Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy to się da sprzedac

Featured Replies

Napisano

Panowie, Panie,

moze ktos wie czy to jest sprzedawalne?

http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=281308669&an=0&page=0#Post281308669

z pewnych wzgledów emocjonalnych musze sie tego pozbyc najpozniej do konca listopada, bo od piatku jest na otomoto i na gratce i nikt nawet nie spytał sie o to. Moze cena, ale jaka aby sie go oplacało sprzedac?

Napisano

> Panowie, Panie,

> moze ktos wie czy to jest sprzedawalne?

> http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=281308669&an=0&page=0#Post281308669

> z pewnych wzgledów emocjonalnych musze sie tego pozbyc najpozniej do

> konca listopada, bo od piatku jest na otomoto i na gratce i nikt

> nawet nie spytał sie o to. Moze cena, ale jaka aby sie go

> oplacało sprzedac?

moim zdaniem jest za drogi

jeśli ktoś ma wydać 45 kPLN zastanowi się dwa razy - obawiam się że będziesz musiał pojeździć rok i dwa i sprzedasz go spokojnie za 30 kilka kPLN

chyba nie opłaca Ci się go sprzedawać

Napisano
  • Autor

> moim zdaniem jest za drogi

> jeśli ktoś ma wydać 45 kPLN zastanowi się dwa razy - obawiam się że

> będziesz musiał pojeździć rok i dwa i sprzedasz go spokojnie za

> 30 kilka kPLN

> chyba nie opłaca Ci się go sprzedawać

Moze jakies bardziej podbudowujace opinnie?

Napisano

> Panowie, Panie,

> moze ktos wie czy to jest sprzedawalne?

> http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=281308669&an=0&page=0#Post281308669

> z pewnych wzgledów emocjonalnych musze sie tego pozbyc najpozniej do

> konca listopada, bo od piatku jest na otomoto i na gratce i nikt

> nawet nie spytał sie o to. Moze cena, ale jaka aby sie go

> oplacało sprzedac?

Nowka 60 tys. IMO cena dobra, ale kupca szybko nie znajdziesz, trzeba sie uzbroic w cierpliwosc. A co z nim jest nie tak?

Napisano

> Moze jakies bardziej podbudowujace opinnie?

Za te pieniądze nie pójdzie nono.gif Za około 50kPLN można wziąć Epicę [w dieslu] demo z salonu

Napisano

> Za te pieniądze nie pójdzie Za około 50kPLN można wziąć Epicę [w

> dieslu] demo z salonu

Skad wy te ceny bierzecie? Demo jest srednio tansze o 15-20%. Ale nie o ponad 30 tys zl. Cena jaka kolega wystawil jest dobra, ale za taka kase jest w czym przebierac.

Napisano

> Skad wy te ceny bierzecie? Demo jest srednio tansze o 15-20%.

Z salonu zlosnik.gif Byłem, widziałem waytogo.gif

Napisano

> Panowie, Panie,

> moze ktos wie czy to jest sprzedawalne?

> http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=281308669&an=0&page=0#Post281308669

> z pewnych wzgledów emocjonalnych musze sie tego pozbyc najpozniej do

> konca listopada, bo od piatku jest na otomoto i na gratce i nikt

> nawet nie spytał sie o to. Moze cena, ale jaka aby sie go

> oplacało sprzedac?

Jak się znajdzie klient to i co do ceny się dogadacie.

Ale ostatnio jakaś masakra jest - mam 2 znajomych sprzedających aktualnie auta (Focus i C5 diesel) i brak telefonów od chętnych, nawet po obniżeniu cen shocked.gif

Napisano
  • Autor

> Napewno jest sprzedawalne, ale ja bym wolał 5 tysi dołożyć i kupić

> "nówkę"

> http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C6144034

Tyle ze taka wersja nowa jest tansza od mojej o dobre 10tys i jest to 5d.

Nic nie pozostaje tylko uzbroic sie w cierpliwosc i przedluzac ogloszenia.

Dzieki za wsparcie bow.gif

Napisano
  • Autor

> Nowka 60 tys. IMO cena dobra, ale kupca szybko nie znajdziesz, trzeba

> sie uzbroic w cierpliwosc. A co z nim jest nie tak?

Teraz juz nic, tyle ze psa kupilem duzego i nie ma gdzie go wozic. Szukam kombi

Napisano

> Teraz juz nic, tyle ze psa kupilem duzego i nie ma gdzie go wozic.

> Szukam kombi

Jezeli to jest powod to nie spredawaj.

Napisano

> Nic nie pozostaje tylko uzbroic sie w cierpliwosc i przedluzac

> ogloszenia.

na allegro jeszcze dać ogłoszenie ok.gif

Moja opinia jest taka: jak bym miał dać tyle kasy za auto używane a nie jestem milionerem i raczej liczę się z kasą to bym się naprawdę porządnie zastanowił czy kupić takie auto (bo po co ktoś by chciał sprzedawać roczne auto... i jeszcze diesel). Pierwsze co mi przychodzi do głowy że auto musiało się ostro sypać że po roku szuka nowego właściciela.

Ale to tylko moja opinia.

Kolega ma mało czasu na sprzedaż bo za chwile autko jędzie miało już 2 lata i cena znowu będzie szła w dół.

Napisano
  • Autor

> na allegro jeszcze dać ogłoszenie

> Moja opinia jest taka: jak bym miał dać tyle kasy za auto używane a

> nie jestem milionerem i raczej liczę się z kasą to bym się

> naprawdę porządnie zastanowił czy kupić takie auto (bo po co

> ktoś by chciał sprzedawać roczne auto... i jeszcze diesel).

> Pierwsze co mi przychodzi do głowy że auto musiało się ostro

> sypać że po roku szuka nowego właściciela.

> Ale to tylko moja opinia.

> Kolega ma mało czasu na sprzedaż bo za chwile autko jędzie miało już

> 2 lata i cena znowu będzie szła w dół.

Szczerze mowiac jak przegladałem ogłoszenia przed kupnem Lacetti miałem takie same zdanie, ale tutaj auto jest w pełni sprawne, zrobione elegancko (wczesniejsze posty) nic tylko jezdzic. Uzupelnilem mu fajny sprzet audio itd. Wiec puszcze jeszcze z dwie serie ogłoszen na otomoto (wraz z allegro) i gratce i jak nic nie wyjdzie to bede jezdzil, az mi sie znudzi na calego.

Tyle ze poprzednie auta to sprzedawałem w gora w tydzien i tu jest powod mojego zniecierpliwienia.

Pytanie ile tzreba wystawic aby szybko sie go pozbyc, tyle ze jak dam za nisko to tylko bardziej utwierdzi sie stwierdzenie ze cos z nim jest nie tak, co nie jest prawda.

Napisano

> Jezeli to jest powod to nie spredawaj.

Wujek ma rację - lepiej sprzedać psa wink.gif

Napisano

> Szczerze mowiac jak przegladałem ogłoszenia przed kupnem Lacetti

> miałem takie same zdanie, ale tutaj auto jest w pełni sprawne,

> zrobione elegancko (wczesniejsze posty) nic tylko jezdzic.

> Uzupelnilem mu fajny sprzet audio itd. Wiec puszcze jeszcze z

> dwie serie ogłoszen na otomoto (wraz z allegro) i gratce i jak

> nic nie wyjdzie to bede jezdzil, az mi sie znudzi na calego.

> Tyle ze poprzednie auta to sprzedawałem w gora w tydzien i tu jest

> powod mojego zniecierpliwienia.

> Pytanie ile tzreba wystawic aby szybko sie go pozbyc, tyle ze jak dam

> za nisko to tylko bardziej utwierdzi sie stwierdzenie ze cos z

> nim jest nie tak, co nie jest prawda.

To ono jest po wypadku i gradobiciu? O ile dobrze pamietam hmm.gif Jezeli tak to cena za wysoka. Ja lona w 1 dzien sprzedalem skromny.gif

Napisano
  • Autor

> To ono jest po wypadku i gradobiciu? O ile dobrze pamietam Jezeli

> tak to cena za wysoka. Ja lona w 1 dzien sprzedalem

Jedno naprawione z zgodnie z technologia, a drugie powyciagane ze sladu nie ma - sam sie zdziwilem. To co w takim wypadku to za 5tys ma isc? Przynajmniej nie klamie w ogloszeniach w zadnym nie zaznaczylem opcji bezwypadkowy, aczkolwiek to byla tylko stłuczka a nie crash test.

Napisano

> Tyle ze taka wersja nowa jest tansza od mojej o dobre 10tys

Myślę, że w takim razie dobrze by było podac w ogłoszeniu ile kosztuje nowe takie auto. Bo nie każdy się orientuje w cenach tak dobrze. Ale dla pocieszenia mogę Ci powiedzieć, że są osoby, które tylko takie auta kupują. Np mój wójek kupuje tylko auta roczne, góra dwu letnie jeździ sobie później ze 3 lata i zmienia znów na taką świeżą używkę. Więc jeśli Twoje auto kosztowało 60 tys. to za 45 opłaca się je kupić.

Napisano

Mój, po roku wg salonu Hyundaia był wart 38 tys. A ja mam bezwypadkowy. Więć IMO cena baaaardzo przesadzona.

Napisano
  • Autor

> Mój, po roku wg salonu Hyundaia był wart 38 tys. A ja mam

> bezwypadkowy. Więć IMO cena baaaardzo przesadzona.

Moje wg katalogu eurotax jest warte 49000, , ale bez alusow, bez radia z bluetooth i kompletu zimowek a ja cenie wywoławczo 45500. Wiec jak ktos zadzwoni i bedzie naprawde chetny to o cenie na pewno porozmawiamy i jestem gotowy duzo z tego zejsc co jest w ogloszeniu

Napisano

> Jedno naprawione z zgodnie z technologia, a drugie powyciagane ze

> sladu nie ma - sam sie zdziwilem. To co w takim wypadku to za

> 5tys ma isc? Przynajmniej nie klamie w ogloszeniach w zadnym nie

> zaznaczylem opcji bezwypadkowy, aczkolwiek to byla tylko

> stłuczka a nie crash test.

No ja np takiego w zyciu bym nie kupil, nawet za 5 tys. No ale pewnie znajdzie sie taki kto wezmie z pocalowaniem reki. Proponuje dodac cene nowego w ogloszeniu dla porownania.

Napisano

> Moje wg katalogu eurotax jest warte 49000, , ale bez alusow, bez

> radia z bluetooth i kompletu zimowek a ja cenie wywoławczo

> 45500. Wiec jak ktos zadzwoni i bedzie naprawde chetny to o

> cenie na pewno porozmawiamy i jestem gotowy duzo z tego zejsc co

> jest w ogloszeniu

Ale był bity. I to nie była "stłuczka", tylko dość mocno oberwał. Ponadto w tej cenie jest mnóstwo aut od Lacetti o wiele lepszych, fakt że starszych, ale przy "jakości" Chevroleta i tak bardziej opłacalnych w zakupie.

Napisano
  • Autor

Dobra, zamykam te wywody, bo zaczynają isc w zla strone. Nie sprzedam dzisiaj to moze jutro, a jak nie to mam auto sprawne i z gwarancja do 2010 roku, tyle ze napalilem sie na wiekszy za wieksze pieniadze i chyba tez na pewno nie bez skazy na nadwoziu. Wiec kasa na niego przeznaczona pojdzie na inny cel.

Napisano

> Dobra, zamykam te wywody, bo zaczynają isc w zla strone. Nie sprzedam

> dzisiaj to moze jutro, a jak nie to mam auto sprawne i z

> gwarancja do 2010 roku, tyle ze napalilem sie na wiekszy za

> wieksze pieniadze i chyba tez na pewno nie bez skazy na

> nadwoziu. Wiec kasa na niego przeznaczona pojdzie na inny cel.

Ja na Twoim miejscu jeździłbym nim dalej i zakupił np

taką matę

281338377-15031_1.jpg

Bardzo duży labrador mieścił się na niej w Lanosie i golden w Lacettim

Chyba, że masz bernardyna lub nowofunlanda.

post-21962-14352497061568_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

Wlasnie rosnie taki golden, ale musze jeszcze zmiescic tam corke z fotelikiem i chyba kupie taka tyle ze w opcji połówkowej bo tez tak widzialem. dzieki za podpowiedz.

Ja podejrzewam ze powodem braku chetnych jest to ze nawet nowe chevrolety ida jak krew z nosa. Pewnie jakby byl to opel lub volkswagen to juz bylo by po klopocie.

Nic nie pozostaje tylko radowac sie tym co sie ma lub czekac na cud handlowy. cool.gif

Napisano

> Wlasnie rosnie taki golden, ale musze jeszcze zmiescic tam corke z

> fotelikiem i chyba kupie taka tyle ze w opcji połówkowej bo tez

> tak widzialem. dzieki za podpowiedz.

> Ja podejrzewam ze powodem braku chetnych jest to ze nawet nowe

> chevrolety ida jak krew z nosa. Pewnie jakby byl to opel lub

> volkswagen to juz bylo by po klopocie.

> Nic nie pozostaje tylko radowac sie tym co sie ma lub czekac na cud

> handlowy.

Widzisz cena zdecydiwanie za duza. Duza bo diesel i bogato wyposazony. Model opatrzony na rynku, lada moment bedzie nastepca. Ludziom sie kojarzy z daewoo.

Na moim przykladzie powiem. Wszyscy moi znajomi smiejsa sie z mojego Aveo a ceed juz chwala. Odpowiednia reklama i dluuuuga gwarancja robia swoje a tez koreanczyk.

Napisano

> Ja na Twoim miejscu jeździłbym nim dalej i zakupił np

> taką matę

> Bardzo duży labrador mieścił się na niej w Lanosie i golden w

> Lacettim

> Chyba, że masz bernardyna lub nowofunlanda.

Kolega raczej chce sie pozbyc bo bity i po gradobiciu. Pierwsze slysze zeby ktos sprzedawal samochod przez psa.

Napisano
  • Autor

> Kolega raczej chce sie pozbyc bo bity i po gradobiciu. Pierwsze

> slysze zeby ktos sprzedawal samochod przez psa.

Taka opcja była jak go zobaczyłem po gradobiciu, a teraz to juz sam nie wiem. Jezdze teraz Astra III zastepcza z serwisu i jak widze te ulenione siedzenie z tylu to pomyslalem ze to najlepszy moment zeby go zmienic. Myslalem ze doloze dyche i kupie jakies auto do odrestaurowania z Niemiec w wersji kombi. Dlatego nie ma wplywu to co sie stalo miesiac temu, a po zrobieniu nie ma sladu ze mial 11 wgniecen. Dlatego poprzedłuzam ogłoszenie, odbiore kase z ubezpieczenia za utrate wartosci pojazdu i moze wtedy ustale cene.

Otwierajac tego posta mialem na celu ustalenie wartosci, bo sam zglupialem ile jest on warty, ale widze ze wsrod uzytkownikow Chevroletów tez panuje haos i naprawde sami nie wiemy ile sa warte nasze samochody. Niewazne czy po stluczce, gradobciu czy po prostu igla prosto z salonu ten samochód nie budzi zainteresowania olbrzymiego na rynku wtornym.

Mam upatrzone auto na gratce, duze wieksze, mocniejsze i lepiej wyposazone i tu jest tez ciekawostka moze byc 5000 drozszy od ceny pierwotnej mojego samochodu i tutaj sie nie dziwie ze nie ma chetnych na mojego, jego stan po sprowadzeniu nie jest nigdy znany kupującemu, ale z drugiej strony takie samo auto krajowe jest juz 20-25tys wiecej i tu mamy juz zagwozdzke i moze w takiej konkurencji nasze/moje Lacetti lepiej juz wyglada.

Rynek nasz jest bardzo specyficznym rynkiem i prowadzi sie nie znanymi nigdzie regułami. Samochody uzywane sa tansze niz na zachodzie i cos to mowi. Dlatego jeszcze raz prosze o nie komentowanie tego postu. Uzyskalem kilka odpowiedzi ktore mnie podniosły na duchu, ale takze takie ktore utwierdziły mnie w naszej twardej handlowej rzeczywistosci. Ja probuje handlowac dalej, naklejam na szybie w aucie info i czekam na skutki, a na pewno nie sprzedam tego auta za 30 tys lub mniej, bo wyglądało by to na samobojstwo finansowe z mojej strony. Lepiej było zainwestowac w fundusz inwestycyjny na giełdzie, bo zawsze jest szansa ze utracone pieniadze kiedys urosną. offtopic.gifmlot.gifcool.gif

P.S. Widzieliscie ceny Ceed'a w dieslu rocznik 2007 ktorego tak niektorzy chwala, gdzie nowka kosztuje ok 65000 zl, cenią je teraz jako roczne 38000 !!!!

Napisano

> Taka opcja była jak go zobaczyłem po gradobiciu, a teraz to juz sam

> nie wiem. Jezdze teraz Astra III zastepcza z serwisu i jak widze

> te ulenione siedzenie z tylu to pomyslalem ze to najlepszy

> moment zeby go zmienic. Myslalem ze doloze dyche i kupie jakies

> auto do odrestaurowania z Niemiec w wersji kombi. Dlatego nie ma

> wplywu to co sie stalo miesiac temu, a po zrobieniu nie ma sladu

> ze mial 11 wgniecen. Dlatego poprzedłuzam ogłoszenie, odbiore

> kase z ubezpieczenia za utrate wartosci pojazdu i moze wtedy

> ustale cene.

Powiedz w prost, ze chcesz sie go pozbyc. Nie dziwie sie ja tez bym nie chcial takeigo samochodu. ZAinteresowanei slabe bo za taka cene mozna meic nowke z salonu podobnej klasy chociazby hyundaia.

>

> P.S. Widzieliscie ceny Ceed'a w dieslu rocznik 2007 ktorego tak

> niektorzy chwala, gdzie nowka kosztuje ok 65000 zl, cenią je

> teraz jako roczne 38000 !!!!

Gdzie chetnie kupie?

Napisano

Moze bym i kupil ale:

1. cena no.gif (za ta $ spory wybor, wiekszosc bedzie starsza ale zawsze wybor)

2. gradobicie no.gif (wg mnie stluczka to pikus przy gradobiciu, nawet fachowo naprawionym)

3. diesel no.gif (na zasadzie diesel to zlo, lubie lpg zlosnik.gif)

Napisano
  • Autor

> Powiedz w prost, ze chcesz sie go pozbyc. Nie dziwie sie ja tez bym

> nie chcial takeigo samochodu. ZAinteresowanei slabe bo za taka

> cene mozna meic nowke z salonu podobnej klasy chociazby

> hyundaia.

> Gdzie chetnie kupie?

Rzeczywiscie cena taka to netto, nie wchodzilem w glab ogloszenia tylko je wylistowałem po kryteriach. Tyle ze to nadal 1.6 - 90KM, ale nie zmienia faktu jedno wielu z nas kupilo nowy samochod za cene za ktora mozna bylo kupic czasem lepsze 1 roczne auto. Takze mysle na wszystko trzeba czekac, a potem tojest kwestia doagnia własciwej ceny.

Napisano

> Rzeczywiscie cena taka to netto, nie wchodzilem w glab ogloszenia

> tylko je wylistowałem po kryteriach. Tyle ze to nadal 1.6 -

> 90KM, ale nie zmienia faktu jedno wielu z nas kupilo nowy

> samochod za cene za ktora mozna bylo kupic czasem lepsze 1

> roczne auto. Takze mysle na wszystko trzeba czekac, a potem

> tojest kwestia doagnia własciwej ceny.

Dobrze, ze zobaczyles ze to netto hehe.gif Uwierz mi, ze nei da sie kupic dobrego 1 rocznego. Szukalem i nei znalalze, ale bity, albo po gradobicu, albo zajezdzony. Owszem trafiaja sie rodzynki ale bardzo rzadko.

Napisano
  • Autor

Dzisiaj dostalem info ze jego wartsoc to 35000, ale chyba ktos przesadzil. 893goodvibes.gif

Napisano

> Dzisiaj dostalem info ze jego wartsoc to 35000, ale chyba ktos

> przesadzil.

prawda jest taka, że roczny samochód czy dwuletni wiele się od siebie nie różnią

nowy kosztuje ponad 50, roczny ponad 40, dwuletni ponad 30

chyba najtrudniej sprzedać roczny - ma konkurencje wśród nowych, ale słabiej wyposażonych, a w stosunku do dwuletniego trzeba zapłacić 25-35% więcej

obawiam się, że jesteś skazany na Lacettiego przez cały rok

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.