Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hamulce popiskują

Featured Replies

Napisano

Witam!

Zauważyłem, a raczej usłyszałem, że zaczynają popiskiwać mi hamulce. Nie zawsze i nie bardzo głośno, ale da się to usłyszeć. Nieraz jadę hamuję i piszczy... puszczę pedał i nacisnę ponownie i już cisza.

Hamulce się kończą?

Napisano

Albo po prostu takie są. Niektóre piszczą z natury.

Napisano
  • Autor

> Albo po prostu takie są. Niektóre piszczą z natury.

hm.... czyli na razie się nie przejmować?

Napisano

A czasem sie juz nie zużyły..? smile.gif

Napisano

> Hamulce się kończą?

Nie.

Hamulce normalnie użytkowane nawet jak się kończą to nie piszczą co najwyżej mocno szurają czy też trą metal o metal jak nie ma już okładziny.

Elementy pracujące czyli klocki/tarcze szczęki/bębny - NIE PISZCZĄ w miejscu styku tych elementów jak sądzi większość użytkowników.

Te elementy piszczą pod wpływem drgań powstałych przy tarciu ale w miejscach ich zamocowania czyli np.klocki piszczą w prowadnicy w zacisku.

Dobry mechanik przy wymianie eksploatacyjnej wywali wszystkie brudy w miejscu styku, przeskrobie szczoteczką drucianą i posmaruje smarem miedziowym czy innym szuwaksem do wysokich temperatur. Tylko NIE powierzchnie cierne bo będzie BUBA!

Jak wymieniasz hamulce i po wymianie ci piszczą znaczy że mechanik poszedł na łatwiznę i nie doczyścił - czasem trzeba nawet klocek doszlifować na krawędzi odlewki żeby ładnie się pasował w zzacisk. I żadne tam ...Panie dotrze się... fakt dotrze znaczy zalepi jeszcze bardziej syfem aż klocek całkiem stanie to i nie będzie wibrował, a co za tym idzie piszczał.

Każdy piszczący hamulec niezależnie od stanu zużycia można rozebrać, oczyścić,posmarować w mocowaniach,zapakować i nie będzie piszczał

Napisano

> Nie.

> Hamulce normalnie użytkowane nawet jak się kończą to nie piszczą co

> najwyżej mocno szurają czy też trą metal o metal jak nie ma już

> okładziny.

> Elementy pracujące czyli klocki/tarcze szczęki/bębny - NIE PISZCZĄ w

> miejscu styku tych elementów jak sądzi większość użytkowników.

> Te elementy piszczą pod wpływem drgań powstałych przy tarciu ale w

> miejscach ich zamocowania czyli np.klocki piszczą w prowadnicy w

> zacisku.

> Dobry mechanik przy wymianie eksploatacyjnej wywali wszystkie brudy w

> miejscu styku, przeskrobie szczoteczką drucianą i posmaruje

> smarem miedziowym czy innym szuwaksem do wysokich temperatur.

> Tylko NIE powierzchnie cierne bo będzie BUBA!

> Jak wymieniasz hamulce i po wymianie ci piszczą znaczy że mechanik

> poszedł na łatwiznę i nie doczyścił - czasem trzeba nawet klocek

> doszlifować na krawędzi odlewki żeby ładnie się pasował w

> zzacisk. I żadne tam ...Panie dotrze się... fakt dotrze znaczy

> zalepi jeszcze bardziej syfem aż klocek całkiem stanie to i nie

> będzie wibrował, a co za tym idzie piszczał.

> Każdy piszczący hamulec niezależnie od stanu zużycia można rozebrać,

> oczyścić,posmarować w mocowaniach,zapakować i nie będzie

> piszczał

A jednak powaznie sie mylisz. Jak klocek jest starty trze swoja metalowa czescia o kolnierz tarczy hamulcowej. Stad pisk i wiadomo ze trzeba wymienic klocki.

Napisano

> A jednak powaznie sie mylisz. Jak klocek jest starty trze swoja

> metalowa czescia o kolnierz tarczy hamulcowej. Stad pisk i

> wiadomo ze trzeba wymienic klocki.

A dlaczego piszczy?

Że metal trze o metal? Nie. Dlatego że jest nierównomierne tarcie, powstają naprężenia przenoszone na miejsce styku z mocowaniem.

Tu potrzebny by był dowód w postaci jakiegoś doświadczenia fizycznego ze zobrazowaniem fali dźwiękowej

W niektórych hamulcach są czasami pewne blaszki - niby niepotrzebne, niczego nie trzymają - ciekawe po co...

Jak ktoś ma rower z tarczowymi hamulcami i piszczą niech poszuka paluchami gdzie nacisnąć żeby nie piszczało

Napisano

> A dlaczego piszczy?

> Że metal trze o metal? Nie. Dlatego że jest nierównomierne tarcie,

> powstają naprężenia przenoszone na miejsce styku z mocowaniem.

> Tu potrzebny by był dowód w postaci jakiegoś doświadczenia fizycznego

> ze zobrazowaniem fali dźwiękowej

> W niektórych hamulcach są czasami pewne blaszki - niby niepotrzebne,

> niczego nie trzymają - ciekawe po co...

Jaki dowod szkoda ze nie zrobilem zdjecia jak wymienialme ostatnio klocki. Widac bylo nawet gdzie tarly i nie mialo to nic wspolnego z prowadnicami ani Twoja teoria na temat fali dzwiekowej.

Poprostu tarlo i tyle i nie zadna prowadnica tylko metal na ktoreym jest klocek zamocowany robil sobie juz miejsce w kolnierzu. a klocek jeszcze o dziwo byl malo ale byl.

szkoda ze ie zrobilem zdjec. Nowy klocek mial o wiele wiecej materialu i odsunal sie od tarczy i jest ok.

Napisano

Nic nie rozumiesz. Wysil się trochę.

Zużycie klocków to element wtórny pisku. Poczekam do jutra może inaczej znajdę słowa żeby to opisać.

A co z nowymi piszczącymi ???też wywalić na inne?

Napisano

> Nic nie rozumiesz. Wysil się trochę.

> Zużycie klocków to element wtórny pisku. Poczekam do jutra może

> inaczej znajdę słowa żeby to opisać.

> A co z nowymi piszczącymi ???też wywalić na inne?

No jakos chyba zbyt skomplikowanie to tlumaczysz doswiadczenia chcesz robic i jakies inne pierdoly.

Jeszcze nigdy nie zdazylo mi sie aby hamulce piszczalu bo byl pyl hamulcowy gdziec i tebabylo czyscic zacisk.

jak wymieniasz klocki fakt trzeba wyczyscic bolczyki aby zacisk plywal.

jak klocek jest zuzyty piszy i nie ma bata. Wczesniej napisales ze efektem zuzycia klockow jest odglos tarcia. Raz mi sie tak zdarzylo jak juz hamulce wczensiej piszczaly i odbylem hamowanie ze 140km/h do zera i zerwalo ta reszte okladziny i wtedy tarlo ale najpier piszczaly dosc mocno.

I moge napisac ze piszczenie jest tez oznaka zuzycia klockow a nie tylko zabrudonego zacisku.

Napisano
  • Autor

To ja już nic nie wiem oslabiony.gif

Napisano

> To ja już nic nie wiem

Jak to nie wiesz bozia 2 lewe rece dala? zlosnik.gif Sciagaj kolo i zobacz jak wygladaja klocki.

Napisano

> Poczekam do jutra może

> inaczej znajdę słowa żeby to opisać.

Opisałeś dobrze i przejrzyście.

Pozostała kwestia wytłumaczenia związku przyczynowo-skutkowego, który nie wszyscy widocznie załapali smile.gif

Napisano

> I moge napisac ze piszczenie jest tez oznaka zuzycia klockow a nie

> tylko zabrudonego zacisku.

Zwykle tak, ale nie zawsze. Z moich doświadczeń wynika, że czasem jednak piszczy bez wyraźnego powodu. Pomaga czyszczenie/smarowanie. Podobno niektóre kombinacje klocków i tarcz mają też skłonności do piszczenia.

Napisano

..." A Franek [mechanik garażowy] będący na fali [nie dzwiękowej] pewnego wieczoru po krótkim konsylium z pomocnikiem Józiem doszli do wniosku, ze przyczyną popiskiwania może być "brak smaru", ale w przełyku ich obojga... Zalecenia:- Dostarczyć "smar", zostawic autko na godzinkę i powinno byc dobrze... Tak tez zrobiłem..."Smar" zakupiłem na stacji benzynowej, poniewaz było juz pozno i sklepy byly zamkniete...Kurcze..! Dawniej tego nie szlo kupic na stacjach paliw... tongue.gif "smar" dostarczyłem, autko zostawiłem.. Po godzince odebrałem autko bez popiskiwania... Ale co bylo przyczyną, to już nie mogłem się od razu dowiedziec

Franio z Józiem dalej prowadzili "konsylium" pub2.gif , ale na tematy, które mnie nie interesowały... mulher.gif. Jezdze djuz 3 mies. i nic nie piska...

Napisano

> Opisałeś dobrze i przejrzyście.

> Pozostała kwestia wytłumaczenia związku przyczynowo-skutkowego, który

> nie wszyscy widocznie załapali

Przepraszam, że tak długo nie ciągnąłem tematu, zresztą w poprzednich postach poniosło mnie trochę - "beer efect" l smile.gif i zajęty na dodatek byłem niejaką pompą paliwową

Tak naprawdę ciężko jest znaleźć w necie odpowiedni przykład, a większość tekstów nie rozpoznaje tematu poza stwierdzeniem że piszczą od drgań.

Najbliższy prawdy jest poniższy artykuł

Artykuł

wyszczególnię esencję

Quote:

Na wysokich tonach

Piski w układzie hamulcowym są efektem wibracji powodowanych przez siły tarcia powstające pomiędzy klockami hamulcowymi, a tarczą.

...

Dodatkowo wibracje (a więc i piski) mogą wzmacniać niesprawne elementy układu hamulcowego i zawieszenia, w szczególności:

- tarcze hamulcowe o nierównomiernej grubości (powyżej 0,02mm) i biciu poprzecznym przekraczającym 0,05mm, (również tarcze pokryte czarną rdzą po długim postoju)

- nadmierny luz na zamocowaniach lub prowadzeniach klocków

Powstawaniu pisku sprzyja:

- dłuższe parkowanie, podczas którego tarcze hamulcowe ulegają utlenianiu, a materiał cierny absorbuje wilgoć z powietrza, co powoduje wzrost współczynnika tarcia,

- powolne przemieszczanie się pojazdu typu stop-jazda w korkach ulicznych

Przy takiej jeździe, w wyniku częstego używania hamulca, temperatura klocków przekracza 200°C. Wzrost temperatury sprzyja uwalnianiu się żywicy fenolowej z materiału ciernego, zmieniając jego powierzchnię i wzrost współczynnika tarcia

- długotrwała jazda w dół(pokonywanie wzniesień), podczas której temperatura klocków osiąga wartość powyżej 400°C. Płynąca w tej temperaturze żywica fenolowa powoduje przemieszczanie się materiału ciernego ku powierzchni klocka, zwiększając jego współczynnik tarcia (zwłaszcza po schłodzeniu). W warunkach ekstremalnych dochodzi często do wypalania się żywicy fenolowej, a cząsteczki metalu wycieranej tarczy, pozostając na powierzchni klocka, generują głośny, wysokotonowy pisk (tarcza fioletowa, powierzchnie boczne materiału ciernego klocka- białe).


Niby z sensem choć i tak wywaliłem redakcyjne bla,bla,bla zwiększające objętość.

Do czego nam to? W sumie do niczego - bo mówi to nam tylko jak uniknąć, a nie skąd się to bierze.

Najprościej ujmując pisk=wibracja w okolicach 20kHz, wibracja powstaje na powierzchni klocka (tarczę pomijam jako element większy, masywniejszy, potrzebujący więcej energii do drgania).To klocek jest tą struną dającą dźwięk.

Skąd wibracja - z nierównomiernego tarcia kiedy klocek "skacze" po tarczy na skutek zbytniego luzu (który i tak jest minimalny) coś jak na zasadzie suchego palca pociągniętego na umytym ludwikiem talerzu.

I to jest IMHO główna przyczyna pisku. Nadmierny luz i brak możliwości wytłumienia drgań klocka - drgań "własnych"-od tarcia o tarczę.Pomijam drgania będące przyczyną elastyczności wewnętrznej samego klocka np.początek jest miękkszy a koniec twardszy - bo chyba nikt by takiego bubla nie wcisnął na rynek

Co dla nas z tego? Ano czyścić porządnie zaciski, tłoczki i wszystkie możliwe elementy stykające się z klockiem i smarowanie ich odpowiednim smarem (OPRÓCZ POWIERZCHNI TRĄCEJ!). Wszyscy polecają smar miedziowy, chodź są opinie że on nie bardzo

Quote:

BenyBenito - Forum forum dla mechaników samochodowych

witam,z tym smarem miedziowym wysokotemperaturowym to trochę bym uważał,dlatego jak sama nazwa wskazuje jest on odporny na temperaturę i co za tym idzie nie przewodzi dobrze ciepła nie oddając go na zacisk i pozostałe elementy,więc klocki po hamowaniu kilka razy z dużej prędkości po prostu się gotują bo jest słabsza przewodność ciepła,są do takich rzeczy specjalne smary np.firmy ATE lub innych producentów ukł.hamulcowych.Przecież w nowych autkach nigdzie nie ma smaru miedziowego w hamulcach.


Zwrócicie uwagę na ostatnie zdanie z cytatu wyżej, jednoznaczny wniosek=> pilnować wszelkich sprężynek i blaszek przy klockach które wytłumiają drgania.

Kończąc te zbędne akademickie dywagacje

IMHO to w 99% piszczeniu winny jest brak wytłumienia drgań klocka w zacisku(często na skutek pylenia klocka), łącznie ze zjechanym do metalu klockiem. Reszta może być kwestią materiałów produkcyjnych klocka lub tarczy.A powszechny pogląd że te piszczą a tamte nie piszczą nakręca niektórym firmom koniunkturę, bo dla jednego klocka jakiś tam stopień braku tłumienia wygeneruje pisk, a dla innego nie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.