Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gasnąca Brava 1.2

Featured Replies

Napisano
  • Autor

Oto odpowiedź jaką dostałem z warsztatu:

"jedynie co mogę w Pańskim przypadku powiedzieć to że w silniku istnieje usterka mechaniczna która powoduje wydostawanie się przez przewody odpowietrzenia przestrzeni korbowej silnika zbyt dużej ilości oparów niosących drobinki oleju .

tego typu awarie nie są w naszym zakersie prac . my po usunięciu usterki mechanicznej możemy przeprowadzić po raz kolejny programowanie przepustnicy o ile będzie konieczne"

Co o tym sądzicie?

Napisano

> Oto odpowiedź jaką dostałem z warsztatu:

> "jedynie co mogę w Pańskim przypadku powiedzieć to że w silniku

> istnieje usterka mechaniczna która powoduje wydostawanie się

> przez przewody odpowietrzenia przestrzeni korbowej silnika zbyt

> dużej ilości oparów niosących drobinki oleju .

> tego typu awarie nie są w naszym zakersie prac . my po usunięciu

> usterki mechanicznej możemy przeprowadzić po raz kolejny

> programowanie przepustnicy o ile będzie konieczne"

> Co o tym sądzicie?

że problem jest znany od dawna - TTTM - że pary oleju z odmy brudzą przepustnicę - przez rok się pałowałem tak jak ty a potem zmieniłem silniczek i mam spokój z gaśnięciem.

Napisano

A czujnik podciśnienia jest sprawdzony ? Nie jest cały uwalony olejem albo zrypany ? Jakie pokazuje ciśnienie na kompie ?

Problem z zaolejeniem jest znany ale raczej nie wywoluje aż takich efektów jak u Ciebie - no chyba że Ci naprawdę ostro olejem tam żyga. Mam znajomego który przejechal swoją bravą 1.2 od nowości już ok 300kkm i przepustnicę czyści co roku w trakcie przeglądu i to spokojnie wystarcza.

U mnie pojawiają się identyczne objawy mimo tego że mam 1,6 (chodzi mi o spadanie obrotów) z tym że mój rzadko gaśnie. Zauważyłem że po skasowaniu adaptacji problem na znika aż do momentu gdy komp się jej nauczy na nowo. Zauważyłem też że prawdopodobnie problem jest spowodowany przez niewłaściwe ustalanie wyprzedzenia zapłonu przez ECU (desired timing value ma czasem wartość 32757 confused.gif) ... jak na razie nie ustaliłem przyczyny. W ASO goście rozkładają ręce, ja już też większość potencjalnych problemów wyeliminowałem. Pozostaje poszukać naprawdę dobrego mechanika specjalisty - ale jak na razie brakuje mi samozaparcia i nie bardzo mam ochotę rozstać się z samochodem na jakiś czas

Napisano
  • Autor

> że problem jest znany od dawna - TTTM - że pary oleju z odmy brudzą

> przepustnicę - przez rok się pałowałem tak jak ty a potem

> zmieniłem silniczek i mam spokój z gaśnięciem.

Pisząc silniczek masz na myśli silniczek krokowy - czy raczej bardziej popularna na forum nazwa - nastawnik biegu jałowego?

Napisano

> Pisząc silniczek masz na myśli silniczek krokowy - czy raczej

> bardziej popularna na forum nazwa - nastawnik biegu jałowego?

niestety tak (nastawnik biegu jałowego - w środku siedzi silniczek - nie krokowy) - niestety bo cena jest jaka jest - ~400 zł + podłączenie do kompa

Napisano

> istnieje usterka mechaniczna która powoduje wydostawanie się

> przez przewody odpowietrzenia przestrzeni korbowej silnika zbyt

> dużej ilości oparów niosących drobinki oleju .

Przed laty stary mechanik powiedział mi, że nie nalezy lać oleju na max. bo powoduje to wyrzucaniem zbyt dużych ilości oparów oleju przez odmę oraz szybsze zuzycie wszelkich uszczelniaczy w silniku. od tego czasu utrzymuje poziom oleju w środku miarki ( sam wymieniam olej ) i jak dotychczas , w moim komarku ( 100 tyś minęło ) nie czysciłem przepustnicy jak też nie miałem kłopotów z obrotami.

Napisano
  • Autor

> Przed laty stary mechanik powiedział mi, że nie nalezy lać oleju na

> max. bo powoduje to wyrzucaniem zbyt dużych ilości oparów oleju

> przez odmę oraz szybsze zuzycie wszelkich uszczelniaczy w

> silniku. od tego czasu utrzymuje poziom oleju w środku miarki (

> sam wymieniam olej ) i jak dotychczas , w moim komarku ( 100

> tyś minęło ) nie czysciłem przepustnicy jak też nie miałem

> kłopotów z obrotami.

Jest to jakiś pomysł bo u mnie jest trochę powyżej max - tak mi wlali.

Chciałbym dodać co się dzisiaj działo - dzisiaj po nagrzaniu silnika przy zmianie biegów po naciśnięciu sprzęgła obroty rosły trochę w górę i bardzo powoli spadały w dół. Nie spadały wogóle poniżej 800. Na postoju było OK. Ciężko przyspieszał. Może ktoś jeszcze coś podpowie.

Napisano

Mi już ręce opadają.

Mam problem z gaśnięciem a jego występowanie jest całkowicie przypadkowe - czasem raz dziennie a czasem co skrzyżowanie.

Moje problemy zaczęły się rok temu i wtedy czyszczenie przepustnicy pomogło prawie na rok a od lipca jak założyłem gaz - czyszczenie przepustnicy nie pomaga.

Zastanawia mnie dlaczego na gazie gaśnie wielokrotnie częściej niz na benzynie ?

Poważnie zastanawiam się nad zmianą regulatora biegu jałowego ale hamuje mnie cena i brak pewności że to pomoże (inna sprawa że rbj coś zgrzyta ostatnio a dodatkowo martwię się że gaśnięcie zamorduje mi akumulator przed zimą).

Zastanawiam się czy problemem nie jest jakiś inny element, który "szarpie" na biegu jałowym i powoduje gaśnięcie (jakaś pompa, sprężarka...)

mam nadzieję że w końcu ktoś zdoktoryzuje się na tym temacie i oglosi panaceum na tę bolączke.

Napisano

> Oto odpowiedź jaką dostałem z warsztatu:

> "jedynie co mogę w Pańskim przypadku powiedzieć to że w silniku

> istnieje usterka mechaniczna która powoduje wydostawanie się

> przez przewody odpowietrzenia przestrzeni korbowej silnika zbyt

> dużej ilości oparów niosących drobinki oleju .

> tego typu awarie nie są w naszym zakersie prac . my po usunięciu

> usterki mechanicznej możemy przeprowadzić po raz kolejny

> programowanie przepustnicy o ile będzie konieczne"

> Co o tym sądzicie?

mam dokladnie to samo identyczne objawy po czyszczeniu przepustnicy byla chwila spokoju a teraz znowu loteria tez juz nie wiem co robic nie chce wymieniac krokowca bo sie okaze ze to nie to i kasa w bloto

Napisano

> Przed laty stary mechanik powiedział mi, że nie nalezy lać oleju na

> max. bo powoduje to wyrzucaniem zbyt dużych ilości oparów oleju

> przez odmę oraz szybsze zuzycie wszelkich uszczelniaczy w

> silniku. od tego czasu utrzymuje poziom oleju w środku miarki (

> sam wymieniam olej ) i jak dotychczas , w moim komarku ( 100

> tyś minęło ) nie czysciłem przepustnicy jak też nie miałem

> kłopotów z obrotami.

to masz szczescie bo ja tez wymieniam sam olej i zadnej poprawy

Napisano

> to masz szczescie bo ja tez wymieniam sam olej i zadnej poprawy

To znaczy wymieniasz sam olej bez filtra, czy wymieniasz samodzielnie olej? biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

No i po wizycie w serwisie - Panowie powiedzieli że "straciły się ustawienia przepustnicy" i musieli je zaprogramować na nowo - jest OK.

Na pytanie czemu się "straciły" powiedzieli że jeżeli się to powtórzy to przyjrzą się przyczynie.

Skasowali 50 zł za podłączenie do kompa.

Może ktoś coś wymyśli czemu tak się dzieje?

Napisano

> No i po wizycie w serwisie - Panowie powiedzieli że "straciły się

> ustawienia przepustnicy" i musieli je zaprogramować na nowo -

> jest OK.

> Na pytanie czemu się "straciły" powiedzieli że jeżeli się to powtórzy

> to przyjrzą się przyczynie.

> Skasowali 50 zł za podłączenie do kompa.

> Może ktoś coś wymyśli czemu tak się dzieje?

Witam

Jakis czas temu poruszaŁem podobny problem w moim

autku od razu wymieniŁem silniczek krokowy na nowy

Było dobrze przez miesiąc a potem to samo,więc pojechałem

na service wykonali adaptację,oczywiście zero błędów

jazda próbna i wszystko cacy,ale już w drodze powrotnej

puszczając delikatnnie nogę z gazu zaczynał poszarpywać

ponieważ muszę dodać,że u mnie do tego gaśnięcia dochodziło

poszarpywanie ujmując delikatnie gazu a więc kiedy wróciŁem

zatrzymałem się na podwórku i obroty znowu zaczynają

spadać.Strasznie się wkurzyŁem ale na drugi dzień zacząŁem

ruszać przewodami od krokowca i wyczyściŁem czujnik ciśnienia

na kolektorze,który był mocno zachlapany .Samochód chodziŁ

znowu dobrze aż pewnego dnia obroty znowu spadły coś nisko

więc ruszam przewodami od krokowca i znowu dobrze,tylko

pozostaje problem szarpania z tym nie mogę sobie poradzić

może to inna usterka,tak więc osobiście podejrzewm przewody

ewentualnie czujnik ciśnienia.Dla waszej ciekawości mieli w

Carserwisie Wa-wa przypadek z gaśnięciem komarka

samochód stał u nich miesiąc wszystko było sprawdzone jak

się okazało problemem była wadliwa centralka wtrysku

Pozdrawiam Pany Cze....

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Jak wiekszosc tez mialem z tym problemu. NA smietniku jest nawet moj opis czyszczeniu przepustnicy.

Wymienilem krokowy rok temu. Ale teraz na jesieni znowu problem sie powtarza przy nacisnieciu sprzegla spadek obrotow do 500 potem sie podnosza, czasem musze dodac gazu bo same nie moga sie podniesc.

Wymienilem przewody wysokiego napiecia, myslalem ze moze pomoze, z drugiej strony nie mialem ich wymienianych (9lat). Jakby lepiej auto zapalalo - tzn, obroty od razu sie ustawiaja na 800. Lepiej schodzi z obrotow, ale czasem zdarzy sie ten pechowy dzien ze znow silnik wpada te przypadlosc, spadek obrotow na 500. NAstepnego dnia jak reka odjal nic nie ma, az do czasu kiedy znowu trafi sie dziwny dzien. NIe wiem czy to od pogody i cisnienia nie zalezy. Oleju nigdy nie za wiele nalewam.

Znajony mechanik powiedzial mi ze to wina oprogramownaia i malej pojemnosci silnika. Zbyt wolno dziala cykl automatyki od zbiernia informacji z czujnikow do nastawiania przepustnicy, to tak jakbys mial komputer z procesorem o zbyt malej predkosci.

I czasem jest dobrze, a czasem jak sa nieco inne informacje z czujnikow automatyka nie nadaza nastawic przepustnicy odpowiednio. Ten silnik chyba tak ma - wszystko jest w jednej petli, i jakas drobna odchylka jednego z podawanych parametrow powoduje rozstrojenie. W tych silnikach nawet nie ma czujnika przeplywu powietrza do przepustnicy, jest to okreslane matematycznie na podstawie tego podaja potencjomentry z silnika krokowego. Po za tym te silniki krokowe jak sie nagrzeja to potencjometry w nich moga wskazywac juz nieco inne parametry.

Skoro tyle osob ma ten sam problem, a wszelkie wymiany na dluzsza mete malo co daja nalezy chyba uznac ze to wada centralki sterujacej silnikiem czy bardziej zle zaprogramowanej automatyki.

Napisano

> Skoro tyle osob ma ten sam problem, a wszelkie wymiany na dluzsza

> mete malo co daja nalezy chyba uznac ze to wada centralki

> sterujacej silnikiem czy bardziej zle zaprogramowanej

> automatyki.

Być może konstrukcja jest niedoskonała tzn wrażliwa pytanie tylko na co? bo przecież zdarzają się okresy gdy wszystko działa OK. Okresowo pomaga jakaś ingerencja (czyszczenie tu i tam albo szarpanie przewodami)

Jest jeszcze jedna rzecz (przynajmniej u mnie) gaśnięcie silnika występuje głównie w lecie (od ciepłej wiosny aż do jesieni). A teraz jak zrobiło się trochę chłodniej to efekt gaśnięcia prawie zanikł???????????????????

Jeden facet poradził mi żeby sprawdzić czujnik temperatury bo miał taki objawy w Temprze i przyczynął był czujnik temperatury w kolektorze dolotowym (chyba). Czy my też mamy taki czujnik? i czy ktoś go sprawdzał (nie wiem czy temperatura otoczenia ma jakiś wpływ na taki czujnik ale moze to jakiś trop)

Napisano

> Jest jeszcze jedna rzecz (przynajmniej u mnie) gaśnięcie silnika

> występuje głównie w lecie (od ciepłej wiosny aż do jesieni). A

> teraz jak zrobiło się trochę chłodniej to efekt gaśnięcia prawie

> zanikł???????????????????

U mnie niby od sierpnia spokój przynajmniej z obrotami...ale to fakt w gorące dni zwykle problem się nasilał.

Napisano

nalezy chyba uznac ze to wada centralki

> sterujacej silnikiem czy bardziej zle zaprogramowanej

> automatyki.

Jeżeli byłaby to wada fabryczna tych silników to przecież od nowosci obroty by skakały.

Moje przejechane 100 tyś bez falowanie nie jest kwestią szcześcia czy przypadku

Napisano

I to jest chyba prawidłowy trop, u mnie również obroty falowały od wiosny do jesieni wink.gif

Napisano

U mnie zaczęło się w tym roku po przekręceniu licznika na 100000, potem było gorzej gorzej, ale od czasu gdy przeczyściłem tego ślimaka w krokowym "przeszło" już prawie 10000km. Przeszło tzn., czasami spadną poniżej 800 ale bardzo rzadko i jednorazowo zauważyłem, że dzieje się to w większości przypadków gdy samochód rozgrzewa się na wolnych obrotach icon_rolleyes.gif. Może wtedy "coś" się nie chłodzi od razu powietrzem, nagrzewa się i to powoduje...z doświadczenia wiem, że może to być nawet jakiś głupi kabelek confused.gif

Napisano
  • Autor

> tak - jak najbardziej - ale zapytaj w www.auto-sam.pl - prowadzą

> sprzedaż wysyłkową - są tańsi

Faktycznie ten silniczek mają poniżej 400 zł. Podali mi taki symbol:

13-0144 - silnik krok. BVA 1.2/16V - Bosch

w tej aukcji nie ma takiego symbolu, czy to (13-0144 - silnik krok. BVA 1.2/16V - Bosch) na pewno ten co potrzeba - nie chciałbym wydać pieniędzy na coś co nie bedzie pasowało.

Napisano

> Faktycznie ten silniczek mają poniżej 400 zł. Podali mi taki symbol:

> 13-0144 - silnik krok. BVA 1.2/16V - Bosch

> w tej aukcji nie ma takiego symbolu, czy to (13-0144 - silnik krok.

> BVA 1.2/16V - Bosch) na pewno ten co potrzeba - nie chciałbym

> wydać pieniędzy na coś co nie bedzie pasowało.

BVA - Brava resztę znasz - cyfry pewnie oznaczają ich wewnętrzny indeks. Kupowałem w czerwcu - dostałem dokładnie taki jak oryginał

Napisano
  • Autor

> BVA - Brava resztę znasz - cyfry pewnie oznaczają ich wewnętrzny

> indeks. Kupowałem w czerwcu - dostałem dokładnie taki jak

> oryginał

Chciałbym tylko się upewnić że dostanę taki jak potrzeba do mojego modelu.

Napisano

> Chciałbym tylko się upewnić że dostanę taki jak potrzeba do mojego

> modelu.

jak nie będzie pasować - masz 10 dni na zwrot

Napisano
  • Autor

> jak nie będzie pasować - masz 10 dni na zwrot

No faktycznie - dzięki za rady.

Napisano
  • Autor

> jak nie będzie pasować - masz 10 dni na zwrot

Jeszce raz zawrócę głowę - czy ten regulator będzie dobry?

link do aukcji

Napisano

> Jeszce raz zawrócę głowę - czy ten regulator będzie dobry?

> link do aukcji

tak

Napisano

448,00 zł za sztukę

czy oni o cip**li ? yikes.gificon_eek.gifconfused.gif

Napisano

> 448,00 zł za sztukę

> czy oni o cip**li ?

to nie widziałeś ceny w serwisie frown.gif

Napisano
  • Autor

> to nie widziałeś ceny w serwisie

Tzn. tak:

- ASO Fiata (Auto Moto Szatan - Sosnowiec) - 700 zł

- Inter Cars (też Sosnowiec) - 660 zł

- Allegro - 448 zł

- polecany sklep w Łodzi - 374,20 (tylko niestety nie mają w tej chwili i nie wiedzą kiedy będą mieć)

  • 3 tygodnie później...
Napisano

No i wzialem w koncu odkrecilem te przepustnice - razem z krokowym (tak zeby go nie zdejmowac). Ostatnie czyszczenie 2 lata temu. I faktycznie juz byla brudna czarny nagar od oparow oleju. Wkrecilem, troche sie pouczyl uklad regulacyjny i od 2 tygodni jezdzi super. Idelanie schodzi z obrotow, jest bardziej czuly na pedal gazu.

Ale oleju zawsze nalewam nie za wiele. Dziwi mnie czemu przepustnica sie brudzi. Przeciez nie powinno tak byc. Czasem owszem rozbujam silnik do 6500 obr/min zeby troche pochodzil katalizator, wtryski i tloki.

Jeszcze jedno co zauwazylem. W sondzie lambda - na stykach 3 i 4 brak przejscia. Czyli grzalka przyspieszajac grzanie czujnika lambda jest spalona. Po za tym nie pali wcale za duzo, spaliny ok. Ta grzalka moze miec jakis wplyw na zabrudzenia przepustnicy?

Napisano

> Co o tym sądzicie?

Wymień 'zaworek' odmy, to takie siteczko-spiralne. Kosztuje w aso , uwaga... 2 pln (teraz może ciut drożej)

Z pokrywy zaworów wychodzi rurka odmy i tam znajduje się ta spiralka, trzeba ją mocno kleszczami chwycić i wyrwać (jest na wcisk), i założyć nową. U mnie pomogło, gdyż stara spiralka była zalepiona i nie było dobrego odpowietrzania.

Napisano

W trakcie czyszczenia przepustnicy wyczyscilem przewody gumowe odmy sznurkiem, szmatka kolektor caly wewnatrz a bylo na dnie jakby oleju, no i te spiralke spryskalem WD i wyczyscilem. Wczesniej tego nie robilem a byla troche zasyfiona.

Auto chodzi super zobacze do jakiego czasu.

I ciagle nie wiem czy wymieniac oryginala sonde lambda ?

Nie dziala w niej tylko grzalka - co oznacza ze nieco pozniej osiaga temperature 300C i zaczyna pracowac.

  • 4 tygodnie później...
Napisano

Cześć.

Od ponad roku mam dokładnie takie same problemy. Jestem drugim właścicielem samochodu. Na liczniku mam już ponad 110 tys. km.

Ostatnio byłem w Abpolu na Grochowskiej w Warszawie. Panowie wymienili mi silnik krokowy, ale pomogło tylko na tydzień. Pojechałem znów i przeczyścili przepustnicę, ale nic nie pomogło. Kiedyś jak wyczyściliśmy ją z kolegą, to pomogło bardzo - miałem spokój przez dłuższy czas.

Czy ktoś z Was wie jak zrobić adaptację przepustnicy, bo w Abpolu ostatnio zapomnieli mi tego zrobić, a nie mogę na sieci znaleźć instrukcji (być może nie umiem szukać ;-)). Wystarczy link do jakiegoś PDF-a.

Może macie jakiegoś sprawdzonego mechanika, który potrafi sobie poradzić z falującymi obrotami i gasnącym silnikiem?

Dla dopełnienia formalności:

Fiat Brava 1.2 16V, benzyna

rok produkcji: 2000

Pozdrawiam.

  • 1 miesiąc później...
Napisano

tak jak sie obawiałem akumulator zimy nie przetrzymał. Odmówił współpracy dokładnie w sylwestra. Co prawda parę latek już miał co dla jakiegoś "sparka" to chyba norma. W ramach promocji w Realu wymieniłem na Centre Futurę 47Ah za 249PLN.

Wracając do tematu:

1. Czy komuś udało się pokonać problem definitywnie?

2. Czy też obserwujecie zmniejszenie się występowania gaśnięcia przy niskich temperaturach? U mnie gaśnie 1-2 razy dziennie a w lecie to nawet co skrzyżowanie frown.gif

Najpóźniej na początku wiosny planuje ofensywę w tym temacie smile.gif

Napisano

piszesz, że pomogło na chwilę... a mnie się wydaje, że to wina kabli od sterowania...

weź je tam poczochraj i zobacz czy jest lepiej...

Napisano

> I ciagle nie wiem czy wymieniac oryginala sonde lambda ?

> Nie dziala w niej tylko grzalka - co oznacza ze nieco pozniej osiaga

> temperature 300C i zaczyna pracowac.

grzałka służy do podtrzymania temp na postoju a nie do podgrzewania w czasie jazdy...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.