Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zamarznięty akumulator - czy można uratować ?

Featured Replies

Napisano

W akumulatorze niedawno kupionego auta zamarzł elektrolit w dwóch celach i akumulator odmówił posłuszeństwa.

Czy można ten akumulator jakoś uratować, np wylewając jego zawartość i zalewając go nowym elektrolitem i następnie ładując ?

Czy jest taka regeneracja możliwa i uratuje akumulator - może ktoś coś podobnego robił i mi napisze o swoich doświadczeniach.

Napisano

jakim cudem zamarzł?

musiał być rozładowany prawie do zera, zeby go takie co spotkało

możesz spróbować go odmrozić i ładować potem małym prądem, ale nie wierze w powodzenie tej misji

Napisano

> W akumulatorze niedawno kupionego auta zamarzł elektrolit w dwóch

> celach i akumulator odmówił posłuszeństwa.

> Czy można ten akumulator jakoś uratować, np wylewając jego zawartość

> i zalewając go nowym elektrolitem i następnie ładując ?

> Czy jest taka regeneracja możliwa i uratuje akumulator - może ktoś

> coś podobnego robił i mi napisze o swoich doświadczeniach.

elektrolit by nie zamarzł. musiała już być woda 270751858-jezyk.gif

Napisano

> elektrolit by nie zamarzł. musiała już być woda

czyli akumulator kompletnie rozładowany.

pomijając samo zamarzniecie , które już rozsadza płyty to takie wyładowanie akusia

w stopniu umożliwiającym zamarznięcie powoduje trwałe zasiarczenie płyt.

czyli generalnie nic z niego nie będzie

pozdr

Napisano

> napisze o swoich doświadczeniach.

w zasadzie żadne metody ożywiania aku nie są skuteczne - pozostaje kupno nowego i dbanie jak należy

Napisano

> możesz spróbować go odmrozić i ładować potem małym prądem, ale nie

> wierze w powodzenie tej misji

Mnie udało sie podnieść dwie 160 Ah po rozmrozeniu i 48 godzinnym ładowaniu.

Działają już ponad miesiąc jak będzie dalej zobaczymy.

Ta sytuacja jest trochę inna bo tylko dwie cele padły co wskazywałoby na defekt aku. U mnie rozładowały sie do 0 bo coś kradło prąd.

Napisano
  • Autor

Mimo waszych pesimistycznych prognoz odnośnie regeneracji akumulatora postanowiłem zaryzykować i spróbować go uratować.

Opróżniłem akumulator ze starego elektrolitu, a następnie kilka razy przepłukałem akumulator wodą destylowaną. Następnie kupiłem dwa litry elektrolitu po 3,8 zł. za litr, wlałem do akumulatora i zacząłem ładowanie prostownikiem.

O efektach ratowania akumulatora postaram się póżniej napisać.

Jak myślicie jak długo należy ładować akumulator i iloma A ?

Akumulator zamarznięty po pomiarze miernikiem pokazywał 7 V, a naładowany ile powinien mieć V ?

Napisano

> Mimo waszych pesimistycznych prognoz odnośnie regeneracji akumulatora

> postanowiłem zaryzykować i spróbować go uratować.

> Opróżniłem akumulator ze starego elektrolitu, a następnie kilka razy

> przepłukałem akumulator wodą destylowaną. Następnie kupiłem dwa

> litry elektrolitu po 3,8 zł. za litr, wlałem do akumulatora i

> zacząłem ładowanie prostownikiem.

> O efektach ratowania akumulatora postaram się póżniej napisać.

> Jak myślicie jak długo należy ładować akumulator i iloma A ?

> Akumulator zamarznięty po pomiarze miernikiem pokazywał 7 V, a

> naładowany ile powinien mieć V ?

na koniec łądowanie 15,8 do 16,8 V

po 24h od ładowania minimum 12,86 V

ale prawde powie wartosć prądu rozruchowego - bo samo napiecie za wiele nie świadczy.

pozdr

Napisano

> po 24h od ładowania minimum 12,86 V

skąd taka dokładna liczka?

Mysle, że powyzej 12,7 już jest ok.

I jeszcze kończąc temat. lepiej ładować ak jakimś małym prądem. początkowo dać jakieś 4-5A i potem niech sobie samo spada

Napisano

> Mimo waszych pesimistycznych prognoz odnośnie regeneracji akumulatora

> postanowiłem zaryzykować i spróbować go uratować.

> Opróżniłem akumulator ze starego elektrolitu, a następnie kilka razy

> przepłukałem akumulator wodą destylowaną. Następnie kupiłem dwa

> litry elektrolitu po 3,8 zł. za litr, wlałem do akumulatora i

> zacząłem ładowanie prostownikiem.

> O efektach ratowania akumulatora postaram się póżniej napisać.

> Jak myślicie jak długo należy ładować akumulator i iloma A ?

> Akumulator zamarznięty po pomiarze miernikiem pokazywał 7 V, a

> naładowany ile powinien mieć V ?

deczko OT - wylałeś już wodę, a nie elektrolit, a poza tym mnie się wydaje, że elektrolit po 3,80 PLN jest za słaby. dałbyś 4,10 PLN za sztukę, to by szybciej zmartwychwstał... hehe.gif

informuj o efektach. nie spodziewam się nic dobrego, ale walczyć można ok.gif

Napisano

> skąd taka dokładna liczka?

> Mysle, że powyzej 12,7 już jest ok.

> I jeszcze kończąc temat. lepiej ładować ak jakimś małym prądem.

> początkowo dać jakieś 4-5A i potem niech sobie samo spada

mówimy o akumulatorze po łądowaniu prostownikiem do ponad 16V , a nie w aucie

a nawet w aucie to tyle ma mój akuś po nocnym postoju

dokładnie nie pamietam (15 lat temu się tego uczyłem) ale 12,85V - to aku w 100% naładowany , 12,7V - w 75% .

oczywiśnie napiecie po uplywie pewnego czasu od łądowania

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> ale prawde powie wartosć prądu rozruchowego - bo samo napiecie za

> wiele nie świadczy.

A jak i czym zmierzyć wartość prądu rozruchowego w akumulatorze ?

Napisano

> A jak i czym zmierzyć wartość prądu rozruchowego w akumulatorze ?

Jak po naładowaniu do pełna aq rano będzie słabo kręcił, albo wogóle nie bedzie miał siły przekręcić, to będziesz widział, że prąd rozruchowy jest do D wink.gif

Napisano

> mówimy o akumulatorze po łądowaniu prostownikiem do ponad 16V ,

Skąd pewność,że autor nie posiada "inteligentnego" prostownika z ograniczeniem napięcia do 14,5V.

Niech tylko ten aq po regenetacji utrzyma 12,7V i już będzie ok.

ps

nie przecze, że teoria może wspominać nieco wyższą liczbę

Napisano

Robiłem podobny zabieg ,co prawda nie tak drastyczny.

Uzupełniałem niedobory elektrolitu wodą destylowaną,i jak się zorientowałem to wlałem do aku prawie litr wody,podrapałem się w głowę bo skapnołem się że trochę za mocno go rozcieńczyłem.

Na drugi dzień kupiłem elektrolit strzykawą wyciągnołem litr rozcieńczonego elektrolitu i wlałem nowego,podłączyłem do ładowania.

Po naładowaniu śmigał długo jak nowy,w dieslu.

Napisano
  • Autor

> informuj o efektach. nie spodziewam się nic dobrego, ale walczyć

> można

Muszę się pochwalić sukcesem. Mimo pesymistycznych prognoz akumulator po regeneracji żyje i kręci rozrusznikiem jak nowy.

Ładowałem go dwa razy po 15 godzin prądem 3 A. Zaraz po skończonym drugim ładowaniu miernik pokazywał 13,6 V, a po 24 godzinach od ładowania 13,2 V.

Rozrusznik w samochodzie po dwóch dobach kręci bez problemu.

Zobaczymy jak będzie póżniej, ale myślę, że powinno być dobrze i dzięki za wszystkie porady.

P.S.

Mam ochotę w akumulatorze innego auta również wymienić elektrolit bo słabo kręci, a poza tym dolewałem do niego sporo wody dystylowanej.

Czy gdy się do akumulatora dolewa wodę to elektrolit się rozrzedza ? Bo skoro tak to wymiana elektrolitu jest wskazana. Co o tym myślicie ?

Napisano

> Czy gdy się do akumulatora dolewa wodę to elektrolit się rozrzedza ?

Nie , bo paruje woda a nie kwas .

Napisano
  • Autor

> Nie , bo paruje woda a nie kwas .

To znaczy, że kwasu nawet po wielu latach nic nie ubędzie ?

Napisano

> To znaczy, że kwasu nawet po wielu latach nic nie ubędzie ?

Jeśli się nie wyleje to teoretycznie nie.

Pozdrawiam BAS

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.