać i wylać olej? smile.gif

masz takie same jak ja (foto poglądowe)?:

280665589-popychacz.hodro.0640051.jpg

post-30072-14352492701309_thumb.jpg

Napisano

> ale po co?

> nie lepiej rozebrać i wylać olej?

> masz takie same jak ja (foto poglądowe)?:

Wzrokowo taki sam z X16SZR.

Ale mnie zastanawia po co osuszac, skoro zalewa sie takim samym olejem?

Napisano

> Ale mnie zastanawia po co osuszac, skoro zalewa sie takim samym

> olejem?

a czy ja wiem...?

nie ja zacząłem o osuszaniu w tym wątku hehe.gif

a poważnie - ja opróżniałem, bo zalewałem świeży olej do silnika, więc po co mi stary w popychaczach? spineyes.gif

po rozebraniu dokładnie wymyłem i złożyłem

no i później trochę kręcenia rozrusznikiem bez świec, żeby się napełniły idea.gif

Napisano

Ja dziś jestem po zabiegu wymiany uszczelki. Poszło całkiem sprawnie koszt operacji 150zl-tyle powiedział sobie mechanik;) Poratował mi jeszcze to i owo. Założyłem nowe śruby:) Ogólnie pocieszył mnie mechanik jako że silniczek jest ponoć w bardzo dobrej kondycji:]

Napisano

Musi sam sobie nabrać olej. Jak będzie go za dużo to podważy zawór. A że to konstrukcja dość dobrze pasowana to trochę czasu potrwa zanim nadmiar oleju spłynie. Ściskanie imadłem to drastyczny sposób. Tak jak kolega Azja wspomniał wystarczy wyciągnąć jedną część z drugiej i usunąć olej.

Napisano

> Musi sam sobie nabrać olej. Jak będzie go za dużo to podważy zawór. A

> że to konstrukcja dość dobrze pasowana to trochę czasu potrwa

> zanim nadmiar oleju spłynie. Ściskanie imadłem to drastyczny

> sposób. Tak jak kolega Azja wspomniał wystarczy wyciągnąć jedną

> część z drugiej i usunąć olej.

Mi ten nadmiar usunal sie jak obracalem glowica, sprawdzajac czy musi byc planowana.

Rozumiem, gdy trzeba przygotowac do planowania. Po takim zabiegu trzeba dokladnie umyc glowice i najlepiej jak jest rozbrojona.

A wtedy przy okazji myje sie cala zawartosc glowicy.

Napisano

Też tak miałem,

po pierwszym dniu naładowałem akumulator przez noc i następnego dnia kręciłem, kręciłem i kręciłem aż zaskoczył. Najpierw na jeden tłok, potem utykał aż się rozkręcił. Nie wiem czy w moim przypadku przyczyną nie była nie dokładnie usunięta nafta z tłoków, którą "odmaczałem" pierścienie.

Jak kręciłem to po kilku próbach wykręcałem świece, zakręcałem rozrusznikiem bez świec, świece dokładnie czyściłem a to czego nie wyczyściłem delikatnie wypalałem nad gazem.

Napisano

> ale po co?

> nie lepiej rozebrać i wylać olej?

to je można rozebrać? icon_eek.gif

raz w życiu miałem takie w ręku i wyglądały na nierozbieralne...

no ale nie miałem też zamiaru ich rozbierać tylko.... sprzedać wink.gif

> masz takie same jak ja (foto poglądowe)?:

wzrokowo wyglądają tak samo, ale chyba są minimalne różnice w długości dla poszczególnych silników (takie małe OT)

Napisano

> to je można rozebrać?

> raz w życiu miałem takie w ręku i wyglądały na nierozbieralne...

przyjrzyj się fotce:

280668640-popychacz.hodro.0640051.jpg

na pierścieniu zaznaczyłem "wcięcia" - są 4 takie na obwodzie

wystarczy podważyć np. nożykiem ok.gif

post-30072-14352492711592_thumb.jpg

Napisano

> wystarczy podważyć np. nożykiem

... i w środku poza olejem można znaleźć conajmniej 0,5 g pięknie przemielonego metalu zmieszanego z innym syfem

Napisano

> ... i w środku poza olejem można znaleźć conajmniej 0,5 g pięknie

> przemielonego metalu zmieszanego z innym syfem

pewnie tak, choć u mnie aż tak źle nie było

ale "syf" to dobre słowo ok.gif

Napisano
  • Autor

Działa !!!

Dzięki za wskazówki odnośnie kompensatorów. Pewnie bym już do mechanika pogonił a wystarczyło poczekać smile.gif

Napisano

> Działa !!!

> Dzięki za wskazówki odnośnie kompensatorów. Pewnie bym już do

> mechanika pogonił a wystarczyło poczekać

pięknie ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.