Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

pandy bez ABS-u!!! Mała uwaga!!!

Featured Replies

Napisano

dziś byłem na przeglądzie technicznym

no i zonk- brak hamulców z tyłu yikes.gifoslabiony.gifwrrr.gifangryfire.gif

czyszczenie nic nie dało - padły korektory- takie małe srebrne rureczki na przewodach tuż przy pompie hamulcowej - koszt sztuka - 217 pln sciana.giffaint.gif

ponoć częsta usterka i mało kto o niej wie niewiem.gif

także polecam sprawdzić każdemu kto nie ma ABS-u jak hamuje mu tył waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Czy te korektorki są tylko w Pandach bez ABSu?

tak bo w wersji z ABS tę funkcję przejmuje pompa ABS oslabiony.gif

Napisano

> dziś byłem na przeglądzie technicznym

> no i zonk- brak hamulców z tyłu

> czyszczenie nic nie dało - padły korektory- takie małe srebrne

> rureczki na przewodach tuż przy pompie hamulcowej - koszt sztuka

> - 217 pln

> ponoć częsta usterka i mało kto o niej wie

> także polecam sprawdzić każdemu kto nie ma ABS-u jak hamuje mu tył

tak szczerze mowiac to... nie wiem co tam z tylu mialoby byc do czyszczenia????

u mnie tyl bral napewno skoro po niespelna 100 kkm mialem i bebny i szczeki do wymiany - a przy okazji i cylinderki

Napisano
  • Autor

samochód sprawny już - okazało się że winne były ... cylinderki które w pewnym zakresie się blokowały i koła nie hamowały angryfire.gifsciana.gif

zamontowałem firmy Kraft koszt 25 pln sztuka w ASO Fiat plus nowe przewody na belce tylnej gdyż nie dało rady ich odkręcić od starych cylinderków - koszt 11 pln sztuka również w ASO plus badanie na ścieżce diagnostycznej

montaż własny w ASO - nie ma to jak samooobsługa pod okiem mechaników grinser006.gif

Napisano

> samochód sprawny już - okazało się że winne były ... cylinderki które

> w pewnym zakresie się blokowały i koła nie hamowały

> zamontowałem firmy Kraft koszt 25 pln sztuka w ASO Fiat plus nowe

> przewody na belce tylnej gdyż nie dało rady ich odkręcić od

> starych cylinderków - koszt 11 pln sztuka również w ASO plus

> badanie na ścieżce diagnostycznej

> montaż własny w ASO - nie ma to jak samooobsługa pod okiem mechaników

i teraz pamietac.. zeby dobrze dzialaly trzeba hamulce intensywnie cwiczyc wink.gif

Napisano

> dziś byłem na przeglądzie technicznym

> no i zonk- brak hamulców z tyłu

> czyszczenie nic nie dało - padły korektory- takie małe srebrne

> rureczki na przewodach tuż przy pompie hamulcowej - koszt sztuka

> - 217 pln

> ponoć częsta usterka i mało kto o niej wie

Skoro to częsta i taka kosztowna usterka to jak to możliwe, że mało kto o niej wie?

Teraz piszesz, że to zupełnie co innego!

Kto to diagnozował i na jakiej podstawie?

Napisano

> Skoro to częsta i taka kosztowna usterka to jak to możliwe, że mało

> kto o niej wie?

> Teraz piszesz, że to zupełnie co innego!

> Kto to diagnozował i na jakiej podstawie?

czy czesta???

chyba tylko jeden potwierdzony przypadek znam

Napisano
  • Autor

> Skoro to częsta i taka kosztowna usterka to jak to możliwe, że mało

> kto o niej wie?

mało kto wie że ma usterkę do czau aż pojedzie na badanie do SKP o ile jest ono rzetelnie przeprowadzone no i kierownik autka ma na tyle oleju w głowie że nie jeździ dalej tylko szuka przyczyny usterki

rzecz polega na tym że usterka ta występuje w pandach bez ABS-u czyli w modelach z pierwszej fazy produkcji - występuje mniej więcej w samochodach eksploatowanych na trasach z kierownikiem na pokładzie czyli pusto 270751858-jezyk.gif

> Teraz piszesz, że to zupełnie co innego!

no na moje szczęście że to nie to yay.gif

> Kto to diagnozował i na jakiej podstawie?

można powiedzieć że po części ja sam wprowadziłem mechanika w błąd bo sam zaglądałem do hamulców w warunkach polowych i nie do końca byłem przekonany co do stanu cylinderków stąd wstępną diagnoza. Ustaliliśmy ze najpierw zmienimy jeden cylinderek i sprawdzimy bo lepiej dać 25 pln niż 217 - chyba logiczne cfaniaczek.gif

o usterce napisałem dlatego że czasem powymienia się pół auta i nadal nie wiadomo OCB a nie każdy z nas jeździ do ASO i może nie mieć takich wieści waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> i teraz pamietac.. zeby dobrze dzialaly trzeba hamulce intensywnie

> cwiczyc

Radku byś się zdziwił jak są ćwiczone- stąd zachodzę w dynie hmm.gifspineyes.gif o powód tej usterki niewiem.gif

Napisano

> Radku byś się zdziwił jak są ćwiczone- stąd zachodzę w dynie o

> powód tej usterki

u mnie jest:

czwarty komplet klockow

trzeci koplet tarcz

drugi zestaw bebnow i szczek

drugi zestaw opon letnich - do konca tego sezonu i na smieci

drugi zestaw opon zimowych - jeszcze na sezon napewno starcza

a to tylko niewiele ponad 100 kkm hehhe

Napisano
  • Autor

> u mnie jest:

....

a u mnie trzeci komplet tarcz,

piąty klocków

drugi bębnów

4x płyn hamulcowy

i to po 61 tkm grinser006.gif

aha i już drugi komplet cylinderków biglaugh.gif

Napisano

> ....

> a u mnie trzeci komplet tarcz,

> piąty klocków

> drugi bębnów

> 4x płyn hamulcowy

> i to po 61 tkm

> aha i już drugi komplet cylinderków

i chyba wszystkie 61tkm w miescie

Napisano
  • Autor

> i chyba wszystkie 61tkm w miescie

no problem w tym ze jakieś 35% biglaugh.gif

Napisano

> ....

> a u mnie trzeci komplet tarcz,

> piąty klocków

> drugi bębnów

> 4x płyn hamulcowy

> i to po 61 tkm

> aha i już drugi komplet cylinderków

a dlaczego tak czesto plyn zmieniasz????

Napisano

> ....

> a u mnie trzeci komplet tarcz,

> piąty klocków

> drugi bębnów

> 4x płyn hamulcowy

> i to po 61 tkm

> aha i już drugi komplet cylinderków

Dareek, Ty mnie rozwalasz. Kup sobie merca, taniej cie wyjdzie..

Płyn hamulcowy i klocki przy kazdym tankowaniu zmieniasz? smile.gif

Ja w swojej pandzie poza jednokrotnym czyszczeniem nie robiłem nic a mam 62 tys przejechane...

Napisano
  • Autor

> a dlaczego tak czesto plyn zmieniasz????

ja mam DOT 5.1 co prawda jest on bardziej odporny na przegrzanie niemniej coś za coś za cenę bardziej higroskopijnych właściwości- wymiana zalecana praktycznie co rok - koszt ok 60 pln waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Dareek, Ty mnie rozwalasz. Kup sobie merca, taniej cie wyjdzie..

nie chce "gwiazdy" - wolę Fiata grinser006.gif

> Płyn hamulcowy i klocki przy kazdym tankowaniu zmieniasz?

> Ja w swojej pandzie poza jednokrotnym czyszczeniem nie robiłem nic a

> mam 62 tys przejechane...

powiem tak - oględnie by nie mieć kłopotów - mam "bardzo ofensywny" styl jazdy drive.gifswiety.gif

wiesz koszt klocków markowych to ok 50 pln tarcz ok 100-150 komplet wymiana banalna więc nie narzekam

po rozmowie z moim mechanikiem i ocenie tylnych hamulców doszliśmy do wniosku że nie działały z tyłu od ok 30tkm oslabiony.gif

stąd tak szybkie zużycie termiczne przednich- żaden z kompletu klocków nie zużył się więcej nie ok 3 mm - najgorsze były ferrodo- wszystkie padły po zmęczeniu termicznym wink.gif

Napisano

> klocków nie zużył się więcej nie ok 3 mm - najgorsze były

> ferrodo- wszystkie padły po zmęczeniu termicznym

Oczywiście Ferrodo przeznaczone do Seicento, bo te do Pandy

są o wiele twardsze i nie robią takich numerów.

Napisano

> u mnie jest:

> czwarty komplet klockow

> trzeci koplet tarcz

> drugi zestaw bebnow i szczek

> drugi zestaw opon letnich - do konca tego sezonu i na smieci

> drugi zestaw opon zimowych - jeszcze na sezon napewno starcza

> a to tylko niewiele ponad 100 kkm hehhe

U mnie 66690 raz wymieniony plyn,raz tarcze Brembo,i raz klocki Reemsa.Przy wymianie mechanik powiedzial,ze spokojnie moglem jeszcze jezdzic na fabrycznych.pozdrawiam

Napisano

> Oczywiście Ferrodo przeznaczone do Seicento, bo te do Pandy

> są o wiele twardsze i nie robią takich numerów.

ale tych przeznaczonych do pandy...... wcale do pandy mozesz nie zalozyc z prostej przyczyny... moga nie pasowac

mialem u siebie taki numer... wg katalogu dobierane po numerach i wogole.. piekne wspaniale klocki remsa.. przyszly do wymiany i co.. i kupa inne.... okazalo sie ze u mnie ida klocki od sejka heheh

Napisano

> ale tych przeznaczonych do pandy...... wcale do pandy mozesz nie

> zalozyc z prostej przyczyny... moga nie pasowac

no oczywiście muszą być do "nowej" pandy ok.gifgrinser006.gif

Napisano

> no oczywiście muszą być do "nowej" pandy

hehe... wlasnie caly pic polega na tym ze byly od nowej klocki i .. okazalo sie ze inne

a roznily sie tymi "uszami" po bokach klocka - u mnie sa pozaokraglane a tamte klocki mialy te uszy kanciaste - wiec totalnie inny zacisk

Napisano

> hehe... wlasnie caly pic polega na tym ze byly od nowej klocki i ..

> okazalo sie ze inne

> a roznily sie tymi "uszami" po bokach klocka - u mnie sa

> pozaokraglane a tamte klocki mialy te uszy kanciaste - wiec

> totalnie inny zacisk

Może jakiś td czy 4x4 hmm.gif w kazdym razie ferodo fdb1630

pasują do zwykłej pandy i nie syfią się nadmiernie. Ja tu nie

piszę o opłacalności, osobiście stosuję fdb1630 + nacinane

08.5085.75 i nie interesuję się tym kompletem od wymiany

do wymiany.

Napisano

dzisiaj też byłem i powiedział mi diagnosta to samego, słabo hamuje z tyłu i coś tam do wymiany

Napisano

> nie chce "gwiazdy" - wolę Fiata

> powiem tak - oględnie by nie mieć kłopotów - mam "bardzo ofensywny"

> styl jazdy

> wiesz koszt klocków markowych to ok 50 pln tarcz ok 100-150 komplet

> wymiana banalna więc nie narzekam

> po rozmowie z moim mechanikiem i ocenie tylnych hamulców doszliśmy do

> wniosku że nie działały z tyłu od ok 30tkm

> stąd tak szybkie zużycie termiczne przednich- żaden z kompletu

> klocków nie zużył się więcej nie ok 3 mm - najgorsze były

> ferrodo- wszystkie padły po zmęczeniu termicznym

Skoro sie nie zużył wiecej niz 3 mm to po co wymieniac? Bo tanie? hmm.gif

Dalej mamy jeszcze 4 zmiany tarcz i 4 wymiany płynu...

Dziwne , na prawdę dziwne...

  • 1 rok później...
Napisano

> dzisiaj też byłem i powiedział mi diagnosta to samego, słabo hamuje z tyłu i coś tam do wymiany

Odświeżam wątek bo panda bez abs-u i przypadek identyczny jak poprzednie, to znaczy dopiero na przeglądzie wyszło, że tył hamuje za słabo. Ręczny chodzi przy tym jak ta lala więc najprawdopodobniej wymienić trzeba będzie zapieczone cylinderki.

Na dobrą sprawę to już chyba będzie 3 albo 4 taka historia w tym wątku więc coś już jest na rzeczy, toteż użytkownicy pandolotów bez abs-u powinni pamiętać aby raz na jakiś czas sprawdzić sobie silę hamowania z tyłu przy użyciu hamulca nożnego wink.gif .

Napisano
  • Autor

> Odświeżam wątek bo panda bez abs-u i przypadek identyczny jak poprzednie, to znaczy dopiero na

> przeglądzie wyszło, że tył hamuje za słabo. Ręczny chodzi przy tym jak ta lala więc

> najprawdopodobniej wymienić trzeba będzie zapieczone cylinderki.

> Na dobrą sprawę to już chyba będzie 3 albo 4 taka historia w tym wątku więc coś już jest na rzeczy,

> toteż użytkownicy pandolotów bez abs-u powinni pamiętać aby raz na jakiś czas sprawdzić sobie

> silę hamowania z tyłu przy użyciu hamulca nożnego .

Jasne- właśnie po roku wymieniłem kolejne frown.gif co prawda mój mechanik powiedział iż TTTM w pandach bez ABS i siły jeszcze są w normie ale na bezpieczeństwie nie oszczędzam.

Pamiętaj by nie kupować zamienników tylko albo oryginały cylinderki albo np Delphi lub TRW)

Niestety jak zauważyłem pod gumki tłoczków dostaje się woda i koroduje

aha- przygotuj się także na wymianę przewodów na belce - na 80 % ukręcisz je przy próbie odkręcenia od cylinderków

Napisano

Właśnie miałem dopisać, że po przeczytaniu twoich wcześniejszych postów udałem się do pobliskiego sklepu gdzie nabyłem cylinderki delphi (17 zł szt.) i nowe przewody (po 8,5 zł sztuka ), co więcej nawet w sklepie stwierdzili, że wymiana tych pierwszych bez wymiany drugich nie wchodzi raczej w rachubę.

Także dzięki za cenne porady, te wcześniejsze jak i te z postu powyżej 20.GIF

Dla poprawy humoru podam jeszcze ile życzy sobie za wymianę cylinderków wraz z przewodami ASO :

- z wymianą płynu - 550 zł

- bez wymiany płynu - 450 zł

hehe.gif

Napisano

> Właśnie miałem dopisać, że po przeczytaniu twoich wcześniejszych postów udałem się do pobliskiego

> sklepu gdzie nabyłem cylinderki delphi (17 zł szt.) i nowe przewody (po 8,5 zł sztuka ), co

> więcej nawet w sklepie stwierdzili, że wymiana tych pierwszych bez wymiany drugich nie wchodzi

> raczej w rachubę.

> Także dzięki za cenne porady, te wcześniejsze jak i te z postu powyżej

> Dla poprawy humoru podam jeszcze ile życzy sobie za wymianę cylinderków wraz z przewodami ASO :

> - z wymianą płynu - 550 zł

> - bez wymiany płynu - 450 zł

Ceny z d....y. Ja już nawet tych patałachów nie pytam gdy mam cos do zrobienia.

Napisano

Koledzy!

Podaję autopsji. Na przeglądzie rejestracyjnym stwierdzono praktycznie brak tylnych hamulców. Sprawdziłem szczęki,bębny i cylinderki - wszystko OK. Okazało się(po radzie doświadczonego mechanika) że nawaliły korektory siły hamowania (na przewodach przy pompie hamulcowej). Wystarczyło je wymontować,a przewody hamulcowe dogiąć i podłączyć bezpośrednio do pompy. Hamulce jak brzytwa - sprawdzone w różnych warunkach.

Napisano

> Koledzy!

> Podaję autopsji. Na przeglądzie rejestracyjnym stwierdzono praktycznie brak tylnych hamulców.

> Sprawdziłem szczęki,bębny i cylinderki - wszystko OK. Okazało się(po radzie doświadczonego

> mechanika) że nawaliły korektory siły hamowania (na przewodach przy pompie hamulcowej).

> Wystarczyło je wymontować,a przewody hamulcowe dogiąć i podłączyć bezpośrednio do pompy.

> Hamulce jak brzytwa - sprawdzone w różnych warunkach.

Po wyeliminowaniu korektorów i bezpośrednim podłączeniu tylnego obwodu do pompy istnieje ogromne ryzyko wprowadzenia samochodu w poślizg podczas hamowania na łuku, na mokrej lub śliskiej nawierzchni. Taka "oszczędność" na korektorach może się tragicznie skończyć!

W niektórych przypadkach podczas hamowania zablokowane tylne koła są większym złem niż słabo hamujące!

Proponuję przy najbliższej okazji wmontować ponownie korektory.

Napisano
  • Autor

jak kolega napisał wyżej - zamontuj nowe korektory- koszt ok 90 pln sztuka waytogo.gif

na suchym będzie oki ale jak popada może się skończyć w najlepszym wypadku utratą panowania nad pojazdem

Napisano

> Po wyeliminowaniu korektorów i bezpośrednim podłączeniu tylnego obwodu do pompy istnieje ogromne

> ryzyko wprowadzenia samochodu w poślizg podczas hamowania na łuku, na mokrej lub śliskiej

> nawierzchni. Taka "oszczędność" na korektorach może się tragicznie skończyć!

> W niektórych przypadkach podczas hamowania zablokowane tylne koła są większym złem niż słabo

> hamujące!

> Proponuję przy najbliższej okazji wmontować ponownie korektory.

Jak już pisałem - sprawdzone w różnych warunkach, nawet na lodzie. Teoretycznie macie oczywiście rację, ale ja uważam, że te korektory są niepotrzebne.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.