Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Porysowany lakier w automatycznej myjni

Featured Replies

Napisano

Elou.

Czy ktoś kiedyś może walczył z myjką, która porysowała lakier ?

Nie chodzi mi tu o "naturalne" "zajeżdżenie" lakieru szczotami z automatu, tylko o przypadek, gdy po wyjeździe z myjki mamy piękną rysę przez cały bok, tudzież "kulawego małysza" przez dach.

Chodzi mi o konkretne przypadki, a nie "szwagra Zenka brata kumpla ciotka słyszała pod budką z piwem".

Pozdrowens...

Napisano

> Elou.

> Czy ktoś kiedyś może walczył z myjką, która porysowała lakier ?

> Nie chodzi mi tu o "naturalne" "zajeżdżenie" lakieru szczotami z

> automatu, tylko o przypadek, gdy po wyjeździe z myjki mamy

> piękną rysę przez cały bok, tudzież "kulawego małysza" przez

> dach.

> Chodzi mi o konkretne przypadki, a nie "szwagra Zenka brata kumpla

> ciotka słyszała pod budką z piwem".

> Pozdrowens...

Mój ojciec miał taki przypadek, że automatyczna myjnia (bezobsługowa) na BP urwała mu lusterko i wgniotła drzwi. Zgłosił do obsługi stacji i odszkodowanie wypłaciło TU, z którym stacja miała zawartą polisę. Nie wiem czy rys nie będzie trudniej udowodnić crazy.gif

Napisano

> Elou.

> Czy ktoś kiedyś może walczył z myjką, która porysowała lakier ?

> Nie chodzi mi tu o "naturalne" "zajeżdżenie" lakieru szczotami z

> automatu, tylko o przypadek, gdy po wyjeździe z myjki mamy

> piękną rysę przez cały bok, tudzież "kulawego małysza" przez

> dach.

> Chodzi mi o konkretne przypadki, a nie "szwagra Zenka brata kumpla

> ciotka słyszała pod budką z piwem".

> Pozdrowens...

Kuzynowi suszarka przyłożyła w szybę (na szczęście nie potłukła) i zawadziła o maskę (drobny oddprysk) i grilla (uszkodzenie chromu).

Zgłosił obsłudze stacji. Ta przyznała mu rację, podała namiary na ubezpieczyciela i tyle.

Zadzwonił, zgłosił szkodę, przyjechał rzeczoznawca, wycenił, a że nie było sprzeciwu ze strony kuzyna, to wypłatę miał po 2 dniach na koncie.

Pozdrawiam

Napisano

> Elou.

> Czy ktoś kiedyś może walczył z myjką, która porysowała lakier ?

> Nie chodzi mi tu o "naturalne" "zajeżdżenie" lakieru szczotami z

> automatu, tylko o przypadek, gdy po wyjeździe z myjki mamy

> piękną rysę przez cały bok, tudzież "kulawego małysza" przez

> dach.

> Chodzi mi o konkretne przypadki, a nie "szwagra Zenka brata kumpla

> ciotka słyszała pod budką z piwem".

> Pozdrowens...

Niech złoży reklamację do właściciela myjni.

Jeżeli właścicielem jest duża firma to zwykle sprawa trafia do ubezpieczyciela (OC) a ten ma swoich rzeczoznawców. Najczęściej jeżeli ubezpieczyciel ma jakiekolwiek wątpliwości ( a najczęściej ma) to sprawa jest cienka.

Jeżeli mył w myjni "pod płotem" to niech negocjuje z właścicielem..

Napisano

był znany na kąciku przypadek, ze kolega chciał umyć sobie reflektory z komarów, zabełtal szczotką/myjka w wiadrze i przetarł, jak sie okazało myjka nie miała gabki a jedynie wystające druty. Lampy porysowane. Zgłosił obsłudze i poszło z ubezpieczenia stacji

Napisano

> był znany na kąciku przypadek, ze kolega chciał umyć sobie reflektory

> z komarów, zabełtal szczotką/myjka w wiadrze i przetarł, jak sie

> okazało myjka nie miała gabki a jedynie wystające druty. Lampy

> porysowane. Zgłosił obsłudze i poszło z ubezpieczenia stacji

w tej historii kolega miał w astrze inne przednie lampy z soczewkami i niestety kasę oddali mu za zwykłe lampy

Napisano

> w tej historii kolega miał w astrze inne przednie lampy z soczewkami

> i niestety kasę oddali mu za zwykłe lampy

Tak, z tego co pamietam , był dodatkowy motyw soczewek+HID chyba.

W Twoim przypadku nalezy jak najszybciej to zgłosic, o ile jeszcze tego nie dokonałeś. Po tygodniu to bedzie kiepska sprawa ...

Napisano

> w tej historii kolega miał w astrze inne przednie lampy z soczewkami

> i niestety kasę oddali mu za zwykłe lampy

nie chodziło o soczewki tylko on z tego co pamiętam miał oryginalne lampy Helli z czarnymi wkładami (czarny środek lampy) podobno trudno dostępne. Ale już koniec Offtopic'a zlosnik2.gif

Napisano
  • Autor

> Tak mła ... odpowiedzialność cywilna w związku z prowadzoną

> działalnością gospodarczą

OC stacji, czy AC własne + regres ?

Napisano

> OC stacji, czy AC własne + regres ?

Sytuacja analogiczna do szkody komunikacyjnej (zderzenie dwóch pojazdów) poszkodowany ma prawo wyboru ścieżki dochodzenia roszczeń ... ja pojechałem z OC sprawcy ok.gif

Napisano
  • Autor

> Sytuacja analogiczna do szkody komunikacyjnej (zderzenie dwóch

> pojazdów) poszkodowany ma prawo wyboru ścieżki dochodzenia

> roszczeń ... ja pojechałem z OC sprawcy

Ja akurat rozważam kwestię ewentualnej likwidacji z AC i tu problemem zaczyna być dokumentacja zdarzenia - IMO trzebaby chyba wzywać Policję i domagać się notatki.

Aha, póki co rozważenia są czysto hipotetyczne...

Napisano
  • Autor

> A oświadczenie stacji plus Twoje zdjęcia?

tryb legalistyczny on:

A pracownik stacji jest upoważniony do wydawania oświadczeń (zaświadczeń) w imieniu firmy ?

tryb legalistyczny off.

Zdjęcia to już w procesie likwidacji bardziej, bo zakładam, że sprawa nie jest "ewidentnie ewidentna" typu w szczotce ktoś wpiął drut kolczasty :-)

Napisano

> tryb legalistyczny on:

> A pracownik stacji jest upoważniony do wydawania oświadczeń

> (zaświadczeń) w imieniu firmy ?

> tryb legalistyczny off.

Ale czy kierowca, który nie jest właścicielem pojazdu, jest upoważniony? zlosnik.gif A na podstawie takich oświadczeń są wypłacane odszkodowania.

IMO w celach dowodowych oświadczenie upoważnionego pracownika wystarczy. ok.gif

> Zdjęcia to już w procesie likwidacji bardziej, bo zakładam, że sprawa

> nie jest "ewidentnie ewidentna" typu w szczotce ktoś wpiął drut

> kolczasty :-)

Zdjęcie ZAWSZE się przydaje. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ale czy kierowca, który nie jest właścicielem pojazdu, jest

> upoważniony? A na podstawie takich oświadczeń są wypłacane

> odszkodowania.

Użytkownik jest upoważniony praktycznie wyłącznie do zgłoszenia szkody.

O wypłacie szkody decyduje właściciel, a w jego imieniu osoba odpowiednio umocowana - KRS i odpowiednia droga w dół, lub pełnomocnictwo notarialne od właściciela-osoby fizycznej.

> IMO w celach dowodowych oświadczenie upoważnionego pracownika

> wystarczy.

Hmmm...

No w sumie można pójść drogą taką jak "wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym", gdzie nie ma mowy o winnym/niewinnym, tylko winnego "ustala ubezpieczyciel".

> Zdjęcie ZAWSZE się przydaje.

To też.

Napisano
  • Autor

> A oświadczenie stacji plus Twoje zdjęcia?

Znaczy że jak zobaczą to się wystraszą i szybciej zapłacą ?

"wiecie z kim k...wa tańczycie ?!" :-)

Napisano

> Użytkownik jest upoważniony praktycznie wyłącznie do zgłoszenia

> szkody.

Zgoda.

> O wypłacie szkody decyduje właściciel, a w jego imieniu osoba

> odpowiednio umocowana - KRS i odpowiednia droga w dół, lub

> pełnomocnictwo notarialne od właściciela-osoby fizycznej.

Ale samo oświadczenie nie jest AFAIK równoznaczne z wyrażeniem zgody na użycie ubezpieczenia. I tak ktoś (czytaj osoba uprawniona do reprezentacji) będzie musiał szkodę potwierdzić.

> Hmmm...

> No w sumie można pójść drogą taką jak "wspólne oświadczenie o

> zdarzeniu drogowym", gdzie nie ma mowy o winnym/niewinnym, tylko

> winnego "ustala ubezpieczyciel".

To już kwestie ubezpieczeniowe, których w dużym zakresie nie ogarniam. zlosnik.gif

Napisano

> był znany na kąciku przypadek, ze kolega chciał umyć sobie reflektory

> z komarów, zabełtal szczotką/myjka w wiadrze i przetarł, jak sie

> okazało myjka nie miała gabki a jedynie wystające druty. Lampy

> porysowane. Zgłosił obsłudze i poszło z ubezpieczenia stacji

a to moze moja historia była zlosnik.gif tylko nie reflektory a maskę

obkakną przez ptaki myłem myjkiem do szyb.

Agent ubezpieczyciela zadowolił się moimi zdjęciami smile.gif.

Malowanie maski + wymiana przedniej szyby.

Stacja - BP

Napisano

> a to moze moja historia była tylko nie reflektory a maskę

> obkakną przez ptaki myłem myjkiem do szyb.

Ciekawe dlaczego nie odpowiedzieli Ci ,ze to jest myjka do szyb

a nie do maski ? zlosnik.gif

> Agent ubezpieczyciela zadowolił się moimi zdjęciami .

> Malowanie maski + wymiana przedniej szyby.

> Stacja - BP

Napisano

> Ciekawe dlaczego nie odpowiedzieli Ci ,ze to jest myjka do szyb

> a nie do maski ?

> > Stacja - BP

myjka szybe też uszkodziła

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.