Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

pecherze ? Co robic

Featured Replies

Napisano

Witam ,zna sie ktos z was na blacharce i lakiernictwie , jest samochod do kupienia z takimi defektami , naprawa tych elementow bedzie kosztowala ? trzeba bedzie malowac cale elementy czy tylko te kawalki , i wogole czy da sie to dobrze zrobic

post-132526-14352500684364_thumb.jpg

Napisano

> Witam ,zna sie ktos z was na blacharce i lakiernictwie , jest

> samochod do kupienia z takimi defektami , naprawa tych elementow

> bedzie kosztowala ? trzeba bedzie malowac cale elementy czy

> tylko te kawalki , i wogole czy da sie to dobrze zrobic

Jak juz to cały element jeśli zależy na wyglądzie. Tylna klapa i błotniki w okolicy lamp to w golfie norma. Zobacz tylna klape pod uszczelką jak wygląda.

Napisano

> Witam ,zna sie ktos z was na blacharce i lakiernictwie , jest

> samochod do kupienia z takimi defektami , naprawa tych elementow

> bedzie kosztowala ? trzeba bedzie malowac cale elementy czy

> tylko te kawalki , i wogole czy da sie to dobrze zrobic

bez paniki , każdy lakiernik da sobie z tym radę ok.gif jednak musisz mieć świadomość że jednak ta rdza będzie wyłazić , po roku lub więcej pojawi się z powrotem...

najważniejsze jest czoło dachu (górna krawędź szyby) , jeżeli przy naprawie nie wytnie się szyby , nie ma sans by oczyścić korozję pod klejem i będzie tam gniło że hohoho...

kupiłem sobie nową szybę do nissana sunny przez takie zaniedbanie ok.gif

Napisano

Miałem tak wokól przedniej szyby w seicento.

Robiłem to pod siebie u znajomego lakiernika.

Za wycięcie szyby (pozniej wklejenie), malowanie słupków, podszybia i całego dachu wziął razem z lakierem 700zł (cena krakowska)

Można było się bawic w oczyszczanie tego, ale tak jak juz ktos napisal -> pod uszczelka dalej ruda zostanie i szybko się pojawi.

Można dach było na "wpyłke" podobno zrobić, ale zależało mi na wyglądzie zlosnik.gif

Napisano

> Witam ,zna sie ktos z was na blacharce i lakiernictwie , jest

> samochod do kupienia z takimi defektami , naprawa tych elementow

> bedzie kosztowala ? trzeba bedzie malowac cale elementy czy

> tylko te kawalki , i wogole czy da sie to dobrze zrobic

dałbym sobie z tym spokój - to bedzie niekończąca sie historia, jak ktoś porzadnie zrobi to może bedziesz miał spokój na rok czy dwa ale predzej czy później wróci. nie pchalbym sie w takie auto

Napisano

> dałbym sobie z tym spokój - to bedzie niekończąca sie historia, jak

> ktoś porzadnie zrobi to może bedziesz miał spokój na rok czy dwa

> ale predzej czy później wróci. nie pchalbym sie w takie auto

racja. przerabialem podobne historie w golfie , niby kilka pecherzykow a okazalo sie pozniej ze o wiele wiecej bylo do roboty. szkoda zachodu , walka z wiatrakami, syzyfowa praca, itd wink.gif juz bym wolal cos w ocynku i meczyc sie z mechanika.

Napisano

> racja. przerabialem podobne historie w golfie , niby kilka

> pecherzykow a okazalo sie pozniej ze o wiele wiecej bylo do

> roboty. szkoda zachodu , walka z wiatrakami, syzyfowa praca, itd

> juz bym wolal cos w ocynku i meczyc sie z mechanika.

cała prawda o przereklamowanych vw 001.gif

Napisano

> cała prawda o przereklamowanych vw

ja natomiast uwazam ze jezeli cena jest mala to pewnie kupilbym cos takiego i jezdzil i nawet tego nie ruszal.

W sumie auto jest do jezdzenia a nie pokazywania no chyba ze ktos traktuje auto jako luksus i przedmiot do podniecania sie jak to ma miejsce np na NK hehe.gif

Napisano

> Witam ,zna sie ktos z was na blacharce i lakiernictwie , jest

> samochod do kupienia z takimi defektami , naprawa tych elementow

> bedzie kosztowala ? trzeba bedzie malowac cale elementy czy

> tylko te kawalki , i wogole czy da sie to dobrze zrobic

odpusc sobie tego parcha skromny.gif

juz raz byl malowany a malowanie tego ponownie nie ma sensu

za pol (max po) roku bedzie to samo plus inne miejsca

======================

@ przemek_sl

i fordy

i nissany

i suzuki

i

wymieniac dalej ? grinser006.gif

Napisano

> ja natomiast uwazam ze jezeli cena jest mala to pewnie kupilbym cos

> takiego i jezdzil i nawet tego nie ruszal.

> W sumie auto jest do jezdzenia a nie pokazywania no chyba ze ktos

> traktuje auto jako luksus i przedmiot do podniecania sie jak to

> ma miejsce np na NK

nie przesadzasz? auto powinno być sprawne, nie rdzewiec i raczej bez pęcherzy z rudą pod spodem. Sądzisz, ze to luksus?

Napisano

> nie przesadzasz? auto powinno być sprawne, nie rdzewiec i raczej bez

> pęcherzy z rudą pod spodem. Sądzisz, ze to luksus?

A uwazasz ze rdza na klapie i dachu sprawia ze auto nie jest sprawne technicznie?

Bo dla mnie wyglad zewnetrzny a stan techniczny to 2 rozne sprawy. Chociaz stanu technicznego i tak nie poznamy.

Napisano

> A uwazasz ze rdza na klapie i dachu sprawia ze auto nie jest sprawne

> technicznie?

> Bo dla mnie wyglad zewnetrzny a stan techniczny to 2 rozne sprawy.

> Chociaz stanu technicznego i tak nie poznamy.

dziś są pecherze na dachu a jutro może przeciekać.

wybacz ale ja wolałbym nie jeżdzić pordzewiałym autem. Po prostu mam zasade, ze jesli cos jest do zrobienia w aucie to to robie nie czekając az sie wysra do końca

Napisano

> dziś są pecherze na dachu a jutro może przeciekać.

> wybacz ale ja wolałbym nie jeżdzić pordzewiałym autem. Po prostu mam

> zasade, ze jesli cos jest do zrobienia w aucie to to robie nie

> czekając az sie wysra do końca

wybacz ale zauwazylem ze jak sie nie wysra to tez zlosnik.gif

Jezeli cena jest ok, stan techniczny tez to dla mnie nadal nie ma problemu.

A co do pecherzy na aucie, wynegocjowac dobra cene jezeli sie da i mozna to naprawic u lekiernika chociaz takie tanie auto naprawilbym w swoim zakresie i jezdzil.

Mysle ze to dobre auto do doginania go na naszych diurawych drogach na codzien.

Napisano

> wybacz ale zauwazylem ze jak sie nie wysra to tez

widze, ze jestes z tych co niepokojące odgłosy w aucie niwelują podgłośnieniem radia?

> Jezeli cena jest ok, stan techniczny tez to dla mnie nadal nie ma

> problemu.

> A co do pecherzy na aucie, wynegocjowac dobra cene jezeli sie da i

> mozna to naprawic u lekiernika chociaz takie tanie auto

> naprawilbym w swoim zakresie i jezdzil.

> Mysle ze to dobre auto do doginania go na naszych diurawych drogach

> na codzien.

za 200 zeta może i tak. Zreszta ludzie są różni, ja bym sobie nie pozwolił na takie auto.

Napisano

> widze, ze jestes z tych co niepokojące odgłosy w aucie niwelują

> podgłośnieniem radia?

> za 200 zeta może i tak. Zreszta ludzie są różni, ja bym sobie nie

> pozwolił na takie auto.

Widziales w jakim stanie sa moje samochody? Wiec uznam ze gadasz glupoty i jakies frazesy.

Akurat dbam aby auto bylo sprawne, ale np nie zastanawiam sie ile kosztuuje nowy silnik jak sie popsuje. Bo prezeciez kiedys moze sie popsuc hehe.gif

Nie kazdy moze sobie pozwolic na auto i wydawac na nie kase jak Ty, niektorzy sa normalni i uzywaja samochodow zgodnie z ich przeznaczeniem.

Kolega kupil Forda Mondeo ma rdze na rantach blotnikow pozatym auto w super stanie. Czy uwazasz ze to byl zly zakup placac 5,5tys za 99rok?

Napisano

> Widziales w jakim stanie sa moje samochody? Wiec uznam ze gadasz

> glupoty i jakies frazesy.

To Ty wypisujesz bzdury twierdząc, ze niepotrzebnie wymieniam rzeczy w aucie, które według mnie nie działaja jak powinny. Choć domyślam sie, ze według Ciebie jest wszystko ok bo auto jeżdzi. Jeśli nie wiesz w czym problem to bądz tak dobry i nie zajmuj stanowiska w sprawie mojego auta.

> Akurat dbam aby auto bylo sprawne, ale np nie zastanawiam sie ile

> kosztuuje nowy silnik jak sie popsuje. Bo prezeciez kiedys moze

> sie popsuc

Twoja sprawa, jedni grzebia w aucie, inny latają balonem a jeszcze inni chetnie pośmigaliby zardzewiałym autem.

> Nie kazdy moze sobie pozwolic na auto i wydawac na nie kase jak Ty,

dlatego niech każdy robi co chce, napisałem, ze ja bym nie pchał sie w takie auto bo samochód z pęcherzami nie wyglada na dobry (co nie znaczy, ze nie nadaje sie do jazdy w chwili obecnej)

> niektorzy sa normalni i uzywaja samochodow zgodnie z ich

> przeznaczeniem.

a ja jestem nienormalny i nic Ci do tego!

> Kolega kupil Forda Mondeo ma rdze na rantach blotnikow pozatym auto w

> super stanie. Czy uwazasz ze to byl zly zakup placac 5,5tys za

> 99rok?

napisałem wyżej

Napisano

Widzisz ja uwazam ze nie oplaca sie pchac kasy w auto strasze jak 10 lat dlatego tez zmieniam na nowe.

I chyba tego ze jezdze niesprawnym ciezko mi zarzucic. Ale wiem ze nie wszystkich stac na zakup nowego samochodu i uwazam ze sa powazniejsze wady na ktore nalezy zwrocic uwage niz kilka pecherzy.

Napisano

Ja gdybym stal przed takim wyborem to bym sie nie zastanawial, jezeli stan techniczny auta jest ok i cena dobra. Kupisz drugiego takiego bez pryszczy to za rok dwa sie one pojawia - nie oszukujmy sie. Ja jak swoje auto kupowalem to byly pecherze pod drzwiami na progach oraz na tylniej klapie. Sprawe sam zalatwilem brunoxem i zaprawka i jestem zadowolony. Na klapie w ogole nie widac, a na progach widac jedynie jak sa dokladnie wymyte - ale kto tam patrzy. Jezdze juz tak rok, auta nie garazuje i powrotu rdzy w tych miejsach nie widze. Kolega w 12 letniej lagunie za usuniecie 3 purchli na klapie i 1 na blotniku zaplacil 700zl. Efekt jest cudowny ale czy wart takiej kasy? (fakt faktem robil w aso).

Napisano

> Ja gdybym stal przed takim wyborem to bym sie nie zastanawial, jezeli

> stan techniczny auta jest ok i cena dobra. Kupisz drugiego

> takiego bez pryszczy to za rok dwa sie one pojawia - nie

> oszukujmy sie. Ja jak swoje auto kupowalem to byly pecherze pod

> drzwiami na progach oraz na tylniej klapie. Sprawe sam

> zalatwilem brunoxem i zaprawka i jestem zadowolony. Na klapie w

> ogole nie widac, a na progach widac jedynie jak sa dokladnie

> wymyte - ale kto tam patrzy. Jezdze juz tak rok, auta nie

> garazuje i powrotu rdzy w tych miejsach nie widze. Kolega w 12

> letniej lagunie za usuniecie 3 purchli na klapie i 1 na blotniku

> zaplacil 700zl. Efekt jest cudowny ale czy wart takiej kasy?

> (fakt faktem robil w aso).

Niestety niektorzy specjalisci nie odrozniaja estetyki od stanu technicznego pojazdu, ciezko im uwierzyc ze auto z takimi purchlami da rade poruszac sie po drodze. A co najlepsze za to nawet dowodu nik nie chce zabrac bo auto nadal jest sprawne.

Napisano

> Witam ,zna sie ktos z was na blacharce i lakiernictwie , jest

> samochod do kupienia z takimi defektami , naprawa tych elementow

> bedzie kosztowala ? trzeba bedzie malowac cale elementy czy

> tylko te kawalki , i wogole czy da sie to dobrze zrobic

Mascia jakas posmaruj, albo.. sam nie wiem..

Napisano

> Kolega w 12

> letniej lagunie za usuniecie 3 purchli na klapie i 1 na blotniku

> zaplacil 700zl. Efekt jest cudowny ale czy wart takiej kasy?

> (fakt faktem robil w aso).

normalna cena, jak na ASO do przyjęcia

Napisano

wszystko zależy od stanu technicznego no i ceny. purchle nie wyglądają najgorzej (choć cięzko stwierdzić na zdjęciu). Jeśli nie było już to wcześniej malowane, to moim zdniem można to "podprawić". Sam mam opla i rdza pomimo garażowania, dbania itp. tu i ówdzie wyskoczyła. znajomy lakiernik za 200 zł. pamalował "miejscowo" (czyt. idealnie nie jest, ale trzeba się przyglądać żeby znaleźć) chyba z 10 różnych miejsc. Jeżdżę tak ponad 2 lata i wszystko się wygląda ok.

A dyskucja pomiedzy kącikowiczami wynika z grubości portfela

Napisano

> wszystko zależy od stanu technicznego no i ceny. purchle nie

> wyglądają najgorzej (choć cięzko stwierdzić na zdjęciu). Jeśli

> nie było już to wcześniej malowane, to moim zdniem można to

> "podprawić". Sam mam opla i rdza pomimo garażowania, dbania itp.

> tu i ówdzie wyskoczyła. znajomy lakiernik za 200 zł. pamalował

> "miejscowo" (czyt. idealnie nie jest, ale trzeba się przyglądać

> żeby znaleźć) chyba z 10 różnych miejsc. Jeżdżę tak ponad 2 lata

> i wszystko się wygląda ok.

> A dyskucja pomiedzy kącikowiczami wynika z grubości portfela

A ja sie z Toba nie zgodze bo o nie zasobnosc portfela chodzi tylko o podejscie do tematu. I tego czego ktos oczekuje od samochodu.

Niektorzy traktuja auto jak luksus ktory ma ladnie wygladac, natomiast inni normalni uzytkownicy traktuja go jako srodek transportu ma byc sprawny technicznie i koniec.

I nie moze mnie zawiesc w drodze.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.