Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jaki gaz sekwencja do Nubiry 2.0 ?

Featured Replies

Napisano

Szukałem w archeo ale znalazłem watek sprzed roku, troche stary.

Zamierzam kupic albo Lanosa 1.6 albo Nubire 2.0, ale tu zapytam tylko o Nubire. Chciałbym kupic benzynową i dołozyc gaz sekwencyjny, bo sie nie traci na mocy, a ponadto chciłabym sie z ciekawosci przesiąść z II na IV generację.

No i nie wiem jaka instalacja była by najlepsza i na ile szacowac koszt.

Napisano

Prosta sprawa. Stag4 / Stag 300 ze wskazaniem na ten pierwszy.

Zalety:

- rozpracowany na wylot

- łatwy w kalibracji

- soft producenta

- niezawodny

- rozsądna cena

- prosty w doprowadzeniu do stanu używalności po ewentualnie nieqmatym gazowniku

Wady:

- ja osobiście nie widzę, mam 2 instalacje na

Stag300 i jest OK !!

Napisano

Witam

Posiadam Lanosa 1,6 z instalacją Stag 4 (reduktor: Scorpion mini, listwa: Matrix) i jestem bardzo zadowolony, instalacje montowałem w kwietniu i od tamtej pory zrobiłem 9kkm, z monterem widziałem się tylko raz, na przeglądzie po pierwszym 1kkm.

Samochód jeżdzi bardzo dobrze, ma kopa. Za instalacje dałem 2400zl

Napisano

No ta ja polecę BRC Sequent 24. Ponad 20kkm bez problemu w silniku 1.6. waytogo.gif

Napisano

po co IV gen? do Nubiry?

mam II gen juz 160kkm nalatane, ten sam reduktor, wizyty co 20-30 kkm z wymiana filtra, spadku mocy nie odczuwam.

Kiedys mialem Nubire Sluzbowa 1,6 na II gen, 300kkm nalatane i zero problemow chociaz potrafila strzelic...

zalezy jaka roznica teraz w cenie, ale zasada zeby naprawde fachowiec to zrobil.

Napisano

> po co IV gen? do Nubiry?

no ja z doświadczenia radzę założyc sekwencję i zapomnieć ze masz gaz....mam II gen i porażka....cały czas walcze bo jakies krzaki sie porobiły...inaczej w tej chwilito juz mam I gen ....

Napisano

> Witam

> Posiadam Lanosa 1,6 z instalacją Stag 4 (reduktor: Scorpion mini,

> listwa: Matrix) i jestem bardzo zadowolony, instalacje

> montowałem w kwietniu i od tamtej pory zrobiłem 9kkm, z monterem

> widziałem się tylko raz, na przeglądzie po pierwszym 1kkm.

> Samochód jeżdzi bardzo dobrze, ma kopa. Za instalacje dałem 2400zl

i to jest zestaw mini maxi. sam taki ujezdzam, z innym reduktorem (zavoli zeta)

ujezdalem wczesniej druga gen, blosa i dziekuje nigdy wiecej;

druga gen jest jak przecietna kobita - mozna ja 270747800-sex.gif i zachwalac pod niebiosa, o ile nigdy sie nie 270747800-sex.gif prawdziwej mulher.gif co ma wszystkie talenta hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Ano po to, żeby nie stracić 30% mocy silnika.

po pierwsze primo to wlasnie po to, a po drugie primo to naprawe i regulacje II gen. już mam tak oblataną ze pora sie czegos nowego nauczyc.

BTW. coraz czesciej myślę o Leganzie... jak szalec to szalec ... hehe.gif a to ten sam silnik, taki Jaguar z TheWoo zlosnik.gif

Napisano

> po pierwsze primo to wlasnie po to, a po drugie primo to naprawe i

> regulacje II gen. już mam tak oblataną ze pora sie czegos nowego

> nauczyc.

> BTW. coraz czesciej myślę o Leganzie... jak szalec to szalec ... a

> to ten sam silnik, taki Jaguar z TheWoo

leganza to zaj...biste duże i wygodne auto ok.gif

tak jak koledzy wcześniej wspominali stag daje rade. sam ujeżdżam staga w seju i brat ma w lanosie staga300. jak dla mnie to lukus w porównaniu do mieszalnikowej instalki.

Napisano

> BTW. coraz czesciej myślę o Leganzie... jak szalec to szalec ... a

> to ten sam silnik, taki Jaguar z TheWoo

Szaleć claps.gif.Jezdzi na Stag-300, nawet nie wiem że mam gaz. Schowalem przycisk od gazu i nic nie widać, jak gazu brakuje to pika 5razy i trzeba podjechac pod dystrybutor.

Napisano
  • Autor

> Szaleć .Jezdzi na Stag-300, nawet nie wiem że mam gaz. Schowalem

> przycisk od gazu i nic nie widać, jak gazu brakuje to pika 5razy

> i trzeba podjechac pod dystrybutor.

BTW .. a ile pali w miescie ?

Napisano

> BTW. coraz czesciej myślę o Leganzie... jak szalec to szalec ... a

> to ten sam silnik, taki Jaguar z TheWoo

Moje zdanie - co do stag'a - jak nie masz hobby, to go nabędziesz. Bo albo trzeba mapy dostroić (u mnie ten sam silnik, a wymagało to 3 gazowników i roku), albo wtryskiwacze przeczyścić, albo tłoczki wymienić, albo listwę skalibrować. Jak widzę, średni przebieg pomiędzy 'dużymi przeglądami' staga to 10-15 kkm (czyli u mnie 2-3 razy w roku, co dla mnie jest nieakceptowalne.

Trzeci gazownik (ten co w końcu mojego staga 'okiełznał') logicznie i racjonalnie przedstawił mi przewagę BRC - czyli - elementy 1 producenta, przetestowane do współpracy ze sobą, często opracowana dokumentacja techniczna dla konkretnego modelu samochodu, zdecydowanie lepsze wtryskiwacze - regulacja wydajności programowa, a nie wierceniem dysz (to mi XIX wiekiem zalatuje). Jakbym to wiedział wcześniej na staga bym nie spojrzał.

Co do leganzy - odpuść sobie. To zawsze była imitacja auta klasy wyższej - auto głośne, słabo wykończone - niestety nie da się zrobić taniej limuzyny, bo ta taniość będzie wyzierać z każdego kąta. Owszem, niezłe zawieszenie.

Napisano

> Moje zdanie - co do stag'a - jak nie masz hobby, to go nabędziesz. Bo

> albo trzeba mapy dostroić (u mnie ten sam silnik, a wymagało to

> 3 gazowników i roku), albo wtryskiwacze przeczyścić, albo

> tłoczki wymienić, albo listwę skalibrować. Jak widzę, średni

> przebieg pomiędzy 'dużymi przeglądami' staga to 10-15 kkm (czyli

> u mnie 2-3 razy w roku, co dla mnie jest nieakceptowalne.

> Trzeci gazownik (ten co w końcu mojego staga 'okiełznał') logicznie i

> racjonalnie przedstawił mi przewagę BRC - czyli - elementy 1

> producenta, przetestowane do współpracy ze sobą, często

> opracowana dokumentacja techniczna dla konkretnego modelu

> samochodu, zdecydowanie lepsze wtryskiwacze - regulacja

> wydajności programowa, a nie wierceniem dysz (to mi XIX wiekiem

> zalatuje). Jakbym to wiedział wcześniej na staga bym nie

> spojrzał.

> Co do leganzy - odpuść sobie. To zawsze była imitacja auta klasy

> wyższej - auto głośne, słabo wykończone - niestety nie da się

> zrobić taniej limuzyny, bo ta taniość będzie wyzierać z każdego

> kąta. Owszem, niezłe zawieszenie.

a powiedz mi czy w BRC jest mapa 3D i czy można ją zrobic niezależnie od benzynowego ECU np. gdy się uturbi silnik, a benzyna jest nie wystrojona? hmm.gif

Napisano

> Moje zdanie - co do stag'a - jak nie masz hobby, to go nabędziesz. Bo albo trzeba mapy dostroić (u mnie ten sam silnik, a wymagało to 3 gazowników i roku), albo wtryskiwacze przeczyścić, albo tłoczki wymienić, albo listwę skalibrować. Jak widzę, średni przebieg pomiędzy 'dużymi przeglądami' staga to 10-15 kkm (czyli u mnie 2-3 razy w roku, co dla mnie jest nieakceptowalne.

A oleju w silniku to kolega nie wymienia? Filtrów też nie???

Jeżeli ktoś robi to sam, to i przy stagu może sobie co nie co zrobić, a jeżeli oddaje autko do serwisu, to przy okazji mogą mu zrobić przegląd lpg ...

> Trzeci gazownik (ten co w końcu mojego staga 'okiełznał') logicznie i racjonalnie przedstawił mi przewagę BRC - czyli - elementy 1 producenta, przetestowane do współpracy ze sobą, często opracowana dokumentacja techniczna dla konkretnego modelu samochodu, zdecydowanie lepsze wtryskiwacze - regulacja wydajności programowa, a nie wierceniem dysz (to mi XIX wiekiem zalatuje).

Nie uważam, że stag jest najlepszy, ale za te pieniądze, to nie jest zła instalacja.

Koszt eksploatacji BRC jest może mniej kłopotliwy, ale np. filtr fazy lotnej, który trzeba wymieniać co 15-20 tys.km to prawie 90zł, a nie tak jak w stagu 20 ...

Ponadto jak padnie wtryskiwacz, to pewnie koszty przewyższą kilka listw valteka ...

Ciekawe jak programowo zmienia się średnicę dysz lub skok tłoczka we wtryskiwaczach BRC, bo raczej nie programowo ...

Dawka lpg wynika z ciśnienia lpg, średnicy dyszy i skoku tłoczka oraz czasu otwarcia wtryskiwacza, a programowo można regulować tylko ten ostatni - tak samo jest w stagu ...

Jedyny argument to podzespoły zgrane ze sobą - ale muszą być przetestowane z konkretnym modelem auta, jeżeli tak nie jest, to już gorzej ...

Napisano

> A oleju w silniku to kolega nie wymienia? Filtrów też nie???

Ale nie wymieniam i nie kalibruję wtryskiwaczy benzynowych, nie ustawiam też map ECU.

W silniku nubiry i leganzy II generacja działa OK i jest bezobsługowa (po założeniu nie robiłem z nią nic) - a ponieważ rolą LPG jest obniżenie kosztów eksploatacji samochodu, to II gen ma tu znaczną przewagę.

> Jeżeli ktoś robi to sam, to i przy stagu może sobie co nie co zrobić,

Może i bym umiał, ale mi się nie chce.

> a jeżeli oddaje autko do serwisu, to przy okazji mogą mu zrobić

> przegląd lpg ...

Tyle że kasa, misiu, kasa ... a LPG ma mi ją oszczędzać.

> Nie uważam, że stag jest najlepszy, ale za te pieniądze, to nie jest

> zła instalacja.

Świetna dla hobbysty - zawsze można coś przy niej podłubać. Ale ja już z tego wyrosłem - oczekuję, że ma działać i mnie ma to nie interesować.

Co do BRC - nie wiem, nie znam się (i nie chcę się znać), wiem że osoby które mają BRC nie stroją map, nie jeżdżą z laptopami, nie czyszczą i nie kalibrują wtryskiwaczy. Zresztą popatrz na tematy - jaki % to problemy ze stagiem czy innymi tanimi składankami (KME czy inne wynalazki) a jaki % to BRC czy Landirenzo.

Napisano

> Zresztą popatrz na tematy

> - jaki % to problemy ze stagiem czy innymi tanimi składankami

> (KME czy inne wynalazki) a jaki % to BRC czy Landirenzo.

Po prostu KME i STAGA jest najwięcej. Mało osób posiada BRC.

I taka krótka historia BRC i STAGA z przed roku.

Kolega gazował BWM 525 w tym samym czasie co ja Omege V6, on wybrał BRC (4200zł) ja wybrałem STAGA (2900zł).

Do tej pory jeżdżę bezproblemowo poza awarią czujnika ciśnienia ~130zł. Jemu po 3-4 tygodniach od montażu w Czakramie tak 3,14zdło w dolot, że rozłożył się na części pierwsze. Nie wiem co było przyczyną, on pewnie też, pojechał do Czakramu i naprawili na swój koszt.

Napisano

> Ale nie wymieniam i nie kalibruję wtryskiwaczy benzynowych, nie ustawiam też map ECU.

Z tym ustawianiem - zauważ, że cały czas ustawia ktoś inny, Ci co sobie ustawili, to już tego nie robią. Po prostu musieli poprawić po robocie gaziarzy ...

Co do wtryskiwaczy, to oczywiście valteki wymagają "opieki", ale za to są tanie. Nikt nie pyta, o wtryskli BRC, bo jak coś nie jest tak z jego instalacją to jedzie do serwisu i tam musi zapłacić ...

> W silniku nubiry i leganzy II generacja działa OK i jest bezobsługowa (po założeniu nie robiłem z nią nic) - a ponieważ rolą LPG jest obniżenie kosztów eksploatacji samochodu, to II gen ma tu znaczną przewagę.

U mnie w puntku taniej wychodzi mnie eksploatacja IV gen. niż II gen. - jest po prostu mniejsze spalanie lpg ...

> Może i bym umiał, ale mi się nie chce.

Na to ja niestety nic nie poradzę smile.gif

Też mnie czasami tak nachodzi.

> Tyle że kasa, misiu, kasa ... a LPG ma mi ją oszczędzać.

No to może maluch lub tico na lpg - będzie super oszczędnie.

> Świetna dla hobbysty - zawsze można coś przy niej podłubać. Ale ja już z tego wyrosłem - oczekuję, że ma działać i mnie ma to nie interesować.

No to pozostaje tylko diesel ...

Choć i tutaj są problemy jak coś trzeba wymienić lub naprawić ...

A tak się zastanawiam, czy czytając i pisząc na forum to nie jest przypadkiem Twoje hobby? Interesuję Cię to?

> Co do BRC - nie wiem, nie znam się (i nie chcę się znać), wiem że osoby które mają BRC nie stroją map, nie jeżdżą z laptopami, nie czyszczą i nie kalibrują wtryskiwaczy. Zresztą popatrz na tematy - jaki % to problemy ze stagiem czy innymi tanimi składankami (KME czy inne wynalazki) a jaki % to BRC czy Landirenzo.

Bo w Polsce większość kupuje staga - brak pytań o BRC czy Landirenzo to żaden argument. Równie dobrze mógłbym napisać, że nie ma pytań bo prawie nikt tego nie zakłada, a jak zakłada, to znaczy, że ma więcej kasy i nie bawi się sam w naprawę/ustawianie, tylko jedzie do serwisu i płaci kasę ...

Napisano

> Po prostu musieli

> poprawić po robocie gaziarzy ...

A mnie wk..... to że za coś zapłaciłem, a potem muszę sam poprawiać. Jakbym chciał sam robić to bym robił od początku. Inna rzecz, że przy stag-u gaziarz nie ma żadnego wsparcia technicznego, tylko działa na oko - w hurtowni u Józka kupuje stagi, u Staszka valteki, a u Zdziska reduktory. I składa instalację z tego co akurat jest na stanie - czasem mu wyjdzie lepiej, czasem gorzej (niestety częściej).

Przy poważnym producencie ma gotowy zestaw i nie musi myśleć (bo tu zwykle leży problem) - pomyślał i przetestował to ktoś od niego mądrzejszy.

> U mnie w puntku taniej wychodzi mnie eksploatacja IV gen. niż II gen.

> - jest po prostu mniejsze spalanie lpg ...

A nie większe noPb ?

> No to pozostaje tylko diesel ...

> Choć i tutaj są problemy jak coś trzeba wymienić lub naprawić ...

Yhm - i chyba następca będzie sadzomiotaczem niestety.

> A tak się zastanawiam, czy czytając i pisząc na forum to nie jest

> przypadkiem Twoje hobby? Interesuję Cię to?

Trochę tak, ale niekoniecznie chcę spędzać weekend grzebiąc się w valtekach, które się właśnie wysypały.

Napisano

> A mnie wk..... to że za coś zapłaciłem, a potem muszę sam poprawiać.

Tak niestety jest u nas w większości, ale o ile do programu staga jest łatwy dostęp to do BRC już gorzej.

Tak naprawdę zależy to od gaziarzy ...

> Jakbym chciał sam robić to bym robił od początku. Inna rzecz, że przy stag-u gaziarz nie ma żadnego wsparcia technicznego, tylko działa na ok ...

Jest forum producenta i to całkiem rozbudowane, z fachową pomocą producenta, ale gaziarze raczej tam nie zaglądają, tylko my - hobbyści smile.gif

> Przy poważnym producencie ma gotowy zestaw i nie musi myśleć (bo tu zwykle leży problem) - pomyślał i przetestował to ktoś od niego mądrzejszy.

Ale niestety nie do wszystkich aut ...

Jest jeszcze sprawa kosztu instalacji, a to w tej chwili u nas jest najważniejsze ...

> A nie większe noPb ?

Nie, tak jak odpalałem na lpg tak i teraz czynię. Na wakacjach spalił mi ok. 1-1,5 lpg mniej niż gdy miałem II gen.

Muszę jednak dodać, że to jednak odosobniony przypadek i nie należy go uogólniać. Autko będzie mniej paliło, jeżeli zmiana będzie z II na IV gen. w autku z pełną sekwencją.

> Yhm - i chyba następca będzie sadzomiotaczem niestety.

Też o tym myślę, ale tylko czysty mechaniczny diesel - trochę z innych względów niż lpg ...

> Trochę tak, ale niekoniecznie chcę spędzać weekend grzebiąc się w valtekach, które się właśnie wysypały.

A ja to właśnie lubię - grzebanie przy autku to moje hobby smile.gif

Napisano

> Jest jeszcze sprawa kosztu instalacji, a to w tej chwili u nas jest

> najważniejsze ...

Tu bywają pozorne oszczędności. Różnicę pomiędzy stagiem a BRC rok walki ze stagiem zeżarł z nadwyżką.

> A ja to właśnie lubię - grzebanie przy autku to moje hobby

A ja mam 3 baby w domu ... hehe.gif

Napisano

> Tu bywają pozorne oszczędności. Różnicę pomiędzy stagiem a BRC rok walki ze stagiem zeżarł z nadwyżką.

Dlatego zakładałem sam ...

> A ja mam 3 baby w domu ...

A ja 4 - wliczając kota smile.gif

Napisano

Wdarł się chaos do dyskusji. Postaram się uporządkować nieco fakty.

- nikt nie twierdzi że Stag jest najlepszy na świecie, to dobry komputer za rozsądne pieniądze, z dobrym serwisem i softem,

- Stag nie ma nic wspólnego z padającymi czy brudnymi wtryskami, rodzaj wtryskiwaczy jest dobierany do życzeń klienta, co klient najczęściej wymaga - wiadomo, tanio,

- instalację opartą na Stagu jak i na BRC gazownik może tak samo spartaczyć, jak i założyć poprawnie,

-nie ma co się licytować kto ma lepsze filtry, ja mam w Lanosie filtr BRC a w Matizie filtr Matrix, masz to za co zapłacisz,

- rozwiercanie dysz to nie prehistoria, to normalny proces dobierania parametru,

- BRC wskazane jest raczej do nowych aut albo absolutnie sprawnych silników, z tego co wiem bardzo kaprysi przy strojeniu jeśli wypadają zapłony, jaki jest przeciętny stan techniczny aut w naszym kraju mlekiem i miodem płynącym wiadomo.

Napisano

> - nikt nie twierdzi że Stag jest najlepszy na świecie, to dobry

> komputer za rozsądne pieniądze, z dobrym serwisem i softem,

OK - komputer może dobry, ale polityka producenta - sprzedaż gołego komputera - powoduje, że gaziarz musi sam dobierać i zgrywać pozostałe elementy. A wszyscy wiemy jaki jest stan wiedzy i umiejętności polskich gaziarzy.

> - instalację opartą na Stagu jak i na BRC gazownik może tak samo

> spartaczyć, jak i założyć poprawnie,

Tyle, że przy stagu jest twórcą autorskiej instalacji (pewnie nie ma dwóch takich samych), a w BRC posłusznie wykonuje polecenia instrukcji. I jak dla mnie jest to plus, bo bardziej ufam inżynierom BRC niż Józkowi, co przerabiał Polonezy na gaz i jest fachowiec, to i ze stagiem se poradzi.

> - rozwiercanie dysz to nie prehistoria, to normalny proces dobierania

> parametru,

Nie budzi to mojego zaufania. To tak jakby salon sprzedający nowe samochody dostawał je w kartonach i składał na miejscu, czasami coś przerabiając, bo nie pasuje.

> - BRC wskazane jest raczej do nowych aut albo absolutnie sprawnych

> silników, z tego co wiem bardzo kaprysi przy strojeniu jeśli

> wypadają zapłony, jaki jest przeciętny stan techniczny aut w

> naszym kraju mlekiem i miodem płynącym wiadomo.

Hmm - a ja myślałem że powszechnie znanym dogmatem jest to że jak silnik chodzi źle na benzynie, to na gazie te błędy będą zwielokrotnione.

Napisano

> OK - komputer może dobry, ale polityka producenta - sprzedaż gołego komputera - powoduje, że gaziarz musi sam dobierać i zgrywać pozostałe elementy. A wszyscy wiemy jaki jest stan wiedzy i umiejętności polskich gaziarzy.

> Tyle, że przy stagu jest twórcą autorskiej instalacji (pewnie nie ma dwóch takich samych), a w BRC posłusznie wykonuje polecenia instrukcji. I jak dla mnie jest to plus,

Jakby gaziarz montował instalację zgodnie z poleceniami instrukcji to zarówno przy jednej jak i drugiej instalacji nie byłoby problemu ...

> bo bardziej ufam inżynierom BRC niż Józkowi, co przerabiał Polonezy na gaz i jest fachowiec, to i ze stagiem se poradzi.

Ja też, ale od czego jest instrukcja - jak się nie zrobi jak napisane to spaprać można i jedno i drugie ...

> Nie budzi to mojego zaufania. To tak jakby salon sprzedający nowe samochody dostawał je w kartonach i składał na miejscu, czasami coś przerabiając, bo nie pasuje.

Wiercenie dysz to stosuje się zamiast dobory wtryskiwaczy. Według mnie jest to lepsze, bo komplety są bardziej uniwersalne. Jest też lepsze w przypadku błędu, bo łatwiejsze niż wymiana wtryskiwaczy, które czasami zostaną źle dobirane, a w BRC czasami to się zdarza - na dodatek uzyskać wymianę jest trudniej, bo gaziarz nie będzie chciał się przyznać, że źle założył instalację i nie wie co potem zrobić z używanymi wtryskami ...

Napisano

> Ano po to, żeby nie stracić 30% mocy silnika.

widać, że moją nie jechałeś zlosnik.gif

Napisano

> Jemu po 3-4 tygodniach od montażu w Czakramie tak

> 3,14zdło w dolot, że rozłożył się na części pierwsze. Nie wiem

> co było przyczyną, on pewnie też, pojechał do Czakramu i

> naprawili na swój koszt.

W mojej furze Czakram zamontował filtr fazy lotnej odwrotnie bokser.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.