Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[F] Spaliny w zbiorniczku wyrównawczym cieczy chłodzącej

Featured Replies

Napisano

Witam.

Ostatnio (5 dni temu) zaczęło mi kapać z chłodnicy, w tej chwili leci jak cholera, po odpaleniu słychać jakby ktoś lał wodę z wiadra... Jak się nie odpali to jest w miarę bo tylko kapie... Wydaje mi się że korek jest zbyt szczelny z tego co wiem to powyżej pewnego ciśnienia powinien wypuszczać parę a jest tak że na drugi dzień po jeździe jak go odkręcam to ciśnienie dalej jest pod korkiem bo robi "tsyyyyyyyyyy" xD Do tego jak odkręcam korek od razu po jeździe (wody już niema) to w środku zbiorniczka są spaliny... Silnik ani razu nie został przegrzany. Czy to wina upg ? I czy to wszystko mogło być przez korek ?

Napisano

Do tego jak odkręcam

> korek od razu po jeździe (wody już niema) to w środku

> zbiorniczka są spaliny... Silnik ani razu nie został przegrzany.

> Czy to wina upg ? I czy to wszystko mogło być przez korek ?

Podobnie miałem u siebie. Uszczelka była przepalona do kanału wodnego. Następowało "pompowanie" układu chłodzenia spalinami i "wypychanie" płynu w najsłabszym punkcie czyli na zaworze od klimatyzacji (tutaj może to być chłodnica).

Dodatkowo jak "napompował" układ chłodzenia to na wolnych obrotach reduktor nie wyrabiał ciśnienia i spadały obroty na gazie. (Wtedy wiedziałem, że trzeba odpowietrzyć układ zlosnik2.gif )

Napisano

> Witam.

> Ostatnio (5 dni temu) zaczęło mi kapać z chłodnicy, w tej chwili leci

> jak cholera, po odpaleniu słychać jakby ktoś lał wodę z

> wiadra... Jak się nie odpali to jest w miarę bo tylko kapie...

> Wydaje mi się że korek jest zbyt szczelny z tego co wiem to

> powyżej pewnego ciśnienia powinien wypuszczać parę a jest tak że

> na drugi dzień po jeździe jak go odkręcam to ciśnienie dalej

> jest pod korkiem bo robi "tsyyyyyyyyyy" xD Do tego jak odkręcam

> korek od razu po jeździe (wody już niema) to w środku

> zbiorniczka są spaliny... Silnik ani razu nie został przegrzany.

> Czy to wina upg ? I czy to wszystko mogło być przez korek ?

Witam, kolego czeka Cię niestety UPG do robienia. Miejmy nadzieję, że woda nie szła w silnik i na to wygląda. Korek też pewnie masz do wymiany gdyż ciśnienie w układzie wzrosło przy wydmuchanej uszczelce i przy nagrzaniu (przegrzaniu) powinien zadziałać w sensie upuścić ciśnienia, skutkiem wadliwego korka pewnie było powstanie nieszczelności w okolicach chłodnicy. Odgłosy przelewającej się wody (jakby lał ktoś z wiadra) to skutek zapowietrzenia układu, przy robieniu uszczelki zalecam wymianę pompy profilaktycznie.

Na twoim miejscu sprawdziłbym dokładniej nieszczelności przy chłodnicy - może to tylko pęknięty wąż przy cybancie.

Przykro mi z powodu powstałej usterki, troszkę Cię szarpnie finansowo, o ile cała chłodnica musisz przeznaczyć jakiegoś 1000 pln na robotę z częściami.

Napisano
  • Autor

> Witam, kolego czeka Cię niestety UPG do robienia. Miejmy nadzieję, że

> woda nie szła w silnik i na to wygląda. Korek też pewnie masz do

> wymiany gdyż ciśnienie w układzie wzrosło przy wydmuchanej

> uszczelce i przy nagrzaniu (przegrzaniu) powinien zadziałać w

> sensie upuścić ciśnienia, skutkiem wadliwego korka pewnie było

> powstanie nieszczelności w okolicach chłodnicy. Odgłosy

> przelewającej się wody (jakby lał ktoś z wiadra) to skutek

> zapowietrzenia układu, przy robieniu uszczelki zalecam wymianę

> pompy profilaktycznie.

Pompa ma dopiero 18tys passed_out.gif

> Na twoim miejscu sprawdziłbym dokładniej nieszczelności przy

> chłodnicy - może to tylko pęknięty wąż przy cybancie.

Sprawdzałem, leci z lewego dolnego rogu chłodnicy patrząc od strony silnika, węże są suche, pod wężami też sucho. Leci gdzieś niżej frown.gif Ale chłodnica już zakupiona...

Teraz szukać mechaniora który zrobi UPG. 3 mechaników w okolicy spierdzieliło ojcu Vectre(silnik). Zapytam na regionalnym może polecą kogoś.

> Przykro mi z powodu powstałej usterki, troszkę Cię szarpnie

> finansowo, o ile cała chłodnica musisz przeznaczyć jakiegoś 1000

> pln na robotę z częściami.

Napisano

> Pompa ma dopiero 18tys

> Sprawdzałem, leci z lewego dolnego rogu chłodnicy patrząc od strony

> silnika, węże są suche, pod wężami też sucho. Leci gdzieś niżej

> Ale chłodnica już zakupiona...

> Teraz szukać mechaniora który zrobi UPG. 3 mechaników w okolicy

> spierdzieliło ojcu Vectre(silnik). Zapytam na regionalnym może

> polecą kogoś.

> > pln na robotę z częściami.

No cóż, ja w Warszawie nie mam żadnego sprawdzonego mechaniora więc w tej kwestii Ci nie pomogę. Pozostaje mi życzyć Ci powodzenia.

Napisano
  • Autor

> No cóż, ja w Warszawie nie mam żadnego sprawdzonego mechaniora więc w

> tej kwestii Ci nie pomogę. Pozostaje mi życzyć Ci powodzenia.

Dzięki frown.gif No to już po wakacjach 270751858-jezyk.gif Przy okazji zrobi się kilka innych szczegółów...

Napisano

> Pompa ma dopiero 18tys

w takim razie daj jej spokój wink.gif od dużego ciśnienia tak odrazu sie ona nie zepsuła.

Jeśli Cię to pocieszy, to ci powiem, że moja astra też wydmuchała ostatnio upg (objawy podobne jak u ciebie- najpierw nieszczelnośc w nagrzewnicy, potem chłodnica zaczeła przeciekać, aż w końcu w układzie powstało takie ciśnienie, że wypluwało cały płyn...). Od czwartku stoi u mechanika. Ciekawe ile mnie skasuje...

Napisano

Ja po "znajomości " zapłaciłem 150 zł za planowanie głowicy - maszynowe, uszczelki + prowadnice zaworów ok 100 zł , olej, filtr kolejna 100 montaż/demontaż 200 zł ale jest na tip-topa zrobione i po 5 tyś km nic złego się nie dzieje zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ja po "znajomości " zapłaciłem 150 zł za planowanie głowicy -

> maszynowe, uszczelki + prowadnice zaworów ok 100 zł , olej,

> filtr kolejna 100 montaż/demontaż 200 zł ale jest na tip-topa

> zrobione i po 5 tyś km nic złego się nie dzieje

A co warto sprawdzić, zrobić przy okazji zdejmowania głowicy ?

Dodam że po zdjęciu korka wlewu oleju nieźle wieje ze środka ale silnik nie zmienia pracy...

Napisano

> A co warto sprawdzić, zrobić przy okazji zdejmowania głowicy ?

> Dodam że po zdjęciu korka wlewu oleju nieźle wieje ze środka ale

> silnik nie zmienia pracy...

Ja u siebie kazałem wymienić:

uszczelniacz wałka rozrządu,uszczelki: pokrywy zaworów,głowicy, kolektora ssącego i wydechowego i uszczelniacze zaworów.Dodatkowo do wymiany poszły też prowadnice zaworów.

Przy planowaniu ważne jest by fachowiec ocenił stan zaworów (oczyścił ich pow. )oraz wałka ( stan krzywek ) , a w momencie gdy auto ma zdemontowaną góre należy ocenić stan dołu (prosty test z naftą - przepuszczają pierścienie czy nie )

Napisano

> A co warto sprawdzić, zrobić przy okazji zdejmowania głowicy ?

> Dodam że po zdjęciu korka wlewu oleju nieźle wieje ze środka ale

> silnik nie zmienia pracy...

to akurat dobrze chyba, że nie możesz ręki utrzymać zeby.GIF

Ja bym obejrzał zawory, gniazda zaworów, popychacze.

Napisano

Cena 150 PLN za planowanie to bardzo duzo, w Radomiu to ok 60 PLN, za ok 200 PLN glowica jest splanowana, wymienione uszczelniacze, dotarte zawory (w bardzo dobrym warsztacie obrobkowym).

W przypadku zdjecia glowicy, poza planowaniem, proponuje niejako automatycznie dotrzec zawory i wymienic uszczelniacze oraz simmering walka.

jesli przebieg silnika jest spory, a cylindry nie maja duzych progow, proponuje wyjac przynajmniej jeden tlok, zdjac pierscienie i zmierzyc luzy na ich zamkach w cylindrze.

Przed rozebraniem silnika proponuje zawsze zmierzyc cisnienie sprezania i cisnienie oleju, to daje pewien poglad o jego stanie i latwiej podejmowac pozniej decyzje co do dalszego postepowania.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Jutro jeszcze podjadę zmierzyć ciśnienie sprężania, w sumie Asterka jeździ prawie normalnie, tylko telepie jak cholera na jałowym no i ta chłodnica...

Napisano
  • Autor

> Jutro jeszcze podjadę zmierzyć ciśnienie sprężania, w sumie Asterka

> jeździ prawie normalnie, tylko telepie jak cholera na jałowym no

> i ta chłodnica...

Już nie muszę mierzyć... Poleciał biały dym z rury i rozrusznik nie chciał kręcić, tak jakby woda była w cylindrze i nie mógł podnieść tłoka... Myślę że pomiar nie będzie miarodajny...

Napisano

> Już nie muszę mierzyć... Poleciał biały dym z rury i rozrusznik nie

> chciał kręcić, tak jakby woda była w cylindrze i nie mógł

> podnieść tłoka... Myślę że pomiar nie będzie miarodajny...

to teraz (o ile auto odpaliło, to dotocz się pomału do mechanika i nie jeździj nigdzie dalej)

Ja kiedyś, jak jeszcze byłem młody i głupi wink.gif (co prawda w traktorze) zniszczyłem tak wał korbowy. Rozrusznik nie chciał kręcić, wiec wpadłem na genialny pomysł, żeby odpalić na zaciąg (myślałem, że aq zdechł, a nie że woda w cylindrze stoi). Raz nie przekręcił, drugi raz nie przekręcił. W końcu wziąłem takii rozpęd, że przekręcił, ale wał się lekko naddał blush.gif, panewka zmasakrowała i silnik nigdy juz, nawet po remoncie, nie dowszedł do poprzedniej świetnosci

Napisano
  • Autor

> to teraz (o ile auto odpaliło, to dotocz się pomału do mechanika i

> nie jeździj nigdzie dalej)

> Ja kiedyś, jak jeszcze byłem młody i głupi (co prawda w traktorze)

> zniszczyłem tak wał korbowy. Rozrusznik nie chciał kręcić, wiec

> wpadłem na genialny pomysł, żeby odpalić na zaciąg (myślałem, że

> aq zdechł, a nie że woda w cylindrze stoi). Raz nie przekręcił,

> drugi raz nie przekręcił. W końcu wziąłem takii rozpęd, że

> przekręcił, ale wał się lekko naddał , panewka zmasakrowała i

> silnik nigdy juz, nawet po remoncie, nie dowszedł do poprzedniej

> świetnosci

Wiem rok temu udało mi się tak X20XEV rozpierniczyć. Teraz to już X18XE się nazywa. 2.0 16V po remoncie chodził 6 miesięcy po czym pierścienie porysowały cylinder...

Mam pytanie, czym się różni uszczelka elring za 360 zł elring od allegro za 45 zł ? Na pewno ceną i producentem. Widziałem jeszcze Corteco i Ajusa ale bezcenne...

Co wybrać ?

Napisano

> Co wybrać ?

żadnych wynalazków nie bierz, bo nie warto

na stronie intercarsu tu masz uszczelki goetze i elring do x16szr za +/- 50zł

ps

coś ty za sklep znalazł

elring o tym samym numerze w intercarsie kosztuke 50zł hehe.gifhehe.gificon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> żadnych wynalazków nie bierz, bo nie warto

> na stronie intercarsu tu masz uszczelki goetze i elring do x16szr

> za +/- 50zł

> ps

> coś ty za sklep znalazł

> elring o tym samym numerze w intercarsie kosztuke 50zł

Tak mi się wygooglało xD

Napisano

> Wiem rok temu udało mi się tak X20XEV rozpierniczyć. Teraz to już

> X18XE się nazywa. 2.0 16V po remoncie chodził 6 miesięcy po czym

> pierścienie porysowały cylinder...

> Mam pytanie, czym się różni uszczelka elring za 360 zł elring od

> allegro za 45 zł ? Na pewno ceną i producentem. Widziałem

> jeszcze Corteco i Ajusa ale bezcenne...

> Co wybrać ?

Corteco to uszczelniacze dałem waytogo.gif zacna firma dająca gumki do np garbusów , czyli dłuuuugo na rynku

U siebie założyłem Victora Reinza

Jak by ktoś taniej potrzebował to priv zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

śruby/szpilki w głowicy też się zmienia przy zdejmowaniu ?

Napisano

> śruby/szpilki w głowicy też się zmienia przy zdejmowaniu ?

powinny być nowe, ale nie wszyscy tego przestrzegają

generalnie lepiej odżałować te 50zł na kpl. śrub ok.gif

Napisano
  • Autor

Więc tak, minęły 2 dni samochód jest już po robocie smile.gif

Robił mi "znajomy znajomego" mechanik, kilka osób mówiło, że chłopak się zna na tym co robi i robi to sumiennie.

Zrobione było:

Uszczelka pod głowicą, uszczelniacze zaworów (pokazał stare ja to się nie znam ale mówił że były do d... bo twarde), Uszczelki wydech, dolot, simmering wałka. Mówił że dół jest ok. Dotarte były zawory, gniazda, wymieniona chłodnica, olej, filtr (woda w oleju, majonez na silniku. Powiedział, żebym za 1 000 km wymienił jeszcze raz). No i planowanie. Ślusarz robił to na jakimś magnetycznym czymś zeby.GIF I podobno głowica była "trochę" pokrzywiona... Mówili że już musiała być robiona uszczelka... Aha i jeszcze na wszystkie uszczelki nakładał dodatkowo cienką warstwę chyba uszczelki w płynie, pokazywał tubkę była GM podobno specjalnie do głowic.

No i teraz efekty, silnik chodzi równo jak nigdy xD A już chciałem czyścić krokowego i ewentualnie przepustnicę. Temp po nagrzaniu jest o milimetr niżej od 95 i ani drgnie (nowa chłodnica). Nie wiem jak się zbiera bo staram się go na razie nie przeciągać i jeżdżę spokojnie.

Koszty:

100 dałem za uszczelki

150 chłodnica z przesyłką

Olej, filtr(pewnie ze 100), petrygo, planowanie, docieranie + robocizna = 590

Razem 840zł.

Nie wiem czy to tanio czy drogo, ja jestem zadowolony bo Asterka "hula, śmiga, podskakuje":)

Na mieście chcieli 800 za samą UPG z planowaniem. Bez reszty uszczelek i zabawy z zaworami. Nie licząc oleju etc.

Napisano

No to myślę, że elegancka suma jak na warszawe - gratulacje.

Przez pierwsze 500 km polecam nie przekraczać 3500 obrotów, niech się ładnie UPG ułoży. Jeżeli dołu nie trza było ruszać no to silniczek zdrowy jak ta lala, teraz same superlatywy będziesz widział: eleganckie zbieranie, niskie spalanie, kultura pracy itd...

Napisano
  • Autor

> No to myślę, że elegancka suma jak na warszawe - gratulacje.

Dzięki smile.gif

> Przez pierwsze 500 km polecam nie przekraczać 3500 obrotów, niech się

> ładnie UPG ułoży.

Wątpię żebym przekraczał, zbyt dobrze mi się teraz jeździ...

> Jeżeli dołu nie trza było ruszać no to

> silniczek zdrowy jak ta lala, teraz same superlatywy będziesz

> widział: eleganckie zbieranie, niskie spalanie, kultura pracy

> itd...

Mam nadzieję, jutro jeszcze kontrola płynów i ewentualne dolewki ale to już sam pod blokiem smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.