Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

1,4 Zgasł i nie chce zapalić

Featured Replies

Napisano

Witam.

Może pomożecie znaleźć przyczynę.

W drugie święto po 3 dniach stania na parkingu przy lekkim mrozie ok -3 poszedłem odpalić auto. Zaskoczyło jak zawsze czyli bez problemu od razu (max 1.5s kręcenia rozrusznikiem u mnie). Pochodził kilka sekund, potem zgasiłem, bo potrzebowałem kluczyk. To był błąd. Po drugim odpaleniu już chodził nierówno, a z wydechu wydobywało się syczenie (jak głos sprężonego powietrza). Nie udało się go utrzymać na obrotach i zgasł. Teraz już wcale nie chce zapalić mimo kilku prób. Nawet już trochę gorzej kręci- pewnie aku dostał trochę w kość.

Co jest grane? Aku sprawny, świece + przewody mają jakieś 45tys, w maju wymieniłem filtr paliwa i pompkę, bo padła.

Chciałem wymienić świece, nie mam jednak jak oczyścić gniazd z brudu a boję się, że np ziarenka piasku mi wpadną do środka jak wykręcę świece.

Dodam, że to benzyna + GAZ.

Porażka- mieliśmy jechać do rodziców na święta.

Napisano

musisz wykręcić świece, żeby sprawdzić czy są mokre a akumulator dać do ładowania...

podstawowe czynności z troubleshootera proponuję wykonać

Napisano
  • Autor

> musisz wykręcić świece, żeby sprawdzić czy są mokre a akumulator dać

> do ładowania...

> podstawowe czynności z troubleshootera proponuję wykonać

Troubleshooter znajdę w kropce?

Jak będą mokre, to będzie oznaka, że są do wymiany czy coś innego jest winne?

Zapomniałem wcześniej dodać, że aku odłączony ma 12,8V

dzięki za rady

Napisano

> a z wydechu wydobywało się syczenie (jak głos sprężonego

> powietrza).

zatkany wydech hmm.gif

Napisano
  • Autor

Wiem więcej, że na drugim tłoku nie ma ciśnienia- diagnoza ze stacji Selco.

Tylko dlaczego nie pali chociaż na 3? Szykuje się większy wydatek, niestety.

Quote:

> a z wydechu wydobywało się syczenie (jak głos sprężonego

> powietrza).

zatkany wydech


Diagnoza ze stacji Selco- skasowali za to 50zł i (o zgrozo) aż 100 za holowanie! Bez komentarza.

A jest możliwe, że wydech faktycznie się zapchał tak, że spowodował wydmuchanie jakiejś uszczelki i stąd ten brak ciśnienia na drugim tłoku oraz że zadusił silnik i dlatego zgasł, a teraz nie odpala, bo może się zalał?

Napisano

> W drugie święto po 3 dniach stania na parkingu przy lekkim mrozie ok

> -3 poszedłem odpalić auto. Zaskoczyło jak zawsze czyli bez

> problemu od razu (max 1.5s kręcenia rozrusznikiem u mnie).

> Pochodził kilka sekund, potem zgasiłem, bo potrzebowałem

> kluczyk. To był błąd. Po drugim odpaleniu już chodził nierówno,

> a z wydechu wydobywało się syczenie (jak głos sprężonego

> powietrza). Nie udało się go utrzymać na obrotach i zgasł.

gdyby to bylo mechanicznie - brak kompresji itd to problemy byly by juz wczesniej - wieksze spalanie nierowna praca, gasniecie etc

tu cos padlo po wylaczeniu

> Teraz

> już wcale nie chce zapalić mimo kilku prób. Nawet już trochę

> gorzej kręci- pewnie aku dostał trochę w kość.

zarznales akku - migiem do ladowania - bo teraz zima a rozladowany to jeszcze zamarznie i znowu koszty

jesli po naladowaniu nie zaskoczy to nie krec z uporem maniaka tylko trzeba sprawdzac dalej

> Chciałem wymienić świece, nie mam jednak jak oczyścić gniazd z brudu

> a boję się, że np ziarenka piasku mi wpadną do środka jak

> wykręcę świece.

to co ty masz za kable ? fabryczne a nawet janmory do 1.4 maja fajki z uszczelkami ktrore wchodza w gniazda i przy wyciaganiu wiekszosc zabiera - reszte mozesz sobie np sprezonym powietrzem wydmuchac a potem swiece odkrecac

sprawdz wedlug poradnikow smietnikowych cala sciezke zdrowia - cewke(omomierzem), kable(czy swieca na nich daje iskre przy kreceniu)

jak bedzie w miare cieplo sproboj awaryjnego odpalania na LPG - bo moze to znowu cos z ukladem paliwowym lub wtryskowym - mozesz z pomoca drugiej osoby np strzykawka wpuscic troche benzyny do przepustnicy jak druga osoba kreci

ja 2 dni meczylem sie, wykrecilem nawet czujnik walu a okazalo sie ze w kompie usmazylo wyjscie sterujace wtryskiwaczem - nie lalo paliwa - przez miesiac jezdzilem z bypassem - kabel z dwiema zabkami - przed odpaleniem zwieralem na krotko + z stykiem elektrozaworu i zapalalem na LPG - i chodzilo

a ze specjalistow co to sami nie wiedza co ale kasuja to lepiej zrezygnuj - bo cie to wyjdzie drozej niz w aso jak ci pol silnika wymienia niepotrzebnie

Napisano
  • Autor

> gdyby to bylo mechanicznie - brak kompresji itd to problemy byly by

> juz wczesniej - wieksze spalanie nierowna praca, gasniecie etc

> tu cos padlo po wylaczeniu

Albo coś spowodowało "zaduszenie"- po pierwszym odpaleniu tylko kilka sekund mu dałem, potem musiałem zgasić. Może gdybym nie zgasił i tak po chwili to by się stało?

> zarznales akku - migiem do ladowania - bo teraz zima a rozladowany to

> jeszcze zamarznie i znowu koszty

> jesli po naladowaniu nie zaskoczy to nie krec z uporem maniaka tylko

> trzeba sprawdzac dalej

> to co ty masz za kable ? fabryczne a nawet janmory do 1.4 maja fajki

> z uszczelkami ktrore wchodza w gniazda i przy wyciaganiu

> wiekszosc zabiera - reszte mozesz sobie np sprezonym powietrzem

> wydmuchac a potem swiece odkrecac

> sprawdz wedlug poradnikow smietnikowych cala sciezke zdrowia -

> cewke(omomierzem), kable(czy swieca na nich daje iskre przy

> kreceniu)

Kable mam Bosh'a, a sprężonego powietrza nie mam, bo nie mam nawet garażu.

Aku podładowałem przez pare godzin, spróbowałem jeszcze raz i nic więc dalej nie kręciłem z uporem maniaka, bo to nie ma sensu.

> jak bedzie w miare cieplo sproboj awaryjnego odpalania na LPG - bo

> moze to znowu cos z ukladem paliwowym lub wtryskowym - mozesz z

> pomoca drugiej osoby np strzykawka wpuscic troche benzyny do

> przepustnicy jak druga osoba kreci

> a ze specjalistow co to sami nie wiedza co ale kasuja to lepiej

> zrezygnuj - bo cie to wyjdzie drozej niz w aso jak ci pol

> silnika wymienia niepotrzebnie

Jak poznać dobrego mechanika- oto pytanie?

Zdecydowałem się na jednego, z rozmowy wynika, że ma dobre podejście do problemu. Zobaczymy co z tego wyniknie. Z złym momencie trafiła się ta awaria- święta i dużo wolnego mają warsztaty.

Napisano

tez nie mam garazu - sprezone powietrze kup sobie w sklepie komputerowym

ciesz sie ze to nie przelom listopada grudnia- wtedy nic nie robia bo opoonki zmieniaja - robota latwa i lekka - a nie brudzic sie w kanale smile.gif

niby co sie mialo urwac ? sprwadz kompresje - wiec zaraz bedzie wiadomo czy wydmuchalo uszczelke, zawiesilo zawor czy po prostu pierscionki powiedzialy bye bye

jesli kompresja w normie to nalezy szukac gdzie indziej

Napisano

Czy Ty kolego po prostu nie zalales zaworow benzyna?

Mnie ostatnio tez nie odpalil i jak glupi krecilem i krecilem i zalalem.

Akumulator byl detka, wiec go ladowalem cala noc - na poczatku prad ladowania byl na poziomie 3A - wiec widac jak bardzo byl rozladowany akumulator.

Po naladowaniu - dalej to samo. Chcialem sprawdzic kable - ale tak sie fajki zassaly, ze przy probie zdjecia - pourywaly sie przewody (swoja droga do bani z takimi kablami - NGK).

Kupilem nowe - nic nie pomoglo.

Kupilem nowe swiece - dalej zle.

Poprosilem ojca, zeby mnie na hol wzial - bingo. Odpalil po drugiej probie. Wykrztusil benzyne z zaworow i jezdzi jak ta lala.

Zatem - proponuje wyjac jedna swiece i po kolei sprawdzac nia w kolejnym przewodzie wysokiego napiecia - czy jest iskra na kazdym zaworze - jak jest to znaczy, ze swiece i kable i cewka sa ok - zatem trzeba popchnac auto i zobaczyc czy zapali.

Tyle moich madrosci.

Pozdrawiam

Pawel

Napisano
  • Autor

> zatkany wydech

BINGO!!!

Przyczyną był zatkany wydech, ponieważ zamarzła w nim woda!

Mechanicy go trochę ogrzali, wywiercili małą dziurkę w ostatnim tłumiku, coby woda lepiej odpływała i wymienili świece (bo był już na nie czas). Dla porządku wypadałoby wymienić przewody i filtr powietrza.

Tak więc obyło się bez rozbierania silnika.

Cieszę się bardzo.

Koszt: 160zł (naprawa, wymiana świec + świece, holowanie).

Dziękuję wam wszystkim za pomoc.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.