Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

no i jest problem

Featured Replies

Napisano

dziś rano walneła rura tłumika, zaraz za łącznikiem elestycznym. Po oględzinach stwierdziłem, że wystarczy zaspawać, bo reszta rury była OK. Więc udałem się do majstra i pospawaliśmy. Po robocie puntek nie odpala, tzn. odpala i zaraz gaśnie, nawet przygazowac się nie da. Ledwo do domu dojechałem. Przy spawaniy aku było odłączone. Po kilku próbach coś tam odpalił i dało sie wejść na więcej niż 2 tyś orotów, majster twierdził, ze trzeba przedmuchać. Po powrocie do domu odpiąłem jeszcze raz aku na godziną i dałej to samo, a nawet gorzej, bo po dojechaniu do domu nie gasł a teraz znowu gaśnie. No i pytanie - o co chodzi? Majster twierdzi że jak była rura urwana, to zasysał powietrze a teraz nie ma jak i może mi dziurę nawierciś, ale czy tam ma być jakaś dziura?

Jak już odpali to sobie popyrkuje, tak jakby był zatkany

Napisano

> dziś rano walneła rura tłumika, zaraz za łącznikiem elestycznym. Po

> oględzinach stwierdziłem, że wystarczy zaspawać, bo reszta rury

> była OK. Więc udałem się do majstra i pospawaliśmy. Po robocie

> puntek nie odpala, tzn. odpala i zaraz gaśnie, nawet przygazowac

> się nie da. Ledwo do domu dojechałem. Przy spawaniy aku było

> odłączone. Po kilku próbach coś tam odpalił i dało sie wejść na

> więcej niż 2 tyś orotów, majster twierdził, ze trzeba

> przedmuchać. Po powrocie do domu odpiąłem jeszcze raz aku na

> godziną i dałej to samo, a nawet gorzej, bo po dojechaniu do

> domu nie gasł a teraz znowu gaśnie. No i pytanie - o co chodzi?

> Majster twierdzi że jak była rura urwana, to zasysał powietrze a

> teraz nie ma jak i może mi dziurę nawierciś, ale czy tam ma być

> jakaś dziura?

> Jak już odpali to sobie popyrkuje, tak jakby był zatkany

glupoty gada cos zwalili przy spawaniu (poczawszy od jakiegos czujnika , po centralke skonczywszy)

Napisano
  • Autor

> glupoty gada cos zwalili przy spawaniu (poczawszy od jakiegos

> czujnika , po centralke skonczywszy)

no wolnych chodzi, ale dodanie gazu powoduje gaśnięcie. Poztukałem troche w tłumik i rure wydechową to tak jakby lepiej było, bo dał się wkrecić na obroty.

czy może być sytuacja, że jakieś paprochy czy coś zatkały tłumik, bo cały czas z tłumika wychodzą spaliny ale takimi pyrkaniami

czemu odrazu czujnik, skoro był odłączony aku

Napisano

> no wolnych chodzi, ale dodanie gazu powoduje gaśnięcie. Poztukałem

> troche w tłumik i rure wydechową to tak jakby lepiej było, bo

> dał się wkrecić na obroty.

> czy może być sytuacja, że jakieś paprochy czy coś zatkały tłumik, bo

> cały czas z tłumika wychodzą spaliny ale takimi pyrkaniami

jest mozliwosc ze ograniczyli srednice wydechu jakims spawem

> czemu odrazu czujnik, skoro był odłączony aku

tym sie sugerowalem , ze odlaczajac aku odlaczyli jakis czujnik (ale rozumiem , ze obd2 sie nei zapalilo?)

Napisano
  • Autor

zastanawia mnie taka rzecz, otóż może koleś nie wysypał tych rdzawych opiłków, a że tłumik ma tylko jakieś 2 lata, i nie jest jakoś mocno eksploatowany, to moze nie jest mocno wypalony i te opiłki pozatykały cos w środku.

jutro rozczepie wydech przed plecionką i zobaczę czy będzie jechał.

Co do kontrolek to nic sie nie pali ani nawet nie zapaliło. jedynie jak gaśnie to czerwony silnik się zapala, ale nie zawsze.

Napisano

> zastanawia mnie taka rzecz, otóż może koleś nie wysypał tych rdzawych

> opiłków, a że tłumik ma tylko jakieś 2 lata, i nie jest jakoś

> mocno eksploatowany, to moze nie jest mocno wypalony i te opiłki

> pozatykały cos w środku.

> jutro rozczepie wydech przed plecionką i zobaczę czy będzie jechał.

> Co do kontrolek to nic sie nie pali ani nawet nie zapaliło. jedynie

> jak gaśnie to czerwony silnik się zapala, ale nie zawsze.

jak sie zapala chech engine to co nie halo , rozepnij moze gdzies zapchal ale watpie , najlepiej podepnij sie pod egzaminer ok.gif

Napisano

> Majster twierdzi że jak była rura urwana, to zasysał powietrze a

> teraz nie ma jak i może mi dziurę nawierciś, ale czy tam ma być

> jakaś dziura?

Ale jak? Że wydechem powietrze zasysał? Coś niezbyt mi się widzi opinia mechanika, gdyż wydechem tylko spaliny idą (wychodzą), a każda, nawet najmniejsza dziurka to znak do wymiany na nową rure/tłumik. Jednym słowem nie ma prawa tam być żadnej dziurki.

Napisano

> dziś rano walneła rura tłumika, zaraz za łącznikiem elestycznym. Po

> oględzinach stwierdziłem, że wystarczy zaspawać,

A może spawali gazowo acetylenem, wtedy gorące gazy unosiły się rurą wyżej i uszkodziły sondę lambda ?

Napisano

> dziś rano walneła rura tłumika, zaraz za łącznikiem elestycznym. Po

> oględzinach stwierdziłem, że wystarczy zaspawać, bo reszta rury

> była OK. Więc udałem się do majstra i pospawaliśmy. Po robocie

> puntek nie odpala, tzn. odpala i zaraz gaśnie, nawet przygazowac

> się nie da. Ledwo do domu dojechałem. Przy spawaniy aku było

> odłączone. Po kilku próbach coś tam odpalił i dało sie wejść na

> więcej niż 2 tyś orotów, majster twierdził, ze trzeba

> przedmuchać. Po powrocie do domu odpiąłem jeszcze raz aku na

> godziną i dałej to samo, a nawet gorzej, bo po dojechaniu do

> domu nie gasł a teraz znowu gaśnie. No i pytanie - o co chodzi?

> Majster twierdzi że jak była rura urwana, to zasysał powietrze a

> teraz nie ma jak i może mi dziurę nawierciś, ale czy tam ma być

> jakaś dziura?

> Jak już odpali to sobie popyrkuje, tak jakby był zatkany

wykręc na próbe odpreżnik wydechu lub sonde lambde i przejedz sie

Napisano

Kiedyś w starym P1 też tak miałem , nie chciał odpalić, mechanik szukał i nie mógł znaleźć przyczyny, okazało się że zapchany tłumik, pewnie przy spawaniu coś się urwało i zapchało niech zdejmą -rozepną i będzie wiadomo.

Napisano
  • Autor

no i tłumik z rura wymieniłem, auto odpala normalnie, ale przez pierwsze pare sekund nie idzie dodać gazu, bo gaśnie. Odłączyłem aku i dalej to samo. Choć jest dziwny zapach, to raczej z nowej rury a nie z kata, bo wcześniej nie śmierdziało. W czasie jazdy jest dziwnie (dobrze że da się jechać jakoś). Z wolnych obrotów nie chce się zbierać, czasem dławi się do takiego stopnia, że gaśnie, a jak się go porządnie bujnie, to zar zbiera się normalnie, a raz do 2000 - 2500 sie chyba przydusza, a potem wyrywa, jakby nitro w bagażniku było.

Jutro jadę na kompa do aso, ale wolę wiedzieć wcześniej co to mogło by być. Czy to sonda, czy może kable, ale żeby kable tak nagle poszły, bo przed całym zajściem było wsio ok.

Napisano

obstawiam sonde lambde - odepnij ja i zobacz jak będzie.

Napisano
  • Autor

> obstawiam sonde lambde - odepnij ja i zobacz jak będzie.

odpinałem, było to samo, tyle że kontrolka się paliła

Napisano

> odpinałem, było to samo, tyle że kontrolka się paliła

Jeżeli było to samo, to znaczy, że sonda lamdba poleciała i komp nie ma prawidłowych informacji o składzie mieszanki. Mogli podzczas spawania gazowego uszkodzić, skoro pisałeś, że spawali blisko plecionki. Gazy powstające podczas spawania mają b. wysoką temp.

Napisano
  • Autor

ale nie spawali gazowo

Napisano

> ale nie spawali gazowo

Jeżeli elektrycznie, to również mogli uszkodzić, jeżeli nie odłączyli wtyczki sterownika silnika i bodykompa. Przy elektrycznym obwód zamyka się przez karoserię i spawany element, po drodze zawsze może się coś uszkodzić

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.