Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kilka obserwacji i usterek po miesiącu użytkowania stilo

Featured Replies

Napisano

WItam

posiadam stilaka już miesiąc

i przez ten czas zauważyłem takie oto nie pokojące mnie rzeczy

1 gdy auto postoi dłużej np noc to odpalenie silnika wymaga kilkakrotnego zakręcenia wałem potem już odpala na dotyk ...

moja teoria jest taka żę paliwo się cofa w przewodach ? a może TTTM ?

2 zwykle jak silnik jest zimny i jak jadę powiedzmy na 1 biegu kręcę silnik do 1800/2000 obr/min i daję na luz obroty się chwilę utrzymują i powoli spadają dopuki się nie zatrzymam przed bramą od parkingu .... do tego mam wrażenie że jak mam zimny silnik i jadę na półsprzęgle to obroty są jak by nie równe przynajmniej tak słychać .

i nie wiem co to może być ? EGR ? a może jakieś inne świństwo ?

3 . podczas ruszania zwykle na skręconych kołach słychać taki hm.. chrobot dobiegający z przodu auta i szczerze ciężko mi określić co to może być ? łożysko koła ? a może jakąs końcówka drążka ? dodam że końcówki stabilizatora wymienione , a wcześniej też to było .

4 nie wiem czy mi się wydaję czy w stilo dość głośno słychać odgłosy toczenia ? tu jak narazie obserwuje nie wiem czy to wina opon dunlop sp sport 300 czy też łożysko padnięte ? a moż jestem przewrażliwiony ?hm...

5 to auto jest tandetne smile.gif blachy mięciutkie . klamki jak by miały zaraz odpaść grr ... skrzypiący fotel .... a dziś zobaczyłem że tapicerka wokół "dzyndzla" do odchylania foteli jak by odchodziła z pod niego .. jutro wrzucę fote . mało tego po stronie pasażera w podłodze jest tabliczka znamionowa i wokół niej tapicerka też się kiepsko układa tzn wychodzi z tych rowków w plastiku zasłaniającym tabliczkę (fotka jutro)

co jeszcze ... w gabażniku wykładzina potrafi wpadać we wnęke na koło zapasowe ... norma czy powinna tam być jakąs osłona na koło zapasowe ?

6. zawieszenie .. komfortowe to jest ale ... przednie, tylne czasem potrafi zachowywać się jak w sportowym aucie i zamaist wybrać ładnie dziurke to czuć ją i słychać 270751858-jezyk.gif

7. mam wrażenie jak ruszam jak by ktoś mi trzymał pedał sprzęgła bym za szybko nie puścił ... ale co najlepsze zawsze jak jechałem fiatem tak miałem i punto 2 i panda a teraz swoje stilo w opelku miałem pełną kontrolę nad sprzęgłem a fiaty siakieś takie ...

8. plastiki na boczkach dzwiowych rysują się niesamowicie łatwo ! toż to jest straszne poprostu !

9. heble niby ok ale czasem pedał robi się twardszy ... nie jest tak twardy że muszę się mocno zapierać ale wyraźnie robi się twardy i trzeba więcej siły włożyć w hamowanie ... no i robi się to żadko nawet bardzo ! w maju autko było w aso i min. płyn hamulcowy był wymieniony może źle odpowietrzyli ... :>

najciekawsze jest to że auto jest praktycznie jak nowe rok koniec 2003 przebieg na teraz 35000 km 100% pewne .

wersja 3d

mam mieszane uczucia codo autka .

niby w środku idealne na zewnątrz też łądne , a tu takie duperele .

a wnętrze sprawia wrażenie tandety ... dobrze że narazie cicho jest poza tylną półką ale aż się boję co będzie jak czytam na forum jak ludziom świerszcze nie dają żyć przy przebiegu mniejszym niż 100 000 km ...

i nie ukrywam że gdyby nie to że potrzebowałem na gwałt auta to bym fiacika nie brał , a że fiat był na ten czas najlepszą ofertą to się kupiło z nadzieją że nie wiele na tym stracę .

Napisano

> 1 gdy auto postoi dłużej np noc to odpalenie silnika wymaga

> kilkakrotnego zakręcenia wałem potem już odpala na dotyk ...

> moja teoria jest taka żę paliwo się cofa w przewodach ? a może TTTM ?

nie zaobserwowałem...

> 3 . podczas ruszania zwykle na skręconych kołach słychać taki hm..

> chrobot dobiegający z przodu auta i szczerze ciężko mi określić

> co to może być ? łożysko koła ? a może jakąs końcówka drążka ?

> dodam że końcówki stabilizatora wymienione , a wcześniej też to

> było .

Ale przy kazdym ruszeniu czy przy ostrym/dynamicznym starcie?

Przy ostrym ruszeniu na mokrym w kazdym przednio napedowym tak sie bedzie działo (jak ba tarka)

> 4 nie wiem czy mi się wydaję czy w stilo dość głośno słychać odgłosy

> toczenia ?

nie zaobserwowane

> 5 to auto jest tandetne blachy mięciutkie . klamki jak by miały

> zaraz odpaść

co do blach i klamek sie nie zgodze. Tandetne klamki to byly w starym bravo

> 6. zawieszenie .. komfortowe to jest ale ... przednie, tylne czasem

> potrafi zachowywać się jak w sportowym aucie i zamaist wybrać

> ładnie dziurke to czuć ją i słychać

tył = wymiana tulej w belce = 2x45pln + robocizna

przod - laczniki stabilziatorów 2x45pln + robocizna

> 7. mam wrażenie jak ruszam jak by ktoś mi trzymał pedał sprzęgła bym

> za szybko nie puścił ...

idealne nie jest ale nie jest az tak zle... mozna sprawnie dynamicznie jezdzic

> 8. plastiki na boczkach dzwiowych rysują się niesamowicie łatwo ! toż

> to jest straszne poprostu !

fakt, a jesli w komplecie jest jasna tapicerka to widac plamy po deszczu

> najciekawsze jest to że auto jest praktycznie jak nowe rok koniec

> 2003 przebieg na teraz 35000 km 100% pewne .

> wersja 3d

o, to sprzegło chyba w 2004 poprawili i tam juz nie piszczało (kulka z plastikowej na metalowa?).

Napisano
  • Autor

> Ale przy kazdym ruszeniu czy przy ostrym/dynamicznym starcie?

> Przy ostrym ruszeniu na mokrym w kazdym przednio napedowym tak sie

> bedzie działo (jak ba tarka)

nie podczas normalnego ruszania słychać coś jak by tarło . sprawdzałm czy to może plastikowe nadkole ociera czy chlapacz ale nic z tego.

> co do blach i klamek sie nie zgodze. Tandetne klamki to byly w starym

> bravo

no blachy w moim odczuciu są miękkie szczególnie dach i maska . co do klamk to sprostuję że chodzi mi o wewnętrzne mam wrażenie jak by się miały urwać za każdym razem jak za nie łapie .

> tył = wymiana tulej w belce = 2x45pln + robocizna

> przod - laczniki stabilziatorów 2x45pln + robocizna

zawieszenie sprawne trzepane dwa razy .

z tylngo zawieszenie to nie dobiega odgłos jakiegoś luzu zwyczajnie głośno i twardo wybiera duże dziury

> idealne nie jest ale nie jest az tak zle... mozna sprawnie

> dynamicznie jezdzic

no można ,ale jest to trudne przynajmniej na początku chwilę mi zajeło przyzwyczajenie się do pracy sprzęgła

Napisano

> WItam

> posiadam stilaka już miesiąc

witam kolejnego 'szczęśliwca'

> 1 gdy auto postoi dłużej np noc to odpalenie silnika wymaga

> kilkakrotnego zakręcenia wałem potem już odpala na dotyk ...

> moja teoria jest taka żę paliwo się cofa w przewodach ? a może TTTM ?

Nie wiem jaki masz silnik, domyślam się, że benzyna. W moim JTD pali zawsze na dotyk.

> 3 . podczas ruszania zwykle na skręconych kołach słychać taki hm..

stawiam na półosie. Ale przy tym przebiego?? to chyba jakiś wariat jeździł? A może auto stało? To jest gorsze, niż zwykła eksploatacja...

> 4 nie wiem czy mi się wydaję czy w stilo dość głośno słychać odgłosy toczenia ?

A tak, głośno, słabe wyciszenie.

> 5 to auto jest tandetne blachy mięciutkie . klamki jak by miały

no akurat tego nie zauważyłem. Klamki ok, blachy nie gorsze niż u konkurencji. Za to siła, potrzebna na otwarcie drzwi, to prawie jak w poldku. Porównywałem z Astrą jedynką, to tam jednym palcem się otwiera i zamyka, w firach (także w nowym Brava) bez siły nie dasz rady.

> zaraz odpaść grr ... skrzypiący fotel .... a dziś zobaczyłem że

U mnie też skrzypiał, chciałem coś z tym zrobić, wg opisu na ak, ale przestał sam z siebie.

> co jeszcze ... w gabażniku wykładzina potrafi wpadać we wnęke na koło zapasowe ...

u mnie jest jakieś usztywnienie, płasko i twardo jest

> 6. zawieszenie .. komfortowe to jest ale ... przednie, tylne

> czasem potrafi zachowywać się jak w sportowym aucie i zamaist > wybrać ładnie dziurke to czuć ją i słychać

tu akurat nie mogę sie przyczepiś. Porównuję z skoda octavia I i II, też kombi, i Stilo jest przynajmniej tak samo wygodne i pewne w prowadzeniu. Kolein się nie trzyma, ładnie dziury wybiera. Problemem podobno jest trwałość, ale tu jeszcze problemów nie miałem.

> 7. mam wrażenie jak ruszam jak by ktoś mi trzymał pedał sprzęgła bym

> za szybko nie puścił ... ale co najlepsze zawsze jak jechałem

> fiatem tak miałem i punto 2 i panda a teraz swoje stilo w opelku

U mnie pedał sprzęgła też trzyma ... gumowa wycieraczka. Jak ją przesunę, to jest OK i nie mam uwag.

> najciekawsze jest to że auto jest praktycznie jak nowe rok koniec

> 2003 przebieg na teraz 35000 km 100% pewne .

wierzyć się nie chce, pewnie się popsuło od stania...

> a wnętrze sprawia wrażenie tandety ... dobrze że narazie cicho jest

no, u mnie też cicho było, teraz, po 8kkm nie da się wytrzymać, będę musiał u jakiegoś speca deskę rozbierać i od nowa skłądać, bo jest gorzej niż w polonezie. Nie dramatyzuję, naprawdę w poldku mniej trzeszczy angryfire.gif

> fiacika nie brał , a że fiat był na ten czas najlepszą ofertą to

> się kupiło z nadzieją że nie wiele na tym stracę .

no mnie też to skusiło, szkoda już gdybać, czy to była dobra decyzja ...

Napisano

> WItam

> 4 nie wiem czy mi się wydaję czy w stilo dość głośno słychać odgłosy

> toczenia ? tu jak narazie obserwuje nie wiem czy to wina opon

> dunlop sp sport 300 czy też łożysko padnięte ? a moż jestem

> przewrażliwiony ?hm...

Potwierdzam, dla mnie też za głośno się toczy.

> 5 to auto jest tandetne blachy mięciutkie . klamki jak by miały

> zaraz odpaść grr ...

Blachy rzeczywiście jak z puszki sardynek, a klamki pracują jak trzeba.

> co jeszcze ... w gabażniku wykładzina potrafi wpadać we wnęke na koło

> zapasowe ... norma czy powinna tam być jakąs osłona na koło

> zapasowe ?

Pewnie nie masz tego plastyku na narzędzia do wnętrza koła.

> 6. zawieszenie .. komfortowe to jest ale ... przednie, tylne czasem

> potrafi zachowywać się jak w sportowym aucie i zamaist wybrać

> ładnie dziurke to czuć ją i słychać

Co do tyłu mam podobne odczucie.

> 7. mam wrażenie jak ruszam jak by ktoś mi trzymał pedał sprzęgła bym

> za szybko nie puścił ... ale co najlepsze zawsze jak jechałem

> fiatem tak miałem i punto 2 i panda a teraz swoje stilo w opelku

> miałem pełną kontrolę nad sprzęgłem a fiaty siakieś

takie ...

U mnie sprzęgło jak narazie pracuje bardzo dobrze.

> 8. plastiki na boczkach dzwiowych rysują się niesamowicie łatwo ! toż

> to jest straszne poprostu !

Mam tak samo.

Napisano

Troche racji masz, ja sie przesiadlem z Lanci i komfort znacznie gorszy, ale na wnetrze nie narzekam u mnie po 63 tys nic jeszcze nie trzeszczy ani nie piszczy, jedynie czasem cos sie terebocze od silnika na luzie w jtd.

U mnie tez sie zapada w bagazniku mata ale podlozylem jakas deske a plstik od zapasowki mam ale chyba nie orginalny.

Toczy sie faktycznie dosc glosno, ale nie powiedzial bym ze srodeczek to tandeta, plastiki wygladaja na grube i porzadne nie to co w nowych fordach ! smile.gif

Napisano

Mam przebieg ponad 100 tys. km i poza nie zlokalizowanym stukiem nie metalicznym z okolic lewego tyłu jakby było coś lużnego stukało (kołysało się coś) na nierównościach tylko przy miejszych prędkościach (miał ktoś coś takiego, tylna półka czy inne licho nie moge dojść) to jest naprawde cicho w kabinie żadnych trzasków.

Napisano

To co kolega opisuje to dość zaniedbany jest Stilak...

Bardzo mały przebieg to nie do końca dobrze... jesli auto stoi bardzo długo ( rok- może marynarz był właścicielem? ) to łożyska w kołach nadają sie do wymiany - może z tego ten szum? hamulce sie zapiekaja - może z tego ten twardy pedał.....

terkotanie na skręconych kołach to wina przegubów a po 35.000 km sprzęgło powinno być w stanie idealnym w benzynie...

To auto musiało baaaaaaardzo długo stać i teraz kolega bedzie miał mnóstwo problemów... prosze sprawdzić jak często były przeglady i co ile km / rok ( moze zrobił 30.000 km przez pierwsze 2 lata a potem stał ? )

Co do silnika to radze mimo małego przebiegu - ale lata już ma - wymienić rozrząd / świece zapłonowe - kolega ma 1,6 w benzynie !!!! Jesli obroty nadal beda sobie tak szalały to pewnie silniczek krokowy - to on reguluje "ssanie" w tym silniku i normalne jest ze na poczatku podnosi troszeczkę obroty. byc może cewki zapłonowe....

Ja zrobiłem 300.000 km z tym silnikiem w bravie i jest ok.gif

Napisano

> Mam przebieg ponad 100 tys. km i poza nie zlokalizowanym stukiem nie

prawdopodobnie wybite tuleje na belce skrętnej tylnego zawieszenia... do wy miany

Napisano

> 4 nie wiem czy mi się wydaję czy w stilo dość głośno słychać odgłosy

> toczenia ? tu jak narazie obserwuje nie wiem czy to wina opon

> dunlop sp sport 300 czy też łożysko padnięte ? a moż jestem

> przewrażliwiony ?hm...

Potwierdzam, że to bardzo głośne opony.

Tylko przez to już więcej nie kupię Dunlop'a no.gif

Napisano
  • Autor

co do serwisu to mam pełną wiedzę na ten temat (wydruk z aso )

więc:

auto oddanie właścicielce 09-12-2003

19-12-2003 wymiana :body computer" (to chyba komputer pokładowy przebieg 20 km

14-04-2004 przebieg 3200 km

przekładka kół i mycie pojazdu

montaż fartuchów

12-11-2004 przebieg 8500 km

przekładka kół

13-12-2004 przebieg 8620 km

przegląd technicznyczny dla przebiegu 20 000 hm

wymienio filtry olei itp

15-04-2005 przebieg 10 500 km

przekładka kół

09-05-2005 przebieg 11160km

brak świateł stopu wymieniony włącznik

19-11-2005 przebieg 16000km

przekładka kół

04-03-2006 przebieg 18300 km

wymiana żarówki świateł mijania

02-05-2006 przebieg 18 500 km

przekładka kół , sprawdzeni zawieszenia

27-05-2006 przebieg 19100 km

wymiana łączników stabilizatora . naprawa pasa bezpieczeństwa środkowego tylnego

30-05-2006 przebieg 19200 km

przegląd płatny

obsługa techniczna 2 rok

filtry oleje itp

07-08-2006 prze4bieg 20000km

sprawdzenie sprzęgłą nic o naprawach nie jest napisane ...

25-10-2006 przebieg 22822 km

wymiana żarówki , ustawienie świateł

08-11-2006 przebieg 23000 km

przekładka kół , sprawdzenie otwierania bagażnika z pilota .

01-12-2006 przebieg 23600km

okresowe badanie techniczne

07-02-2007 przebieg 24900 km

wyciek oleju z pod miski olejowej .

test examiner zapala się kontrolka wtrysku

pomiar geometrii kół przedbnich + reg. zbierzności

wymiana tulei wachaczy przednich/ tulei tylnych

test examiner

czyszczenie zacisków ham. tylnych

02-05-2007 przebieg 26000km

przekłdka kół

17-07-2007 przebieg 27000 km

sprężyny przedniego zawieszenia , akcja nawrotowa

16-11-2007 przebieg 27806 km

przekładka kół

15-04-2008 przebieg 29043 km

przekładka kół

sprawdzić kontrolkę servis

sprawdzić stacyjkę zapłonową

16-05-2008 przebieg 29000 km

przegląd płatny olej filtry itp

wymiana płynu ham.

wymiana rozrządu kpl.

pasek klinowy

świece itp

czyszczenie zacisków ham. tylnych

czynności diagnostyczne

czynności mechaniczne

sprawdzić po dłuższym postoju podczas uruchamiania słychać rzęrzenie.

ja kupiłem stilo 19-07-2008 z przebiegiem 31000 km

teraz ma nabite 35000 km

poza wymianą łączników stabilizatora 160zł w aso i wycieraczek i zakupienie dywaników gumowych jak narazie nie robiłem nic

ogólnie jak narazie nie narzekam specjalnie na to autko ale się boję ... przez te wady które opisałem w pierwszym poście .

co ważne autko oberwało w tył 21-04-2007

babka cofała na parkingu to i zachaczyła tyłem naprawa wykonana w ASO (!) wymieniony zderzak tył , lampy , listwy ozdobne zdezraka tył .

po za malowaniem zderzaka nie malowali nic blachy nie ruszone .

szczerze przyznam że nie widać w ogóle by cokolwiek było robione.

przynajmniej tak mi mówili pracownicy w ASO bo kojarzyli to autko i właścicielkę .

dodam też że autkiem jeżdziła kobieta rocznik 47 .

Napisano

> prawdopodobnie wybite tuleje na belce skrętnej tylnego zawieszenia...

Kompletna tylna belka została wymieniona na gwarancji a na nowej jest zrobione ok 40kkm. Tak szybko by padła?

Napisano
  • Autor

> To co kolega opisuje to dość zaniedbany jest Stilak...

hm.. no właśnie chyba nie ?

wnętrze jak z salonu , lakier super . pełen i regularny serwis w ASO więc ciężko mówić by kobita nie dbała o auto .

> Bardzo mały przebieg to nie do końca dobrze... jesli auto stoi bardzo

> długo ( rok- może marynarz był właścicielem? ) to łożyska w

> kołach nadają sie do wymiany - może z tego ten szum? hamulce sie

> zapiekaja - może z tego ten twardy pedał.....

> terkotanie na skręconych kołach to wina przegubów

ale przegub by chyba cały czas hałasował ?

to jest takie jak by otarcie o coś i nie cały czas tylko chwilkę słuchać i nie dzieje się to za każdym razem , a też tak sobie pomyślałem że może to klocek ham. czasem ociera o tarcze i z tąd ten odgłos .

a po 35.000 km

> sprzęgło powinno być w stanie idealnym w benzynie...

no sprzęgło bierze dobrze tylko że jak pisałem mam wrażenie jak by ktoś przytrzymywał mi sprzęgło bym za szybko nie puścił

jak jeździłem "elką" punto 2 i pandą to myślałem że to instruktor mi tak robi 270751858-jezyk.gif

> To auto musiało baaaaaaardzo długo stać i teraz kolega bedzie miał

> mnóstwo problemów...

mam nadzieję że obejdzie się bez problemów .

poprzedni opelem kosztował mnie za dużo nerwów i pieniędzy .

> !!!! Jesli obroty nadal beda sobie tak szalały ...

ciężko opisać to szaleniem obrotów gdyż jest to może w zakresie 50/100 obr. min. no i tylko na zimnym silniku i tak naprawdę jak to bardziej słyszę niż widzę na obrotku .

Napisano

Ło Matko .. laborat spłodziłeś, ale skoro mam tą samą jednostkę napędową, poczuwam się w obowiązku odpisać, tym bardziej, że na 1,6 to tutaj samo szambo spływa ... a pisać mi się nie chce zlosnik.gif

> 1 gdy auto postoi dłużej np noc to odpalenie silnika wymaga kilkakrotnego zakręcenia wałem potem już odpala na dotyk ...

> moja teoria jest taka żę paliwo się cofa w przewodach ? a może TTTM ?

Nie mam takiej przypadłości, polecam zmianę świec, przewodów ok.gif

> 2 zwykle jak silnik jest zimny i jak jadę powiedzmy na 1 biegu kręcę silnik do 1800/2000 obr/min i daję na luz obroty się chwilę utrzymują i powoli spadają dopuki się nie zatrzymam przed bramą od parkingu .... do tego mam wrażenie że jak mam zimny silnik i jadę na półsprzęgle to obroty są jak by nie równe przynajmniej tak słychać . i nie wiem co to może być ? EGR ? a może jakieś inne świństwo ?

Pojęcia nie mam o czym piszesz niewiem.gif

> 3 . podczas ruszania zwykle na skręconych kołach słychać taki hm.. chrobot dobiegający z przodu auta i szczerze ciężko mi określić co to może być ? łożysko koła ? a może jakąs końcówka drążka ? dodam że końcówki stabilizatora wymienione , a wcześniej też to było .

Przegub ?

> 4 nie wiem czy mi się wydaję czy w stilo dość głośno słychać odgłosy toczenia ? tu jak narazie obserwuje nie wiem czy to wina opon dunlop sp sport 300 czy też łożysko padnięte ? a moż jestem przewrażliwiony ?hm...

Opony / przewrażliwienie.

> 5 to auto jest tandetne blachy mięciutkie . klamki jak by miały zaraz odpaść grr ... skrzypiący fotel .... a dziś zobaczyłem że tapicerka wokół "dzyndzla" do odchylania foteli jak by odchodziła z pod niego .. jutro wrzucę fote . mało tego po stronie pasażera w podłodze jest tabliczka znamionowa i wokół niej tapicerka też się kiepsko układa tzn wychodzi z tych rowków plastiku zasłaniającym tabliczkę (fotka jutro)

Wiesz co, jak czytam ten kącik pierwszy raz czytam tego typu opinię, albo masz wymagania na poziomie Maybacha, albo trafiłeś na egzemplarz w kompletacji na Somalię ... nie ubliżając Somalijczykom zlosnik.gif

> co jeszcze ... w gabażniku wykładzina potrafi wpadać we wnęke na koło zapasowe ... norma czy powinna tam być jakąs osłona na koło zapasowe ?

Wykładzina jest sztywna ok.gif

> 6. zawieszenie .. komfortowe to jest ale ... przednie, tylne czasem potrafi zachowywać się jak w sportowym aucie i zamaist wybrać ładnie dziurke to czuć ją i słychać

No niestety tu potrafi trafić się przypadłość belki tongue.gif

> 7. mam wrażenie jak ruszam jak by ktoś mi trzymał pedał sprzęgła bym za szybko nie puścił ... ale co najlepsze zawsze jak jechałem fiatem tak miałem i punto 2 i panda a teraz swoje stilo w opelku miałem pełną kontrolę nad sprzęgłem a fiaty siakieś takie ...

Nie mam takiej przypadłości.

> 8. plastiki na boczkach dzwiowych rysują się niesamowicie łatwo ! toż to jest straszne poprostu !

Mi się nic nie rysuje, a mam wściekłego kundla z pazurami.

> 9. heble niby ok ale czasem pedał robi się twardszy ... nie jest tak twardy że muszę się mocno zapierać ale wyraźnie robi się twardy i trzeba więcej siły włożyć w hamowanie ... no i robi się to żadko nawet bardzo ! w maju autko było w aso i min. płyn hamulcowy był wymieniony może źle odpowietrzyli ... :

Pedał hamulca faktycznie mam twardy z porównaniem z nową Punciawką Żony, ale nie ma tragedii ... mam pięcioletnie auto.

Polecam sprawdzenie pracy tłoczków hamulcowych ... o ile bawisz się w mechanikę ok.gif

> (...) jak czytam na forum jak ludziom świerszcze nie dają żyć przy przebiegu mniejszym niż 100 000 km ...

Nie wierz w forum ... może być pomocne, nic więcej zlosnik.gif

> i nie ukrywam że gdyby nie to że potrzebowałem na gwałt auta to bym fiacika nie brał , a że fiat był na ten czas najlepszą ofertą to się kupiło z nadzieją że nie wiele na tym stracę .

I myślę, że to może być przyczyna Twoich doznań, kupiłeś auto bez przekonania ok.gif

Napisano

> hm.. no właśnie chyba nie ?

> wnętrze jak z salonu , lakier super . pełen i regularny serwis w ASO

> więc ciężko mówić by kobita nie dbała o auto .

> ale przegub by chyba cały czas hałasował ?

przeguby jeśli padają to właśnie w pierwszej kolejności słychac jak terkoczą przy mocno skręconych kołach i ruszaniu - jest jeszcze możliwość uszkodzenia ( zardzewiałe ) łozyska górnego mocowania kolumny macpersona.... Ale powiem tak.. miałem Brave 1,6 zrobiłem nia 300.000 km i przegubów nie słyszałem ani nie wymieniłem... obecnie mam Stilona 185.000 km i to jak widzisz prawie 150 KM oraz ponad 2x większy moment obr i nic....

> to jest takie jak by otarcie o coś i nie cały czas tylko chwilkę

> słuchać i nie dzieje się to za każdym razem , a też tak sobie

> pomyślałem że może to klocek ham. czasem ociera o tarcze i z tąd

Jest to mozliwe... jesli auto tak jak piszesz mało jeździło to hamulce sie zapiekają - klocki nie wracają.... zreszta tam juz cos czyścili z tyłu przy 20.000 km ... Kobieta pewnie w zimie nie jeździła

> ten odgłos .

> a po 35.000 km

> no sprzęgło bierze dobrze tylko że jak pisałem mam wrażenie jak by

> ktoś przytrzymywał mi sprzęgło bym za szybko nie puścił

Nie wiem czy na tych przegladach wymieniali tobie płyn hamulcowy.. sprzegło jest hydrauliczne i napedzane tym samym płynem co hamulce... płyn bardzo "chłonie" wodę i jesli auto jezdiło na krótkich dystansach to pewnie nalezało by to wszystko wymienić.. przeczyścic i odpowietrzyć !!!!

> jak jeździłem "elką" punto 2 i pandą to myślałem że to instruktor mi

> tak robi

> mam nadzieję że obejdzie się bez problemów .

> poprzedni opelem kosztował mnie za dużo nerwów i pieniędzy .

> ciężko opisać to szaleniem obrotów gdyż jest to może w zakresie

> 50/100 obr. min. no i tylko na zimnym silniku i tak naprawdę jak

> to bardziej słyszę niż widzę na obrotku .

Silnik jest bardzo udany... poza jednym... cewkami zapłonowymi które padają... ale wystarczy wymienic na "lepsze" i problem z głowy...

Napisano

>to jest takie jak by otarcie o coś i nie cały czas tylko chwilkę słuchać i nie dzieje się to za każdym razem , a też tak sobie pomyślałem że może to klocek ham. czasem ociera o tarcze i z tąd ten odgłos .

Umnie w abarcie też nieraz jak ruszam to słychać jakieś jakby otarcie i za cholere nie mogę tego zlokalizować .przejrzałem już wszystko wokoł nadkoli i nic nie widać że by coś obcierało a najciekawsze jes że to obtarcie słyszę przeważnie na wyprostowanych kołach

Napisano

> 1 gdy auto postoi dłużej np noc to odpalenie silnika wymag

A możenaładować akumulator lub wymienić na nowy, jak tak mało było używane autko.

> 2 silnik do 1800/2000 obr/min i daję na luz obroty się chwilę

STILO LUBI 3000 obrotów

> 3 . podczas ruszania zwykle na skręconych kołach słychać taki hm..

U mnie nic takiego nie ma

> 4 nie wiem czy mi się wydaję czy w stilo dość głośno słychać odgłosy

Kiepskie opony. Moje Stilo jak jedzie to wogóle nie słychać smile.gif

> 5 to auto jest tandetne blachy mięciutkie . klamki jak by miały

> w gabażniku wykładzina potrafi wpadać we wnęke na koło

Blacha jest ok z gwarancją na 12 lat, Klamki są ok, nie wiem co ci w nich nie pasuje, sa prawie jak w mercedesie wink.gif A co do wpadającego dywanika w bagażniku - mowisz, że autko było bite i to pewnie tego wina - zle poskładali, naciagneli

> 6. zawieszenie .. komfortowe to jest ale ... przednie, tylne czasem

jest fajne i normalne

> 7. mam wrażenie jak ruszam jak by ktoś mi trzymał pedał sprzęgła

Kwestia przyzwyczjenia

> 8. plastiki na boczkach dzwiowych rysują się niesamowicie łatwo

Jesli chodzi o te ogumione uchwyty to tak jest jak rysuje sie je paznokciami, ale golf 4 ma cały taki kokpit hahaha.gif , renault scenic tez ma takie uchwyty. TO STANDART W nowszych autach,

> 9. mam mieszane uczucia codo autka .

MASZ URAZ DO FIATA I TYLE CI POWIEM, autko jest jak kazde inne. Mały PRZEBIEG TO TEŻ WADA

> fiacika nie brał , a że fiat był na ten czas najlepszą ofertą to

Napisano
  • Autor

co do tego że autko było bite to ciężko to tak chyba nazwać ?

blachy nie ucierpiały tylko lampki i zderzak tył wymienili na nowe z blachą nic . więc ciężko mówić że było bite ledwo stłuczka parkingowa smile.gif szybki wszystkie orginalne z tymi samymi numerami . i jednakowy rok produkcji .

urazu do fiata nie mam ! pierwsze autko to fiacik smile.gif w wersji sportowej jak porshe wiecie ... silnik z tyłu chłodzony powietrzem napęd na koła tylne ciasny obskurny ... zero komfortu typowe sportowe auto hehe smile.gif tylko koników za mało było ledwo 26KM 270751858-jezyk.gif

uraz to ja mam do opla astry 2 z silnikiem x18xe1 ! i chyba każdy by miał ładując w auto 4000 zł w 9 miesięcy i dalej się sypało .

co do klamek wszyscy chwalicie klamki w stilo a ja chyba nie napisałem że chodzi mi o wewnętrzne !

Napisano

> co do tego że autko było bite to ciężko to tak chyba nazwać ?

Zobacz czy masz koło dojazdowe czy normalne.... i czy w środku jest plastykowa wstawka - powinna robić równą podłoge i bez dywaników .... jeśli masz dojazdówkę bez plastyków to musi sie zapaść..... nie ma silnych

> uraz to ja mam do opla astry 2 z silnikiem x18xe1 ! i chyba każdy by

> miał ładując w auto 4000 zł w 9 miesięcy i dalej się sypało .

> co do klamek wszyscy chwalicie klamki w stilo a ja chyba nie

> napisałem że chodzi mi o wewnętrzne !

Nie no nikt jeszcze tu sie nie uskarżał na klamki wewnątrz... coś tam jest źle poskładane ....

Skoro auto masz z 2003 roku a obecnie mamy 2008 to masz akumulatorek 5-cio letni i czas coś z tym zrobić bo szkoda elektroniki... jeszcze coś padnie a w zimie to już całkiem będzie źle.... sprawdzić klemy .... może spadek napięcia powoduje reset centralki silnika i on ponownie sie adaptuje..... wszystkie stila sa wrażliwe na zasilanie !!!! Pamiętaj że w tym aucie masz kilkanaście "komputerków" które porozumiewają sie za pomoca magistrali CAN ....

Tak czy owak twoje auto wymaga wkładu finansowego...naprawy tych usterek ..... nie zapomnij o rozrządzie !!!! 5 lat to już czas na wymianę ... NIE PATRZ NA PRZEBIEG !!!! JAK STRZELI TO ZNOWU 4500 zł poleci a ty do Opla dopiszesz Fiata

Napisano

>> (...) jak czytam na forum jak ludziom świerszcze nie dają żyć przy przebiegu mniejszym niż 100 000 km ...

> Nie wierz w forum ... może być pomocne, nic więcej

tuk.gif kurcze to po co to forum? jak mi się nie uda wyeliminować aktualnego problemu - paskudne brzęczenie pod/w desce rozdzielczej, to auto w przyszłym roku wymieniam angryfire.gif

Napisano

> kurcze to po co to forum? jak mi się nie uda wyeliminować aktualnego problemu - paskudne brzęczenie pod/w desce rozdzielczej, to auto w przyszłym roku wymieniam

Chyba źle mnie zrozumiałeś, bądź ja się nie ten teges wypowiedziałem ok.gif

Forum to dobra lektura, można sporo problemów rozwiązać we własnym zakresie. Natomiast fakt, że ktoś miał jakąś przygodę ze swoim autem nie oznacza, że Ty również tego doświadczysz. Pewne przypadłości są częste dla wszystkich aut, niektóre natomiast są wręcz incydentalne, i wówczas nie należy generalizować ok.gif

Napisano

> kurcze to po co to forum? jak mi się nie uda wyeliminować aktualnego

> problemu - paskudne brzęczenie pod/w desce rozdzielczej, to auto

> w przyszłym roku wymieniam

hehe.gifA jaką masz gwarancję że w następnym bolidzie coś Cię znowu nie zdenerwuje? hehe.gif20.GIF

Napisano

> kurcze to po co to forum? jak mi się nie uda wyeliminować aktualnego

> problemu - paskudne brzęczenie pod/w desce rozdzielczej, to auto

> w przyszłym roku wymieniam

Ale samo to sie nie naprawi... skoro wszyscy piszą tobie,że należy wcisnąć gąbkę między kanały a deskę ... ja opisuje w wątku co i jak + zdjęcia a ty lamentujesz po raz kolejny odnośnie deski to znaczy że liczysz na cud !!!!

Forum nie jest wirtualnym mechanikiem i żaden z zamieszczonych tu postów nie uzdrowi żadnego auta... to pozostaje w gestii właściciela i albo to oleje i będzie potem narzekał albo korzystając z pomocy forum szybko i tanio zlokalizuje i usunie usterkę nie dając się naciągnąć różnym warsztatom ( w tym ASO ) na wymianę jak leci wszystkiego na chybił trafił....

Oooo musze w totka zagrać bo już dawno nie grałem :-)

Napisano

> A jaką masz gwarancję że w następnym bolidzie coś Cię znowu nie

> zdenerwuje?

Gwarancji nie ma, ale to, co mam w tej chwili, to totalna porażka: dziury- deska skrzypi, zmiana temperatury nawiewu- kanały wentylacji trzeszczą, no i teraz obroty ok, 2.5k- coś niemiłosiernie dygoce/bzyczy w okolicach poduszki pasażera. Nie wiem jak dla kolegi, ale dla mnie to nie jest normalne. Ojciec ma 11 letnią Astrę, montowaną w Polsce i cichutko jest, tylko coś się powoli odzywa w tylnim zawieszeniu na osiedlowych spowalniaczach, ale autko jednak swoje przejechało. Deska, nawiewy, liczniki, kokpit: nic, zero dziwnych dźwięków! A najgorsze to, że naprawdę dobrze mi się Stilakiem jeździło, i trochę mi szkoda ): Dlatego jestem gotowy trochę kasy wyłożyć i spróbować to cholerstwo (tj. deskę rozdzielczą) złożyć od nowa, ale ASO się obawiam, złożą tak samo, a fachowca nie mogę znaleźć, również na autokąciku nic nie ma...

Napisano

> Ale samo to sie nie naprawi... skoro wszyscy piszą tobie,że należy

> wcisnąć gąbkę między kanały a deskę ... ja opisuje w wątku co i

> jak + zdjęcia a ty lamentujesz po raz kolejny odnośnie deski to

> znaczy że liczysz na cud !!!!

> Forum nie jest wirtualnym mechanikiem i żaden z zamieszczonych tu

> postów nie uzdrowi żadnego auta... to pozostaje w gestii

> właściciela i albo to oleje i będzie potem narzekał albo

> korzystając z pomocy forum szybko i tanio zlokalizuje i usunie

> usterkę nie dając się naciągnąć różnym warsztatom ( w tym ASO )

> na wymianę jak leci wszystkiego na chybił trafił....

> Oooo musze w totka zagrać bo już dawno nie grałem :-)

Swego czasu to i nawet w Romecie skrzynię przerobiłem z 2 na 3 biegową biglaugh.gif, ale teraz to po prostu nie mam czasu, ani garażu, no i może odwagi, aby to to rozkręcać. Miałem też JAVĘ 350, wówczas zawsze jeździłem z drugą połową silnika w kufrze. Teraz... chcę autem jeździć, a nie w nim grzebać. To nie problem wydać kilka stówek, aby było ok. Problem w tym, że w Poznaniu nie mogę znaleźć kogoś, kto by rozumiał, o co chodzi i dał mi gwarancję, że naprawi a przy okazji nic nie zepsuje.

Czy stilo to naprawdę samochód tylko dla mechaników, choćby amatorów?

Napisano

Na prawdę Cie nie rozumiem. Nie masz nawet tej jednej godziny aby odkrecic zegary, odkręcić górny schowek i napchac gąbki we wszystkie szczeliny? Koszt praktycznie żaden, a może pomoże i przestaniesz sie wściekac smirk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.