Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rozrusznik

Featured Replies

Napisano

Kto remontował rozrusznik,tulejki

Napisano

> Kto remontował rozrusznik,tulejki

Bosch czy Valeo? NApisz cos wiecej.

Valeo - ja.

Napisano
  • Autor

Dziś chce go wymontować,to się okarze

Napisano
  • Autor

Bosch,wymieniłem cały szczotkotrzymacz,teraz kręci super

  • 1 rok później...
Napisano

Podepnę się pod temat:

Czy jest możliwość powiedzieć jaki mam rozrusznik bez wyciągania go z auta, chodzi mi o to czy np. do danego silnika i rocznika były takie a takie a później inne??

Jeżeli jest to możliwe i dojdziemy do tego jaki mam rozrusznik wink.gif to czy w nim są tulejki czy łożyska i czy ich wymiana jest bardzo trudna?? Czy szczotki są przykręcane czy np. przylutowane??

raz wyciagałem rozrusznik i z tego co mi sie przypomina to chyba jest Bosch(o ile takie wogóle były montowane) ale to tylko moje jakies zamazane wspomnienia dlatego pytam.

a dlaczego o to pytam bo chce wymienic w/w elementy i nie wiem do jakiego rozrusznika mam dokupić...

Napisano

Masz Boscha. Jeden z tych dwóch.

283351722-rozr.GIF

W obu są takie same tulejki:

12 03 238 i 12 03 207. Ceny ok. 9-10zł/szt.

post-53490-14352506268313_thumb.gif

Napisano

> Masz Boscha. Jeden z tych dwóch.

> W obu są takie same tulejki:

> 12 03 238 i 12 03 207. Ceny ok. 9-10zł/szt.

czyli idą tam tylko 2 tulejki??

czy łatwo je można w domu bez jakiś specjalnych przyrządów wymienić??

EDIT: od zebnika chyba nie ma problemu z wybiciem i wbiciem, gorzej chyba będzie z drugiej strony confused.gif

Napisano

Jest jeszcze jedna na końcu. 12 03 201. Też taka sama w obu.

Najtrudniejszą częścią wymiany będzie wyciągnięcie tulejek z obudowy.

Napisano

> Jest jeszcze jedna na końcu. 12 03 201. Też taka sama w obu.

> Najtrudniejszą częścią wymiany będzie wyciągnięcie tulejek z obudowy.

czyli mam dwie tulejki na końcach wałka i trzecia gdzieś pomiędzy nimi...

jakoś może uda mi się je wyciągnąć, może jakimś gwintownikiem...

a jak sprawa wygląda ze szczotkami, czy są one oddzielnie czy w jeden element połączony i jaki on/one ma/mają numer??

no i czy są one przykręcane czy łączone lutem z rozrusznikiem??

Napisano

Szczotki są lutowane. Ale są dostępne w ASO tylko w komplecie z oprawką. Komplet ma nr 62 03 015, ale kosztuje tyle co dwa kombajny frown.gif.

Napisano

> Szczotki są lutowane. Ale są dostępne w ASO tylko w komplecie z

> oprawką. Komplet ma nr 62 03 015, ale kosztuje tyle co dwa

> kombajny .

czyli co, w sklepie ich nie dostane??

to chyba będzie problem z ich wymianą w domu skoro sa lutowane...

EDIT: a co do ceny to teraz sprawdziłem jest powalająca... sciana.gif

Napisano

Zawsze możesz kupić szczotki osobno i przelutować.

Napisano

> Zawsze możesz kupić szczotki osobno i przelutować.

Zdaje się, że JerryG1 kiedyś z tym walczył, ale o ile pamiętam to jakieś problemy z tego wyszły.

Pozdroofka

Napisano

> Zdaje się, że JerryG1 kiedyś z tym walczył, ale o ile pamiętam to

> jakieś problemy z tego wyszły.

> Pozdroofka

to chyba wymienię same tulejki, nie będę kombinował bo i wielkim szpecem w lutowaniu nie jestem, narobie zimnych lutów i bedzie kłopot...

zreszta szczotki raczej nie sa winowajca sytuacji że rozrusznik po zimnej nocy kręci bardzo wolno chociaż podłączę swieżo naładowany aku,natomiast gdy silnik popracuje 2,3 min. i go od nowa chce uruchomic juz wszystko kręci normalnie...

Napisano

No niestety, cyna lubi sobie zwilżać więcej plecionki niż potrzeba. Ta robi się sztywna i sick.gif

Napisano

> Masz Boscha. Jeden z tych dwóch.

> W obu są takie same tulejki:

> 12 03 238 i 12 03 207. Ceny ok. 9-10zł/szt.

a wiesz może jakie one maja wymiary??

bo byłem wczoraj w sklepie (nie ASO) i jak powiedziałem że chcę tulejki to sprzedawca z katalogu wybrał mi komplet ale to było chyba 5 czy 7 tulejek i mowi ze to do tego rozrusznika. Powiedziałem mu, że tam z tego co wiem maja byc tylko 3 tulejki i dałem mu numery te od ciebie. Wyszukał wg. tych numerów tulejki i kupiłem je, wczesniej porównałem je z tymi z kompletu i troche były inne wymiarowo.

Teraz zmierzyłem tulejki i maja one:

1. fi zewn.=14, fi wewn.=10, wys.=9mm

2. fi zewn.=14, fi wewn.=12, wys.=12mm

3. fi zewn.=14, fi wewn.=12, wys.=14mm

O ile wysokośc łatwo mozna skorygować (na minus) to srednice juz nie i zanim wyciagne rozrusznik chce mieć dobre tulejki bo do sklepu mam 10 km.

Napisano

> Zawsze możesz kupić szczotki osobno i przelutować.

Nie radzę lutowania szczotek.

Oryginalnie nie są one lutowane tylko zgrzewane. Jak piszą koledzy miedziana plecionka świetnie wciąga cynę i robi się sztywna.

Nawet jeśli polutujesz to jako tako to pamiętaj, że płynie tam spory prąd i lokalnie może się nagrzewać do temp. ponad 300*C a to już pozwala roztopić zwykłą cynę.

Co do tulejek to te oryginalne boscha mają super trwałość w porównaniu z tymi co dostaniesz w sklepach.

Ich demontaż z głowicy i tylnej pokrywki jest dość banalny. Gorzej z trzecią tulejką, która siedzi w nieprzelotowym otworze w wałku przednim (w tej tulejce jest łożyskowany wirnik - w wersji rozrusznika z przekładnią planetarną). Tą musiałbyś po prostu rozwiercić.

Pamiętaj, że oryginalne tulejki są robione ze spiekanego brązu. Dzięki temu są samosmarowne (po impregnacji olejem). Lecz nie wolno ich rozwiercać! Często zamienne tulejki z naszych sklepów to zwykły kawałek pręta mosiężnego rozwiercony do pożądanej średnicy.

W rozrusznikach Boscha lubią wycierać się komutatory a szczotki są jeszcze jako takie.

* nie przechwalając się zbytnio, wiem co nieco o rozrusznikach bo je projektowałem wink.gif

Napisano

> Nie radzę lutowania szczotek.

raczej nie bede ich wymieniał

> Co do tulejek to te oryginalne boscha mają super trwałość w

> porównaniu z tymi co dostaniesz w sklepach.

czyli twierdzisz aby ich nie wymieniać??

> Ich demontaż z głowicy i tylnej pokrywki jest dość banalny. Gorzej z

> trzecią tulejką, która siedzi w nieprzelotowym otworze w wałku

> przednim (w tej tulejce jest łożyskowany wirnik - w wersji

> rozrusznika z przekładnią planetarną). Tą musiałbyś po prostu

> rozwiercić.

przyglądnę się jej i zobaczę czym ją potraktuję... wink.gif

> Pamiętaj, że oryginalne tulejki są robione ze spiekanego brązu.

> Dzięki temu są samosmarowne (po impregnacji olejem). Lecz nie

> wolno ich rozwiercać! Często zamienne tulejki z naszych sklepów

> to zwykły kawałek pręta mosiężnego rozwiercony do pożądanej

> średnicy.

to żeby namoczyc tulejki w oleju to wiem ale co dokładniej chciałes powiedziec powyższym tekstem bo zabardzo poza impregnacja to nie rozumiem niewiem.gif

> W rozrusznikach Boscha lubią wycierać się komutatory a szczotki są

> jeszcze jako takie.

dlatego chyba nie bede ich wymieniał

Napisano

> a wiesz może jakie one maja wymiary??

Niestety znam wymiary tylko ostatniej tulejki na wałku przy zębniku. 14x10x10.

Napisano

> Niestety znam wymiary tylko ostatniej tulejki na wałku przy zębniku.

> 14x10x10.

czyli tak jakby ta pierwsza była za krótka, czy może byc krótsza??

EDIT: niby dobierał wg. numerów katalogowych co mi podałeś więc nie wiem co mam mysleć, czy dobrze dobrał czy nie confused.gif

Napisano

Ja bym się nie przejmował tym jednym milimetrem.

Napisano

> Ja bym się nie przejmował tym jednym milimetrem.

to juz nawet nie chodzi o ten milimetr tylko o to, że jak bede wyciagał rozrusznik to do sklepu mam ponad 10 km. a nie bede miał drugiego auta aby podjechac po inne tulejki dlatego wole byc pewien, że te co mam bedą dobre... wink.gif

Napisano

Wymieniłem dziś tulejki, co prawda nie obyło się bez komplikacji czyli nie ten rozmiar co miał być ale nie o tym chce pisać. Wyciągając bebechy z obudowy zauważyłem że ten plastik(koło zębate) z przekładni planetarnej jest pęknięte, zbytnio się tym nie przejąłem i robiłem dalej swoje. Aż w pewnym momencie odłamał się kawałek koła (zębów) tak jak na rysunku na górze(żółty taki wycinek). Dodatkowo pękło mi to na dole po obwodzie (żółta kreska). Skleiłem to klejem i wsadziłem do obudowy. I teraz mam pytanie czy przy takim pęknięciu plastiku sklejeniu go i włożeniu w obudowę mam już szukać nowego rozrusznika czy raczej nic nie powinno sie stać i spokojnie jezdzić dalej - najwyżej nie odpalę?

Wg. mnie raczej nic sie nie stanie bo wszystko od zewnetrznej strony jest otoczone jest tuleja obudowy ale czy tak będzie faktycznie?? confused.gif

Czy wogóle ten element pekniety można dostać gdzieć, chodzi mi o całą przekładnie planetarna bo plastiku samego to wiem, że nie kupię??

283374532-start749_gal.jpg

Źródło:http://www.3dcad.pl/galeria/15/749/

post-76805-14352506313742_thumb.jpg

Napisano

Niezbyt wyraźny ten rysunek. Jeśli dobrze rozumiem, pękła Ci tuleja w środku drugiej tulei. Skleiłeś wewnętrzną i wsadziłeś do środka tej większej. Jeśli tak, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie działać. Choć mogą być problemy z wytrzymałością zębów bezpośrednio sąsiadujących z krawędziami pęknięcia.

Można kupić samą przekładnię. Ma ona nr 12 03 986. Cena... no cóż, lepiej sprawdź sam.

Napisano

> Niezbyt wyraźny ten rysunek. Jeśli dobrze rozumiem, pękła Ci tuleja w

> środku drugiej tulei. Skleiłeś wewnętrzną i wsadziłeś do środka

> tej większej. Jeśli tak, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że

> będzie działać. Choć mogą być problemy z wytrzymałością zębów

> bezpośrednio sąsiadujących z krawędziami pęknięcia.

pękło tak jak na rysunku poniżej (rysunek przekładni planetranej sorry za jakość ale robiłem go na szybko), fioletowy element to kawałek który się odłamał. Element ten przykleiłem i następnie cała przekładnie włożyłem w obudowę wiec siły promieniowe sa tak jakby powstrzymywane przez obudowę i nie wypcha mi tego elementu, tylko własnie zastanawiam sie czy sie nie mylę...drugie pęknięcie to tak jakby pekło dno kubka i pękniecie było po obwodzie okregu dna (zaznaczyłem to na zielono).

Kilka razy już dziś odpalałem i nie było jakis dziwnych oznak wiec myslę, że dopoóki bedzie to w obudowie to bedzie sie trzymać kupy...

> Można kupić samą przekładnię. Ma ona nr 12 03 986. Cena... no cóż,

> lepiej sprawdź sam.

za tyle to kupie cały rozrusznik sciana.gif

283374684-przek%B3adnia.JPG

Napisano

> pękło tak jak na rysunku poniżej

Tak myślałem. Bądź dobrej myśli waytogo.gif

Napisano

> Tak myślałem. Bądź dobrej myśli

waytogo.gif,

czyli moge jeżdzić do czasu aż sie nie zepsuje... biglaugh.gif

Napisano

Tak żeby zamknąć temat wymiary tulejek które wyjałem- wyjąłem tylko 2 bo trzecia jest w plastikowej przekładni planetarnej i po pierwsze bałem się aby nie połamać do końca tego elementu a po drugie nie wiedziałem czy wyjdzie łatwo i nie chciałem jej zniszczyć i pozostać z niewyjęta tulejką

Od strony zebnika była tulejka fi zew.=16 mm, fi wew.=12, wys= 14

Od strony szczotek fi zew.=14 mm, fi wew.=10, wys= 10

Nie jestem tylko przekonany czy wysokości sa oryginalne, ja takie miałem założone i działało. Może komuś te wymiary sie przydadzą...

Aha ta trzecia tulejka w przekładni mysle ze była gdzieś wielkości 8/6/6 ale to tylko moje przypuszczenia, napewno jest duzo mniejsza od dwóch pozostałych...

To teraz mi tylko pozostaje czekać na mrozy aby sprawdzić efekt pracy...

Napisano

> To teraz mi tylko pozostaje czekać na mrozy aby sprawdzić efekt

> pracy...

A pompe wtryskową podregulowałeś cfaniaczek.gif?

Napisano

> A pompe wtryskową podregulowałeś ?

o tym w watku w którym pisalismy o pompie...

własnie miałem zaczac tam pisać... wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.