Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

stuki puki w tylnym zawieszeniu???

Featured Replies

Napisano

od jakiegos czasu z tylnego zawieszenia, a dokladniej z prawej strony dochodza mnie dziwne odglosy. takie gluche stukanie.

myslalem ze to amorki sa juz do wymiany albo poduszka zerwana. ale nic z tych rzeczy.... tak jezdzilem i jezdzilem, ale jest to drazniace.

z ciekawosci dzisiaj zdjalem tapicerke w bagazniku a tam... moim oczom........ masakra..... rdza jak cholera.... wydaje mi sie ze te stuki to wlasnie takie gluche odglosy peknietej blachy.

jak wam sie wydaje? podobno to bolaczka uniakow. moj od poczatku czyli od 93roku mieszkal w garazu, ale widac i to mu nie pomoglo.

podjechalem dzisiaj od razu do jednego magika-mechanika, obejrzal i powiedzial ze tylko to moze tak pukac i ze trzeba to zrobic bo moze sie w przyszlosci cale mocowanie amortyzatora upitolic.

umowilem sie z kolesiem na jutro, ma mi wyciac to co jest zgnite i wtacwic nowa blache. cena 80zl. nie wiem czy to duzo czy malo?? dlatego pytam sie do tych ktorzy juz to robili ;-)

zagladalem tez przy okazji do lewego zawieszenia. tam nie jest tak zle, widac juz rdze frown.gif ale tylko powierzchownie. narazie tego nie ruszam, moze w przyszlym roku przyjdzie i na to czas a jak zaczne jeszcze bardziej szukac rzeczy do zrobienia to nie wydole z kasa wink.gif

a jak sie to ma u innych wlascicieli uniakow?? ponizej zamieszczam zdjecie (zrobione telefonem wiec sorki za jakosc)

275703817-Image(469).jpg

post-38339-14352465482937_thumb.jpg

Napisano

u mnie bylo jeszcze gorzej kawalek blachy z poducha byl juz luzny wink.gif

Co do roboty to za 80zeta sie spox oplaca... a z drugiej strony wez kup sobie szczotke druciana katowa na szlifiere i oczysc to do surowej blachy nastepnie pomaluj jak "zostawisz do przyszlego roku" to roboty bedzie sporo wiecej.

Napisano
  • Autor

> u mnie bylo jeszcze gorzej kawalek blachy z poducha byl juz luzny

> Co do roboty to za 80zeta sie spox oplaca... a z drugiej strony wez

> kup sobie szczotke druciana katowa na szlifiere i oczysc to do

> surowej blachy nastepnie pomaluj jak "zostawisz do przyszlego

> roku" to roboty bedzie sporo wiecej.

ok. to jutro jade do blacharza niech mi zrobi ta prawa strone za te 80zeta.

lewej strony narazie nie ogladam dokladnie zeby sie nie zdolowac smile.gif w przyszlym tygodniu na spokojnie jeszcze raz zdejme tapicerke i sprobuje oczyscic co sie da i zamalowac (szlifierke i szczotke mam). gorzej jak sie okarze przy czyszczeniu szlifierka ze tez juz jest blacha do wymiany frown.gif bo narazie tego nie widzialem golym okiem tak jak to jest po prawej stronie.

a jesli nawet lewa tez jest juz do wymiany to narazie nic nie stuka i sie widocznie jeszcze wszystko trzyma. do wiosny powinno jeszcze wytrzymac smile.gif a teraz troche sie juz wyportkowalem (felgi na zimowki, pompa wodna, ubezpieczenie, przeglad....) beksa.gif

Napisano

Spoko, nie jest źle. Ka w zeszłym roku we wrześniu robiłem lewą stronę. Profilaktycznie wtedy poglądałem prawą i było OK. A w styczniu poszła prawa strona.

U mnie górne gniazdo amorka weszło mi do środka razem z kielichem.

Napisano

a ja mam pytanko wink.gif czy miałeś zamontowane nadkola ???

bo ja mam od poczatku i zero rdzy w tym miejscu wink.gif

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Spoko, nie jest źle. Ka w zeszłym roku we wrześniu robiłem lewą

> stronę. Profilaktycznie wtedy poglądałem prawą i było OK. A w

> styczniu poszła prawa strona.

> U mnie górne gniazdo amorka weszło mi do środka razem z kielichem.

no wlasnie... teraz zrobie prawa strone i bede czekal na lewa strone 270751858-jezyk.gif ma wytrzymac do wiosny (mysle ze spokojnie i wytrzyma)... wtedy przyjdzie czas na zrobienie. chyba ze ruda mnie wyprzedzi i bedzie trzeba to zrobic szybciej.

Napisano

a nadkola byly???

hehe.gif

to se kup i niebedziesz wydawal na takie roboty kase grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> a nadkola byly???

> to se kup i niebedziesz wydawal na takie roboty kase

no wlasnie nie mam frown.gif nawet nie wiedzialem, bo nigdy tam nie zagladalem 270751858-jezyk.gif nawet podczas zmian kol nie zwracalem na to uwagi :D ale musze zainwestowac te pare zlociszy na tez wynalazek.

Napisano

> no wlasnie nie mam nawet nie wiedzialem, bo nigdy tam nie zagladalem

> nawet podczas zmian kol nie zwracalem na to uwagi :D ale musze

> zainwestowac te pare zlociszy na tez wynalazek.

Warto... smirk.gif Dalem po 10 zeta za szt. na gieldzie... ok.gif

Napisano
  • Autor

> Warto... Dalem po 10 zeta za szt. na gieldzie...

moze jutro mi sie uda jakies uzywki wyrwac za pare groszy

Napisano

mam coś podobnego, na poczatku samej jazdy jak wsiadam na pierwszym lepszym wiekszym wyboju slysze z tylu z lewej strony dzwiek odbijajacej sprezyny. Nigdy to sie dwa razy nie powtarza. Poduszki mam wymienione, czy to amorki ?

Napisano

Nie ma sie czym przejmować, nie jest źle, u mnie dziura jest zlosnik.gif, ta część z poduchą luźna jest, można sobie wyginać, normalnie sportowe regulowane zawieszenie grinser006.gif.

Musze kupić blache i pospawać, nie moge dostać blachy, mają tylko kawałki 1mx2m a ja tyle nie potrzebuje sick.gif

Napisano
  • Autor

no ja juz postawilem swojego rumaka do blacharza. wlasnie sie robi smile.gif na 14 mam jechac po odbior smile.gif

Napisano
  • Autor

> no bez nadkoli to ani rusz

no wlasnie...... musze se zakupic

Napisano

bo zrobieniu powinieneś zakonserwować nadkole od spodu i załuż sobie nadkole palstikowe koszt ok. 10zł szt.

Napisano
  • Autor

> bo zrobieniu powinieneś zakonserwować nadkole od spodu i załuż sobie

> nadkole palstikowe koszt ok. 10zł szt.

odebralem sprzeta. wszystko kosztowalo tak jak bylo ustalane - 80zl. bardzo ladnie zrobil. wszystko co bylo trzeba to jest wyciete i wstawiona nowa blacha. pospawane od gory i od dolu. wszystko zabezpieczone przed korozja. takze prawa strone mam miodzio smile.gif

teraz kolej na strone lewa... ale na to przyjdzie czas

a nadkola musz se zakupic. temat priorytet.....

aha, stuki zmalaly, ale jeszcze sobie puka. ciekawe co to jest? i skad sie biora jeszcze te odglosy? poduszka cala, amorek sprawny?? jakies sugestie i pomysly??

Napisano

> skad sie biora jeszcze te odglosy? poduszka cala, amorek

> sprawny?? jakies sugestie i pomysly??

panowie... sprezyna korektora sily hamowania.

Napisano
  • Autor

> panowie... sprezyna korektora sily hamowania.

z prawej strony??? korektor i sprezyna jest z lewej manki

Napisano

> z prawej strony??? korektor i sprezyna jest z lewej manki

o przepraszam, chcialem sie ustosunkowac do tej wypoiedzi

Quote:

mam coś podobnego, na poczatku samej jazdy jak wsiadam na pierwszym lepszym wiekszym wyboju slysze z tylu z lewej strony dzwiek odbijajacej sprezyny. Nigdy to sie dwa razy nie powtarza. Poduszki mam wymienione, czy to amorki ?


Napisano
  • Autor

> o przepraszam, chcialem sie ustosunkowac do tej wypoiedzi

bokser.gif

grinser006.gif

Napisano

> Spoko, nie jest źle. Ka w zeszłym roku we wrześniu robiłem lewą

> stronę. Profilaktycznie wtedy poglądałem prawą i było OK. A w

> styczniu poszła prawa strona.

> U mnie górne gniazdo amorka weszło mi do środka razem z kielichem.

O smile.gif To witam w klubie smile.gif Tez mialam w zeszlym roku w bagazniku wink.gif Ale co sie dziwic jak czlowiek po Wroclawiu jezdzi? No i tez sie czaje na nadkola oczywiscie, ale jakos mi nie idzie, pewnie dlatego ze mam inne rzeczy, ktore bardziej powinnam zrobic tylko jakos mi finansowo pod gorke frown.gif

Napisano

mi tez coś puka, a raczej trzeszczy przy ruszaniu. i tak mnie to drażni, ale nie moge znaleść przyczyny frown.gif wydech jest opłakany, ale trzyma sie dobrze. więc nie ma pojęcia co to.

Napisano

> mi tez coś puka, a raczej trzeszczy przy ruszaniu. i tak mnie to

> drażni, ale nie moge znaleść przyczyny wydech jest opłakany,

> ale trzyma sie dobrze. więc nie ma pojęcia co to.

Co do "dziwnych stukow" to mi w tej chwili jeszcze stukaja amory , a dzwiek sie roznosi po calym bagaju.. co ciekawe stuka to tylko na malych lagodnych nierownosciach jak jest "dobicie" jest cisza... moje tylne amory maja przeszlo 100k i co ciekawe nadal dzialaja... tylko, ze halasuja.

Kolejne zrodlo halasu to moze byc zestaw z narzedziami i podnosnikiem, wystarczy ze tam cos bedzie troche luzne i juz brzeczy stuka dzwoni itp... warto to wszystko owinac jakas szmata albo powciskac tam rekawice robocze

Napisano
  • Autor

> Co do "dziwnych stukow" to mi w tej chwili jeszcze stukaja amory , a

> dzwiek sie roznosi po calym bagaju.. co ciekawe stuka to tylko

> na malych lagodnych nierownosciach jak jest "dobicie" jest

> cisza... moje tylne amory maja przeszlo 100k i co ciekawe nadal

> dzialaja... tylko, ze halasuja.

> Kolejne zrodlo halasu to moze byc zestaw z narzedziami i

> podnosnikiem, wystarczy ze tam cos bedzie troche luzne i juz

> brzeczy stuka dzwoni itp... warto to wszystko owinac jakas

> szmata albo powciskac tam rekawice robocze

moje amorki z tylu tez sa jeszcze od nowosci.......... ale maja 65% sprawnosci jeszcze. na wiosne wymienie na nowe. moze stukanie wtedy przejdzie, bo to moze one sa przyczyna.

narazie stwierdzilem ze nie bede sie przejmowal, bo co zaczynam szukac czego to przy okazji wynajduje nowe sprawy i nowe wydatki wychodza frown.gif

a narzedzia, kolo czy lewarek na 100% nie sa u mnie ta przyczyna. to by bylo za latwe smile.gif

a co do stukania, to u mnie tez to stuka na malych nierownosciach. na duzych nie slychac tych dziwnych odglosow.

Napisano

> aha, stuki zmalaly, ale jeszcze sobie puka. ciekawe co to jest? i

> skad sie biora jeszcze te odglosy? poduszka cala, amorek

> sprawny?? jakies sugestie i pomysly??

hmm.gifPrzywykniesz. TTTM

Napisano

> od jakiegos czasu z tylnego zawieszenia, a dokladniej z prawej strony

> dochodza mnie dziwne odglosy. takie gluche stukanie.

> myslalem ze to amorki sa juz do wymiany albo poduszka zerwana. ale

> nic z tych rzeczy.... tak jezdzilem i jezdzilem, ale jest to

> drazniace.

> z ciekawosci dzisiaj zdjalem tapicerke w bagazniku a tam... moim

> oczom........ masakra..... rdza jak cholera.... wydaje mi sie ze

> te stuki to wlasnie takie gluche odglosy peknietej blachy.

> jak wam sie wydaje? podobno to bolaczka uniakow. moj od poczatku

> czyli od 93roku mieszkal w garazu, ale widac i to mu nie

> pomoglo.

> podjechalem dzisiaj od razu do jednego magika-mechanika, obejrzal i

> powiedzial ze tylko to moze tak pukac i ze trzeba to zrobic bo

> moze sie w przyszlosci cale mocowanie amortyzatora upitolic.

> umowilem sie z kolesiem na jutro, ma mi wyciac to co jest zgnite i

> wtacwic nowa blache. cena 80zl. nie wiem czy to duzo czy malo??

> dlatego pytam sie do tych ktorzy juz to robili ;-)

> zagladalem tez przy okazji do lewego zawieszenia. tam nie jest tak

> zle, widac juz rdze ale tylko powierzchownie. narazie tego nie

> ruszam, moze w przyszlym roku przyjdzie i na to czas a jak

> zaczne jeszcze bardziej szukac rzeczy do zrobienia to nie wydole

> z kasa

> a jak sie to ma u innych wlascicieli uniakow?? ponizej zamieszczam

> zdjecie (zrobione telefonem wiec sorki za jakosc)

Witam

Kurcze dzisiaj odchylam wykladzine w tym samym miejscu (tylne nadkola) i ZONK.

W zyciu bym nie przypuszczal ze znajde tam tyle rdzy "tyle ile pruchna w puszczy Białowieskiej" kurde dziury na wylot.

Juz mam blacharza umówionego, zamówione nadkola plastikowe i mam nadzieje ze bedzie OK.

Koszt wszystkiego czyli wycinanie + spawanie + konserwacja + założenie nadkoli plastikowych + wymiana poduszek tylnych amorków = 200 zł

Blacharz mi powiedział, że mialem niezłą intucję z tym sprawdzeniem bo mało brakowało a wszystko by sie zapadlo do bagażnika wiec ja mu polecilem to Forum moze sie czegos nauczy smile.gif

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Witam

> Kurcze dzisiaj odchylam wykladzine w tym samym miejscu (tylne

> nadkola) i ZONK.

> W zyciu bym nie przypuszczal ze znajde tam tyle rdzy "tyle ile

> pruchna w puszczy Białowieskiej" kurde dziury na wylot.

> Juz mam blacharza umówionego, zamówione nadkola plastikowe i mam

> nadzieje ze bedzie OK.

> Koszt wszystkiego czyli wycinanie + spawanie + konserwacja +

> założenie nadkoli plastikowych + wymiana poduszek tylnych

> amorków = 200 zł

> Blacharz mi powiedział, że mialem niezłą intucję z tym sprawdzeniem

> bo mało brakowało a wszystko by sie zapadlo do bagażnika wiec ja

> mu polecilem to Forum moze sie czegos nauczy

> Pozdrawiam.

no ode mnie blacharz wzial 80zl za jedno nadkole. drugie narazie zostawiam, ale tez bedzie do roboty. narazie nie jest jeszcze tak zle...

elegancko wycial spruchniala blache, wstawil nowa oczywiscie ladnie wyprofilowal, wszystko ladnie pospawal. z gory i z dolu wszystko zabezpieczone. nie ma mozliwosci zeby teraz mi cos pordzewialo... a co do ceny to negocjuj... bo poduszka to koszt max 20zl, nadkole juz za 10zl kupisz. zalozenie poduszki i nadkoli to zrobisz we wlsnym zakresie w kilka minut. wiec jak za samo wycinanie spawanie i konserwacje ma zakasowac koles 170zl to wedlug mnie troche duzo. no chyba ze robi ci z dwoch stron. to ok. cena atrakcyjna smile.gif

Napisano

> no ode mnie blacharz wzial 80zl za jedno nadkole. drugie narazie

> zostawiam, ale tez bedzie do roboty. narazie nie jest jeszcze

> tak zle...

> elegancko wycial spruchniala blache, wstawil nowa oczywiscie ladnie

> wyprofilowal, wszystko ladnie pospawal. z gory i z dolu wszystko

> zabezpieczone. nie ma mozliwosci zeby teraz mi cos

> pordzewialo... a co do ceny to negocjuj... bo poduszka to koszt

> max 20zl, nadkole juz za 10zl kupisz. zalozenie poduszki i

> nadkoli to zrobisz we wlsnym zakresie w kilka minut. wiec jak za

> samo wycinanie spawanie i konserwacje ma zakasowac koles 170zl

> to wedlug mnie troche duzo. no chyba ze robi ci z dwoch stron.

> to ok. cena atrakcyjna

Oczywiście ze z dwóch stron bo z lewej i z prawej kaszana, rdzy full

Napisano

mi stuka tylko i wyłącznie przy ruszaniu.

Napisano

> panowie... sprezyna korektora sily hamowania.

mam dokładnie podobny problem. Po przeczytaniu początku wątka zdjąłem tapicerę w kufrze i jest czysto, zresztą mechanik niw miał zastrzeżeń co do tyłu auta. Ale zdjąłem czysto, Jadę puka. gdzie jest ta sprężyna proszę o jakieś fotki, dokładne opisy to sobie zrobię wkurzają mnie inne hałąsy niż silnik.

Napisano

Ja ostatnio odkrylam przyczyne dziwnych stukow przy ruszaniu, a to tylko dlatego ze w koncu zmienilam rure wydechowa wink.gif Okazalo sie ze to byla kwestia poluzowanej skrzyni. Za nic bym nie wpadla, juz chcialam przeguby zmieniac czy co tam jeszcze wink.gif

Moze masz cos podobnego?

> mi tez coś puka, a raczej trzeszczy przy ruszaniu. i tak mnie to

> drażni, ale nie moge znaleść przyczyny wydech jest opłakany,

> ale trzyma sie dobrze. więc nie ma pojęcia co to.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.